Rejestracja | Logowanie »


I tak minął rok…

30 sierpnia 2010

Pierwszego dnia oficjalnej emisji „Z Afganistanu.pl” odwiedziło 51 osób. Dziś jest to znacznie więcej, z czego uzbierała się imponująca liczba 2,3 miliona odsłon. Ta armia ludzi nie tylko czytała, o czym świadczy blisko 10 tys. komentarzy pod wpisami i ponad 22 tys. postów na forum.

Samo forum zaś może się dziś pochwalić ponad 1,4 tys. zarejestrowanych użytkowników, a agenda blogu na Facebooku – więcej niż 800 fanami.

Nie wiem, jak na Was – na mnie te liczby robią wrażenie.

Dlaczego je wymieniam? Bo dziś mija rok, kiedy blog wyłonił się w mniej więcej znanej nam obecnie formie. A jutro świętujemy rocznicę wejścia na oficjalną emisję.

Rok w Sieci to dla bloga mało, bo sam znam kilka, które przetrwały znacznie dłużej. A zarazem bardzo dużo, bo większość tego typu form umiera śmiercią naturalną po kilku tygodniach, najwyżej miesiącach.

Taki los miał również spotkać „Z Afganistanu.pl”, które pierwotnie zaplanowaliśmy jako przedsięwzięcie krótkookresowe. Ot, atrakcyjna forma relacji wyprawy reporterskiej do Afganistanu. Jednak forma i tematyka spotkały się z tak wielkim zainteresowaniem, że wykluczało to zaniechanie działalności. Zgodnie z Waszymi sugestiami, blog wzbogaciliśmy o forum, skupiające żołnierzy, ich rodziny oraz inne osoby zainteresowane konfliktem w Afganistanie.

Ta autentyczna społeczność jest dziś drugą – obok moich wpisów – twarzą „Z Afganistanu.pl”. Dla wielu użytkowników – szczególnie rodzin służących w Afganistanie żołnierzy – stanowi grupę wsparcia. Dla innych – prawdziwą kopalnię informacji na temat mniej lub bardziej zakulisowych aspektów polskiej misji.

Znajdujące się na forum wątki wielokrotnie inspirowały zarówno dziennikarzy INTERIA.PL, jak i innych mediów, do podejmowania tematów związanych z afgańskim konfliktem. Z kolei dla wielu służących w Afganistanie żołnierzy forum stało się wygodnym narzędziem do komunikacji z najbliższymi w kraju.

I niech tak pozostanie! Dziękuję wszystkim – starym wyjadaczom, którzy są tu od początku – i nowym, których wraz ze zbliżającą się rotacją przybywa z dnia na dzień. Ta strona jest o Was, dla Was, ale przede wszystkim dzięki Wam.

Współtwórzmy ją dalej.

fot. Adam Roik, Combat Camera DOSZ

Blog towarzyszył żołnierzom V, VI i obecnej, VII zmiany/fot. Adam Roik, Combat Camera DOSZ





21 komentarzy do “I tak minął rok…”

  1. Brawo !!! Oby tak dalej :D Przyznam szczerz, że się troszkę opuściłam w czytaniu Bloga…. :( Ale nadrobimy, nadrobimy :P Powodzenia Marcinie :)


  2. Ja, jeśli mogę, prosiłbym o więcej zdjęć :)
    Dobrze, że takie miejsce jak to istnieje!


  3. Brawo!!! To ja życzę kolejnego tak owocnego roku:)
    A rotacja, tuż tuż:)


  4. Marcinie,trzymam kciuki za kolejny owocny rok:):)


  5. A ja powiem tylko – OBY TAK DALEJ ; ))

    - Pozdrawiam, stara wyjadaczka ; ))))


  6. Ciągle tu zaglądająca (jakoś nie mogę przestać) i czytająca składa gratulacje.

    i OBY TAK DALEJ :)


  7. Marcinie mam nadzieję, że na jednym roku się nie skończy. Ten pierwszy był bardzo emocjonujący, szczególnie na początku, kiedy to poruszało się najważniejsze i najtrudniejsze tematy. Dochodziło do naprawdę żarliwych dyskusji. Podziały były bardzo widoczne.
    A przy tym blog przyczynił się również do zawarcia całkiem fajnych znjomości w realu.
    Jestem tu praktycznie od samego początku i mam nadzieję, że pozostanę do samego końca. Oby jak najdłużej.

    Życzę stu lat!!!


  8. Edziczku pozdrawiam Cię bardzo serdecznie i życzę wytrwałości i siły.


  9. Więcej zdjęć , a szczególnie z akcji :)


  10. Kolejnych lat i wciąż rosnącej liczby odbiorców.
    Gratuluję Marcin, a wszystkim użytkownikom, starym i nowym wszystkiego dobrego z okazji 1 urodzin :)


  11. Być dziennikarzem – to dzierżyć władzę prokonsula w republice pióra.
    — Honoré de Balzac
    Złudzenia nie zawsze są stracone:)
    Każdy dziennikarz powinien mieć przyjaciela – Stańczyka.
    Pan , Panie Marcinie jeśli chodzi o Afganistan takiego przyjaciela ma.
    Proszę się nie zmanierować z nadmiaru sukcesów i dalej robić Swoje.
    Congratulations
    http://www.youtube.com/watch?v=us3dQ0nnlHY
    Pozdrawiam i życzę dużo ZDROWIA.


  12. sto lat wszystkim a zwłaszcza Marcinowi moja rada oby tak dalej nie daj sobie nigdy zamknąć ust 3maj się


  13. …coś stosownego na roczek…hmmmm…

    Do zabawy mnóstwa siły,
    Żeby każdy dzień był miły,
    Pełen śmiechu i radości,
    Stu urodzinowych gości,
    Aut, klocków i pluszaków,
    Stu prezentów, stu buziaków,
    Zdrowia szczęścia i słodyczy… ;)

    a tak serio to…- celnego obiektywu, ciętej riposty i…wszystkiego the best :]

    -Szefie i pamiętaj, że jakby coś to mogę pożyczyć Ci walizkę :D ;]


  14. Ja tam wole wole, żeby blog został zamknięty i stał się niepotrzebny. Niech wszyscy wrócą do domu i nie trzeba będzie już tu zaglądać, bo będzie można z rodziną w domu przebywać:) odnośnie fotki: siatka przeciwko RPG to chyba z działek pod kasztanami została wcielona do armii.


  15. my trzeźwo myślący wrogowie dziwacznych wycieczek polskich najemników obiecujemy, że regularnie będziemy tu zaglądać i do opamiętania żądną krwi cześć społeczeństwa wyzwać


  16. Dzięki Wszystkim za dobre słowo.
    @13, Farciara, trzymam Cię za słowo – zgłoszę się po walizki. Później niż planowałem, ale jeszcze w tym roku.
    Pzdr M.


  17. hehe -Szefie -trzymaj i nie puszczaj ;)
    jakby coś to nawet lockera Ci przytacham :)
    ___________________________________________________________
    jak nic rotacja na horyzoncie :)
    http://www.tvn24.pl/-1,1671686,0,1,sinabung-nadal-niespokojny,wiadomosc.html
    ___________________________________________________________
    http://www.tvn24.pl/-1,1671682,0,1,usa-odchodza-w-najbardziej-krwawym-roku,wiadomosc.html


  18. czyżby święta w AFG? Życzymy powodzenia Marcinie


  19. święta? ;>
    mamy się zaopiekować panią Szefową? ;> :D


  20. Madzia przygarniemy żonę szefa na wigilię:-) A swoją drogą mogłabyś kochana chociaż na eska odpowiedzieć skoro telefonów nie odbierasz