Rejestracja | Logowanie »


Status i dodatek

15 czerwca 2011

Od jakiegoś czasu, także na blogu, pojawiają się informacje o tym, że zmiana statusu misji – na szkoleniową, co planowane jest w przyszłym roku – spowoduje zmniejszenie wynagrodzenia dla służących w Afganistanie wojskowych.

- Konkretnie chodzi o to, że mają nam zabrać dodatek wojenny – mówi jeden z żołnierzy przyszłej, 11 zmiany.

Czy rzeczywiście coś takiego nastąpi?

W Dowództwie Operacyjnym poinformowano mnie, że takich planów nie ma. Przy tej okazji przywołano przykład Iraku, gdzie w międzyczasie również doszło do zmiany charakteru misji, a dodatek wojenny był przyznawany do ostatniej, 10 zmiany.

A korzystając z okazji – ci z Was, którzy prosili mnie o interwencję ws. niewypłaconego wynagrodzenia za maj. Wydział księgowości DO zapewnia, że wszystkie pieniądze wyszły o czasie. W razie jakichś niejasności, prosi o indywidualny kontakt na numer telefonu 22 685-60-80.

To, że Polacy będą już tylko szkolić, nie oznacza, że w Afganistanie skończy się wojna.../fot. Szczepan Głuszczak

To, że Polacy będą już tylko szkolić, nie oznacza, że w Afganistanie skończy się wojna.../fot. Szczepan Głuszczak





130 komentarzy do “Status i dodatek”

  1. Nawet teraz już obcinają należności ile tylko mogą. Ta zmiana, która jest teraz ma mniejsze świadczenia i zabrane dodatki….szkoda gadać, czy raczej pisać. Za to bale mają okazałe tu na miejscu nasi “naczelni “!


  2. Kaska nie przyszła, dodatek chcą zabrać – to i podnosi się raban. Wszystko na temat waszej motywacji do służby, panowie. Honor, Ojczyzna, Obowiązek – pies to lizał. LICZY SIĘ KASA!!!!
    żenada…


  3. Wiadomo, że kasa na jakim Ty świecie żyjesz? Za darmo to ja mogę dodać komentarz..


  4. Atol. Pies to lizał – ruszaj z łopatką na autostradę A2.
    Nie żyjemy w komuniźmie, nie służymy za talerz zupy – jak drzewiej bywało.
    http://www.youtube.com/watch?v=mxszGVtIMK8
    Średnie uposażenie żołnierza zawodowego (wraz z dodatkami) w latach 2007-2010 wzrosło o ok. 15 proc. W tym czasie wynagrodzenia w gospodarce narodowej wzrosły o ponad 20 proc., a w sferze budżetowej – o ponad 26 proc.
    Kasa – wszyscy się wypierają, a nikt z nas powietrzem rodziny nie wykarmi.
    ~OpenYourEyes
    Innych nie sądzę, sam też lecę na pieniądze.
    ~ Jan Izydor Sztaudynger


  5. A co w tym zlego, ze ludzie wykonuja swoja prace i dostaja za to dobre pieniadze? Nikt za darmo robil nie bedzie, prawda? Ja pracuje za calkiem dobre pieniadze, ale nie cierpie swojej pracy, a moj brat zolnierz nigdy nie narzekal, wiec mu zazdroszcze. Po wpisie kolegi Atola wnosze, ze on jest nielicznym ze szczesciarzy, ktory nie potrzebuje KASY. Brawo!


  6. Atol pewnie jest na utrzymaniu rodziców, bo to charakterystyczny tekst ! Teraz w Afganie zabrali płatności za wyjazdy z bazy. Ciągle coś przycinają i zabierają.


  7. Marcin, mam prosbę- chcę sie wiecej dowiedzieć o traumie jaka przehodzą żołnierze po misjach .Nie dawno wrócił mój przyjacie i cos jest nie tak, a nie wiem jak mu pomóc. Chętnie poczytam .

    PIEKNIE DZIEKUJE :)


  8. Ja również do pana, panie Marcinie.
    Otóż w poprzednim wpisie w odpowiedzi na moją prośbę napisał pan o książce, a ponieważ bardzo cenię sobie pańskiego bloga oraz pana styl pisania, to chciałbym dowiedzieć się jaki będzie jej tytuł.


  9. @ bernata – tak na szybko: http://zafganistanu.pl/?p=1664 (przejrzyj dyskusję pod tym wpisem)
    http://www.przeglad-tygodnik.pl/pl/artykul/krzyki-znad-krawedzi
    a niedawno było:
    http://zafganistanu.pl/?p=2520
    @ cywil – książka będzie “afgańska”, dotycząca polskiej misji, oparta o bloga i moje doświadczenia i obserwacje. więcej, nieststy, zdradzić nie mogę; trzeba czekać do jesieni :)


  10. Każdy orze jak może. Prawda, że forsa najważniejsza dla niektórych, dla niektórych może jest coś ważniejszego, a forsa to po prostu… emm… deser, ujmę to tak. Może dla niektórych żołnierzy którzy wyjeżdżają ważniejsze jest sprawdzenie się w warunkach bojowych. Choć pewnie i tak znaczna większość wyjeżdża tam za forsą. Ja np. szkolę ludzi w Ju-Jitsu i mnie sprawia to cholerną przyjemność. O forsie jakoś nie myślę.


  11. Taurus- się rozumie, ale za darmo raczej nikt nie ma ochoty karku nadstawiać, o tym też trzeba pamiętać. Sprawdzenie w warunkach bojowych jest bardzo ważną przyczyną wyjazdów, jednak to sprawdzanie to nie 2tygodniowy wyjazd tylko misja trwająca pół roku…


  12. A dziękuję za tak szybką odpowiedź panie Marcinie. Jak będzie miała pojawić się na pułkach to proszę o info. Na pewno ją kupię.


  13. Moim zdaniem większość żołnierzy wyjeżdżających do Afganu myśli tylko o kasie, a nie wielka grupa o sprawdzeniu się…?


  14. Jak drośniesz Młody, wybierzesz zawód, założysz rodzinę to będziesz myślał o…?
    Były czasy, kiedy tylko głupców nie trzymały się pieniądze. Teraz zdarza się to wszystkim.
    Adlai Stevenson


  15. Każdy kto jest na miejscu i jeździ na patrole to wie ,że zarabia mniej niż ludzie z logistyki i ochrony. Wynika to z prostej przyczyny nikt z bojówki nie jest w stanie fizycznie jeździć codziennie na patrol, bo czasami poprostu trzeba odpocząć. Natomiast logistyka i ochrona codziennie 4h służby na wieży za te same pieniążki ,plus minimax i wychodzą lepiej na tym niż ci co czarną robotę odwalają.


  16. Znam ludzi, którzy codziennie jeżdżą na patrole, nawet dwa razy dziennie. Ci co nie jeżdżą, wychodzą tylko za bramę, na minimaxa się uzbiera. I tak jak poprzednik napisał – wychodzą na tym lepiej niż Ci co tyłki narażają na patrolu.


  17. Polecam do obejrzenia Duński film dokumentalny o służbie w Afganistanie warto zobaczyć , tytuł filmu ARMADILLO


  18. Widziałem – dobry film.


  19. Niech mi ktoś powie, z tych ludzi krytycznie patrzących – Czy za pracę nie powinno się otrzymywać wynagrodzenia ?? Ja osobiście sam nie rozumiem w czym macie problem. Wy jesteście (dla przykładu) księgowymi i co miesiąc “1-szego” dostajecie kopertkę, a jak żołnierz WP dostaje to sprawia wam to ból. Nie rozumiem, przeszkadza wam to ??

    P.S @15
    Nie zapominaj że bojówka bez logistyki by sobie nie poradziła. Każdy walczy na swój sposób i dzięki temu wszystko (w miarę) działa.


  20. Życie w obfitości.
    http://zyciewobfitosci.ewitryna.org/metody-zdobywania-pieniedzy/
    http://www.bogatyojciec.pl/index.php?sub=464

    Zazdrość jest szczekaniem psa, które wabi złodziei.
    Karl Kraus


  21. Nie mam nic do logistyki jak wykonuje najpierw swoje obowiązki , a dopiero potem patrzy jak zarobić dodatkową kasę. Nie normalnym dla mnie jest fakt jak słyszę od gościa , że teraz nie darady tego mi wydać albo innej sprawy załatwić bo on jest zmęczony po służbie, lub zaraz wychodzi na nią. Ja i inni z bojówki musimy chodzić i prosić się u świętych krów o wszystko, to jest nienormalne, to my mamy być zaopatrzeni w pierwszej kolejności a nie wedłóg ich widzi mi się. Po co mi taka logistyka, która nic nie ma a jak ma to nie wyda bo jeszcze trzeba zrobić ruch na kwitach a to tyle pracy przecież.


  22. Sory rozpędziłem się jest kilku gości którzy wiedzą na jaki etat przyjechali i co do ich obowiązków należy. Ale na palcach jednej ręki można policzyć. Wcześniej jak tu byłem nie spotkałem się z takim zachowaniem, ale teraz to widzę normalka .


  23. Armadillo to najlepszy film dokumentalny o wojnie w Afganistanie jaki widziałam. Przebija nawet dokument Restrepo.


  24. @justi, zgadzam się!


  25. Armadillo – człowiek wyjeżdża z wojny ale wojna nigdy nie wyjeżdża z człowieka. Naznaczeni Afganistanem.


  26. Pokój nie rodzi się przy użyciu siły tylko dzięki porozumieniu.
    Nad Afganistanem Bóg już tylko płacze.
    I tylko drzewa jak świat światem
    ukłony ślą tym, co pod wiatr….

    “Dziesięć tysięcy mułłów z dziesięciu tysięcy meczetów (…) wzywa dziesięć milionów Afganów, aby zwrócili swe myśli do Allaha. (…) Sekunda – i cały naród jest już na nogach.”
    Ryszard Kapuściński


  27. ccassiumm7 – chapeau bas…
    dekownik – podpisuję się 4 łapami


  28. @justi
    Niedawno BBC wyemitowało 2 odcinki (z trzech) nowego dokumentu o wojnie w Afganistanie, równie ciekawe

    1 odcinek
    http://www.archive.org/details/Ambushed

    2 odcinek
    http://www.archive.org/details/TheInvisibleEnemy


  29. Lioness – merci.
    Á bon entendeur salut – c’est la vie.


  30. @29
    Vagenheber dzięki na pewno obejrzę jak tylko będzie po sesji ^^
    A jak już piszę…POZDROWIENIA DLA WSZYSTKICH ŻOŁNIERZY STACJONUJĄCYCH W AFGANISTANIE, oraz przygotowujących się do kolejnych misji, X i XI :) w ogóle dla wszystkich naszych Zielonych ;) heheh i bez wyjątku na zajmowane etaty ;p ;*


  31. Hej Atol, czy ty naprawde zyjesz w kosmosie… chyba nigdy nie zarobiles ciezka praca pieniedzy i napewno jestes na garnuszku rodzicow, jak zabraknie to mamo daj mi bo znowu zabraklo… nastepnym razem, jak cos napiszesz walnij glowka o kant kuli, to moze pomoze i zaczniesz trzezwo patrzec, co oni, tzn. zolnierze tam robia, ze narazaja swoje zdrowie i zycie… a pieniadze do dodatkowa zaplata za to, ze sa z dala od rodziny, ktora musza wyzywic, splacac kredyty, jak wszyscy obywalete. Nie mowcie o kasie, jaka zarabiaja, bo i tak zaden wam nie oznajmi, ile za to dostaja…I TAK ZA MALO!!!! Najlepiej jedz tam, zobacz, jak jest slodko i pozniej wypowiadaj sie… na blogach, ze ktos potrzebuje kaski… stan wreszcie i zmierz sie z rzeczywistoscia… GROWIG UP!!!!


  32. Słyszałam już wiele pozytywnych opinii o Armadillo czy moglibyście podać jakiś link żeby móc go obejrzeć online


  33. I zaczął się płacz o kasę… Panowie i Panie, nie jesteśmy tam dla pieniędzy, to znaczy przepraszam, wiekszość gamoni z 2600 właśnie dlatego tam jest – ci, którzy wykonują pracę poza bazą mają to w nosie bo i tak wyjdą na swoje – natomiast zaczął się ryk histerii wszelkiej maści sztaboli – logistyków, których ryzyko misijne polega na dolocie na misję z Bagram i powrocie do tego miejsca w czasie rotacji do kraju, reszta misji polega na spacerach do DFACu, toalety lub opcjonalnie kościoła raz w tygodniu. Szanowni Panowie, ten dodatek nigdy nie powinien Wam byc nadany więc nie widzę powodu płaczu nad jego możliwą utratą. My Was widzimy i wiemy na co zasługujecie więc przestańcie żebrać o coś co Wam nie przysługuje – Panowie z NSE, TOC, straży pożanej, żandarmerii wojskowej, obsługi śmigieł, obsługi DANY i innych cieplutkich, pedalsko-fobowych etatów.


  34. @36
    barbapapa PRZESTAŃ OBRAŻAĆ LUDZI!!! uważam że ktoś powinien zgłosić ten wpis do usunięcia Panu Marcinowi, ja nie jestem zalogowana nie mam takiej możliwości…


  35. barbapapa masz 100% racji w tym co mówisz popieram. Słuchaj powiedz mi jaka teraz jest kaska w afganie bo wybieram sie na XI zmiane i chodzą u nas różne plotki ze juz dostajecie 1000 mniej niz na poprzednich zmianach i takie tam. Mozesz to potwierdzic ?


  36. @38 jutro zamieszczę wpis, w którym będą dokładne wyliczenia ile, komu, za co.
    Pozdrawiam,
    M.


  37. Ok. Dzieki.
    Pozdrawiam.


  38. Justi – do usunięcia w jakim sensie? W sensie, że mąż marnuje pieniążki podatnika, że je, spi i kryje tyłeczek w FOBie za prawie 10 tysięcy polskich zlotych i uprawia opowieści weterana? Zastanów się o co prosisz bo obrażasz ludzi którzy nadsawiają głowę dziewczynko.


  39. barabapa gdzie jestes w Gazowni ?


  40. VI zmiana – nie wiem, nie sprawdzam jaki jest mój stan konta, widzę za to miliony nierobów oficerskich i innej maści leni snujących się na DFACu w Ghazni za których pobyt, koszt ponoszą polscy podatnicy. Podkreślę jeszcze raz – 2600 chłopa z czgo 340 wyjeżdżających za bazę, reszta nierobów – bez komentarza.


  41. Wiem wiem juz to przerobilem na VItej zmianie haha. Bylo to samo nie wiem czy jest jeszcze na linji tabliczka z PKSu bo u nas to czesto wyjezdzali po maksa haha.


  42. Dziewczynko? widzę że tak lubisz…Dlaczego obrażasz? “Sztabole” sztabolami, też jestem za tym że kilka dodatków im się nie należy ale to jest kwestia prawna że to powinno być rozróżnione, w każdej mundurówce, a nasze biadolenie i obrażanie wyzwiskami typu “pedalskie” etaty to wiesz, może we wojsku się takiego języka używa ale nie na forum, takie moje zdanie…ale co ja tu będę jestem tylko “dziewczynką” jak daleko mi do “komandosa” co to “ma jaja” których ja nie mam, ehhh ten przerost ambicji i formy nad treścią…pozdro


  43. @ VI zmiana
    I ja słyszałam od chłopaków z VI różne opowieści, był i jeden taki co opowiadał jaki to “komandos” a nie jest godzien nazywać się żołnierzem więc…rozumiem waszą konsternację, ale i tacy się trafiają jak w każdym zawodzie, jak to już było dyskutowane pod postem U jak udawanie.Komu się dodatki należą temu się należą, nikt nie biadoli a za dobrze wykonaną pracę się kasa należy. Pozdrawiam, tym bardziej że VI jest mi wyjątkowo bliska :)


  44. Pytam bo myslalem moze ze cos sie w tym temacie minimaksow i udawanych patroli na Vulkan zmienilo bo wybieram sie na XI ta, ale widze ze chyba nie. Pozdrawiam


  45. barbapapa i jeszcze jedno z tego co widzę to Ty najwięcej narzekasz i biadolisz, trzeba było iść do oficerki to byś teraz był sztabolem i byś nie narzekał że za mało zarabiasz, podejrzewam że i tak byś narzekał, ot już taki jesteś widzę… za kilka lat zdarzy się że ja po prawie będę zarabiać mniej niż moi rówieśnicy bez wykształcenia, jacyś synalkowie, ciotki i pociotki wpływowych ludzi i co? mam wtedy biadolić ? jest tyle przypadków i co mają robić te osoby,tyle nauki tyle pieniędzy i wszystko o kant D rozbić bo liczą się znajomości… weź się człowieku ogarnij w jakim Ty świecie żyjesz, rozumiem że jesteś właśnie na misji i za to SZACUN ale na prawde nie musisz się wyżywać na forum.


  46. @35 – Chen – dziękuję za link :)


  47. barbapapa,Twoje wypowiedzi to istna ŻENADA.Jeżeli jesteś rzeczywiście żołnierzem,do tego wyjeżdżającym na misje to zastanów się dobrze nad swoimi wypowiedziami.Przez takich zadufanych w sobie ludzików,świat,w którym przyjdzie żyć naszym dzieciom to coraz większe bagno!!!


  48. Prawda jak zwykle leży pośrodku:
    Bez służb NSE, obsługi DANY, medycznych i innej maści siedzących w bazie się nie obejdzie.
    I prawda że powinni nie mieć tyle dodatków co wyjeżdżający w teren, a i minimaksy powinny się ukrócić. Każdemu według wykonywanej pracy.


  49. Justi – Słoneczko, dzisiaj oficerem może być każdy, byle buras ze wsi, którego ojciec scinał zboże sierpem czy karmił krowy owsem – żaden prestiż czy pozycja pozycja społeczna, uwierz mi. Szacun wśród nas jest wprost proporcjonalny do trudności osiągnięcia tego pseudo-prestirżu. Dla nas, zwykłych żołnierzy nie gra roli kto jaki ma stopień i co nosi na pagonach- zasadniczym jest jakim jest dowódcą i jak się zachowuje jak w powietrzu zaczyna latać złom – w dupie mamy czy to chorąży czy pożal się boże porucznik – to nie ma znaczenia, kompletnie żadnego. Co do zarobków, to nie ośmieszaj się proszę, jeśli Twój pan i władca jest sztabowcem to i tak zarabiam znacznie więcej niż on bo tkie są tutaj realia, może tylko mniej opowiadam o tym co robię, najczęściej ci którzy nic nie robią – opowaidają cuda, wianki o misjach – pewnie wiesz o czym piszę z rodzinnych doświadczeń. My postrzgamy ich jako bezproduktywnych gamoni i nierobów ale opinia ta polega na szerokim spektrum zagadnień, nie tylko na fakcie, że chadzają naDFAC i do toalety i to jest dla nich największym zagrożeniem, misyjnego życia. Sorry za szczerość ale takie jest tutaj życie – nie inne, panią kapitanową czy porucznikową możesz sobie być w kraju i chwalić się przed sąsiadami – u nas to powód do żartu.


  50. MS – i chwała Ci za logikę wypowiedzi.


  51. Hej barbapapa masz naprawdę problem i chyba syndrom braku akceptacji swojego miejsca w szyku…Nie powiesz mi że i Strażacy i artylerzyści nic nie robią (choć z bazy nie wyjeżdzają) bo na mojej zmianie mieli co robić (FOB WARIOR) i zasługiwali na nasz szacunek i uznanie a my na takowy zasługiwaliśmy też dobrze wykonaną robotą a nie malkontenctwem i narzekaniem. Pozdrawiam wszystkich z IX.


  52. Widzę że MS to (prawdopodobnie?) facet więc przyznajesz mu rację mimo że napisałam wcześniej że też uważam że się niektórym nie należy,tylko że nie uznaję obrażania ludzi, myślisz że jesteś facetem i masz monopol na rację? logika wypowiedzi? piszesz że wobec zagrożenia wszyscy są równi ale gardzisz sztabolami? bo oni są mniej narażeni? gratuluję poczucia szacunku dla podwładnych widocznie miałeś słabego dowódcę że cię tego nie nauczył.hahaha powiedz mu to, wyżal się albo jeszcze lepiej wyśmiej mu się w twarz, życzę powodzenia ^^ w ogóle z Twojej (nie)logicznej wypowiedzi nie rozumiem w czym masz problem? co Cię boli? żegnam nie będę rozmawiać z szowinistami


  53. miało być “szacunku dla przełożonych” sorry


  54. Barbapapa chodzenie do toalety też jest niebezpieczne ostatnio w giro talibowie dwa kible rozwalili:)


  55. Kto dziś drwi z innych, jutro sam będzie wyśmiany.
    Może to i dobry pomysł z tą 12=stką? – skoro pod czerepem ptaszki się chromolą już po kilku latach służby? A może to tylko sen nocy letniej zmiennokształtnego?
    Życie jest równie kruche, delikatne i ulotne jak bańka mydlana czy też wata cukrowa… qui vivra, verra… si tacuisses! philosophus mansisses.
    Boecjusz

    ps
    Księdzu, pijanemu, wariatowi i kobiecie zawsze ustąp.
    Starych szanuj, młodych ucz, mądrych słuchaj, a głupich znoś cierpliwie.
    Przysłowie polskie i… niemieckie.


  56. Amen Ccassiumm7:) Jak zwykle świetnie puentujesz. Warto, żeby co niektórzy zapamiętali “kto dziś drwi z innych, jutro sam będzie wyśmiany”!
    Do drwiących – obejrzyjcie “Restrepo” – jak się szanują nawzajem żołnierze amerykańscy, możemy tylko pozazdrościć….u nas polskie piekiełko, zawiść i szkalowanie drugiego człowieka…


  57. Wojsko podkreśla, że stara się utrzymywać inicjatywę w operacji w Afganistanie w dzień i w nocy. Bazy w ciągu dnia są niemal puste, bo większość żołnierzy bierze udział w patrolach. Te i informacje specsłużb o planowanych atakach czy magazynach amunicji sprawiają, że tego lata talibowie nie są w stanie tak często, jak w zeszłym roku atakować polskich baz w Afganistanie.

    Źródło: Gazeta Wyborcza

    Więcej… http://wyborcza.pl/1,75477,9818735,Polscy_zolnierze_odbieraja_talibom_bron_i_narkotyki.html#ixzz1Pwntv82C

    ale papka :)


  58. “Może to i dobry pomysł z tą 12=stką? – skoro pod czerepem ptaszki się chromolą już po kilku latach służby?”
    Czyli masz żołnierzy za bandę pojebanych degeneratów?


  59. @60 zachęcam do czytania ze zrozumieniem NAJPIERW, do komentowania PO ZROZUMIENIU:)


  60. wiecie co?
    CICHEGO tutaj brak
    nie mnie osądzać, kto wciska kit innym i snuje bajki…
    nie czarujmy się są osoby, które mają dar opowiadania i tego się słucha, a skoro wiecie że są bajarzami, to dzielcie to wszystko na pół i przecedźcie przez sito i zostanie coś sensownego:)

    wszyscy ostatecznie policzymy się tam na górze, przed Bogiem na Sądzie Ostatecznym, w końcu kłamstwo to grzech – skoro takimi gorliwymi katolikami jesteśmy w sondażach…

    I pamiętajcie życie nigdy nie było sprawiedliwe, ot cała prawda:D

    Pozdro i do usłyszenia:)


  61. Owszszem – ile podzielamy tę samą wiarę w tego samego boga i wiarę w to samo niebo, co nie do końca musi być faktem. Dyskusja nabrała niezdrowego rozpędu i zauważam swój swoisty wkład taki a nie inny jej rozwój – szkoda, brak merytoryki za to dużo zbędnego rumoru. Podkreślę raz jeszcze – stawianie w równej lini ludzi zoobligowanych do wyjazdópoza baze zakresem obowiązków a tymi, którzy jeżdżą do FOBu Vulcan, żeby załąpać się na mini maksa – to wielka niesprawiedliwość. Na szacunek w gronie gdzie jesteśmy trzeba umieć sobie zasłużyć, samo bycie oficerem nie wystarcza – może wystarcza w kraju ale na pewno nie tutaj, tutaj trzeba czegoś więcej, czegoś czego panienki nie zrozumiecie a mi szkoda czasu, żeby to tłumaczyć bo i tak będziecie ślepo wierzyć w pewne rzeczy i nic tego nie zmieni. Przy okazji jest ogromna różnica między artylerią FOB Warrior i FOB Ghazni, naprawdę ogromna.


  62. Kajtek
    Cichy cicho sza…


  63. Ponieważ w wojsku nie byłem, to mój przekaz będzie tylko teoretyczny. Tak więc moim zdaniem żołnierzy na misji powinno się traktować jednakowo. Logistyk, artylerzysta, z bojówki, lekarz – Oni tak samo się wykazują, chociaż poza bojówką jest więcej “luzaków”. Chodzi mi o to, że wszyscy robią to co do nich należy i dzięki temu to się liczy. Problem polega na tym, że niektórym przeszkadza że bojówka jest na równi traktowana. A ja Wam powiem tak – Różnicy po między nimi nie ma, każdy z nich wykazuje się. Logistyk codziennie i w sposób nie zauważalny. Bojówkarz raz na jakiś czas wykaże się w sposób spektakularny. Poruszę następny problem. Piszecie że jest Was tam 2,5 tys., z czego tylko 300 jeździ. Wprowadźmy więc logikę. Co musi być spełnione, aby patrol mógł wyjechać ?? Na pewno muszą być sprawne wozy – czyli mechanicy, musi być artyleria, która będzie w stanie udzielić wsparcia, musi być amunicja, granaty, i inne potrzebne przedmioty – logistycy, w razie “pechu” musi być gotowa pomoc medyczna – lekarze…..wydaje mi się że dalsze wymienianie jest zbędne. Mówiąc prosto : żeby jeden żołnierz mógł walczyć, musi “biegać za nim” 15-tu. Ale to tylko moje przypuszczenia, którymi postanowiłem się z wami podzielić.

    P.S
    Jak patrol wpadnie w zasadzkę i ktoś zginie, to dla tego kogoś to będzie tragedia, ale po dowodzących konwojem to nie spłynie bez śladu, będzie to dla nich trauma – będą do końca życia mieć wyrzuty sumienia i będą się zastanawiać co zrobili nie tak….


  64. Cywil – a może w logicznych strukturach wystarczyłoby w zupełności 4 ale za to kompetentnych i pracowitych zamiast kolejnych 11 drapiących się przez większość dnia po czterech literach?


  65. Mini maxy, pełny px, pełny fracht, pełne konto – żałosny kaabbarrett kolejnej Misji.
    http://www.youtube.com/watch?v=rkRIbUT6u7Q
    http://fakty.interia.pl/raport/rewolucja-w-krajach-islamskich/news/ostra-krytyka-interwencji-koalicji-zachodu-w-libii/komentarze,1615863,1,36120266
    http://czasnapiwo.blogspot.com/2011/01/polska-misja-w-afganistanie-niewygodne.html
    Dyscyplina, podobno, to przestrzeganie pewnych granic.
    Podobno też nie ma ludzi, którzy by się lepiej rozumieli, niż żołnierze i księża.
    A jednak są odstępstwa od reguły, gdy fajans zastępuje honor.
    Szacunek?
    Trzeba tak żyć, żeby mieć szacunek dla samego siebie.
    Przełożonego możesz szanować bądź nie.
    Ale twoje miejsce w szyku określa stopień i stanowisko.
    I buras z wioski czy krowa karmiona owsem nie ma tu żadnego znaczenia.
    Tak na marginesie. Uważasz ludzi urodzonych i wychowanych na wsi za murzynów?
    Zreszta pomyliłeś epoki – albo cierpisz na fobię społeczną?
    Albo coś palisz? skonfiskowany hasz?
    Może masz pecha i trafiasz na magistrów filozofii po kilku miesięcznym szkoleniu oficerskim?
    Tak to bywa jak na misje wysyła się przypadkowych fajterów z łapanki.
    Tak to bywa jak Armii nie stać na wysłanie ukompletowanej BZ!
    Płakanie na Forum za kasiorką, opluwanie Żołnierzy (”w dupie mamy czy to chorąży czy pożal się boże porucznik”), prymitywne błędy ortograficzne etc. swiadczą o twoim poziomie intelektualnym.
    @61 adams ma rację.
    Kwalifikujesz się do pierwszego szeregu “pojdeg’ów?


  66. Ta, barba pozjadał wszelki rozumy -)
    Nawet logistykę w Armii przzerobiłby na papier toaletowy-)
    Zdjąć go ze stanowiska w bojówce, przenieść do logistyki i niech opracuje “Plan zabezpieczenia logistycznego zwojego zgrupowania”.
    http://docs7.chomikuj.pl/507856682,0,1,Kierowanie-procesem-zabezpieczenia-logistycznego-w-brygadzie-idywizji-w-obronie-i-w-natarciu—podr%C4%99cznik.DOC
    Nuda na wczasach. Wozi te swoje 4 litery na koszt MON i co chwila daje pierdupierdu-)


  67. barbapapa – zastanawiam się, czy Ty w ogóle masz coś wspólnego z wojskiem… Skoro ja, 14-latek, potrafię zrozumieć, że każdy jest uzależniony od innych. To, czy będę mógł pisać na lekcji w zeszycie zależy czy kupię zeszyt w sklepie, z kolei sprzedawca w sklepie papierniczym musi kupić asortyment w hurtowni – łańcuszek się ciągnie, między innymi dzięki temu każdy może zarabiać. Może to głupi przykład, ale chciałem to zilustrować w jakiś sposób. ;) Dlaczego Niemcy musieli się wycofać spod Stalingradu? Ponieważ nie mieli zaopatrzenia. Dlaczego nie mieli zaopatrzenia? Ponieważ zostali okrążeni, logistycy nie mogli ich zaopatrywać. My nie będziemy w podobnej sytuacji, ale gdyby wyrzucić żołnierzy “etatu siedzenia na dupie” żołnierze nie mieliby zaopatrzenia. Dalej patrzysz na wszystko przez pryzmat “siedzenia na dupie”? Inny przykład – pech chciał, że patrol bojówki został zaatakowany – oczywiście wybuch ajdika, ranni, ogień wroga. No i do cholery co teraz zrobić? Hmm… Wezwiemy wsparcie artylerii może? No nie, przecież kolejny etat “siedzenia na dupie” – nie mamy artylerii. Wzywamy wsparcie Mi-24. A niech to szlag! Mechanicy wykonywali zawód “siedzenia na dupie” i maszyny nie są sprawne. Co z rannymi? Wzywamy medevac. Cholera, ta sama sytuacja co z naszymi “Hindami”. Powiedzmy, że patrol wrócił do bazy. Sprzęt został uszkodzony, brak amunicji – jak wyjechać na kolejny patrol? Trzeba wezwać mechaników i uzupełnić amunicję. God damn it! – nie mamy mechaników i logistyków, ponieważ to “etat siedzenia na dupie”, jak już wcześniej wspomniałem.

    Rozumiem rozgoryczenie “pozerstwem” osób, które siedzą w bazach. Jest to normalne, nic z tym nikt nie zrobi. Trzeba to zaakceptować. Jesteś pozbawiony wad? Jeśli uważasz, że goście z bojówki nie chwalą się tym co robią, to po jaką cholerę wypowiadasz się na ten temat?! O ile jesteś gościem z bojówki, oczywiście… Bo jeśli nim jesteś, to w pewnym sensie sam sobie przeczysz.

    Pozdrawiam.


  68. @67…barapa aleś Ty oporny…”a może w logicznych strukturach wystarczyłoby w zupełności 4 ale za to kompetentnych i pracowitych zamiast kolejnych 11 drapiących się przez większość dnia po czterech literach?” i tutaj się ZGODZĘ! NA PRAWDĘ! ale nie przyjmę tego “czegoś czego panienki nie zrozumiecie a mi szkoda czasu, żeby to tłumaczyć bo i tak będziecie ślepo wierzyć w pewne rzeczy i nic tego nie zmieni” widzisz różnicę? bo ja mam wrażenie że gadam do ściany!
    Masz żonę, dziewczynę, kochankę? i co mówisz jej “co ci będę mówił jak i tak nie zrozumiesz?” powinna ci założyć takiego płaskiego…twój problem polega na braku szacunku dla przełożonych w pracy, braku szacunku do kobiet, braku szacunku w ogóle do zawodu żołnierza. Rozmowa odeszła od meritum bo co niektórzy piszą bez sensu, nie powinnam odpisywac ale wierzę że może jednak zrozumiesz co chciałam Ci przekazać? przeczytaj ze zrozumieniem, uszanuj jak ja Ciebie szanuję i dobrze wykonuj robotę a wierzę że tak jest :) pozdrawiam :)


  69. @68
    Drugi link to tragedia i hasła ludzi nastawionych antywojennie. Nazywanie Naszych zarówno w iraku jak w afganistanie okupantami(warto sprawdzić w słowniku jak ktoś się nie zgadza) obraża ich, nas i cały kraj.
    @70 i nie tylko.
    Rozmowa zeszła z tematu początek był o kasie i dodatkacha a teraz o przydatności.
    I jeszcze raz podkreśle każda formacja jest potrzebna: należy się zastanowić jakie zasoby ludzkie są potrzebne do prawidłowego wykonania tej konkretnej pracy i przede wszystkim nad kompetencjami tych ludzi. Czy odpowiednio wykonają swoją prace.
    2. Czy jeśli pracuje w centrum miasta jako sprzedawca hot dogów. Mam swój wózek z którym objeźdzam najbliższe ulice, przejeżdzam do sąsiednich dzielnic to czym mam zarobić tyle samo co pan prezes w biurze budynek obok? Przecież pracujemy w tej samej “bazie”
    Pensja misjonarzy- moim zdaniem- powinna zależeć od wielu czynników:
    - stopnia;
    - funkcji;
    - miejsca (bazy) nikt nie zaprzeczy że w Wariorze dzieje się tyle samo co w Bagram czy Ghazni.
    - dodatki za wyjazdy, które też powinny być uzależnione od np. długości wyjazdu, rodzaju patrolu, terenu w który patrol się udaje i niech własnie sztab wymyśla co jeszcze.
    - nagrody- za usprawnienia w pracy i nie mam pojęcia co ale na pewno się znajdzie


  70. dot. wyżej postu mialo być:
    - miejsca (bazy) nikt nie zaprzeczy że w Wariorze nie dzieje się tyle samo co w Bagram czy Ghazni.


  71. @ 72 MS
    Drugi link dotyczy wypowiedzi Henry Kissinger’a.
    Drastyczna, szokująca wypowiedź?
    Będąc Żołnierzem należy twardo stąpać po Matce Ziemi!
    I należy uzmysłowić sobie prawdę – Żołnierz jest instrumentem w rękach polityków.
    Wydymali nas w Stanie wojennym i nadal dymają!
    Trzeci link też szokuje?
    Takie mamy społeczeństwo. Wyhodowane na piersi Solidarności.
    I należy przyjąć do wiadomości, że Bóg, Honor, Ojczyzna są w wielu przypadkach tylko pustosłowiem. Ubolewam nad TYM, niestety.
    Pierwszy link?
    Money Money Money – nie wymaga komentarza.
    Za dolara jeden drugiemu oko by wydłubał.
    Tak było, jest i będzie!
    I to bez względu jakie by reguły wprowadzono.
    Bez względu na najbardziej uczciwe zaliczanie i dzielenie dodatkami.
    Zawsze znajdują się nie nażarci!!!

    Ja, golan, mam moralne prawo o TYM napisać.
    Bo dzieliłem uczciwie i to był mój błąd.
    Należy zawsze “dzielić i rządzić”!
    A jak mruczy jakiś barbacośtam – to komenda “wilki” i w … (,,,) – stary Żołnierz wie czego nie dopisałem-)
    Okazjonalnie zabieram głos w dyskusji.
    Tym razem dlatego, że źle się dzieje w państwie duńskim – obszczymurki plują na polską kadrę zawodową!
    A to już oznaka skundlenia!
    pozdrawiam


  72. Przypomina mi to trochę stwierdzenie “rozmowa szewca z butem”. Ktoś kto nie ma pojęcia o życiu na misji sili się na wysublimowane przemyslenia filozoficzne w tym względzie – po co i na jakiej podstawie? Szacunek nie polega na stopniu jak już wcześniej pisałem, duma z noszenia munduru mija i patetyczne pierdoły tego typu nie funkcjonują tutaj w żaden sposób, nie w taki w jaki postrzegacie to w kraju. Kobieta w mundurze to totalna pomyłka, jak bardzo nie chcieli byśmy być politycznie poprawni w tej kwestii, niestety – na temat panienek na misji wolałbym się nie rozpisywć bo może to zaboleć małżonków, a widziałem i widzę wiele. Od pierwszej zmiany wiadomo, że za dużu jest tutaj ściemniaczy, sztabowych sierot i logistycznych nierobów – tylko oni sami będą przeczyć sensowności i ch egzytencji ale temu akurat się nie dziwię – kasa. Sztabole z TOCu to amatorszczyzna i widze to po raz kolejny 5,7 i 9 zmiana to ta sama zbieranina gości z przypadku i w mojej opinii ( i nie tylko) są oni w pewien sposób winni faktu, że niektórzy do domu nie wrócili lub nie wrócą – wsadzanie do TOCu wafla, który nigdy nie był w polu i nie wie jak wygląda tam rozgrywka to elementarny błąd ale ja nie mam wpływu na zmianę decyzji kadrowych. Co do wioskowych oficerów nie zmienię zdania nigdy – z 20 metrów wyczuję buraka po szkole oficerskiej któemu “tato” dali sierp, niestety ma to przełożenie w polu – ci ludzie gubią się od pierwszego momentu, sorry – wojna to nie żniwa ani dojenie krowy – tutaj trzba myśleć a nie ciągnąć za wymiona. Życie wyrobiło we mnie szczerość i być może (a w zasadzie niewątpliwie) będzie ona zawsze postrzegna kontroweryjnie, jakkolwiek zawsze będę miał to w dupie, ponieważ uważam, że lepiej mówić o problemach niż udawać, że nie istnieją.


  73. @75 to jednak nie ma sensu…ja sie czlowieku nie spieram z Tobą o to jak jest na misji, Ty po prostu nie umiesz prowadzic logicznej i skladnej dyskusji na temat! spierac o misje sie nie bede bo nie bylam to nie wiem. Wyobraz sobie tez jestem szczera do bólu.I nigdy nie strawie postrzegania kobiety jako gorszej kategorii tylko dlatego ze jest kobieta. Po drugie, jakos inni wypowiadajacy sie tu żołnierze…tez Cie nie rozumieja? ale Ty wolisz atakaowac mnie BO JESTEM KOBIETĄ.ale dzięki i za to jakoś będę musiala sie do tego przyzwyczaic bo wiem ze takiego zdania jest wiekszosc kolesi. Konczac “inteligentna” dyskusje na ten temat…”pogadamy za parę lat” ok? pozdro ;)


  74. W pełni popieram każdą wypowiedź barbapapa. I ja pomimo tego że moimi komentarzami przeważnie atakowałem wojsko i większą cześć użytkowników, pomimo tego iż… powiedzcie co wy wiecie o moralach jakie panują w wojsku? o tym jak jeden drugiemu świnie podkłada żeby tylko tylko wyjechać. O tych którzy na lewo zdają WF, bo jak ich widzę to mam od razu się nóż w kieszeni otwiera, bo 95% z nich to się co najwyżej do WOGu nadaje. Logistyka? ten kto chodzi na mundurkowe i widzi puste pułki to przypomina mu to sklep za komuny! dzień w którym dojeżdża dostawa wygląda jak dzień za kommuny w którym dowieziono srajtaśme do peweksu. Kobiety w wojsku? na misji? atletyczne sylwetki niektórych wojskowych? wytrzymać nie umiem! Powinien w wojsku polskim znajdować się podpunkt w regulaminie o regulaminowej wadze… i piję tu teraz do tych co są zaciekłymi zwolennikami jedynej słusznej prawdy na tym blogu, którzy tłamszą krytyczne wypowiedzi. Ja sądzę iż barbapapa jest żołnierzem o wieloletniej służbie ale w polu a nie za biurkiem! I ten co nie jest w wojsku to niech się nie wypowiada albo najlepiej niech poczyta rządowe narzędzie indoktrynacji i propagandy “Polske Zbrojną”… a dlaczego tak mówię? bo sam jestem żołnierzem. Człowiek przekracza bramę jednostki z pasją do samorealizacji w tym kierunku ale to z czym się spotyka jest jak wielka otchłań, która go pochłania i zamienia młodego człowieka w w monowskie zombie… DOŁĄCZ DO NAJLEPSZYCH!! Błahaha na okres do 12tu lat bez praw do czegokolwiek!


  75. @77 Polak z tego co teraz napisałeś bije żal rozgoryczenie? już takim zgorzkniałym przemielonym przez MON mięsem jesteś? no to Ci współczuję, na prawdę…Nigdy nie pojmiecie dlaczego badania naukowe dowodzą że kobiety mają silniejszą psychikę, sorryy ale widziałam niejednego żołnierza który może i był(jest) dobrym żołnierzem ale poza jednostką…w życiu…sobie nie radzi bo mu psycha siada przy każdym najmniejszym problemie. I to wcale nie PTSD…
    zaraz mi sie dostanie hahah ale jak by to Barapa… napisał “mam to w dupie” ;p


  76. barbapapa….i z tego wszystkiego to Ty się tu najwięcej żalisz i biadolisz…do roboty a nie na necie siedzieć ;p jak Ci tak źle to juz Ci pisałam, poskarż się dowódcy, SZCZERZE powiedz mu co Cię boli, zobaczymy jak długo popracujesz ^^ co, nie masz jaj? a taki szczery jesteś… na forum każdy jest mądry kolego…każdy jest kozakiem, skąd ja to znam…


  77. @ Polak i daruj sobie atakowanie kobiet na misji, jest jak jest, ale co Ty myślisz ze ja nie wiem? masz racje, nie bede tu pisac JAK JEST NA PRAWDE bo co niektore ŻONY moglyby czuc się urażone. Wiesz, kiedys emerytowany żołnierz powiedzial mi “Wojsko to kurwa”, szczere, krytyczne i….prawdziwe? żeby w wojsku pozostac sobą trzeba miec na prawde silna wole i psyche. O czym ja tu pisze, sami wiecie jak jest, tylko myslicie ze NIKT INNY NIE WIE że wasze żony nie wiedza…one nie chcą wiedziec, uwierz mi.


  78. Kobiety były,są i będą w bazach czy się to komuś podoba czy nie.Jedne to ta normalna grupa kobiet inteligentnych a druga to te inteligentne inaczej które po cichu używają bo lubią się odstresować z czyimś mężem lub chłopakiem ale jak to się mówi-jak s..nie da to pies nie ruszy i odwrotnie.


  79. Justi, są fora kobiece na gdzie niewtpliwie znajdziesz wsparcie w swoich wznisłych, kobiecych problemach – nie szukaj ich dziecko na forrach wojskowych – to nie miejsce, żeby sobie zaistnieć i intelektualnie pobrylować – nie tutaj, naprawdę. Jeśli ktoś nie ma niczego treściwego to wniesienia, nigdy nie uczestniczył w czymś co się tutaj umawia a jedynie reprezentuje stronę swojego partnera – który opowiada bajki z mchu i trawy o misji, widząc ją z perspektywy komputera i prezentacji power-pointa – to powinien być bardzo ostrożny w opiniowaniu faktów i rzeczywistości misyjnej. Jest fotum http://www.pudelek, są fora jak www. jakzrzuciśwagę i inne kobiece problemo-podobne strony, gdzie morzesz się Słoneczko wyżyć intelektualnie, bez robienia z siebie blondyneczki – naprawdę, bez złości polecam – poplecznicwo w problematologii gwarantowane.


  80. Wyszło szydło z worka- nie jesteś w stanie prowadzić rzeczowej dyskusji. Początek był taki że zwróciłam Ci uwagę żebyś nie obrażał ludzi, bo jakby ktoś Ciebie chciał obrazić nazwałby Cie najemnikiem, miło, prawda?
    Atakujesz moją osobę a nie to co mam do powiedzenia, już jeden tu był “zdziwiony” nie kochany nie jestem ani żoną,kochanką dziewczyną siostrą a tym bardziej matką żołnierza. Staram się być obiektywna a teraz zastanawiaj się skąd mogę wiedzieć tyle rzeczy ^^ mam wielu znajomych żołnierzy i pozytywne przypadki i negatywne ale takiego psychola jak Ty to jeszcze nie spotkałam.
    Ty za to pokazałeś “klasę” narzekając i żaląc się co w gruncie rzeczy nie wiem jaki miało sens Ii cel,nie od tego jest to forum jak już chcesz mnie pouczać że kobiety tu nie mają prawa się wypowiadać. Bo jak byś nie zauważył to nie żołnierze tu się skarżą tylko co najwyżej ich kobiety bo się martwią i troszczą. Ty za to masz problem ZE SOBĄ swoimi problemami i brakiem akceptacji miejsca w szyku. Wojsko niczego Cię nie nauczyło, pisałam idź się wypłacz dowódcy. Co najwyżej nie wytrzymała Ci psycha albo od początku na komisji zrobili błąd że Cię nie przyjęli. KRYTYKUJESZ WSZYSTKO I WSZYSTKICH WIEC PODSTAWOWE PYTANIE BRZMI CO TY DO CHOLERY JESZCZE ROBISZ W TYM WOJSKU??? DROGA WOLNA!!! Żegnam


  81. miało być “zrobili błąd że Cię przyjęli”


  82. co wy się tu spinacie ludzie i w bojówkach pospolicie zwani “opierdalacze” się zdążają, tacy są wszędzie czy to wojsko czy inna praca~~~NaraBasta


  83. @39 “..@38 jutro zamieszczę wpis, w którym będą dokładne wyliczenia ile, komu, za co.
    Pozdrawiam,
    M….”
    Panie Marcinie powyższy cytat pochodzi z Pana wpisu w dniu 21.06.11 więc może napisze Pan: ile, komu, za co, bo wątek nie kompletnie nic wspólnego z tym co można przeczytać w poszczególnych wpisach…moze informacja na w/w temat zakończy tą niespecjalnie ciekawą dyskusję.
    Pozdrawiam


  84. napiszę, napiszę. sorki za opóźnienia, ale blog mi się rozsypuje za sprawą technicznych modernizacji. jak tylko opanujemy sytuację, pojawi się wpis (W jak wypłata)
    M.


  85. zgadzam się całkowicie z wypowiedziami barbapapy-w końcu ktoś napisał prawdę o setkach niepotrzebnych ludzi na misji-byłem tam 2 razy i widziałem tych typów którzy się chwalą wieloma misjami tylko szkoda że spędzonymi w kontenerze rzeczy niepotrzebnych i pracujących w dni powszednie i od 7.00 do 16.00 a po tych godzinach to nawet gunnerowi jadącemu na patrol nie maja czasu naprawić WKMa a co do JUSTI to proponuje byś nie zabierała głosu na tematy na które nie masz wiedzy-BYŁAŚ TAM?WIDZIAŁAŚ?JAK NIE- TO NIE MASZ MORALNEGO PRAWA WYPOWIADAĆ SIĘ NA TE TEMATY! JESTEś TYLKO TEORETYKIEM I TO KIEPSKIM,KTÓRY PISZE TYLKO BREDNIE ZASŁYSZANE BÓG WIE GDZIE.Jeśli zaliczysz jedną misję to nabędziesz prawo głosu.


  86. Barbapapa – odejdź z wojska, jak Ci się tak nie podobają stosunki w nim panujące. Ludzie, którym praca się nie podoba z różnych względów, najczęściej zmieniają ją na inną. Ale do tego trzeba mieć odrobinę odwagi, honoru, a te pojęcia w moim przekonaniu są Twojej osobie obce. Nie znasz forumowiczek, a nazywasz je panienkami – wierz mi, niejedna z nas ma kilkunastoletni małżeński staż, jakiż życiowy bagaż na plecach, odchowane dzieci…. Twój brak szacunku przeraża, ale ponieważ to pojęcie również jest obce Twojej osobie, wybaczam. No i musisz mieć faktycznie zadziwiająco dużo wolnego czasu, jeśli jesteś na misji, a klepiesz w klawiaturę kiedy i co popadnie. Mimo wszystko Barbapapa pozdrawiam i życzę więcej konsekwencji (to w kontekście zrzucenia munduru, skoro masz taką a nie inną ocenę wojska), jak też życzliwości i szacunku wobec innych.
    “Prawdziwa grzeczność polega na wyrażaniu życzliwości”J.J. Rousseau


  87. @ weteran a gdzie ja pisalam cos o misji? POKAŻ MI, ZACYTUJ? CZYTAJCIE ZE ZROZUMIENIEM PANOWIE WIEKSZEJ CZCIONKI NIE MAM! i jakie Ty masz prawo pisac kto gdzie ma prawo sie wypowiadac? z moimi dobrymi znajomymi rozmawiam jak rowny z rownym bo mnie znaja i wiedza ze jestem w temacie, wam żal dupe ściska bo wam gówniara po ambicji pojechała to w życiu mi racji nie przyznacie choćbym pisała 1000 razy to samo co inni to i tak mnie zaatakujecie. testosteron chyba wam mózgi zalał…
    Pozdro i dobranoc


  88. i weteran…ja rozumiem że Twoja zdolność postrzegania jest na mniejszym poziomie ale JAKBYŚ NIE ZAUWAŻYŁ POD POSTAMI WYPOWIADAJĄ SIĘ 50/50 KOBIETY I MĘŻCZYŹNI za to forum gdzie trzeba sie zalogowac jest zdominowane przez KOBIETY, w wiekszosci nie żołnierze(żołnierki) tylko ŻONY SIOSTRY DZIEWCZYNY. w/g Ciebie nie mają prawa się wypowiadać…Oczywiscie nie zauważyłeś że to dzięki nim to forum istnieje, dziewczyny sie wspieraja jak mogą.W tym momencie…uraziłeś je wszystkie. A tak w ogole czytałeś regulamin? jest gdzieś napisane kto sie moze wypowiadac? ZACYTUJ BO NIE WIDZE!


  89. Popieram justi. Dlaczego? ponieważ z tobą, barbapapa nie da się prowadzić normalnej rozmowy. Ciągle tylko obrażasz i nie masz najmniejszego zamiaru chociaż 1 komenta napisać, nie wpisując w kontekst treści którymi obrażasz osoby których nie znasz.


  90. Chyba pojęłam o co się Panom rozchodzi…nie mam prawa się tu wypowiadać na tematy misji bo mnie tam nie było więc nie wiem jak jest…TYLKO ŻE JA NIE NAPISAŁAM NIC O MISJI…przepraszam wszystkich forumowiczów, powodem niezrozumienia mnie był brak u tych Panów umiejętności czytania ze zrozumieniem. Niniejszym ogłaszam koniec tej bezsensownej rozmowy, rozmowa opiera się na zrozumieniu co się do kogoś pisze a nie na atakowaniu osoby. Panom baraba… i weteranowi troszeczkę pokory i nauki czyt.ze zrozumieniem, uczą tego teraz w gimnazjum.


  91. Prawo moralne jest dziełem Mądrości Bożej.
    Można je określić, w sensie biblijnym, jako ojcowskie pouczenie, pedagogię Bożą.
    Wyznacza ono człowiekowi drogi, zasady postępowania, które prowadzą do obiecanego szczęścia; zakazuje dróg do zła, które odwraca od Boga i Jego miłości.
    Jest stałe w swoich przykazaniach i zarazem godne miłości w swoich obietnicach.
    Prawo moralne wyraża się w różnych formach, ale wszystkie ono są powiązane ze sobą: prawo wieczne, będące w Bogu źródłem wszelkich praw; prawo naturalne; prawo objawione obejmujące stare Prawo i Nowe Prawo, czyli Prawo ewangeliczne; wreszcie prawa cywilne i kościelne.
    Wszystko więc, co byście chcieli, żeby wam ludzie czynili, i wy im czyńcie! Albowiem na tym polega Prawo i Prorocy” (Mt 7, 12)29.
    Całe prawo ewangeliczne sprowadza się do nowego przykazania Jezusa (J 13, 34), byśmy się wzajemnie miłowali, tak jak On nas umiłował.
    Nas też zredukują.
    Jeden kapelan przypadać będzie na 10 000 żołnierzy.
    Tym sposobem na misje pojedzie 1/4 kapelana.
    Pax, pax owieczki bo jak mawiał św. Paweł z Tarasu: nie daj się zwyciężyć złu, ale zło dobrem zwyciężaj.
    Kobieca rada niewielka to rzecz, ale głupi, kto jej nie słucha.
    Justi i Malina: wybaczcie niegodziwym co Kobiety – Polki uszanować nie potrafią.
    Mądrzy ciągle się uczą, głupcy wszystko umieją dlatego tego samego drzewa nie widzą.
    Amen


  92. justi-uwierz umiem czytać ze zrozumieniem ale nie o to chodzi-popieram barbapape jesli chodzi o sposób pracy różnych służb które nie jeżdżą na patrole.Jakbyś się czuła wracając z patrolu z niesprawnym karabinem-wiedząc że za kilka godzin jedziesz na następny a rusznikarz ci mówi że sorry ale jest po 16.00 i on nie pracuje i do tego jest niedziela?z każdą nawet mało wazną sprawą człowiek się odbijał od drzwi NSE bo albo gość był na służbie,albo był po służbie albo goście byli na siłowni,lub ściemniaja dziewczyny na necie jakie to mieli ciężkie patrole i jak dzielnie walczyli długie godziny z talibami-CO TO MA BYć-przyjechali do Afgana by zabezpieczać logistycznie pododdziały bojowe ale nic nie można było załatwić?Jak myślisz skąd się wzięło nasze rozwinięcie skrótu NSE-niepotrzebnie sprowadzony element?i tak nie robili wielu rzeczy które robi logistyka-posiłki,paliwo, zabezpieczenie sanitariatów itp bo to akurat robi KBR i afgańczycy.Masa bohaterów z baretkami na polowym mundurze od święta, a najczęściej jest im wiecznie gorąco w tych kontenerach,magazynach bo chodzą jak patałachy w koszulkach ze stopniami.nie dziw się ze szlag człowieka trafia jak wraca po ciężkim patrolu i musi coś załatwić a tu nie ma gościa bo jest zawsze nie tam gdzie powinien być,a często prace które miała tez wykonywać logistyka musieli robić ludzie z bojówki bo akurat wszyscy z Nse byli na służbach.sorry ale pisząc że nie masz pojęcia o temacie,chodziło mi właśnie o to,a podobnych patologii jest masa i zabrakło by mi tu miejsca by to opisać.ps kiedyś jeden amerykanin opowiadał mi historie jego służby na wierzy z polakiem z NSE-zapytał go co to za skrót NSE,a ten powiedział że to POLSKIE SIŁY SPECJALNE:)JUSTI-troszkę pokory i zrozumienia bo żeby zobaczyć jak jest naprawdę to trzeba tam być-nie byłaś więc nie wiesz jak jest naprawdę i ktoś w końcu napisał jak wygląda rzeczywistość-kontyngent 2600 na patrole jeździ ok 400-500 więc do cholery gdzie jest 2200-2100 żołnierzy i czym oni się zajmują?to jest obraz naszej misji-masa ludzi którzy przyjechali nie wiadomo po co.Może ten opis patologii rozświetli ci w głowie jak jest naprawdę i nie pisz o testosteronie bo to śmieszne.pozdrawiam


  93. Weteran ale ja się zgadzam z tym co piszecie i rozumiem… Natomiast Barabaa zaatakował moją osobę tylko dlatego że jestem kobietą nawet nie wiedziałam o co mu chodzi i do tej pory nie wiem bo on nie umie rozmawiać? Napisałam, że niektórym się ten dodatek rzeczywiście nie należy ale pisanie i generalizowanie że są to “pedalskie etaty” obraża ludzi sumiennie wykonujących pracę na tych stanowiskach, może jest ich niewiele ale na pewno są, dlaczego sami robicie sobie i innym piekiełko? nie byłoby w tej dyskusji tyle niepotrzebnych słów gdyby barapa… testosteron nie uderzył na mózg taka prawda. Racje przyznałam mu nawet, od początku go szanowałam jako żołnierza (dopóki nie zaczął mnie dyskryminować i obrażać bo to świadczy o jego mocno zaniżonej inteligencji) a ten dalej swoje no to sorrryyy, cos jest nie tak!
    Ty za to napisałeś “zgadzam się z barapaa” jak teraz tłumaczysz że chodziło Ci o rzeczywistość na misji, ale dalej zaatakowałeś moją osobę że nie mam prawa się wypowiadać…na jakiej podstawie? ale to już mogę Ci wybaczyć :)

    Dowiedziałam się dziś od kumpla że czytają to i śmieją i dali mi taką radę co myślę przyda się wszystkim NIE TRAKTUJ ŻYCIA ZBYT POWAŻNIE BO I TAK NIE WYJDZIESZ Z NIEGO ŻYWY ;P pozdro


  94. Widzisz Weteran nie chodzi wcale o to czy ja widziałam czy byłam, sto razy pisałam ŻE NIE WIEM, a wy dalej dwoje no weź mi pokaż gdzie ja coś takiego pisałam? Chodzi po prostu o kulturę wypowiedzi, Barbapa… nie umie napisać jednego komentarza bez obrażania ludzi których nie zna, jak to już ktoś napisał. Mam nadzieję że teraz już się zrozumieliśmy :)


  95. Napisałeś to samo co baraba… tylko bez wyzwisk, dało się? dało…Barabaa tego nie umie bo jest na to za tępy, potrafi tylko wyzywać obrażać i to wszystko.Sądząc po ilości czasu jaką spędza na pisanie tych bredni zapracowanym bojownikiem też raczej nie jest. Jednym słowem- pokazał najlepsze co potrafi- obrzucać błotem.


  96. Proszę, umówcie się prywatnie; jakieś gadu-gadu, e-mail, może nawet telefon.


  97. Moi drodzy, przypominam, że istnieje coś takiego jak REGULAMIN. Proszę o zastosowanie się do jego zapisów odnośnie KULTURY prowadzonej dyskusji! Potraktujcie to jako pierwsze ostrzeżenie – kolejnego nie będzie, będzie za to ban.
    M.


  98. Justi jeżeli jest mowa o “pedalskich etatach” to uwierz że nie obrazi to wszystkich, bo ci ludzie którzy sumiennie wykonują swoją robotę nie obrażą się, ponieważ moją świadomość tego, że wykonują robotę tak jak trzeba. Przeważnie pierwszy zacznie szczekać ten który rzeczywiście nic nie robi.


  99. justi ciekawi mnie kto to taki ten kumpel czy kumple,którzy to czytają i się śmieją?ciekaw jestem czy byłoby im do śmiechu gdyby byli w podobnych sytuacjach jak opisałem?wydaje mi sie że nie będzie się śmiał z tego żołnierz bojówki bo pewnie się zetknął z tą patologia i dopisał więcej takich chorych sytuacji.więc może napiszesz skąd są ci goście i co robią i wtedy będziemy wiedzieli wszystko.najbardziej do śmiechu jest właśnie sztabolom którym się dupy nie chce ruszyć na prawdziwy patrol tylko na szybki wyjazd poza bazę by dobić do minimaksa.były w warriorze przypadki gdzie pewien chorąży przyjechał na etacie celowniczego w plutonie szturmowym i szybko znalazł sobie ciepłą funkcję w TOC-u,a jak w trakcie wyjazdu na górkę dostał polecenie sprawdzenia jakiegoś afgańczyka to powiedział że nie wysiądzie bo to nie jego robota i mu religia nie pozwala.A wiesz kto naprawdę najwięcej zarabia na misji?nie żołnierz bojówki tylko logistyka i inne służby które nie jeździły na patrole tylko chodziły na wieże i na bramę na 10 min by sprawdzić jakieś tam pojazdy i wychodziło im 30 lub 31 zadań w miesiącu ale żadnego patrolu.człowiek dymał patrole wielodniowe a jak były jednodniowe to wracał zje..ny jak pies a tu goście wychodzili na bramę na 10 min i mieli płacone jak za wyjazd-gdzie tu sprawiedliwość?


  100. Weteran wyluzuj człowieku :) kumple na misji byli, na różnych etatach a śmiali się generalnie z mojej “słownej utarczki” i pisania do ściany, znają mnie, wiedzą że rzadko takim jak barabaa odpuszczam, tym bardziej że nie rozumiał co do niego pisałam. Ja już się z tego śmieję może i Ty za jakiś czas będziesz potrafił, pozdrawiam :)


  101. justi widzę że z ciebie chodząca doskonałość, która posiadła całą wiedzę ezoteryczną i zdolności obce innym forumowiczom:)?


  102. Też Cię Weteran lubię ^^
    albo podaj nr gg albo nie zaśmiecajmy więcej tego forum


  103. justi @($&!(%


  104. Wiem, że nie wszyscy użytkownicy bloga zaglądają na forum, zatem informację dotyczącą problemów technicznych zamieszczę również tu:
    otóż do poniedziałku nie będzie możliwości zarejestrowania się na forum (osoby już zarejestrowane mogą z niego korzystać bez przeszkód);
    do poniedziałku nie ma możliwości zamieszczenia nowego wpisu na blogu (komentowanie dotychczasowych odbywa się bez przeszkód);
    Wybaczcie te niedogodności, ale napotkaliśmy na problemy po przeniesieniu bloga na inny serwer.
    Ufam, że w przyszłym tygodniu wszystko wróci do normy.
    Pozdrawiam,
    M.


  105. Pozwole sobie podlinkować dość ciekawy reportaż o VIII zmianie, część 1:
    http://www.youtube.com/watch?v=Xr0p3sUiB30&feature=related


  106. MS tu masz rację:
    “Rozmowa zeszła z tematu początek był o kasie i dodatkacha a teraz o przydatności.
    I jeszcze raz podkreśle każda formacja jest potrzebna: należy się zastanowić jakie zasoby ludzkie są potrzebne do prawidłowego wykonania tej konkretnej pracy i przede wszystkim nad kompetencjami tych ludzi. Czy odpowiednio wykonają swoją prace.
    2. Czy jeśli pracuje w centrum miasta jako sprzedawca hot dogów. Mam swój wózek z którym objeźdzam najbliższe ulice, przejeżdzam do sąsiednich dzielnic to czym mam zarobić tyle samo co pan prezes w biurze budynek obok? Przecież pracujemy w tej samej „bazie”
    Pensja misjonarzy- moim zdaniem- powinna zależeć od wielu czynników:
    - stopnia;
    - funkcji;
    - miejsca (bazy) nikt nie zaprzeczy że w Wariorze dzieje się tyle samo co w Bagram czy Ghazni.
    - dodatki za wyjazdy, które też powinny być uzależnione od np. długości wyjazdu, rodzaju patrolu, terenu w który patrol się udaje i niech własnie sztab wymyśla co jeszcze.
    - nagrody- za usprawnienia w pracy i nie mam pojęcia co ale na pewno się znajdzie”
    czy wynagrodzenie nie może być adekwatne do wykonywanego zadania?


  107. Witam. Słuchajcie po co się buraczyć i tak w tym kierunku nic nie zmienimy, bo jest to z góry ustalone kto na jaki etat jedzie, a i tak sie na to zgadza bo liczy sie kasa i sie nie oszukujmy bo nie wierze ze chlopaki tam jada dla sprawdzenia sie bo to jest bajka. Za pierwszym razem kazdy jedzie z ciekawosci i po to zeby w domu bylo lepiej!


  108. a ja myśle moi mili że barbapapie czy jak ten gamoń się tam zwie potrzebny pilnie adres do oddziału nr 5 w szpitalu wojskowym 105.Myślę że tam takie przypadki są szybko diagnozowane i jeszcze szybciej jest im udzielana niezbędna opieka.Miłego powrotu do zdrowia


  109. Mam tylko jedno pytanko… Czy ktoś z barbapapów i tym podobnych nie wiedział, na co się pisze i , że są pewne dysproporcje , choćby w kwestii pensji? Na czym to polega…? Mi się wydaje, że jak jedziesz to wiesz po co i za co… PS. Byłem dowódcą plsap (oficer) na III zm. Irak.


  110. @111
    Barack Hussein Obama II oszczędzi 10 miliardów dolarów/miesiąc.
    Skoro Pan Barack wycofa swoje wojska to po co właściwie wysyłaliśmy nasze wojska do Afganistanu?
    Politycy przekonywali a media dęły w tubę, iż w Polsce i Europie czuć się będziemy bezpiecznie, gdy nasi żołnierze powalczą na afgańskich wyżynach.
    Nagle okazuje się, że już nie muszą, mimo że generał David Petraeus, głównodowodzący sił USA, ostrzega, iż cele misji ciągle nie zostały zrealizowane.
    I teraz będzie je musiała realizować coraz mniejsza liczba żołnierzy, a po 2014 r. sama armia afgańska.
    Nasi Żołnierze mają jednak szanse na pobyt dłuższy.
    Z przyczyn prozaicznych, ale przerabianych nie tylko w VI Zmianie.
    Zabraknie środków transportowych – USArmy wyssa wszystkie.
    Co zrobi MON?
    Zapewne zredukuje najpierw stan osobowy o 10%?
    Czyli – zmniejszy o 300 osób Odwód Strategiczny a z Afganistanu wyrotuje 100-u wrogów Barbapapy.
    Z logistyki ? hyhy.
    Afganistan wyssa kolejne 2 miliardy w br. z polskiego budżetu.
    Czarna dziura wyssa sprzęt Misji.
    “Wiem co trzeba w Polsce poprawić (…)” szkoda tylko, że nauka trwała 4 lata a przez następne 4 lata co tu poprawiać jak Kraj miodem i mlekiem płynie?
    Chyba, że wymysli Błękiną Lagunę…?

    Poczekaj
    Nie wierzysz – mówiła miłość
    w to że nawet z dyplomem zgłupiejesz
    że zanudzisz talentem
    że z dwojga złego można wybrać trzecie
    w życie bez pieniędzy
    w to że przepiórka żyje pojedynczo
    w zdartą korę czeremchy co pachnie migdałem
    w zmarłą co żywa pojawia się we śnie
    w modnej nowej spódnicy i rozciętej z boku
    w najlepsze najgorsze
    w każdego łosia co ma żonę klępę
    w dziewczynkę z zapałkami
    w niebo i w piekło
    w diabła i Pana Boga
    w mieszkanie za rok

    Poczekaj jak cię rąbnę
    to we wszystko uwierzysz.
    ks.Jan Twardowski


  111. add nihil, nihil minus … “rąbnięta”


  112. Panie Marcinie przepraszam,że tak późno, ale pora na małe sprostowanko, bo na konta żołnierzy z VIII zmiany nie wpłynęły nie tylko majowe wynagrodzenia, ale również pieniążki za kwietniowe służby i przeloty, wpłynęły same podstawy i napewno mają z tym problem żołnieże którzy służyli w bazie Ghazni, nie wiem jak było w innych bazach. Sprawę już wyjaśniono i zapewne niedługo zostanie wszystko uregulowane, a za tą sytuację możemy podziękować zmianie IX, bo olali totalnie rozliczenie i przesłanie dokumentów zmiany poprzedniej dbając jedynie o własne tyłki. Ciekawe jak by się poczuli jakby X zmiana potraktowała ich tak samo…


  113. koleżanko również służyłem na VII zmianie, co prawda nie w Ghazni ale wszystkie należności (podstawa, wyjazdy, przeloty) wpłynęły w terminie. Pozdr….


  114. Kaischa podciąganie całej IX zmiany pod dowództwo trochę chyba nie na miejscu. Bo czemu winien zwykły żolnierz bojówki z IX zmiany?


  115. …jeśli dobrze zrozumiałam to problem leży po stronie finansistów zmiany IX…
    ktoś czegoś nie dopilnował, ktoś zauważył brak środków, dow op (pozdrawiam :) ) się wykpiło lakonicznym komunikatem a osoby odpowiedzialne w PL za wykonanie przelewów sprawę załatwiły w prywatnych tel. z poszczególnymi osobami…
    nie wiem jak inne,ale wszelkie instytucje z którymi ja mam do czynienia za nieterminowe uregulowanie należności naliczają karne odsetki zatem ciekawa jestem jak z tego wyjdzie nasz szanowny mon?:>
    … może by tak przynajmniej ‘lakonicznie’ przeprosić za zaistniały problem zamiast zamiatać temat pod dywan*?:>

    *dywan -ostatnimi czasy niezmiernie popularny sprzęt w działaniu przypominający czapkę-niewidkę pod która znikają tematy powszechnie uważane za niewygodne…;]


  116. Witam. Mam pytanie do Marcina. Kiedy ewentualnie zamieścisz jakąś wzmiankę o stawkach? Co za co, dla kogo i za ile? Dzęki i pozdrawiam


  117. @121 odpowiedź znajduje się w @ 87, ale przytoczę słowa Szefa:
    “napiszę, napiszę. sorki za opóźnienia, ale blog mi się rozsypuje za sprawą technicznych modernizacji. jak tylko opanujemy sytuację, pojawi się wpis (W jak wypłata)
    M.”

    pozdrawiam Was Ci ja:)


  118. Ok. Dzięki. Wiec czekam.


  119. Wie ktoś z was kto wystawia XI zmiane?


  120. @124 6 BPD


  121. Kiedyś słyszałem, żę XI mają wystawiać Podhalańczycy, XII 6 Brygada Powietrznodesantowa a XIII Szczecin.

    A XII i XIII bedzie wystawiać Szczecin zapewne..


  122. Wypadałoby pisząc jako dziennikarz sprawdzić jakie są zasady przyznawania takowego dodatku a takowych informacji nie widzę. Otóż przyznawany jest on na podstawie rozporządzania Ministra Spraw Zagranicznych (!), który uznaje dany kraj za strefę działań wojennych. Dodatek ten jest zupełnie niezwiązany z charakterem misji. Vide przywołana tu sytuacja Iraku, gdzie służba naszych żołnierzy nie skończyła się na X zmianie a trwa nadal. Dodatek ten był im cofnięty właśnie na podstawie takowego rozporządzenia po wyjściu X zmiany i trzeba było ponownie rozporządzenia MSZ w tej sprawie. Oczywiście takie rozporządzenia wiąże się z innymi sprawami związanymi z funkcjonowaniem MSZ więc nie sądzę, aby szybko się to w stosunku do Afganistanu. Tak wiec czy misja jest szkoleniowa czy bojowa nie ma wpływu na dodatek. Ma tylko MSZ.


  123. MSZ czy nie to zapraszam wszystkich do Afganu tym bardziej za mniejszą kasę. To nasza praca taka jak każda inna ciekawe ilu z W A S by tam dało rade 6 albo 8 miechów wytrzymać? i nie mówię tu o NSE straż czy magazynier ITP polatać tam na kołach codziennie tak średnio 26 razy w miesiącu i ciekawy jestem ilu z W A S zmieniłoby zdanie na temat tej tak wyolbrzymianej K A S Y Ja byłem w bazie Warrior na VII i pozdrawiam wszystkich myśliwych znaczy tych od myślenia. Myślę że po takiej wycieczce paromiesiecznej to mój wpis byłby 28 a nie 128.


  124. Jak dowiedzieć się czy znajomy, który stacjonuje w Kabulu, nie jest ranny lub zabity. To nie Polak lecz amerykański żołnierz.


  1. Napisali o tym:

  2. Jeszcze o wypłacie | Z Afganistanu