Rejestracja | Logowanie »


W jak wypłata

27 czerwca 2011
Czy 10 tys. zł to dużo, biorąc pod uwagę ryzyko związane ze służbą w Afganistanie?/fot. Szczepan Głuszczak

Czy 10 tys. zł to dużo, biorąc pod uwagę ryzyko związane ze służbą w Afganistanie?/fot. Szczepan Głuszczak

Zanim po raz pierwszy wylądowałem w kraju ogarniętym wojną, często zastanawiałem się, o czym między kolejnymi akcjami rozmawiają ze sobą żołnierze. Sztywne gadki z podręczników cuchnęły nieautentycznością, filmowe ględzenie „o dupie Maryni” wydawało mi się przesadzone. Szybko przekonałem się, że żołnierz też człowiek – lubi pogadać o wszystkim. Gdy jednak podczas któregoś z patroli pod pancerzem rosomaka rozgorzała dyskusja o kosztach wykończenia domu, miałem poczucie lekkiego surrealizmu.

- Mam szczęście, że moja kobita nie w ciemię bita. Uznała, że chrzani rabat i kupi płytki gdzie indziej. Wyszło trochę drożej, ale nie musiała czekać – relacjonował zmagania swojej żony jeden z żołnierzy.

- To jak wrócisz, pięterko będzie gotowe? – dopytywał siedzący naprzeciwko kolega.

- Nooo. Trzy misje i chałupa skończona – śmiał się zapytany, po czym dodał, ni to żartem, ni serio – Teraz mogę już przestać jeździć.

- Taa… – westchnął któryś z żołnierzy, tym akcentem kończąc dyskusję. A ja zostałem sam ze swoimi myślami na temat motywacji żołnierzy. Wielokrotnie, i wcześniej i później, rozmawiałem z wojskowymi na ten temat. Te pogawędki z pewnością rozczarowałyby większość pięknoduchów, z namaszczeniem wymawiających słowo „Ojczyzna”. Bo w tym, co słyszałem, zwykle nie było wielkich słów. „Pojechałem, bo taki był rozkaz, bo jechali koledzy, bo kariera, przygoda, chęć sprawdzenia się”. Bo – nikt nigdy nie mydlił mi oczu, bagatelizując ów argument czy nie wspominając o nim – „niezła kasa”.

Jaka? Zakładając maksymalne stawki – od 10 tysięcy złotych w przypadku szeregowca do ponad 21 tysięcy dla generała (szczegóły w tabelce poniżej). Do tego pensja w kraju oraz darmowy wikt, opierunek i kwaterunek. Porównując do średnich zarobków w Polsce, dużo – z tym nie ma co dyskutować.

Mnie jednak uderza znaczna dysproporcja między wynagrodzeniem szeregowca i generała. Rozumiem ideę lepszego nagradzania tych, którzy więcej czasu i uwagi poświęcili edukacji, mają (jeśli mają…), odpowiednie cechy charakteru i dowódczy talent, ale na wojnie płaci się również za ryzyko. W Afganistanie, jak w przypadku każdego konfliktu, najwięcej czasu w polu spędzają szeregowi, podoficerowie i młodsi oficerowie. Co ryzykują oni, a co ich najwyższy rangą dowódca? Ten pierwszy – podejmując niewłaściwe decyzje – może sobie złamać karierę, pójść w odstawkę, w najgorszym razie trafić do więzienia. Lecz te ryzyka dotyczą również jego podwładnych (patrz Nangar Khel), a co więcej – bledną w obliczu możliwości utraty życia, obecnej na każdym patrolu, na każdym metrze potencjalnie zaminowanego terenu, w każdej wiosce, w której czaić się może zasadzka.

Z tej perspektywy te 10 tysięcy złotych nie wydaje się zbyt wygórowanym uposażeniem. A dodać trzeba, że mówimy o kwotach maksymalnych – realne mogą być o kilkaset złotych niższe.

Jak widać na załączonej tabeli, uposażenie misjonarza składa się z pięciu zmiennych. Podstawą do jego wyliczenia jest 2500 złotych – tyle bowiem wynosi najniższa pensja żołnierza zawodowego w Polsce. Najważniejsza zmienna to tzw.: stawka należności zagranicznej, wyliczana z zastosowaniem mnożnika, innego dla każdego stopnia – od 1,5 (razy 2500 złotych) dla szeregowca, do 6,00 (razy 2500 złotych) dla najwyższego rangą generała.

Kolejna zmienna to obligatoryjny dodatek wojenny, wynoszący 3 proc. kwoty bazowej za każdy dzień, co w skali miesiąca daje 2250 złotych. Przysługuje on wszystkim żołnierzom (i pracownikom cywilnym), przebywającym w tzw.: „strefie”, czyli rejonie, tak jak Afganistan, oficjalnie uznanym za objęty działaniami zbrojnymi.

Kolejna pozycja to zwiększenie należności zagranicznej przez MON. W tabeli zapisano, że mieści się ona w granicach od 20 do 70 procent stawki bazowej, jednak w maju 2010 roku ministerstwo obrony na sztywno ustaliło najwyższy ze wskaźników, co w skali miesiąca zwiększa uposażenie o 1750 złotych.

I na tym kończą się „pewniaki”. Zwiększenie dodatku wojennego to nic innego jak 50 złotych dziennie za zadnia wykonywane poza bazą. Ale uwaga – stawka ma wymiar dobowy i nie ma znaczenia, czy żołnierz danego dnia wyjeżdżał raz, dwa, czy trzy razy. Wiosną i latem, gdy akcji jest znacznie więcej i przeciętny żołnierz „bojówki” „opędza” nawet trzy patrole dziennie, ma to szczególne znaczenie. Niełatwo jest bowiem dobić do maksymalnej kwoty 1500 złotych z prostej przyczyny – człowiek nie może dzień po dniu pracować na najwyższych obrotach, co jakiś czas musi odpocząć.

Stratom z tego tytułu w jakiejś mierze zaradza ostatni element, z którego składa się misyjne uposażenie – zwiększenie należności zagranicznej przez dowódcę kontyngentu. I tak jeśli żołnierz spędził na realizacji zadań poza bazą do 10 godzin miesięcznie, zwiększenie ma wymiar 10 procent stawki bazowej, czyli 250 złotych. Jeśli było to do 20 godzin – odpowiednio 20 procent i 500 złotych, jeśli powyżej 20 godzin – 30 procent, czyli 750 złotych.

PS. To nie koniec wątku finansowego. Za kilka dni napiszę o podyktowanych finansami żalach „bojówki” do logistyków, tzw.: minimaksach i patrolach na niby.

Print screen tabeli z DOSZ

Print screen tabeli z DOSZ





284 komentarze do “W jak wypłata”

  1. Doczekaliśmy się postu :) Panie Marcinie, jak zawsze, profesjonalny, jak dla mnie nic dodać nic ująć.Teraz zapewne rozgorzeje dyskusja “czy warto” i inne, kiedyś jeden z wypowiadających się tu żołnierzy napisał- byłem dwa razy, ten kto jedzie dla kasy jest głupcem. zgadzam się w 100% jednak z autopsji znam gorsze powody :/ pozdrawiam :)


  2. bylem i powiem tyle jak ktoś jedzie to tylko dla kasy ,chyba ze ktos ma tatusia nadzianego to powody mogą byc inne :) ….. misja to szansa by miec cos by zaczac zycie nie od zera czy kredytu itd pozdro IV i VII zmina


  3. Nie powiem, że takie wynagrodzenie nie jest kuszące. Poza tym w wojnie jest coś przyciągającego. Brzmi to pewnie dziwnie, ale ja to tak odczuwam.


  4. Zgadzam się z kol. Radzio, lwia część wyjeżdżających jedzie tylko po “kasę”, ilu się do tego przyznaje to inna sprawa. Pozdro, VII i VIII zmiana.


  5. Dziś śniło mi się, że byłem tam znowu, tyle , że było dużo ciężej.. najgorsze było to, że przed wyjazdem nie zdążyłem spakować alkocholu, czego jak czego, broni, hełmu, kamizelki.. ale alkocholu.. straszne :)


  6. Doradca w placówce banku zarabia ~1800 netto.
    Dyrektor departamentu banku (Mediana) zarabia 20 050 zł brutto.
    25% zarabia powyżej 35 000 zł.
    Wynagrodzenie pracowników przemysłu ciężkiego w 2010 r. wg Sedlak&Sedlak wynosiło:
    -pracownik szeregowy – 2 700 zł
    -spejalista – 3 700 zł
    -starszy specjalista – 5 000 zł
    -kierownik – 5 950 zł
    -dyrektor / zarząd – 13 700 zł
    25% osób na w/w stanowiskach zarabia w przemyśle ciężkim do 40% więcej np. kierownik otrzymuje powyżej 8 215 zł.
    Ciekawostką… bulwersującą… są uposażenia czapki przemysłu miedziowego.
    W Lubinie zarabiaja tyle, “że siemm w pale nie mieści”.
    Na Misji Generał zarabia 2 x więcej niż szeregowy.
    Jednak dyrektor np. zakładu produkującego urządzenia klimatyzacyjne (o górnictwie nie wspomnę) zarabia 5 x więcej od pracownika szeregowego.
    W pierwszych latach demkokracji RP czyli po 04.06.1989 r. dowódca kontyngentu otrzymywał 365 dolarów / miesiąc natomiast szeregowy aż… 20 dolarów/miesiąc płatne przelewem na konto w Polsce po….. upływie trzech miesięcy!
    Nadmieniam, że upadły duular miał wówczas wartość aż 99 gr polskich!
    Jak, więc system polityczno-monetarny pierdyknął to na misjach …oj siemm działo, działo, działo, fiufiufiu -)
    Uposażenie misyjnie pozwala rodzinom wojskowym stanąć na nogi, ale nawet trzy misje nie umożliwią zrealizowania budowy domu o powierzchni 150 m2 i kubaturze 450 m3!
    Podoficerowi trzy misje umożliwią:
    - zakupienie działki budowlanej… na wsi,
    - zakupienie projektu domu,
    -adaptację projektu,
    -realizację przyłączy mediów
    -i… może na fundament domu realizowany siłami rodziny …też
    Na marginesie wspomnę, że obserwuję w br medialną nagonkę na zarobki:
    -mundurowych
    -nauczycieli
    -na zasiłki dla bezrobotnych (a są niskie, bardzo niskie i trzeba spełnić określone warunki by UP wypłacał je max – jeden rok)!
    Pod lupę należy wziąć raczej tych niebiednych co to urządzeń fiskalnych do posiadania Ustawa (jeszcze) nie obliguje!
    ps
    10 000 zł to śmieszna suma by nadstawiać kark w Afghanie.
    Za Ojczyznę poszłabym wojować za darmo!


  7. DO ZWYKŁEGO ZJADACZA CHLEBA -BOSHE,
    przecież nie możesz zarabiać tyle samo co dyrektor czy prezes twojej firmy. Tak samo jest we wojsku. Od razu zlinczujcie górników w kopalni i tych robotników co budują domy i tych co na zarabiają więcej niż 1800 zł brutto bo tyle zarabiają. Zabierać się do edukacji, ciężko pracować a nie zazdrościć i anonimowo wyliczać czyjeś zarobki. Czy Polacy muszą zawsze być podawani na całym świecie jako zazdrośnicy i donosiciele..?


  8. za 10 tys złoty nigdy bym nie ryzykował zycia w Awganistanie. To nie wynagrodzenie tylko jałomużna. sam pracuje w wiezieniach centralnej azji jednak wynagrodzenie jest znacznie wyższe chodz i praca nieraz nie mniej niebezpieczna niz na wojnie. Zołniez szeregowy przy pełnieniu misji powinien otrzymywac minimum 30 tys złotych, jednak generał nie koniecznie 5 razy tyle.


  9. @casium: “Za Ojczyznę poszłabym wojować za darmo”.
    Za jaką Ojczyznę ? Czy konflikt w Afganistanie zagraża suwerenności RP ?
    Generał zarabia dużo bo ciąży na nim duża odpowiedzialność. Szeregowiec ma być sprawny fizycznie i potrafić strzelać – to tyle ogółem. Przeliczcie sobie ilu żołnierzy (naszych) tam zginęło a ilu pojechało. Wyliczcie sobie jakie jest ryzyko utraty życia.
    Ci, którzy tam pojechali, zrobili to dla pieniędzy, a nie dla kraju. Jedni pojadą dla kasy, inni bo rzuciła ich dziewczyna, a jeszcze ktoś inny z nudów, a jakiś domorosły szeregowiec bo mu się wojna z CoD spodobała. Powody mogą być różne. Jeżeli jednak ktoś jedzie na misję w wyniku niepowodzeń życiowych, ucieczki od problemów itd. jest poprostu niedojrzały emocjonalnie (czyt. dziecko).
    Chcesz zarabiać dużo ? Ucz się (lub zajmuj wysokie stanowisko). W zdecydowanej większości jest tak że jeśli ktoś zarabia wiele, to ciąży też na nim wielka odpowiedzialność. Sprzątaczka zarabia mało, ale jaką ona ma odpowiedzialność ? Znikomą.
    Żaden patriotyzm tylko normalna praca.


  10. NAJEMNICY W POLSKICH MUNDURACH u KADAFIEGO WIECEJ PŁACĄ!!


  11. A co, 10.000 zł. to może mało??? Chłopcy ze wsi zabawiają się w wojenkę,mają darmowe wakacje w egzotycznych ciepłych krajach, postrzelają sobie i mają non stop balangę! I jeszcze im za to kupę kasy płacą!!! Żenada!


  12. Mnie wypłata Generała nie bulwersuje. Pomyślałem tylko co tak mało? Przecież aby zostać generałem trzeba przepracować w armii dziesięciolecia, odpowiedzialność za tysiące ludzi… to przecież pierwsza osoba po Bogu – a tu generał = 2 pensje szeregowca, lub równowartość pensji lekarza. Strasznie mało, marszałek Piłsudski się pewnie w grobie przewraca ;-) .

    Jeśli taką sumką się kupuje lojalność najwyższych dowódców w kraju, strach pomyśleć, jak łatwo takich “biedaków” zrekrutować może obcy wywiad. Ile wyniosłaby łapówka KGB? Równowartość łapówki dla 2 szeregowców?!


  13. Stawki są o wiele wyższe niż były na I i kolejnych zmianach w Iraku,nam którzy braliśmy udział w tych zmianach wyrównania nikt nie zapłaci,ale te obecne w Afganistanie i tak są za niskie dla tych którzy tam wykonują zadania bojowe w stosunku do tych,którzy dwukrotnie opuszczali bazę,jak przyjechali i jak wyjeżdżali do domów


  14. mój brat jest rybakiem w norwegii i zarabia 16 tys. i musi tak przez kilka lat jeszcze pływać żeby pospłacać zwykłe długi i zacząć budowę domu. Przez cały czas nie ma go przy rodzinie. Tak samo mają ci żołnierze tylko zarabiają mniej niż taki rybak i jeszcze ryzykują własne życie, bo tam jest wojna a nie zabawa jak powiedział kolega wyżej. Więc dla pieniędzy się nie opłaca na pewno, w końcu to ryzykowanie własnego życia. Poza tym taka wojna ich zmienia na zawsze i nie zawsze na dobre.


  15. Ale trzeba dodać ze te stawki to są brutto… koledzy mojego męża dostali 5.000zł za miesiąc na misji w afganie a są st.kapralami, więc ta tabela ma się nijak do realizmu.


  16. Moi Drodzy. Wiem że wojna jest straszna i co nie którzy z niej nie wracają albo wracają z “usterkami psychicznymi” co zostają na całe życie bo nie każdy żołnierz widzi i przeżywa to samo ale na prawdę płacą wam grosze. Może to na polskie warunki to “kupa” kasy ale w porównaniu z tym co płacą inne państwa swoim żołnierzom. Mój kolega pojechał z UK do Afgana na 12-sto miesięczny kontrakt w tym 3 miesięczne szkolenie. Dostał 56.000 Funtów. Ale niestety ostrzelano jego konwój i auto w którym jechał wpadło do rzeki. Utonął w aucie pancernym. Nie pytajcie ile odszkodowania dostała jego matka ( nie miał żony czy dzieci). Pozostały mi tylko fotografie po nim i pustka w domu. A równy był gość i miał zaledwie 28 lat i już 8-letnie doświadczenie w Iraku, Afganie, Bośni czy innych miejscach…

    Dziękuję że mogłem się dopisać i pozdrawiam Wach Polskie chłopaki i dziewczyny, obyście cało i zdrowo wracali do domów.


  17. Obserwując poprzednie posty dochodzę do wniosku niestety niezbyt zaszczytnego dla tzw. “Obrońców Demokracji”. To co uprawia się w Afganistanie jest po prostu działaniem najemników w interesie obcego państwa (czyt. USA). Oczywiście doraźnie realizowane są cele taktyczne mające na celu zabezpieczenie konkretnego rejonu, aczkolwiek z upływem czasu zaczynają to byc czynności podyktowane swoistym instynktem samozachowawczym, a nie szczytnymi celami poprawy bytu tubylców. Nie oszukujmy się, znakomita większość “ochotników” jedzie tylko dlatego, aby poczuć finansowo to co czują w koszarach żołnierze innych armii bez konieczności pełnienia “misji”. Niestety kretyńskie zobowiązania do darmowej obrony interesów USA, poczynione przez polityków, gwarantują możliwość dorobienia jeszcze przez co najmiej dwa lata……


  18. Wszyscy, którzy pracują w mniejszym lub większym stopniu narażają życie. Elektryk, czyściciel okien w wieżowcach, pielęgniarka pracująca z chorymi na HIV czy choćby strażak i policjant codziennie narażają życie za psie pieniądze – szanse na to, że zginą są często nawet wyższe niż żołnierza w rosomaku. A szansa na to, że zginą – wnioskując ze stosunku liczby zabitych do liczby żołnierzy biorących udział w misjach jest niska i wynosi ułamki procenta!
    Ale autor chce nam wmówić, że wykonuje coś wyjątkowego i należy mu się jak psu buda z naszych podatków.


  19. Byłem i wiem jak tam jest a takie matoły co twierdzą że jesteśmy najemniukami i chłopcami ze wsi, którzy mają super na misji to są idiotami i mają nadzianych strarych, którzy pewnie nie zarobili swojej kasy uczciwie a taki żołnierz poprostu sobie zapracował. Ps. DBAJCIE O SWOICH ŻOŁNIERZY ŻEBYŚCIE NIE MUSIELI BAĆ SIĘ INNYCH!!!!!!!!!!!!! (patrz zabory, II wojna światowa). Pozdrawiam wszystkich co byli i będą w Afganie.


  20. @10
    Nauczyłeś się jednego słowa NAJEMNICY… U Kadafiego mieliby więcej… A nie zadałeś/aś sobie pytania: Jeśli są najemnikami to czemu nie idą tam gdzie płacą więcej?? Nie idą bo są żołnierzami RP.. Więc nie bądź zawistny/na…

    Co do wypłat:
    Dostają te pieniądze za wykonywaną pracę. Lecz kosztem czego. Rozłąki z rodziną, narażaniem życia… Ja wiem, że wojna w Afganistanie nie jest nasza, ale oni wykonują tylko rozkazy… Te z góry… Więc po co się sprzeczać co, gdzie, jak za ile?? Dostają ile dostają i to powinna być tylko ich sprawa… Ale w nas już jest zazdrość, bo dlaczego tyle, jakim prawe… Chcecie takie wypłaty idźcie do szkół podoficerskich, oficerskich i zacznijcie pracować w wojsku… Jedźcie na misje i zobaczycie wtedy, że taka wypłata przy narażaniu życia i rozłąki z rodziną jest śmieszna… Może wtedy zrozumiecie :)
    Pozdrawiam :)


  21. Moj znajomy byl na jednej misji w Afganistanie i powiedzial ze nigdy tam nie wroci! Śmierc za kazdym zakretem tylko czaila sie na nich, nie wiedzieli czy wroca do bazy, tak bylo za kazdym razem. Mial juz tak zryta psychike ze nosil ze soba wszedzie noz dla samoobrony:( Na dyskotece jakis koles podszedl do niego od tylu i dla jaj zlapal go jedna reka za szyje a ten w odwecie wyciagnal noz i wsadzil go chlopakowi 4 razy miedzy zebra!!! Cale szczescie przezyl, ale ten poszedl na 10 lat do wiezienia! I co mu z tych pieniedzy??? Kasa niezla ale czeka go leczenie u psychiatry i to prywatnie! Kasa duza, wydatki jeszcze wieksze i zajebiscie duzy smrod w papierach do konca zycia!!! I warto???


  22. I fajnie, że dostają kasę. W Polsce bawią się w wojenkę a tam przynajmniej wiedząc że ta zabawa jest na prawdę. Pozdrowienia do Wojaków.


  23. Witam wszystkich, znowu mowa o kasie… czy nie ma innych tematow? przeciez to temat woda, a ludzie nie rozumieja tego, co oni, czyli nasi zolnierze tam przezywaja…. ludzie widza tylko zera na koncu danej cyfry… nie jest lekko siedziec tam ,gdzie sa burze piaskowe, temperatura skacze w gore… nie piszcie o tych stawkach, bo jak czytam, to ludzie dodaja sobie tylko kwoty a nie odejmuja podatkow i wychodza im dziwolagi, a potem beda opowiadac, jakie to kwoty oni zarabiaja, a po co? Juz koniec czerwca i czas im zleci do tego ostatniego miesiaca, mam wielka nadzieje, ze wszyscy wroca do domow i juz wiecej nic sie nie zdarzy. Trzymam za Was Chlopaki kciuki, albo jak sie mowi: “I keep my fingers crossed for you, soldiers” abyscie calo wrocili do domow, do zon, dzieci, rodzin, przyjacol…. przesyla siostra jednego z Was, trzymajcie sie dziarsko… myslami jestem z Wami…


  24. Po co wydajemy takie sumy na czyjąś misje??? Kolejna utylizacja moich podatków


  25. C.oty wojskowe liżą się komentarzami.


  26. Większość z was komentujących nie ma pojęcia o czym pisze. Kazali by wam przebiec 3 km z plecakiem lub zobaczylibyście broń i mielibyście od razu pełne gacie ze strachu, na miejscu w Polsce, bez wyjeżdżania do dzikiego kraju. Jak by zaczęli koło was strzelać, też od razu posikalibyście się ze strachu. Bohaterami jesteście anonimowo przed komputerkiem. Wojsko jest dla ludzi odważnych i wyjątkowo sprawnych fizycznie i umysłowo.
    Nie macie też pojęcia ile przygotowań wymaga sam wyjazd na misje. Nie macie bladego pojęcia ile kosztuje fizycznie i psychicznie przeżycie takiej misji. Nie mówiąc o tym, że przeżycia z misji zmieniają człowieka na całe życie, nie koniecznie na dobre, jak zauważył któryś z przedmówców. I to są problemy z którymi żołnierze i ich rodziny zostają całkiem sami. Za taką pracę i to co oni tam ryzykują – pieniądze które tam zarobią są śmiesznie małe.
    W mediach systematycznie rzucają wodę na młyn publiki odnośnie zarobków w wojsku, żeby czymś zająć sfrustrowanych, okradanych i okłamywanych przez obecny rząd Polaków, żeby odwrócić uwagę od tego ile zarabia się w rządzie za działanie na szkodę własnego Państwa i Narodu. Wiele naiwnych ludzi niestety się na to daje nabrać.


  27. zarabiaja ? igrajac ze śmiercia , to nie zadne pstrykanie na kompie


  28. Czytam , czytam i tak sobie myślę o co niektórym chodzi? Byłem w wojsku dawno , nie miałem okazji jechać na jakąkolwiek misję , wtedy były bałkany . Byłem czołgistą i takich tam nie potrzebowali choć zgłosiło się nas sporo. Podziwiam chłopaków którzy jadą do Afganu i nie obchodzi mnie to czy jadą za kasę czy z innych pobudek. Dostają za mało i koniec. Nie zazdroszczę choć sam zarabiam dużo mniej. Jak ktoś powiedział , chcesz zarabiać dużo to się ucz. Matole nie wszyscy mogą być dyrektorami , prezesami itp. Ktoś musi sprzątać , budować , obsługiwać takich debili w sklepie . Czy dlatego mają te osoby zarabiać grosze? Oczywiście, że sprzątaczka nie może zarobić tyle co np.lekarz ale tyle żeby mogła godnie żyć , bo pracę którą wykonuje też musi ktoś zrobić bo takie cwaniaczki nie ubrudzą sobie rąk. Czy ktoś uważa , że zwykły ” robol ” jak na nasze warunki zarobiłby jakieś 3000-4000 tyś. to dużo?!!! Zawsze najwięcej mają do powiedzenia ci co nie wiedzą co to znaczy jak brakuje od 1 do 1 . Tym co mają dużo zawsze będzie za mało . Dlatego powtarzam żołnierz na misji , strażak , policjant ,każdy kto naraża życie dla drugiego powinien zarobić porządną kasę , a inni tyle żeby było ich stać na normalne , przyzwoite życie. Wtedy wszyscy inni niech sobie zarabiają ile chcą. Pamiętajcie , że zawsze bogaty wydyma biednego i nie widzi w tym nic złego. Czy tylko bogaty i wyuczony pan ma prawo do nowego auta , wczasów ,domu z ogródkiem ? Dlatego że właśnie takie jest myślenie większości wykształciuchów to mamy jak mamy!!!!!


  29. @23 Bo…to temat chwytliwy (nie umniejszając Panu Marcinowi) wielu się tu domagało tego posta ile i za co. Wpisy typu “najemnicy” są już tak nudne i żałosne że już nawet nie chce mi się ich czytać :// pozdrówka dla Zielonych ;)
    @ 9 Powody mogą być różne. Jeżeli jednak ktoś jedzie na misję w wyniku niepowodzeń życiowych, ucieczki od problemów itd. jest poprostu niedojrzały emocjonalnie (czyt. dziecko).- o tym pisałam w 1-szym wpisie :/


  30. Znowu o kasie bo o kasę chodzi na każdej wojnie ,przynajmniej tym którzy o tych wojnach decydują i na nich zarabiają .Szkoda mi tych żołnierzy ,nie są zbyt mądrzy ,że tam się pchają ryzykując kalectwem fizycznym albo psychicznym .Szczególnie właśnie Ci z grup bojowych .Ich wola i jeśli o mnie chodzi to niech sobie tam jadą i się dobrze bawią ,skoro taka frajdę im sprawia zabijanie ludzi , modły w Rosomaku ,żeby nie wjechać na minę ,trzepanie tylko przy pornolkach przez pół roku. Szkoda tylko ,że jadą się bawić za nasze podatników pieniądze.
    Jedyne co stamtąd panowie przywieziecie to strach ,smutek , gniew ,które w Was zostaną i wspomnienia .Wspaniałe wspomnienia .Mój dziadek,frontowiec, jeszcze teraz prawie 70 lat po wojnie co kilka dni się budzi i nie może spać takie mu fajne wspomnienia zostały.


  31. A no po to, byś “x” nie mówił w przyszłości po rosyjsku czy tam niemiecku. Pamiętaj, że w Polsce jesteś u siebie. Gdziekolwiek pojedziesz i nie wiadomo ile będziesz zarabiał zawsze będą cię traktować jak obcego. A nowoczesne i wyszkolone, podkreślam wyszkolone wojsko, zagwarantuje ci to, że będziesz u siebie. Jak to mówili nasi dziadowie, NAJLEPSZY WRÓG JEST GORSZY OD NAJGORSZEGO POLAKA. Pozdrawiam wszystkich Wojaków. PS Panowie pamiętajcie, są jeszcze Polacy którzy doceniają wasz wysiłek i są dumni z tego. :)


  32. 2 miesiace temu wrocilem z teatru zrobilem badania i wyslali mnie na urlop:) po pierwszym miesiacu mojego wypoczynku kolega zaproponowal mi wyjazd do Norwegi na truskawki na 20 dni, niedawno wrocilem zarobilem te same pieniadze co moja miesieczna wyplata w afganie czyli 9 tys. bedac w Norwegi to sobie odpoczywalem nikt do mnie nie strzelal pociski nad glowa mi nie lataly wrocilem zadowolony i mozna powiedziec zarobiony bo to byly łatwe pieniadze!! A jak czytam wypowiedzi innych ze w to co zarabiamy w afganistanie to sa ladne pieniadze to niech zaciagnie sie do wojska i niech jedzie zobaczyc jak tam jest,bo to co sie czyta i oglada w telewizji to jest zaledwie 30% prawdy co tam sie dzieje!!! Pozdrawiam wszystki żolnierzy ktorzy teraz tam siedza a w szczegolnosci ludzi z WARR


  33. Witam tych zdrowo rozsądkowych.
    Powiem szczerze, że jak czytam te wytwory grafomanów zza komputerka co w domeczku gdzie mamusia obiadek robi i pierze i może pisane przez tych co się do wojska nie dostali z różnych przyczyn to się przykro robi i tyle. Taki jest nasz zawód i tyle. Każdy z nas wiedział na co się decyduje. Raz mnie też ktoś powiedział, że jestem najemnikiem. Pluję na takich cwaniaczków co wojnę widzą z ekranu komputerka, na tych co załatwiali sobie D przez znajomego tatusia, a teraz mają czelność udzialać rad i głupawych komentarzy tym co służą po kilka lub kilkanaście i więcej lat. Jakim prawem się pytam???? Chcecie zarabiać to jak tacy mocni jesteście to przyjdźcie do wojska. A potem po takim wyjeździe gdzie każdy dzień jest wyzwaniem pogadamy czy to są odpowiednie pensje. Najgorsze jest to, że takie bzdury piszą ludzie którzy z wojskiem nie mieli nic wspólnego. Ja nie pouczam informatyków i lekarzy bo na ich pracy się nie znam, i było by nieuczciwością komentować ich pracę i zarobki. Najłatwiej jest kogoś objechać bez zdania racji. A póki co zmiatać na zmywak kociska.
    Ps. Wojsko się zmieniło. Masa ludzi zainwestowała własne pieniądze w wykształcenie, i nikt im w tym nie pomagał, a teraz jakieś popaprańce jeszcze ich opluwają. Jak się nic u nas nie zmieni to powróci zsw i wtedy ci mądrale co teraz z ciepłego gniazdka wypisują te herezje przyjdą za bramy innego świata i wtedy zobaczymy czy będą tacy twardzi.
    Wyrazy szacunku dla żołnierzy wszystkich formacji. A dla tych strasznie mądrych wyrazy głębokiego poważania.


  34. Gdybyście faktycznie tak mało zarabiali na tych misjach, to byście nie jeździli… tyle w temacie.. Swoją drogą, to jest porażka państwa, że zawodowy żołnierz musi wynajmować się obcym , żeby godnie zarobić.


  35. do andzia.
    Jeżeli koledzy Twojego męża dostali 5.000zł za miesiąc na misji w afganie będąc w stopniach st. kpr. to należy zastanowić się jaki mają cel w okłamywaniu swoich bliskich w kwestii wysokości uposażenia. Tabelka jest jak najbardziej rzeczywista a na misji nie ma czegoś takiego jak brutto…


  36. @33
    Nic dodać nic ująć :)
    Pozdrawiam :)


  37. do y
    jak na razie nie płacą nam “obcy”, tylko Polska i to w PLN a nie $


  38. 5000 PLN w AFG. nikt nie zarabia, chyba, że z czymś podpadł i mu przyłożyli karę do zapłacenia.


  39. Pieniadze moga byc motywatorem ale jak ktos pisal- wojny maja jakis magnetyzm. Ja dodam tylko ze cudza wojna. Zaczynalem dawno jeszcze w Jugoslawi z kontyngentem a potem na wlasna reke. Europa, Azja, Afryka. Kidedy wysiadalem na dworcu w Krakowie po krotkiej chwili w myslach juz planowalem kolejny wyjazd. To jest chyba w ludzkiej naturze i w moim przypadku pieniadze byly tylko tlumaczeniem przed bliskimi i chyba troche oszukiwaniem samego siebie.


  40. do y

    Posłuchaj syneczku mamusi, bo to ważne.
    Wiesz co to rozkaz??? G… wiesz bo nigdy w wojsku nie byłeś. Jak śmiesz pisać takie bzdury. Wiesz jak wygląda procedura wysyłania ludzi??? Też nie wiesz. Nic o wojsku nie wiesz.
    Są misje na które może i jadą ochotnicy a na afganistan są typowani i tak szczerze nie mają za dużo do powiedzenia. Co ma zrobić żołnierz na dwa lata przed emeryturą, gdy słyszy, że jak nie pojedzie to nie będzie dla niego etatu bo po raz kolejny jednostkę restrukturyzują??? I ma dwa wyjścia jechać i dosłużyć do emerytury, albo zostać w kraju i nie doczekać się etatu w jednostce. Poza tym mylisz levele kolego. To nie żołnierz decyduje gdzie jeździ wojsko, tylko władza. W myśl twojej teorii to żołnierze sami jadą gdzie i kiedy chcą, no i za ile oczywiści. To nie tak.


  41. Po pierwsze Polacy w Afganistanie to zwyczajni najemnicy finansowani z naszych podatków TO NIE JEST ŻADNA SŁUŻBA !!!
    Takie krucjaty powinny być finansowane przez CIA a nie przez Polskiego podatnika!


  42. Do Dixi dex

    Ten wpisik kierowany do pana Y jest również dla ciebie.
    Nie myl służby z polityką i nie obrażaj żołnierzy, bo nie masz prawa. Taki odważny jesteś przed komputerkiem??? Jak śmiesz opluwać ludzi, którzy pół życia poświęcili służbie cwaniaczku. Pretensje kieruj do tych co odpowiadają za takie operacje, a nie do tych co muszą z różnych względów w nich uczestniczyć. Bez poważania Zibi.


  43. Do tych co nie szanują żołnierzy:
    Kiedyś jakby ktoś coś na nasz kraj to będzie trwoga do Boga…
    Żal mi Was…


  44. do zibi
    daj spokój z odpisywaniem na te zaczepki. Z doświadczenia wiem ze istnieje pewna kategoria osób, które nie mając pojęcia o temacie robi wszystko żeby w nim zaistnieć. Naprawdę nie warto odpisywać…
    Pozdrawiam


  45. DIXI PIXI czy jak Ci tam nie wazne. Czy jak wyjezdzalismy do Jugoslawji, Kosowa, Lbanu, Kongo, Czadu, Iraku to tez mowiles ze jestesmy najemnikami? Co zescie sie uparli na ten Afganistan? Chyba zal wam d… sciska ze pierwszy raz jest misja z prawdziwego zdarzenia i mozna jakos zarobic pieniadze a nie koczowac w Anglji na dworcu i wpieprzac kocie zarcie bo najtansze! Prosze Was zastanowcie sie!!!!


  46. do VI zmiana
    Szacun wielki.


  47. Pamiętajcie, że jesteście u siebie i żyjecie w wolnym kraju i przykładowo możecie tu przedstawiać swoje opinie(ciekawe czy za komuny ruskie by wam tak pozwolili). A żeby dalej tak było, zawsze musimy mieć możliwość obrony w razie ataku. Dobrze wyszkolony żołnierz to podstawa. Nic tak nie szkoli jak warunki bojowe + nowoczesny sprzęt


  48. Bo normalnie mnie wkurza takie gadanie jednego z drugim. Jeden wyzywa od najemnikow, a nastepny zagryza zeby bo w warzywniaku 1200zl. dostaje. Bardziej mnie psychicznie ryją te gadki niz poł roku w Afganie haha.


  49. Do VI zmana.
    Wiesz problemen jest to, że zabierają się za komentarze zupełnie nie związane z tematem ci, którzy nic o nim nie wiedzą. To jest problem właśnie tych sfrustrowanych z warzywniaka. Zeby zrozumieć ten zawód trzeba w nim być,….ale cóż mogą o tym wiedzieć ci co mają D za łapóweczkę z pokolenia frugo. Wiesz jak my narzekamy to jest argument zmień zawód. Tylko jak się poświęca pól życia na ten zawód to nie tak łatwo, zwłaszcza jak się inwestuje w wiedzę np na AON -ie. Z drugiej strony matoły czort wię skąd obrażają nas nic o nas nie wiedząc. Gwiżdża na to. Najważniejsze jest aby nawrzucać innemu. Ps. Spoko na nich taż przyjdzie czas. Jeszcze im się wody w d… naleje:):):):) pozdro


  50. @49
    Zibi dobrze piszesz… Moje powiązanie z wojskiem to tylko bycie żoną żołnierza, a może i aż :) Wiem co przeżywał po II zmianie… Teraz jest na IX i wiem, że jak wróci będę mu potrzebna :)


  51. Do zibi.
    Swieta prawda chlopie, wiec stwierdzam jedno! Podobno znowu zaczynaja produkowac frugo wiec takich bedzie wiecej HAHAHA,. Rowniez pozdrawiam.


  52. A prosił Was ktoś o wpieprzanie sie z buciorami do obcego kraju?


  53. A Ciebie ktos prosil ochlaptusie zebys sie na tym forum wypowiadal ??????


  54. Do Kass:)
    Będziesz mu potrzebna. Teraz chłopak ciężko tyra, i uwierz mi myśli cały czas o Tobie.
    Dużo wyrozumiałości i powodzonka. Będę go zmieniał we wrzesniu:) Teraz moja kolej.
    Ps. Fajnie zobaczyć jakiś pozytywny pościk:)


  55. Do nicky:
    Pretensje możesz mieć tylko i wyłącznie do tych, którzy żołnierzy tam wysłali… Nie do Zielonych, którzy dostają rozkaz by tam jechać…


  56. Do zibi :)
    To życzę Ci wytrwałości :) Oby te kilka miesięcy minęło Ci jak najszybciej :)
    I jak to mówi moja koleżanka: “Głowa i tyłek nisko”…


  57. Większość z Was drodzy nie ma zielonego pojęcia o kilku kwestiach związanych z wojskiem..a raczej zawodowym wojskiem… Żołnierz Zawodowy ma obowiązek wyjazdu na misje… odmówić może tylko w przypadkach uzasadnionych… może odmówić 2-3 razy, ale kiedyś nadejdzie czas, że będzie zmuszony wyjechać… Martwią mnie Wasze wypowiedzi, śmieszne i momentami mało uczciwe wobec Was samych… bo łatwo krytykować i narzekać… jeśli nie dotyczy to Nas samych… Cóż mogę powiedzieć, nie ważne z jakich pobudek wyjeżdżają na misje…czasami bo taki rozkaz, innym razem, by zarobić nieco więcej pieniążków, by rodzina żyła godnie, innym razem dla zasmakowania realiów wojny… ale czy to jest najważniejsze?… na to pytanie odpowiedzcie sobie sami…


  58. Do nicky albo jak cię zwą lamusie.
    Ponownie pretensje do tych co podejmują decyzje pacanie. Wojsko samo się gdzieś nie wysyła. Słyszałeś o trójpodziale władzy w RP????? Wiesz w ogóle o czym piszę matole???????????
    Na pewno nie bo inaczej nie pisał byś tych bzdur heretyku. Puknij się w ten pusty baniak i się ogarnij. Pretensje do cudotwórcy co irlandię buduje. Tak irlandię, ale zaraz po tym jak schody uda mu się zdudować na narodowym w wawie. Ogarnij się hłopie. Jak masz problemy to napisz do przyjaciółki na nie tu i nie na temat Nicky. Co już polskiego pseudonimu nie mogłeś ogarnąć??? Zabrakło weny???? A może za dobrze w domku i nigdy nikt ci w p… nie zamieszał grubym sękatym kijem cwaniaczku. Psiiiiiiiikkkkkkkkkk sierściuchu


  59. kierowca tramwaju też może w każdej chwili zginąć, a nikt mu 10 tysi nie płaci,
    i nikt nikogo tu nigdzie nie wysyła – armia puki co jest dobrowolna – a jak chcesz iść uczyć się zabijać to licz się z tym że ty też możesz zginąć


  60. Przypominam ze to jest forum zafganistanu.pl a nie zwarzywniaka.pl !!!


  61. od pep
    niech więc kierują tramwajami w Kabulu lub Kandaharze. Poza tym nikt na tym forum nie neguje tego że może zginąć na misji więc nie bardzo rozumiem co miał na celu Twój wpis…


  62. pep to żołnierze sami się wysyłają?? Bo coś mi tu nie gra… Mój mąż odwlekał wyjazd na następną misję przez 3 lata, aż musiał pojechać…
    Każdy może zginąć… Nawet siedząc w biurze, czy w sklepie… Czy nawet chwilowo nie pracując… Ale proszę Cię nie pisz, że nikt nikogo nie wysyła… Jedziesz i kropka, a ja nie to do widzenia… Eh… Szkoda słów…

    VIIzmiano i zibi nie denerwujcie się, bo tylko zmarszczek dostaniecie i jakieś nerwicy….


  63. Do pep:)

    Tak i rikszarz na piotrkowskiej w Łodzi też może zginąć. Też mi coś. Może coś bardziej odkrywczego powiesz? Przypominam, że nikt z nas nie marudzi, że ma taki zawód a nie inny. Mamy prawo oczekiwać wyrozumiałości i szacunku za naszą służbę i tyle. Nic więcej. Ja kierowców i lekarzy i nikogo innego nie obrażam i wymagam tego samego. A jak ktoś chce te słynne 10 tysięcy, to proszę uprzejmie. Niech jedzie i niech pokaże, na co go stać.


  64. Nie rozumiem rozczarowania autora co do stawek generala i szeregowca. Taka ich rola. Szkoda zeby general zarabial mniej od szeregowca. Tak naprawde najwiecej ryzykuje dowodca a nie szeregowy zolnierz. To tak jakby pielegniarki zarabialy wiecej od lekarza bo wykonuja ich zlecenia.


  65. Do KAss:)
    My już jesteśmy znericowanymi najemnikami:):):):):)
    Oj chciałbym dostać w swe łapki tych twardzieli co takie herezje wypisują:) Jeden tydzień na poligonie i od razu bym ich wyprostował:):):):)


  66. Sluchajcie! Moze znajdziemy jakies forum lekarzy, albo tramwajarzy i tez zaczniemy im jechac ze duzo zarabiaja a ledwo 10ciu pacjentów dziennie przyjmuja a maszynista musi sie zastanow ic ile dzisiaj ma przystankow zeby mu kurczak w TESCO nie wysechl !!!!!!


  67. do kass – żołnierzy może wysyłają na misje ale cywili do wojska to już chyba nie, chodziło mi o to że jak decydujesz się na zostanie zawodowym żołnierzem to musisz brać też pod uwagę że możesz zginąć,
    do zibi – ja żołnierzy też nie obrażam taką wybrali drogę i tyle nikt ich nie zmuszał do wstąpienia do wojska


  68. @64 Nie chcę, by mnie źle zrozumiano. Nie generalska stawka mnie rozczarowuje, tylko dysproporcja. W Polsce, gdzie nie ma zagrożenia życia, nie byłoby w tym nic nadzwyczajnego, ale w Afganistanie tak dużych różnic być nie powinno. Przynajmniej w odniesieniu do tych, którzy bezpośrednio narażają życie.


  69. Ja uwazam ze stawki wogole powinny byc wieksze. Natomiast dysproporcja musi byc widoczna chocby ze wzgledu na matywacje…Bo jaka mialby szeregowy zolnierz motywacje gdyby zarabial nie duzo mniej od generala albo chociazby podoficera.


  70. Do pep
    Wojsko to pasja mojego Żołnierza i kiedy wstępował w zielone szeregi to brał pod uwagę, że może zginąć… Tylko pamietaj, że żołnierz (dobrze wyszkolony żołnierz) jest tak samo potrzebny w kraju jak lekarz, policjant, strażak i wielu wielu innych…
    Nie każdy jest wytrzymały psychicznie by zostać żołnierzem więc wybiera inny zawód…
    Nie obrażajmy się nawzajem :)


  71. to ty kass ludzi obrażasz mówisz że kto nie może być żołnierzem ten inny zawód wybiera – czyli co, jakiś gorszy jest czy co, uważasz że jak ktoś się urodził z jedną ręką krótszą to trzeba go uśpić?


  72. Wszystko ładnie ,tylko nie można zrozumieć jednej rzeczy,że afganistam czy irak to to samo jak w 1939 roku niemcy i sowieci rozparcelowali POLSKĘ,to samo niestety i my robimy w imie DEMOKRACJI,wszyscy co zgineli we wrześniu w grobach się przewracają widząc do czego jest wojsko wykorzystywane,chańba i wstyd,anie honor jak tu niektórzy piszą,przecież aganistan,czy irak to niezależne państwa,to jest zbrojna agresja,


  73. Wrogo do nas nastawionym chcialem tylko cos przypomniec. Zapewne juz nie pamietacie jak w kraju byly wielkie powodzie ? Jezeli pamietacie to pomyslcie kogo pierwszego brali do usuwania kleski zywiolowej ? Nooo brawo zolnierzy. A jak wtedy ludzie mowili ” Panowie pomozcie wsysko nom zaloło błagam pomożcie”. A teraz macie czelnosc takie zeczy o nas wypisywac. Jak trwoga to do Boga!


  74. Kto nie rozumie, co to jest rozkaz, wojna,nieszczęście, śmierć, częsty rozpad rodziny,stargana psychika lepiej niech milczy.
    Jeśli chce tej “przeogromnej kasy” niech idzie do armii. Natomiast siedząc za klawiaturą, niech lepiej dłubie w nosie zamiast pisać idiotyzmy, będzie większy z tego pożytek.


  75. Do Pep.

    Ja powiem szczerze wkalkulowałem to, że mogę z jakiejś misji nie wrócić. Taką wybrałem drogę i tyle. Do nikogo nie mam pretensji, ale nazywanie mnie najemnikiem mnie osobiści uwałacza. Gdybym jeździł do libii jako pracownik Kadafiego ok, ale ja wykonuję zadania i rozkazy moich przełożonych – tych z kraju a nie za libijską ropę na przykład.


  76. Do pep
    Czy ja powiedziałam, że nikt się nie nadaje?? Dla mnie wszyscy mogą wstąpić do wojska… Jeśli sa badania robione kto się nadaje do wojska a kto nie i jeśli wychodzi na to, że nie… To chyba wybiera inny zawód. Czy nie mam racji?? I nie pisze, że jest gorszy. Nie wyskakuj mi tu z tekstem “uważasz że jak ktoś się urodził z jedną ręką krótszą to trzeba go uśpić? – nie napisałam nic takiego, a tym bardziej tak nie uważam… Więc proszę Cię takie uwagi zostaw dla siebie… Czym kogokolwiek obraziłam? Nie obraziłam napisałam tylko jakie sa realia… Jak to odebrałeś to już Twoja sprawa…


  77. do zibi

    nikogo nie nazywam najemnikiem, i nikogo nie obrażam, kto chciał iść do wojska ten poszedł – każdy ponosi konsekwencje swoich wyborów – tylko po co się nad sobą rozczulać


  78. Sam piszesz,ich wybór ,nie na rozkaz,OK. Po kiego kłótnie,kto napisze ile ma sołdat z USA ,lub UK,lub, itd.itd ,tam.!? Szeregowy z UK ,ćwiczący w Drawsku w PL, miał lat kilka temu, 2000 funtów /x4,5 zł=/9000zł/. A szarża !? Dla wojska wykon. roboty przez wiele lat,Boże broń przed konfliktem,wybiją 50% społeczeństwa nim “leśne dziadki” zajarzą,co i jak..Pozdrawiam


  79. do kass

    ty uważasz że kto nie może być żołnierzem ten wybiera inny zawód – wierz mi że tak nie jest, mnóstwo ludzi wykonuje swoje zawody bo je lubi a nie dla tego że ich do woja nie wzięli i nie mieli co ze sobą zrobić


  80. Do inter angel, zmniejsz dawkę ,bo rozśmieszasz i ośmieszasz się..


  81. do pep
    Ja rozumiem, że jest więcej ludzi którzy nie chcą być żołnierzami i kochają to co robią… To jest ich pasja… Tak samo pasją mojego Osobistego jest być żołnierzem… Źle mnie zrozumiałeś… Chodzi mi o tych co chcieli, ale nie przeszli badań więc wybrali inny zawód :) Mam nadzieje, że teraz już się zrozumieliśmy :)


  82. do Kass
    niepotrzebnie się tłumaczysz, pep po prostu szuka dziury w całym…


  83. do olddog7
    Być może :) Ja tylko wyjaśniłam o co mi konkretnie chodziło :)


  84. Jestem co najmniej zniesmaczony lamentami, że mało płacą – nikomu liczyć nie chcę ale:
    1. oprócz wymienionych kwot z tego co wiem na pewno było tak w Iraku żołnierze dodatkowo mają stosunkowo wysokie ubezpieczenie na życie ponad 100 000 – policjanci i strażacy raczej w kraju nie mają.
    Ale do rzeczy:
    Pomijam pobudki wyjazdu – ale fajnie jest być żołnierzem ale tylko podczas pokoju – prawda ?
    W tym kraju od 60 lat nie było wojny i nasi żołnierze dostawali niezły żołd mieszkania itp itd.
    A teraz jak wysyłają tam gdzie strzelają to jest lament bo duże ryzyko bo mało płacą itp. itd.
    Czyli co jak jest spokój to będziemy was bronić i chronić a jak strzelają to nie bo to niebezpieczne i żołd niski i rozłąka od rodziny. Ja wam panowie zawodu nie wybierałem i powiem tak jak mówią mi jak się nie podoba to się trzeba zwolnić i znaleźć lepszą pracę


  85. Do gefreier!!!!!!!!!
    Tu nie bundeswehra chciałem przypomnieć.
    Kto ma się nie ośmieszać???????????
    Raczył się łaskawy pan zapoznać ze wszystkimi badaniami i pracami na temat, na który pan wypisuje Pania Kapralu – jeśli się Pan dosłużył takiego stopnia w ogóle. Co ty wiesz o życiu wojskowym???????????? G……. wiesz!!!!!!!!!!!!!!!
    Myślisz, że jak rzucisz coś po szwabsku to będziesz bardziej wiarygodny. G.. prawda.
    Pocztaj troszkę o życiu wojskowym a nie wrzucaj coś z ET albo CoD.!!!!!!!!!!
    Jak choć raz rzucisz granatem on real a nie w enemy terriory to pogadamy mądrusiu!!!!


  86. Są trzy prawdy:
    SWIETA PRAWDA
    CALA PRAWDA i
    GOWNO PRAWDA
    Wiekszosc komentarzy tutaj to trzecia prawda!


  87. do zniesmaczonego
    zacytuj mi proszę, kto na tym forum podnosi jakikolwiek lament o ryzyko, małe płace itp.


  88. Mąż pojechał ze względu na kończący się kontrakt. Gdyby nie poleciał, to przyszedłby 30.06 br i do widzenia! A co do tej tabeli…hmm… troszkę mnie to śmieszy, a to dlatego, że jeśli chodzi o podoficerów to troszkę się kolega pomylił…Te wszystkie dodatki owszem są ale nie w takim wymiarze jak podaje. Zazwyczaj wygląda to bliżej tej niższej kwoty i to też nie zawsze! Mąż na patrolach jest przynajmniej 2x dziennie i szczerze mówiąc nie ma aż takich kokosów na koncie a do tego dochodzi ciągły strach o to czy “dziś” się nic nie wydarzy. To “NASZA” pierwsza misja. Wcześniej mąż miał możliwość wyjechania do Kosowa, Syrii czy Iraku ale na szczęście nie poleciał. W tym przypadku było inaczej. Sytuacja NAS zmusiła i nie mam tu na myśli pobudek finansowych, bo całkiem nieźle nam się powodzi….tzn. to co jest nam wystarczało i nie było potrzeby takiej aby mój mąż musiał lecieć ze względu na kredyt czy cokolwiek innego. Pozdrawiam chłopaków z IX zmiany ZB ALFA! Trzymajcie się MISJONARZE!


  89. CZY CI WSZYSCY CO TU PISZĄ TO SAMI ŻOŁNIERZE
    NIE NARZEKAJCIE BO JEDZIECIE TOM Z WŁASNEJ WOLI JAK SIĘ NIEPODOBA TO DO CYWILA I DO ŁOPATY ZA 1200-1800 ZŁ I BĘDZIESZ PRACOWAŁ DO 65 ROKU A NIE DO 40 I DOSTANIESZ 1000 ZŁ EMERYTURY.
    PANOWIE A CO MAJĄ POWIEDZIEĆ CI KTÓRZY MUSIELI JECHAĆ W RAMACH SŁUŻBY ZASADNICZEJ W 1968 DO CZECH
    CO MAJĄ POWIEDZIEĆ CI KTÓRZY ODBĘBNILI 2 LUB 3 LATA Z POBORU
    A NAWIASEM MÓWJĄC CZY KTOŚ POLICZYŁ ILU LUDZI ZGINEŁO NA BUDOWACH,KIEROWCÓW ZAWODOWYCH, CZY W INNYCH BRANŻACH
    SAMI WYBIERACIE SOBIE TAKIE ŻYCIE MACIE PRZYWILEJE I MACIE OBOWĄZKI


  90. A ja uważam, że żołnierz, który nie wyjedzie na żadną misję, to dupa, nie żołnierz …
    A czy płacą im mało, czy dużo… no cóż, wszystkim się nie dogodzi.
    Jedno jest pewne, my Polacy mamy pewną niefajną mentalność – lubimy narzekać.


  91. żona żołnierza
    nie wszyscy o tym wiedza ze tak właśnie jest,większość żołnierzy na misji to żołnierze z kończącymi się kontraktami.co nie którzy powiedzą to tzrzeba zmienić prace ale zmień np.po 9 latach służby.


  92. i tak zarabiają mniej od lekarzy -JESTEŚMY POTĘGĘ W POLSCE I W EUROPIE. POLSKI MEDYK COS ZNACZY RESZTA NIC! OD NAS ZALEŻY CZY WAS BĘDZIEMY LECZYĆ …WIEC PROSTE …KASY, KASY DOLARÓW, SREBRNIKÓW


  93. Do zniesmaczony!!!!
    Co ty wiesz o wojsku???????????????????????????????????
    Nie wiem co palisz stary ale mam dwie rady:
    Po pierwsze pal połowe, albo się podziel z innymi bo to co wypisujesz to są brednie!!!!!!!!
    Po drugie odstaw dragi to szkodzi:)


  94. Do IREK
    Boze chlopie my nie narzekamy to wy sie nas czepiacie ze najemnicy itd. nam i naszym rodzinom wystarcza to co zarabiamy wiec nie mamy podstaw narzekac. Bardzo Was prosze ludzie dajcie juz dupie siana.


  95. KOL. NIEWIEM ALE MOJE ODCZUCIE JEST ZGOŁA INNE
    POZDROWIENIA


  96. Do IREK
    Ale wazne ze my wiemy !


  97. Do VI zmiana
    Stary daj spokój. Oni nie są w stanie zrozumieć, że ktoś się naraża dla idei. Tu jest problem. Jak żołnierz ma przysłowiowe 10 tyś to jest be, ale jak kogoś trzeba ta, i tak wysłać, bo takie są zobowiązania wobec sojuszników to jest jeszcze bardziej złe dla tych co mają 1200 na zmywaku. Tylko, że na zmywaku durszlak cię nie zabije a w afganie każdy może. Każda kupa śmieciu i każda chałupa to może być coś co zobaczysz ostatni raz w żuciu. Niech ci niezadowoleni podziękują może łłłłaaaaaskawie obecnie urzędującym zamiast czepiać się żołnierzy.
    Ps. do mr Irek.
    Trzeba było wybrać inny zawód. Odczep siępan od żołnierzy wykonujących swoją pracę. To, że ty masz źle to nie znaczy, że możesz mieć ptretensje do bogu duch WINNYCH INNYCH LUDZI.


  98. Oni tego chyba nigdy nie ogarną.


  99. Warto porównać z innymi krajami. Swego czasu mieszkałem we Francji i znałem podobne stawki jak powyżej. Jakie wnioski?
    Żołnierz zawodowy we Francji zarabia niecałe 2 razy więcej niż Polski. Jego dodatek za udział w misji jest 3 razy MNIEJSZY.
    Słowem mamy drogą armię, jak dodać do tego przywileje emerytalne, to wychodzi, że jedną z najdroższych na świecie (francuz może przejść na emeryturę po 15 latach – dostaje wtedy emeryturę na poziomie połowy minimalnej pensji)


  100. wydaje mi się że to jest ich praca. a czy dużo czy mało zarabiają to nie nam oceniać


  101. @ 87 booooo….autorzy większości durnych komentarzy na tym forum nie umieją czytać ze zrozumieniem, przekonałam się ostatnio że nie warto z takimi…..hehhh ludzie wyluzujcie, każdy ma SWOJĄ PRAWDĘ jak co niektórzy mają punkt widzenia zza komputerka dzianych rodziców G*wno wiedzą o życiu, wojsku i wojnie, ja bym się nie siliła o zmiane ich poglądów bo nie warto :// ale być może pobijecie rekord w nabijaniu postów ^^


  102. Wkurzające jest to że wypowiadają się tu osoby które nic na temat nie wiedzą i jakieś durne wyliczenia i porównywania wypisują.


  103. do kass, VI ZMIANA, zibi

    Wy jedyni piszecie prawdę! Tylko z Wami można porozmawiać na temat PRAWDZIWEGO wojska.
    Nie mogę słuchać i czytać tego co wypisują ludzie! Uwłacza to godności mojego męża a co za tym idzie to i mojej! Przeglądam czasem fora i krew mi się gotuję jak czytam: NAJEMNICY, CHŁOPACZKI UTRZYMYWANI Z NASZYCH PODATKÓW, POJECHALI DLA KASY TO NIECH I ZGINA DLA KASY, MORDERCY etc. Każdy jedzie bo musi jechać z różnych powodów! Do ludzi to nie trafia. Wkurzają mnie media PRASA, TV, RADIO bo wydaję mi się że to one kierują taki wizerunek MISJONARZY! A ten post to niby po co? Fajnie wiedzieć itd. ale znów powstaje wrzawa na temat zarobków w Afganistanie!
    Do CWANICZKÓW
    MON szykuje się do X zmiany, zaciągaj się czym prędzej! Dostaniesz tyle samo ile jest w tabeli! Na zimę troszkę spokojniej ale ciekawe czy i to wytrzymasz?! Płakali by po pierwszym dniu poligonu przygotowawczego! Dzieciaki! Smaczny obiadek mamusia podała? No teraz macie wakacje-czas na przygodę! Może Afganistan?! Darmowy urlopik, a jeszcze coś przywieziesz dla mamusi! Polecam wspaniałą pamiątkę TWOJE CIAŁO W TRUMNIE OWINIĘTE BIAŁO CZERWONĄ FLAGĄ! Uwierz mi mamunia będzie zachwycona!


  104. Panowie żołnierze, WIADOMO że KAŻDA wojna, jaka by nie była, to ryzyko utraty zdrowia czy życia. Ale nie zapominajcie o jednym : SAMI wybraliście sobie TEN właśnie zawód. “Dostajesz rozkaz – MUSISZ jechać i kropka.” Zgadza się, ALE… ZANIM dostaniecie JAKIKOLWIEK rozkaz, to WY SAMI decydujecie się na TAKIE właśnie życie. Nie idziecie do wojska z poboru. Jeśli ktoś SAM SOBIE wybiera zawód żołnierza, to chyba MA świadomość TEGO, że bycie żołnierzem to NIE TYLKO paradowanie w galowym mundurze i rwanie panienek. (TO, to TYLKO sporadyczne miłe chwile w życiu żołnierza. Kto BYŁ w wojsku – WIE o czym mowa) Podpisując umowę z wojskiem, PRZYKŁADOWO – na służbę w stopniu szeregowego, PRZYKŁADOWO – za 2,5 tys. zł. człowiek POWINIEN mieć świadomość TEGO, że ZA TE WŁAŚNIE 2,5 tys. zł. będzie zarówno “paradował” w mundurze jak i czołgał się w błocie w strugach deszczu i potu. I za TE SAME 2,5 tys. zł. być może pewnego dnia przyjdzie mu nadstawiać karku. Nie wiem, czy na misje jedziecie “z rozkazu” czy “na ochotnika” – różne słyszałem na ten temat opinie a jak jest NAPRAWDĘ – WY SAMI wiecie najlepiej. Ale co się tyczy wynagrodzenia za pracę, obojętnie jaką, czy to żołnierza, urzędnika, murarza czy sprzątaczki, TO co POWINNO być i TO co JEST – to DWIE RÓŻNE SPRAWY. W KAŻDYM zawodzie człowiek POWINIEN być UCZCIWIE wynagradzany. Za DOBRĄ, RZETELNĄ i UCZCIWĄ pracę – DOBRA, UCZCIWA zapłata. Większa odpowiedzialność, większe ryzyko – większe za to wynagrodzenie. Ale nawet ktoś, kto ma pracę nie wymagającą wielkiej odpowiedzialności czy wielkiego ryzyka a swoją pracę wykonuje sumiennie, porządnie i uczciwie, TEŻ powinien być dobrze wynagradzany. Tak, NIESTETY, nie jest. I wszyscy dobrze o tym wiedzą. Faktem jest, że (jak czytałem tu w niektórych komentarzach) jest w naszym narodzie coraz więcej zawiści i zazdrości. Ale CZYM to jest spowodowane ??? Moim zdaniem WŁAŚNIE nieuczciwym wynagradzaniem za uczciwą pracę. A swoją drogą… Dawniej, żołnierz, był w Polsce osobą BARDZO szanowaną. Ja, wyszedłem z wojska ćwierć wieku temu i KAŻDE wyjście z jednostki wspominam BARDZO miło. Ludzie byli dla żołnierzy mili, serdeczni. Człowiek w wojskowym mundurze WSZĘDZIE był witany i przyjmowany jak SWÓJ, bez względu na to czy miał pieniądze czy nie miał złamanego grosza przy duszy. Wsiadając np. do pociągu, czy wchodząc do pierwszej lepszej knajpy, stale słyszałem : “Ochrona granic NIE PŁACI ZA NIC…” Nie raz było mi aż po prostu głupio że nie mogłem SAM ZA SIEBIE zapłacić. Teraz, jak zaobserwowałem na ulicach, NIE MA już tego szacunku do żołnierza czy munduru. CZYM to jest spowodowane ??? – OTO jest pytanie… Czasy się NIESTETY zmieniają, ludzie i obyczaje TEŻ… Teraz, liczy się TYLKO mamona i to, JAK wydymać drugiego… Ręce opadają…


  105. W koncu Ktos napisal prawde i z sensem.
    Pozdrawiam Panie Bogdanie.


  106. Kasa kasa a czasami moze byc i tak ze tej kasy sie nie przywiezie bo zolnierza w pudelku przywioza…i co?? i nic. I nie ma nic.
    A żona i dzieci zostana same….i dom niedokonczony i marzenia nie zrealizowane.
    Wiec żołnierze zastanówcie się czy naprawde warto ryzykować życie dla marnych pieniedzy? Bo pieniadze szczescia nie dadza one tylko ulatwia nieco zycie.


  107. @ 104, Panie Bogdanie święta racja, na świecie mnie jeszcze wtedy nie było, ale znam takie głosy jak Pana, z opowiadań wiem że było inaczej, chyba lepiej…W ogóle, to ostatnie zdanie, takie przykre ale takie prawdziwe :(


  108. hmmmmmmmmmmm ja nie chcę tych pieniędzy i nie chce żeby mój mąż wyjeżdzał jest starszym szeregowym mam nadzieje ze nie pojedzie chociaż on chce się sprawdzić jak mi to powtarza to ja mu pobiegaj po lesie ale mam nerwa!!!!!!! piepszoty mam to w nosie dlatego są ciągłe kłótnie nie chcę żeby wrócił w skrzyni co ja powiem córce ze tata walczył w obcym kraju nawet nie za swoją ojczyznę jestem przeciwna!!!!!!!!!! psie pieniądze


  109. A ja mam szwagra żołnierza i też jeździ do Iraku i Afganistanu. Jest kapralem i doskonale pasuje do stereotypu tu opisywanego. Koleś jest ze wsi ale za to myśli że wszystkie rozumy pozjadał taki ważny bufon. Teraz też się wybiera bo mu kaska pachnie, a ja tylko czekam aż wróci z przestrzelonym kikutem i wojsko się na niego wypnie. Pójdzie na bezrobocie za parę stówek a potem do normalnej roboty za niewiele więcej i wtedy zobaczymy jaki jest mądry. Co do obecności naszych wojsk w Afganistanie to zgadzam się że jesteśmy agresorem, a żołnierze którzy tam jadą są najemnikami.


  110. mysza, a która kochająca żona,kobieta chce….my kobiety musimy to przyjąć do wiadomości i świadomości, tylko tyle nam pozostało,możemy się z tym nie zgadzać ale niewiele mamy do gadania bo… jak to ktoś kiedyś napisał, wychodziłaś za żołnierza, wiedziałaś co to za zawód i z czym się wiąże…a jakie są motywy że oni chcą to już tylko oni sami wiedzą, powody i motywy są różne


  111. szeregowi i podoficerowie najwiecej narażają i chodzi mi szczególnie o zdrowie i dalsze zycie bo jak wruca bez nogi lub reki to odrazu cywil ich czeka i nikt im nawet nie podziękuje dlatego kasa jest zamała, oficer tam nic nie robi tylko balangi itp. a jakby mu cos sie stalo to by dostał ciepłą posadkę w sztabie, dlatego uważam że ci co biorą udział w patrolach powinni mieć duży dodatek za narażanie życia


  112. wysłać wszytkich którzy głosowali za Irakiem,Afganistanem, w sejmie razem z radą ministrów za te 10000 na miesiąc , a jak za starzy to ich dzieci lub wnuczki :)


  113. Ależ się koledzy rozochocili. 10000 zł za mała więc może trzeba dać 30000. Proszę zejdzcie na ziemię. Srednia płaca w Polsce to około 4000zł w tym czapki zabierają lwią część tej kasy. Dla większości pozostaje 2000 zł. Rozumiem że misja wojenna jest niebezpieczna…trwa ona jednak ściśle określony czas. Pozostały czas to spokojny zywot w jednostkach. Górnik np. całe zycie jest na” misji wojennej”. Ginie ich średnio duzo więcej niz zołnierzy – nawet tylko tych na wojnie. I co za sam fakt że ktoś jedzie na wojnę ma otrzymywać niesamowicie dużę pieniądze. To jest wliczone w zawód. Należy się im wysokie wynagrodzenie, opieka w przypadku inwalidztwa ale bez przesady złotem za ich usługi nie można płacić,


  114. Prawda wygląda tak: szeregowi i podoficerowie oraz oficerowie bez praw emerytalnych jadą bo muszą – odmowa wyjazdu równa się wykopanie z armii pod byle jakim pretekstem. Ale jest zjawisko “wyjazdów zarobkowych” żołnierzy obstawiających bezpieczne, “kanciapowe” stanowiska, siedzą spokojnie w bazie, gdzie jak podejrzewam, jest bezpieczniej niż w na ulicy w Warszawie. Dodam, że załapać się na taką fuchę jest całkiem trudno. I w sumie takie misje są po to – aby paru “ustawionych” cwaniaczków mogło zarobić sporą kasę nic praktycznie nie ryzykując (no może zdradzi ich żona pod nieobecność) i jeszcze potem uchodzić za “wiarusów”, co wojnę widzieli. W tym celu wielu tych podoficerów, co nie mają wyboru, musi nadstawiać kark jeżdząc na konwoje i patrole. A w ogóle niedawno jakiś nasz ekspert wojskowy powiedział, że z całego naszego kontyngentu faktyczną robotę wojskową wykonuje 150 żołnierzy – tj. komandosów. Reszta zatem, ok. 2500 ludzi jedynie ich zabezpiecza. Czy zatem nie byłoby słuszne, aby to Amerykanie utrzymywali tych 150 naszych żołnierzy, zabepieczali ich logistycznie itd. Przypomnę, że za misje ONZ nic nie płaciliśmy, wszytsko pokrywał ONZ. Ale z tych misji zrezygnowaliśmy…


  115. Olcia
    A teraz pomyśl-twój mąż jedzie do pracy np do biura i…już nie wróci a masz dom,dzieci,kredyty.Nie można wmawiać sobie że jak pojedzie “tam” to już od razu śmierć.Wypadki najmniej oczekiwane zdarzają się najczęściej pod nosem,gdzieś obok,nie daleko.Ile osób wychodzi rano do pracy i już nie wraca a przecież przed chwilą była krótka rozmowa,całus na do widzenia.Popatrz na górników np czy oni też nie powinni pracować bo jeżdżą pod ziemię a tam wybuch metanu jest bardziej prawdopodobny niż ucelować szóstkę w totka.Oni też mają rodziny i kółko się zamyka.

    Justi i Bogdan
    Zgadzam się z wami,amen.


  116. Dla mnie jest oczywiste, że wszelkie awanse będą szybciej dla tych po misjach. Mam duże wątpliwości czy potrzebujemy aż 90.000 żołnierzy – moim zdaniem wystarczy 1/3 z tego. Widziałem kiedyś interwencję 2 antyterrorystów w Jarocinie. Wyglądało to niesamowicie. Weszli w srodek bijatyki, i po 20/40? sekundach tylko tych 2 stało na nogach…..
    Cóż obecna armia zawodowa to parodia – 40% chorych, więc jak widać, z 90.000 co najmniej 35.000 to bezsensowna inwestycja.
    Chciałbym tez by w końcu zlikwidować tą paranoję z emeryturą po 15 latach. Za 13 lat jak 60.000 odejdzie na emeryturę, połowa budżetu wojska pójdzie na te emerytury – kompletny absurd


  117. Tym wszystkim cwaniaczkom chciałbym tylko przypomnieć historię tych co na komisji wojskowej robili CUDA by nie iść do wojska na 6 czy 9 miesięcy a tylko po to by w czasie mobilizacji nie bronić swojej ojczyzny, miasta, rodziny…

    A dziś Ci prawdziwi żołnierze SŁUŻBY ZAWODOWEJ wykonują rozkazy tych na górze i jak trzeba będzie to będą bronić i Polskich granic, ale puki co są teraz tam gdzie są.

    Wiem iż nie raz Ci z góry mają “ciekawe” pomysły ale życie to życie. Jak mój kolega mówi: ” gówna z ulicy po psach też ktoś musi sprzątać, tak jak grzebać ludzi w ziemi i nie każdemu przyjdzie zostać bohaterem w życiu z medalami “.

    Bardziej wpienia mnie to że klecha w sutannie legalnie rząda za mszę i przemówienie 600 zl na pogrzebie mojej babci która co niedzielę dawała na mszy na tacę czy o chrzcinach syna, nie wspomnę. A mają dom za FREE, dorabiają na boku, o starość się nie boją…
    I radzyka wszyscy się boją, nawet TVN poległ a wziął się za sprawę ostro.


  118. Chętnie pojadę za 30% tej stawki.Jestem lepszy niż 3/4 tych żołnierzyków.


  119. te zarobki sa smiesznie wysokie w porownaniu do zyskow RP z wojny afganskiej (zadne, nawet wiz nie dali).

    Zolnierz szeregowy nie powinien dostawac wiecej niz srednia krajowa za samo siedzenie w bazie. Natomiast okolo drugie tyle za wyjazdy na patrole.

    Zas general czy inny “biurkowy” nie wiecej niz pensja w kraju. nawet z wyjazdami na patrole, bo on na tych patrolach jest raczej tylko dodatkiem…


  120. Hmmm jedno pytanie mi się nasuwa. Kompletnie nie orientuje się jak wygląda rozliczanie płac wojska ale normalnemu cywilowi od tego co zarabia zabierają zus i podatek i w efekcie z kwoty brutto do łapy /na konto dostajesz jakieś +/- 65-67% kwoty wyjściowej.

    Tak więc te kwoty co podałeś to jest brutto czy netto ? macie jakieś ulgi w podatkach / zusie ?


  121. Ciągle powtarzacie ,że taki Wasz zawód ,ale to Wy go wybraliście .Ci z Nangar Khel też się tłumaczą ,ze taki mieli rozkaz .Ich uniewinnili a dzieci ,te które przeżyły sobie bez nóżek pomykają.Hitlerowcy na procesie w Norymberdze też się tłumaczyli ,ze takie mieli rozkazy .To też był ich zawód ,oni też dostawali rozkazy .Lepiej jak byście sobie na te truskawki do Norwegii pojechali ale Wy chcecie tych wspaniałych doznań ,chcecie tej adrenaliny .
    Większy pożytek byście ojczyźnie przynieśli pracując w warzywniaku ,przynajmniej byście budżetu nie uszczuplali państwowego .Mój szacunek byście mieli jak by trzeba było rzeczywiście wolności naszej bronić a tam co bronicie ,o jakiej służbie mowa ? Obudźcie się i chociaż sami przed sobą przyznajcie po co tam leziecie i się jeszcze za to szacunku domagacie i uznania w oczach społeczeństwa .
    Wojsko powinno się szkolić tyle ,że w Afganistanie na misjach szkolą się bardzo nieliczne odziały w bardzo specyficznym terenie .Przez to ,że taka gruba kasa tam idzie nasza armia się rozpada i nie ma kasy na szkolenie innych rodzajów wojsk ,które może i rzeczywiście by się przydały.Garstką szturmowców żadnej wojny obronnej sie nie wygrywa.


  122. Dodam jeszcze ,ze jak by mieli walczyć o nasze życie czy wolność to niech by i zarabiali 100 000 ,to i tak by było mało.


  123. A ilu kierowców zawodowych i nie tylko ginie na drogach w Polsce( za to też coś płacą?)za mniejsze pieniądze.Mam znajomego który po 2 misjach (ostatnie 2 lata)postawił dom może ma mały kredyt ,w duszy miał rodzine jak jechał , a żonka co chwile płakała że tam tak niebezpiecznie .A prawda jest taka że normalnie trzeba rypać aż ci garb urośnie ,urzerać sie z zus-em ,us . Resztę niech sobie każdy sam dopowie .


  124. Na razie jednak to Afgańczycy walczą o swoją wolność a my jesteśmy okupantem.


  125. o jakich najemnikach Tumany Gadacie ? jedni pieprzą o Walce najemnej Drudzy Ze to Okupacja innego Państwa .
    w 30 % zgodzę się z tymi ktorzy móią ze wojsko jeździ za chlebem …ale to nie jest do konca prawda . znam w swoim Korpusie chłopakó ktorzy na misji byli i to nie jednej ….Gdy opowiadają…to czuć …czuć że to nie było dla forsy….Mają co opowiadać po powrocie do Kraju i w swojej jednostce …w ktorej jest szare rutynowe życie .

    Co do OKUPACJI Afganistanu :
    ABSURD nad ABSURDAMI ! Wojsko Polskie Współpracuje z Wojskiem i policją Afgańską !!!
    PAJACE NEI DOSC ZE MAMINSYNKI to jeszcze nie znają sytuacji….


  126. Casium,

    Doradca w banku 1800 pln netto?
    NIe generalizujmy,rzeczywiście do pensji dyrektorów placówek,naczelników departamentów, i jeszcze wyżej dużo brakuje “zwykłemu szaraczkowi z oddziału.

    Ja pracuję w banku i 1800 pln netto nie zarabiam,podstawę mam dużo wyższą,doliczając dodatki i premię mogę żyć godnie .Więc nie wiem skąd wzięłaś 1800 pln:)

    p:s.szanuję żołnierzy,i nawet gdyby jezdzili tam dla kasy to kij Wam w oko,niech mają chłopaki,a co:)


  127. Są bazy w Afganistanie, które są regularnie, kilka razy dziennie, ostrzeliwane… w takim ostrzale w ubiegłym roku zginął nasz żołnierz…. ci, którzy tu piszą, że w bazach jest bezpieczniej niż na Marszałkowskiej w Warszawie nic nie wiedzą, nie mają zielonego pojęcia o misyjnej rzeczywistości.
    Pieniądze – zawsze drażliwy temat, nie będę komentować wpisów w tym temacie, nie mój poziom.
    Bumelanctwo, pozorowanie – to akurat zjawiska doskonale funckjonujące w naszej społeczności – cała rzesza pseudobezrobotnych, pobierających ZA MOJE PODATKI zasiłki, a pracujący na czarno gdzie popadnie – oni mogą? Ich się nie piętnuje?
    Na emeryturę po 15 latach MOŻNA odejść, dostaje się jej 40% wynagrodzenia – na emeryturę po tych 15 latach odchodzi niewielki ułamek stanu osobowego żołnierzy… naprawdę poziom wiedzy niektórych forumowiczów jest żenujący – NIE WYPOWIADAJCIE SIĘ W TEMATACH, O KTÓRYCH NIE MACIE ZIELONEGO POJĘCIA!


  128. Do fanka szefa:
    Powiem tak, owszem na codzien tez czychaja na nas niebezpieczenstwa ale niebezpieczenstwo na misji jest duzo duzo duzo wieksze niz wypadek ktory moze nas spotkac na codzien. A do tego dochodzi pol roczna ponad pol roczna rozlaka. Nie jeden raz moj chlopak opowiadal mi opowiesci jego kolegow ktorzy byly na misji.
    A jesli cos mu sie stanie? to za co? Za nasza Ojczyzne? Nie! to jakie to honory?
    Kasa tu zaslepia czlowieka.
    Moze i place sa duze w porownaniu z innymi zawodami…ale co z tego skoro ryzyko jest duzo wieksze i powazniejsze.
    A kobieta ktora wybierala faceta zolnierza powinna wiedziec na co sie pisze…no wybaczcie prosze ale serce nie sluga i nie mysli sie o takich sprawach gdy zaczyna sie z kims spotykac. I nie powiem chlopakowi sory nie bede sie z toba spotykac nie bede sie z toba umawiac bo jestes zolnierzem.


  129. Niestety piki zarobków byle prezesów za których inni pracują są nie do przyjęcia. Tak nie może byc. To osłabia Polskę i jej gospodarkę. Gdyby była wieksza sprawiesliwość w zarobkach na posadach to ludzie pracowaliby wydajniej i nie kradli, oszukiwali, nie dzialali na szkodę firm. Bo jeżeli byle prezes lub pseudo dyrektor w miejskiej firmie zarabiają po 150 – 160 tyś zł/ rok to normalne, że pracownicy są zbulwersowani. Przeciętny człowiek musi pracowac na to nawet 10 lat. Dlatego w tym kraju nei będzie dobrze, ludzie po prostu specjalnie źle pracują i działają na szkodę firm. A dodam że to stołki partyjne i dla darmozjadów, układowców, kolesiów. Chylę czoło przed polskimi żołnierzami narażającymi zycie i zdrowie abysy w tym chlewie mogli w miarę bezpiecznie żyć. I pomysleć, że nierób na dyrektorkism stołku zarabia tyle co żołnierz na misji. Kpina.


  130. Żołnierz w Afganistanie codziennie ryzykuje życie, a taki np. kierowca na drodze to niby nie?

    Całym sercem popieram wysokie zarobki służb mundurowych, bo to warunek konieczny,
    by właściwi ludzie byli na właściwych miejscach, ale argumentując za takimi zarobkami,
    nie popadajmy w absurdy i nie dawajmy psom powodów do ujadania…


  131. Michał, hitlerowcy też współpracowali z polską granatową policją, a szef gminy żydowskiej w Warszawie był nominowany przed wojną.
    więc co od 1939 roku nie było okupacji? była……
    Ja nie oceniam sensu wyjazdu, choć go nie dostrzegam.
    A żołnierz od myslenia nie jest…..


  132. Olcia
    W afganie masz mniejsze prawdopodobieństwo ze wylecisz w powietrze niż u nas na chodniku że jakiś zawodowiec na haju w ciebie nie wjedzie.Tam masz zmysły na najwyższym poziomie i uważasz na wszystko co może być twoim ostatnim namaszczeniem.A co do rozłąki to nie tylko żołnierze wyjeżdżają po za granice kraju ale zwykli obywatele też i to ze względu na to aby móc godnie w miarę przeżyć lub żyć podejmują to ryzyko i emigrują na kilka miesięcy za chlebem.
    Do tego jeśli ma się żołnierza za męża, policjanta, strażaka czy górnika to się akceptuje wszystko za i przeciw bo są różne zawody i różne poświęcenia.


  133. kolesie jedzcie tam i zobaczcie jak tam jest to ci co pisza ze za duzo kasy ktos tam zarabia to sie przekona jak to jest po pierwszym patrolu albo ostrzale z mozdzierza.


  134. nie jeden i nie jedna zobaczy swoje zycie cale w oczach.i narobi w pampersa bo ci co nie byli to nie docenia tego.pozdrawiam


  135. a trzeba tez pomyslec ze niektorzy jada tam z powolania,sprawdzic sie a kasa wcale nie jest wazna.cywil tego nie zrozumie jedynie bedzie sie smial


  136. Jeżeli nie będzie ludzi w wojsku nie będzie wojen proste i jakie oczywiste a jednak ludzie idą do wojska jadą na wojnę i przyjeżdżają w trumnach a rodzina takowego człowiek opłakuje. I nie mówię tu tylko o polakach ale o ogóle.
    No i po co to ?? Po te pieniądze. Kasę można zarobić w inny sposób.


  137. Panie Marcinie,
    bez wątpienia temat interesujący a na pewno bardzo bardzo chwytliwy. Jest nawet na głównej stronie Interi… Wiadomo, kasa i ciekawość.

    Szkoda jednak, że na głównej stronie nie pojawiły się zajawki tematów związanych z Traumą, z wyposażeniem, czy też po prostu tematy, które ludziom nie zaglądającym na bloga, przybliżyły by nieco temat afganu i naszej obecności tam.

    Mam nadzieję, że Ci przypadkowi goście zainteresowanie kasą i narażeniem życia, będą częściej odwiedzać zafganistanu.pl
    t.


  138. bylas tam??ile zaliczylas patroli??to sie nie udzielaj bo tacy ludzie mnie wkurzaja.a w polsce jak by byla wojna to nie jeden by nawet by nie potrafił odbezpieczyc broni a co dopiero uzbroic granat


  139. zbieram czereśnie i zarabiam więcej:) ryzyko takie że mogę spaść z drabiny


  140. @136 Pytający – były zajawki i tych wpisów (oraz wielu wielu innych). Zapewniam Cię nie tyle jako autor bloga, ale wydawca strony głównej Interia.pl :D
    Pozdrawiam,
    M.


  141. Jestem tu odkąd mój zielony pojechał na IX zmianę … Obiecałam sobie , że nie będę się odzywać no ale kurde nie da się !! Po prostu się nie da !! Kompletnie nie rozumiem o co ta wojna ? O to ze zarabia, bo się naraża ? O to, że za mało czy za dużo ( to jest relatywne pojęcie , nie znam się, nie wypowiadam ) ? Ale dla mnie ktoś taki jak VIzmiana to autorytet… nikt, kto się w podobnych warunkach nie znalazł nie powinien wypowiadać na tym forum autorytatywnie NIKT… Oczywiście żołnierzem jest się z wyboru, taką decyzje podjął mój P. i ja ja szanuję… A teraz historia jego wyjazdu , pada rozkaz jedziesz. Nie jedziesz ? No cóż … niebawem kończy ci się kontrakt , może nie być dla ciebie miejsca w armii… Co na to P. …. kurde przecież to właśnie chcę robić całe życie. Chcę być żołnierzem , bronić swojego kraju … jeśli trzeba i taki rozkaz innego … Jadę. I pojechał … Etat wiadomo : starszy szeregowy więc bojówka …. Minęły dwa miesiące …. nie usłyszałam ani razu , żeby się skarżył … że źle , że ciężko , że ponad 100 h patrolu w samym maju …. Co słyszę ” Dam radę , nie martw się , wrócę , taką pracę sobie wybrałem , taką mam …” Więc ja się pytam ? Kto tu narzeka ? VI zmiana ? Nie zauważyłam … Człowiek próbuje wam po prostu wytłumaczyć jak wyglądają realia w wojsku … i tylko żal, że nie co niektórzy nie słuchają ….


  142. Drodzy Państwo, “VI ZMIANA” i “Justi”… Dziękuję za życzliwe słowa i RÓWNIEŻ pozdrawiam VI zmianę, oraz KAŻDĄ poprzednią i następną. Wracajcie ZAWSZE do swoich domów i rodzin CALI i ZDROWI z (w miarę możliwości) jak najlepszymi wspomnieniami. (WIEM, WIEM… “Człowieku, tam jest WOJNA a NIE kurort wypoczynkowy…”) Życzę Wam, abyście wojnę i latający ołów, oglądali tam JEDYNIE w TV w wolnym od służby czasie a służby SPOKOJNEJ i JAK NAJBARDZIEJ pokojowej z szacunkiem i poważaniem Afgańczyków dla Polskiego munduru. (skoro nie potrafią szanować Was RODACY – niech przynajmniej szanują Was OBCY) Sam, nigdy nie byłem na żadnej misji (i szczerze przyznaję że osobiście nie jestem zwolennikiem wysyłania naszych wojsk do obcych krajów które, jak dotąd, nie zaatakowały Polski), byłem żołnierzem służby zasadniczej (z POBORU – do wiadomości co niektórych “ekspertów”) ale czytając niektóre zamieszczone tu komentarze, po prostu KREW mnie zalewa. “NAJEMNICY”, “MORDERCY”… Jezu… Czy CI, którzy O WAS piszą takie słowa, MAJĄ wogóle jakieś, choćby blade pojęcie o ZNACZENIU tych słów ??? – NIE sądzę… Sądzę natomiast, że zdecydowana większość tych “MĘDRCÓW” wojsko zna JEDYNIE z filmów i gier komputerowych. SKĄD tyle jadu i opluwania ludzi z którymi w życiu NAWET się nie zetknęli ??? Oczywiście najwięcej zawsze do powiedzenia mają CI, dla których największym ryzykiem z jakim kiedykolwiek się zetknęli, było przejście przez ulicę i NIGDY na własnej skórze nie odczuli AUTENTYCZNEGO zagrożenia dla swojego zdrowia czy, TYM BARDZIEJ, życia. Większość z nich, to “pacyfiści” i “miłośnicy bliźniego”, którzy SAMI, najchętniej WŁASNYMI ZĘBAMI, zagryźliby każdego, choćby tylko ZA TO, że ośmiela mieć w czymś inne zdanie niż oni sami.
    Niestety tak to już jest na tym świecie, że ZAWSZE najbardziej obrywają CI, którzy są NAJMNIEJ winni.
    Jeszcze raz pozdrawiam, życząc SPOKOJNEJ i BEZPIECZNEJ służby oraz szczęśliwego powrotu do domów i rodzin.

    Droga Pani “Justi”… I WSZYSTKIE Panie – żony NASZYCH, wyjeżdżających na misje żołnierzy…
    Przykro mi bardzo że musicie Panie doświadczać TEGO typu “komentarzy” na temat Waszych bliskich. Jakbyście miały ZA MAŁO zmartwień związanych z ich wyjazdem. Te “komentarze” dowodzą JEDYNIE TEGO, JAK NISKO upadło już nasze społeczeństwo. Pozostaje jedynie mieć nadzieję, że ten upadek JUŻ osiągnął SAMO DNO i że NIŻEJ już NIE upadnie. Jest mi po prostu WSTYD za tych ludzi… Rozumiem, Drogie Panie, CO czujecie słysząc lub czytając takie brednie, jak i również rozumiem CO czują w takiej sytuacji Wasi mężowie, bo SAM kiedyś byłem żołnierzem. Oczywiście NIE PORÓWNUJĘ się do nich, bo, jak wspomniałem wcześniej, byłem jedynie w służbie zasadniczej i nigdy nie byłem na żadnej misji. Ale jednak i JA nosiłem kiedyś ten mundur. I teraz, czytając opluwające ich “komentarze” – SAM czuję się w jakimś stopniu opluwany.
    Pozdrawiam serdecznie WSZYSTKIE Panie, życząc siły w znoszeniu rozłąki i niepewności oraz, OCZYWIŚCIE, jak najszybszego powrotu do Was, Waszych bliskich, ZDROWYCH i CAŁYCH. Jednocześnie życzę Wam, Drogie Panie, aby już NIGDY WIĘCEJ nie musieli Was opuszczać wyjeżdżając na KOLEJNĄ misję.

    (Chociaż w to ostatnie akurat NIE BARDZO wierzę, bo wojny na tym świecie będą DOTĄD, dopóki będzie po nim chodził WIĘCEJ niż JEDEN człowiek)


  143. Tym wszystkim co są tu z przypadku i obrażają Zielonych polecam najpierw zapoznać się z historią Afgana, potem z geopolityką tego rejonu. Następnie zakupić słownik i sprawdzić znaczenie słów okupant, najemnik itd.
    A wszystkich tych co to “zaszczytnym obowiązkiem było uniknięcie służby wojskowej”, czy walą stwierdzenia “nie byłoby żołnierzy nie byłoby wojny” mogą pocałować mnie w …. nie jednak nawet do tego się nie nadają.
    Poziom dyskusji nt. ja byłem żołnierzem a ja zaszczytnie uniknąłem wojska jest żenujący i wogóle nie powinien mieć miejsca. I że tak przypomne jedno z mott naszych narodowych:
    Za wolność waszą i naszą


  144. do mysza 112 albo jest się żołnierzem albo nim nie jest,wiedziałaś jaką profesję ma Twój mąż…Śiła i Honor


  145. Przepraszam za błąd


  146. Najemnik zawsze idzie jak ta d….. za kasę!!!


  147. MS – akurat interwencja w Afganistanie ma charakter okupacyjny. Już ZSRR miał mniej okupacyjne racje. Ale chyba nie warto się spierać. Bez dyskusji najemnikami nasi żołnierze nie są.
    A z tym za waszą wolność i naszą, to sporo przesadziłeś. Bo Afgańczycy to jednak inna kultura.
    Znam tłumacza, który był w Afganistanie. Pytałem się go jak sobie radził z tym językiem:-) najpierw powiedział OK. A potem, że tak na prawdę to tłumaczył z angielskiego na polski. Bo nasi chłopcy, w przeciwieństwie do Afgańczyków, angielskiego nie znają…..
    Może teraz jest już lepiej?


  148. Ci którzy się narażają powiedzą że mało. Ci co krytykują że za dużo za żadne pieniądze nawet w obronie własnej matki by nie staneli


  149. Mnie tam nie bulwersuje że zarabiają. Żołnierze powinni zarabiać dobrze nawet jeżeli siedzą w kraju i są gotowi i się szkolą.
    Bulwersuje mnie że ta wojna tyle nas kosztuje, niepotrzebna. Przecież to z obroną Polski ma tyle wspólnego co nic!
    Czy to co się tam nauczą przyda się kiedyś? Warunki zupełnie inne niż w Europie.
    Bulwersuje mnie też to że i ja finansuję okupację zupełnie innego kraju a jego mieszkańca nawet nigdy nie widziałem na oczy….
    Czy i ja mam krew na rękach?


  150. Panie Marcinie
    Oby wiecej takich postow. I wiecej reklamy bloga. Bo blog naprawde pozwala tym ktorzy nie maja
    Pojecia jak tam jest, dostax choc nieco informacji z pierwszej reki.

    Dobra robota
    T.


  151. Szacun wielki dla wszystkich żołnierzy służących na wszystkich misjach na świecie a w szczególności w Afganistanie, nadstawiacie karku dla bezpieczeństwa Polaków ale większość obywateli nie wie że mamy zobowiązania sojusznicze w ramach NATO. Żołnierze na wojnie czyli np. w Afganistanie powinni godnie zarabiać aby ich trud tych chwil spędzonych tam został wynagrodzony. Pozdrowienia dla wszystkich Żołnierzy trzymajcie się dzięki


  152. Wojna uzależnia. Jestem już dość stary (30) na takie imprezy ale wciąż ciągnie. Paradoks jest taki, że w Polsce trudno się tam dostać.
    Nie jestem obarczony żadnym syndromem a “zryło” mi “beret” tylko na poziomie właśnie tego uzależnienia.
    Było się tu i ówdzie ale najgorsza sprawa to spowrotem przyzwyczaić się do spokoju…
    Lepsze to niż fajki :-)


  153. Pozdrowienia DLa was chłopaki na IX zmianie ….Olejcie opinie cepów ktorzy nie wiedzą o co chodzi .


  154. To nie zolnierze tylko najemnicy !!!


  155. zobowiązania wobec NATO wynikają z faktu że Afganistan zaatakował USA w 2001 r.?
    Chyba lekka przesada. Jesteśmy w Afganistanie, bo chcemy się pokazać jako wiarygodny sojusznik. W Iraku miało to PEWIEN sens. W Afganistanie już nie ma. Wyjazd do Afganistanu od początku był błędem. Ze strony Amerykanów zresztą też.


  156. Do Arek : tak piszesz …głupoty itd to dlaczego tylu z was młodych ktorzy nigdy nei byli nawet w ZSW pcha się do wojska?


  157. 1. Kto czeka w kolejce, żeby wyjechać na wojnę jest najemnikiem – popieram Arka.
    2. Kto tam jedzie na ochotnika dla pieniędzy musi się liczyć z tym, że będzie strzelał do ludzi i do
    niego będą strzelać, więc nie ma co się użalać wielce nad ofiarami wśród naszych – każdy
    pcha się sam dla pieniędzy.
    3 Do miki – kto Cię nakłamał, że Afganistan zaatakował USA, chyba się Wyborczej naczytałeś :)
    4 Niektórzy, jak można wyżej poczytać, czują dreszczyk emocji na wojnie – to już nie jest
    normalne, jechać na wojnę i się cieszyć z tego – przecież taki żołnierz może kogoś zabić, jak
    będzie z tym żył ? Ale przecież on to robi dla kasy, to wszystko usprawiedliwia ? Przecież
    dom trzeba skończyć, to można sobie do ludzi postrzelać ? Myślę że wielu z ochotników na tę
    wojnę nie myśli nad konsekwencjami.


  158. Te stawki jak na wojne to mnie troche śmieszą bo na ogórkach w niemczech tyle ludziska zarabiaja a o Generale to już nie wspominam bo branie odpowiedzalności za taką kasę to po prostu żenada


  159. Dajcie spokój z “dziećmi neo” – tutaj jest ich krótka charakterystyka:
    http://dziecineo.prv.pl/
    Taka jest prawda – nikt nikomu nie broni iść do wojska i stać się “najemnikiem” jadąc do afganistanu. Zawsze jak słysze że – “Wam w tym wojsku to jest dobrze ……- odpowiadam – skoro tak to zapraszam- tylko trzeba wyjechać w październiku do afgnu” – od razu brakuje chętnych.
    Pozdrawiam Wszystkich wojaków


  160. do michu baranku lub baranko jak jesteś ze wsi i masz 500 ha klina pod lasem to łatwo się pisze w normalce są inne realia jak nie byłes(aś) w monie i ie musiałeś narażać dupy to wy…….z tego tematu


  161. Ale siem narobiło… czytelnia ożyła -)
    Kasa wyzwala emocje.
    A wszystko przez ten fenicjański wynalazek.
    Tyle miodu w Armii?
    Posłużcie zboczki – ocenicie rzetelnie -)
    Dlaczego lekarz (wyłącznie w Afganistanie) posiada w tabelce uposażenie godne Kardynała?
    Popyt kształtuje podaż. Jak złoty Johnnie Walker z colą wiśniową… alibo studencki sponsoring…
    Polak zarabiać godnie nie może bo kapitał zagramaniczny odpłynie do innych “murzynów”, ale to nie znaczy by skłócać społeczeństwo co nadmieniłam w @6!
    Na kłótni zbija się kapitał polityczny…, ale to inna bajka.
    Zaczepię kilka @ li tylko dla zgrywy -)
    W końcu ktoś TU się odezwał hahhhaaahha

    @99
    francuz” a kto to taki? chyba na myśli miałeś Francuza?
    Po 15 latach służby polski Żołnierz może przejść na wcześniejsza emeryturę (póki co) – stricte 40% uposażenia.
    Czyli warunki prawie identyczne jak w Armii francuskiej!
    O co, więc bijesz pianę?
    @104
    “Obrońca granic nie płaci za NIC” -)
    @113
    prawda jest prozaiczna.
    Gdyby nie było marchewki każdą rotację na lotniskach polskich “asekurowałby”… “Grom”
    lub komando 1ps -)
    Wariantując dalej demokracja pięknego dnia mogłaby hyhy….
    Politycy tyż ludzie i potrafią się podzielić korytkiem z Żołnierzykami.
    Jak ocenią, że przeginają to korytko wzbogacą o kolejne witaminy kosztem osiołków, do których, niestety, też siemmm zaliczacz @-o 113 – hyhy
    I możesz sobie piskać na forum, ale na decyzje władzy wpływu żadnego nie masz i długo mieć nie będziesz.
    Możesz tylko walić w klawiaturę i zrobić… siku -)
    @116
    Ilu Żołnierzy zawodowych odeszło na emerytury po 15 latach służby w latach 2005 – 2010?
    No ilu?
    Zabierasz głos – znasz statystyki?
    Jakie parametry determinują liczebność WP?
    Co stoi na przeszkodzie by zlikwidować Armię pozostawiając Gwardię Prezydencką w sile kompanii honorowej?
    Absurd?
    Absurd tkwi w twojej prawej półkuli-)
    @118
    Wku zaprasza od 7.30 do – 15.30 -)
    Szeregowym się bywa (max 3 kontrakty) – Generałem się jest.
    @123
    Kierowcy?
    polecam:
    http://e-prawnik.pl/domowy/prawo-cywilne-1/szkoda/artykuly/jak-uzyskac-odszkodowanie-na-podstawie-art-415-kodeksu-cywilnego-zasady-ogolne.html
    Jak się kamieniami w szkołę rzucało to garb faktycznie sam urośnie -)
    Inteligentny człowiek utrzyma rodzinę nawet wielodzietną – przecież żyjemy w krainie dobrobytu?
    @126 Mili
    a stąd:
    http://www.ilezarabia.pl/
    Cholera… zapłaciłam za skorzystanie z danych a oszukują?
    Poza tym zgadzam się z Tobą – MILI:
    “Kij w oko degeneratom opluwającym POLSKIEGO ŻOŁNIERZA -)
    @146 Romek
    A Romek, Tomek i A’tomek idą jak im Tytus podpowie? hłehłehłe

    Co jest najśmieszniejsze w ludziach:
    Zawsze myślą na odwrót: spieszy im się do dorosłości, a potem wzdychają za utraconym dzieciństwem. Tracą zdrowie by zdobyć pieniądze, potem tracą pieniądze by odzyskać zdrowie. Z troską myślą o przyszłości, zapominając o chwili obecnej i w ten sposób nie przeżywają ani teraźniejszości ani przyszłości. Żyją jakby nigdy nie mieli umrzeć, a umierają, jakby nigdy nie żyli.
    Paulo Coelho
    ps
    A najważniejszym jest ZDROWIA posiadanie… a reszta rzecz nabyta.
    i ważne:
    Im mniej nienawiści, tym więcej zdrowia.
    pozdrawiam


  162. a po co ludzie jada po kasę to normalka tylko, nieliczni dla sprawdzenia siebie lub innych celów dlatego ja im nie zazdroszczę tylko im gratuluję że maja tyle odwagi żeby narażać dupę dla czyichś ideałów za tak marną kaskę chyba że to są gienerałowie z bożej łaski którzy ja biorą za narażanie dupy zwykłych ŻOŁNIERZY


  163. casium
    Jest różnica między połową pensji minimalnej a 40% (dla tych co siedzieli w Polsce, i nie byli na wojnie) pensji. Francuz dostaje ok połowy minimalnej, u nas ponad średnią krajową.
    Wojskowy przechodzi na emeryturę przed 40 rokiem życia. nie pamiętam ale środkowy wiek wynosi albo 37 albo 39 lat.
    Przepraszam za szczerość – żołnierz osiąga największą sprawność po trzydziestce. I utrzymuje ją pewnie z 15 lat. Znaczy do cywila odchodzą dokładnie tacy jacy być powinni w wojsku.
    A mówicie o tym, że mundur przestał mieć dobry, społeczny odbiór – popatrz – słynny 36 lotniczy – połowa wojska z wyrokami. I to z NAJNIŻSZYCH pobudek. Po prostu kradli chłopcy diety. Czy powierzyłbyś mienie złodziejaszkowi?
    Jaki musi być poziom degeneracji by takich ludzi utrzymywać na służbie? Dla mnie to przerażające….. a potem masz szefa ważnej służby który kupuje tanio samochód, czy szefa innej służby, który kiedyś rzucał jajami w Prezydenta, a teraz chce być posłem.
    Jeżeli armia w swoich szeregach zatrzymuje przestępców, to nie wymagaj by inni mieli dla niej szacunek. Bo szacunek u innych buduje się w ten sposób, że samemu świeci się przykładem.
    by określić mój poziom zazdrości – w zeszłym roku zarobiłem prawie 250.000 zł brutto brutto- i zarabiam w tych granicach od 12 lat. Więc na mnie kwota 10.000 zł wrażenia nie robi. Z ciekawostek – własnemu szefowi piszę w tygodniu 2/3 maile z krytycznymi uwagami dla jego decyzji, często je kwestionując i nazywając po imieniu. Czyli do wojska się nie nadaję.


  164. do kolegi ktory pisze o glupcach dla kasy a ty jechles po co innego niz dla kasy to sie zastanow czy ty nie jstes glupcem z ktorej strony nie patrzec jestesmy najemnikami i tylko jedziemy tam dla pieniedzy


  165. @ 162 miki
    Nie jesteś w temacie.
    Racji nie masz.
    Przestudiuj:
    http://stmagnum.republika.pl/nasze_emerytury/przepisy_prawne/ustawa_o_zaopatrz_zolnierzy.htm
    http://iskb.infor.pl/sluzby-mundurowe/prawo-pracy-i-ubezpieczenia/wiadomosci/99163,Stawki-uposazenia-zasadniczego-zolnierzy-zawodowych.html
    Dlaaczego zwalnia się Żołnierzy z korpusu szeregowych i podoficerów po 3 kontrakcie?
    Dlaczego nie poprawiono Ustawy w chwili utworzenia Armii Zawodowej?
    Dlaczego prawo w stosunku do w/w działa wstecz? To przecieeee niegodziwość wielka?
    Społeczny odbiór munduru?
    Pitolisz farmazony -)
    Społeczny, negatywny odbiór munduru zaczął się w Stanie Wojennym!
    36 pułk lotniczy?
    To porażka Ministra Obrony Narodowej -)
    Ukarani i w służbie?
    Byli NIEZBĘDNI – wybrano mniejsze zło?
    Po tragedii smoleńskiej media po przecieku kontrolowanym – zakręciły widłami w szambie?
    Niezbędne były “argumenta”?
    To tylko wystawia świadectwo ‘ellytom’ !
    Nie usprawiedliwiam Lotników polskich, ale nadmienię, że przepisy powinny być precyzyjne!
    Jeżeli pilot nocuje w samolocie, a nie w hotelu i potwierdza nieprawdę to… ?
    Szanowny Pan Miki w delegacji służbowej skorzysta z hotelu 4****!
    Nie tylko pilot powinien korzystać z godziwego odpoczynku.
    Wielu mataczy by zaoszczędzić kilka złotych.
    Tak nie powinno być, ale jest – dlaczego?
    Ja wiem, a Miki wie?
    Pijany Żołnierz w mundurze jest na świeczniku – pijany Miki jest anoniowym Polakiem – pijaczkiem?
    Czy pan uważa, że dzisiejszy Żołnierz wziął się z kosmosu?
    Wygenerowała go demokracja… takich mamy Żołnierzy jakie mamy społeczeństwo!
    Ani bardzo złych, ani super dobrych!
    Należy ubolewać…, ale nie uogólniać!
    Przyrównując Pilotów do złodziejaszków muszę niestety stwierdzić, że posiada pan fobie… oby nie fobię społeczną?
    Wspominając o denegeracji – zapomniał pan dodać czyjej?
    W przypadku Pilotów (prawdopodobnie) telefony w urzędach sprawiedliwości wojskowej się grzały?
    A decyzje zapadły na szczeblu wyższym niż MON?
    Bo w przypadku ich zwolnienia nastapiłoby? fiku_miku-)
    Czyli? dupcie polityków przesiadłyby się do LOTu?
    Nie pieprz pan, więc farmazonów -)
    W zeszłym roku zarobił pan jak na warunki polskie przyzwoite pieniądze.
    Jutro TiR zmasakruje pana samochód (czego nie życzę) i …. nie otrzymasz renty bo nie przepracowałeś np. odpowiedniej ilości lat.
    Nie chwal się posiadanym majątkiem bo to podobno niebezpieczne.
    Wiesz, media napominają bo znowu istnieje plaga porwań…etc!
    Ja ciebie nie straszę.
    Napominam tylko bo błysnąłeś wielką głuptą i jadem do polskiego Żołnierza!
    Błysnąłeś dlatego, że nie pamiętasz okresu II WŚ, ani też lat 1945 -1958.
    Życzę ci płacenia dwa razy wyższych podatków niż te, które odprowadziłeś do UP w roku 2010, mądrości wielkiej oraz spokoju serca jak zmienią Ustawę o służbie Żołnierzy Zawodowych.
    ps.
    Uważaj na “własnego” Szefa.
    Szefy nie lubią mądrali (czytaj: madrzejszych od siebie).
    Oby cię szefo nie wydymał tak jak to robi MON ze swoimi Dziećmi!
    howgh


  166. Casium jak zwykle dobitnie w sedno sprawy. Hehhh też mi rozumowanie miki , żołnierze “złodziejaszki”, a lekarze to mordercy,policjanci bokserzy i łapówkarze a politycy cyrkowcy? To co Ty człowieku robisz w tym kraju, jak żyjesz? Odludek? a może na bezludnej wyspie i masz taki ful wypas ze nikogo nie potrzebujesz bo wszyscy są be? Z Twojego rozumowania tak wynika…
    Nieprawidłowości były są i będą a że coraz większe…ktoś powinien to ogarnąć i nie jest nim na pewno pożal się boże psychiatra Klich…


  167. casium.
    Jest kompletną porażką to w jaki sposób państwo zrobiło tych żołnierzy. Powinni po 12 latach dostać propozycję 15 letniego kontraktu.
    I zresztą tak powinna wyglądać armia – 8 lat nauki potem 20/25 lat służby, potem 6/10 lat administracji i przyzwoita emerytura w wieku 60 lat…… Przyzwoita, czyli wynikająca z opłaconych składek.

    Niestety kraj, który ma armię 15 letnią popełnia błąd. Lepiej z takiego wojska zrezygnować. Pilot po 15 latach jest dopiero fachowcem – więc po co go uczyć?Skoro jak się nauczy to odejdzie?

    Tak się składa, że raz na czas spotykam się z propozycją łapówki. Od razu kończy to rozmowę z zainteresowanym i najczęściej zamyka to dalszą współpracę. Jak znajdę na ulicy portfel z dokumentami, to idę do właściciela i oddaje. Nie mam najmniejszej pokusy by kogokolwiek oszukać czy okraść. A widok płaczącej babci, której oddałem ostatnio portfel z 6 stówami – bezcenne.
    Dla mnie wojsko, policja, zresztą cała budżetówka powinna być wolna od przestępców – oczywiście myślę o przestępstwach świadomych. W wojsku powinno oznaczać to natychmiastowe dyscyplinarne zwolnienie z pracy. Sam 36 lotniczy jest całkowicie zbędny. Na całym świecie vipów przewozą starzy piloci, najczęściej cywilni. Z OCZYWISTYCH POWODÓW.
    W tzw. wypadku smoleńskim, wrażenie zrobiło na mnie “lądowanie dybeściaków”. W każdej robocie najpierw jest pokora, potem myślenie, a na końcu brawura…..

    Oczywiście jest dylemat innego typu. Jeśli jako żołnierz musisz kupić za swoje pieniądze buty za 2000 zł, to jeśli okradniesz państwo na tą kwotę, to w zasadzie jest dylemat jak to ocenić….

    Tak na marginesie, jak jadę służbowo to szukam normalnej kwatery. Jeśli ja decyduję o miejscu spania, to 2 gwiazdki jest ok. No chyba, że inny klimat, wtedy biorę coś z klimą. Ale mając do wyboru drogo czy tanio – zawsze wybieram tanio. Mam szacunek dla pieniędzy pracodawcy, i jego klientów. Choć oczywiście pilot jak lata cały dzień, to powinien normalnie wypocząć, ale to już przy Casie były dyskusje.

    Nie do końca rozumiem o co chodzi z tym TIRem – sądzę, że nie dostanie rodzina pieniędzy od państwa z tytułu zadośćuczynienia, ale dzieciaki dostaną normalną rentę rodzinną. Choć uczciwie przyznam, że staram się zaoszczędzić na składce ZUS, tyle, że oszczędzam na “sobie”.

    Czy armia straciła na stanie wojennym? Na pewno nie zyskała. Myślę, że wojsko jest ofiarą izolacji. Pamiętasz powódz bodaj z 1997 roku? I udział wojska? Przyjechali Holendrzy. Dziś na szczęście jest to oczywiste, że biorą nasze wojsko.
    Myślę też, że brak szacunku dla munduru to wina drogówki. Czasem mnie złapią. Zawsze biorę mandat. Czasem przez 15 minut zachęcają bym dał łapówkę….. Przeciętny kontakt z policją, szczególnie jak mamy błysk intelektu policjanta, wskazuje na żenujący poziom. Nie wiem czy w wojsku jest lepiej (do policji przyjmują tylko po znajomości chyba). Mam nadzieję, że jednak tak.
    A szacunek buduje się w szkołach, trzeba chodzić do dzieci, zrobić normalne przysposobienie obronne, które polega na PRAKTYCZNYM pokazaniu pewnych procesów, na obecności wojska we wszystkich ważnych wydarzeniach.
    Nie wiem jak to jest prawnie, ale spokojnie armia mogłaby odpowiadać za euro 2012, czy za obecną Prezydencję. Na razie to miejsce stabilnej pracy, często dla kiepsko wykształconych (ten angielski w Afganistanie – kompletna porażka).
    No i musicie przestać traktować kontrakt jako 15 letni…… Bo tego nikt już nie rozumie….


  168. Czytam i widze ze najwiecej wpisow jest zawsze jezeli chodzi kase ale pewnie zbieg okolicznosci. Do tych co pisza najemnicy hitlerowcy ss agresorzy :jestescie chorymi ludzmi nigdy ale to nigdy zaden zolnierz AK nie powiedzial o obecnych zolnierzach w taki sposob a oni akurat najwieksze do tego mieliby prawo, oni szanuja tych co nosza mundur i wiedza co i jak wykonuja. Najemnicy a wy pracujacy w niemieckich firmach lub jakichkolwiek innych z zagranicznym kapitalem lub pracujacy w strefach ,kim jestescie nie czasem najemnikami pracujacymi dla dobra innego kraju.A policjant rozganiajacy demonstracje Gornikow, kim jest tez najemnikiem TUSKA LUB SCHETYNY.napisze jeszcze tylko jedno, kierowca, gornik tez bardzo ciezko pracuja i nigdy bym im pieniedzy nie liczyl, tyle ze oni po pracy wracaja do domu i odpoczywaja a zolnierz wracajacy po patrolu (10godzinnym) nie nawet jak spi to jest to sen poprzez czuwanie czy nic mu na glowe nie spadnie a nawet jak juz zacznie spac to moze sie okazac ze po ostrzale wraca na patrol i znowu pare godzinek leci i na drugi dzien znowu to samo .Wiec dajecie sobie spokoj z porownaniami bo to jest bez sensu a najwiecej do powiedzenia maja ci ktorzy nigdy by nie pojechali, bo strach im na to nie pozawala. Taka ciekawostka pare wolnych etatow jest jeszcze na 10 zmiane, wiec latwa kasa do wziecia cykory.


  169. @realista,
    a jak jedziesz autem nie czujesz dreszczyku?
    bo mnie dreszcze przechodzą czasami i to dość mocne. Ostatni długi weekend, 4 dni wystarczyły aby zginęło 71 osób, a ponad 700 było rannych.

    @ALL:
    Wyjazd na misje dla żołnierza jest kwintesencją jego pracy. Taki zawód Ci ludzie wybrali. Jeśli chcesz coś zrobić z naszymi misjami wojskowymi, zwróć się od posła/senatora ze swojego okręgu wyborczego. Działaj, a nie pi…ol i użalaj się przed monitorem, jaki to świat jest zły i jaki niedobry i jacy to wszyscy są źli, wredni i paskudni (tylko nie ja).
    t.


  170. Takim tokiem myslenia w Afryce z glodu dziennie ok 1000 umiera i deszczyk tez nie pada


  171. @IV ZMIANA
    W sumie to wybieram się dopiero na XI ale jak są wolne etaty to może coś ugryzę hahaha.
    Pozdrawiam


  172. IV zmiana…..
    W Polsce jest 90.000 wojska. W Afganistanie chyba 2.600 – nie wiem ilu tam było łącznie wojska – ale licząc powroty i zmiany pewnie z 9.000 ludzi. Biorąc pod uwagę IRAK, to jakieś 25% naszej armii uczestniczyło przez co najmniej rok w takich misjach…..

    Praca całej reszty jest znacznie mniej stresująca, niż praca górnika, najemnika w firmie. Cóż ja osobiście pracuję około 12/14 godzin na dobe w rytmie 6/7 dni w tygodniu….
    Choć oczywiście nikt do mnie nie strzela, ani ja do nikogo…..
    Ale jak wiesz dotyczy to dziś 87,500 żołnierzy w Polsce…. z których po ogłoszeniu ćwiczeń 1/3 idzie na L4……. i nawet nie musi go odpracować


  173. @168
    10000000000000000000000% prawdy.
    Zazdrość,zawiść i sranie kaczym jadem….tyle co mogę powiedzieć na temat większości postów.


  174. http://www.youtube.com/watch?v=pFq1eT9tMJ4
    To tak trochę dla przemyślenia dla niektórych.
    Zobaczcie co to jest szacunek dla żołnierza i munduru.


  175. Słowa mówią same za siebie!!!!


  176. http://www.youtube.com/watch?v=iyXYot6wHuE&feature=related
    Jeśli ktoś kuma trochę angielski to nie muszę tłumaczyć o czym jest filmik.
    Wszyscy piszący brednie na tym forum w tym filmie znajdą odpowiedz.
    Pozdrawiam wszystkich


  177. Jak dla mnie to wynagrodzenie dla żołnierzy jest w sam raz. Dziwi mnie tylko, że strażacy nie mogą liczyć na zasłużone wynagrodzenie.


  178. http://www.youtube.com/watch?v=X1a_eMXsTPg
    też coś o szacunku, szkoda że w takich smutnych okolicznościach
    nie dałam rady i się popłakałam
    btw. film dla znających angielski


  179. Do …pytający
    Widzisz,… nawet nie zrozumiałeś co napisałem. Nie będę Tobie tłumaczyć… Pisząc ostatnie zdanie pokazałeś kim jesteś. Koniec


  180. Tak czytam i się zastanawiam czy dla 10tys złotych warto tak ryzykować. Pytam bo sam zarabiam ponad 11 tys zł miesięcznie smażąc rybę z frytami, a jedyne niebezpieczeństwo jakie na mnie czyha to ewentualne poparzenie albo skaleczenie palca nożem. Sam nigdy nie bylem w wojsku, nie ciągnie mnie do niego, oczywiście mam szacunek do WP ale nigdy nie zrozumiem ciągoty do wojowania za nie ukrywajmy kiepskie pieniądze.


  181. Casium,

    Nie napiszę do czego jest ta wyszukiwarka:)

    Nie mam męża żolnierza,jedyne co mnie z wojskiem łączy to fakt ,że mój ślubny kiedyś służył,teraz też jest mundurowy ale w troche innej branży.
    Każdy policjant,żołnierz,strażak powinien zarabiać więcej,bo te psie pieniądze które zarabiają są śmiechu warte.

    Ah i ja potrafię się przyznać,że mój teraz siedzi w Kosowie w ramach EULEX też trochę dla pieniędzy.


  182. Ponieważ nie mam siły czytać komentarzy gdyż do pierwszych 20 nie narodziła się jakaś dyskusja tylko własne poglądy to powiem tak – żołnierzy na dzień dzisiejszy jak dobrze pamiętam jest 98 tys z czymś a generałów jak dobrze pamiętam 123/8, a ilu z nich jest w Afganistanie ?? Na pewno nie więcej niż 5-ciu. A czym musięli się wykazać aby wyeliminować 98 tys. żołnierzy. Tak więc są to ludzie naprawdę znający się na rzeczy i posiadający ogrom wiedzy. I panie Marcinie nie chodzi tu już o ryzyko, bo jak żołnierz się pomyli to zginie tylko on, może jeszcze kolego, który chciał mu pomóc, w najgorszym wypadku cały oddział czyli 15 ludzi. Natomiast jak się generał pomyli……..to o skutkach nie muszę mówić (a w zasadzie pisać :) )
    Tak więc co do pensji generała to moim zdaniem powinna wynosić koło 30 tys. A wracając do sprawy logistyków, to powinni im dać spokój jeśli chodzi o pole wynagrodzenia, a bojówka powinna domagać się zwiększenia predysponowalności (czy jakoś tak), tak aby miał obowiązek obsłużenia żołnierza po “dyżurze”, czy co oni tam mają.


  183. Cóż Milli…..
    Może dam zły przykład…. Po 15 latach pracy Agent Tomek przeszedł na emeryturę….
    Między 35 a 65 rokiem życia, w formie emerytury Agent Tomek dostanie 500.000 euro. Nie wiadomo ile pożyje potem, i ile pożyje wdowa po nim, ale załóżmy, że emerytura Agenta Tomka przekroczy 750.000 euro.
    Teraz podziel te 750.000 przez 15 lat i przez 12 miesięcy – wychodzi, że poza pensją na emeryturę Agent Tomek zarabiał po 4200 euro miesięcznie….
    Czyli razem z pensją rzeczywisty koszt jego pracy wynosił 5.000? 5500? 6000? euro.
    Zapewniam Cię, że nie ma kraju UE w którym robota policjanta, wojaka czy strażaka kosztowała tak dużo.

    Cywil, który swietnie zarabia i popracuje 45 lat, dostanie mniej….


  184. a tak a propos proszę ,żeby ktoś mnie uświadomił co robi żołnierz w kraju w czasie swojej pracy kiedy nie jest na poligonie?


  185. Mili – od uświadamiania są rodzice :D


  186. slawass,

    Już dawno jestem uświadomiona w pewnych kwestiach:)

    a ja chcę wiedzieć,z czystej ludzkiej ciekawości bo nie wiem.
    Więc powtarzam co żołnierz robi w pracy?


  187. Do Maliny
    Owszem, potwierdzasz moją tezę. Niektóre bazy są regularnie ostrzeliwane, ale zginął tylko jeden żołnierz. A w ostatni długi weekend zginęło u nas na drogach ok. 50 osób. O czym tu mówić?
    Ja nie twierdzę,że ludzie jeżdżacy na patrole i konwoje nie narażąją życia i zdrowia w sposób ponadprzeciętny. Tak właśnie jest – oni swoje życie narażają. Ale ja pisałem o cwaniaczkach, którzy jadą na stanowisko całkowicie niebojowe, w bezpieczny rejon i dostają za to grubą kasę. I to oni dobrowolnie się tam pchają i jeszcze załatwiają to sobie przez różne układy. O żadnym “srawdzaniu się” nie ma mowy – koleś otwarcie rozpowiada, że spłaca kredyt a forsa mu potrzebna. Znam takie przypadki bo też służę.
    Po powrocie ci wszyscy “kaciapowi” będą oczywiiście najbardziej “perspektywiczni”, a ten podoficer z Rosomaka dostanie w nagrodę co najwyżej kolejny kontrakt terminowy.
    Jest jeszcze jeden aspekt tego wszystkiego. Po co narażać Polaków w interesie USA? Tak samo zresztą było w Iraku. Polska nic z tego nie ma, poza kosztami. Przypomnę, że w latach 1979-1989 w Afganistanie toczyła się PRAWDZIWA wojna, a nie operacja policyjna jak teraz. ZSRR walczył przeciw całemu światu: USA, muzułmanie, Chiny (dostarczały broń mudżdżaheddinom),a mimo to nie wymagał od Polaków by wspierał ich wojskowo w internacjonalistycznej misji.


  188. 167 miki
    “Tak się składa, że raz na czas spotykam się z propozycją łapówki. Od razu kończy to rozmowę z zainteresowanym i najczęściej zamyka to dalszą współpracę. Jak znajdę na ulicy portfel z dokumentami, to idę do właściciela i oddaje. Nie mam najmniejszej pokusy by kogokolwiek oszukać czy okraść. A widok płaczącej babci, której oddałem ostatnio portfel z 6 stówami – bezcenne.”

    We własnej, powyższej wypowiedzi oraz w swoim poście poprzednim tkwi odpowiedź dlaczego Ty -NIE, a inni biorą.
    Rusz głową – zrozumiesz.
    Major Arkadiusz Protasiuk urodził się w Siedlcach. W 1993 został absolwentem LO.
    W 1997 ukończył z wyróżnieniem Wyższą Szkołę Oficerską Sił Powietrznych w Dęblinie. Od tego samego roku pełnił służbę w 36 Specjalnym Pułku Lotnictwa Transportowego, od 2009 jako dowódca załogi. Był pilotem klasy mistrzowskiej, posiadał pierwszą klasę pilota wojskowego, uprawnienia do wykonywania lotów w dzień i w nocy wg procedur IFR przy warunkach IMC w charakterze dowódcy załogi na samolotach Tu-154M i Jak-40, a także uprawnienia pilota doświadczalnego III klasy samolotu Tu-154M. Jego ogólny nalot wynosił 3531 godzin, na samolocie Tu-154M 2907 godzin, w tym 445 godzin na stanowisku dowódcy. W 2005 odbył w certyfikowanym ośrodku szkoleniowym Polskich Linii Lotniczych LOT kurs teoretyczny na licencję liniową ATPL(A), przygotowujący do odbywania lotów międzynarodowych.
    Był absolwentem politologii na Wydziale Dziennikarstwa i Nauk Politycznych Uniwersytetu Warszawskiego z 1999. W 2003 ukończył studia podyplomowe na Wydziale Cybernetyki Wojskowej Akademii Technicznej w zakresie integracji europejskiej i bezpieczeństwa narodowego.
    Mjr A. Protasiuk był „perełką” wśród Pilotów dlatego szanowny panie miki
    od “Debeściaków” – trzymaj się na trzy h*** w bok -)
    A na marginesie hłehłehłe… stary pilot i może?
    Poza tym ręce mi opadają na dyspucie z tobą bo co post to sam sobie zaprzeczasz.
    Jakiś mało stabilny jesteś… cyco?
    Twierdzisz, że:
    1-” pilotów nie warto szkolić bo po 15 latach odchodzą (…)”
    2- tylko “starzy” piloci pilotują statki powietrzne z VIP’ami”
    ad1. To jak wyhodować Pilotów – Mistrzów?
    Polskich Pilotów, po odejściu ze służby nawet po kilku/kilkunastu latach nie tylko LOT zatrudnia z pocałowaniem w rękę! (Nie słyszałeś pewnie o przyczynach z powodu, których Piloci podejmowali trudne życiowo decyzje? Odwiedzisz Niezależne Forum o Wojsku – Stevie;go oraz forum Polski Zbrojnej … ZROZUMIESZ!)
    ad2. nie prawdą jest, że tylko “starzy” piloci (stary? – minimum 15 lat za sterami samolotu) “wożą” VIP’ów!
    WSOWLot w Dęblinie ma historyczne zasługi, których ani waść, ani media na garnuszku obcej finansjery nie są w stanie podważyć!
    NIGDY -)
    Witold Urbanowicz został promowany w Dęblinie 15 sierpnia 1932 r. na podporucznika obserwatora. W 1934 r. ukończył kurs wyższego pilotażu myśliwskiego w Grudziądzu.
    8 sierpnia 1940 r. w wieku lat 32 zestrzelił pierwszy samolot: BF 110
    Czwarty na liście Asiorków RAF’u w Bitwie o Anglię.
    Jasio Zumbach został promowany w Dęblinie 15 października 1938 r. na podporucznika ze specjalnością pilota myśliwskiego.
    7 września 1940r. w wieku lat 25 zestrzelił dwa Dorniery 215.
    Latał z logo Kaczora Donalda i zniszczył 12 i 1/3 samolotów wroga na pewno, 5 prawdopodobnie i 1 uszkodził w wieku 25 -29 lat!
    Mirko Ferić w identycznym wieku rąbnął „tylko” 9 i 1/3 samolotów wroga, 1 prawdopodobnie i 1 uszkodził.
    Setki, tysiące innych polskich Pilotów edukacje zaczynało w Dęblinie!
    LOT nie wymaga od swoich kandydatów na pilotów zbyt wiele w ramach edukacji: “Wykształcenie minimum średnie, minimalny nalot 500 godzin jako pilot samolotowy”. Czyżby LOT schodził na psy nawet z PILOTAMI??!! Aby uzyskać taki nalot to wystarczy ukończyć PPL, IFR, ME, CPL i ATPL. Jednym słowem, zwykły człowiek po treningu może latać ATR’ami, albo jak ma super fart to może nawet 767. Inne linie lotnicze pytają o MINIMUM 1 500 h – 2500 h.
    http://gazetapraca.pl/gazetapraca/1,74896,2973586.html?as=1&startsz=x
    Miki, napisałeś też: cyt. „Dla mnie wojsko, policja, zresztą cała budżetówka powinna być wolna od przestępców – oczywiście myślę o przestępstwach świadomych. W wojsku powinno oznaczać to natychmiastowe dyscyplinarne zwolnienie z pracy.”

    Zgadzam się, ale… http://www.afery prawa.pl… szokują!
    Uwierz mi, że ze sprawiedliwością wojskową nie ma żartów!
    Jej przedstawiciele, też w mundurach, za najdrobniejsze winy ucinają pazurki przy samej dupie.
    No… z małymi wyjątkami… kto by tam chciał kopać siemm z koniem?
    Prokuratorzy i sędziowie wojskowi też LUDZIE hyhy
    Nie rozumiesz co z tym TIR’em?
    Wyjaśniam.
    Życie jest jak bańka mydlana.
    Jeżeli w życiu postępujesz niegodziwie (…) lub masz pecha to np. spotkanie z TIR’em może się okazać nie całkiem przypadkowe?
    Wówczas twoja żona otrzyma podstawowe odszkodowanie stricte 52 400 zł a dzieci rentę stricte 1200 zł/mc aż do zakończenia edukacji. I tyle. Warto się, więc odbezpieczać we własnym zakresie…
    Z powództwa cywilnego wyciśniesz ochłap, ale to droga kosztowna i przez mękę.
    W 1997 r. saperzy z Royal Dutch Engineering, przywieźli głównie pompy wody wysokiej wydajności.
    Byli we Wrocławiu, widziałam, rozmawiałam bo technika saperów to m.in. moje hobby.
    W 1997 r. , w latach poprzedzajacych i kolejnych saperzy w pierwszej kolejności nieśli, niosą i nieść będą pomoc powodzianom. Serce boli, że sprzęt Wojsk Inżynieryjnych starzeje się, nowości są li tylko zakupywane z przeznaczeniem „pod Afganistan”.
    Brak szerokiej perspektywy nie wynika tylko z biedy. Wynika z braku wizji przyszłego pola walki! Upada sztuka wojenna… zanika sztuka operacyjna… wychudła taktyka… historia oceni kto winę największą miał!
    W życiu nie zapłaciłam mandatu! – a mam ciężka nogę.
    NIGDY Policjant nie proponował mi łapówki, ani ja Policjantowi!
    Wystarczył miły uśmiech blondynki, żart i rozmowa o starych karabinach -)
    Z tymi łapówkami to u ciebie chyba lekkie przegięcie?
    Miki, zaczynasz pisać z sensem z tym, że wychowanie należy rozpocząć od kołyski i edukować, edukować, edukować, ale nie po przez „Bravo”, „Bravo Girl”, „Twist” czy „Fun Club” …
    Natomiast znowu piszesz farmazony dot. wykształcenia Żołnierzy!
    Język angielski? – porażka? Hehhe
    Przyjaciel, śp. Generał Franciszek Gągor wiele zmienił w tej dziedzinie.
    Zaufaj! WP posiada wielu Żołnierzy operujących językiem angielskim – profesjonalnie! I ponad 3 000 władających poprawnie! Żołnierzy komunikatywnych w języku angielskim jest znacznie więcej.
    Pobyt na Misjach procentuje m.in. poprawą znajomości języka sojuszników.
    Co do wykształcenia ogólnego i specjalistycznego?
    Za nim napiszesz głuptactwa sięgnij do statystyki na mil.pl
    pozdro
    ps
    Ogranicz trochę frywolne wypowiedzi bo zabierasz mój drogocenny czas na przydługie riposty -)
    Za nim co odpowiem sprawdzam u źródła a to… jest b. czasochłonne -)


  189. kbw2207
    może podziel 1:2600,
    a potem 50:38.000.000.

    czyli w wypadku ginie 2 obywateli na milion, a tam – jednak częściej.
    Przepraszam, ale mi to przypomina konflikt Irlandzki, i Forgotten sons Marillionu.
    W Kazachstanie jest stolica Astana (stolica na polski), przypomina Bahrajn.
    15 kilometrów od Astany na mułach jeżdzą ludzie. Dwa kompletnie inne światy i inne zasady.
    Każdy człowiek ma prawo żyć wg własnych zasad, a nie narzuconych przez obcych.

    A co do oceny się zgadzam – to nie jest moja wojna, i nie warto było tam wysyłać żołnierzy.
    A jak politycy tacy chętni, to tam powinni wysyłać własne dzieciaki……


  190. @184
    “Cywil, który swietnie zarabia i popracuje 45 lat, dostanie mniej….”
    Ty dostaniesz więcej… a jak jeszcze zainwestujesz w kolejne Filary to potroisz dochody emerytalne Tomka?
    Twoje wyliczenia emerytalnego uposażenia Tomaszka są populistyczne.
    Prawda jest inna i dostępna u źródła
    pozdro
    ps
    Ile zarabia przełożony, wróg czy polityk i jaki ma majątek chciałoby nie tylko w Polsce wiedzieć wiele osób. Są kraje gdzie takie informacje są dostępne dla każdego w każdej chwili.
    Chcesz się dowiedzieć ile podatku zapłacił twój niesympatyczny sąsiad lub polityk nielubianej przez ciebie partii, albo jak finansowo stoi twoja była żona lub mąż, który ciągle mówi, że nie ma pieniędzy. Proszę bardzo, wystarczy wpisać w wyszukiwarce imię, nazwisko i już… Otrzymujesz informacje o zarobkach razem z podatkową wartością całego majątku. Część gazet dodaje specjalny kalkulator według, którego można obliczyć prawdziwe zarobki nie uszczuplone przez najróżniejsze odpisy i ulgi.
    Pełna jawność jest jednak coraz częściej krytykowana, ponieważ – jak się okazało – może prowadzić do zawiści o bogactwo lub poniżania mało zarabiających, np. nauczycieli przez dzieci bogatych rodziców. Dochodzi też do napaści i włamań lub nawet tzw. kradzieży osobowości. Zdarzało się że kryminalne grupy wybierające się do Norwegii miały przygotowane listy z adresami ciekawych obiektów.
    Dzisiaj każda gazeta na swojej stronie ma wyszukiwarkę, a ty możesz z niej korzystać przez 24 godziny na dobę i co najważniejsze, w dalszym ciągu większość norweskiego społeczeństwa uważa jest jest to dobry system samokontroli. Dlatego też chyba nieprzypadkowo nazwa deklaracji podatkowej selvangivelse oznacza… donos na siebie.

    Zb. Kuczyński

    To takie ludzkie – szczęście zagarniać dla siebie.
    Mówić by mówić i nic nie powiedzieć.
    Dużo słuchać, przede wszystkim siebie.
    Gromadzić wiedzę i nic nie wiedzieć.
    Płakać i szlochać na własną biedę.
    Pouczać i gnębić mniejszego od siebie.
    Zazdrość, zawiść, nienawiść, zrzędzenie.
    Lecz najważniejsze, to zawsze się starać, by być choć trochę, tak zwyczajnie, po ludzku, dobrym człowiekiem…
    aeszka


  191. Ludzie ogarnijcie się, każdy ma wybór w życiu i może być kim zechce. Każdy wybiera swoją ścieżkę życia i nikomu nic do tego. Wielki podziw dla ludzi na misjach, że są na tyle odważni, iż podejmują się takiej próby. Ważne, że coś tym swoim życiu zrobią. Ludzie sprzed komputerków tak bardzo zazdroszczący kolejnych zer w zarobkach to najwidoczniej zwyczajni tchórze, którzy w życiu niczego nie osiągnęli i zostało im tylko wytykanie kto ile zarabia.


  192. @190 i o to chodzi…też jestem tego zdania. Hahaha a do tych którzy o kierowcach…nie mam prawka i kazdego dnia znajduję tysiące powodów aby sie z tego cieczyc ^^ szacun jednak dla tych ktorzy muszą…pozdro ;)


  193. Jeśli mnie pamięć nie myli zginęło 25 osób, z ilu? 3000? To daje mniej niż 1% ryzyka, czyli – co ciekawe – mniej niż ryzyko śmierci lub ciężkiego kalectwa w wyniku wypadku w pracy dla pracowników służby zdrowia w Polsce (o czym się notabene nie mówi – wg. statystyk pielęgniarka, lekarz czy ratownik medyczny to zawody bardziej niebezpieczne niż górnik, policjant czy żołnierz).

    Czy warto zatem ‘tak ryzykować’ (czyli paradoksalnie w cale nie aż tak jak się wydaje)? Oczywiście. Płaca jest moim zdaniem adekwatna.


  194. Witam:) od czasu do czasu i tutaj zaglądnę:)

    Poczytałam, przestudiowałam i do wniosku doszłam.
    Może i dużo o Afg nie wiem, ale jak tak słucham użalania się niektórych osób, że za dużo polscy żołnierze dostają w Afganie, że to nie słusznie, że to z naszych podatków to śmiać mi się chce jacy wy naiwni jesteście.
    Mnie najbardziej boli, że polskie państwo, w którym żyć mi przyszło bardzo chętnie osobom korzystającym z pomocy MOPS-u daje kasę na: mieszkanie, papieroski, alkohol i inne przyjemności tylko takim wysiłkiem, że pójdą poproszą i będzie im dane zgrywając przy tym ofiarę losu (nie czarujmy się ile jest takich naciągaczy?znaleźli sobie taki sposób na życie i ciągną kasę jak się da, śmiejąc się zwykłym osobom w oczy). Bo lepiej dać od razu rybę niż wędkę i iść samemu na ryby. Kochani to my właśnie sami opłacamy ich przyjemne życie, a im jest dobrze, a my narzekamy jak ciężko mamy, jak nam źle i w ogóle co z nas za ofiary losu, bo inni mają się lepiej.
    I co z tego ja się pytam? Mnie najbardziej uderza to, że na sukces grupy pracują jednostki, które często nie są doceniane.
    Ale cóż, życie życiem:)
    Każdy jest kowalem swego losu.
    Może i bym chciała pojechać zobaczyć od środka jak to jest być żołnierzem w Afg, ale póki co mogę powiedzieć:
    W dupie byłam i gówno widziałam:)
    I żal mi dupy nie ściska, bo trza mieć dystans do wszystkiego:)

    Pozdrowienia dla VII zmiany oraz dla tych co mają piękne Avatarki:)

    AVE!!!


  195. AMEN.


  196. A co to się porobiło ? Oprawców Polskiego Wojaka już nie stać na komentarze ??? Limit został wyczerpany ???


  197. Nie mogę się nadziwić że tylu debili chodzi i żyje! Jeszcze mają czelność obrażać ZIELONYCH! Sam gówno widział,słyszał i przeżył a wielkie elaboraty wypisuje na temat MON’U czy stricte samej misji w Afganistanie! Naoglądają się durnych reportaży, naczytają się głupich wywiadów. Takiemu wystarczą 2 zdania a sam sobie całą historie ułoży. Teksty w stylu NAJEMNICY, WIEŚNIAKI itd stają się już NUDNE! Nie stać was na to by skonstruować rzetelny, oparty na faktach swój światopogląd? Najwyraźniej nie! Nim następnym razem coś napiszecie zastanówcie się najpierw jakich argumentów użyjecie bo na razie nie ma w waszych wypowiedziach nic sensownego! RADA DLA CWANIACZKÓW ZZA BIURKA Bądźcie czujni i zważajcie gdzie i jak się wypowiadacie na temat ZIELONYCH bo przyjdzie taki dzień że spotkacie na swojej drodze tego NAJEMNIKA który wrócił z ZESPOŁEM STRESU POURAZOWEGO a wtedy może być nieciekawie!


  198. VI ZMIANA
    Najwyraźniej zostaliśmy sami na PLACU BOJU :)


  199. Chyba tak bo argumenty się CWANIACZKOM skończyły i nie wiedzą jak ugryść temat.- żona żołnierza – powiem Ci tak: czytałem Wasze forum jak wegetowaliśmy w Kirgistanie i naprawdę muszę powiedzieć że super wspieracie swoich bliskich. Czasem łza mi się kręciła w oku, bo jak się czyta takie rzeczy to włosy dęba stają. Szacunek dla Was i dla Waszych wojakoooow.


  200. Tutaj (czyt. w Polsce) nie zawsze jest różowo i bardzo nam brakuje chłopaków w codziennych zmaganiach, które stawia nam życie. Nie można jeszcze tymi problemami ich obciążać bo zamiast skupić się na działaniach, które mają wykonać myślą o tym co się w domu dzieje! Nie pomoże im to a bardziej prawdopodobne jest to że zaszkodzi! Wsparcie jest potrzebne. T. zawsze może na mnie liczyć! Wystarczy tylko jedno słowo, a czasem nie musi nic mówić! Zawsze jestem na POSTERUNKU ;) Bo razem z żołnierzem w kevlarowym hełmie i jego bagażem na MISJE wyjeżdża cała Jego najbliższa RODZINA i taka jest prawda!
    Mój teraz jest w Ghazni ! POZDRAWIAM CHŁOPAKI :* Czekamy na Was!


  201. Też byłem w GHAZNI !
    Pozdro dla chłopaków.


  202. VI ZMIANA sam wiesz jak jest! Oczywistym jest że będąc TAM przewraca się system wartości i problemy w kraju są niczym w porównaniu z tym co codziennie się TAM przeżywa. Wniosek z tego taki że nie warto o tym mówić chłopakom! Nam zostało jeszcze ok 18 tygodni – może mniej może więcej ale już zbliżamy się do półmetka :)


  203. casium….
    A co jest populistycznego?
    Porównaj ciężką pracę Agenta Tomka (tez kogoś zabił przecież, przepraszam przejechał na pasach, jadąc trochę za szybko) z pracą dowolnej osoby.
    Przepraszam – rezultatów (wyroki) pracy nie znam. W kilku przypadkach EWIDENTNE nadużycie – ja kilka razy w życiu dostałem pieniądze do ręki, a potem podkładkę pod nie…..
    Jeśli miesiąc pracy Agenta poza wydatkami kosztował nas ok 5000 euro w formie pensji, to sobie porównaj z 2000/3000 euro ludzi z Afganistanu.

    Też mam stresującą pracę, kiedyś klient miał zapłacić 96 mln, a ja tą kasą zapłacić kolejnemu….
    I miałem 4 godziny na zorganizowanie pieniędzy…..
    Sądzę, że to sporo bardziej stresujące niż próba podrzucenia kasy w reklamówce…..


  204. @żona żołnierza
    Oczywiście że tam niema żadnych wartości czy to moralnych czy innych tam jest walka o przetrwanie a kwintesencją tego jest powrót do domu, do bliskich. Takie jest moje zdanie!


  205. @ VI ZMIANA W pełni się zgadzam z Tobą :) A co do powrotu mojego MISJONARZA mam pewne obawy czy będzie taki jak dawniej… Trochę się tego boje. Najważniejsze jest aby wrócił do domu CAŁY I ZDROWY. Mamy 6 miesięcznego synka, który pewnie nie pozna Tatusia po powrocie i to też jest przygnębiające. Nie ma go w święta, rocznice ślubu, etc. Nie widzi jak Synek siada, raczkuje, jak wyżyna się pierwszy ząbek, nie usłyszy pierwszego słowa….To wszystko Go omija. Ale cóż to jest właśnie przede wszystkim jego ZAMIŁOWANIE i PASJA, a w drugiej kolejności zawód. A ja przy nim jestem od początku tej drogi więc zdążyłam się już przyzwyczaić.


  206. @żona żołnierza
    On robi to tla Ciebie, a powiem Ci że też miałem probley w rodzinie z tytułu tego że jadę do Afganu ale niestety muszę jechać na XI zmianę b o mnie kontrakt nie puszcza.


  207. casium 189

    Po pierwsze o zmarłych albo dobrze albo wcale. Nie mam zamiaru czepiać się człowieka, który nie żyje. Tyle, że na świecie jest sporo gorzej przygotowanych pilotów i żyją. Mnie parę razy w życiu zgubiła wiara we własne umiejętności czy wiara w ludzi, tyle, że mam niższy poziom potrzeby uznania. I jakoś jak mi ktoś mówi, że nie warto, to najcześciej odpuszczam…. Ale zostawmy pilotów w spokoju. Każdy ma prawo do własnych poglądów, wolałbym by wrócili z podkulonymi ogonami cali i zdrowi…….

    Nie wiem w czym sobie przeczę: dokładnie pilot ma ok 15 lat doświadczenia i zaczyna mieć papiery na doskonałego pilota. Więc proces jest prosty. podatnik kształci, po wykształceniu płacimy emerytury, a piloci uciekają do cywila, i latają w liniach cywilnych.
    Nie mam pretensji do pilotów. Mam pretensje do wojska i polityków, jeśli po 12 latach mamy w miarę dobrego pilota, i on jest w wojsku przez 3 lata, to szkoda było go z podatków szkolić.
    Co najmniej 95% wydatków poszło na marne.
    Wolałbym by w szkołach był papier toaletowy, a nauczyciele nie zbierali od nas na wywiadówkach pieniędzy na ksero.

    A z vipami latają wszędzie staży piloci. I tu przeczenia nie ma.

    A pisząc o tych młodych pilotach z czasów IIWŚ uzasadniasz sens takich misji jak w Afganistanie. Bo ta misja przypomina naukę języka obcego w kraju w którym tego języka się używa.
    Możesz żołnierza przepuszczać przez koszary i poligony, ale on w tym Afganistanie uczy się roboty 5/10? razy szybciej. Jakie możemy mieć z tego proste korzyści:
    1. dobrze przygotowane wojsko
    2. znacznie mniejsza armia.

    mAM ZRESZTĄ NADZIEJĘ, ŻE CI CO BARDZIEJ BYSTRZY awansują i będą dobrymi trenerami. Choć znając to chore państwo – myślę, że z nimi porozwiązuje się kontrakty lub szybko wysle na emerytury:-) A zostaną synalki tatusiów, co to przez całą misję siedzieli w bazie.

    A co do nauki…… 2 lata temu (3/4?) była zbiórka na szkołę gdzieś tam w Afganistanie. I co? I nic…. Zrobiliśmy zbiórkę, zbudowaliśmy szkołę, i już działanie PR skończone…..

    Kiedy był w tej szkole dziennikarz z Polski? Kiedy był reportaż? Czy dzieci z Afganistanu przyjechały do Polski na wakacje (na podobnej zasadzie była jakaś operacja chorego dziecka).
    I co w WP PR na tym się skończył? Wydajemy miliardy na wojnę, nie ma 10 mln by zrobić coś co pozwoli zobaczyć nowoczesną polską armię w kontekście służby społeczeństwu? Bo PR już to odfajkował?
    Popatrz na odbiór medialny….. co robi armia polska w Afganistanie? Przepraszam, bo ja tak nie myślę, ale wyjdzie że strzela do wioski ….. Bo o wiosce było 90% czasu a o innych sprawach prawie nic….
    Tak trudno wynająć kogoś od PR? Przecież wystarczy zatrudnić kogoś kto umie popatrzyć na inne stacje w świecie i skopiować schematy…..
    A z tym angielskim…. napisałem prawdę – było to 2/3 lata temu i gość tłumaczył Afgańczyków gadających po angielsku na Polski….. jak jest zmiana, to ja się tylko cieszę…..
    pozdrawiam


  208. @ VI ZMIANA Cały czas sobie to w ten sposób tłumaczę ale mimo wszytko jest mi ciężko! Kontrakt…hmm…No tak samo jak mojego T. Musiał lecieć i basta. A w rodzinie jakoś się ułoży, nie przejmuj się tym. Każdy z Nas ma jakieś większe lub mniejsze kłopoty rodzinne. Będzie dobrze, trzeba tylko zebrać się w sobie i mieć nadzieję na lepsze jutro!


  209. @casium
    Nie wiem kim jesteś Ale musisz trochę odpuścić bo użytkownicy forum trochę się mieszają
    Pozdrawiam.


  210. o’k…ja też z VI Zmiany, więc sorry dla urażonych i odpuszczam -)
    Jednak wsparcie wymaga wykrzyników, aczkolwiek “-)” u mnie oznacza, że żartuję.
    Miotacz kulą w momencie jej wypychania rzuca bardzo głośno mięskiem.
    Po kolejnych rzutach bywa mocno zachrypnięty.
    Taki “proceder” sprawia, że kula leci centymetr dalej, a miotacz bywa zrelaksowny -) hey.
    pozdrawiam VI Zmianę


  211. Do Miki
    Ten iloraz jest chybiony: bo tutaj przez parę dni 50, a tam 1 przez klika miesięcy. Na dorgach ginie u nas co roku małe miasteczko.
    Ale podzielam Twój pogląd co do politycznego bezsensu uczestnictwa w amerykańskiej awanturze i jeszcze płacenia za to z kieszeni podatnika.
    żadnej korzyści Polska z tego nie ma. Armia też – nie szkolimy już żołnierzy do obrony Ojczyzny. ale do “zamorskich awantur”. Przypomnę, że taki kierunek przyjęła Gruzja, te wszystkie Partnerstwa dla Pokoju i inne natowskie wymysły. I co? w 2008 r. sromotnie poległa w starciu z otrzaskaną w realnych bojach armią rosyjską (mimo całego bałaganu w Rosji – nadal szkoloną zgodnie z interesem państwa). Ja mówię tak: AKCESJA POLSKI DO NATO TO KONIEC POLSKIEJ OBRONNOŚCI


  212. A ja i tak mysle ze powini zaabiac lepiej. Zauwazcie ze te zarobki sa wysokie, bo “gest” ma dowdca zmiany :)


  213. Do wszystkich którzy z własnych podatków płacą żołnierzom.
    Żołnierze też płacą podatki często wyższe niż Wy, bo nie odliczają składek ZUS. Ich pracujące żony, rodziny też płacą podatki. Więc niekoniecznie ta pensja pochodzi od Was.
    Poza tym Wy także korzystacie z podatków: bezpłatne szkolnictwo, służba zdrowia, państwowe drogi (dziurawe ale jednak nie prywatne;)itd.
    Oboje z mężem sami zapłacicliśmy za swoje studia mgr i podyplomowe, na szczęście nie wiele chorujemy ale z reguły prywatnie korzystamy ze służby zdrowia, więc śmieszy mniejak czytam, że ktoś ze swoich podatków wypłaca mi pensje.
    Poza tym takie mamy podatki jaki sobie rząd wybraliśmy. Może warto ruszyć się na wybory i rozsądnie zagłosować, a nie narzekać na naszą demokracje.


  214. kbw2207
    nawet jeśli to uwzględnisz, to i tak, każdy poległy, to o jedna ofiara za dużo. Oczywiście to samo można powiedzieć o drogach.

    Mam nadzieję, że obecność w Afganistanie się przyda – armia będzie bardziej doświadczona i znacznie mniejsza niż 90.000


  215. Cytat z fantasty Packa
    “Silne państwo, mądre rządy i zaangażowani obywatele to najlepszy gwarant naszego przyszłego bezpieczeństwa”

    Czy po Mazowieckim był premier, co do którego nie było wątpliwości, czy jest zdrowy psychicznie – no może Cimoszewicz i Belka, a tak od 20 lat rządzą nami idioci, którzy państwo mają dokładnie tam……
    Przez wiele lat oglądałem tzw politykę prorodzinną: do firmy przychodzili politycy od lewa do prawa, przyprowadzali swoje żony, d…, córki, synów, cioty i żądali dla nich etatów….. całkowita demoralizacja, ścisłe zaangażowanie we własne sprawy…..
    więc ani to państwo silne nie będzie, ani rządy mądre, a obywatele, gdyby się przynajmniej w łóżkach zaangażowali, to by dobrze było…..

    86% młodych chce stąd wyjechać. Polacy wracają z GB a ich dzieci są brytyjczykami…..


  216. Panie Marcinie temat uderzający w czuły punkt. nie rozumiem po co takie tematy chyba tylko po to zeby wrzała dyskusja.
    każdy wie na co sie pisze , przed misja wiedzą ile mniej wiecej mogą zarobic.
    a prawda jest taka ze apetyt rosnie w miare jedzenia , ile byś mial pieniedzy zawsze bedzie mało.


  217. A niektórzy po prostu dostali rozkaz..tak, tak rozkaz..


  218. rozkaz czy nie to i tak są informowani ile zarobią.wiec nie potrzebny temat.
    najbardziej sfrustrowane osoby to rodziny lub sami szeregowi .w armii tak jest ze albo pniesz się od dolu albo idziesz do szkoly i masz wyższy stopień. wszystkiego nie ma od razu.


  219. obecnie jestem w afganistanie i moim skromnym zdaniem zarabiamy naprawde slabo przy 25 wyjazdach w miesiacu !! a przypominam miesiac ma 30/1 dni zarabiamy nie cale 10tys a za ta robote co robimy na patrolu bojowym to jest slabe wynagrodzenie !! a wyjezdzic 30 dni patrolowych jest ciezko zmeczenie organizmu i wiele wiele innych czynnikow wiec prosze was nie chrzańcie glupot !! CI co tu nie byli i nie bede nie wiedza jak tu jest !! a jest ciezko a licho nie spi licho czuwa !! trzeba miec oczy dookola glowy pozdrawiam !!


  220. @ IX ZM Trzymaj się chłopaku :) Będzie dobrze :) :):) Nie czytaj tych dyrdymałów zakompleksionych cwaniaczków!!! Są tacy, którzy WAS wspierają jak mogą i są z WAS dumni! POZDROWIENIA DLA IX ZMIANY ZB ALFA :) Dacie radę! Bo jak nie Wy to kto?!


  221. Witam.wszystkim Polakom mającym żal do nas o to że żołnierze żerują na ich podatkach powiem tak:po powrocie z Afganistanu zacząłem inwestować zarobione na misji pieniądze,po 2 latach udało mi się założyć własną firmę(na żonę :) ),stworzyłem 5 miejsc pracy,zatrudniłem m.in bezrobotnego bez perspektyw i młodą studentkę bez szans na pracę.Nie zarabiają oni kokosów,ale mają w miarę godziwą pensję,nie biorą zasiłków więc odciążają podatników,z samych podatków jakie płacę, budżetowi państwa zwróci się po 2 latach to co wojsko wydało na moje uposażenie podczas misji. I teraz nasuwa się pytanie:Polska wydała w Afganistanie przez 9 zmian jakieś powiedzmy
    3 biliony złotych.Myślicie że gdyby nie wysłano Polaków do Afganistanu to w naszym budżecie zostałyby te pieniądze?Nie,zostały by roztrwonione na premie dla urzędników,służbowe limuzyny i podróże “życia” premiera.Wojsko byłoby nadal biedne.Wyobraźcie sobie że remont Stara 266 w WZM w Lublinie polegający na podstawowej wymianie płynów,węży,uszczelniaczy,starciu rdzy i odmalowaniu kosztuje tyle co 7 miesięczny pobyt st.szer.w Afganistanie.Albo wymiana dysku twardego w “wojskowym” laptopie to koszt ok 12000 zł.To jest dopiero wywalanie pieniędzy podatnika w błoto.pozdro dla wszystkich żołnierzy


  222. 224
    jakie 3 biliony zlotych – 3 biliony to przez 12 lat przez budżet przechodzi….
    sądzę, że wszystkie wydatki, licząc sprzęt itd – to kwota mniejsza niż 10 miliardów złotych, a jak ktoś wie, to mnie poprawi…..
    A wojsko, na tle budżetu, ma nieprawdopodobne pieniądze, które, tu się zgadzam często są marnowane


  223. Do III “zm”
    Dla wyjaśnienia remont stara to koszt ok. 100.000-115.000 zł. Osobiście odbierałem w sumie 6 starów 266 z remontu i każdy z nich wracał na ponowne naprawy przynajmniej 2-krotnie Są to poważne awarie które nie mogą mieć miejsca po remoncie który kosztuje 100.000 a jednak jest to norma od lat- fikcyjne naprawy i bardzo realnie zmarnowane pieniądze za które nikt nie odpowiada.


  224. W 2010 r. na wydatki związane z utrzymaniem i funkcjonowaniem kontyngentu w Afganistanie w budżecie MON zaplanowano ok. 400 mln zł.
    Na doposażenie kontyngentu w budżecie MON przeznaczono 1 mld 351 mln zł.
    Planowane wydatki ministerstwa związane z użyciem kontyngentu w 2011 r. wyniosą blisko 1,1 mld zł.

    Dane wg Centrum Informacyjnego Rządu z dnia 05.10.2010 r.


  225. Do MIki
    Oczywiście, każda ofiara w niepolskiej sprawie jest zbędna w najwyższym stopniu. To właśnie chciałem powiedzieć.
    A armia nie będzie lepsza z powodu uczestnictwa w amerykańskich awanturach. Polska powinna mieć dla skutecznej obrony ok. 150 tys. armii zawodowej plus wojska obrony terytorialnej w czasie pokoju ok. 100 tys. – na zasadzie poboru powszechnego i pertamentnego szkolenia rezerw. Armia ta winna być szkolona dla obrony kraju, tak jak to było w czasach Układu Warszawskiego, a nie do akcji policyjnych, jak teraz.


  226. W jak wypłata.
    Ile trzeba byłoby wypłacić dla Wojsk OT?

    “Dla osiągnięcia przez Polskę strategicznej przewagi obrony, zapewniającej wiarygodne i skuteczne odstraszanie, ochronę i obronę Polski oraz realizację zadań obrony wspólnej NATO niezbędna jest dwukomponentowa struktura sił zbrojnych, składająca się z elitarnych i mobilnych wojsk operacyjnych oraz powszechnej obrony terytorialnej.”

    prof. AON dr hab. Józef Marczak

    pozdrawiam Cię Józiu.

    http://www.obronanarodowa.pl/index.php?module=strony&func=display&pageid=6

    http://dziennikarze.nowyekran.pl/post/7629,wywiad-z-generalem-skrzypczakiem


  227. kbw2207
    Ile tego wojska 150 tys. plus 100 tys. Człowieku, zakładając, ze na 1 żołnierza masz 3 emerytów wojskowych, to masz milion ludzi….. zapłać im po 50.000 zł rocznie, to wyjdzie 50 miliardów….
    To 20% budżetu na same wynagrodzenia. tO KOMPLETNIE NIEREALNE – i taką strukturę to chyba Koreańczycy z północy mają.
    Przy obecnym poziomie sprzętu – wg mnie 30.000 plus 30.000 góra……. I silne spłaszczenie….
    W Katyniu zabito 3 generałów, w Smoleńsku rozwaliło się 9….. to przecież bezsens.


  228. Witam. Do kbw2207
    Człowieku skąd ty jesteś bo po twoim poście można jedynie wnioskować że jezdzisz na asg
    człowieku czy ty sobie zdajesz spraę tu są żony które mają mężów na misji a ty tu wyskakujesz z kasą i Katyniem i Smoleńskiem weż ty się ogarnij i znajdz sobie forum dla nieudaczników.pl


  229. do wszystkich zbędnych osób na tym blogu:

    ten blog jest dla rodzin, przyjaciół i osób zainteresowanych tematem, którzy mają chęć wspierać żołnierzy na misji a nie dla buraków niemających pojęcia czym jest wojsko polskie, w jakim celu się szkoli, wyjeżdża na misje i robi różne inne rzeczy, o których niektórzy nie mają pojęcia. To nie jest zwykła praca tylko służba, bo w chwili ewentualnego zagrożenia musi być ktoś, kto będzie przygotowany do boju. Praktyka czyni mistrza jak w innej pracy, trzeba się szkolić, wyjeżdżać i korzystać ze wszystkich dostępnych środków, które podnoszą kwalifikacje Jeśli ktoś się godzi na takie warunki wstępuje do woja, jeździ na misję i zarabia dodatkowa kasę.
    Zbędne są tu komentarze osób zniesmaczonych tematem, jesteście tutaj intruzami, to nie wasze terytorium, załóżcie swój blog i tam sobie komentujcie co chcecie.
    Pozdrowienia dla misjonarzy, ich rodzin i wszystkich innych, którzy kumają po co jest wojsko.


  230. @231,232, w końcu ktoś napisał to co powinno być napisane dawnoooo temu, ot, cała prawda


  231. zapraszam wszystkich na wojne ja tam bylem popiepszylo mi sie wszystko to nie jest latwa misja zapraszam cwaniczkow na misje to nie wczasy


  232. i wk……….. mnie jak ktos glupoty gada ci ludzie naprawde zgineli i nie jednemu tam sie lezka krecila bo to nasi koledzy niech ich dusze zaznaja spokoju


  233. dlaczego jak inne armie nie zarabiamy kasy tylko jak biedaki zyjemy nasz zad ma nas w dupie


  234. moj maz tez byl na misji i calkiem niedawno wrocil , ale naprawde nie chcem sie roztrzasac nad tym co bylo czy godnie zarobil czy tez nie.
    wiem ze ta misja nie byla tylko dla niego ale i dla mnie. dlatego klotnia nikt niczego nie zalatwi. pretensje o wynagrodzenia mozemy miec tylko do naszego rzadu


  235. Panie Marcinie, już raz zarzucałem Pańskiemu blogowi “cukierkowatość”. Może warto by było pomyśleć także nad wpisami o TAKIM problemie?

    http://www.rp.pl/artykul/682264-Misja-afganska-bez-nowego-sprzetu.html


  236. Ludzie…. O co wam chodzi z tym Smoleńskiem?? Nawet tutaj wpierdzielacie temat i myślicie, że ktoś go podłapie….eee niestety ale ten blog jest poświęcony innej IDEI niż walce o KRZYŻ, POMNIK czy co tam jeszcze chcecie!! A jak ktoś ma zamiar pisać takie rzeczy niech może zamiast tego uda się 10 na KRAKOWSKIE PRZEDMIEŚCIE!


  237. @24 Proszę autora tego wpisu o zmianę swego niku ponieważ używałem go pierwszy i nie życzę sobie aby ktoś się pode mnie podszywał i wprowadzał innych i błąd. Ciekaw jestem jak to w ogóle jest możliwe żeby dwie osoby używały tego samego niku a najlepiej aby post 24 został usunięty


  238. @31 Ja “x” oświadczam iż post 24 nie jest mojego autorstwa i ktoś się pode mnie podszywa czym niszczy Mój wizerunek na który pracowałem od początku istnienia blogu. Jestem patriotą i sam byłem w afganie dlatego tym bardziej proszę admina o usunięcie postu 24


  239. Do Żony VI Zmiany
    Nic nie pisałem o Katyniu ani o Smoleńsku. Twoje słowa to zapewne omyłka. Jak widzę, wszyscy myślą tu tylko o kasie, a nie widzą szerszego problemu – sensu uczestnictwa w amerykańskich awanturach, które nijak nie służą polskiemu interesowi. Czyżby najważniejsze było zarobić, nieważne na czym i jakim kosztem?

    Do Miki
    Żadne nato nie zapewni nam skutecznej obrony, ani jeżdzenie po amerykańskich misjach nie wyszkoli żołnierza zdolnego do obrony kraju, a jedynie zdolności okupacyjno-przeciwpartyzanckie, a i to w ograniczonym zakresie. Gruzini pokazali co oznacza przyjęcie takiej koncepcji. Żaden sprzęt – choć niezbędny -nie zastąpi wyszkolonego żołnierza armii regularnej, jak równieżwyszkolonej i przygotowanej rezerwy (obrony terytorialnej). Musimy zniechęcać ewentualnych agresorów do agresji na nasz kraj. Liczby, które podałem, są optymalne, KRLD – nawasem mówiąc – ma milionową armię, więc porównania są nie na miejscu . Gdybyśmy mieli właściwy ustrój polityczno – ekonomiczny, a nie księżycowo-wirtualną gospodarkę kapitalistyczną, stać by nas było i na armię, i na emerytury i na szkolnictwo i na ochronę zdrowia i jeszcze na wiele innych spraw, bez których suwerenne państwo istnieć nie może.


  240. „Szczęśliwy, kto mądrość osiągnął,
    mąż, który nabył rozwagi:
    bo lepiej ją posiąść niż srebro,
    ją raczej nabyć niż złoto,
    zdobycie jej lepsze od pereł,
    nie równe jej żadne klejnoty.” (Prz 3, 13–15)

    “Kto kocha się w pieniądzach,
    pieniądzem się nie nasyci;
    a kto się kocha w zasobach,
    ten nie ma z nich pożytku.
    To również jest marność.
    Gdy dobra się mnożą,
    mnożą się ich zjadacze.
    I jakiż pożytek ma z nich właściciel,
    jak ten, że nimi napawa swe oczy?” (Koh 5, 9–10)

    “Kto w drobnej rzeczy jest wierny, ten i w wielkiej będzie wierny; a kto w drobnej rzeczy jest nieuczciwy, ten i w wielkiej nieuczciwy będzie. Jeśli więc w zarządzie niegodziwą mamoną nie okazaliście się wierni, prawdziwe dobro kto wam powierzy? Jeśli w zarządzie cudzym dobrem nie okazaliście się wierni, kto wam da wasze? Żaden sługa nie może dwom panom służyć.” (Łk 16, 10–13)

    Chrześcijanin nie musi uważać pieniędzy za zło konieczne.
    Same w sobie nie są one ani dobre, ani złe.
    O wszystkim decyduje nasz do nich stosunek.

    …”Biada temu, który… swemu bliźniemu każe za darmo pracować (służyć) i nie daje mu jego zapłaty.” (Jer 2213)

    ps
    KBW – gdzie znajdę “właściwy ustrój poltyczno-ekonomiczny?”
    Uprzejmie proszę o pilne podanie właściwego linka -)… lub miejsca na mapie -)


  241. kbw2207
    To w sumie jest wątek o Afganistanie, więc jesteśmy daleko i mamy OT. Przepraszam, nie chcę Cię urazić, ale w czasie IIWŚ realnie zainteresowanymi walką z okupantem stanowili margines. Mamy kompletnie nieracjonalne spojrzenie poprzez Polskie drogi, Hansa Klosa czy inne równie “mocne” filmy. U mojej babci na wsi bali się znacznie bardziej “band” niż Niemców…. Więc nasza partyzantka była dość naciągana, choć oczywiście były świetne przykłady……
    Jak patrzę na polskich polityków, i jak słyszę o haśle patriotyzm i prawdziwy Polak, to mi się nóż w kieszeni otwiera. Ci idioci nie powinni takich słów używać, bo wycierają sobie Polską tyłki i liczą na głosy w wyborach……

    No ale po kolei. Kto nam realnie zagraża? Żyjemy w państwie, które zagrożone jest ekonomicznie – ma olbrzymi deficyt, a na przywileje emerytalne (w tym dla wojska) wydaje 40 mld zł rocznie. Gospodarczo trzymamy się wyłącznie na UE, bez której padlibyśmy błyskawicznie. Politycznie nic nam nie zagraża. I trudno w perspektywie 50 lat takie zagrożenie zdiagnozować. Oczywiście za 50 lat przy obecnym systemie bedziemy krajem bardziej ubogim niż Albania. I być może wtedy, ku uldze całego świata, podobnie jak 220 lat temu sejm dokona samorozwiązania kraju….. ale jest to jedna z hipotez, dość dziecinna zresztą.

    Przykładu Gruzji nie kumam. Masz kraj na terenie którego istnieją 3 nieformalne państwa, w tym dwa uznawane przez Rosję. Słowem sytuacja geopolityczna tragiczna plus prezydent satrapa. Chyba współczuć, a nie zazdrościć. Gdyby Rosjanie chcieli być w Gruzji (i dalej tam chyba mają bazy – choć nie wiem), to by byli. Rosjanie pilnują tylko by Gruzja się zbroiła zamiast podnosić poziom życia….. jeszcze świat będzie ich prosił by tam zrobili spokój.

    Bardzo fajnie szkolił armię Saddam, przepraszam Amerykanie go zmietli. Więc nie wiem dlaczego popierasz kierunek iracki – czyli duża armia. Może podaj przykład konfliktów wygrywanych ilością? Z Twoich wyliczeń wynika największa armia natowska po USA. Jakoś celu i sensu nie widzę. Oczywiście w Iraku miałeś plemiona, w Polsce 3/4 ludzi nie utożsamia się z “ojczyzną”, i pewnie połowa zamiast jechać do Raichu, marzy by Raich był nad Wisłą.

    A jaki chcesz ustrój w Polsce? Zarówno wojsko, policja, medycy, sędziowie, górnicy i nauczyciele stanowią w Polsce elitę finansową. Pojedz czasami do Grójca i innych wiosek, i nie patrz na Polskę przez pryzmat Warszawki – ludzie żyją w nieopisanej nędzy. Sądzę, że dla 3/4 Polaków opisane kwoty zarobków wojaków w Afganistanie przekraczają zdolności percepcyjne……
    Pamiętasz dwa ostatnie “strajki lekarzy”? Wychodził dyrektor i podawał najniższą pensję lekarską….. to od razu kończyło jakąkolwiek solidarność, bo podawane kwoty miesięczne przekraczały marzenia o zarobku rocznym…..
    Więc co proponujesz? I jak to wprowadzisz?
    Bo nas nie stać ani na armię, ani na emeryturę dla księgowej z policji w wieku 35 lat, ani na emerytury, ani na nowoczesną szkołę czy ochronę zdrowia…. Po prostu jesteśmy bardzo ubodzy, co bardzo brutalnie w ciągu 3 lat zobaczymy. I wbrew pozorom nie mamy księżycowego kapitalizmu, tylko etatystyczny socjalizm, zresztą lekko komunizujący.
    Zresztą na wyjazd do Afganistanu też nas nie stać. Państwo kupuje uzbrojenie (nomen omen – podobnie jak Grecja, tyle, że Grecja ma “realnego” wroga), i w 50% są to pieniądze wyrzucone w błoto. Większość państw Europy po 1990 ograniczyło wydatki militarne, nas to w perspektywie 3 lat też czeka….


  242. wiem że nie w temacie ale…http://wiadomosci.onet.pl/swiat/amerykanie-rozpoczeli-wojne-z-terrorem-w-kolejnym-,1,4780403,wiadomosc.html
    chciałoby się powiedzieć “ale to już było” jak dla mnie porażka, ktoś to trafnie skomentował, dlaczego Amerykanie nie walczą z terrorystami w obronie uciśnionych w krajach gdzie nie ma ropy? ://


  243. Do Michała:
    Piszesz:”Co do OKUPACJI Afganistanu :
    ABSURD nad ABSURDAMI ! Wojsko Polskie Współpracuje z Wojskiem i policją Afgańską !!!
    PAJACE NEI DOSC ZE MAMINSYNKI to jeszcze nie znają sytuacji….”

    Człowieku ,każdy okupant tak robi ,bo zawsze się znajdą tacy ,którzy mają interes we współpracy z nim .Przykłady :granatowa policja w Polsce podczas II wojny ,ruskie w afganie też współpracowali z afgańską armią ,ba nawet przyjechali na zaproszenie afgańców .
    Naiwny jesteś albo niedouczony.
    Gadka o maminsynkach trochę śmieszna .Może dla Was frontowych bohaterów każdy inny to NIKT ale jak wrócicie do rzeczywistości to Wy będziecie sie musieli do niej przystosować a nie tzw.maminsynki do Waszej bojowej rzeczywistości .


  244. Wszystkim biorącym udział w dyskusji o przywilejach żołnierzy zamieszczam – do przemyślenia – ten oto cytat:
    “Zastanawiałem się kiedyś, z czego rozliczano komendantów obozów koncentracyjnych, i jak można było w tej branży zasłużyć na medal. Doszedłem do wniosku, że idealny − z punktu widzenia komendanta − obóz wyróżnia się tym, że jego więźniowie darzą się nawzajem serdeczną zawiścią. Ci z baraku specjalnego nie cierpią tych z baraków zwykłych, bo oni dostają o jedną brukiew więcej, a pracują o godzinę mniej. Ci ze zwykłego tych ze specjalnego, bo to przez nich, wichrzycieli głupich, wszyscy dostajemy w de. A jedni i drudzy nienawidzą więźniów funkcyjnych, bo ci się wylegują i obżerają kosztem innych. Poza tym wszyscy więźniowie nienawidzą się nawzajem tytułem retorsji, za to, że tamci nienawidzą nas. W takim idealnym obozie nikt już nie zauważa strażników, nie mówiąc o samym komendancie.

    To oczywiście przykład, który ma państwu unaocznić, jak wiele osiągnął u nas przed rokiem 1989 i po tej dacie socjalizm. Właściwie każdy Polak należy do jakiejś kasty obdarowanej jakimś przywilejem, i wszyscy sobie tych przywilejów zazdroszczą. Chłopi mają KRUS, miastowi mają zasiłki, lekarze nie mają kas fiskalnych, prawnicy zwolnieni są z progresji podatkowej jako niby przedsiębiorcy, dziennikarze płacą o połowę mniejszy podatek dochodowy jako niby literaci i naukowcy, księża zwolnieni są z podatków i cła na sprowadzane samochody, górnicy i mundurowi mają wcześniejsze emerytury, nauczyciele o wiele więcej urlopu, wojskowy jak odbębni kilka tur na misjach może być emerytem tuż po trzydziestce, i tak dalej, aż się nie chce wyliczać − zresztą, pisałem już o tym wysypie przywilejów wielokrotnie.

    Zdrowy rozsądek mówi, że trzeba zmienić to wszystko zasadniczo − jeden dla wszystkich system podatkowy, uzależniony od realnego dochodu, i wolny wybór na rynku konkurujących ze sobą ubezpieczalni. Ale ludzi wychowanych w socjalizmie trudno namówić na zdroworozsądkowe myślenie. Przyuczono ich do zawiści, że mnie jest gorzej, bo tamtemu jest lepiej.”


  245. IbnYusuf
    dwie rzeczy:
    1. uważam, że tzw mundurówka powinna mieć PRAWO do wcześniejszej emerytury – pod warunkiem opłacenia stosownych składek. Nawet po 15 latach – gdyby wojsko i policja płaciła normalne składki, to te emerytury po 15 latach by były na poziomie 100/200 złotych.
    2. emeryturę policyjną po 15 latach dostanie księgowa będąca kontystką. Jej robota jest potwornie nudna od 8 do 16……. I nikt nie wymaga od wojska czy policji by w wieku 55 lat jeżdzili na akcje.
    Trzecia sprawa gratis: państwo powinno zakazać pracować wszystkim emerytom mającym mniej niż 65 lat. Czyli pójście w stan spoczynku oznacza dokładnie to – emeryturę bez prawa do świadczenia pracy. Wprowadzając taką zasadę likwidujemy zjawisko 35 letnich emerytów. 3000 emerytury plus praca, to w miarę fajnie. ale 3000 w wieku 35 lat, bez prawa do pracy – to bardzo mało pieniędzy…..
    Czwarta rzecz: lekarze mają kasy fiskalne, nauczyciele mają tyle urlopu co policjanci z większym stażem, zapewniam Cię, że naukowcy woleliby zarabiać tyle ile mają zagwarantowane ustawowo i płacić normalne podatki. Tak z ciekawości (mam kumpla na uczelni) za promowanie jest 200 zł brutto od pracy, i podobno nikt promotorem nie chce być:-). Tak swoją drogą jako miastowy – nie wiem jakie mam zasiłki…..
    Tak czy inaczej większość opisanych przez ciebie przywilejów ma odpowiedniki w innych krajach. Nie dotyczy to emerytur dla wojska, policji i górników. Nawet Greków na to nie stać…..


  246. nie jestem żołnierzem, zwykły ze mnie cywil, który odsłużył dla Ojczyzny 18 miesiecy w ZSW. Podziwiam chłopaków, którzy wybrali tak trudny kawałek chleba jakim jest słuzba zawodowa w siłach zbrojnych. Oczywiscie mówie tu o żołnierzach bojówek którzy dzień po dniu wypełniaja z narażeniem życia NAŁOŻONE na nich obowiązki. Nie wiem czy zarabiaja mało czy dużo. Nie ma to dla mnie większego znaczenia. Dla jednych 10 tysiecy to wielka kasa dla innych zadne pieniądze, ale wiem, ze nic , ale to nic nie zrekompensuje dla ich rodzin straty najbliższych na wypadek śmierci gdy wykonując rozkazy przełożonych poniosą śmierc na obcej ziemi. Cieszę sie gdy wchodząc na net nie ma zadnych złych informacji z Afganu. Cieszę sie gdy samoloty przywożace ich całych i zdrowych przelatują nad moja głową. Sam kiedys będąc w wojsku chciałem jechać na misje na Balkanach. Dawne to czasy, ale mój dowódca powiedział zebym sobie wybił z głowy takie pomysły bo co on powie mojej matce gdy zginę. Szanuje chłopaków z wojska. Gdy ja chciałem zostac na zawodowego nie było etatów. Teraz dzieki zawodowcom żaden niedouczony nie musi bać sie ze porwie go wojskowa fala. I przyznam sie ze nie widze w tym nic dobrego, bo każdy dorosły zdrowy facet powinien wiedziec jak posługiwać sie kałachem, berylem, jak uzbroic granat jak okopac sie do pozycji lezącej i jak załozyc maske pgaz. Pełen szacunek dla tych którzy moze nawet w niesłusznej sprawie, moze za niewielkie biorąc pod uwagę pieniadze jak twierdza niektórzy , albo wielkie jak mówi moja teściowa, kiedy trzeba bedzie staną by bronic tych którzy uznali, ze obrona Ojczyzny nie wymaga ich obecnosci. Czołem wszystkim tym którzy walczą, cześć pamieci tym którzy polegli.


  247. Miki
    Przy poprzednim poście zapomniałem zanaczyć, że cytowany tekst nie oddaje w pełni moich poglądów (choć w dużej mierze tak) – zamieściłem go jako ciekawy i dobrze napisany głos w tej dyskusji o przywilejach żołnierzy.
    Co do Twoich argumentów – moim zdaniem żołnierz nie powinien mieć prawa do wcześniejszej emerytury. Powinien dobrze zarabiać, proporcjonalnie do ryzyka, które podejmuje, a na emeryturę powinien iść wtedy – jak zresztą każdy – kiedy uzna to za stosowne. Jeśli odłoży sobie pieniądze na resztę życia po 10 latach służby, jego sprawa; jeśli całą wypłatę przepija to niech pracuje dlużej, a jeśli nie wytrzymuje trudów służby – niech szuka innej pracy. Oczywiście na emeryturę powinien odkładać bez pośrednictwa żadnych ZUS-ów – albo w prywatnej ubezpieczalni, albo nawet w skarpecie, cóż to kogo obchodzi?
    Wymaga to przewrócenia całego naszego systemu do góry nogami, ale przestańmy wreszcie traktować państwo jak opiekuńczą nianię, która zajmować się będzie nami od kołyski po grób. Czy jako dorośli ludzie nie potrafimy sami wziąć odpowiedzialności za siebie i swoich najbliższych?
    Zakaz pracy dla emerytów przed 65 rokiem życia też jest tylko tym słynnym socjalistycznym rozwiązywaniem problemów, które poza socjaizmem nie występują.
    To co woleliby naukowcy nie ma dla dyskusji żadnego znaczenia – też jestem za tym żeby płacili normalne podatki, podobnie jak jestem, jako żołnierz, za zniesieniem wszystkich mundurowych przywilejów, nie tylko emerytalnych, ale też tych wszelakich mundurówek, gratyfikacji urlopowych czy żywnościówek i wliczenia tego po prostu do pensji -niestety żyjemy w kraju pełnym takich socjalistycznych absurdów. Zaś w cytowanym przeze mnie fragmencie artykułu napisane było nie o naukowcach, tylko o dziennikarzach, którzy korzystają prawem kaduka z tych samych przywilejów podatkowych co naukowcy.
    Zaś stwierdzenie, że te przywileje mają swoje odpowiedniki w innych krajach nie jest dla mnie żadnym argumentem. Rozumiem, że masz tu na myśli kraje Europy Zachodniej – jeśli tak, to muszę powiedzieć, że w świetle ostatnich wydarzeń w Grecji i Hiszpanii, a wcześniej w Portugalii i Irlandii, to co robią w Europie dawno przestało już być dla mnie wzorem.
    Poza tym, jak to ktoś mądry powiedział – chcąc być bogata i potężna Polska nie powinna robić tego, co robią teraz kraje potężne i bogate, ale to, co robiły zanim się potężne i bogate stały.
    Pozdrawiam!


  248. IbnYusuf
    to jesteś większym liberałem niż ja:-)

    choć patrzac na dziennikarzy czy naukowców……
    Załóżmy, że promotor organizuje Ci praktykę…. Kto powinien pokryć koszty organizacji?
    Ty jako student, promotor w własnych pieniędzy czy uczelnia?
    Sądze, że 50% naukowców nie ma możliwości zadzwonienia na miasto z pracy, więc jakoś im wydatki na nie swoje przecież sprawy pokryc trzeba:-)
    Podobnie dziennikarz – musi czasem kogoś na obiad zaprosić…..

    więc są to dość specyficzne zawody pod tym względem……
    Choć oczywiście masz więcej racji niż ja w poprzednim poście……

    Tyle, że jak każdy bedzie na emeryturze
    ZA SWOJE
    to skąd znajdziesz kasę dla tych, co są dziś emerytami – ZA MOJE i TWOJE?
    Niby to niedużo, ale jakieś 1/2 BILIONY dolarów (i nie mylę bilionów z miliardami)
    pozdro


  249. Niestety masz rację – zniesienie przymusowych składek emerytalnych oznaczałoby odebranie świadczeń dzisiejszym emerytom, do których mają pełne prawo, bo przez całe życie na te świadczenia odkładali pieniądze. Problem w tym, że te ich składki zostały już dawno zmarnowane, a utrzymywani są z pieniędzy zabieranych aktualnie pracującym. A aktualnie pracujący teoretycznie emeryturę dostawać będą ze składek płaconych przez swoje dzieci. Niestety przyrost naturalny jest coraz mniejszy, a ludzie żyją coraz dłużej – a co za tym idzie w którymś momencie cały system musi runąć, chyba że tendencja jakoś gwałtownie się zmieni i ludzie zaczną mieć więcej dzieci. Ja osobiście żadnej emerytury państwowej – czy to mundurowej czy zwykłej – się nie spodziewam, liczę raczej na własną zaradność, pracowitość i oszczędność oraz tzw. “czwarty filar”, który aktualnie leży w kołysce i gaworzy ;)
    Niestety, któreś pokolenie musi być tym, które płacić składki będzie, a nic z tego nie będzie miało. Obawiam się, że padnie na moje – ale jestem w tej dobrej sytuacji, że będąc jeszcze młodym mogę się tego spodziewać i podjąć odpowiednie kroki. Gdyby system zawalił się teraz, to obecni emeryci, którzy w czasach swojej młodości spodziewać się tego raczej nie mieli podstaw, mieliby naprawdę przerąbane.
    Co do pierwszej części Twojego postu – każdy zawód ma jakąś swoją specyfikę i jakieś koszta, które trzeba ponosić. Nie każdy ma możliwość odliczania sobie tych kosztów od podatków, a przynajmniej nie w równym stopniu.
    Dodam jeszcze, że cały ten system przywilejów jest spadkiem po PRL-u, kiedy władza ludowa zamiast pieniędzmi, których nie miała, płaciła ludziom właśnie przywilejami – a to dłuższym urlopem, a to deputatem węglowym, a to darmowymi przejazdami koleją. Dla mnie jest to absurd z którym trzeba jak najszybciej skończyć.


  250. zgoda, z absurdami trzeba walczyć.
    Dałem prosty przykład z uczelnią – bo dla mnie brak dostępu do “wyjscia na miasto” to absurd. Tym bardziej, że pewnie uczelnia może podpisać za kilkaset/kilkadziesiąt? tysięcy złotych umowę na nieograniczony dostęp do usług telefonicznych. No ale zostawmy to……
    Powiem tak oszczędzanie nie jest łatwe.
    Wbrew pozorom znalezienie bezpiecznego produktu oprocentowanego wyżej niż inflacja plus wzrost PKB jest niezwykle trudno. Ale życzę powodzenia. no i pamiętaj, że dzieciak na 86% będzie chciał wyjechać z Polski


  251. A niech wyjeżdża, byleby pieniądze rodzicom przysyłał :D
    To oczywiście żart, zaznaczam, by nikt nie wziął mnie za wyrachowanego cynika. A poważnie mówiąc – zakładam że opierasz się na aktualnych badaniach, które wskazują, że większość młodych ludzi chce z Polski jak najszybciej wyjechać. Ale czy tak samo będzie za kilkanaście lat – któż może przewidzieć? Czy Europa Zachodnia nadal będzie dla Polaków wymarzonym rajem? Śmiem wątpić, moim zdaniem do tego czasu Europa się rozleci albo będzie o krok od katastrofy, ale to tylko moje skromne zdanie. W przewidywanie przyszłości nie będę się bawił, bo to raczej mało komu się udaje i jedyne, co mogę przewidzieć to to, że zanim osiągnę wiek emerytalny rzeczywistość zdąży się kilka razy diametralnie zmienić w sposób, którego nikt nie jest w stanie przewidzieć. Tak jak nikt nie przewidział, dajmy na to, zamachów na WTC i wynikających z tego konsekwencji nawet parę dni przed 11 września i nikt po I wojnie światowej nie przepowiadał raczej rychłego wybuchu drugiej. A w 1988 r. wybitni amerykańscy analitycy wysmażyli sążnisty raport o tym, jak USA powinny sobie układać stosunki z ZSRR w ciągu najbliższych 50 lat – mieli oni dostęp do wszystkich możliwych danych i informacji, a nawet się nie zająknęli, że w przewidywalnej przyszłości – a co dopiero w ciągu kilku miesięcy! – blok wschodni może zacząć się walić. Jak więc widać świat zmienia się nieustannie i to raczej nie w sposób przewidywany przez fachowców, więc i ja nie będę się wygłupiał.
    Ale widzę, że zabrnąłem w dygresję bardzo odległą od początkowego tematu dyskusji, więc kończę to wymądrzanie się.
    Pozdrawiam!


  252. Myslę, że wraz z załamaniem demograficznym przybędzie emigrujących z Polski. Po prostu pasujemy mentalnie do zachodu – i nikogo nie obrażając – lepszy Polak niż Arab. I sądzę, że tłumnie będziemy wyjeżdzać.
    A czy zachód będzie “Ameryką”? Wiesz ja jeżdziłem gdy dniówka we Francji była wyższa niż pensja miesięczna profesora w Polsce. Dla dzisiejszych młodych – to jedyna szansa. Smutne to ale prawdziwe.
    Wróciłem do Polski 12 lat temu, i nastawiłem się na to, że w ciągu 10 lat powinienem zapewnić sobie dożywocie. W sumie się udało, tyle, że w życiu mam sporo więcej szczęścia niż rozumu…..
    Czego również życzę……
    Z drugiej strony popatrz – nie wiadomo jak świat będzie wyglądał za 5 lat, a ludzie biorą kredyt mieszkaniowy na 30 lat, płacąc 2 razy drożej niż cena nieruchomości w Berlinie…..
    Dziwne czasy…..
    A tak by wrócić do Afganistanu….. To Krasną Armię mieli wspomagać Czechosłowacy – i był to dowód na zależność od Moskwy……
    ciekawe czy do Somalii też pojedziemy……


  253. odp do pikuś mały z 28.06 stałam się zoną zołnierza nie tak dawno w sumie rynek pracy jest jaki jest maz wybrał prace w wojsku postawił mnie przed faktem dokonanym lepsza taka praca niz zasiłek i zycie na kredycie mam znajomych którzy byli w Iraku poto zeby na wesele zarobic tych z Afganistanu którzy dom chcieli wybudowac i nie wrócili np pieniądz najważniejszy masakra ten z Iraku juz nie wyjechał ten a Afganistanu nie wrócił natomiast ten kolejny chce jechac jaka prawda chce czy musi? dla mnie to i tak nie zrozumiałe wszystko narazaja zycie nie którzy sami chcą nie którzy muszą bo jak nie to bezrobocie masakra………………………. wybór ?


  254. krótkie wtrącenie czepiliście sie tych logistyków nie mylcie sztabowców z logistykami
    nie każdy sztabuch jest logistykiem a w przeciwieństwie do armii np US gdzie na jedengo z bojówki przypada 3 logistyków to u nas są odwrotne propocje na 3 z bojówki przypada jeden logistyk (nie mylić z inymi sztabowcami – często zupełnie nie potrzebnymi patrz LL )
    i apropo ilości jeżdząch to wg moich wyliczeń jest ich około 900 na naszej zmianie ( doliczyłem tzw specjalsów )


  255. … mało kumate te Yankesy: 1 :3
    …WP – 3:1 i też źle?
    Wymień 10 zbędnych sztabowców (nie zdradzając tajemnicy wojskowej)? tzn. takich bez kompetencyjnego zakresu obowiązków? -)
    Jak sądzisz logisq?
    Czy autorzy “Etatu” Misji wzięli go z kapelusza?
    Czy może wymyślili taki etat złośliwie co by Was poróżnić?
    Sądzisz, że kolejni Dowódcy Misji nie wykonali operatów i nie umieścili WNIOSKÓW również w zakresie poprawek do etatu?
    Wiem, że Etat VI Zmiany różnił się względem etatu V Zmiany. Może nie drastycznie, ale w sztabie Gazowni – TAK!
    Czy warto kruszyć kopie względem nie przypisanych sobie kompetencji?
    pozdrawiam


  256. mysza112
    Masz sporo racji. Nie wiem czy w Polsce jest bezrobocie, ale przy nie najwyższych kwalifikacjach armia to AMERYKA. Nie wiem czy kiedyś byłaś w perfekcyjnie zorganizowanej zachodniej fabryce w Polsce – zapewniam, że poza zagrożeniem życia (które tam nie występuje realnie), trzeba być skupionym przez 7,5 godziny.
    Przykład operator obsługujący 2 maszyny w cyklu 27,5 sekundowym. Czyli przez zmianę wykonuje 1000 podobnych czynności…… Emerytura w wieku 65 lat, zarobek – szkoda gadać.


  257. Witam zgromadzonych :)

    Mocno nurtuje mnie jedna sprawa, mianowicie czy żołnierz na etacie logistycznym np; mechanik czy rusznikarz w Afganistanie zarabia tyle samo co bojownik; strzelec, kierowca rosomaka, snajper. Czy przypadkiem takie logistyczne etaty nie są fuchą samą w sobie na takiej misji i czy warto jechać na takim LOGISTYCZNYM ETACIE….??


  258. Moim zdaniem generał powinien zarabiac duzo duzo wiecej..

    Zołnierz wykonuje rozkazy, generał, i wyzsi ranga je wydaja.., a to duzo bardziej odpowiedzialne, bo ryzykuja zyciem żołnierzy, jest to jakby nie patrzec dla nich duze obciazenie, zwłaszcza, ze jak cos pójdzie nie tak, to wszyscy z ministrem na czele maja do nich pretensje,,


  259. poza tym maja duzo pacy, podejmuja od ch.uja decyji, chociazby odnosnie współłpracy z tubylcami itp, musza znac jezyki kontaktowac sie z dowództwem sojusniczym itp, moim zdaniem 20 tys t smieszna suma..
    jestem pewien, ze ich amerykańscy odpowiednicy zarabiaja znacznie wiecej..


  260. oni mają odpowiedzialność? i tak się wybronią za błędne decyzje. spotkania ustala cimic i oni wcale perfekt jęz. nie znają. jak dla mnie odwalają sztukę.
    a ile jest warte życie sapera, czy chłopaków z bojówek? za błędne decyzje oni dostają po dupie. oni ryzykują. a generałów i tak mamy najwięcej.
    a jeśli chodzi o zarobki sojuszników, to tam zwykły żołnierz więcej zarabia, jak się wszystkie profity zliczy.


  261. Czytam, to wszystko i zastanawiam się, czy ludzie, którzy tak łatwo liczą pensje żołnierzy na misjach, równie łatwo znieśliby taki stres…..Mój mąż jest właśnie w Kosowie -na szczęście, bo nie wiem czy nie dostałabym na głowę ze strachu o jego życie, jeśli byłby w Afganistanie. Choć zważywszy na obecną sytuację na Północy Kosowa, stres mały nie jest…a zarobki o połowę mniejsze.
    Ryzyko w Afganie jest jednak nieporównywalne i wcale nikomu nie zazdroszczę tej kasy.
    To prawda, że żołnierze jadą na misje dla kasy, ale czy jest w tym coś złego? To prawda, że niektórzy jadą w obawie o swój kontrakt, czy etat – taki mamy kraj, a nie każdy chce emigrować do Anglii. Łatwo jest co niektórym cywilom wytykać profity jakie mają zawodowi żołnierze, ale żaden z tych ludzi nie ma pojęcia o tym, że nie każdy żołnierzem być może i te wszystkie korzyści finansowe nijak mają się do charakteru pracy jaką wykonuje żołnierz. Armia chętnie przyjmie nowych żołnierzy, tylko ilu z nich wytrzyma? Jeśli ktoś uważa, że praca w armii to bajka, a wyjazd na jakąkolwiek misję to wakacje, to powinien sam spróbować….

    Mam nadzieję, że mimo tych wszystkich “żmij” polski żołnierz będzie kiedyś zarabiał tyle, co żołnierz NATO i dostanie sprzęt za który nie będzie się wstydził i który go nie zawiedzie w akcji.
    Wracajcie szczęśliwie do domu!!!! Bóg z Wami!!


  262. @266.

    Gott mit uns? To już kiedyś było, ale raczej kiepsko się skończyło.


  263. Może się ogarniecie. Niedługo zostanie złożony pozew w Polsce przeciwko tym, którzy doprowadzili do wysłania wojsk do Iraku.

    http://www.aferyprawa.eu/Artykuly/Inwazja-na-Irak-w-2003-roku-byla-zbrodnia-Byly-prezydent-USA-George-W-Bush-oraz-premier-Wlk-Brytanii-Tony-Blair-zostali-uznani-winnymi-zbrodni-wojny-i-ludobojstwa


  264. Moj chłopak chce w przyszłym roku wstąpić do wojska. Jest to jego marzenie od dziecka. Nie chcę by wyjeżdżał na misje, boję się o jego życie. ;/ Przecież tam ginie codziennie kilka żołnieży.. A jeśli mu się coś stanie?! On chce mieć żonę, dwoje dzieci- prawdziwą rodzinę. Nie chcę by wyjeżdżał.;(


  265. jak czytam te komentarze typu najemnik,wiejski chłopak itp. to mnie aż z nerwów trzęsie,niech jeden z drugim pojedzie na zwykły poligon i gwarantuje że większośc wymięknie a co dopiero jakby mieli jechac na misje to pewnie po pierwszym ostrzale bazy by się rotowali do kraju.


  266. Na początku zaznaczę, że nie byłem i nie jestem wojskowym. Nad czym ubolewam, ale to teraz nie jest ważne. Uważam, że te pieniądze nie są duże w porównaniu do tego z jakim stopniem niebezpieczeństwa nasi żołnierze spotykają się w Afganistanie. Żaden pieniądz nie jest rekompensatą trudnych warunków, w których muszą przebywać oraz sytuacji, z którymi muszą się zmierzyć. Jest tu wielu, którzy uważają, że nasi żołnierze decydując się na wyjazd na misję do Afganistanu robią to głównie dla kasy i krytykują ich. Chcę zwrócić się do tych krytykujących: Popatrzcie na to jakie są czasy…są ciężkie i nieprzewidywalne. Nie wszyscy są w czepku urodzeni, nie mają znanych i ustawionych rodziców, nazwiska czy ciotki z Ameryki, która sponsoruje im każdą zachciankę. Ci żołnierze w dużym stopniu pochodzą ze zwykłych domów, a wiadomo jak wiedzie się przeciętnym polskim obywatelom. Zdecydowali się tam pojechać chcąc zarobić coś na start, odłożyć na wesele, kupić działkę budowlaną, dokończyć budowę domu.Ja ich rozumiem, ponieważ sam pochodzę z normalnego polskiego domu, a moi rodzice są uczciwymi obywatelami, którzy całe życie ciężko pracowali by czegokolwiek się dorobić. Wiem też, że taka misja może zabrać im życie lub zdrowie dlatego też szanujcie tych żołnierzy i ich decyzje. Za przeproszeniem wkurwia mnie fakt, że nasz rząd i politycy nie zabiorą się w końcu za lepsze wyposażenie naszych żołnierzy i opiekę, która powinna przysługiwać im po powrocie do kraju. Szlak mnie trafia po prostu z tego powodu…. Pozdrawiam wszystkich, którzy służyli lub służą w Afganistanie. Lejcie na to co o Was mówią. Nikt oprócz Was nie ma pojęcia co Wy tam przechodzicie by zarobić te pieniądze…
    Szymon


  267. nareszcie coś mądrego


  268. Co wy wiecie o wojsku sam byłem na III zmianie i wiem jak tam walczą codziennie przelewa się krew za takich debili jakich mamy w naszym kraju a w szczególności za rząd który nic nie robi chuje


  269. 3x krótkie, do rozkminienia dla wszystkich w kraju co to sobie myślą jakimi to zarobasami jesteśmy na misji: INCOMING! INCOMING! INCOMING!


  270. ahahaha pozdro za usunięcie komentarza, jak się komuś nie podobał mógł na niego odpowiedzieć, a nie.


  271. @ 271
    Szymon, można tylko pomarzyć, żeby każdy cywil miał tak zdrowe i rozsądne podejście jak Ty. Idealnie ująłeś sedno sprawy. Pozdrawiam serdecznie.

    @ 274
    Ten, kto tam nie był – nie zrozumie…


  272. witam..
    ma pytanko teraz we wrzresniu wyjezdzam do afgn. na stanowskiu ratownik medyczny.. mam pytanie.. co warto z soba wziąśc.. co radzicie.. prosze o komenty.. dzieki z goory :)


  273. Wy cwaniaczki jedźcie do afganistanu. Nawet broni nie potraficie trzymać a odzywacie się jak kapral. Żal mi was


  274. tak, pieknie. walczmy za usa, oni nas maja w dupie, a my tracimy tylko kase na sponsorowanie kolesi biegajacym z karabinem i wyzynajacym miejscowa ludnosc. a jak przychodzi co do czego, to nawet wiz nie chca dac. jeszcze bedzie tak, ze podpadniemy arabom i dopiero bedzie kaszana. ale nieee, sluzenie w wojsku to przeciez taka honorowa rzecz. honorowa moze byla jak agresor najezdzal na kraj i bronilo swoich wartosci. to co robi usa i nasze wojsko, to dokladnie to co robili nazisci. ebniety kraj, ktorego swietnosc skonczyla sie 500 lat temu. teraz jestesmy rchani z kazdej strony, przez kazdego. smutne…


  275. Wiecie, jak jest. Każdy naraża się z jakiegoś ważnego dla siebie powodu. Czy to pieniądze, czy chęć przeżycia czegoś nowego…cokolwiek. Ale to, co mnie trochę boli, to to – jak się traktuje żołnierza po misji. Przez MON, przez inne instytucje. Rozwodziłem się z żoną – bez orzekania o winie itp. Pytanie sędziny: czy mąż bił panią lub dziecko, czy czuła się pani zagrożona lub bała się zostawić dziecko same z mężem? Bo przecież mąż był w Iraku i w Afganistanie (wyszło w czasie rozprawy). Ja już byłem gorszą kategorią, mnie sędzina o nic nie pytała (na szczęście dla mnie, wydała odpowiedni”wyrok”, nie musiałem się odwoływać). Swego czasu stanąłem w obronie starszego pana w autobusie, na którego rzucił się pijany mężczyzna. Nic wielkiego mu nie zrobiłem, przyjechała policja i się zaczęło. Gdy dowiedzieli się, że jestem żołnierzem – pytania o misję itp. Niepotrzebnie byłem szczery. Świadkowie (pasażerowie) zeznali, że pomogłem – a policja za wszelką cenę starała się udowodnić, że to ja byłem agresorem. Tym razem też się udało w sądzie (facet mnie oskarżył o pobicie, bo policja przekazała, ze jestem misjonarzem). W sądzie zapytałem, czy następnym razem mam nie reagować, będąc w takiej sytuacji, w trosce o swój los? Ze przypinają mi agresję, przemoc tylko z tego powodu, że byłem na bojówce w tamtych krajach. Psycholodzy, psychiatrzy…w pracy niepokój i o pracę niepokój. Żołnierz karany to żołnierz do zwolnienia.


  276. Uważam,że to jest uwłaczające dla obywatela polskiego uczestnictwo w nie swojej wojnie ale jak już tam go skierowano to powinno się uwzględnić to ogromne ryzyko podczas wypłacania żołdu a po drugie….chciałbym wiedzieć ile dostaje wynagrodzenia ksiądz na takiej misji i jakie ma obowiązki np. czy uczestniczy w patrolach.


  277. A ja jestem cywilem i tak patrze na te komentarze i szczerze mi sie niedobrze robi… Jezeli ktos zgłasza sie do woja to sam tego chce. Ja sie staram od czerwca by dostac sie do słuzby przygotowawczej i pozniej bd sie starał ze wszystkich sił by dostac sie do Armi zawodowo. To jest moje marzenie. Nie wiem jak jest na wojnie i w wojsku ale chce tam isc i bd do tego dazył.
    Nie patrze tu na kase. Bd poprostu szczesliwy jak bd mogł zostac zołnierzem, miec zone i dzieci ktore bd mnie kochały i zyc jak najdłuzej.:)

    Zrób wszystko by Życie miało sens.


  278. Sylwek masz jak najbardziej racje szkoda słów na niektóre opinie ludzi wypowiadających się tutaj…
    Jedni twierdzą że za takie ‘psie’ pieniądze nie pojechaliby do Afganistanu natomiast innych marzeniem jest bycie żołnierzem nie mówię już tutaj o jakimś patriotyzmie o jakiejś walce dla ojczyzny czy innych podobnych aspektach polityczno/krajowych po prostu kwestia tego co kogo pociąga.
    Sam chciałbym w przyszłości należeć do służb mundurowych.. również jest to moje marzenie które mam nadzieje spełnię w najbliższej przyszłości.. co do zarobków kwestia sporna dlatego odbiegając od nich są ludzie którzy mimo niebezpieczeństwa ale dla własnej satysfakcji, rozwoju zawodowego i spełnienia marzeń decydują się na misję ;) )


  279. Marzenia sa najwazniejsze Bartku :) Kasa szczescia nie daje ide bo chce byc zołnierzem i tyle:)