Rejestracja | Logowanie »


Szymon, saper, IED

30 sierpnia 2011
Saper w akcji. W tej robocie trzeba nie tylko doświadczenia, ale i zwykłego szczęścia. A tego czasami, niestety, brakuje.../fot. Adam Roik

Saper w akcji. W tej robocie trzeba nie tylko doświadczenia, ale i zwykłego szczęścia. A tego czasami, niestety, brakuje.../fot. Adam Roik

- Szymon wysiadł z wozu jak zawsze, jakby gdyby nigdy nic. Miał sprawdzić pobocze, nie zdążył. Ukryty gdzieś za glinianymi murami kalat czy może w krzakach okolicznych ogrodów “szmatogłowy” podłączył baterię… – opowiada jeden ze służący w Ghazni żołnierzy.

Śmierć sierżanta Sitarczuka, poległego 18 sierpnia br., ma wymiar symboliczny. Bo miał na imię Szymon, bo miał 28 lat, bo był saperem. Bo zabiło go IED. Typowa – jakkolwiek głupio to słowo w tym kontekście brzmi – śmierć Polaka w Afganistanie.

Dlaczego w ten sposób o tym piszę? Bo tak się dziwnie złożyło, że w Afganistanie tracimy najczęściej Pawłów (czterech), Marcinów i właśnie Szymonów (po trzech). Że najwięcej spośród poległych Polaków – sześciu – miało 28 lat. Że najbardziej poszkodowaną wojskową specjalizacją są saperzy – 10 spośród 29 zabitych. I wreszcie, że ponad dwie trzecie (20 z 29) wszystkich poległych żołnierzy polskiego kontyngentu straciło życie na skutek eksplozji IED…

A skoro o smutnej statystyce mowa – jak podają agencje, od początku sierpnia w Afganistanie zginęło 66 amerykańskich żołnierzy, co oznacza, że jest to najkrwawszy miesiąc, od kiedy siły USA rozpoczęły interwencję w tym kraju w 2001 roku.

Jedna z "niespodzianek", czyhających na żołnierzy koalicji/fot. PKW Afganistan

Jedna z "niespodzianek", czyhających na żołnierzy koalicji/fot. PKW Afganistan





91 komentarzy do “Szymon, saper, IED”

  1. czesc jego pamieci…


  2. Łzy kolegi Szymona, który od pewnego czasu służył razem z nim w jednostce w Brzegu uświadomiły mi, że nasi chłopcy nie są tam tylko kolegami z pracy.
    Są rodziną, są braćmi…
    … I niech Ci ziemia lekką będzie…


  3. A czemu ostatnio nigdzie nie wlicza się do ilości zabitych Marcina Knapa? Sam fakt że nie był żołnierzem nie odbiera mu prawa do bycia na liście poległych, tym bardziej że w praktyce różnił się od wojskowych sanitariuszy tylko brakiem karabinu.


  4. Chwała Bohaterom!


  5. Co do statystyki – jeśli liczyć nie samych Amerykanów, a żołnierzy całej koalicji to najkrwawszy był czerwiec 2010 roku, kiedy poległo 103 żołnierzy. Bieżący miesiąc jest trzeci w kolejności.


  6. „Na wojnie nawet przy najlepszej taktyce decyduje odwaga”

    smutne statystyki . .


  7. Chwała Sierżantowi!


  8. No cóż – taką wybrali profesję . To ich wybór. Górnicy i kierowcy też giną. Więc nie popadajmy w spazmy .


  9. żołnierze fortuny ot co…


  10. Niech Pan pramier Tusk wraz z rządem leci do Afganistanu walczyć o pokój a naszych chłopaków ściągnijcie do domu!!!


  11. Cześć i chwała Polskiemu Żołnierzowi, synowi Polskiej Ziemi walczacemu o pokój na świecie


  12. Nie oszukujmy się ,oni tam jadą bo sami chcą tu chodzi o PIENIĄDZE .Takie niestety są realia zarobków naszych żołnierzy


  13. Przepuszczane sa posty tylko trepów i ich rodzinek. A przeciez cieszy ze swiat uwalnia sie od tepych najemnikow.


  14. Olo, to co piszesz świadczy tylko o twojej inteligencji. Kierowca, czy górnik nie mają śmierci wpisanej w zawód. Żołnierz na misji cały czas ma na plecach celownik nieprzyjacielskiej broni. Spróbuj z tym żyć i nie zwariować. Potem się wypowiadaj. Pewnie nawet od wojska się wymigałeś, a zabierasz głos. Na to trzeba być facetem z jajami, a ich ci brak.


  15. Bohaterami są w tej wojnie talibowie a polacy zwykłymi najeźdźcami bardzo dobrze niech ginie jak najwięcej może zmądrzeją i się wkońcu wycofają z nieswojej wojny.


  16. ja miałem szczęście… CHWAŁA POLEGŁYM


  17. Mesmeroo,chyba miałeś problemy z ukończeniem szkoły podstawowej,współczuję….


  18. I tyle, bardziej by cieszyło, gdyby świat uwalniał się od tępych komentatorów, którzy mają akurat tyle odwagi, żeby chować się za monitorem w bezpiecznych domkach. Ciekawe tylko, kto będzie bronił tego bezpieczeństwa, jak zabraknie “najemników”.


  19. Mesmeroo, zgadzam się, zachód nie powinien się wtrącać ani tu, ani w Iraku, ale się wtrąca. Ale teraz Cię oświecę: to nie ludzie, którzy tam giną, decydują o tym, czy się wycofać, czy nie. Zaskakujące, prawda? To się nazywa polityka i jak dorośniesz, będziesz miał na to wpływ – będziesz mógł głosować!! skup się na tym, żeby stawiać krzyżyki w odpowiednich miejscach na kartach wyborczych, a nie na ludziach!


  20. Chwała Bohaterom ? przecież to zwykli NAJEMNICY!!!!!!!!!!!


  21. Skąd w ludziach tyle zawiści. Skoro nazywacie żołnierzy najemnikami i mówicie że sami sobie taki zawód wybrali , to czemu ich oceniacie i życzycie im śmierci. Jestem żoną żołnierza i ani ja ani mój mąż nikomu nie życzy śmierci ani kierowcy tira ani górnikowi czy bezrobotnemu lub też politykom którzy decydują że Polacy jadą na taką czy inną misje. Gdyby nie ci “najemnicy” to wy wszyscy którzy tak głośno ich krytykujecie musielibyście wypełnić zobowiązania Polski wobec NATO. Zresztą w każdej chwili możecie zaznać tego szczęścia , wstąpić do wojska i zarabiać kase jak ” najemnicy” – a może strach wam nie pozwala i dlatego tyle w was złości.


  22. wszyscy co jadą i walczą niby w imię pokoju to BARANY
    to KATOLICCY KACI
    ale każda wojna potrzebuje MIĘSA ARMATNIEGO
    IDIOCI z wyższych stołków siedzą i patrzą jak “PIONKI”padają a sami się bawią i szukają nowych naiwnych BARANÓW mamiąc ich KASĄ
    a to niby w imię czego?
    W IMIĘ ROPY!!!


  23. NA CHOLERE TAM JECHALI NIECH ZOSTANĄ W SWOIM KRAJU !!!!!!!!!!! A NIE ZGRYWAJĄ BOHATERÓW ITD>


  24. Wszyscy którzy nie są właścicielami firm , tylko pracują na etatach czy umowach cywilnoprawnych to barany które pracują na innych dla kasy , widzicie jakąś różnice. Ja też pracuję bo 10 każdego miesiąca mam wypłatę i nie znam nikogo kto pracuje za darmo.
    A ” barany żołnierze” tym różnią się od “baranów cywili” że muszą mieć odwagę jechac na misje żeby “barany krajowe” mogły spokojnie siedzieć w bezpieczych domkach i spełniać sie literacko.


  25. NIE ZGRYWAJĄ BOHATERÓW – WYKONUJĄ TYLKO (ALBO AŻ) SWOJĄ PRACĘ. Do tego są szkoleni, a nie do siedzenia na kasie w Tesco. Łatwo jest krytykować coś o czym nie ma się pojęcia.

    Danka zgadzam się z Tobą w 100 %


  26. Ci wszyscy co piszecie o najemnikach sprawdźcie w słownikach co znaczy to słowo. Może jesteście tak tępi, że nie potraficie czytać ze zrozumieniem? Nie rozumiecie jednej podstawowej rzeczy. Zgadzam się z tym, że przyjeżdżamy tu w większości z własnej woli oki. Tylko jeśli ja nie pojadę to pojedzie mój kolega bo stan musi się zgadzać tak? Nie oczekujemy od Was współczucia ale nie nazywajcie nas najemnikami skoro nimi nie jesteśmy. Uszanujcie śmierć naszego kolegi. Jeżeli ktoś jest tak bardzo ograniczony i tego nie rozumie to bardzo proszę, żeby się nie wypowiadał. Chwała saperom!


  27. Wstyd aby Żołnierza Polskiego nazywać najemnikiem!! Za długo w Polsce pokój jest?? Co niektórym się w głowach poprzewracało!! W 2 wojnie światowej tez walczyli najemnicy?? W Warszawie na cześć kogo powstało muzeum powstania warszawskiego?? Najemnikom?? No cóż.. Skoro wiele osób nie wie na czym polega zadanie żołnierza polskiego w Afganistanie to niech się nie wypowiadają!!!! Najlepiej siedząc daleko w bezpiecznym domu i wypowiadać się o sprawach które się dzieją 4400 km dalej i nie mieć o tym zielonego pojęcia…. Wstyd!!!


  28. Jak widać po niektórych postach powyżej Polacy to IGNORANCI!!! Tak nie bójmy się tego słowa bo jest ono prawdą. Jak można pisać, że ci ludzi są głupi jadąc na misję? Jak można ich nazywać najemnikami? To naprawdę woła o pomstę do nieba!!! Nie jesteście sobie w stanie uświadomić, że ci ludzie w razie potrzeby są w stanie oddać za was swoje życie!!! Czemu nie najeżdżacie na tych debili w garniturach pociągających sznurkami w tym kraju??? Przecież to ich robota podpisują jakieś pakty a potem mają wszystko w dupie bo to nie oni będą musieli strzelać i obawiać się, że zginą. Osobiście uważam zawód żołnierza za chlubę. Byłbym dumny mogąc być częścią tej maszynki zwanej Wojsko Polskie ale niestety otrzymałem przez astmę kategorię D na komisji i nie mogłem się zaciągnąć chociaż fizycznie nie jestem słaby. Chwała ginącym za nasz ignorancki kraj!


  29. olo , I tyle , Mesmeroo , nie dla wojska!!! , Artur i wy śmiecie się zwać Polakami … to co tutaj czytam jest dla mnie nie do pojęcia . W głowach wam się popier…. .


  30. Chwała żołnierzom, wieczny odpoczynek poległym. Chwała „szmatogłowym”, którzy od 33 lat giną za swój kraj. Wy wracacie do spokojnej Polski. Oni innego kraju nie mają, bezradnie wierząc, że choćby barbarzyńscy talibowie zapewnią im jaki taki spokój. Nie wierzą w demokrację, sprawiedliwość społeczną bo te hasła przylatywały odrzutowcami i helikopterami siejącymi śmierć i zniszczenie. Polska potrzebuje dobrych, obytych z wojną żołnierzy. Dlatego nie osądzam was bo wasz trud i cierpienia są prawdziwe. Ale też prawdziwe jest to, że ani Polska ani Afganistan nic na tym nie zyskają, że cel tej wojny jest niemożliwy do osiągnięcia, że wojnę zakończy stan budżetu USA a nie sytuacja bojowa.


  31. Cóż smutno jest czytać te wszystkie bzdury o najemnikach , pieniądzach żeby można było się wypowiadać trzeba najpierw zapoznać się ze wszystkimi obowiązującymi przepisami które regujują nasze uczestnictwo w misjach poza granicami Państwa . Nie mam zamiaru nikogo obrażać , sam przebywam w tej chwili w Afganistanie a wy nie mający wiedzy o wojsku podarujcie sobie pisanie głupot .


  32. “Ja, żołnierz Wojska Polskiego,
    przysięgam służyć wiernie
    Rzeczypospolitej Polskiej,
    bronić jej niepodległości i granic.
    Stać na straży Konstytucji,
    strzec honoru żołnierza polskiego,
    sztandaru wojskowego bronić.
    Za sprawę mojej Ojczyzny
    w potrzebie, krwi własnej ani życia nie szczędzić.
    Tak mi dopomóż Bóg.” p.s. W przysiedze wojskowej nie ma nic o napadaniu na inne kraje, jest tylko o obronie granic i niepodległości, Afganistan leży tysiące kilometrów od Polski i jak dobrze pamietam, żaden Talib nie napadał zbrojnie na Polske. A nazywane wojny “misją stabilizacyjną” to już jest hipokryzja tak samo jak to miało miejsce w Iraku.


  33. Jeżeli tutaj się posypie to będziecie błagać jak to nazywacie ‘najemników’ żeby ratowali Wasz kraj i Wasze tyłki.


  34. najemnicy ??? hmm… wstyd dla tych którzy nas tak nazwywaja!!!!! ale skoro sa tacy madzy przed komputerem i maja taka odwage tak pisac to prosze zapraszam, nich wstapia do armii, zaloza mundur i niech wyjada do Afganistanu ze swiadomoscia przebywajac tam czy dozyja jutrzejszego dnia, gdzie każdy zakręt może być pulapką i czy jeszcze zobacza swoich najblizszych, rodzine, dzieci, żone,dom. a jezeli ja nie pojade to miejsce to wezmie moj kolega poniewaz stan osobowy musi byc uzupelniony- tak jak pisal kolega wyzej. A jezeli ktos twierdzi ze wylatujemy tam dla pieniedzy to i owszem jest czesc takich zolnierzy, ale dlaczego ???…poniewaz tez chcemy zapewnic swojej rodzinie godny byt, ale zapewniam ze gdyby panowie w garniturkach dali nam takie wsparcie finansowe jak ma np. amerykanski czy niemiecki żolnierz(gdzie co troche coś nam ucinaja i zabieraja) to nikt z nas nie wyjezdzalby ze wzgledow finansowych lecz tylko na ROZKAZ. A wracajac do tych odwaznych co nazywania nas najemnikami to zastanawiam sie, ze w razie jakiegos konfliktu zbrojnego to kto idzie oddac za was zycie,szkolimy sie abyscie mogli byc bezpieczni i mogli siedziec przed komputerem i nas tak nazywac.WIDAC ZE NIE MACIE ZIELONEGO POJECIA O WOJSKU. CHWAŁA POLEGŁYM BOHATEROM !!!


  35. Jak ktoś tam nie był i nie przeżył kontaktu, nie widział tych ludzi którzy nawet czasami żebrzą o butelkę wody nie powinni komentować tego poco i dlaczego WP jest w Afganistanie. Fakt jeździmy tam dla kasy ale to nie tylko dla tego jak dowódcy dają rozkaz to trzeba jechać może niema oficjalnych rozkazów ale są tak zwane propozycje nie do odrzucenia. A jak jest ktoś na tyle odważny żeby nas obsmarowywać przed komputerem to zapraszam na patrol w okolice bazy Giro ciekawe czy po nim dalej będzie taki kozak. A co do słuszności interwencji w Afganistanie to proponuje sie o nią zapytać rodzin poległych w zamachach w Madrycie Londynie i oczywiście z 11 września


  36. Faktem jest że to my jesteśmy tam agresorami, to nie oni przyjechali nas okupować. Przykre, ale takie są fakty………


  37. Krytykanci to oszołomy po blokowane mózgi mają, za Napoleona motyka i potylica by była! pozdrawiam Żołnierzy rezerwista :)


  38. Cześć wam i waszym rodziną,
    a pamięć poległym i ich mogiłą.
    Czasem życie ktoś traci,
    stając w obronie sióstr i braci.
    Tu liczy się każdra krwi kropla przelana,
    niech nie bedzie rzucona na wiatr i sponiewierana.
    Stojąc dziś jedynie przed monitorem,
    jestem waszym oratorem.
    I czuje dume że jestem waszym rodakiem
    Tak ja jestem POLAKIEM.

    Xway


  39. przykre jest to, że pod artykułem o śmierci żołnierza, pojawiawją się pełne nienawiści posty,
    w Polsce śmierć zawsze była ’sacrum’ i to co piszecie świadczy tylko o niedojrzałości;


  40. Wybaczcie drobny błąd ortograficzny.
    Pisane w afekcie.


  41. Czytając tutaj niektóre bzdury wydaje mi się że kilka osób nie wie co pisze. To że żołnierz jedzie do Afganistanu nie znaczy że popiera to co się tam dzieje. A z drugiej strony nie jedziemy tam żeby mordować, strzelać do ludzi bo nam się to podoba… I zazwyczaj to nie polski żołnierz zaczyna strzelać tylko odwrotnie. A też niestety ktoś w wojsku musi służyć i z tego co wiadomo ten zawód cieszy się dużym zainteresowaniem bo jest dobrze płatny… brutalne ale prawdziwe wielu by chciało mieć tą prace a czy ta czy inna polecenia przełożonych się wypełnia i co bardziej oczywiste to należy do obowiązków które żołnierz musi wypełniać. A do tego znajdzie się taki kretyn co będzie obwiniał żołnierza bo jedzie mordować za kasę. Takie teksty to nie do żołnierzy tylko do ministrów i reszty towarzystwa… Bo to oni decydują gdzie i co będzie wojsko robić… życie…


  42. Manipulacja polityków; że to polska duma, że kwiat społeczności, że nasz honor..
    Nic bardziej mylnego – niech polscy żołnierze walczą o swój kraj !! A fortuny z tego wcale nie ma..
    Mówi się o zabitych – a gdzie mowa o tysiącach rannych ? Tysiącach niepełnosprawnych, którzy wracają z tej wojny ?
    Jechać, żeby liczyć na farta ? Dla mnie jakiś kosmos.


  43. brak słów i szkoda sensu, kolejny kraj gdzie amerykanie chcą położyć łapę na ropie i innych rzeczach, zaraz będzie Libia a po później …
    a nasz Rząd nie potrafi powiedzieć nie, pieniądze zamiast ładować w misje przeznaczyć na szpitale, wojsko, policje, szkolnictwo – lepszy będzie z tego pożytek


  44. Mój były już Żołnierz łamie statystyki :) Na imię ma Marcin, w AFG miał 28 lat, jednak konfrontację z IED-em zaliczył na “5″. Może dlatego, że nie był saperem?

    A poważnie: CHWAŁA BOHATEROM!!! Tym poległym, poszkodowanym i tym, którzy wracają bez uszczerbku.


  45. Jo :-(


  46. Ja się cieszę, że wrócił szczęśliwie, cały i zdrowy (z grubsza :p ). A razem z Nim wszyscy koledzy z bazy.


  47. Nie każdy ma tyle szczęścia… I niech nikt mi nie wmawia, że sami się o to proszą. Rozkaz jest rozkazem. Koniec i kropka. Wytypowany do wyjazdu, jeśli nie ma super mocnego argumentu przeciw wyjazdowi, a nie chce jechać, od razu może się zwolnić. A jeśli nie będą wyjeżdżać profesjonalni żołnierze, to do AFG pojadą NSRy, bo też tak mają w kontrakcie.

    Pozdrawiam, szczególnie Giro :)


  48. ( do wypowiedzi nr 14)Słuchaj wojt – z logiką koleś to u ciebie słabo -piszesz że żołnierz czuje na sobie celownik karabinu i ma śmierć wpisaną w zawód , a górnik i kierowca nie.
    Myślisz że żołnierz idzie do wojska bo chce umrzeć ? Chory jesteś człowieku.
    Tak jak żołnierz ponosi ryzyko postrzału tak górnik ponosi ryzyko wybuchu lub zawału.
    Różnica jest taka że przy śmierci żołnierza takie kołki jak ty piepszą coś o honorze i odwadze , ale o górniku nie powiesz nic bo to nie medialne.
    Gwoli sprostowania to 1,5 roku siedziałem w tym tzw. wojsku . A ty pewnie bawiłeś się tylko żołnierzykami ołowianymi.


  49. Nie chcę tutaj ujmować zasług misjonarzom , ale krew mnie zalewa jak miłośnicy wojska, żony żołnierzy i inni operujący górnolotnymi sformułowaniami określaja nas jako cywili siedzących w ciepłych bezpiecznych domach , za których to ci bohaterowie nadstawiają i są gotowi nadstawić karku. Otóż zapewniam was że wielu żołnierzy nie byłoby w stanie wykonać niektórych “cywilnych prac” np. pracując w pogotowiu gdzie człowiek w ciągu tygodnia napatrzy się więcej okrpopieństw niż żołnierz w ciągu 6 m-cy misji , po drugie ktoś musi pracować i płacić podatki m. innymi na armię , i wreszcie po trzecie nie mam złudzeń że jak niektórzy piszą jak coś się tu zacznie to wojsko nas obroni. Może i obroni jak będzie coś małego – bo jak przeciwnik będzie silny to dostaniemy w tyłek , a cywili jak historia pokazuje ginie w wojnach znacznie więcej niż żołnierzy.


  50. A wszystkiego da się uniknąć. Skonstruować zdalnie sterowany pojazd jadący pierwszy w konwoju (sterowany z drugiego pojazdu) wyposażony w wykrywacz metali. Dodatkowo można wykorzystać zjawisko indukcji elektromagnetycznej – przez powstawanie SEM w przewodnikach zniszczeniu ulegałyby wszystkie urządzenia elektroniczne w okolicy oraz powodowałoby to samoczynną detonację ajdików. Koszt? Myślę, że mniej niż 100k zł. Silnik o mocy odpowiedniej mocy (>150kW), prosta rama rurowa, jakieś prymitywne zawieszenie (a może nawet by się bez tego obyło) oraz trochę elektroniki. Byłby to jednorazówki – wybuch całkowicie by je niszczył. W końcu lepszy wybuch 30-40m przed pojazdem, niż pod nim.


  51. czy naprawdę nie ma innego miejsca na obrzucanie się błotem;

    olo przypominam, że pogotowie to też budżetówka


  52. Akurat z pogotowiem, jako ratownicy medyczni, oczywiście po zrobieniu papierów, większość misjonarzy dałaby sobie radę nie gorzej niż cywile. Za to genialnie nadawaliby się na nauczycieli w gimnazjach ;)

    Budżetówka czy nie, żołnierze płacą podatki na takich samych zasadach jak cywile. Zarówno pośrednie, jak i bezpośrednie.

    Od kierowcy żołnierz na misji różni się tym, że kierowcy nikt nie stara się zabić za wszelką cenę. Jeśli kierowca ginie to zazwyczaj przez głupotę, niekoniecznie swoją.
    Od górnika różni się tym samym… A jak ginie górnik, to w mediach jest większa wrzawa niż jak ginie żołnierz…

    Swoje poglądy wyraziłam już pod tyloma postami Marcina, a powtarzać się po raz kolejny nie ma sensu… Dochodzę jednak do wniosku, że zarówno ja, jak i Mój Małżonek jesteśmy dziwnie anachroniczni… Coraz mniej osób rozumie pojęcie “SŁUŻBA”. “SZACUNEK” zresztą też jawi się jako pojęcie abstrakcyjne… Ech, idealiści to gatunek wymierający…


  53. Naród, który nie szanuje własnych Żołnierzy musi zginąć!
    A Józef P. mawiał:
    “Choć nieraz mówię o durnej Polsce, wymyślam na Polskę i Polaków, to przecież tylko Polsce służę”!
    ps
    c*ś cię @50 olo ta 1,5 roczna służba mocno sfrustrowała? Czyżby fala?
    A w “tym” pogotowiu pavulonu używali z litości?
    Nie twierdzę, że wszyscy cywilni sanitariusze to mordercy!
    http://www.youtube.com/watch?v=wnLdC874XT4
    … więc olo – słomkę wyjmij z oka własnego i “nie popadaj w spazmy” -)) !!!
    I na marginesie – Rafał Gan‐Ganowicz, polski żołnierz RP na uchodźstwie, najemnik, dziennikarz, korespondent Rozgłośni Polskiej Radia Wolna Europa – ps. Jerzy Rawicz, działacz polityczny
    i społeczny tobie olo i podobnym za takie popiskiwanie (twierdzę, bez obrazy), gdyby żył to dałby waściom jeśli nie po pysiu to ,,po matuszkie” … hyhy
    Chwała Saperom!


  54. szkoda gadać, niektórzy pewnie unikali wojska celowo bo bali się tej dyscypliny i tego wszystkiego, a teraz zazdroszczą żołnierzom odwagi i chcą im dogryźć a jeśli chodzi o pieniadze to i tak uważam ,ze powinni zarabiać jeszcze wiecej dlatego ,ze właśnie nie każdy ma odwagę żeby pojechac na misję a jak siedzi w domu jakis pusty komentator to niech nie dodaje głupich komentarzy tylko zajmie sie swoim nosem bo my czekajace na swoich żołnierzy jesteśmy z nich dumne i bardzo ich kochamy !


  55. Elizabeth masz rację


  56. mesmeroo Twoja wypowiedź jest pusta ,ze nie da sie tego opisac, ciekawe jak by ktoś z Twojej rodziny był na wojnie bys też zyczył smierci? idź lepiej do wojska ,zeby Ci pokazali i nauczyli życia bo jestes cwaniakiem siedzącym przed kompem i nawet nie masz zielonego pojecią na czym polega ta ich misja i kto to sa talibowie


  57. A to ciekawe – kolega Olo tu inputuje, że niby żołnierze podatków nie płacą? No ja w dokumencie PIT męża widzę inaczej, ale pewnie niedowidzę:) A tak poważnie – zawsze znajdą się ujadacze – tak Olo, śmiem powiedzieć, że siedzicie w domu w ciepłych kapciach mając znikome albo zerowe pojęcie o wojsku. Już kiedyś w jakimś wątku zaproponowałam wszystkim anonimowym frustratom – przestańcie być anonimowi, napiszcie do naszego Premiera czy Prezydenta, że jesteście przeciwni udziałowi naszych żołnierzy na zagranicznych misjach, ale miejcie odwagę podpisać się imieniem i nazwiskiem… Stać was na to, anonimowi klepacze klawiatury? Wątpię.


  58. Olo po pierwsze jak inne kraje widzą ,ze nasze wojsko się rozwija i mamy świetnych zołnierzy to bedą się bać zaatakować a po drugie nie wiesz jak jest na misji zeby pisać,ze oni tam nie napatrzą sie na okrucieństwa..i jak wyżej pisałam MY JESTESMY DUMNE ZE SWOICH ZLONIERZY I MAMY GDZIEŚ WASZE DURNOWATE OPINIE :)


  59. Witam. Jak wiecie dzisiaj jest 1 wrzesnia i poczatek roku szkolnego. I chce sie dowiedziec czy dobrze wybralem jestem z okolic opola a w opolu jest chyba dywizjon loglistyczny. Gdzie w przyszlosci chcialbym pracowac. Ale nie wiem jednego. Czy aby sie dostac do wojskowego logistykqystarczy skonczyc techcikum logistyczne czy trzeba robis jjeszze jakies studium.


  60. Też jestem żoną żołnierza, żołnierza który przebywa właśnie na misji też nie rozumiem po co nasi tam walczą ale tak jaki niektórzy wypowiadający się tutaj nie życzę im śmierci a wręcz przeciwnie życzę żeby wszyscy wrócili szczęśliwi cali i zdrowi do Polski. Jak byście się czuli jeżeli ktoś życzył by śmierci komuś z waszej rodziny waszemu ojcu,bratu,synowi waszej matce, siostrze, córce?? Napewno było by wam nie przyjemnie.
    Górnik czy kierowca po wykonanej pracy idzie do bezpiecznego domu i nie martwi się idąc spać czy jakaś rakieta w nocy nie spadnie mu na głowę a żołnierze na misji w takiej niepewności siedzą. Nie chcieli byście przeżywać tego co żołnierze tam przeżywają.

    Ewalka zgadzam się z tobą ja też jestem dumna z naszych żołnierzy i życzę im wszystkim szczęśliwego powrotu do domu do rodzin!!


  61. Przede wszystkim to nikomu śmierci nie życzę to po pierwsze , a po drugie wiem że nie jesteście obiektywne panie , bo macie małżonków żołnierzy. A po trzecie jesteście fanatyczkami i żaden argument do was nie trafi że są jednak zawody które są bardziej niebezpieczne od zawodu żołnierza. Proponuję filmik na youtubie : merchant ship in storm force 10. Ciekawe jaka będzie wasza opinia o załogach statków handlowych. Wiem , wiem powiecie że do nich nikt nie strzela , że spią w nocy ( ale czy napewno w nocy sztorm ustaje ? ).
    Różnica jest taka że wasi chłoptasie za calą kilkudziesięcioletnią służbę na misji są 6 , 12 , może 18 miesięcy – resztę spędzają w domku lub w jednostkach w kraju, a chłopaki pływają po 30 lat.
    Chodzi o to że według mnie każdy zasługuje na szacunek kto wykonuje dobrze swoją pracę , no ale niestety takie argumenty fanatykom nie trafią do przekonania.

    A swoją drogą ciekawi mnie opinia rodzin LUDZI zabitych pod Nangar Khel……… ( M. INNYMI DZIECI )


  62. Skoro twierdzisz że każdy zasługuje na szacunek kto dobrze wykonuje swoją pracę to czemu nie masz szacunku do żołnierzy??


  63. Kolega Olo sam sobie przeczy – z jednej strony twierdzi, że każdy, kto wykonuje swoją pracę zasługuje na szacunek, z drugiej zaś strony nie ma szacunku do wykonujących swoją pracę żołnierzy. Koledze najwyraźniej brakuje konsekwencji w wyrażaniu swoich opinii, kolega najpierw pisze, potem myśli… Nikt z nas nie jest fanatykiem, a jeśli przez fanatyzm rozumiesz bronienie dobrego imienia polskiego żołnierza to naprawdę Ci współczuję, że musisz egzystować w tak a nie inaczej skonstruowanym świecie. Nangar Khel – chcesz poznać opinię, jedź do Afganistanu, popytaj rodziny, skoroś taki ciekawy, a przy okazji zobaczysz, jak to jest tam żyć/mieszkać/pracować, trochę inaczej niż z poziomu ciepłych domowych pieleszy i klawiatury komputera.
    Moje drogie “fanatyczki” :) , zawsze znajdą się ludzie przeciwni misjom, którzy nie potrafią inaczej się wypowiadać jak tylko szkalować i opluwać – jedna propozycja – NIE KARMIMY TROLLI:)


  64. Olo Ty tak jak inni tu napsiali zaprzeczasz sam sobie..weź się ogarnij i skoro wymagasz od ludzi szacunku do innych zawodów to wara od naszych żołnierzy bo Ty pewnie ze strachu sikasz jak pajaka zobaczysz a nasi zolnierze sa odwazni MY CZEKAMY NA NICH I JESTEMSY DUMNE , a takich jak Ty to po protu unikac bo szkoda się zniżac do Twojego poziomu ..jak można życzyc komus zeby jak najwiecej gineło żolnierzy ?


  65. Ewelkaa ty odstaw tabletki bo coś ci się w oczach mieni – gdzie ja napisałem że chcę żeby ktoś zginął ?


  66. Olo nie rozumiem cie kompletnie. Od poczatku twojego pisania. Najpierw cos bredzisz na temat pielegniarek czy kogo tam, potem sam gubisz sie i zaprzeczasz sam sobie. Ten blog pisze na temat polskich zolnierzy e afganistanie a czy ktos ci broni napisac blog na temat polskich lekarzy.?? Jak to nas zapewniales nas ze zolnierz nie bylby zdolny do pracy w tz ”cywilnych pracach” jak to np.lekarz czy pielegniarz. Tak to prawda zolnierz nie dal by rady zrobic np jakiejs operacji. A ja zapewniam cie ze zaden lekarz nie dal by rady robic tego co zolnierz. Dlatego zolnierz jest zolnierzem a lekarz lekarzem. Koniec filozofi.

    Tak na marginesie zycze powodzenia naszym chlopakom rannym podczas ostrzalu bazy. Niech szybkobwracaja


  67. Olo nie rozumiem cie kompletnie. Od poczatku twojego pisania. Najpierw cos bredzisz na temat pielegniarek czy kogo tam, potem sam gubisz sie i zaprzeczasz sam sobie. Ten blog pisze na temat polskich zolnierzy e afganistanie a czy ktos ci broni napisac blog na temat polskich lekarzy.?? Jak to nas zapewniales ze zolnierz nie bylby zdolny do pracy w tz ”cywilnych pracach” jak to np.lekarz czy pielegniarz. Tak to prawda zolnierz nie dal by rady zrobic np jakiejs operacji. A ja zapewniam cie ze zaden lekarz nie dal by rady robic tego co zolnierz. Dlatego zolnierz jest zolnierzem a lekarz lekarzem. Koniec filozofi.

    Tak na marginesie zycze powodzenia naszym chlopakom rannym podczas ostrzalu bazy. Niech szybko wracaja do zdrowia.


  68. “Stan cywilnego pracownika wojska, rannego w Afganistanie jest na tyle poważny, że będzie przewieziony do szpitala w niemieckim Ramstein ”
    Marcinie dzieki za linka , nie miałem czasu siedzieć na necie , po pracy najpierw na bloga
    pozdro weteran (ten od przepisów kulinarnych)


  69. @71 weteran
    Napisz do mnie (klik na ccassiumm7) – mam extra przepis – perełkę -) i podaj swój e-mail
    w liście.
    pozdrawiam


  70. Tak czytam i czytam te wszystkie zawistne komentarze nt. polskich żołnierzy-misjonarzy…
    Pojawiają się wszędzie, – nie tylko w tu, na tematycznym blogu p.Marcina. Rosną jak grzyby po deszczu tam, gdzie tylko pojawi się choćby najmniejsza wzmianka na temat polskiej armii.
    Komentarze rodaków. Polaków, ba! Chrześcijan…pokolenie JPII…
    Nie wspominam już o kompletnej ignorancji owych żarliwych w swych interpretacjach interlokutorów w temacie służby naszych jakże “kontrowersyjnych” polskich żolnierzy-misjonarzy.
    Stowarzyszenie anonimowych nienawistników przeliczylo żołnierzom kasę. Wije się teraz i miota, – co za tym ściśle idzie obrzuca chyżo epitetami ich, ich rodziny, bezcześci śmierć bohaterów…Opluwa z upodobaniem honor polskiego żolnierza.
    Kwintesencja polskości!

    “Gdy wieczorne zgasną zorze.
    Zanim głowę do snu złożę. Modlitwę moją zanoszę.
    Bogu ojcu i synowi, dopierdolcie sąsiadowi.
    Dla siebie o nic nie proszę, tylko mu dosrajcie proszę.
    Kto ja jestem? Polak mały. Mały zawisły i podły.
    Jaki znak mój – krwawe gały.
    Oto wznoszę moje modły, do Boga, Marii i Syna, zniszczcie tego skurwysyna.
    Mego brata sąsiada, tego wroga, tego gada.
    Żeby mu okradli garaż, żeby go zdradzała stara, żeby mu spalili sklep,
    żeby dostał cegłą w łeb, żeby mu się córka z czarnym,
    i w ogóle żeby miał marnie.
    Żeby miał AIDS, zabijaka, oto modlitwa Polaka.” (M.Koterski/ Dzień świra.)

    Zaznaczam(!) nie jestem żoną, córką, narzeczoną, dziewczyną, kuzynką, bratanicą,…czy choćby znajomą potencjalnego polskiego żołnierza. Nie jestem nawet katoliczką. :)
    Nie jestem też ortodoksyjną patriotką. Uważam jednak że każdy urągający armii własnego kraju, szkalujący honor żołnierzy, plugawiący śmierć poległych powinien być traktowany jako wróg publiczny; zesłany na dożywotnią banicję.


  71. Amen


  72. Dziwię sie naprawde wszystkim,którzy negatywnie sie wypowiadają i mają złe zdanie o Polskich żołnierzach. Jak można o czymś mówic nie mając zielonego pojecia. TYLKO ten kto tam był odczuł pietno wojny !!! Żyjemy w wolnym kraju i mam wrażenie, że kazdy papla co chce, bez logiki. WOJNA TO KOSZMAR! Podziwiam tych DZIELNYCH POLAKÓW NASZYCH CHŁOPCÓW I JESTEM Z NICH DUMNA.Poświecają swoje młode ŻYCIE -to co mają najcenniejsze .

    Witam PANIE MARCINIE PO URLOPIE :) BARDZO MI MIŁO:)


  73. Zachowanie tej antypolskiej zgrai (to o komentatorach wrogach Wojska Polskiego) przeraża mnie. To brzmi zupełnie jak wypowiedzi przećpanych amerykańskich studentów z czasów Wietnamu. Tylko oni kochali komunizm, którego nie znali, i chcieliby go wprowadzić wtedy w USA (potem wytrzeźwieli i niektórzy podobno zmądrzeli). Czy to znaczy, że ta nasza hołota chce u nas islamskiego emiratu i burek? Bo jeśli tak to zaczynam rozumieć Breivika.
    P.S. Nikt z mojej rodziny nie służy w wojsku od zniesienia poboru, ostatni żołnierz zawodowy był lekarzem w głębokim PRL – u, więc to przemyślenia outsajdera, nie osoby bezpośrednio zainteresowanej.
    P.S. 2 Przepraszam za słownictwo, ale krew mnie zalewa.


  74. jak mnie coś nie interesuję to nie tracę czasu na siedzenie na jakimś forum i pisaniu na tematk czegoś czego nie lubię-strata czasu a Ci co są przeciwni Wojsku to siedza tu 24 na dobę i jeszcze ,zycza smierci żolnierzom siedzą tu na Pana MArcina blogu i wypisują jakieś bzdetne komentarze! jak interesesuja Was inne tamaty to załóżcie sobie forum i bloga a nie tu zaśmiecacie bluzgami forum ! nawet dla tych biednych ludzi którzy mieszkają w Afganistanie nie majac życia takiego jak my to taki żołnierz jest jakas nadzieją ,ze kiedys bedą mieli moze lepiej ..


  75. ”Premier Donald Tusk odwiedził w piątek wieczorem szpital, w którym przebywa wyniku wypadku drogowego Jarosław Wałęsa – poinformowało PAP Centrum Informacyjne Rządu. ”
    Tak troche z innej beczki. Przykro mi , premier odwiedza Pana J. Wałese,lecz o Misjonarzach nawet nie wspomni..


  76. @72 ccassiumm7,nie wiem jak to zrobić mam awersję do kompa ,
    Zastanawiam się tylko gdzie sie podziały farciara casum ineska tori i reszta naszej Bandy


  77. Ewelkaa 100% racji! tylko czy oni to zrozumieją? miejmy nadzieję i miejmy nadzieję że nie przeczytamy tu już ani jednego takiego wrogiego komentarza więcej!
    pozdrowienia dla Misjonarzy i dla wszystkich Zielonych ;)


  78. @79 weteran

    “Pokazuję i wyjaśniam”: -)

    1 – klik na poniższy link:
    http://zafganistanu.pl/?page_id=661&forumaction=showposts&forum=2&thread=176&start=0
    2 – klik na “ccassium7″ (Tęsknię, Umieszczone: 03.03.2010 00:48)
    3 – klik na (Wyślij wiadomość)
    4 – Wyświetli Ci się:

    Wyślij e-mail do ccassiumm7
    Podpis:

    Twój adres e-mail:
    Temat:

    Treść:

    5 – Pod napisem “Treść” masz wolne pole na list.
    Możesz np. napisać: kocham casium hehehhheee.
    Nie zapomnij w treści podać swojego e-maila.
    To tak dla pewności korespondencji zwrotnej -)
    6 – po napisaniu listu kliknij “Wyślij” – hyhy
    I to all -)))
    Serdecznie pozdrawiam.

    ps
    Fa, Ines i Tori_k bywają TU, ale nie tak często jak w latach 2009 – 2010.
    Teraz mają …sądzę…zajęcia ciekawsze i zielonych pod ręką -)
    Pozdrawiam WETERANÓW Blogu


  79. Hej Weterku:) Ale mnie wywołałeś do tablicy! Melduję się.

    Cassium masz rację swojego mam do wiosny, ale to bardzo złudny termin. Bo już pojechał na pierwszy kurs (mam nadzieję, że ostatni przed wyjazdem)


  80. Weterku szkoda, że nie odwiedza chłopaków, którzy trafili do szpitala, albo tych którzy zostali trwale okaleczeni. O nich świat zapomniał


  81. Hey Tori.
    To od wiosny znowu dołączysz do grona słomianych? -)
    Zdrówka i najlepszego życzę Tobie … a Zielonemu dodatkowo żołnierskiego szczęścia.
    Serdecznie pozdrawiam


  82. Hej Cassiumm. Już zaczynam tu zaglądać, by być na bieżąco :) Już jestem słomianą wdową, bo zaczął się czas szkoleń. Ale takie jest życie. Ja wracam do treningów, by wypełnić sobie czas.
    Pozdrawiam serdecznie


  83. @81 82 83 weteran pamietajcie przez małe ‘ m “,a dla Kaśki udało mi się wysłać ” emilka”
    Pozdro weteran , wóciłem z wioski od rodzinki troche pomogłem w polu i zdycham jakieś kartofle kopać i zbierać hehehh ,,,


  84. Emilek chyba pod górkę idzie alibo zabłądził?-)
    Na polu świeże powietrze, a gimnastyka na wykopkach lepsza niż w sali ćwiczeń siłowych -)
    No i woreczek ziemniaków od szwagra siemmm przyda -)
    Poza tym można poćwiczyć wykrywanie niewypałów i niewybuchów… co by nie wyjść z wprawy -) Na polach, zwłaszcza po orce, jeszcze sporo tego żelastwa wyłazi.
    A żołnierz to chociaż sprawnie zgłosi znalezisko do Grupy Rozminowania.
    pozdrawiam i czekam na Emila (chyba nie piwkuje?)


  85. oj widze ta sama ekipa co w 10.2009 czyli X zmiana zaplanowana

    :)