Rejestracja | Logowanie »


Wymowna symbolika

29 lutego 2012
- Pakistańczyków to ja "bum", "bum".../fot. Marcin Ogdowski

- Pakistańczyków to ja "bum", "bum".../fot. Marcin Ogdowski

Polska załoga już na całego zbiera się do opuszczenia Warriora, korzystając z usług lokalnych firm transportowych. Wczoraj – zatrzymany przez „red medevac” w bazie – oglądałem załadunek kilku kontenerów i pojazdów, które nie byłyby w stanie o własnych siłach dotrzeć do Ghazni (głównie za sprawą niedostatecznego opancerzenia). I właśnie w takich okolicznościach poznałem Dżomagola, który miał przewieźć na swojej lawecie poczciwego stara.

- Jesteś Pakistańczykiem? – spytałem mężczyznę w brązowej skórze, który z jakiegoś powodu wydał mi się mieszkańcem sąsiedniego kraju.

- Nie, nie! – obruszył się tamten. – Jestem Afgańczykiem. Pakistańczyków to ja „bum, bum” – dodał łamaną angielszczyzną, uderzając przy tym pięścią w otwartą dłoń.

Dżomagol okazał się być zawodnikiem afgańskiej kadry w kung-fu i taekwondo. Jego potyczki z Pakistańczykami nie były więc chuligańskimi wybrykami, tylko sportową rywalizacją. Często kończoną sukcesami, o czym świadczyła galeria zdjęć, zdobiąca wnętrze kabiny ciężarówki.

- Nie boisz się jechać czymś takim „hajłejem”? – spytałem, wskazując na cienkie blachy pojazdu.

- Będzie jak bóg chce – odparł krótko tamten.

A skoro o bogu mowa – w tutejszej kaplicy natknąłem się na choinkę i krzyż, wykonane z karabinowych łusek. Łusek od nabojów, które – jak trzeźwo zauważył jeden z żołnierzy – miały komuś przynieść śmierć.

Cóż za wymowna symbolika…

Załadunek na lawetę /fot. Marcin Ogdowski

Załadunek na lawetę Dżomagola/fot. Marcin Ogdowski

 

Polacy wynoszą się z Warriora na całego (nz. załadunek sprzętu punktu medycznego).../fot. Marcin Ogdowski

Polacy wynoszą się z Warriora na całego (nz. załadunek sprzętu punktu medycznego).../fot. Marcin Ogdowski

... w tym samym czasie w bazie pojawia się coraz więcej Amerykanów/fot. Marcin Ogdowski

... w tym samym czasie w bazie pojawia się coraz więcej Amerykanów/fot. Marcin Ogdowski

... na których czeka masa nowego sprzętu/fot. Marcin Ogdowski

... na których czeka masa nowego sprzętu/fot. Marcin Ogdowski

A oto wspomniane krzyż i choinka z warriorskiej kaplicy.../fot. Marcin Ogdowski

A oto wspomniane krzyż i choinka z warriorskiej kaplicy.../fot. Marcin Ogdowski

 




16 komentarzy do “Wymowna symbolika”

  1. Choinka i krzyż…arcydzieło.


  2. “które nie byłyby w stanie o własnych siłach dotrzeć do Ghazni (głównie za sprawą niedostatecznego opancerzenia)” ciężarówka Dżomagola na pancerną też mi nie wygląda…


  3. Wiem ,kto zrobił tą choinkę , Rysio w 2011r.


  4. Pozdrowienia chłopaki a mojemu buziaki :)


  5. Jaki jest stosunek Afgańczyków ogólnie do Pakistańczyków?


  6. A może by tak przy okazji zabrać parę wozów od Jankesów?;)


  7. Autorowi chodzi dokladnie o to zeby polscy żolnierze nie wyjezdzali na high way one w nieopancerzonych wozach. afganczycy nie sa polskimi misjonarzami i oni co dzien jezdza ta “autostrada” w cywilnych pojazdach wiec lepiej bylo powierzyc im transport poczciwych starow zamiast ryzykowac zycie polskiego wojaka


  8. Ile taki kierowca może zarobic


  9. chodzi o to że jak nasze wozy miały same jechac to beda poatrzebowały załogi czyt. naszych żołnierzy a wtedy jest narażenie na tragiczne zakonczenie a jednego afgana mniej czy wiecej jeszcze jak sam jest chetny za kase to po co ryzykowac.


  10. Jeżeli chodzi o kapliczkę, to pisze się “o Bogu” a nie “o bogu”.


  11. @9. Oleamder,
    to zależy kto jakiego boga ma na myśli!!

    @2. klucha,
    to ten Rysiek, z Klanu?

    @8. Rider,
    ten afgan to też człowiek!!!
    Miło by Ci było jakby mówili na Ciebie … tępy polaczek?

    Popatrzcie jaka różnica w sprzęcie, my stare 266, a amerykańce … szok


  12. Koledzy możecie mi powiedzieć czemu Polacy opuszczają bazę Warrior a przejmują ją Amerykanie ?


  13. @8, Rider – troche szacunku do Człowieka – kimkolwiekby nie był!


  14. Temu, że Polacy nie panują w strefie i trzeba tam “amerykańskiego zbawienia świata” full ołowiu, max zniszczenia etc.. jak tylko talibki zobaczą, że zmieniła się flaga na maszcie przeniosą się w spokojniejsze miejsce wcześniej zaliczając kilka porcji z predatora :) Ci których predi nie ustrzeli wezmą robotę koło tej nowo powstającej bazy.. bo w gazowni wakatów u talibów brak a z czegos trzeba żyć..


  15. YARI masz racje. zle widzę też baze Wagez. spokojnie tam nie bedzie


  16. Chciałbym abyśmy się obaj mylili, szkoda polskiej krwi, zwłaszcza jak się wie, że miejsce wybrali Amerykanie, że stacjonowali tam Ruscy, że każdy szuszak w okolicy zna na pamięć gridy FB