Rejestracja | Logowanie »


Zamiast słów: Dzieci…

01 czerwca 2012
fot. Katarzyna Szal

Dziś obchodzimy Międzynarodowy Dzień Dziecka.../fot. Katarzyna Szal

fot. Katarzyna Szal

... którego afgańskie dzieci nie będą świętowały tak, jak maluchy w Polsce/fot. Katarzyna Szal

fot. Katarzyna Szal

Co nie znaczy, że na ich twarzach nie zagości dziś uśmiech.../fot. Katarzyna Szal

fot. Katarzyna Szal

... bo choć żyje im się ciężej niż polskim rówieśnikom.../fot. Katarzyna Szal

fot. Katarzyna Szal

... powodów do radości też nie brakuje/fot. Katarzyna Szal

fot. Katarzyna Szal

Częściej jednak bywa smutno.../fot. Katarzyna Szal

fot. Katarzyna Szal

... także dlatego, że w Afganistanie trwa wojna.../fot. Katarzyna Szal





44 komentarze do “Zamiast słów: Dzieci…”

  1. Biedne te dzieciaczki:(


  2. ..a zwłaszcza dla tego,że tam trwa wojna…przejmujące zdjęcia….,szkoda,że na świecie trwają chore wojny,konflikty…a dzieci stają się ich ofiarami chociaż są najmniej winne i nie odpowiadają za decyzję dorosłych ale nie jednokrotnie jakby było mało stają się narzędziem w wojnach..


  3. kiedyś w jakimś felietonie czytałam, że w ameryce płd (bodaj) kiedy dwa plemiona wałczyły ze sobą to kobiety i dzieci “emigrowały” do wspólnego domu i przeczekiwały całe “zamieszanie” wygrani wojownicy musieli zapewnić bezpieczeństwo potem wszsytkim tak zgromadzonym.

    jak to się ma do “cywilizowanych” metod funkcjonujących dziś ?

    ————————————————————————-

    dzieci w tej wojnie zawsze pozostaną przegrane :(


  4. @2 czyli jesteś za udziałem swojego męża a nawet przeciw


  5. Krystek mnie się nie da sprowokować..pozostawiam bez komentarza.. :) pozdrawiam ciepło :)


  6. Smutne zdjęcia. Moje dzieciństwo podczas okupacji niemieckiej było podobne!


  7. przegrane dzieci-smutne


  8. szkoda ich maja złe dzieciństwo


  9. szkoda ich, gdyby dało im się jakoś pomóc, wyciągnąć je z tego piekła.

    “A on stał tam sam mały, widziały gały
    Jak wojska się mordowały niby dla chwały
    Dzieciaka nie widziały,
    Bez sygnału strzelały do wszystkich rzeczy, które się ruszały
    Jego oczy dobrze to zapamiętały!” – Mesajah


  10. Biedne dzieciaczki. Przygnębiające te zdjęcia :(


  11. Mi jest szkoda dziewczynek. I może tych chłopców którzy jeszcze nie są nauczeni nienawiści i wojny. Bo tak samo było komuś kiedyś żal tych małych chłopców, którzy wyrośli i teraz zabijają nam bliskich.


  12. Najgorsze jest to , iż dzieci afgańskie wywołują skrajne emocje: od współczucia do nienawiści. Z jednej strony cudne małe buzie a z drugiej strony uzbrojone dzieci . I tylko dlatego, że żyją w chorym kraju, w chorej rzeczywistości , która szybko jak widać się nie zmieni:(


  13. Jaki jest sens tego wszystkiego, żeby się nieustannie wysługiwać USraelowi i nawracać na “dymokrację” ludzi o mentalności klanowo-plemiennej. Którzy gotowi się pozabijać w imię allaha, żeby tylko ta demokracja nie zaistniała w ich kraju.


  14. Do stanSD: to jest właśnie ich demokracja, objawiająca się w postaci M1A1 Abrams, F-22 Raptor czy jakiegoś amerykańskiego połamańca z karabinem w ręku.


  15. dziecko afgańskie tzw. TIT.
    Talibian In Training :)
    Mały talib mały problem , duży talib większy problem :) ))


  16. A jakie te dzieci mają być, skoro od 30 lat toczy się tam wojna? Ich rodzicie i dziadkowie nie znają innego życia. One same też nie.
    Za rządów Talibanu zakazane było baciabazi i prostytucja. Teraz kwitnie w najlepsze. Do nierządu zmuszani są młodzi chłopcy i dziewczynki. Jeżeli nie chcą są okaleczani lub giną. Handel ludźmi trwa w najlepsze i uczestniczy w nim policja, która miała zapobiegać takim praktykom. Czy takie zachowania nie odbijają się na psychice dzieci?
    Niestety mentalności nie zmienimy. Nie mamy też wpływu na ich interpretację Koranu. To nie są wykształceni ludzie i raczej działa tam instynkt samozachowawczy niż wiara.


  17. Do Tori.

    Co ty za bzdury wypisujesz?!! Ci którzy porwali samoloty i dokonali zamachu 11 września 2001 na kompleks WTC, to nie byli prości dzikusy muzułmańscy, nieumiejący pisać i czytać. Tylko “ludzie” wyksztalceni, nierzadko na europiejskich i amerykańskich uniwerkach. To samo, zamachy w Wielkiej Brytanii, brali w nich udział nawet lekarze wykształceni na zachodnich uniwerkach i mający w założeniu leczyć a nie zabijać ludzi. Taka to już ich zakichana “kultura”.

    Za 40-50 lat, jak tak dalej pójdzie, w Europie zach. powstaną kalifaty. Francja muzułmani się na potęgę. Przeciętna rodzina muzułmańska ma 7 a nawet 12 dzieci. Biała francuska rodzina ma przeważnie 1-2 dzieci, kota i psa. Polskę też to nie ominie. Już teraz polskojęzyczne władze, ściągają różnego dziadostwa na potęgę. Różnych Czeczenów, Arabów, którzy nienawidzą naszej kultury, naszej europejskiej cywilizacji.


  18. @17
    Zapomniałam Afganistan jest w czołówce krajów doskonale uprzemysłowionych, rozwiniętych gospodarczo i edukacyjnie w których co najmniej 70% ludności ma wyższe wykształcenie. :)
    Stan ci co dokonali zamachu niekoniecznie byli Afgańczykami, oni byli członkami Al Kaidy. A powinieneś wiedzieć, że Al Kaida to są różne narodowości. Wspólnym mianownikiem jest wiara, a nie pochodzenie.
    W Afganistanie króluje niestety analfabetyzm. Niewielu, poza uprzywilejowanymi i bardzo bogatymi ma możliwość studiowania na zachodnich uniwersytetach.
    Do poczytania i pogłębienia wiedzy na temat edukacji w Afganistanie
    http://www.orient.uw.edu.pl/edu/sub_txt/afganistan.html


  19. dla wszystkich zainteresowanych spojrzeniem na wojnę w AFG z perspektywy mieszkającego tam dziecka polecam książkę

    http://www.empik.com/urodzony-w-cieniu-talibow-busfield-andrea,p1043950561,ksiazka-p

    osobiście czytałam i uważam ją za wartościową lekturę napisana z trochę innej perspektywy niż większość książek które przeczytałam o konflikcie w AFG a troszeczkę tego było:)


  20. To będzie tak samo, a nawet gorzej, jak było w Wietnamie po wycofaniu się Usa. Jak jankesi (razem z polskimi przydupasami ) opuszczą Afganistan, muzułmanie będą się dalej między sobą wyrzynać. [fragment usunięty za naruszanie zasad regulaminu]


  21. Na bieżąco:
    Komandosi odbili talibom arsenał
    Setki kilogramów amunicji i materiałów wybuchowych przejęli polscy i agańscy żołnierze. Podczas tej operacji zginęło kilku terrorystów – dowiedział się portal „Polska Zbrojna”.

    Żołnierze wojsk specjalnych stacjonujący w Afganistanie wspólnie z lokalną policją i wojskiem (Narodowymi Siłami Bezpieczeństwa) przeprowadzili kilka dni temu operację przejęcia i zniszczenia składu z materiałami wybuchowymi. – Informacje na temat lokalizacji tego arsenału zdobyli polscy oficerowie komórki wywiadowczej – powiedział ppłk Mirosław Ochyra, rzecznik prasowy Dowództwa Operacyjnego odpowiedzialnego za misje polskich żołnierzy.
    Gdy komandosi rozpoczynali operację, doszło do wymiany ognia, w wyniku której trzech rebeliantów – dwóch snajperów oraz celowniczy granatnika przeciwpancernego – poległo. Dwóch innych zostało rannych. – Najlepiej by takie operacje odbywały się bez jednego wystrzału – mówi jeden z komandosów. – Niestety nie zawsze jest to możliwe.
    Operacja zakończyła się powodzeniem. Żołnierze przejęli i zniszczyli 16 skrzyń z amunicją kalibru 12,7 mm i 14,5 mm, 15 granatów moździerzowych 82 mm, 200 kg substancji wybuchowej domowej produkcji (Afgańczycy do jej wytworzenia używają m.in. nawozów sztucznych). Materiał ten jest wykorzystywany do konstruowania tzw. ajdików, czyli min pułapek. Talibowie mieli też przygotowane 100 m lontu detonującego do odpalenia „ajdików”. Znaleziono też worki wypełnione kamizelkami taktycznymi z amunicją.
    Cały ten arsenał był spakowany i przygotowany do transportu. Amunicję rebelianci mieli zamiar przewieźć dwoma motocyklami. One również zostały zarekwirowane przez żołnierzy. Okazało się, że jeden z motocykli należał do lokalnego przywódcy talibów podejrzanego o organizowanie ataków na wojska koalicji i kierowanie nimi.
    Wspólne akcje polskich i afgańskich sił bezpieczeństwa mają służyć przygotowaniu Afgańczyków do przejęcia odpowiedzialności za bezpieczeństwo we własnym kraju. W 2014 roku wojska koalicji ISAF, w tym również polskie, mają zakończyć misję.


  22. Świetne zdjęcia, tylko dzieciaczków żal…


  23. A ja jestem oburzona powyzszym.. Cenzura internetu! Gdzie jeszcze mozna bedzie swoje poglady wyrazic. Bo od oceniania czy cos jest obrazliwe czy nie blisko juz do naduzyc.
    Czekam na meza (pozdro Sha…!), sama siedze w tym po uszy, ale.. jestem przeciwna zarowno cenzurze internetu jak i temu, ze okupujemy Afg.
    Moze strzal w stope z mojej strony, ale juz nie moge zniesc tej sciemy wokol tego.
    BTW – Afg.. nie ma nic wspolnego z 11 wrzesnia, to tylko pretekst byl.
    Marcin napisz cos o FOB Sh.. ;)


  24. Anonimka przecież prosta sprawa ze nikogo nie skarzą za nazywanie żołnierzy “najemnikami”, “okupantami” itd..
    Raczej bardziej się rozchodzi o post typu “niech wszyscy wrócą w workach” a takowe już raczej nie jest na miejscu nie sądzisz?


  25. anonimka nie wie o czym pisze.

    Wracając do tematu , szkoda mi tych dzieci, przez całe swoje życie nie zaznały pokoju, i jeszcze przez wiele lat nie zaznają….


  26. aaa i świetna książka panie Marcinie !


  27. A ja zlewam takie komentarze, nigdy nie dogodzisz wszystkim. To, ze jakis palant tak napisal na forum, ok, ale zamach na wolnosc slowa bedzie, tak, jak pisalam, beda naduzycia, niewygodna persone bedzie sie przeswietlac “az cos palnie” a potem jakis (moze skorumpowany) decyzyjny uzna go “winnym”? Nie sadzisz, ze od podobnych dzialan krok do panstwa policyjnego? Wolnosc juz dawno nie istnieje w imie naszego bezpieczenstwa. Mysle, ze Internet byl ostatnim bastionem. Byl. A smierci zycza tez tesciowym, motocyklistom, kierowcom Golfow i BMW, blackmetalowcom, Niemcom… Moze sie kiedys wkur*isz np na lekarza i napiszesz potem na forum “a niech go ch**” a akurat zaistnieje taki zbieg okolicznosci, ze Cie za to zamkna..


  28. Jeszcze dodam: z jednym wyjatkiem. Kiedy jest zdjecie, jest informacja kto i gdzie polegl i pod tym jest masa komentarzy.. Ale uwazam, ze to mozna rozwiazac blokujac mozliwosc komentowania postow, w ktorych z imienia i nazwiska jest polegly wymieniony, bo to czyta rodzina najczesciej. Albo moderacja odpowiednia. Swoja droga, po co publikujemy wizerunki poleglych i ich nazwiska. To sprawa rodziny a nie kraju, kraj stracil zolnierza (po prostu, nic nam nie da wiedza, ze to byl Jan Kowalski), a jakas matka syna/corke, dziecko ojca, zona-meza.. I oni sa potem nieszczesliwymi bohaterami prasy.


  29. @29 jakoś tak mało spójna ta Twoja wypowiedź, bez ładu i składu… zachęcam do podszlifowania polskiego, zasad poprawnego wypowiadania się, zanim następnym razem będziesz chciała podzielić się na forum tym, co Cię boli.
    Tak na marginesie – za każdym razem, jak ginie nasz żołnierz, to ginie przede wszystkim człowiek, który ma imię i nazwisko.
    A co do swobody wypowiedzi w internecie – ja uważam, że wypowiedzi na forach internetowych powinny trzymać pewien poziom, bo przez tą anonimowość (tak naprawdę pozorną, bo nikt z nas, kto się na forach udziela, nie pozostaje anonimowy) większość wypowiedzi to kloaczny bełkot i chamstwo do potęgi – a takie należy tępić i karać zawsze i wszędzie.


  30. właśnie o tym mowie, najczęściej takie komentarze pojawiają się pod informacja o śmierci żołnierza/żołnierzy, jak byś się poczuła gdyby banda forumowych kretynów myślących że są anonimowi zbluzgała bliską ci osobę i cieszyła się z jej śmierci a ciebie zwyzywali od chciwych k****w….. nie nazwał bym tego zamachem na wolność słowa, jak się wyraża zdanie na jakiś temat to trzeba robić to na poziomie a nie sypać kurwami i cieszyć się z ludzkiego nieszczęścia


  31. Malino, odczytasz to, co chcesz odczytac. Sens jest. Mianowicie – moderacja i blokada mozliwosci komentowania pod informacja o smierci (ktora, posiadajaca personalia, moim zdaniem jest zbedna) Czepianie sie zasad wypowiadania sie cechuje najczesciej osoby, ktore w dyskusji nie badzo wiedza co powiedziec, a chca przeforsowac swoje zdanie jednoczesnie pokazujac innym rozmowcom badz obserwatorom, ze jego partner do dyskusji “nie zna jezyka, a wiec jest niekompetentny” (i pewnie glupi) ;) Nie interesuja mnie tacy partnerzy do dyskusji ponadto przekonywac nikogo na sile nie bede, bo nie moim celem zbawic swiat, w A. tez nie po to bylam, bo nie jestem nienormalna ;)


  32. Jun0: dlatego jestem przeciwna podawaniu do publicznej wiadomosci imienia i nazwiska poleglego. Gdyby to o mnie chodzilo nie chcialabym zeby tragedia mojej rodziny zyli pol Polski i kazdy mogl sobie skomentowac moje prywatne zycie.


  33. Kiedy ktos, tymbardziej anonimowy internauta, nazwie mnie chciwa k*** to w zaden sposob mnie to nie dotknie. Nie obchodzi mnie zdanie blizej nieznanych mi ludzi na moj temat. Kazdy ma prawo mnie uwazac za kogo chce. Jak sasiad mi powie, ze jestem k** to tez nie pobiegne z tym do prokuratury (wlasciwie nie musze, moze zrobi to za mnie pan Zebryk a moze tacy aktywisci jak wy?). Historia pokazuje, ze pod pozorem poprawy bezpieczenstwa zacisnela sie znacznie petla na szyi obywatela, wolnosc slowa w Internecie w koncu upadnie, bo ze strachu ludzie majacy cos wiecej do powiedzenia poza przeklenstwami tez beda sie wystrzegac pisania swojego zdania (szczegolnie jesli maja skrajne poglady) w obawie przed subiektywnym osądzeniem. Walczycie przeciwko ACTA i CISPA a z drugiej strony popieracie takie dzialania. Zapytajcie rodzicow, moze dziadkow czy teraz sie czuja bezpieczniej? Czy kiedys, kiedy ludzie byli o wiele mniej inwigilowani? Przykladow naduzyc w delikatnych tematach jest duzo, chociazby sprawy rodzicielskie. Temat sliski, w krajach skandynawskich juz dzieci szantazuja rodzicow, ze zadzwonia do opieki spolecznej, bo “tata mnie bije” , jesli oczywiscie nie dostana Iphone’a. A mialo byc tylko lepiej dla dzieci.
    Ok, zegnam forumowiczow, wystarczajco juz powiedzialam, moj blad, jednak wole pozostac anonimem z cienia.


  34. Może ciebie to nie rani ale świat nie kreci się tylko wokół ciebie i są ludzie których takie coś krzywdzi, a aktywistą żadnym nie jestem, nie popieram chamstwa w internecie, jak już powiedziałem wcześniej jak ktoś krytykuje niech robi to konstruktywnie :)
    pozdrowionka


  35. Anonika co ty wypisujesz kobieto? Nie szanujesz siebie i innych ludzi? Nie trzeba być aktywistą aby nie popierać chamstwa w internecie jak to Jun napisał. Wyzwiska Ci pod Twoim adresem nie przeszkadzają a pisanie o twojej rodzinie, to sprawa twoja prywatna . Jedno przeczy drugiemu. Jak ktoś kogoś wyzywa wulgarnie, życzy śmierci i ma odwagę to napisać to niech ma też odwagę się pod tym podpisać imieniem i nazwiskiem !


  36. Zal mi was, macie typowe monowskie klapy na oczach, szkoda mi bardzo, ze nie moge sie podpisac pod tym komentarzem imieniem i nazwiskiem, bo mowie to z pelna odpowiedzialnoscia. Choc obserwujac tego bloga od poczatku wiedzialam, ze tak bedzie. Oczywiscie komentarze zaje*** merytoryczne jak ten o seksie natychmiast sprowadzily “dyskusje” do poziomu dna. Nie pozdrawiam, zycze poszerzenia ciasnych horyzontow choc nie mialabym na to specjalnej nadziei w waszym (czyt. wiekszosci) przypadku :-P


  37. Sorry koleżanko ale to ty masz wiecznie jakieś problemy i nie możesz się z nikim dogadać, swoją drogą twój zielonek musi mieć anielską cierpliwość do kobiety z takim spornym charakterkiem. Pozdro


  38. Nie przejmujcie się naprawdę szkoda nerwów żeby walczyć na słowa z niektórymi ludźmi. I tak w niektórych przypadkach nie jesteśmy wstanie im pomóc ;) my wiemy swoje nasi mężczyźni/kobiety wiedzą swoje i tego się trzymajmy.


  39. i tak podają media są wszędzie także ich nie unikniemy :)


  40. Krzyżówka.
    Jedna z definicji krzyżówkowej: » Mający ciasne horyzonty myślowe?
    -> Ograniczony (ups)

    Poniżej znajduje się lista definicji dla hasła do krzyżówki: ograniczony:
    » Ograniczony: Bezrozumny
    » Ograniczony: Drobnomieszczański
    » Ograniczony: Idiotyczny
    » Ograniczony: Integralnie
    » Ograniczony: Jednoaspektowy
    » Ograniczony: Jednokierunkowy
    » Ograniczony: Jednotorowy
    » Ograniczony: Kołtuński
    » Ograniczony: Limitowany, symboliczny, minimalny
    » Ograniczony: Mający ciasne horyzonty myślowe
    » Ograniczony: Mający niewielki zakres
    » Ograniczony: Mikry, mikroskopijny, lilipuci
    » Ograniczony: Niedokształcony
    » Ograniczony: Niedorozwinięty
    » Ograniczony: Niedouczony
    » Ograniczony: Nieinteligentny
    » Ograniczony: Niemający szerszych horyzontów myślowych
    » Ograniczony: Niemądry, bezrozumny, nierozumny
    » Ograniczony: Nieoświecony
    » Ograniczony: Nieoświecony, ciemny
    » Ograniczony: Niepokaźny, nieokazały, umiarkowany
    » Ograniczony: Nierozgarnięty, głupi, głupawy
    » Ograniczony: Niewielki, nieznaczny, nieduży
    » Ograniczony: Niewykształcony
    » Ograniczony: Obniżony
    » Ograniczony: Ogrodzony
    » Ograniczony: Okrojony
    » Ograniczony: Pomniejszony
    » Ograniczony: Pozbawiony polotu
    » Ograniczony: Prymitywny
    » Ograniczony: Regresywny
    » Ograniczony: Skrócony
    » Ograniczony: Spowolniony
    » Ograniczony: Szczupły budżet
    » Ograniczony: Śladowy, żaden, mały
    » Ograniczony: Tępy
    » Ograniczony: Tępy uczeń
    » Ograniczony: Umiarkowany, do przyjęcia
    » Ograniczony: Umniejszony
    » Ograniczony: Upośledzony
    » Ograniczony: Zacofany, niedouczony
    » Ograniczony: Zakuty
    » Ograniczony: Zamknięty w szczupłych graniacach
    » Ograniczony: Zaniżony
    » Ograniczony: Zatamowany
    » Ograniczony: Zawężony
    » Ograniczony: Zmniejszony
    » Ograniczony: Znikomy, nikły, skromny

    I teraz zrozum co kto ma na myśli, alibo przetłumacz z polskiego na nasze ;)
    pozdrawiam
    p.s.
    “Wasz czas jest OGRANICZONY, więc nie marnujcie go, żyjąc cudzym życiem. Nie wpadajcie w pułapkę dogmatów, żyjąc poglądami innych ludzi. Nie pozwólcie, żeby hałas cudzych opinii zagłuszył wasz własny wewnętrzny głos. I najważniejsze – miejcie odwagę kierować się sercem i intuicją.”
    ~Steven Paul Jobs


  41. Dzieci zjawiają się wskutek woli natury i najczęściej rodzice grają później na tych dzieciach, jak na klawiszach, dalszy ciąg swojego życia.
    ~ Maria Meiedźwiecka


  42. @32 tak jak nie cierpię internetowego chamstwa, tak nie do końca akceptuję wypowiedzi mające niewiele wspólnego z prawidłowym jęz. polskim, ot takiego mam bzika:) Co mnie cechuje to wiem ja sama i moi przyjaciele – uwierz, zawsze mam wiele do powiedzenia, ale w dyskusjach konstruktywnych, a nie jałowych.
    Kończąc więc jałową dyskusję przypomnę frazę, która w niejednym wątku na forum takie dyskusje kończyła- nie karmimy trolli:)


  43. Jak masz bzika to sie udaj na leczenie do odpowiedniego specjalisty, a nie wylewaj frustracji na forum. Nic nie wnioslas madrego poki co. Poprawnoscia jezykowa tez nie grzeszysz (”prawidlowy jez. polski???”). PS. Wiem, ze nie karmimy trolli, ale nie moge sie powstrzymac.