Rejestracja | Logowanie »


“Jakbyśmy byli z innego świata”

08 maja 2013

- Ludzie dziwią się, że robimy to dla takich pieniędzy. W gruncie rzeczy niewielkich, gdyby uświadomić sobie, że ceną jest zdrowie i życie. Ale to nie o kasę w tym wszystkim idzie… – to słowa jednego z żołnierzy, dziś weterana, poszkodowanego na “misji” w Afganistanie.

Nie ma w nich nic wyjątkowego – podobne deklaracje padały z ust wielu innych moich rozmówców.

Wierzę im.

Już za trzy tygodnie, 29 maja, obchodzić będziemy Dzień Weterana. Warto o tym napisać właśnie dziś, w kolejną rocznicę zakończenia II wojny światowej.

Zaprezentowany filmik jest częścią kampanii społecznej “Dzień Weterana – Szacunek i Wsparcie”. Gdzie jak gdzie, ale na tym blogu winna się znaleźć informacja na ten temat. Zapraszam na stronę internetową akcji!





30 komentarzy do ““Jakbyśmy byli z innego świata””

  1. Napisz coś proszę więcej o XIII zmianie :)


  2. Nie no, zbijamy krocie, jesteśmy przecież pieprzonymi najemnikami. Zarabiamy tyle żeby idiotom siedzącym ciągle przed komputerami oczy zbielały i potoczyła się piana z ust i żeby mogli się chociaż przed monitorem wysłowić o tym jak bardzo ich to boli, przecież to za ich pieniądze. Jestem takiego zdania żeby ci pseudo komputerowi bohaterowie sami bez przymusowej zgody zaciągnęli się do armii i złożyli kwity do afganu. Jestem tego pewien że szybciutko wróciliby do kraju. Może jeden z drugim dojdą do wniosku że te pieniądze nie oddadzą nam nawet w 1% tego co ta wojna może nam zabrać. Pieniądze są tylko dodatkiem za ciężką służbę jaką musimy tam wykonywać. Powodzenia dla trzynastek i do zobaczenia w manas, sharanie, ghazni gdy będziecie się już zwijać. Żołnierskiego Szczęścia !!!


  3. Orda, w cuda wierzysz? Gdzie Ci teraz a cała hołota będąca produktem zasranej zachodniej kultury zgłosi się dobrowolnie do wojska. Nawet gdyby w Polsce ogłosili mobilizację to połowa pozamykałaby się w piwnicach a druga uciekła nie wiadomo gdzie. Dlatego wielki szacun dla was żołnierze, za to, że jesteście i trwacie na straży suwerennej Polski.
    Powodzenia dla XIII


  4. smutne to… :(


  5. ciekawe (swoją drogą, to też pewnego rodzaju weteran):
    http://www.press.pl/wywiady/pokaz/404,Odpowiedzialnosc-nie-moze-byc-amatorska


  6. Do @3. “trwacie na straży suwerennej Polski”. W Afganistanie ? A cóż tam robimy oprócz wspomagania USA w utrwalaniu ich mocarstwowości? W Iraku to chociaż wspólnie szukaliśmy broni masowego rażenia (haha), teraz już nawet nie wysilają się o podanie jakiegoś wiarygodnego powodu dla uczestnictwa w tej hucpie. I proszę drodzy żołnierze nie zapominać, że jesteście finansowani z pieniędzy łożonych przez polskich podatników. Trochę pokory w wyrażaniu się o tych, którzy płacą na wasze niemałe uposażenia.


  7. Powodzenia dla XIII spotkamy się w Mans lub w Bafie


  8. weteran….po co święto jak nawet w naszej armii na wyższych stołkach nie poważają tych ludzi powracających z misji dla nich jak i dla naszego w większości społeczeństwa misje są zarobkiem .dlaczego społeczeństwo ma myśleć inaczej jak oficer w stopniu pułkownika twierdzi ,że to wakacje ,tylko on siedzi za biurkiem i awansuje dzięki tym ludziom którzy narażają dla niego swoje zycie, ale oni mają to gdzieś śmieją się prosto w oczy. czy to nie fałsz ?potem taki człowiek będąc w bojówkach wraca do kraju a jego przełożony drwi z niego,że nie zdobył żadnego doświadczenia tylko zarobił kasę……jak ma się do tego stres bojowy i jak taki żołnierz ma żyć….nie wiem jak nasz kraj może pozwalać na takie traktowanie jak ci co powinni podnosić morale żołnierza -tak je obniżają, upodlają…dlaczego nikt tym się nie zajmie?myślę,że każdy ma to gdzieś….te samobójstwa itd.każdy dba tylko o swoje d..y.Kazdy ładnie mówi , ale nikt nie interweniuje…..


  9. Powiem tak,pamietam mój powrót z VIII PKW Afganistan.Ladowalem w Wrocławiu,była 4 rano dzień zostwie dla siebie.Przywitanie,Żandarmieria z psami witanie jak przemytników,padał deszcz staliśmy na dworze z 2 godziny.ale przecież ja tam byłem zarbić kase!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!


  10. Czy kampania będzie widoczna w TV? To jest powiedzmy sobie szczerze, główne medium informacyjne i opiniotwórcze, a kilka filmików tego typu puszczonych w paśmie reklamowym (albo poza, w koncu podobne mamy tez TV publiczną :) , naprawde wiele by zmieniło.


  11. Chciał bym sprostować słowa oszustów. Otóż WIM nie jest dla żołnierzy, a dla wałęsowiczów i innej trzody z zapleczem politycznym. JA i kilku moich kolegów wróciliśmy z Afganistanu z poważnymi “urazami”, a WIM “wylał się na nas ciepłym moczem. Od kilku do kilkunastu tysięcy płaciliśmy za operacje by móc wrócić do służby i życia. Nic nam armia nie oddała, a w WIMie miło nas odprawiono z kwitkiem. Niech zatem mości jenerał-dyrektor przestanie pierdolić o priorytetach. Może gdybym wrócił bez rąk i nóg dali by mi tam miejsce. tymczasem leżakują tam pocioty prominentów, ludzie z wpływami. MOŻE są tam i zwykłe “płotki”, ale nic mi o takowych nie wiadomo. Amen…


  12. Nie obawiajcie się drodzy peacemakerzy. Roboty dla was nie zabraknie, popyt na mięso armatnie nie zanika, z newsów prasowych wynika że Wasz mocodawca zamierzy wyzwolić Syrię od Syryjczyków i ropy naftowej – tak przy okazji. Ducha nie gaście, dzieci w Polsce głodują ale na apanaże dla Was zawsze starczy.


  13. @11

    I tutaj musze się niestety zgodzić z Sondatem, wiem co nieco od rannych kolegow z XII zm. tak to niestety wygląda, oberwales? lecz się sam, dlatego rannym nie spieszy się tak szybko do kraju gdy sa w Rammstein… (jesli tam trafili bo czesc osob leci bezpośrednio do kraju jesli sa “lekko” ranni) a w kraju? nie dość ze Ci nie pomoga to jeszcze karza placic za utrzymanie w szpitalu… nic nie wspominam o WIM bo zolnierze sa za “cieńcy” by tam trafic…


  14. W Syrii ropa?
    “w Syrii nie ma ropy naftowej ani gazu, a przynajmniej nie ma ich na tyle, żeby tamtejsze złoża miały jakiekolwiek globalne znaczenie, dlatego nikt nie widzi interesu w przeprowadzeniu bezpośredniej interwencji.”
    http://obserwatorpolityczny.pl/?p=10743
    W Syrii jest kamieni bez liku są kozy, barany nawozy mineralne i dziura do piekła z asfaltem ;)
    Piszesz bzdety maślane – jak zwykle :)
    http://tvp.info/informacje/swiat/wojska-usa-nie-wejda-do-syrii/10979348
    Odpoczywam, nerwowym dziękuję, a nauczycieli zapraszam w innym terminie.


  15. dziwi mnie że tacy jak maślana maja dojście do netu…..to nasze zakłady psychiatryczne są tak do przodu???
    człowieku..obrażasz tych dzięki którym za twoje debilne wpisy nie stracisz głowy…nie przypuszczałem że w Polsce żyją tacy jak ty..


  16. W sprawie pytania o kampanie Szacunek i wsparcie. Jeszcze w tym tygodniu maja ruszyć spoty w TVP1. Takze bilbordy w najwiekszych miastach Kraków, Warszawa, Poznań, Szczecin, Trójmiasto, i ze względu na 18batalion takze w Bielsku-Białej no i oczywiscie Wrocławiu, gdzie odbędzie sie Dzien Wetarana. Takze od czwartu spoty bedą emitowane w sieci kin helios przed seansami. Organizatorzy zapraszają 29 maja na wrocławski rynek wszystkich weteranów i ich rodziny, to nie bedzie impreza ze skladaniem kwiatów, ale prawdziwe świętowanie, cytując klasyka “bedzie sie działo”.


  17. @12
    Mocodawcą WP jest rząd RP. A nie słyszałem, żeby ogłosił gdzieś ostatnio plany “wyzwolenia” Syrii. A jesli uważasz, że ów rząd nadmiernie włazi Stanom w cztery litery to masz od tego wybory, żeby to zmienić. Tak cieżko Ci to pojąć?

    -> dzieci w Polsce głodują
    A ludzie giną na drogach. To też wina wojska?

    -> ale na apanaże dla Was zawsze starczy.
    Ty jak mniemam przepracowałaś całe życie jako wolontariuszka?


  18. Musiałam to powiedzieć: Maślana idź się lecz!


  19. na tym dniu bym chciało byc z wami ale niestety nie bede mial transportu .Ale pamiętajcie że jestem z wami do konica naszych wszystkich misji pokojowych .A moim marzeniem jest byc żołnierzem .. powodzenia wam życzę


  20. Wszędzie na świecie ludzie rozumieją że wojsko to służba i żołnierz nie dyskutuje tylko wykonuje rozkazy. Za wysłanie wojska na misję czy wojnę odpowiadają rządzący. Nikt w Stanach nie manifestował nienawiści do żołnierzy w czasie wojny w Wietnamie – protestowano przeciw rządowi. Ale Polacy to podły naród. W większości odczuwają satysfakcję gdy komuś dokopią. Zawiść, zazdrość, złośliwość to chyba cechy narodowe. Dlaczego ludzie nie zbiorą się i nie pójdą pod pałac prezydencki protestować przeciw obecności w Afganistanie? Bo to byłoby dużo trudniejsze niż bluzganie na kogoś w internecie, wymagałoby dużo więcej odwagi i nie dawałoby tyle satysfakcji co anonimowe wyzywanie i obrażanie.


  21. @22 “Nikt w Stanach nie manifestował nienawiści do żołnierzy w czasie wojny w Wietnamie – protestowano przeciw rządowi.”

    Nieprawda, bylo nawet gorzej, bo US Army prowadzilo wojne w Wietnamie silami zolnierzy z poboru, ktorzy nie mieli nic do gadania w kwesti udzialu w wojnie a mimo to byli od pewnego momentu szykanowani przez spora czesc spoleczenstwa nawet bardziej niz teraz sa szykanowani polscy zolnierze.


  22. Wojna w Wietnamie była pierwszą przegraną wojną w amerykańskiej historii, i jako taka poważnie zachwiała w społeczeństwie amerykańskim pewność siebie i wiarę we własne możliwości. Była drugą co do wielkości wojną w historii USA co do poniesionych wydatków
    i trzecią co do strat w ludziach. Przez następne dwadzieścia lat w amerykańskiej polityce istniał “syndrom Wietnamu”, czyli niechęć do angażowania sił amerykańskich w jakiekolwiek długotrwałe działania zbrojne w krajach Trzeciego Świata.
    W Stanach Zjednoczonych wojna wywoływała ostre konflikty społeczne.
    Działania w Wietnamie wymagały powiększenia wielkości armii o dodatkowy milion żołnierzy. Powiększenie zakresu poboru i rosnące straty w Wietnamie prowadziły do masowego uchylania się od obowiązkowej służby wojskowej (ucieczki do Kanady i Meksyku a nawet potajemnie na Kubę).
    20 000 osób znalazło się w sytuacji ukrywających się dezerterów, a około tysiąca osadzono w więzieniach. Wśród żołnierzy walczących w Wietnamie szerzyła się narkomania, w 1971 r. liczba wojskowych hospitalizowanych w szpitalach z powodu przedawkowania narkotyków znacznie przewyższała liczbę rannych w walce. Według oficjalnych danych służby medycznej armii USA 30% powracających z Wietnamu weteranów cierpiało na długotrwałe problemy psychiczne PTSD a 20% przejściowo. Zaostrzyły się też konflikty między bogatymi i biednymi warstwami społeczeństwa, jako że poborowi pochodzili w większości z tych ostatnich. Studenci, a więc dzieci bogatszej części społeczeństwa, nie podlegali poborowi do wojska.
    Brutalnie rozpędzano demonstracje antywojenne. Przypadkiem skrajnym była masakra na uniwersytecie w Kencie, gdzie w 1970 r. Gwardia Narodowa zastrzeliła 4 demonstrujących studentów. Wydarzenia te wstrząsnęły USA. Dochodzenie komisji senackiej USA zakwestionowało rzekomy atak na USS Maddox z 4 sierpnia 1964 r. i ujawniło nowe nieznane wcześniej okoliczności potyczki z 2 sierpnia 1964 r. co postawiło w nowym świetle incydent
    w zatoce tonkińskiej – oficjalny powód przystąpienia USA do eskalacji działań zbrojnych.
    Duża część społeczeństwa amerykańskiego doszła do wniosku, że działania wojsk amerykańskich w Wietnamie są nielegalne lub wręcz zbrodnicze. To doprowadziło do ogromnego spadku zaufania do sił zbrojnych i instytucji rządowych. Konflikty te miały wpływ na reorganizację armii amerykańskiej, która została całkowicie uzawodowiona za Nixona i jego następców.

    “Szykanowano żołnierzy ?”
    Ci “szykanowani” zdemoralizowani i z PTSD “wychowywali” społeczeństwo amerykańskie przez kolejne dziesięciolecia z wiadomym skutkiem.

    „I daje przykład, jak nierozum ludzki największym bywa człowieka nieszczęściem.””
    ~Antygona Sofoklesa


  23. Wietnam miał swój klimat :) nie to co dzisiejsze wojny :P ile pięknych utworow powstalo w tamtych latach :)


  24. na bieżąco:
    http://klebaniuk.natemat.pl/61813,w-afganistanie-kobiety-sa-traktowane-jak-rzeczy?fb_action_ids=570831666272224&fb_action_types=og.likes&fb_source=other_multiline&action_object_map={%22570831666272224%22%3A401551419960362}&action_type_map={%22570831666272224%22%3A%22og.likes%22}&action_ref_map=[]


  25. Sprawdzic trzeba ile zołnierzy jest w bojowce a ilu oficerów zbija baki za kase podatnikow,złapiecie sie za głowe,pozdrawiam


  26. Szefie uprasza się o kolejny wpis i świeże wieści o XIII zmianie ;-)