Rejestracja | Logowanie »


Forum “zAfganistanu.pl”

21 września 2009

Z Afganistanu » Forum » Obie strony misji, VII Zmiana
Nie jesteś zalogowany.
Pisanie na tym forum wymaga zalogowania.
87287 - zarejestrowani użytkownicy.
Brak nowych postów
Nowe posty!
Odpowiedzi: 9451 - Strony: 1 2 3 4 5 6 7 8 9 [10] 11 12 13 14 15 16 17 18 19 20 21 22 23 24 25 26 27 28 29 30 31 32 33 34 35 36 37 38 39 40 41 42 43 44 45 46 47 48 49 50 51 52 53 54 55 56 57 58 59 60 61 62 63 64 65 66 67 68 69 70 71 72 73 74 75 76 77 78 79 80 81 82 83 84 85 86 87 88 89 90 91 92 93 94 95 96 97 98 99 100 101 102 103 104 105 106 107 108 109 110 111 112 113 114 115 116 117 118 119 120 121 122 123 124 125 126 127 128 129 130 131 132 133 134 135 136 137 138 139 140 141 142 143 144 145 146 147 148 149 150 151 152 153 154 155 156 157 158 159 160 161 162 163 164 165 166 167 168 169 170 171 172 173 174 175 176 177 178 179 180 181 182 183 184 185 186 187 188 189 190 191 192 193 194 195 196 197 198 199 200 201 202 203 204 205 206 207 208 209 210 211 212 213 214 215 216 217 218 219 220 221 222 223 224 225 226 227 228 229 230 231 232 233 234 235 236 237 238 239 240 241 242 243 244 245 246 247 248 249 250 251 252 253 254 255 256 257 258 259 260 261 262 263 264 265 266 267 268 269 270 271 272 273 274 275 276 277 278 279 280 281 282 283 284 285 286 287 288 289 290 291 292 293 294 295 296 297 298 299 300 301 302 303 304 305 306 307 308 309 310 311 312 313 314 315 316 317 318 319 320 321 322 323 324 325 326 327 328 329 330 331 332 333 334 335 336 337 338 339 340 341 342 343 344 345 346 347 348 349 350 351 352 353 354 355 356 357 358 359 360 361 362 363 364 365 366 367 368 369 370 371 372 373 374 375 376 377 378 379 - Najnowszy: 13.02.2013 19:52 - Wilczyca
Autor Wiadomość

Ineska

Posty: 566

Hope – tyko wiesz – jak pada śnieg to czasami ogranicza się patrle a jak z nieba leci deszcz to tylko błoto u nich i kłopoty z internetem. Z dwojga złego wolę śnieg ! ; ))

na saune też co jakiś czas się wybieram żeby o tym strasznym mrozie zapomnieć przez godzinkę he he ; )) Ale wszystko znika jak wychodzę na dwór ! ; )) cóż.

Właśnie – brak czasu na myślenie to najlepsze rozwiązanie ! ; )) Już można powoli kupować sukienki i nowe ciuszki dla naszych Panów ; ))

Wróć na górę

mitra

Posty: 39

Ineska :)
medal i pomnik należy się Tobie i Twojej Miłości :) )))
1.co do umiejętności przemieszczania się w czasie i przestrzeni :) to zaczynam żałować że nie znam Cię osobiście :)
2.jestem pewna że pomogłaś choć jednej osobie ;) o czym już kiedyś mówiłam, a czytając inne wpisy….. oj, wyobrażam sobie caaaaałąąąą długą listę :)
3.szkoda że ktoś w MON-ie lub innych władnych isntytucjach nie pomyślał (a może się to zmieni ;) nad stworzeniem dla Ciebie specjalnego wydziału (czy jakkolwiek to nazwać) ds. wsparcia Kobiet kochających Żołnierzy ;) myślę że korzyść byłaby ogromna dla wszystkich :) )))
i tu kolejny raz podziękowania dla Marcina i jego dzieła :)
4. a Twoja niesamowitość to jak pewnie sama wiesz, umiejętność dostrzegania tych pięknych drobnych rzeczy, gestów, spraw…. które budują i dają niekończącą się radość :)
kiedyś myślałam że ”żołnierska miłość” jest trudna – ale od dłuższego czasu weryfikuję swój pogląd :)
bo ta Miłość pozwala zobaczyć to wyjątkowe piękno, które w innych okolicznościach dla zabieganych ludzi, mających siebie na codzień, gubi się w mniej lub bardziej szarej codzienności…
uważam się za szczęściarę – że mogę kochać mojego Wojownika ;) bo jest w tym tyle radości z tych drobnych gestów i chwil….moje życie zyskało :) innym pełniejszym spojrzeniem na świat :)
5. Anioły i wiersze :) )) czy może być coś piękniejszego na dzień dobry :) )), ech….
i doceniłam wartość życzenia ”spokojnego dnia”…

czego wszystkim Kobietom kochającym swoich Żołnierzy życzę
a ich ukochanym – życzenia spokojnej służby

Wróć na górę

Ineska

Posty: 566

He he – mi tam żadne stanowisko nie potrzebne w MONie ; )) Ja mogę grupę wsparcia założyć nawet tutaj ; ))

No chyba ze mnie ktoś stąd wykopie ; ))

Wróć na górę

paula

Posty: 21

Inesko jesteś tutaj takim dobrym duszkiem:) czytając Twoje wpisy czuję jak wzbiera we mnie siła do do tego wyzwania jakim jest misja mojego żołnierza:)
Mitro masz racje miłość do żołnierza to wyjątkowy rodzaj miłości..potrzeba w niej wiele cierpliwości i wyrzeczeń ale my kobiety żołnierzy wiemy że warto:)..nie ma niczego piękniejszego jak przytulić się do kochanego mundurowego po tylu dniach rozłąki,tylu nieprzespanych nocach,strachu,a kiedy już trzyma nas w ramionach nie pamiętamy tego i nic więcej się nie liczy:)
pozdrowienia dla Was dziewczyny:)

Wróć na górę

Visenna

Posty: 240

Witam ;)
Do Pani Ka – ta niewiedza jest straszna :( wiem co czujesz bo mam tak samo … staram się myśleć pozytywnie ale różnie to bywa .

W mojej głowie wojna myśli niespokojnych…

Wróć na górę

Pani_Ka

Posty: 118

Visenna- na początku cisza była dla mnie straszna, ale teraz, po tak długim czasie chyba się przyzwyczaiłam :)
Od jego wyjazdu minęły prawie 4 miesiące a naszych rozmów przez ten czas nie zliczę więcej niż 3. Wierzę jednak, że ma ku temu swoje powody, muszę to uszanować. Ważne jest, by nie dać się opanować negatywnym myślom i emocjom. Wróci, przytuli i wszystko będzie dobrze :)

Wróć na górę

Kass

Posty: 4225

ja jeszcze nie wiem czy mój żołnierz znów pojedzie do Afganistanu… Ale właśnie pojechał robić reszte badań… gosiaczek przeczytałam, że mieszkasz w pobliżu Gdańska… Ja też… Gdzie służy Twój żołnierz??

Wróć na górę

Kass

Posty: 4225

Gosiaczek Pruszcz Gdański pozdrawia Pruszcz Gdański…

Wróć na górę

Kass

Posty: 4225

Mój mąż był na II zmianie…. teraz przeczuwam że znów wyjedzie… Ale Bartek nie chce mi nic powiedzieć… Mówi, że sam nie wie… Dziewczyny ja oszaleje z tej niewiedzy…

Wróć na górę

Ineska

Posty: 566

Kass

- ja też z okolic ; )) i wiesz co ? Gówno prawda za przeproszeniem że nie wiedzą czy lecą czy nie … Mój ściemniał jak mógł do ostatniej chwili – chyba bał się reakcji. Tylko ja się pytam ? Po co zwlekać z powiedzeniem o wyjeździe najbliższej osobie tak długo ? Jaki cel w tym Panowie ? Ja dowiedziałam się 3 miesiące przed wylotem … a dam sobie głowę uciąć że mój zielony wiedział szybciej. I to wiele wiele wiele szybciej. Ooooch faceci faceci ; )) – Wy zawsze wszystko na ostatnią chwile ; )) A My to się z każdych zakupów musimy od razu po powrocie spowiadać he he ; ))

Wróć na górę

Kass

Posty: 4225

Ineska mój żołnierz wyjechał na II zmiane miesiąc po ślubie… A o tym dowiedziałam się 3 dni przd przysięgą małżeńską… Dzisiaj wraca z Warszawy z badań… Ja coś przeczuwam… Może nie chce mi nic powiedzieć bym się nie martwiła?? Nie wiem… Ale jak się dowiem znów miesiąc przed wyjazdem do normalnie nakrzycze na niego…

Wróć na górę

Ineska

Posty: 566

Oooj ja też krzyczałam ; )) A potem … potem już tylko przytulałam. Bo co innego mogłam ? Nic – tylko zacząć wspierać. Choć na mój wiek sytuacja co najmniej niecodzienna ; )) No ale cóż. Jeśli na początku wkroczy się na wysoki pułap potem moze będzie lżej ? ; ))

Wróć na górę

Kass

Posty: 4225

Ja tak strasze że nakrzycze… A co ja biedna na to poradze… Będę go wspierała i będe myślami przy nim… Przetrwałam wtedy 8 miesięcy przetrwam i teraz… a że staramy się teraz i dzidziusia to może będę tez miała zaprzątniętą głowem maluszkiem :) Ja coś przeczuwam, tyle że ten mój ”paskuda” nic mi nie mówi…

Wróć na górę

gosiaczek

Posty: 599

witaj Kass ja Ciebie również pozdrawiam z zasypanego śniegiem osiedla W…
Kass a twój mąż może szykuje sie na szkolenie w Izraelu??
Ineska a ty skąd jesteś ??
Pozdrawiam dziewczyny

Wróć na górę

Ineska

Posty: 566

Gosiaczek – Trójmiasto.

Wróć na górę

gosiaczek

Posty: 599

Inesko to blisko nas :-) u Ciebie tez tak pada snieg jak u nas :-)
Dziewczyny nie krzyczcie na swoich facetów, im tez jest ciężko zostawiać nas tu same.

Wróć na górę

Ineska

Posty: 566

Oooj pada pada ; )) W gdyni to prawdziwa zamieć prawie ! A co najciekawsze w Afganistanie też dziś pojawił się śnieg ; )) he he

Wróć na górę

nnn

Posty: 2

Do Pani-Ka i Visenny.
Drogie dziewczyny,znalazłam w końcu w sobie siłę aby dołączyć do forum.Też mam tak jak Wy,żadnego kontaktu od żołnierza.Pierwsze tygodnie i miesiące były horrorem ale teraz też przyzwyczaiłam się,że na poczcie nie znajdę wiadomości,że telefon milczy srogo.Staram się być dobrej myśli,spotykam się z przyjaciółmi,dużo pracuję-zagłuszam w ten sposób smutek,stach,tęsknotę.Już nie analizuję co się stało i jak to będzie po powrocie(czy wogóle coś będzie)?Mimo wszystko staram się wspierać”mojego”żołnierza pisząc maile,chociaż nie wiem czy tego potrzebuje,czy chce,czy wogóle zagląda na swoją pocztę?Trzymajcie się dziewczyny trzeba wierzyć,że wszystko będzie dobrze,że wydarzenia w naszym życiu mają jakiś sens i nie dzieją się bez przyczyny(chociaż czasami są bolesne i nie potrafimy logicznie sobie tego wytłumaczyć).Fajnie,że tu jesteście,wspierajmy się.

Wróć na górę

Ineska

Posty: 566

Dlaczego macie tak ’ słaby ’ kontakt ze swoimi żołnierzami ? Bo z waszych wypowiedzi widzę że po kilka tygodni czekacie na znak życia kiedy to Ja na przykład rozmawiam z moim codziennie i to czasami kilka godzin. Z internetem bywa ciężko – wiem, ale zawsze zostaje całe 14 minut rozmów ’ wojskowych ’ – więc o co chodzi ? Bo jeśli o ich brak czas to PRZEPRASZAM Z WIELKIM SZACUNKIEM – to nie jest wytłumaczenie.

Wróć na górę

Pani_Ka

Posty: 118

Ineska

Nie chodzi tu o brak czasu- w to nawet chcąc, nie da się wierzyć ;)
Po prostu, ten typ tak ma :) , dziwny dość ten typ, ale na prawdę ze wszystkimi cechami tegoż typa można się oswoić ;)

Wróć na górę

Ineska

Posty: 566

ja bym ten typ w dupkę kopnęła i powiedziała że jak nie zadzwoni raz dziennie to przyjadę do tego Afganistanu i mu wstydu narobię ; D he he

Wróć na górę

edziczek

Posty: 573

hehe..no ja swojemu tak powiedziałam :) ))

Wróć na górę

mitra

Posty: 39

do nnn :) ))

odkryję się trochę – też przechodziłam przez ”taki poligon” ;)
podobnie jak Ty, pisałam może nie codziennie ale co kilka dni listy nie mając żadnej wiadomości w zamian :) ,hhhmmmm bardzo ”ciekawe doświadczenie” bardzo uczy odnajdywania siły w sobie…
gwarancji wiadomo nie da nikt
ale jeżeli mogę powiedzieć o swoim przypadku – czytał, a jakże :) ))
twierdziłam kiedyś że to trudna miłość,ale odnajdując w sobie siłę i inne pokłady radości :) jednocześnie poznając coraz bardziej świat mojego Wojownika bez jakiegokolwiek wsparcia z jego strony :) , doszukując się różnych elementów, heheh, przeszłam poligon, teraz zaglądając tutaj dopracowuję tylko szczegóły swojej strategii ;) ….
cierpliwość i hmmm ”spryt” ;) każdego dnia przynoszą rezultaty…
i pomimo śnieżycy czuję wiosnę w sercu :)
naprawdę warto było :) czekać i rozpracować Wojownika z innej galaktyki, bo że to nie są mężczyźni z Marsa, to już wiem od dawna ;)

wiosennie pozdrawiam w śnieżny styczniowy czwartek :) ))

Wróć na górę

nnn

Posty: 2

Do mitra.
Dziękuję za słowa otuchy.Masz rację ten typ to jakaś bardzo odległa galaktyka:))Mam nadzieję,że kiedyś go rozszyfruję i,że starczy wytrwałości i optymizmu.
A swoją drogą tak jest pięknie i biało i masz rację w sercu wiosna mimo wszystko:))
Również pozdrawiam!!!

Wróć na górę

Pani_Ka

Posty: 118

Próbowałam już krzyczeć, ale on ”zupełnie nie wie o co mi chodzi”! Przecież jak napisze to zawsze mi odpisuje,no tak co racja to racja, ale kto by pomyślał,że dwudziestokilkuletni facet będzie wyrażał się jak niemowlak! (tak, nie, ehe, ano, hmm?). Po kilku takich rozmowach odpadłam, stwierdziłam że wolę z nim nie rozmawiać wcale, po prostu od jakiegoś czasu nie wiem jak do niego mówić żeby coś dotarło. I tutaj przyznaję rację koleżance są to wojownicy z innej galaktyki i trzeba duuużo czasu żeby niektóre rzeczy pojęli ;) )
A pół roku to naprawdę dużo czasu na naukę języków, ja opanowuję właśnie jeden z Azjatyckich ;)
Basen, bieganie i inne rozrywki dla zabicia czasu też nie są mi obce ;)
pozdrawiam :)

Wróć na górę
1 2 3 4 5 6 7 8 9 [10] 11 12 13 14 15 16 17 18 19 20 21 22 23 24 25 26 27 28 29 30 31 32 33 34 35 36 37 38 39 40 41 42 43 44 45 46 47 48 49 50 51 52 53 54 55 56 57 58 59 60 61 62 63 64 65 66 67 68 69 70 71 72 73 74 75 76 77 78 79 80 81 82 83 84 85 86 87 88 89 90 91 92 93 94 95 96 97 98 99 100 101 102 103 104 105 106 107 108 109 110 111 112 113 114 115 116 117 118 119 120 121 122 123 124 125 126 127 128 129 130 131 132 133 134 135 136 137 138 139 140 141 142 143 144 145 146 147 148 149 150 151 152 153 154 155 156 157 158 159 160 161 162 163 164 165 166 167 168 169 170 171 172 173 174 175 176 177 178 179 180 181 182 183 184 185 186 187 188 189 190 191 192 193 194 195 196 197 198 199 200 201 202 203 204 205 206 207 208 209 210 211 212 213 214 215 216 217 218 219 220 221 222 223 224 225 226 227 228 229 230 231 232 233 234 235 236 237 238 239 240 241 242 243 244 245 246 247 248 249 250 251 252 253 254 255 256 257 258 259 260 261 262 263 264 265 266 267 268 269 270 271 272 273 274 275 276 277 278 279 280 281 282 283 284 285 286 287 288 289 290 291 292 293 294 295 296 297 298 299 300 301 302 303 304 305 306 307 308 309 310 311 312 313 314 315 316 317 318 319 320 321 322 323 324 325 326 327 328 329 330 331 332 333 334 335 336 337 338 339 340 341 342 343 344 345 346 347 348 349 350 351 352 353 354 355 356 357 358 359 360 361 362 363 364 365 366 367 368 369 370 371 372 373 374 375 376 377 378 379