Rejestracja | Logowanie »


Forum “zAfganistanu.pl”

21 września 2009

Z Afganistanu » Forum » Obie strony misji, VII Zmiana
Nie jesteś zalogowany.
Pisanie na tym forum wymaga zalogowania.
83332 - zarejestrowani użytkownicy.
Brak nowych postów
Nowe posty!
Odpowiedzi: 9451 - Strony: 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 19 20 21 22 23 24 25 26 27 28 29 30 31 32 33 34 35 36 37 38 39 40 41 42 43 44 45 46 47 48 49 50 51 52 53 54 55 56 57 58 59 60 61 62 63 64 65 66 67 68 69 70 71 72 73 74 75 76 77 78 79 80 81 82 83 84 85 86 87 88 89 90 91 92 93 94 95 96 97 98 99 100 101 102 103 104 105 106 107 108 109 110 111 112 113 114 115 116 117 118 119 120 121 [122] 123 124 125 126 127 128 129 130 131 132 133 134 135 136 137 138 139 140 141 142 143 144 145 146 147 148 149 150 151 152 153 154 155 156 157 158 159 160 161 162 163 164 165 166 167 168 169 170 171 172 173 174 175 176 177 178 179 180 181 182 183 184 185 186 187 188 189 190 191 192 193 194 195 196 197 198 199 200 201 202 203 204 205 206 207 208 209 210 211 212 213 214 215 216 217 218 219 220 221 222 223 224 225 226 227 228 229 230 231 232 233 234 235 236 237 238 239 240 241 242 243 244 245 246 247 248 249 250 251 252 253 254 255 256 257 258 259 260 261 262 263 264 265 266 267 268 269 270 271 272 273 274 275 276 277 278 279 280 281 282 283 284 285 286 287 288 289 290 291 292 293 294 295 296 297 298 299 300 301 302 303 304 305 306 307 308 309 310 311 312 313 314 315 316 317 318 319 320 321 322 323 324 325 326 327 328 329 330 331 332 333 334 335 336 337 338 339 340 341 342 343 344 345 346 347 348 349 350 351 352 353 354 355 356 357 358 359 360 361 362 363 364 365 366 367 368 369 370 371 372 373 374 375 376 377 378 379 - Najnowszy: 13.02.2013 19:52 - Wilczyca
Autor Wiadomość

smileska

Posty: 516

ja wszystko rozumiem asya :) ale przeciez te zakupy, to szykowanie ta adrenalinka wcale nie musi konczyc sie w kosciele :) prawda????

Wróć na górę

smileska

Posty: 516

oj moje łóżko puste … :( Kochanie wracaj bo mi zimno w nocy :P
każdemu tak stopy marzną w nocy :P ????

Wróć na górę

smileska

Posty: 516

oj ja robiłam tak samo … rączki gdzieś na klatke albo niżej hehe niech on tylko wróci ….

Wróć na górę

martuskaaa914

Posty: 59

Ja cała marzne bez mojego ukochanego :/

asya
Ja tak jak ty nie moge sie już doczekac kiedy przyjada,a jak juz nadejdzie ten wspaniały dzień to nie odpowiadam za siebie i za swoje czyny…hihi :)

Wróć na górę

smileska

Posty: 516

mi zielony kazał się szykować bo będzie gorąco :D już się boję co to będzie

Wróć na górę

smileska

Posty: 516

oj daje … mojego nie ma raptem 22 dni a on juz swiruje … zreszta ja tez :O

Wróć na górę

smileska

Posty: 516

no moj wraca prawdopodobnie pod koniec stycznia …. do tego czasu to ja zajdę pajęczyną :]

Wróć na górę

basia8622

Posty: 257

smileska: a dlaczego pod koniec stycznia? nie no dziewczyny…aż się zaczerwieniłam czytając was;P co do ślubu to u mnie było tak, przed urodzeniem dziecka chciałam ślub jak najprędzej, ciągle wałkowałam ten temat, że tak nie mozna, że dziecko bedzie, jak ludzie bedzą patrzec na to itd itd…po urodzeniu jeszcze miałam takie momenty, ale coraz rzadziej; wkońcu stwierdziłam że chociaż się zaręczyć, bez ślubu narazie. no i zaręczyliśmy się 26.12.2009r-dziecko miało 11m-cy;) teraz uważam że po co slub, można tez tak życ, jak sie kto kocha to niepotrzebny papierek, nie ma co się z tym ślubem spieszyc. no i w sumie racja, mamy teraz kryzys w związku, nie wiadomo jak bedzie, powiedział mój że przez ten czas jak tam bedzie to troche odpoczniemy od siebie i zobaczymy co z tego wyjdzie…ehhh…chcę żeby nam się udało itd…mam nadzieje ze sie ułoży:(

Wróć na górę

smileska

Posty: 516

nie wiem Kasiu ile sa wazne …. ale dlugo chyba (w sumie nie mam pojecia … :P )
basia bo moj sie rwie na 9 miechow zeby zostac tam (bo mu na kontrakcie zalezy)
obym tylko pająków nie miała hahaha

Wróć na górę

basia8622

Posty: 257

asya: a powiedz mi jak mój wyleciał jako ostatni z krakowa 7 maja, to jakoby powrót na kiedy by był? wierzysz w to że równo po pół roku ( 6 m-cy) będą wracać? czy bedą mieli przedłużone? bo z moich obliczen powinien mój wrócic w listopadzie. ale cos mi sie widzi ze moze dopiero na grudzien:(

Wróć na górę

smileska

Posty: 516

basia jesli na jedna zmiane to 6 meisiecy i proponuje doliczyc miesiac na powrot

Wróć na górę

smileska

Posty: 516

ja nie wiem jak to jest … nie orientuje sie. Ale dzisiaj mija kolejny dzien :D
Kasiu a jesli beda problemy z powrotem tak jak VI zmiana to nikt nie bedzie patrzyl czy badania ma wazne … badania automatycznie chyba sie przedluzaja no bo co? Ci co maja badania na 6 miesiecy to sadzaja w koncie i maja nie wychodzic z pokoju?? :D hihihi

Wróć na górę

smileska

Posty: 516

Asya Twoj na ile polecial?????

Wróć na górę

basia8622

Posty: 257

ok asya juz niebede podawać dat. ale dla mnie to podwójny ciężar, bo nie dość że bede sie bała o niego, myslała co u niego, to jeszcze dodatkowo czy uda sie nam przetrwać

Wróć na górę

smileska

Posty: 516

bedzie dobrze … zobaczysz jak sie steskni!!!!!

Wróć na górę

smileska

Posty: 516

Niunia kolejne 3 miesiace beda sie dluzyc zajebiscie :| ale to tak na pocieszenie :P tak czy siak juz 22 dni minelo i niedlugo wracaja :D

Wróć na górę

basia8622

Posty: 257

a może podpowiecie mi dziewczyny jak mam ze swoim rozmawiać , pisać??? jak wczoraj znim pisałam to tylko co u naszej córeczki, co robiła itd, pogoda jaka itd, sprawy codzienne, niepytam sie juz o prace jego bo mi nic nie powie, kiedys powiedział zebym nie interesowała się takimi rzeczami, tak samo jak nie powiedział do jakie bazy ba trafic. tak wiec o prace sie nie pytam, tylko jak sie czuje, samopoczucie. jak mam jeszcze z nim rozmawiać?? na tęsknie nie reaguje, głuchego udaje. poprostu poważnie z nim pisze. zero czułości. może macie jakiś sposób, żeby facet zaczął też badziej uczuciowo? niewiem…żeby wkoncu zaczął gadac ze mną jak ze swoją kobietą a nie znajomą…

Wróć na górę

smileska

Posty: 516

zleci … oby szczesliwie!
basia nie wiem co ci powiedziec … ale jak on jest zimny to Ty tez badz … zobaczysz ze jak zobaczy ze cie traci to przejrzy na oczy! poczekaj a sam bedzie pisal jak teskni … daj mu czas i nie badz czula :P

Wróć na górę

smileska

Posty: 516

ta URLOP :D

Wróć na górę

smileska

Posty: 516

hehehe :) tylko czemu na tą wycieczkę nas nie zabrali? hihihi

Wróć na górę

smileska

Posty: 516

no w sumie już wiem … chcieli od nas odpocząć … a wpadli spod deszczu pod rynne :D :D

Wróć na górę

basia8622

Posty: 257

kwiatkasia: ale u was jest normalnie, nie macie kryzysu. u mnie jest inaczej i dlatego sie pytam co byście poradziły? piszesz o głupotach, czyli np co? bo jak ja sie spytam swojego to co mi jeszcze powiesz, to odp że nic mi nie powie bo narazie nic nie robią i nie ma mi nic do powiedzenia:( ja musze zagadywać, a to , a to tamto, a sramto:/

Wróć na górę

Skarbek

Posty: 379

witam wszystkich

ja dziś tylko tak zerkam i cieszę się ostatnim dniem urlopu i tym że chwilowo u mnie nie pada :)
co do ślubu, ja jestem jak najbardziej na tak :) chcę przeżyć ten dzień wyjątkowo :) z ludźmi których kocham i którzy są mi bliscy i będą się cieszyć moim szczęściem :)
a jak rozmawiać z mężem/chłopakiem – ciężko powiedzieć, każda z nas jest inna, każda ma inny charakter, i faceci też są różni, jedni nie potrzebują czułych słów, a drudzy – wręcz przeciwnie – szukają zapewnienia że dziewczyna kocha i że wszystko dobrze,
jedni się będą kłócić podczas każdej rozmowy, dziewczyny płakać, a inni z kolei swobodnie rozmawiać,
jednym skończą się tematy do rozmów, będą chwile ciszy a drudzy będą mówić jedno przez drugiego
trzeba wyczuć faceta ale i facet musi nas wyczuć i wtedy oboje będą wiedzieć jak się zachowywać, co powiedzieć by nie urazić tej drugiej osoby

Wróć na górę

smileska

Posty: 516

to przestan zagadywac!!!! przestan byc na kazde sknienie!!! przestan!!!!! dzwoni niech powie co ma do powiedzenia, powiedz co u corki i tyle!!! nie macie tematu to koncz rozmowe to czesc albo cisza niech bedzie … daje wam 3 tygodnie i to on zacznie sie starac, szukac tematow, zagadywac i prosic o kontakt!

Wróć na górę

lusia

Posty: 32

basia! moj tez nie nalezy do tych wylewnych. i jak byl na 1.misji to tez sie tak zadreczalam ze jakos dziwnie ze mna rozmawia, ze nieczuly itp. ale on tam musi byc twardy, nie chce sie rozpraszac tesknota i mysleniem co w domu. bo teskni na pewno i to bardzo – moj mi tak wlasnie powiedzial wtedy. wiec nie przejmuj sie tym teraz, badz normalna, taka jak zawsze dla niego a moze nawet jeszcze bardziej ciepla. rozumiem ze moze ci byc przykro jak mu mowisz ze tesknisz a on nie reaguje. ale olej to! najwyzej jak skonczycie gadac to sie wyplaczesz i Ci przejdzie. wg mnie najgorsze jest jak Ty tez zaczelabyc udawac zimna i twarda wobec niego. takie cos to mozna stosowac jak jest na miejscu. a jak jest tam to nawet jak tego nie okazuje to na pewno bardzo potrzebuje od Ciebie takiego wsparcia.
my teraz jak rozmawiamy to tez o bzdurach roznych, czasem tez nie ma za bardzo o czym bo u mnie nic nowego, on nie moze o wszystkim itd. ale tak musi teraz byc i trzeba to przeczekac i przetrwac!
trzymaj sie, bedzie dobrze! ;)

Wróć na górę
1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 19 20 21 22 23 24 25 26 27 28 29 30 31 32 33 34 35 36 37 38 39 40 41 42 43 44 45 46 47 48 49 50 51 52 53 54 55 56 57 58 59 60 61 62 63 64 65 66 67 68 69 70 71 72 73 74 75 76 77 78 79 80 81 82 83 84 85 86 87 88 89 90 91 92 93 94 95 96 97 98 99 100 101 102 103 104 105 106 107 108 109 110 111 112 113 114 115 116 117 118 119 120 121 [122] 123 124 125 126 127 128 129 130 131 132 133 134 135 136 137 138 139 140 141 142 143 144 145 146 147 148 149 150 151 152 153 154 155 156 157 158 159 160 161 162 163 164 165 166 167 168 169 170 171 172 173 174 175 176 177 178 179 180 181 182 183 184 185 186 187 188 189 190 191 192 193 194 195 196 197 198 199 200 201 202 203 204 205 206 207 208 209 210 211 212 213 214 215 216 217 218 219 220 221 222 223 224 225 226 227 228 229 230 231 232 233 234 235 236 237 238 239 240 241 242 243 244 245 246 247 248 249 250 251 252 253 254 255 256 257 258 259 260 261 262 263 264 265 266 267 268 269 270 271 272 273 274 275 276 277 278 279 280 281 282 283 284 285 286 287 288 289 290 291 292 293 294 295 296 297 298 299 300 301 302 303 304 305 306 307 308 309 310 311 312 313 314 315 316 317 318 319 320 321 322 323 324 325 326 327 328 329 330 331 332 333 334 335 336 337 338 339 340 341 342 343 344 345 346 347 348 349 350 351 352 353 354 355 356 357 358 359 360 361 362 363 364 365 366 367 368 369 370 371 372 373 374 375 376 377 378 379