Rejestracja | Logowanie »


Forum “zAfganistanu.pl”

21 września 2009

Z Afganistanu » Forum » Obie strony misji, VII Zmiana
Nie jesteś zalogowany.
Pisanie na tym forum wymaga zalogowania.
83332 - zarejestrowani użytkownicy.
Brak nowych postów
Nowe posty!
Odpowiedzi: 9451 - Strony: 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 [14] 15 16 17 18 19 20 21 22 23 24 25 26 27 28 29 30 31 32 33 34 35 36 37 38 39 40 41 42 43 44 45 46 47 48 49 50 51 52 53 54 55 56 57 58 59 60 61 62 63 64 65 66 67 68 69 70 71 72 73 74 75 76 77 78 79 80 81 82 83 84 85 86 87 88 89 90 91 92 93 94 95 96 97 98 99 100 101 102 103 104 105 106 107 108 109 110 111 112 113 114 115 116 117 118 119 120 121 122 123 124 125 126 127 128 129 130 131 132 133 134 135 136 137 138 139 140 141 142 143 144 145 146 147 148 149 150 151 152 153 154 155 156 157 158 159 160 161 162 163 164 165 166 167 168 169 170 171 172 173 174 175 176 177 178 179 180 181 182 183 184 185 186 187 188 189 190 191 192 193 194 195 196 197 198 199 200 201 202 203 204 205 206 207 208 209 210 211 212 213 214 215 216 217 218 219 220 221 222 223 224 225 226 227 228 229 230 231 232 233 234 235 236 237 238 239 240 241 242 243 244 245 246 247 248 249 250 251 252 253 254 255 256 257 258 259 260 261 262 263 264 265 266 267 268 269 270 271 272 273 274 275 276 277 278 279 280 281 282 283 284 285 286 287 288 289 290 291 292 293 294 295 296 297 298 299 300 301 302 303 304 305 306 307 308 309 310 311 312 313 314 315 316 317 318 319 320 321 322 323 324 325 326 327 328 329 330 331 332 333 334 335 336 337 338 339 340 341 342 343 344 345 346 347 348 349 350 351 352 353 354 355 356 357 358 359 360 361 362 363 364 365 366 367 368 369 370 371 372 373 374 375 376 377 378 379 - Najnowszy: 13.02.2013 19:52 - Wilczyca
Autor Wiadomość

smileska

Posty: 516

farciara Wy do jesieni, a ja byle do wiosny (mój na rok jedzie)

Wróć na górę

Dorota

Posty: 29

Smileska mój mąż jedzie z Wesołą i wylatuje z Warszawy. Baza dozelowa Ghazni, coć ponoć do kwietnia mają koczować w górach. Aby do lata, a pózniej już z górki!!! My jesteśmy na etapie pakowania i segregacji tej śmiesznej wyprawki z MON-u. Próbujemy też się sobą nacieszyć na zapas, ale chyba się nie uda, niestety :-(
Mój Miś pyta, czy będę czekać…..
Pewnie, że będę, bo z dwójką dzieci pod pachą i śniegiem po pachy daleko nie ucieknę…

Wróć na górę

smileska

Posty: 516

Hehehe :)
My się sobą nie nacieszymy, nie mieszkamy razem, a zresztą teraz poligon, potem na jednostce i może zobaczymy się chociaż kilka razy przed wylotem, mam nadzieję. Będę czekać choćby i dwa lata!!! Teraz jestem na etapie spisywania potrzebnych mu rzeczy, dowiadywania się o pewne sprawy i kompletowania paczki, którą stąd zabierze :) Mam tylko nadzieje, ze te najbliższe 3 tygodnie szybko minął, a potem tydzień będzie się dłużył w nieskończoność …

Wróć na górę

Indi

Posty: 21

nacieszyc sie ;P ciagle jakies kursy poligony itd ale jak wraca to nacieszyc sie trzeba zdecydowanie to tez dziala w dwie strony ;)

Wróć na górę

gosiaczek

Posty: 599

hej dziewczyny tu znowu Pruszcz was wita i pozdrawia, trochę nas zasypało ale lada dzień wracam na forum, jak tylko neta mi oddają :-)
widzę że przybywa nas dziewczynek 7 zmiany i fajnie razem przyjemniej. Ja pewnie jestem tą z nielicznych szczęściar które mają męża przy sobie- nie jest na poligonie w Nowej Dębie, ale za to niedługo przyjdzie czas się pożegnać na kilka miesięcy, a potem znowu gorące powitania. :-)
Trzymamy sie laseczki

Wróć na górę

smileska

Posty: 516

Oj już bardzo niedługo ….

Wróć na górę

kaischaa

Posty: 1415

Dziewczyny powiedzcie mi jak wy sobie z tym radzicie, bo ja wcale. Od dnia kiedy mąż mi oznajmił, że się tam wybiera ja co trochę ląduję w szpitalu….Mamy czteroletniego syna i wiem że muszę być silna dla niego, ale nie potrafię…

Wróć na górę

lili00

Posty: 7

witam.jestem tu nowa i dopiero się orientuje:)mój mąż tez jest obecnie w Nowej Dębie.pozdrowienia z chełma

Wróć na górę

farciara

Posty: 2713

kaischaa…sprawdź pocztę:)

lili -proszę proszę -Zamość pozdrawia Chełm:)

Wróć na górę

Dorota

Posty: 29

Chełm wita Chełm!!! Najważniejsze jest pozytywne myślenie. Ja już dużo sobie zaplanowałam na najbliższe miesiące, aby zająć czymś umysł i ciało. Poza tym jako mama nie powinnam okazywać złych emocji dzieciom, choć w poduszkę pewnie nie raz sobie popłaczę.

Wróć na górę

lili00

Posty: 7

tak zostają z nami dzieciaczki i dla nich musimy się trzymać.

Wróć na górę

gosiaczek

Posty: 599

zazdroszcze Wam że macie dzieci, z nimi czas szybciej mija i ma sie jakis sens życia przez te pół roku, najgorzej jak się zostaje samej z dala od rodziny i przyjaciół :-( ale i to można znieść kiedy sie kocha, to daje nadzieje na szczęśliwy powrót męża z misji…
Dorotko w poduszkę to pewnie każda z nas bedzie szlochać :-)

Wróć na górę

smileska

Posty: 516

kaischa pomyśl co czuje Twój mąż, jak widzi Twoją histerię … jemu jest wtedy dużo trudniej, a przeciez powinnyśmy robić wszystko by było im łatwiej. Teraz wspierajmy, podnośmy ich na duchu, bądźmy dla nic oparciem, potem będzie czas na łzy. Niech Twój mąż zapamięta cię uśmiechniętą, a nie zapłakaną z zapuchniętymi oczami w szpitalnej koszuli w obskórnej pościeli. Uszy do góry, jak to mówią dziewczyny. Jesteśmy przecież silne i nie poddamy się tak łatwo!

lili00 chełm wita i pozdrawia chełm. Wysłałam Ci meila, jesteśmy z tego samego miasta. Może nasi się znają :)

Wróć na górę

lili00

Posty: 7

Witam.Dzieciaczki są oparciem.Ja także mieszkam z daleka od domu i rodziny to dla męża i bycia z nim przeprowadziłam się do miasta którego nie znałam.początki są trudne ale teraz to już się przyzwyczaiłam.chociaż mieliśmy być razem to misja i wieczne poligony w tym przeszkadzają,ale jeszcze 2 tyg.i będzie z nam:)pozdrowienia

Wróć na górę

Dorota

Posty: 29

Dziś zaczynam swoje odliczanie…choć mój umysł nie ogarnia tych 8 miesięcy…

Wróć na górę

Ineska

Posty: 566

lilo – 2 tygodnie ? JUŻŻŻŻŻŻŻŻŻ ? ; ))
Dorotko – trzymaj się mała i jak coś to pisz ; ))

Wróć na górę

Kass

Posty: 4225

gosiaczku może jesteś z dala od przyjaciół i rodziny, ale w Pruszczu masz mnie :) Chociaż mój żołnierz nie wyjeżdża teraz ja będę się z Tobą widywała i słuchała :) a poza tym jest tu dużo dziewczyn które podtrzymają na duchu :) Ja miałam tylko oparcie w rodzinie jak mój mąż wyjechał na II zmianę…

Dziewczyny Wasi żołnierze wrócą cali i zdrowi :) :):)

Wróć na górę

Dorota

Posty: 29

O tak! Niedzwiedzi Gród górą!!!

Wróć na górę

gosiaczek

Posty: 599

Kasiu dziękuje za miłe słowa, a spotykać się bedziemy :-) ja narazie staram się nie myśleć że niedługo spakuje swojego męża i pozwolę mu wyjść z domu, teraz cieszę się każda chwila jaka z nim spedzam. a że wróci cały wiem innej opcji nie ma !!!!!!

Wróć na górę

lili00

Posty: 7

do ineska-2tyg,i z poligonu, a potem misja.

Wróć na górę

malpka120

Posty: 56

Farciara skad Ty jesteś?

Wróć na górę

oliwkaino

Posty: 139

Wszystkie dacie rade chodz jest cięzko ale trzeba się nastroić pozytywnie i wierzyć , że jest dobrze . I każdą łze smutku zamieńcie w łze szczęścia i cieszcie się z tego , że macie za kim tęsknić i macie kogo kochać i macie się o kogo martwić . Wlejcie wszystko to co dobre w serducha a napewno zacznie działać pozytywna wibracja . Trzyam kciuki za dobre uczucia i głęboką wiare w miłość -)

Wróć na górę

farciara

Posty: 2713

małpka -toś Kochana zadała pytanie?!

hmmm…sercem Polka, rodem z Zamościa, jedną nogą Torunianka a talentem świata obywatel-ka ;)

oli…Twoje słowa to miód na serducho ;)
tak trzymaj ;D Alleluja i do przodu ;D

Wróć na górę

Skarbek

Posty: 379

witam wszystkich, czytam Was od jakiegoś czasu, mój żołnierz wyleciał już 25 lutego. o tym że leci wiedziałam dużo wcześniej ale nie spodziewałam się że tak szybko Go pożegnam. oboje jesteśmy pełni wiary, optymizmu i pozytywnych myśli. nie ma się co nakręcać negatywnie bo to nas zdołuje. a w niczym nie pomoże. uszęta do góry a buźka cały czas uśmiechnięta :)

Wróć na górę

farciara

Posty: 2713

skarbek -witamy, witamy :)
cieszę się,że pojawiają się kolejne osoby VII zmiany bo już zaczynałam się obawiać,że będę tu sama z Gosią…
co do 25 -termin jak każdy inny a im więcej rozmawiam z Zielonymi tym częściej słyszę, że już chcieli by tam być…
już odliczać…już pracować…

Wróć na górę
1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 [14] 15 16 17 18 19 20 21 22 23 24 25 26 27 28 29 30 31 32 33 34 35 36 37 38 39 40 41 42 43 44 45 46 47 48 49 50 51 52 53 54 55 56 57 58 59 60 61 62 63 64 65 66 67 68 69 70 71 72 73 74 75 76 77 78 79 80 81 82 83 84 85 86 87 88 89 90 91 92 93 94 95 96 97 98 99 100 101 102 103 104 105 106 107 108 109 110 111 112 113 114 115 116 117 118 119 120 121 122 123 124 125 126 127 128 129 130 131 132 133 134 135 136 137 138 139 140 141 142 143 144 145 146 147 148 149 150 151 152 153 154 155 156 157 158 159 160 161 162 163 164 165 166 167 168 169 170 171 172 173 174 175 176 177 178 179 180 181 182 183 184 185 186 187 188 189 190 191 192 193 194 195 196 197 198 199 200 201 202 203 204 205 206 207 208 209 210 211 212 213 214 215 216 217 218 219 220 221 222 223 224 225 226 227 228 229 230 231 232 233 234 235 236 237 238 239 240 241 242 243 244 245 246 247 248 249 250 251 252 253 254 255 256 257 258 259 260 261 262 263 264 265 266 267 268 269 270 271 272 273 274 275 276 277 278 279 280 281 282 283 284 285 286 287 288 289 290 291 292 293 294 295 296 297 298 299 300 301 302 303 304 305 306 307 308 309 310 311 312 313 314 315 316 317 318 319 320 321 322 323 324 325 326 327 328 329 330 331 332 333 334 335 336 337 338 339 340 341 342 343 344 345 346 347 348 349 350 351 352 353 354 355 356 357 358 359 360 361 362 363 364 365 366 367 368 369 370 371 372 373 374 375 376 377 378 379