Rejestracja | Logowanie »


Forum “zAfganistanu.pl”

21 września 2009

Z Afganistanu » Forum » Obie strony misji, VII Zmiana
Nie jesteś zalogowany.
Pisanie na tym forum wymaga zalogowania.
84276 - zarejestrowani użytkownicy.
Brak nowych postów
Nowe posty!
Odpowiedzi: 9451 - Strony: 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 [15] 16 17 18 19 20 21 22 23 24 25 26 27 28 29 30 31 32 33 34 35 36 37 38 39 40 41 42 43 44 45 46 47 48 49 50 51 52 53 54 55 56 57 58 59 60 61 62 63 64 65 66 67 68 69 70 71 72 73 74 75 76 77 78 79 80 81 82 83 84 85 86 87 88 89 90 91 92 93 94 95 96 97 98 99 100 101 102 103 104 105 106 107 108 109 110 111 112 113 114 115 116 117 118 119 120 121 122 123 124 125 126 127 128 129 130 131 132 133 134 135 136 137 138 139 140 141 142 143 144 145 146 147 148 149 150 151 152 153 154 155 156 157 158 159 160 161 162 163 164 165 166 167 168 169 170 171 172 173 174 175 176 177 178 179 180 181 182 183 184 185 186 187 188 189 190 191 192 193 194 195 196 197 198 199 200 201 202 203 204 205 206 207 208 209 210 211 212 213 214 215 216 217 218 219 220 221 222 223 224 225 226 227 228 229 230 231 232 233 234 235 236 237 238 239 240 241 242 243 244 245 246 247 248 249 250 251 252 253 254 255 256 257 258 259 260 261 262 263 264 265 266 267 268 269 270 271 272 273 274 275 276 277 278 279 280 281 282 283 284 285 286 287 288 289 290 291 292 293 294 295 296 297 298 299 300 301 302 303 304 305 306 307 308 309 310 311 312 313 314 315 316 317 318 319 320 321 322 323 324 325 326 327 328 329 330 331 332 333 334 335 336 337 338 339 340 341 342 343 344 345 346 347 348 349 350 351 352 353 354 355 356 357 358 359 360 361 362 363 364 365 366 367 368 369 370 371 372 373 374 375 376 377 378 379 - Najnowszy: 13.02.2013 19:52 - Wilczyca
Autor Wiadomość

Skarbek

Posty: 379

teraz już czekam i wyglądam swego Żołnierza, mimo że tyle czasu pozostało jeszcze do jego powrotu – to już czekam i będę czekać,a w głowie mnóstwo planów i pomysłów na wspólną przyszłość :) a i mnóstwo planów jest na czas kiedy jestem tu sama – sama ciałem bo duchem i serduszkiem z moim facetem :)

Wróć na górę

Dorota

Posty: 29

Skarbek mój mąż też wyleciał tego samego dnia. Z jakiej jednostki jesteście?

Tak małpko jestem z Chełma.

Wróć na górę

malpka120

Posty: 56

Do Dorota

Dobrze wiedzieć,że jest ktoś jeszcze z Chełma.

Wróć na górę

Skarbek

Posty: 379

Dorota, jesteśmy z Wesołej :)

Wróć na górę

gosiaczek

Posty: 599

hej rotacja trwa więc z czasem może i więcej nas będzie tutaj, bo zostanie nam czekanie i planowanie, ja jeszcze podobno miesiąc będę miała swojego zielonego w domu ale kto wie

Wróć na górę

Skarbek

Posty: 379

Mój też miał lecieć w kwietniu, i jak mówił to na 100% w święta miał być jeszcze w domku, a tu pewnego dnia telefon: Kochanie wylatujemy wcześniej. wtedy spędzanie każdej chwili razem, cieszenie się sobą, łzy też popłynęły a teraz jestem silna, jestem bliżej niego, wspieram, dodaję otuchy nam obojgu :)

Wróć na górę

Dorota

Posty: 29

Skarbku a skąd dokładnie jesteście, bo może nasi żołnierze się znają?

Wróć na górę

gosiaczek

Posty: 599

Skarbek gratuluję i tak trzymaj nie ma co płakać bo to nie pomaga tylko niepotrzebnie zabiera siły, rozłaka zbliży was i umocni wasze uczucie, u nas tak było na poprzednich misjach i natej też tak bedzie :-) pozdrawiam

Wróć na górę

Skarbek

Posty: 379

Dorotko, jesteśmy z Otwocka, 30 km od Warszawy :)
Gosiaczek, ja już swoje wypłakałam, nawet dziś mnie naszło i kilka łezek popłynęło, ale wystarczyło jedno zerknięcie na zdjęcie Mego Przystojniaczka i uśmiech powrócił i jeszcze więcej miłości jest :) i wiary i optymizmu :) wszystkie damy radę :)

Wróć na górę

gosiaczek

Posty: 599

Otwock rejony mojego brata ;-) a ja nie płaczę jeszcze i oby tak zostało, wiesz ja mam wrażenie że mój kochany zielony jedzie gdzieś na chwile i zaraz wróci nie biore pod uwagę tych 6-7 m-cy rozląki, zdjęcia stoją przy mnie, na telefonie też on, i w sercu ON wytrzymamy :-)

Wróć na górę

kejzi

Posty: 64

Witajcie, jestem tu ”nowa”. Mój mąż (MM) wyleciał 25.02 na kolejną zmianę, to jego 2-gi wyjazd. 1-sza misja była dla mnie ciężka, ta będzie jeszcze trudniejsza, bo przechodzimy poważny kryzys (jesteśmy w separacji):(:(

Mam pytanie: czy wiecie dziewczyny, czy chłopaki już dolecieli, czy nadal są w Manas? Macie jakieś wieści? Ja nic nie wiem o MM:(:( Jest mi b. ciężko.

Wróć na górę

Skarbek

Posty: 379

u mnie tez na telefonie – Mój Żołnierz, w portfelu też Go znajdę i na pulpicie, gdzie się nie obejrzę – ON :) a przede wszystkim w serduchu :)

Wróć na górę

Skarbek

Posty: 379

Kejzi, z tego co wiem to część chłopaków została w Manas, a część jest już w Bagram

Wróć na górę

kejzi

Posty: 64

Dzięki choć i za to.

Wróć na górę

Dorota

Posty: 29

Tak, dziś wylądowali na afgańskiej ziemi. Dostali kamizelki kuloodporne i brań. Do mnie to wszystko jeszcze nie dociera. Wszystko brzmi jak scenariusz jakiegoś sensacyjnego filmu, a przecież to wszystko się dzieje naprawdę. Zaczynam się bać, choć do tej pory zachowywałam zimną krew. Boję sie, że po tym jak Polacy zlikwidowali skład amonicji i broni, talibowie zorganizują jakiś odwet. Liczyć na szcęście to chyba za mało…

Wróć na górę

kejzi

Posty: 64

Dzięki, Dorota, za te informacje:) Lepiej wiedzieć, niż tkwić tak w zawieszeniu, choć oczywiście świadomość, że już są na tej mało przyjaznej ziemi nie pokrzepia, ale przynajmniej kolejny etap już za nimi. Wiem, że Ci trudno, mnie też b. ciężko, choć to moja 2-ga misja (a może właśnie dlatego?).

Jak G. pojechał 2 lata temu, na początku nie mogłam w ogóle funkcjonować, dzień zaczynałam od TV24 i tak go kończyłam, lęk kreował coraz to nowe straszniejsze obrazy w mojej głowie, potem po mniej więcej miesiącu z hakiem dotarło do mnie, że i tak nic nie mogę zrobić, nie ochronię Go, a ”no news is good news”. I że wcale nie jest łatwiej, kiedy się tak martwię. I wtedy lęk zmalał. Tzn. myślałam, oczywiście, ale też mogłam lepiej wspierać siebie i Jego.

I wtedy paradoksalnie tamten czas był jednym z okresów naszej największej bliskości, porozumienia, takiej normalnej, zwykłej tęsknoty za sobą (a stażu mamy 13 lat), w miarę względnego dystansu do tego, co tam się dzieje.

Teraz jest inaczej, trudniej, bo i sytuacja między nami jest zgoła odmienna. Nie wiem, czy, jaki i jak częsty będzie nasz kontakt, więc tym bardziej dziękuję Wam, że tu jesteście.

Jedyne co mnie pociesza to to, że tym razem chłopaki są o niebo lepiej przygotowani i lepiej wyposażeni, a co za tym idzie – mają większe szanse. Reszta – to już ręka Opatrzności. I pozostaje tylko wierzyć, że ta opieka będzie.

Dobrego dnia:)

Wróć na górę

farciara

Posty: 2713

Dziewczyny -nie panikować bo tyłki skopie…
Nic nie zmienicie, wasze nerwy nie mają wpływu na sytuacje w afg a jedyne co mogą zrobić to pogorszyć kontakt na linii -PL-afg ;)

Pamiętajcie!!!
Ludzie wolą otaczać się optymistami!!!

pomyślcie
-mając do wykonania 2 telefony:
jeden do kogoś zawsze uśmiechniętego, wesołego, wyluzowanego a drugi do kogoś kto się martwi, ma smutny głos i przeżywa każde słowo…-do kogo chętniej zadzwonicie ?! ;)

NO!!! to wiecie co robić ;)

Wróć na górę

oliwkaino

Posty: 139

Farciarko ja wybieram telefon do Ciebie -))) Dziewczyny dacie rade -)Wiosną , latem czas zawsze szybciej biegnie .

Wróć na górę

farciara

Posty: 2713

oli…hehe…do mnie?! ;D
mnie nie było w tych opcjach,ale co tam :D
jeśli po rozmowie ze mną ktoś bedzie miał lepszy humor :D
to dzwonić…tel na gg :D hehe…

Wróć na górę

malpka120

Posty: 56

Cichy79 zgadzam sie z Tobą
Pozdrawiam

Wróć na górę

gosiaczek

Posty: 599

Cichy ile prawdy jest w tym co piszesz wiemy doskonale, szkoda że nikt u góry nie pyta nas o zdanie :-) zostaje nam z całych sił wierzyć i być dobrej myśli, to forum jest po to żeby miał nas kto wspierać kiedy zostajemy same w domu, często daleko od rodziny i przyjaciół. Wiem że duzo osób śledzi nasze bazgroły może kiedyś dołączą do nas kiedy już same sobie nie będą dawały rady.

Wróć na górę

Skarbek

Posty: 379

dzień doberek wszystkim :)
ja jak zawsze pogodna i uśmiechnięta. właśnie rozmawiam ze swoją miłością na gg :) super uczucie :) a poza tym codziennie piszę do Niego maile mimo iż wiem że nie zawsze je przeczyta, nie zawsze ma dostęp do netu, ale mi jest łatwiej kiedy się napiszę, wypiszę, a i jemu będzie lepiej gdy będzie czytał :)
jest to nawet kilka maili dziennie, taki niby pamiętnik, blog, rozważania na temat życia, opisywanie planów na przyszłość :) to pomaga :)

Wróć na górę

kasienkaW

Posty: 37

Witam was wszystkich! Odliczam już dni do wylotu mojego meza i nie mogę sobie wyobrazic, że w swieta nie bedzię go w domu. Wydawało mi sie, że jestem oswojona z myslą o rozłące ale im bliżej tym gorzej. Cholerka jest bardzo nieciekawie i cieżko. Czytam te wszystkie posty i jestem mile zaskoczona, że wielu z was jest tak pozytywnie nastawiona. Mam nadzieje,że i ja w pewnej chwili nabiore do tego dystansu. Pozdrawiam wszystkich, i mam nadzieje, że ten czas oczekiwania minie zanim sie obejżymy!

Wróć na górę

kejzi

Posty: 64

Wczoraj dostałam wyczekiwanego sms-a. Niby już od Was wcześniej wiedziałam, że chłopcy dotarli do AFG, ale jednak słowa od MM to coś znacznie więcej. Nawet jeśli dość zdawkowe, to i tak krzepiące.

Czy Wy też tak macie, że sms-y dochodzą z kilkugodzinnym poślizgiem? Poprzednim razem też były obsuwy u operatora, ale znacznie krótsze.

Dobrego dnia:)

Wróć na górę

Ineska

Posty: 566

Mała – kilka godzin to raczej standart więc przyzwyczaj się ; ))
Oooj tak – od teraz każdego smsa będziesz czytała milion razy i ciągle będzie wywoływał uśmiech na twarzy ; ))
Teraz jeden sms zacznie znaczyć więcej niż milion słów ! ; ))

Spokojnego dnia ; *

Wróć na górę
1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 [15] 16 17 18 19 20 21 22 23 24 25 26 27 28 29 30 31 32 33 34 35 36 37 38 39 40 41 42 43 44 45 46 47 48 49 50 51 52 53 54 55 56 57 58 59 60 61 62 63 64 65 66 67 68 69 70 71 72 73 74 75 76 77 78 79 80 81 82 83 84 85 86 87 88 89 90 91 92 93 94 95 96 97 98 99 100 101 102 103 104 105 106 107 108 109 110 111 112 113 114 115 116 117 118 119 120 121 122 123 124 125 126 127 128 129 130 131 132 133 134 135 136 137 138 139 140 141 142 143 144 145 146 147 148 149 150 151 152 153 154 155 156 157 158 159 160 161 162 163 164 165 166 167 168 169 170 171 172 173 174 175 176 177 178 179 180 181 182 183 184 185 186 187 188 189 190 191 192 193 194 195 196 197 198 199 200 201 202 203 204 205 206 207 208 209 210 211 212 213 214 215 216 217 218 219 220 221 222 223 224 225 226 227 228 229 230 231 232 233 234 235 236 237 238 239 240 241 242 243 244 245 246 247 248 249 250 251 252 253 254 255 256 257 258 259 260 261 262 263 264 265 266 267 268 269 270 271 272 273 274 275 276 277 278 279 280 281 282 283 284 285 286 287 288 289 290 291 292 293 294 295 296 297 298 299 300 301 302 303 304 305 306 307 308 309 310 311 312 313 314 315 316 317 318 319 320 321 322 323 324 325 326 327 328 329 330 331 332 333 334 335 336 337 338 339 340 341 342 343 344 345 346 347 348 349 350 351 352 353 354 355 356 357 358 359 360 361 362 363 364 365 366 367 368 369 370 371 372 373 374 375 376 377 378 379