Rejestracja | Logowanie »


Forum “zAfganistanu.pl”

21 września 2009

Z Afganistanu » Forum » Obie strony misji, VII Zmiana
Nie jesteś zalogowany.
Pisanie na tym forum wymaga zalogowania.
90651 - zarejestrowani użytkownicy.
Brak nowych postów
Nowe posty!
Odpowiedzi: 9451 - Strony: 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 19 20 21 22 23 24 25 26 27 28 29 30 31 32 33 34 35 36 37 38 39 40 41 42 43 44 45 46 47 48 49 50 51 52 53 54 55 56 57 58 59 60 61 62 63 64 65 66 67 68 69 70 71 72 73 74 75 76 77 78 79 80 81 82 83 84 85 86 87 88 89 90 91 92 93 94 95 96 97 98 99 100 101 102 103 104 105 106 107 108 109 110 111 112 113 114 115 116 117 118 119 120 121 122 123 124 125 126 127 128 129 130 131 132 133 134 135 136 137 138 139 140 141 142 143 144 145 146 147 148 149 150 151 152 153 154 155 156 157 158 159 160 161 162 163 164 165 166 167 168 169 170 171 172 173 174 175 176 177 178 179 180 181 182 183 184 185 186 [187] 188 189 190 191 192 193 194 195 196 197 198 199 200 201 202 203 204 205 206 207 208 209 210 211 212 213 214 215 216 217 218 219 220 221 222 223 224 225 226 227 228 229 230 231 232 233 234 235 236 237 238 239 240 241 242 243 244 245 246 247 248 249 250 251 252 253 254 255 256 257 258 259 260 261 262 263 264 265 266 267 268 269 270 271 272 273 274 275 276 277 278 279 280 281 282 283 284 285 286 287 288 289 290 291 292 293 294 295 296 297 298 299 300 301 302 303 304 305 306 307 308 309 310 311 312 313 314 315 316 317 318 319 320 321 322 323 324 325 326 327 328 329 330 331 332 333 334 335 336 337 338 339 340 341 342 343 344 345 346 347 348 349 350 351 352 353 354 355 356 357 358 359 360 361 362 363 364 365 366 367 368 369 370 371 372 373 374 375 376 377 378 379 - Najnowszy: 13.02.2013 19:52 - Wilczyca
Autor Wiadomość

marcin
(Admin)

Posty: 234

http://zafganistanu.pl/?page_id=661&forumaction=showposts&forum=1&thread=263&start=0

Wróć na górę

aga19

Posty: 112

Wiecie co dziewczyny nie rozumiem was…
To forum stało się jakieś elitarne. Kiedy tu się zapisywałam to pisało tu bardzo dużo osób a teraz? Nie rozumiem dlaczego jak ktoś wyrazi swoje zdanie to zaraz dostaje takie ostre komentarze. Zobaczcie jak potraktowałyście miskka. A przecież ona tylko napisala tylko to co mysli, zreszta ja uważam tak samo jak ona… Pewnie zaraz tez dostane takie same obelgi itp… Trudno, pisze to co uważam…

Wróć na górę

kasia

Posty: 361

a juz myślałam że VII zmiana będzie szcześliwą siódemką i nikt nie zginie :(

Wróć na górę

farciara

Posty: 2713

jakiś zbiorowy PMS?!?!
co poniektórych chyba tu ’troszkę’ ponosi!!!

ile ludzi tyle sposobów na misję…
zimny prysznic i trochę więcej kultury osobistej
-czasem już nawet nie chce mi się komentować!!!
dostajesz co dajesz…
ale nie oczekuj więcej niż sam jesteś w stanie dać!
Ineskowe -alleluja i do przodu!

Wróć na górę

Izabel

Posty: 59

Cześć. Ja się nie będe wywodzić niepotrzebnie na niektóre tematy. Myślę tylko że dalsze dyskusje są zbędne, zwłaszcza wygarninianie jedne drugim co jest źle, jakie to one nie są albo jakie to mają dziwne podejście. Każdy ma jakie ma i tyle.
A jeśli ktoś tak bardzo chce coś skomentować i nie może się powstrzymać to może na priv.
Co się tyczy najnowszych wieści to ciężko jest napisać cokolwiek w tym temacie. Nie jestem w stanie sobie wyobrazić co czują teraz nabliższe osoby wszystkich osób które ucierpiały. Ale na pewno dla nas wszystkich znajomy jest strach i zamartwianie się o naszych bliskich.

Wróć na górę

tinka

Posty: 2

witam,ja sie tu zapisałam wczoraj i może na mnie też ”wsiądziecie” ale to co tu poczytałam wcześniej wydało mi się takim beztroskim pisaniem…czyt.odniosłam takie samo wrażenie jak Misiekk…pomyślałam,ze to forum nie dla mnie,bo ja jakoś nie umiem się cieszyć,bardzo sie boję o mojego męża ale nie krytykujcie Miśka ,miała prawo się tu wypowiedzieć bo jest jedną z nas …
a może trzeba zmienić nastawienie żeby nie sfiksować…każdy ma na to swoją receptę,trzymajcie się dzielnie

Wróć na górę

Izabel

Posty: 59

Asya napisałam Ci wiadomość na priv.

Wróć na górę

aga14

Posty: 32

Dziewczyny jestem na tym foum już pona 80dni, tj. kiedy mój facet wyjechał do afganu. Nie wypowiadam sie bo nie czuję takiej potrzeby, ale czytam Was codziennie, bo się przyzwyczaiłam, bo czerpię z Was siłe, bo czuję sie dobrze kiedy tu coś poczytam, sama nie weim, ale wiem,że to forum mi też jest potrzebne…, choć czasem się strasznie denerwuję, kiedy czytam jak się nawzajem traktujecie, kiedy ktos jęczy , że facet sie nie odezwał,a Wy go krytykujecie i wyśmiewacie…. Dziewczyny, bądzcie tolernacyjne, każdy jest inny i potrzebuje czegoś innego. Mnie też śmieszy to, że ktoś chce lecieć balonem, albo z tym podkopem…, ale każdy ma inny sposób na przetrwanie i każdy ma prawo tu wejść i napisać co ma do powiedzenia……Fakt, patrząc bezstronnie to można powiedzieć, że to sie zrobiło forum prywatne, kilku osób, które od czasu do czasu przywołuje do porządku Marcin i farciara…. Jednak dzisiejsze wypowiedzi kajtka i aysy bardzo mnie zniesmaczyła…….Dziewczyny, trochę wyrozumiałości i taktu….
Pozdrawiam, Aga

Wróć na górę

Izabel

Posty: 59

:) Ja nie walę fochów, jakos to nie w moim stylu i wbrew zasadom życiowym :) ))Tak więc luz. Ale z ”tą” Izabell M. na szczęście nie mam nic wspólnego :D

Wróć na górę

aga14

Posty: 32

Aysa, tak lekceważącej osoby nigdy nie spotkałam. Czy Ty masz wsyzstkich za nic???

Wróć na górę

misiekk

Posty: 10

Jak to dobrze że chociaż niektórym jest zawsze wesolutko,nie ważne co się dzieje trzeba zęby opalać.
Żal.

Wróć na górę

aga14

Posty: 32

Misiekk…. Sa ludzie i ludziska… Jedni podchodzą do sprawy bardzo poważnie iserio, nie smieją sie z innych i ich uczuć, a inni mają super zabawę!!!! Zróbmy SHOW!!! Może Big Afganistan??/
Aysa, dobry tytuł?????

Wróć na górę

Zyzu

Posty: 106

Właśnie się chciałam zepytać Asya czy nie potrafisz niczego uszanowac,musisz nawet w takim dniu wypiywać jak to jest ci dobrze i wesolo???
Sorki, ale po raz kolejny z mojej strony:Przesadzasz diewczyno!!!!

Wróć na górę

misiekk

Posty: 10

Tak to jest,wyrazy współczucia i piękne gesty, a z drugiej strony hi,hi,ha,ha.My mamy szczęście że nasi dziś nie zginęli ale nie wiemy co będzie jutro.
Trochę pokory i szacunku. Chociaż ten jeden dzień.

Wróć na górę

Wilczyca

Posty: 38

Przyłączam się do prośby o uszanowanie i powagę dla wydarzeń dnia dzisiejszego- przynajmniej na forum.

Wróć na górę

Pani_Ka

Posty: 118

Amen…

Wróć na górę

karolina8212

Posty: 28

asya… nigdy nie zyczylam nikomu nic zlego… ale mam nadzieje ze kiedykolwiek poczujesz sie tak jak ja….. mam nadzieje, ze kiedykolwiek zostaniesz tak bardzo zraniona przez zycie i oszukana przez los jak ja!!! nie zycze Ci gorzej, tylko abys poczula sie identycznie jak ja…. Misja w Afganie to nie jest jakas przygoda a tym bardziej temat do plot i pieprzenia co ślina przyniesie na sline… Milosza znalam osobiscie….Super gość!!!!! a mój mąż walczy o życie!!!!;-(((

Wróć na górę

farciara

Posty: 2713

za chwilę ktoś pożyczy dzieciom asyi,żeby głodowały bo głodują dzieci w afryce…
wiele rzeczy rozumiem i myślę,że jestem tolerancyjna…ale nie mogę tego nie skomentować…
karolino -współczuję tego co się stało…
współczuje każdej z osób którą dzisiejszy dzień dotknął…
grają emocje i staram się to zrozumieć, wyciszyć i siebie i innych, ale ’życzenia’ komuś innemu bólu i łez które sama teraz przeżywasz nie mogę przemilczeć…TAK NIE ROBIMY!…
ktoś popełnił błąd, ktoś inny pociągnął temat i poleciała lawina domysłów i niepokojów…
pozwólmy ludziom uczyć się na swoich błędach…

_______________________________________________________________
a to,że my tu będziemy ’profilaktycznie’ płakać nie uchroni nikogo z naszych bliskich przed takim zajściem jak dziś…
jeśli ktoś potrzebuje wyciszenia i skupienia -nie neguję (aczkolwiek polecam kontakt z kimś kto sam z sobą przezywał już misję -będzie to najlepsze źródło informacji i doświadczeń), ale pozwólmy bezkrytycznie wychodzić, spacerować nawet imprezować komuś kto tego potrzebuje… ile ludzi tyle charakterów…

…CHCESZ BYĆ SZANOWANA SZANUJ SAMA…

Wróć na górę

karolina8212

Posty: 28

asya- to byla nasza 8 misja….do tej pory wydawalo mi sie , ze tez jestem ”odporna”…. nie wytykam Ci ze sie smiejesz…tylko mam zal……dlaczego ON, dlaczego ja…dlaczego my….??!!
Farciara… nie chodzi o plakanie… chodzi o szacunek…tylko tyle…. sama napisalas: CHCESZ BYC SZANOWANA SZANUJ SAMA…wiec prosze nie komentuj…. i uwierz mi…- nawet dziecku najgorszemu wrogowi nie zyczylabym nic zlego….
i zadan z Was mnie w tej chwili nie zrozumie, dopoki sama tego nie przezyje…. wiec nie krytykujcie, ze KRZYCZE ZE MAM CHOLERNY ZAL DO WSZYSTKICH!!!!!

Wróć na górę

farciara

Posty: 2713

karolino oddzieliłam grubą krechą obie części mojego postu ponieważ dotyczyły 2 różnych sytuacji…
myślę,że dość wyraźnie oddzieliłam wypowiedź skierowaną do Ciebie…
a co do misji -nie jest to nasza pierwsza zmiana…
i nie wiesz czy (jak sama napisałaś) aby nie przeżyłam podobnej sytuacji…

dziewczyny -ważcie słowa -bo za chwilkę wszyscy się na siebie poobrażają…

Wróć na górę

anna

Posty: 382

Witam po bardzo długim niebyciu….

Farciara – fajowe zdjęcie :)
Długo tu nie zaglądałam bo miałam dosyc wszystkiego i wszystkich co związane z misją. Święta prawda, że facet nie wraca od razu do domu nawet kiedy siedzi już na kanapie w salonie. Ciężko jest… Kur…sko ciężko ale mówię sobie Ineskowe ”Alleluja i do przodu” i jakoś leci. Pozatym wspierają mnie forumowe dobre duchy :)

Walnęło mnie dzisiaj po tym co usłyszałam w tel. Siedziałam przy moim i zastanawiałam się co bym czuła gdybym była na miejscu żony żołnierza, który zginął. Nie czułabym nic… Przestałabym kompletnie czuc cokolwiek. Przestałabym życ.

Zastanawiam się jak to wogóle możliwe, żeby wiadomośc o śmierci żołnierza została wyjawniona na tym forum zanim dowiedziała się rodzina (chyba, że coś źle zrozumiałam). Ta osoba przyznała się do winy i słusznie zrobiła ale na miłośc boską… Trzeba uważac i myślec… To naprawdę bardzo ważne.

To faktycznie smutny dzień dla wielu rodzin ale mam nadzieję, że Anioły Waszych żołnierzy zmobilizują się i już wszystko będzie dobrze.

Buziaki kochane kobiety.

Wróć na górę

keit1

Posty: 12

Wiecie co taka naprawde to liczylam ze to forum to jakies wsparcie bedzie dla wszystkich którzy maja swoich bliskich w Afganistanie odkąd mój mąż wyjechał poczytuje tutaj i szczerze powiem ze na poczatku było milo ale sie skonczyło…
Kobiety PROSZE WAS NIE KŁÓĆMy SIE NIE WYTYKAJMY SOBIE NASZYCH WASZYCH BŁĘDÓW BO W NICZYM NAM TO NIE POMOŻE !!!
Naprawde wiele osób wchodzi na to forum aby znależć pocieszenie , info etc
Zachowujecie sie okropnie
Osobisście łacze sie w bólu z wszystkimi którzy przeżywają dzisiejszą tragedie [*]
pozdrawiam wszystkich

Wróć na górę

anna

Posty: 382

Nie pierwsza i nie ostatnia kłótnia…

Idziemy dalej…

Przecież naturalne jest to, że czlowiek nie cieszy się ze śmierci innego człowieka (są jakieś chore wyjątki ale fuck it). Pomimo tego, że giną ludzie życie toczy się dalej…

Dwa tygodnie temu powiesił się mój brat. Ja byłam załamana ale nie oczekiwałam od nikogo wokół mnie, że będzie razem ze mną płakał w poduszkę. Każdy ma prawo do swoich uczuc i każdy ma inne problemy. Nie umiem postawic się w sytuacji żony i mamy żołnierza, który zginął ale modlę się aby w tej dla nich tragedii znalazły siłę na to aby wstac następnego dnia i zacząc kolejny dzień.

Trzeba byc po prostu taktownym. Gdybym wygrała dzisiaj 6 to poczekałabym kilka dni na to aby to ogłosic na forum na którym widac zdenerwowanie dzisiejszą tragedią. Można smutku nie dzielic ale trzeba go uszanowac.

Wróć na górę

kit76b

Posty: 192

Zawsze jak było wesoło, byłam z Wami dziewczyny, ale nie dziś… Kiedy uważałam, że trza kogoś sprać słownie, to czyniłam to namiętnie. Uważam, że dzień dzisiejszy powinien być dniem wyciszenia i naszej VII zmianowej żałoby (moim prywatnym zdaniem). To nie obowiązek, ale przyzwoicie byłoby zjednoczyć się z naszymi, ze sobą nawzajem, tak jak zawsze po atakach, dziś jednak w sposób szczególny. Myślałam , że tak jest. A co widzę? Wewnętrzne VII zmianowe ataki, złe emocje i zabawy ciąg dalszy… Dziś to wszystko robi na mnie złe wrażenie. Przykro mi. Ja z natury nie rozczulam się nad sobą, ale czasami warto uszanować uczucia innych. Szczególnie tak silne -żalu po stracie kogoś bliskiego, znajomego, lub takiego, który walczy o życie a jego rodzina drży w każdej sekundzie martwiąc się co stanie się za chwilę… Dziewczyny, ja czytam forum bardzo uważnie i przypominam, że jeżeli my osobiście nie znałyśmy Miłosza (ja nie), to z uwagi na to iż z 80% tego forum to kobiety związane z zielonymi z Worriorka…. Nasi panowie znali się, nawet , jeżeli tylko z widzenia… Szanujmy się wzajemnie i NASZE wszystkich tu obecnych i nieobecnych nawet uczucia. LUZ kobiety wobec siebie i SPOKÓJ oraz szacunek dla rodzin, które to bezpośrednio dotknęło. Sorki, że znowu tyle…

Wróć na górę

Pani_Ka

Posty: 118

asya –
czytam, czytam i (tu nie chcę Cię obrazić tylko skłonić do refleksji) zawsze jak jest kłótnia na forum VII zmiany, jesteś w jej centrum. Może mi się wydaje, ale chyba powinnaś się nad tym zastanowić.
Piszesz że masz prawo przeżywać wszystko po swojemu- więc NIE KRYTYKUJ dziewczyn które przeżywają to inaczej- one mają takie samo prawo przeżywać to po swojemu jak i Ty.

Karolino –
szczerze współczuję tego co się stało, musisz być dobrej myśli, wszystko będzie dobrze, napewno.

pozdrawiam wszystkie forumowiczki.

Wróć na górę
1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 19 20 21 22 23 24 25 26 27 28 29 30 31 32 33 34 35 36 37 38 39 40 41 42 43 44 45 46 47 48 49 50 51 52 53 54 55 56 57 58 59 60 61 62 63 64 65 66 67 68 69 70 71 72 73 74 75 76 77 78 79 80 81 82 83 84 85 86 87 88 89 90 91 92 93 94 95 96 97 98 99 100 101 102 103 104 105 106 107 108 109 110 111 112 113 114 115 116 117 118 119 120 121 122 123 124 125 126 127 128 129 130 131 132 133 134 135 136 137 138 139 140 141 142 143 144 145 146 147 148 149 150 151 152 153 154 155 156 157 158 159 160 161 162 163 164 165 166 167 168 169 170 171 172 173 174 175 176 177 178 179 180 181 182 183 184 185 186 [187] 188 189 190 191 192 193 194 195 196 197 198 199 200 201 202 203 204 205 206 207 208 209 210 211 212 213 214 215 216 217 218 219 220 221 222 223 224 225 226 227 228 229 230 231 232 233 234 235 236 237 238 239 240 241 242 243 244 245 246 247 248 249 250 251 252 253 254 255 256 257 258 259 260 261 262 263 264 265 266 267 268 269 270 271 272 273 274 275 276 277 278 279 280 281 282 283 284 285 286 287 288 289 290 291 292 293 294 295 296 297 298 299 300 301 302 303 304 305 306 307 308 309 310 311 312 313 314 315 316 317 318 319 320 321 322 323 324 325 326 327 328 329 330 331 332 333 334 335 336 337 338 339 340 341 342 343 344 345 346 347 348 349 350 351 352 353 354 355 356 357 358 359 360 361 362 363 364 365 366 367 368 369 370 371 372 373 374 375 376 377 378 379