Rejestracja | Logowanie »


Forum “zAfganistanu.pl”

21 września 2009

Z Afganistanu » Forum » Obie strony misji, VII Zmiana
Nie jesteś zalogowany.
Pisanie na tym forum wymaga zalogowania.
83227 - zarejestrowani użytkownicy.
Brak nowych postów
Nowe posty!
Odpowiedzi: 9451 - Strony: 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 19 20 21 22 23 24 25 26 27 28 29 30 31 32 33 34 35 36 37 38 39 40 41 42 43 44 45 46 47 48 49 50 51 52 53 54 55 56 57 58 59 60 61 62 63 64 65 66 67 68 69 70 71 72 73 74 75 76 77 78 79 80 81 82 83 84 85 86 87 88 89 90 91 92 93 94 95 96 97 98 99 100 101 102 103 104 105 106 107 108 109 110 111 112 113 114 115 116 117 118 119 120 121 122 123 124 125 126 127 128 129 130 131 132 133 134 135 136 137 138 139 140 141 142 143 144 145 146 147 148 149 150 151 152 153 154 155 156 157 158 159 160 161 162 163 164 165 166 167 168 169 170 171 172 173 174 175 176 177 178 179 180 181 182 183 184 185 186 187 [188] 189 190 191 192 193 194 195 196 197 198 199 200 201 202 203 204 205 206 207 208 209 210 211 212 213 214 215 216 217 218 219 220 221 222 223 224 225 226 227 228 229 230 231 232 233 234 235 236 237 238 239 240 241 242 243 244 245 246 247 248 249 250 251 252 253 254 255 256 257 258 259 260 261 262 263 264 265 266 267 268 269 270 271 272 273 274 275 276 277 278 279 280 281 282 283 284 285 286 287 288 289 290 291 292 293 294 295 296 297 298 299 300 301 302 303 304 305 306 307 308 309 310 311 312 313 314 315 316 317 318 319 320 321 322 323 324 325 326 327 328 329 330 331 332 333 334 335 336 337 338 339 340 341 342 343 344 345 346 347 348 349 350 351 352 353 354 355 356 357 358 359 360 361 362 363 364 365 366 367 368 369 370 371 372 373 374 375 376 377 378 379 - Najnowszy: 13.02.2013 19:52 - Wilczyca
Autor Wiadomość

zastrzez_ona

Posty: 59

…wieczór kobiety… nie napisałam dobry :(
przebiłam się przez Wasze posty i linki…

z szacunku dla wszystkich, których dotknęła dzisiejsza tragedia nie podejmuję wiadomego wątku…to nie jest pora na kłótnie…

misiekk jeśli czujesz potrzebę rozmowy a propos tematów poruszanych na forum to zapraszam do merytorycznej dyskusji na priv…ale merytorycznej powtarzam, bo na wzajemne nawrzucanie sobie szkoda czasu

asya masz @

malites :*

Wróć na górę

aga14

Posty: 32

Macie racje…..koniec złym emocjom….Cichy, zgadzam sie z Tobą dokładnie, gdybym tego nie zrobiła, byłabym nie w zgodzie z sobą samą…….Ale mi sie wydaje że Wy nie rozumiecie o co tu naprawdę poszło????? Nie wyśmiewajcie sie z nikogo i szanujcie innych, i nawet nazwę po imienu kto: aysa, malites kajtek… Wy jeśli tego nie rozumiecie jeszcze, robicie z tego forum jakieś dziwne przedstawienie…. i róbcie sobie, mi to powiem lotto, ale nie wyśmiewajcie nikogo kto tu chce napisać….

Wróć na górę

gosiaczek

Posty: 599

am Was w środku nocy, ja dopiero wróciłam z Częstochowy i przyznam szczerze że nie przypuszczałam że wrócę z taką wiadomością, to nie tak miała wygladać nasza zmiana, nie miała płakac żadna z nas.
Karolinka zyczę Ci siły i wiary że wyjdzie słońce, bo wierze że twój mąż wywalczy to zycie dla siebie i dla ciebie.
Rodzinie Miłosza przesyłam gorące uściski, to boli kiedy odchodzi jeden z ”naszych”- bo nie jest ważne czy sie go znało czy nie. Obyśmy więcej nie miały takich dni jak ta sobota- mimo słońca szara sobota.
Niechce komentować waszych kłótni, tylko proszę żebyście się zastanowili nad swoimi słowami, miałysmy się wspierać i tego się trzymajmy. Czy bedziemy się bawic czy płakać nie ma znaczenia, jesli nie będziemy w tym same.

Ide spać bo jestem po dwóch nocach w podrózy, i calym dniu na Jasnej Górze, gdzie dziś modliłam się o szczęśliwy powrót naszych chłopaków do domu,
pozdrawiam

Wróć na górę

kit76b

Posty: 192

Cichy79: “Tak samo jest z rodzinami żołnierzy i nikt mi nie wmówi że jest inaczej.”
A żebyś wiedział, że dosłownie tak samo. Jak mąż dziś dał znać co i jak (taki układ, żebym nie zeszła jak dowiem się z TV lub internetu, mimo żem twarda, ale w domu sama z 2 smerfami a temperatura mocno nie sprzyjająca), to właśnie byłam na zakupach i aż wstyd przyznać, ale poczułam wielką ulgę, że właśnie słyszę jego głos, podłamany, ale i tak daje znać, żebym się nie martwiła… Zaraz potem próbowałam wczuć się w sytuację tych wszystkich rodzin, do których od początku VII odezwały się odpowiednie osoby… Nie potrafiłam. Jedyne co mogę to być duchem i myślami przy nich i ewentualnie być tu, na NASZYM FORUM. “Podjeliśmy się tego i trzeba teraz z dumą unieść to na co sami się pisaliśmy.”, ja chyba z pokorą… jakoś nie jestem dumna, że tak się to intensywnie ostatnio kręci…
Do NAS: jeżeli naszym zielonym w takich chwilach może brakować słów, lub łamać się głos, to MY pamiętajmy, że też mamy prawo do chwil słabości. Starajmy się jedynie o to by były to tylko chwile i starajmy się aby szybko minęły. Bo niestety, lub stety… życie toczy się dalej. Dobrej nocki.

Wróć na górę

farciara

Posty: 2713

Do jasnej cholery co się z Wami dzieje?!
Kiedyś ktoś (w moich oczach skarbnica wiedzy!) powiedział mi, że to człowiek z problemami robi największe wniki w życie innych ludzi…
Jeśli ten ktoś miał racje to obawiam się, że tu nie jeden psycholog by się przydał!!!
Czy nie można zaakceptować człowieka takim jakim jest?!
Zamiast odreagowywać swoje żale, pretensje i smutek na kimś kto się akurat teraz nawinął?!
Internet daje anonimowość… ale nie daje prawa do bluzgów i jechania po drugim człowieku!!!

Zadam pytanie?!
Kto wczoraj na forum zaczął temat tragicznych wydarzeń w afganistanie?!
Jest to ktoś kto jak twierdzi ma w rodzinie tradycje wojskowe, kto zna życie zielonych i ich rodzin…
jest to ktoś kto mnie wczoraj swoim zachowaniem bardzo rozczarował…
I nie naprawi tego, żaden mail na prv… bo to nie tylko mnie wczorajsze posty poruszyły…
Jeśli ktoś z Was myśli, że to asya to jest w błędzie!!!
A swoją drogą wszystko co miałam do powiedzenia asyi zostało powiedziane w rozmowie telefonicznej i ani myślę to ukrywać..potrzebne było tupnięcie i tupnęłam… nie uważam się za niewiadomo kogo, ale to co mam komuś do powiedzenia mówię wprost… i zrobię tak zawsze –najprywatniej jak się da…czy jest to asya , Szef, czy ktoś nowy i ‘ambitny’ na forum -powiem co myślę(prawda malines? ;>)…
_____________________________________________________________
Wczoraj miałam niespokojną noc i choć ściemniałam ile się dało od samego rana wisiałam na stronkach informacyjnych…
Wiadomość na forum podniosła mi ciśnienie nie powiem… oj podniosła!!!
mój osobisty był w Ghazni, rozmawialiśmy wieczorem , nigdzie się nie wybierał, ale znając mon i zapędy M. do ‘jeśli nie ma kto to mogę ja’ mógł być wszędzie…
w każdej bazie ‘mam’ kogoś znajomego –jeśli nie bezpośrednio to przez Was…
a w warrior… to nie skłamie mówiąc, że dziesiątki…
więc myśli tysiące…
kto mógł jechać?
kto mówił o konwoju?
kogo miało nie być dziś na necie?
kto miał dojechać do Ghazni?!
Powypadkowe CELOWE ograniczenie kontaktu w bazach dołożyło swoje…

Głowa pod zimną wodę!!! –dosłownie!!!…
1)dlatego, że nie wiem co się dzieje u najbliższych mi osób
2)dlatego, że to nie był czas na rozmowy o ‘braku wyobraźni’ z osobami które zaczęły ten temat a należało się lanie i to porządne…

Kilka minut telefon –lista osób poszkodowanych –wiem, że nie ma tam mojego osobistego, ale jego telefon milczy…
…ja na co dzień opanowana dałam się ‘wciągnąć’ przez czyjś brak taktu, wyczucia… w zwyczajną nieodpowiedzialność… baaa głupotę ludzką…
W kilka minut mój komp i telefony stały się małym centrum kryzysowym –kto widział ten wie…
Zazwyczaj kiedy się coś dzieje
CZAS który mon/dowództwo/jw ma na poinformowanie rodzin o sytuacji poszkodowanych
pozostali żołnierze mają na poinformowanie rodzin, że u nich OK.
…ktoś zamieszczając tu post nie tylko zasiał niepokój w bliskich osób naprawdę poszkodowanych, ale też zabrał czas i spokój innym…
…dwa głębokie wdechy i kilka telefonów do osób, które na pewno nie mają dostępu do informacji… nie z newsem –bo ja wiem co się dzieje jako jedna z pierwszych, ale z pytaniem ‘nie mam od jakiegoś czasu info z afg, czy wiesz coś o problemie z łącznością?’ –głupie to i naiwne –możliwe, ale dało czas ludziom na spokojny kontakt z zielonym… a mi info, że ‘my mamy kontakt’…
Proszę myślcie zanim napiszecie kolejnego takiego newsa…
Nie chcę się użalać ani roztrząsać sprawy dokładając do pieca grającym tu emocją!
Wczorajszy dzień mnie naprawdę zmęczył…
Napisałam to bo chcę żeby nigdy więcej nie było takiego ‘przecieku’…
Chcesz komuś powiedzieć? Napisz do szefa… wolisz do babki? –napisz do mnie… nie ważne kto,ale zawsze wybieraj osobę, która ‘wysłucha i zrozumie’ a nie spanikuje…
Zanim komuś powiesz postaw się w jego sytuacji –Ty wiesz to od swojego męża, syna, brata, ojca który zadzwonił z informacją, że u niego OK. –masz szczęście zrobił to jako pierwszy albo jeden z pierwszych… zdążył to zrobić zanim łączność została ‘przyblokowana’… masz szczęście i spokój wynikający z wiedzy… ale to Ty…

Wiele razy pół żartem pół serio pisałam, że odpuszczę sobie to forum…
Teraz daję słowo –jeśli te potyczki słowne, zwyczajne ploty nie znikną z forum –znikam ja!
Naprawdę uprzedzam –nie próbuję zaistnieć (bo to się stało już kilka/kilkanaście tygodni temu bez mojej wiedzy i wcale nie jest mi z tym dobrze!) …szkoda mi tych wszystkich którzy mają mniej lub bardziej poważne pytania/obawy/wątpliwości, ale nie będę nikomu odpowiadać na pytania:
-skąd mam info (nikt nie musi mi wierzyć, baaa jak się wczoraj okazało nawet info z afg ocenzurowane przez łączność staje się regularną plotką-jeszcze raz przepraszam)
-czy ranny/zabity żołnierz miał rodzinę? czy i ile miał dzieci? gdzie mieszkał?
-jak nazywa się mój osobisty?
-jaki mam samochód?
-czemu bronie asyi ?
–chociaż NIE! Na to odpowiem… nie wiem czy bronię, ale zadałam sobie ‘trud’ poznania asyi bliżej i wiem, że to dobra i pozytywna osoba, może troszkę gadatliwa i ekspresyjna w wyrażaniu emocji… ale naprawdę pozytywna… i prostolinijna… -wkurza mnie ocienianie ludzi po jednym wyrwanym z kontekstu zdaniu czy poście –DLATEGO!!!
I nie będę brała udziału w potyczkach słownych na temat tego kto jest głupszy, wymaga leczenia psychiatrycznego, czy też innych ‘mądrości’…
…za to z przyjemnością –o ile Szef mnie nie zbanuje –co jakiś czas podmucham balon, pokopię czyjeś dołki i wybiorę kolor lakieru do paznokci na powrót VII zmiany…
______________________________________________________________
Zanim czyjąś wypowiedź odbierzecie jako atak na siebie może warto zapukać na prv?
W moim przypadku było tak wielokrotnie podczas VI zmiany (i ja do kogoś i ktoś do mnie!)
Na VII też… i wiecie co? czasem warto!!!
Może to nie miejsce i pora, ale dziękuję pewnej ‘małej’, pyskatej, ambitnej i z uporem maniaka zakładającej nowe tematy forumowiczce za to, że się mnie nie bała ;) że była na tyle dojrzała by po pierwszej wymianie zdań na forum przenieś dyskusję na maila, później gg i tel… za to, że tak już dyskutuje ze mną od kilku tygodni ,że mimo iż nie zawsze się ze mną zgadza zawsze mówi co myśli, za to, że ciągle przerywa mi w pół zdania … za to że jest w takich chwilach jak wczoraj rano i że kiedy mi się włącza ‘krzywe myślenie’ posyła mi laczka… ’mała’ –jesteś wielka : )

A jak już jestem przy temacie dziękczynnym –mam nadzieję, że będę miała okazję osobiście, ale teraz pozdrawiam i dziękuję też pewnemu afgańskiemu beżowemu za ‘Madzia –Ty się tylko nie denerwuj’… bo ja wbrew pozorom też się czasem denerwuję… a takie słowa wypowiedziane spokojnym tonem –stawiają do pionu i włączają ‘tryb awaryjny’! –dziękuję raz jeszcze…
______________________________________________________________
życzę dziś WSZYSTKIM dnia lepszego niż wczoraj i jeszcze siły i cierpliwości…

Wróć na górę

aga14

Posty: 32

Wczoraj się tu wypowiedziałam i mam potrzebę zakończyć, to co zaczęłam…Nie podobały mi sie wypowiedzi, które tu wczoraj były, nawet mnie wkurzyły i dlatego wciagnęłam się w tą kłótnie i nie wiem jak to jeszcze nazwać….Niestety oceniamy sie tak jak się tu widzimy, po naszych wypowiedziach, a wypowiedzi aysy, czy kajtka są takie, a nie inne. Nie mam zamiaru się już dalej wypowiadać, krytykować czy pouczać kogoś…i tak to nic nie daje, jest mur, którego się nie przeskoczy….a ja tylko niepotrzebnie sie irytuję i denerwuje siebie i kogoś….tak więc ja przechodzę do mojego wcześniejszego trybu- trybu biernego, tj. czytania tego forum bez brania udział czynnego….. Pozdrawiam WSZYSTKICH w ten deszczowy poranek….spokojniejszy bez upalnych emocji……Aga

Wróć na górę

kasia

Posty: 361

Dziewczyny. Może warto już powiedzieć STOP ?

Dokończyć ewentualne konwersacje na priv? Bo jak tak dalej będziecie się przekamażać, to każda będzie miała swoje ”coś” do powiedzenia, żadna nie ulegnie i dyskusja ta się nigdy nie skończy.

Wróć na górę

Kass

Posty: 4225

Witam!

Malites to pewnie ode mnie dostałaś maila :) Napisałam Ci na gg mój adres zwrotny.. Jeśli coś tam było źle napisane to przepraszam ;( ;*

Pełne wyrazy współczucia dla rodzin żołnierzy, którzy mieli ten okropny wypadek.

Pozdrawiam ;)

Wróć na górę

Kass

Posty: 4225

Czuję się zaproszona :) :):) Uwielbiam rosół… a Wariat właśnie NIE! Więc jest rzadko u nas gotowany… Ja mam dzisiaj żeberka z ziemniaczkami… Mój BOY dzisiaj gotował :) :):)

Wróć na górę

Visenna

Posty: 240

Bry ;-)
No jeszcze trochę się pokłóćcie ! Jak przekupy na targowisku ;-)
To forum nie do tego ma służyć dziewczyny,tyle czasu już tu jestem i coraz bardziej te pyskówki utwierdzają mnie w przekonaniu ,że może lepiej przestać tu zaglądać . Bo czytanie jak naskakuje jedna na drugą w brew pozorom nie jest ciekawą lekturą ;-)
Wydaje mi się ,że zapomniałyście dlaczego tu jesteście?

Ps Asiu ja to rosołek mogę wcinać cały tydzień na obiad,śniadanie i kolacje O.O :D

Wróć na górę

farciara

Posty: 2713

o proszę… stronki znikają:D
pierwsza i trafiona myśl -jak dziecko…
zamiast powiedzieć PRZEPRASZAM -to usunę posty…
hehe…czemu mnie to nie dziwi…oj czemu…:]

Wróć na górę

farciara

Posty: 2713

kajtu jeszcze 4 maj -jest kilka Twoich postów…:]

_____________________________________________________________
w nawiązaniu to Twojego maila
“Proszę o usunięcie mojego profilu, pozdrawiam i życzę miłego dnia, jeśli to możliwe, oraz proszę o potwierdzenie czy dało radę sie pozbyć mnie z tego forum”

informuję,iż nie mam uprawnień do takich ‘operacji’ /bezradna/
przykro mi…

Wróć na górę

Karo

Posty: 574

eh normalnie glupio mi, za swoje zachowanie, FARCIARA Ciebie przepraszam, i każdą z osobna również, jak trzeba odpokutuję, może i jestem rąbnięta, z tym usuwaniem postów, ale niektóre i tak musiałabym usunąć ze względów, pewnych względów, jak kogoś to interesuje to może na @ się spytać, a jeśli nie to rozumiem, czasem siebie nie ogarniam, ja jestem typem choleryka, więc najpierw działam potem myślę, no i tak życie kopie mnie w tyłek,
nie wiem czy mi wybaczycie, albo chociaż szanujcie moją osobę, Misiekk Ciebie również przepraszam, a psychiatryk no przyda mi się, i nie kłóćmy się więcej, chociaż to jest takie naturalne, nic pieprze farmazony, ale szczere przynajmniej, i tak boję się strasznie:(

Wróć na górę

Karo

Posty: 574

http://demotywatory.pl/1743905/Wez-sie-k***a-ogarnij
pasuje do mnie, także muszę się ogarnąć i przemyśleć pewne sprawy i swoje zachowanie, póki co chyba warto się skupić na obronie pracy licencjackiej, także kiedyś tu wrócę, jeśli ktoś za tęskni lub wspomni taką debilkę;/
pozdrawiam i 3majcię się dzielnie, i sram już tym afganem po nocach…

Wróć na górę

Visenna

Posty: 240

Kajtek sztuką nie jest błędów nie popełniać sztuką jest ich nie powtarzać ! ;-)

Asiu trzymam za słowo ja uwielbiam zupy ;-) heh i też chyba dobrze mi wychodzą bo się nimi zajadają O.o. Ja na naszym zlocie mogę być kucharką bo gotować kocham :D noo i jestem barmanką więc driny będę wam serwować nie z tej ziemi !:D Do konca życia będziecie Viśke wspominać :D

Wróć na górę

Kass

Posty: 4225

Visenna
Trzymamy za słowo :) :):):)
Kajtek
Uszy do góry… Teraz popełniłaś błąd.. Potem już go nie popełnisz :)
Farciarko
:*:*:*

Wróć na górę

Kass

Posty: 4225

Cichy
Ja mam zestaw małego bobasa, którym też mogę rzucić o!

Wróć na górę

Karo

Posty: 574

to ja wolę dostać toporkiem w plecy i ładny przedziałek na głowę również, to nie uciekam, popełniłam błąd następnym razem się zamknę i będę pisać tak jak to farciara powiedziała do kogoś doświadczonego i ze starszyzny, czyli będę walić do niej, mam nadzieję, że odpisze pomimo, że ją rozczarowałam:(

Wróć na górę

Visenna

Posty: 240

Ja za godzinę do pracy muszę iść a tak mi się dziś nie chce O.o.
Lenia mam nic nie robię cały dzień tylko jem,jem,jem, :|

Wróć na górę

Karo

Posty: 574

pampersy mam na co dzień, więc mnie nie wystraszysz:)

Wróć na górę

Karo

Posty: 574

thx Cichy79:*

Wróć na górę

farciara

Posty: 2713

boziu…nareszcie ktoś mnie rozumie…
…uuuuuuufffffffffffffffffffff…

a obiecacie mi,że nie będziecie się mnie bać?;>
…nie chcę być straszakiem tego forum…:(
…ja na prawdę jestem fajna…:D
______________________________________________
kajtku -oczywiście odpisałam…
dopiero po mailu doczytałam forum…
więc ja Cię rozgrzeszam,ale nie świruj już…
lepiej poszukaj jakichś nowych fotek…

Wróć na górę

Karo

Posty: 574

Okej bać się może nie będę, ale mam wielki szacun oraz respekt, dobrze, że są takie osoby, to dzięki nim, jeszcze się staram, bo jak mnie nikt nie przyciśnie, nie zgani to oj, po prostu leń niesamowity we mnie wstępuje i olewactwo, foty wyślę jak się uporam z moimi wypocinami na jutro do środy mam czas złożyć pracę, więc mam ręce pełne roboty, z kosmetyczną częścią pracy:0
Dziękuję jeszcze raz Farciarko:)
wierzę, że jesteś fajna, ja tylko czasem, bo umiem być upierdliwa:)

Wróć na górę

Visenna

Posty: 240

No i to mi się podoba ;-)
Farciarka to dobra kobieta jest dobrze gada polać jej ! ;-) :D
Zawsze dobre słowo można od niej usłyszeć ;-) Opierniczy też jak trzeba fakt ale ktoś tu tupać nogą na nas musi;-)

A teraz z innej beczki moja złota rybka pływa po swej kuli w kółko dziś cały dzień do góry nogami ? płetwami? O.o. To normalne ?:D

Wróć na górę

Visenna

Posty: 240

Że też o tym Cichy nie pomyślałam !:D

Wróć na górę
1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 19 20 21 22 23 24 25 26 27 28 29 30 31 32 33 34 35 36 37 38 39 40 41 42 43 44 45 46 47 48 49 50 51 52 53 54 55 56 57 58 59 60 61 62 63 64 65 66 67 68 69 70 71 72 73 74 75 76 77 78 79 80 81 82 83 84 85 86 87 88 89 90 91 92 93 94 95 96 97 98 99 100 101 102 103 104 105 106 107 108 109 110 111 112 113 114 115 116 117 118 119 120 121 122 123 124 125 126 127 128 129 130 131 132 133 134 135 136 137 138 139 140 141 142 143 144 145 146 147 148 149 150 151 152 153 154 155 156 157 158 159 160 161 162 163 164 165 166 167 168 169 170 171 172 173 174 175 176 177 178 179 180 181 182 183 184 185 186 187 [188] 189 190 191 192 193 194 195 196 197 198 199 200 201 202 203 204 205 206 207 208 209 210 211 212 213 214 215 216 217 218 219 220 221 222 223 224 225 226 227 228 229 230 231 232 233 234 235 236 237 238 239 240 241 242 243 244 245 246 247 248 249 250 251 252 253 254 255 256 257 258 259 260 261 262 263 264 265 266 267 268 269 270 271 272 273 274 275 276 277 278 279 280 281 282 283 284 285 286 287 288 289 290 291 292 293 294 295 296 297 298 299 300 301 302 303 304 305 306 307 308 309 310 311 312 313 314 315 316 317 318 319 320 321 322 323 324 325 326 327 328 329 330 331 332 333 334 335 336 337 338 339 340 341 342 343 344 345 346 347 348 349 350 351 352 353 354 355 356 357 358 359 360 361 362 363 364 365 366 367 368 369 370 371 372 373 374 375 376 377 378 379