Rejestracja | Logowanie »


Forum “zAfganistanu.pl”

21 września 2009

Z Afganistanu » Forum » Obie strony misji, VII Zmiana
Nie jesteś zalogowany.
Pisanie na tym forum wymaga zalogowania.
83372 - zarejestrowani użytkownicy.
Brak nowych postów
Nowe posty!
Odpowiedzi: 9451 - Strony: 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 19 20 21 22 23 24 25 26 27 28 29 30 31 32 33 34 35 36 37 38 39 40 41 42 43 44 45 46 47 48 49 50 51 52 53 54 55 56 57 58 59 60 61 62 63 64 65 66 67 68 69 70 71 72 73 74 75 76 77 78 79 80 81 82 83 84 85 86 87 88 89 90 91 92 93 94 95 96 97 98 99 100 101 102 103 104 105 106 107 108 109 110 111 112 113 114 115 116 117 118 119 120 121 122 123 124 125 126 127 128 129 130 131 132 133 134 135 136 137 138 139 140 141 142 143 144 145 146 147 148 149 150 151 152 153 154 155 156 157 158 159 160 161 162 163 164 165 166 167 168 169 170 171 172 173 174 175 176 177 178 179 180 181 182 183 184 185 186 187 188 189 190 191 192 193 194 195 196 197 198 199 200 201 202 203 204 205 206 207 208 209 210 211 212 213 214 215 216 217 218 219 220 221 222 223 224 225 226 227 228 229 230 231 232 233 234 235 236 237 238 239 240 241 242 243 244 245 246 247 248 249 250 251 252 253 254 255 256 257 258 259 260 261 262 263 264 265 266 267 268 269 270 271 272 273 274 275 276 277 278 279 280 281 282 283 284 285 286 287 288 289 290 291 292 293 294 295 296 297 298 299 300 301 302 303 304 305 306 307 308 309 310 311 312 313 314 315 316 317 318 319 320 321 322 323 324 325 326 327 328 329 330 331 332 333 334 335 [336] 337 338 339 340 341 342 343 344 345 346 347 348 349 350 351 352 353 354 355 356 357 358 359 360 361 362 363 364 365 366 367 368 369 370 371 372 373 374 375 376 377 378 379 - Najnowszy: 13.02.2013 19:52 - Wilczyca
Autor Wiadomość

aga19

Posty: 112

Każdy odlicza dni do powrotu, nie dopuszczając do siebie złych myśli… Jednak nie każdy będzie mógł przeżywać te radosne chwile powitania… Zostawił żonę, osierocił 2 dzieci:( Boże, jakie to okrutne jest:( Tak niewiele brakowało… Boże miej go w swojej opiece i daj siłe jego rodzinie. Spoczywaj w pokoju [*][*][*] Wieczne odpoczywanie….:(

Jak sobie pomyśle, że on był z bazy mojego brata, również kierowca:( To mógł być każdy… Może nawet jechał również w tym patrolu… Kiedy te piekło na ziemii wreszcie się skończy?:( Niech ten czas szybciej leci… Nigdy więcej ofiar:( Ja już wysiadam psychicznie:/

Żegnaj Kazimierzu:(
[*][*][*]
Najszczersze kondolencje dla rodziny:(

Wróć na górę

aga19

Posty: 112

”Daj nam wiarę, że to ma sens
Że nie trzeba żałować przyjaciół
Że gdziekolwiek są dobrze im jest
Bo są z nami choć w innej postaci
I przekonaj, że tak ma być
Że po głosach tych wciąż drży powietrze
Że odeszli po to by żyć
I tym razem będą żyć wiecznie…”
:(

Wróć na górę

femina72

Posty: 50

Witam wszystkie czekające :-)
Chociaż długo się nie odzywałam to byłam z Wami czytając wszystkie posty. Widzę, że faktycznie emocje były chwilowo górą, ale my kobiety jesteśmy wypełnione emocjami ( w przeciwieństwie do naszych Zielonych) i trudno czasami nam je ukryć. Widzę, że trudno jest po tych powrotach później, mojego to 4 misja, ale nasza wspólna dopiero pierwsza, więc sama jestem ciekawa jak będzie. Mam nadzieję, że poradzę sobie z tym, a raczej poradzimy sobie razem. Choć pewno będzie trudno…, ale co tam, dam radę, mam w sobie dużo cierpliwości (gromadzona przez pół roku), i dużo czułości i miłości :-) Ta mieszanka powinna wystarczyć. Ja odliczam już dni, chociaż wczorajsze wydarzenia zmroziły mnie nieco, uświadomiłam sobie, że czasami tak niewiele brakuje… Jestem póki co dobrej myśli i codziennie wieczorem z zamkniętymi oczami powtarzam sobie ”żeby On już tu był”
Miłej kawki przy senenj pogodzie.

Wróć na górę

Karo

Posty: 574

Witam, ciepło w tak ”piękną pogodę”
Po perypetiach życiowych i teleportacji (tak takie zjawisko istnieje) wracam może nieco zdystansowana do wszystkiego…
Może dlatego, że mnie męczy ta misja w Afganistanie, ciągle coś się dzieje, ciągle są ranni, i znowu niestety kolejna osoba nie wróci do kraju…Smutne wieści, smutna pogoda, wydaje się łączyć z nami w bólu…
______________________________________
Ktoś do mnie napisał na maila, czy mogłabym coś napisać odnośnie tego, co mówiła Pani psycholog na zebraniu. Cóż po pierwsze podziękuję za adres zwrotny bo był, ale przedstawić się to już nie warto? Wiem wymagająca jestem prawda?
Trzeba wymagać od innych tyle ile od nas wymagają i od siebie też trzeba wymagać…
Powiem krótko, rozmowa rozmowa i jeszcze raz rozmowa i przede wszystkim cierpliwość…
Jeśli będzie źle po dłuższym okresie to już powinniśmy się zastanowić czy z psychiką jest okej…
W ogóle jak mam być szczera nie chce mi się gadać póki co…
Muszę odpocząć…
Męczy mnie durnota polityków odnośnie Afganistanu…Sami niech tam lecą i wylecą w powietrze, niech im urwie rękę z nogą…Chociaż nie, bo sobie takie rentki dadzą, że będzie to nie fair, nie idą się bujać politycy na drzewa mam ich w dupie…

Wróć na górę

farciara

Posty: 2713

jakby to powiedzieć…
źle się dzieje i tu i tam,ale kurcze kto jak nie my kiedy jak nie teraz?!
kryzysy były, są i będą,ale albo wykorzystasz je konstruktywnie albo będzie gorzej…
jeśli jedno ma trudniejszy dzień to drugie stawia do pionu…
tak powinno być i teraz -szczególnie teraz! silne macie być Wy!
nikt nie mówił,że będzie łatwo,ale da się to okiełznać…czasem trzeba tylko wyłączyć się na pytania, informacje, ’ciocie dobra rada’ i znaleźć pozytywy:
za oknem polska jesień,
trwa rotacja (tak zyzu zauważyłam;p),
do baz zmierzają chłopcy którzy mają zastąpić już przemęczonych i zdołowanych ostatnimi wydarzeniami zielonych…
dacie radę…
-NIEMA INNEGO WYJŚCIA :]

__________________________________
asya -uważaj na bramkę ;p

Wróć na górę

Karo

Posty: 574

święte słowa Farciara, tylko proszę załatw chleb w bazie okej? ile można szynkę jeść z szynką, albo szynkę przełożyć sobie szynką, chlebaaaaa!!!!!!
głodna jestem,
a w ogóle samochód mi nawalił, to znak, że nie mogę na studia jechać, nawet zapalić nie chce…ale lekarz przyjedzie zbadać i zobaczymy o co kaman:)
____________________________
Malites zajebiste zdjęcie…Ty wiesz gdzie…

Wróć na górę

adonis

Posty: 207

Zgadza się…musimy być silne dla naszych zielonych…
choc przyznam, ze mi coraz trudniej to wychodzi ;/
jak już jest w miarę dobrze, to taka sytuacja jak wczorajsza mnie rozbija na części pierwsze…
Ale wlaśnie nie ma innego wyjścia jak czekać na szczęśliwy powrót!
I tym żyje!

Wróć na górę

Karo

Posty: 574

http://www.radomsko.pl/scrypty/okno.php?okno=../zdjecia/aktualnosci/aktual4363_13.jpg&nazwa=13

zgadnijcie, który to mój?:P
hyhy, autograf,jak co to pocztą wyślę:)

Wróć na górę

farciara

Posty: 2713

kajtek nie wiem, który to pan od autografu,ale chyba wiem kim jest gość obok :D
_________________________________________________________________
tak, tak malites -genialne zdjęcie…i zapewne fantastyczny fotograf je robił ;p
Mała a może by tak zavatarkować Twoją jesień?;>
_________________________________________________________________
nie jest mi smutno,ale serwuję budyń -ktoś chętny?;>

Wróć na górę

Kuntakinte

Posty: 234

kajtuś, czepiasz się kochana – sorki. To ja pisałam tego maila…. i owszem przedstawiłam się. Może nie z nazwiska, adresu pocztowego też nie podałam (było imię, nick z forum i mail zwrotny)… czego Ci więcej trzeba???
poza tym przyznałaś że mail zwrotny był podany, jednak odpowiedzi od Ciebie żadnej…. :]
—–
a na fotce Twój ten po prawej…

Wróć na górę

Karo

Posty: 574

Kochana, wychodzę na świnię, ale nie mam w wiadomości żadnego nicku, imię domyśliłam się z maila zwrotnego, także skąd mogłam wiedzieć, że Ty to Ty, zresztą jak chcesz to Ci udowodnię, bo uważam, że sprostuję się, serio myślałam, że to jakaś baba z gazety zagaduje do mnie, wiesz jacy są ludzie, ja np. jestem chamska i obrywam niekiedy za to:)ale da się z tym żyć:)
a co do chłopa to się zgadza:)
____________________
więc wiedz, że naprawię swój błąd i mam nadzieję, iż mój grzech zostanie wybaczony chociaż w jakiejś części…
pozdrawiam:)

Wróć na górę

Karo

Posty: 574

Oj czepiam się czepiam, bo i ja czepialska jestem, także wiedz, że mail pofrunął do Ciebie i to taki nawet jak na mnie długi i z dodatkową informacją, także myślę, iż mi wybaczysz, taką mega wtopę:)
__________________________
Dobija mnie ta pogoda…
Tak Malites zmień avatarka:)

Wróć na górę

kit76b

Posty: 192

Cześć Wam!
Ja dziś za rozwalenie autka mojego męża dostałam… nagrodę, za to że nic nikomu się nie stało. Po powrocie będzie jeszcze mega uroczysta kolacja… ten tego. Świece, wino, kolacja dodam nie przeze mnie przygotowana jupi! Wczoraj wszędzie i dla większości moich znajomych był dniem fatalnym… Oby jak najmniej takich właśnie chwil. Teraz oby do przodu. Niech leci dzień za dniem, tydzień za tygodniem. Niech VIII już leci. Żeby nasi mogli wracać. Zero spadających samolotów, wykolejonych pociągów, ”wybuchniętych” wulkanów. Cisza, błoga cisza, żeby w spokoju mogła zakończyć się wreszcie ROZPOCZĘTA ROTACJA!!!

Wróć na górę

Kuntakinte

Posty: 234

wybaczone oczywiście i na maila nawet przeproszone :) publicznie też przepraszam!!! (my już wiemy za co)
i wiadomość do Pani Moderator….. coś trzeba z tymi mailami ze strony forum zrobić, bo nie wyświetlają się wszystkie pola w wiadomości i stąd całe zamieszanie :)

Wróć na górę

farciara

Posty: 2713

przyjęte…
ale najlepiej i najpewniej po prostu podpisywać wiadomości w ich treści…:)

Wróć na górę

Visenna

Posty: 240

Visenka wita;) wróciłam z pracy O.o. zrobiłam herbatke i zasiadłam do lektury ;) długo mnie tu nie było O.o.
Powiem tak hmm tzn napisze ;) A mianowicie … Każdy się zmienia wracając z misji jeden na dobre drugi już mniej. Trudno jest zrozumieć dlaczego wiem z doświadczenia, mój jak wrócił zamiast mnie przytulic siedział w aucie z dobre 30 min i patrzył jak na ufoludka O.o. Pierwsze dwie godziny mówił o pogodzie ! Ja się przytulałam ,głaskałam i słuchałam jak było tam a jak jest tu. Pierwsze chwile były dla mnie koszmarem bo nie wiedziałam co mam myśleć co robić ? On bał się mnie dotknąć ! Wciąż opowiadał jak było tam itp itd… Nigdy wcześniej tak nie było :) Po trzech godzinach zapytałam co z nami? I wyszłam do toalety nie minęło 5 sekund był przy mnie zaczął całować ,przytulać wreszcie był moim facetem ;) hmm… :X::D Potem było jak w bajce jednak nie za długo eh. Stało się tak jak się stało po woli staram się to zrozumieć i pogodzić się z tym choć nie jest łatwo .

Psttt dziewczyny poznałam fajnego chłopaka piłkarza …;) pomaga mi dojść do siebie choć jak na razie wszystko jest na stopie przyjacielskiej ale kto wie … trzeba żyć dalej ;)

Aczkolwiek mam wspomnienia a wspomnień nikt zabrać mi nie może ;)

Pozdrawiam i trzymam kciuki za rychłą rotacje i szczęśliwe powroty ;) :*

Wróć na górę

Visenna

Posty: 240

Dodam jeszcze jedno ;)
On zawsze wróci do domu po meczu z kontuzją czasami ale wróci … Chyba już nie mam siły życ tak jak żyłam do tej pory w ciągłym lęku ,strachu itp… Wypaliłam się? Czy nie jestem zbyt silna ? Tego nie wiem , Więc zaprzestałam walczyć żyję swoim życiem bynajmniej się staram ;)

A was podziwiam i życzę wytrwałości ;) Była… aczkolwiek zawsze będąca i wspierająca kobieta żołnierza ;)

Aga.

Wróć na górę

farciara

Posty: 2713

Visennko to jedno z najlepszych ‘psttt’ jakie tu ostatnio były :D
piłkarz ma wiele zalet -co prawda nie nosi munduru,ale przy odrobinie szczęścia też może być zielony ;)

adonis…help…jak połączyć środę (asya TAK już wiem jaki dzień tygodnia/zawstydzona/) ze skrzydłami?;>

kit…kal można się ‘wprosić’ na taką kolację?;>

gosza…a gosza to mnie jeszcze pamięta?;>

Ineska…masz jeszcze czerwony lakier?:D

a teraz kawka i do pracy…bo jakby czasu coraz mniej ;)
______________________________________________________________
odkopane w czasie porządków na kompie:
http://interia360.pl/artykul/ona-zolnierza,19004#skipAdnews

Wróć na górę

Kass

Posty: 4225

Dzień dobry :)

O mnie już tutaj zapomniano :( :(:(

No to ja myk do pracki ;)

Tymczasem ;*

Wróć na górę

adonis

Posty: 207

Heloł :)
szaro, buro i ponuro…ale i tak mam banana na twarzy :D
cudownie obudzona przez małża :) )) wiem, że kiedyś byłby to dla mnie zwykły telefon ale teraz…jego głos i parę słów…bezcenne…to chyba Miłość się nazywa ;)
poza tym…synio tańczy od rana :)
m.in. do tego
http://www.youtube.com/watch?v=6gUbflJm6qQ
farciara chciałaś masz ;)
wiem wiem ty o innych ptakach myślałaś :)

a propo zielonego i piłkarza :) mój ci Taki ;) ))
uwielbiam chodzić na jego mecze:) emocje niesamowite:)
ehhh…już niedługo…

gosia jak tam kolorki wybrane?

aaa no i zapomniałam o najważniejszym ;)
nowa bryka już jest i czeka…no cudna jest…napatrzeć się nie mogę no…te kształty i kolory…miodzio…bajerów też jest trochę:) stoi i czeka…styczeń tuż tuż :)
zacieszam jak głupia :) a mówią że przy drugim szkrabie już emocje są mniejsze…o nieeeeee…nic bardziej mylnego :)

Wróć na górę

Pani_Ka

Posty: 118

Visenna- kibicuję :) ))
trzymam kciuki za nowy rozdział ;) )

Wróć na górę

lilifox

Posty: 90

Ojjjjjjj, a mój zielony się nie dozywa od pięciu dni…:( panikuję, chociaz wiem ze u niego wszystko ok, bo mi kolega powiedział:/ Tak siedzę i sie zastanawiam… Pierwszej misji Moje kochanie powiedział, że jak ma słabszy kontakt z Polską to mu jest łatwiej, mniej tęskni. I bądź tu cierpliwa i wytrwała;/
Ech… ale mam nadzieję, że już nie długo:D

Wróć na górę

czarnulka

Posty: 85

Witam wszystkich Kurcze dopiero teraz tu trafiłam!!! zupełnie przypadkiem:) Niestety bo widze ze mozna tu naprawde pogadac z ludzmi którzy wiedza co czujesz i co przezywasz i nie kwituja cie słowami ”naprawde nie wiem jak mogłaś go tam puścic”!!! ewentualnie”ja nie wiem jak Ty to znosisz ja bym nie dała rady”!!! Pewnie ze nie bo nie jestes kobietą zołnierza:D Moi drodzy czy ktoś moze mi pomóc i powiedzieć mi jak to jest Czy żołnierze jak sa juz na lotnisku to normalnie mozna sie z nimi przywitac zobaczyc itp? i czy musza wracac transportem zorganizowanym przez wojsko czy moga prywatnym autkiem??? Ja Zamościanka jestem jest ktoś jeszcze z tych okolic?

Wróć na górę

gogolinek

Posty: 17

hej wszystkim stesknionym i nie tylko:)
Farciarko mam prosbe kiedys podalas link( nie moge odnalezc)do strony z bodami dzieciecymi z nadrukami nie wiesz moze czy mozna u nas gdzies cos takiego dostac?? bede dzwieczna:)

Wróć na górę

gogolinek

Posty: 17

widze ze dobrze sie trzymacie u mnie tez raz lepiej raz gorzej. ponad tydzien temu wyjechal do ”jakiejs dziury” i wcale sie nie odzywa:(

Wróć na górę
1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 19 20 21 22 23 24 25 26 27 28 29 30 31 32 33 34 35 36 37 38 39 40 41 42 43 44 45 46 47 48 49 50 51 52 53 54 55 56 57 58 59 60 61 62 63 64 65 66 67 68 69 70 71 72 73 74 75 76 77 78 79 80 81 82 83 84 85 86 87 88 89 90 91 92 93 94 95 96 97 98 99 100 101 102 103 104 105 106 107 108 109 110 111 112 113 114 115 116 117 118 119 120 121 122 123 124 125 126 127 128 129 130 131 132 133 134 135 136 137 138 139 140 141 142 143 144 145 146 147 148 149 150 151 152 153 154 155 156 157 158 159 160 161 162 163 164 165 166 167 168 169 170 171 172 173 174 175 176 177 178 179 180 181 182 183 184 185 186 187 188 189 190 191 192 193 194 195 196 197 198 199 200 201 202 203 204 205 206 207 208 209 210 211 212 213 214 215 216 217 218 219 220 221 222 223 224 225 226 227 228 229 230 231 232 233 234 235 236 237 238 239 240 241 242 243 244 245 246 247 248 249 250 251 252 253 254 255 256 257 258 259 260 261 262 263 264 265 266 267 268 269 270 271 272 273 274 275 276 277 278 279 280 281 282 283 284 285 286 287 288 289 290 291 292 293 294 295 296 297 298 299 300 301 302 303 304 305 306 307 308 309 310 311 312 313 314 315 316 317 318 319 320 321 322 323 324 325 326 327 328 329 330 331 332 333 334 335 [336] 337 338 339 340 341 342 343 344 345 346 347 348 349 350 351 352 353 354 355 356 357 358 359 360 361 362 363 364 365 366 367 368 369 370 371 372 373 374 375 376 377 378 379