Rejestracja | Logowanie »


Forum “zAfganistanu.pl”

21 września 2009

Z Afganistanu » Forum » Obie strony misji, VII Zmiana
Nie jesteś zalogowany.
Pisanie na tym forum wymaga zalogowania.
83294 - zarejestrowani użytkownicy.
Brak nowych postów
Nowe posty!
Odpowiedzi: 9451 - Strony: 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 19 20 21 22 23 24 25 26 27 28 29 30 31 32 33 34 35 36 37 38 39 40 41 42 43 44 45 46 47 48 49 50 51 52 53 54 55 56 57 58 59 60 61 62 63 64 65 66 67 68 69 70 71 72 73 74 75 76 77 78 79 80 81 82 83 84 85 86 87 88 89 90 91 92 93 94 95 96 97 98 99 100 101 102 103 104 105 106 107 108 109 110 111 112 113 114 115 116 117 118 119 120 121 122 123 124 125 126 127 128 129 130 131 132 133 134 135 136 137 138 139 140 141 142 143 144 145 146 147 148 149 150 151 152 153 154 155 156 157 158 159 160 161 162 163 164 165 166 167 168 169 170 171 172 173 174 175 176 177 178 179 180 181 182 183 184 185 186 187 188 189 190 191 192 193 194 195 196 197 198 199 200 201 202 203 204 205 206 207 208 209 210 211 212 213 214 215 216 217 218 219 220 221 222 223 224 225 226 227 228 229 230 231 232 233 234 235 236 237 238 239 240 241 242 243 244 245 246 247 248 249 250 251 252 253 254 255 256 257 258 259 260 261 262 263 264 265 266 267 268 269 270 271 272 273 274 275 276 277 278 279 280 281 282 283 284 285 286 287 288 289 290 291 292 293 294 295 296 297 298 299 300 301 302 303 304 305 306 307 308 309 310 311 312 313 314 315 316 317 318 319 320 321 322 323 324 325 326 327 328 329 330 331 332 333 334 335 336 337 338 [339] 340 341 342 343 344 345 346 347 348 349 350 351 352 353 354 355 356 357 358 359 360 361 362 363 364 365 366 367 368 369 370 371 372 373 374 375 376 377 378 379 - Najnowszy: 13.02.2013 19:52 - Wilczyca
Autor Wiadomość

zz

Posty: 363

czarnulka- w stolicy albo okolicach…

malites- łózko na zasłonki to lakier na coś mniejszego?czy to nie jest w tym wypadku żadna zależność:)

Wróć na górę

Kuntakinte

Posty: 234

hm… raczej ten lakier na coś materiałowego….. czyżby podwiązkę???? krwisto czerwoną….. o_O

Wróć na górę

zz

Posty: 363

ale podwiązka to pod spódniczke albo tylko bielizna i podwiązka,ale tak na miasto wyjść?kicha troszkę:)
no i to nie matura hehe:)

Wróć na górę

awa

Posty: 81

No w koncu jakas sasiadka!
Zonka ja tez ze stolicy i okolicy:)

Wróć na górę

czarnulka

Posty: 85

ja to ostatnio na czerwony gorsecik zachorowałam z atlanica:D kurcze do wawy po lakier… no w sumie czego sie nie robi dla dobrego efektu:D:D:D a jak jeszce kawa i ciacho by bylo to juz w ogole czlowiek by nabrał ochoty zeby sie pofatygowac:) a może na tym lotnisku bedzie ladował moj zielony i przemkniemy obok siebie kobiety nawet o tym nie wiedzac?:)

Wróć na górę

zz

Posty: 363

mozliwe…okaże się, to moze jakis znak rozpoznwczy:)??

awa… a jaka jednostka??

Wróć na górę

aszli11

Posty: 3

witam,dziewczyny te wasze uśmieszki na temat 1 października, czy któraś mogła by zajrzeć do mnie na gg 142033 mam pytanko

Wróć na górę

aszli11

Posty: 3

chodzi o zielonych wracających w pierwszej turze, jeśli ktoś czeka to dajcie znać co wiecie

Wróć na górę

zz

Posty: 363

juz niedlugo okolo tygodnia(jakaś częśc już będzie)….,mniej wiecej ….reszty dowiecie sie w swoim czasie od swoich:)
moj jeszcze sporo zostanie…pewnie ostatnią wróći…

Wróć na górę

Kass

Posty: 4225

Dobryyyyyyyyyyyyyy wieeeeeczórrrrrr :)

Powróciłam z 12-sto godzinnego rzucania mięcheeeeem – MIĘCHOOOOOOOO – i… krojenia polędwiczek, szyneczek i innych wędliniarskich wyrobów… Nóżki (o nie nie nie zimne) bolą, ale ja to KOBIETA PRACUJĄCA JESTEM ŻADNEJ PRACY SIĘ NIE BOJĘ!!

Kochane dziewczynki z Wami się cieszę, że wreszcie Wasi Zieloni wrócą (Madziu Ty ze mną nadal zostajesz słomianą wdową)… A mój B już od miesiąca wybiera się do tego Izraela i wybrać się nie może… Normalnie jak ta sójka za morze :D :D:D Ciekawam kiedy się wybierze…

Moniuuuuuuu kupuj teeee łożeeeeee, a nie tysiąc innych niekontrolowanych rzeczy :) Jak do powrotu Prezesa nie kupisz to ja użyczę Ci mój dwuosobowy materac… Przystajesz???

Madziu łer ar ju??

No to ja uciekam do czytelni ;)

PS Czy ktoś chce desperadosika lub (jeśli ktoś nie może) soczku z dzikiej rózy??

Wróć na górę

kit76b

Posty: 192

wspomniane okolice witają
desperadosa poproszę :) a co…… może mnie opieka społeczna nie ścignie
remonty, remonty, nie zazdroszczę, co swoje w tym roku było, starczy
Malites a co powiesz, jak Twoja koleżanka pojechała po czarną, długą skórkę z kapturem a wróciła, owszem z kapotką, ale była krótka, bez kaptura i biała? Albo 3 torby zakupów zamiast 1 rzeczy a w tobołach brak tego po co do sklepu polazłam? Ja mam teraz tak często, katastrofa.
Ale pierwszy prawie minął!!!jeszcze 40-50 dni, to Pikuś, Pan Pikuś!!
Adonis, koniec już tych roszad?
Gosia, znowu wypad za miasto?
Farciara, spoko kolacja może być w szerszym gronie
Kass, da się do tego przyzwyczaić, dzielna kobieto
czy nie mógł być to już 1 listopada? No?

Wróć na górę

kit76b

Posty: 192

A są nielakierowane?
Poczekaj w przyszłym tygodniu poszukam matowych. Wcześniej czasu nie styknie, jutro praca w niedzielę też a od poniedziałku zwykła praca. Wtajemniczeni zrozumieją :)
Były tam jakieś podobne, poszukam.
Dziś już idę spać, niech się dzieje co chce. Po tygodniu ciężkich robót należy mi się coś od życia. Też mam fioletową koszulkę. A co!!

Wróć na górę

Slonko

Posty: 16

hej Dziewczyny!!! właśnie przed chwilą napisałam do Was długi list, kurczę pisałam go ładne kilka minut i niechcący go skasowałam zanim go umieściłam na forum. Jak pech to pech… No ale trudno się mówi i pisze się dalej… więc tak krótko w kilku słowach i teraz w skrócie: dawno mnie tutaj nie było, ale nie dlatego że olałam sprawę. Bardzo ciężko przeżyłam te kilka miesięcy (pewnie nie tylko ja)… Wpadałam do Was od czasu do czasu, ale ten okres to dla mnie była jedna wielka wegetacja, i nie chciałam Was obciążać swoimi problemami. Napisałam dzisiaj bo chciałam Wam podzękować:-) prawda jest taka, że to właśnie Wy pomogłyście mi swoimi wpisami przeżyć pierwszy miesiąc po rozstaniu z moim Misiakiem!!! życie mi się wtedy waliło!!! zresztą potem też nie było wcale lżej, ale dzięki Wam jakoś dałam radę!!! Pomimo tego, że od 16 marca codziennie do dziś płaczę w poduszkę wieczorami:-(
Świadomość, że już wkrótce skończy się moja męczarnia dodaje mi skrzydeł!!! Szykuję się tak samo ja Wy: fryzjer, kosmetyczka, seksowana bielizna:-) wszystko po to, żeby uszcześliwić i Jego i siebie:-)
Jeszcze raz DZIEKUJĘ:-) i życzę Wam żeby wszystko potoczyło się tak jak sobie wymarzyłyście i żeby spełniły się wszystkie Wasze marzenia:-) p.s. a miało być krótko…:-)

Wróć na górę

Kass

Posty: 4225

Mój osobiście osobisty powiedział ”Wcześniej dotykałaś CIACHA, teraz rzucasz MIĘCHEM” – rok temu pracowałam w piekarnio – cukierni :)

Wróć na górę

kaischaa

Posty: 1415

Witam dziewczyny. A ja pamiętam jak wy zaczynałyście swoją misję a ja wam tu płakałam, bo dowiedziałam się że mój wybiera się na VIII zmianę…Tydzień temu mój wyleciał i dziś dotarł już do Ghazni, a ja tu zostałam z moim 5-cio letnim synkiem i fasolką w brzuchu, bo na kilka dni przed jego odlotem dowiedzieliśmy się, że jestem w ciąży. Ale chyba dzięki temu, że wtedy się tak wypłakałam to teraz jestem jakoś tak spokojna, że aż sama sobie się dziwię.

W każdym razie nasi już zmieniają waszych i nawet sobie nie wyobrażam jaka musi być już wasza radość z tego, że jesteście na finiszu i już lada dzień będziecie trzymać ich w ramionach. Wszystkiego dobrego wam życzę i oby te powroty się nie przeciągały. Pozdrawiam serdecznie.

Wróć na górę

Slonko

Posty: 16

kaischaa dziękuję:-) i życzę Ci żeby te miesiące szybko zleciały!!! no i gratulacje!!!!pozdrowionka:-)

Wróć na górę

farciara

Posty: 2713

pończochy pończochami, gorsety gorsetami…a ja pytam gdzie radość z codziennego dnia po powrocie zielonego? ;>
no! tak czy inaczej życzę burzliwych wieczorów i owocnych nocy…:) 

Wróć na górę

Kass

Posty: 4225

Dobry ;)

Madziu każda z naszych tu obecnych Pań chce wyglądać po tych (+-)6 miesiącach ładnie dla swoich Zielonych… Włosy trzeba pofarbować bo odrostyyy straszneeee, paznokietki pomalować bo po tych remontach są w opłakanym stanie itp… A radość dnia codziennego przyjdzie, w swoim czasie przyjdzie ;)

A teraz pomykam zbierać więcej siniaków na rękach tzn. pracować.

Tymczasem ;*

Wróć na górę

Skarbek

Posty: 379

witam :)

dziś już 2 październik :)

w okolicach Warszawy piękne słońce więc trzeba wystawić ciałko by pooddychało jeszcze w miarę ciepłym powietrzem a i zażyć ruchu, i wykonać resztę czynności podwórkowo-jesienno przedzimowych :)

tak się zastanawiam jak to jest z tymi pierogami? bo widzę że tu chyba każda będzie je lepiła na powrót żołnierza hihi u mnie zamrażarka pełna grzybków, ale nie ma nic łatwo, ja robię ciasto, wałkuję i wycinam kółeczka, a mój nadziewa i lepi, już został o tym oficjalnie poinformowany, a niech uczestniczy w tym :) a później będzie lepiej smakowało przygotowane własnymi rączkami :)

jakieś terminy znam ale nadal 4 rączki potrzebne do odliczania :) ale już lada chwila oddam jedną Wam :)

Kass – ja lubię ciacha i ciacha hihi a i mięskiem też nie pogardzę hihi

mykam dotleniać płucka :)
miłego dzionka i pewnie przygotowań ciąg dalszy :)

Wróć na górę

femme

Posty: 725

Haj;)

Widzę, że ostatnio humory na forum zdecydowanie się poprawiły!
Przygotowań nadszedł czas – w końcu!

Ja się nie mogę doczekać, jak już mnie mój Zielony przytuli! Jak będziemy wreszcie cieszyć się Bejbe, jeść razem śniadanie, jeździć na zakupy, oglądać filmy wieczorkiem. Tęsknię za naszymi nocnymi rozmowami o wszystkim i o niczym… tęsknię…

Ale już niedługo, dziś już 2 października więc kochane jest się z czego cieszyć! :)

Ktoś wcześniej pytał jak wygląda powitanie na lotnisku:
1. Spisanie danych na biurze przepustek, przetransportowanie na płytę lotniska.
2. Zazwyczaj kilkugodzinne oczekiwanie, wypatrywanie każdego światełka na niebie;)
3. ”Jest! To oni! Jest, widzę światła! Ląduje! Wylądowali, są bezpieczni!” :)
4. Wyjście z samolotu, zbiórka obok samolotu na płycie lotniska.
5. Kilkuminutowe pieprzenie (tzw. powitanie) jakiegoś gościa do Zielonych.
6. Przemarsz orkiestry oczywiście z muzyczką.
7. Kilkuminutowe ”rozejść się” aby Zieloni mogli się przywitać z rodzinami oczekującymi na lotnisku. Ta chwila jest wspaniała, bezcenna, niestety trwa kilka minut.
8. Chłopaki ustawiają się do gigantycznej kolejki żeby zdać sprzęt. Czas oczekiwania zależy od tego który w kolejce jest Zielony, czas oczekiwania na ostatniego w kolejce to kilka dłuuuuuuugich godzin.
9. Po zdaniu sprzętu wracam do domu z Zielonym prywatnym samochodem.

Ja uczestniczyłam w dwóch takich scenariuszach, teraz podobno zdawać sprzęt chłopaki będą musieli w j.w. czyli jeśli tak będzie, powroty prywatnymi samochodami będą niemożliwe, Zielonych będziemy odbierać dopiero spod j.w.

A jak będzie? – Tego nawet najstarsi górale nie wiedzą!:)

Buźki!

Wróć na górę

Karo

Posty: 574

A ja ogłaszam, że niedziela jest dniem pracującym:)
idę myć samochód oraz go odkurzyć:)

Swoją drogą w sklepie ALDI widziałam już BOŻONARODZENIOWE Mikołaje i inne pierdółki czaicie bazę?
Co to się robi, jeszcze trochę to Wielkanoc będzie królować:)

_______________________
Femme bagaż Nasi chłopcy z JW odzyskają w połowie listopada przy sprzyjających wiatrach…mowa o tych co pojechały już:P
Orkiestra cóż? Mogę zaśpiewać Welcome to CrazyLand – POLAND

a potem urlop i ja będę mogła powiedzieć, że pół roku mojego akademickiego tata miał wolne a co:)
bo wychodzi na to, że ja miałam pół ”misji” wolne jak taty nie było…

Także witajcie Nord Walking, może morsowanie w jeziorku, rybobranie i inne atrakcje:)

Wróć na górę

Karo

Posty: 574

http://wiadomosci.onet.pl/kraj/trzej-polscy-zolnierze-ranni-w-afganistanie,1,3709974,wiadomosc.html

_____________________

Wróć na górę

Karo

Posty: 574

no jak to asya to Ty nic nie wiesz? w 2012 wycofają wojska, a komandosi zostaną, to Wy nic nie wiecie?
Przecież to takie proste i nieskomplikowane wysyłać ”mięso armatnie” na wojnę, którą określają misją, no nie czarujmy się…

Nasi żołnierze robią za mięcho, co dzień rano narażają swoje tyłki w imię jakiś chorych ideologii amerykańskich, a w zamian za co?
Dosłownie za figę z makiem…
Już o sławetnych wizach nie wspomnę…
Nam się nie należą za to co nasza armia odwala, bo my jesteśmy dla nich nikim, NIKIM WAŻNYM…

Wróć na górę

Karo

Posty: 574

obrażę się,
bazyliszek WAS PORWAŁ I ZJADŁ?
fujjjjjj no weźcie, nie udawajcie że liście i żołędzie zbieracie:P

Jesień jesień:)

Wróć na górę

Kass

Posty: 4225

Dobryyy ;)

A ja byłam w kinie – a co nalezy mi się ;) I to nie był film wojenny z bronią w tle ;P ale walka była tyle że w tańcu :D :D:D Byłam na ”Street Dance”. Całkiem przyjemny filmik ;)

Ja teraz pomykam do czytelni z herbatką jaśminową…

Tymczasem ;*

Wróć na górę
1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 19 20 21 22 23 24 25 26 27 28 29 30 31 32 33 34 35 36 37 38 39 40 41 42 43 44 45 46 47 48 49 50 51 52 53 54 55 56 57 58 59 60 61 62 63 64 65 66 67 68 69 70 71 72 73 74 75 76 77 78 79 80 81 82 83 84 85 86 87 88 89 90 91 92 93 94 95 96 97 98 99 100 101 102 103 104 105 106 107 108 109 110 111 112 113 114 115 116 117 118 119 120 121 122 123 124 125 126 127 128 129 130 131 132 133 134 135 136 137 138 139 140 141 142 143 144 145 146 147 148 149 150 151 152 153 154 155 156 157 158 159 160 161 162 163 164 165 166 167 168 169 170 171 172 173 174 175 176 177 178 179 180 181 182 183 184 185 186 187 188 189 190 191 192 193 194 195 196 197 198 199 200 201 202 203 204 205 206 207 208 209 210 211 212 213 214 215 216 217 218 219 220 221 222 223 224 225 226 227 228 229 230 231 232 233 234 235 236 237 238 239 240 241 242 243 244 245 246 247 248 249 250 251 252 253 254 255 256 257 258 259 260 261 262 263 264 265 266 267 268 269 270 271 272 273 274 275 276 277 278 279 280 281 282 283 284 285 286 287 288 289 290 291 292 293 294 295 296 297 298 299 300 301 302 303 304 305 306 307 308 309 310 311 312 313 314 315 316 317 318 319 320 321 322 323 324 325 326 327 328 329 330 331 332 333 334 335 336 337 338 [339] 340 341 342 343 344 345 346 347 348 349 350 351 352 353 354 355 356 357 358 359 360 361 362 363 364 365 366 367 368 369 370 371 372 373 374 375 376 377 378 379