Rejestracja | Logowanie »


Forum “zAfganistanu.pl”

21 września 2009

Z Afganistanu » Forum » Obie strony misji, VII Zmiana
Nie jesteś zalogowany.
Pisanie na tym forum wymaga zalogowania.
83413 - zarejestrowani użytkownicy.
Brak nowych postów
Nowe posty!
Odpowiedzi: 160 - Strony: 1 2 3 4 [5] 6 7 - Najnowszy: 18.06.2010 10:52 - sylwia0107
Autor Wiadomość

motyler

Posty: 9

jak tylko dostanę jakiegoś :cynka: to napiszę :)

Wróć na górę

sylwia0107

Posty: 51

z tego co wiem to u naszych chłopców jest wszystko super :) :):) a z resztą to co innego moga nam powiedzieć :( ale zawsze coś
Zyczę Wam Kochane wyczekujące na swoich Walecznych wesołych Świąt mimo ze bez swoich Mężczyzn bedzie dobrze wiem to bądzcie spokojne i wspierajcie dobrym słowem swoje słoneczka
trzymajcie sie :)

Wróć na górę

asia86

Posty: 111

ja tez rozmawiałam dzisiaj z moim Słoneczkiem i tez mówił ze wszystko ok i miał taki fajny radosny głosik Ciesze się bardzo:)) aby tak dalej:)

Wróć na górę

motyler

Posty: 9

cholera a u mnie nadal cisza :( chyba zwariuję

Wróć na górę

motyler

Posty: 9

na jakim etapie drogi są ….

Wróć na górę

motyler

Posty: 9

na jakim etapie drogi są ….

Wróć na górę

asia86

Posty: 111

mój jest już w warrior jak był w drodze też nie mieliśmy zbyt dobrego kontaktu Spokojnie Twój też napewno się odezwie jak tylko będzie mógł

Wróć na górę

motyler

Posty: 9

poczytajcie sobie na tym forum wiersze coś niesamowitego jeden wkleiłam Wam :) wywarł na mnie największe wrażenie jest w nim napisane tak mało a zarazem taki dużo …
Moja tęsknota motylem leci do Ciebie. Przysiada na ramieniu, muska skrzydłami policzek i usta. I wtedy już wiesz, że czekam…

Za ciepłem Twojego ciała, za uśmiechem Twoim, dotykiem, wzrokiem, biciem serca, za Tobą… Tęsknię bardzo.

Pewnego dnia śniłeś mi się ty, jak ocierałeś moje łzy….

Choć mi smutno, nadziei nie tracę. Ta rozłąka przeminie jak sen. Znów pod rękę pójdziemy na spacer… Wkrótce… nadejdzie ten dzień

Wróć na górę

aga14

Posty: 32

Motyler! czytałam wczoraj te wiersze…i muszę napisać, że załapałam po nich doła….I doszłam do wniosku, że im więcej czytam o afganie i tego typu rzeczy to nakręcam się negatywnie i bardziej sie boje, a przecież nie o to w tym chodzi. Ja muszę powiedzieć, że jestem z moim skarbem od niedawna i obce mi były realia wojskowe, a tym bardziej misje i wojny, więc tym bardziej nie jestem nauczona pewnych zachowań( chociaż tęsknoty i strachu, to nikt nie jest w stanie sie nigdy nauczyc i chyba tak do końca oswić sie z tym). Ale wiem, że musze go wspierać optymizmem i pogodą ducha, a nie strachem i jęczeniem mu że nie daję rady….. Wiersze z ’TĘSKNOTY” są piękne, ale chyba ich więcej czytać nie będę. Bez urazy……….SPOKOJNYCH ŚWIĄT!!!!

Wróć na górę

kaischaa

Posty: 1415

aga14 ja choć jestem od 6 lat żoną wojskowego, to te tematy też są poniekąd dla mnie obce, bo widzisz nie przepadałam nigdy za mundurami i od tych tematów trzymam się zawsze na dystans. A już napewno misje i wojny – wiedziałam że są, ale nie sądziłam, że będą dotyczyły mnie i mojego zielonego. Staż nie ma tu żadnego znaczenia-moim zdaniem- bo każda z nas musi przejść to samo, a to czy bardziej się to przeżywa czy mniej zależy bardziej od charakteru i osobowości. Pozdrawiam i trzymajcie się ciepło dziewczyny.

Wróć na górę

aga14

Posty: 32

Cichy79. Jeżeli uważasz, że tytuł jest głupi, masz takie prawo….Ale może spojrzysz na to trochę pozytywnie, tak jak my….kobiety żołnierzy….Każdy może innaczej interpretować słowo waleczny, ale nie sądzę, żeby któraś z nas myślała, że jest to coś głupiego, albo naiwnego…. Dla mnie waleczni, to odważni…..bo nasi żołnierze, są odważni, jeżeli porywają się na takie misje…Powtarzam, każdy ma prawo do swojego zdania, ale nam też trzeba dużo optymizmu i wiary….. i w waleczność…i bohaterstwo, a przede wszystkim W ICH PRZEŻYCIE!!!!!

Wróć na górę

kasia

Posty: 361

Dziewczyny , mój jest jeszcze przed wylotem i właśnie chciałam się was zapytać co kupić on nic nie chce i nic się od niego nie dowiem … ;/

Wróć na górę

Radarka

Posty: 164

Musisz wytrzymać tak jak my wszystkie, mój mąż wyjechał dzisiaj, mam tylko nadzieję, że szybko nam zleci i będziemy się mogły cieszyć z Ich szczęśliwego powrotu. Przesyłam pozdrowienia.

Wróć na górę

kasia

Posty: 361

ale co mam mu kupic :P ?

Wróć na górę

kaischaa

Posty: 1415

poduszka ze zdjęciem to dobry pomysł.

Wróć na górę

krewetki

Posty: 96

jak sie macie, wybawcy swiata i ich rodziny?
wszystko w porzasiu? sumienie nie gryzie?

dalej wierzycie, ze polscy zolnierze walcza w iraku i afganistanie w slusznej sprawie, a polski podatnik powinien za to placic?

http://anglia.interia.pl/wasze-artykuly/artykul/trzecia-wojna-afganska,25706

tak mnie cholernie ciekawi jakich tym razem bedziecie uzywac argumentow.

Wróć na górę

sylwia0107

Posty: 51

czy to jest słuszna sprawa to oceni każdy sam, czy polski podatnik powinien za to płacić – nie ma wyjscia a ja byłabym skłonna płacić nawet więcej by moj mąż był dzieki temu bezpieczniejszy !!!!!!!!!!!!! I NIE SĄDZĘ BY BYLI WYBAWCAMI ŚWIATA I NIE NA PEWNO TAK O SOBIE NIE MYŚLĄ !!! – TO JEST ICH PRACA

Wróć na górę

Slonko

Posty: 16

to prawda poduszka ze zdjęciem to jest świetny pomysł, ja swojemu Misiaczkowi sprawiłam taką przed wyjazdem i już wiem, że jest bardzo szczęśliwy że ją tam ze sobą ma. Pozdrowionka:-)
p.s. ja zamawiałam na allegro od damianz12, dwustronną z różymi zdjęciami i wyszła super!!!

Wróć na górę

manda21

Posty: 24

Do kreweki:
to wszystko to gra polityczna, Ci na ’'górze’’ bawią się wojskiem, jak dzieci figurkami żołnierzy dla osiągnięcia własnych celów…
a z sylwia0107 zgadzam się-to ich praca, robią tylko to.

Wróć na górę

lusia

Posty: 32

cux
mysle ze mialas co innego na mysli pytajac ”co mu kupic”. nie wiem dlaczego ale mi sie od razu skojarzylo z zakupami typu ”zupki chinskie”. Oczywiscie poduszka to swietny pomysl (ze ja na to nie wpadlam!?)Ale z takich zakupow to wlasnie tego typu jak te ”zupki”. Jakies rosolki, barszczyki itp. Zalezy co lubi. Moj teraz zabrala z soba tego pol torby ;)

Wróć na górę

lusia

Posty: 32

dziewczyny! dajcie spokoj z tym/ta ”krewetki”. czlowiek jakis nie w temacie i rzuca jakies utarte slogany nie majac pojecia jak to rzeczywiscie wyglada. MY wiemy i nam to wystarczy, ja tez jestem dumna z Mojego Zolnierza i chociaz jest mi ciezko samej (juz drugi raz) to go wspieram, bo wiem ze taka ma prace. I jestem pzreciwna wojnom i wyjazdom naszych zolnierzy, ale co ja moge?

Wróć na górę

sylwia0107

Posty: 51

Jestem bardzo dumna ze swojego żołnierza – ciekawe czy ten kto wypisyje takie głupoty byłby w stanie wyjechac do takiej pracy ???? gadać to każdy może

Wróć na górę

kasia

Posty: 361

apropo mojego pytania co kupić na wyjazd.
Jakieś środki czystości, tabletki, o witaminach cos czytałam nawet ..mają tam ? bo ja wątpie w to :(

Wróć na górę

katia

Posty: 26

cux napisze o co mój żołnierz prosił w paczkach, bo pewnie tego im tam brakuje. Zawsze na pierwszym miejscu były zupki chińskie i kawa. Z leków prosił o leki na przeziębienie i kaszel typu neo angin, czy fervex. Do tego zawsze preparaty do stóp, bo chłopcy bardzo dużo chodzą w butach wiec cały asortyment firmy scholl był bardzo potrzebny, do tego puder przeciw poceniu się stóp coś na odciski. Kiedy zrobiło się ciepło kosmetyki do i po oopalaniu, tłusty krem. Wkładki do butów na zapas. Mój jak był w konwoju w Bagram kupił sobie zapas witamin na całą misję o połowę taniej jak w Polsce. Ze środkami czystości raczej nie ma tam problemu, bo nigdy o to nie prosił. Do tego zawsze gazety. Nic więcej nie przychodzi mi teraz do głowy. Jak sobie coś ważnego przypomne to jeszcze napisze.

Wróć na górę

motyler

Posty: 9

dziewczyny ten człowiek czerpie z nas energie ,on bije pianę a my się wkurzamy ,olejmy tego kogoś na maksiora i wtedy nie będzie miał pożywki ,Kazda z nas wie co robią żołnierze ,jak się narażają i ich wartość my znamy …i żaden z nich nie jest tam żeby odpocząć i się zabawić ….pozdrawiam Was serdecznie i czekamy :) ))na wrzesień :) ))nioo może październik ale cóż to do wieczności :) )

Wróć na górę
1 2 3 4 [5] 6 7