Rejestracja | Logowanie »


Forum “zAfganistanu.pl”

21 września 2009

Z Afganistanu » Forum » Obie strony misji, VII Zmiana
Nie jesteś zalogowany.
Pisanie na tym forum wymaga zalogowania.
83330 - zarejestrowani użytkownicy.
Brak nowych postów
Nowe posty!
Odpowiedzi: 160 - Strony: 1 2 [3] 4 5 6 7 - Najnowszy: 18.06.2010 10:52 - sylwia0107
Autor Wiadomość

Lidzia

Posty: 9

Hey! Dziewczyny pomóżcie mi! Mój chłopak wyjechał 21 marca. To jest nasza pierwsza misja! Jestem w tych sprawach ciemna a mam kilka pytań. Jeśli możecie odezwijcie się na gg: 17222481. Z góry wielkie dzięki.

Wróć na górę

asia86

Posty: 111

hej a skąd jesteś?? mój też pojechał 21 do warszawy a 23 wylecieli do afganu To taż nasza pierwsza misja:(

Wróć na górę

Lidzia

Posty: 9

Moj był z mińska Maz a Twoj?

Wróć na górę

Lidzia

Posty: 9

asia86 Przepraszam,że tak długo Ci nie odp. , ale zaczytałam się odnośnie wysyłania listów.

Wróć na górę

Lidzia

Posty: 9

Jeśli możesz odezwij się na gg: 17222481.
Razem będzie nam łatwiej.

Wróć na górę

Kuntakinte

Posty: 234

witam wszystkich :)
moj maz rowniez polecial z VII zmiana…. to nasza pierwsza misja i nie bardzo wiem co i jak :( bede bardzo wdzieczna za kazda pomoc :) poki co mam pytanko o listy i paczki. czy wysylajac na podany wczesniej przez jedna z Was adres, nie musze dopisywac nazwy bazy w jakiej znajduje sie moj zolnierz? poki co nawet nie znam tej bazy docelowej (moj maz ma narazie szkolenia).
dziekuje i pozdrawiam

Wróć na górę

sylwia0107

Posty: 51

hej dziewczyny :) własnie rozmawiałam ze moim Skarbem na skypeeeee w koncu :) jestem happy wszystko dobrze u nich :)

Wróć na górę

asia86

Posty: 111

ojjj a mój nie mógł sie dopchać do kolejki mówił że ogromna:( ale też wiem że wszystko dobrze a to najważniejsze:)) ale szkoda źe nie mogłam z nim pogadać:(

Wróć na górę

sylwia0107

Posty: 51

nie martw sie asia :) jeszcze i Twój zadzwoni :) 3m sie ja juz jestem spokojna :) jakby co to moj gg 5481588 zawsze z każdą chętnie pogadam na forum nie mozna o wszystkim:)

Wróć na górę

Adzia

Posty: 44

Dziewczyny szukam kogoś kogo facet jest /był w Sharanie

Wróć na górę

asia86

Posty: 111

dzięki Sylwia a to moje gg 21740124 ja też jestem już spokojniejsza tylko troche mi smutno że nie pogadaliśmy bo TĘSKNIE:( ale mam nadzieje że na miejscu będzie lepszy kontakt a Tobie Adzia wysłałam maila Trzymajcie się dziewczyny ja narazie spadam ale wieczorkiem jeszcze zajrzę tutaj

Wróć na górę

Slonko

Posty: 16

hej Asia dzięki za maila, sorki że jeszcze nie odpisałam ale nie miałam kiedy. Daj mi znać jak będziesz na gg. Pozdrowionka:-)
p.s. ja już mam codziennie kontakt z moim Misiaczkiem, więc trochę mi lżej na sercu, ale nie dalej sobie nie wyobrażam czasu jaki pozostał do powrotu:-(

Wróć na górę

pelma

Posty: 20

Podziwiam Was dziewczyny bo ja jestem przerażona i chyba wpadłam w panikę od niedzieli tj 28 marca (wylot chłopaków do Afganistanu) pęka mi głowa z bólu…. Strach mnie po prostu paraliżuje… :-(

Wróć na górę

kaischaa

Posty: 1415

pelma musisz znaleźć sobie jakieś zajęcie, żeby nie myśleć o tym tyle i żeby przetrwać. Z czasem będzie spokojniej i zobaczysz jaką jesteś silną babką. Trzymaj się ciepło i nie daj się zwariować. Pozdrawiam.

Wróć na górę

ccassiumm7

Posty: 2490

PELMA.
Spokojnie.
Spróbuj myśleć pozytywnie. Złe myśli szkodzą i Tobie i twojemu Mężczyźnie.
Nie unikaj ludzi. Spotykaj się z tymi, których kochasz.
On wkrótce będzie z Tobą rozmawiał i będzie łatwiej.
Stres osłabia organizm.
Jak trzeba skonsultuj się z lekarzem.
Lekarstwem na tęsknotę, strach, złość i wiele innych problemów jest TO forum.
Pisz…. rozmawiaj…. 6 miesięcy minie jak z bata strzelił)…przekonasz się sama.
Pozdrawiam serdedcznie.
PS
Panika to objaw zbiorowego strachu.
Nie ma podstaw do zbiorowego strachu.
Wszystko będzie dobrze.
casium Ci to mówi)

Wróć na górę

pelma

Posty: 20

dziękuję dziewczyny … PRÓBUJĘ Z TYM WALCZYĆ TZN Z PARALIŻUJĄCYM MNIE LĘKIEM i stresem chodzę do pracy itd ale moje mysli i tak są skoncentrowane właściwie cały czas na jednej osobie, w pracy zawsze byłam perfekjonistką a teraz moja praca przestała mieć znaczenie… z moim Miśkiem jesteśmy od niedawna razem ale zakochaliśmy się w sobie na zabój, nie myślałam, że coś takiego jeszcze przezyję w życiu tzn taką szaloną i można by powiedzieć zwariowaną miłość… Misiek “odgrazał” się, że jak tylko wróci :-) to od razu mi się oświadczy abym jak najszybciej została Panią S. i niesamowite dla mnie jest to, że człowiek właściwie w jednej chwili potrafi zmienić swój system wartości. To co wcześniej było ważne raptem przestało miec znaczenie …. :-) ehhh ale to jest właśnie miłość i to jest piekne…
Macie rację dziewczyny …. musimy wierzyć w naszych dzielnych i mądrych chłopaków i trzeba być dobrej myśli

Wróć na górę

Slonko

Posty: 16

wiem co czujesz, ja mam identycznie, moje myśli ciągle krążą wokół jednego tematu, na niczym skupić się nie mogę. Staram się nie myśleć…. no ale to nie jest takie proste, niestety:-(

Wróć na górę

pelma

Posty: 20

po prostu ich kochamy i właśnie dla nich musimy zacisnąć zęby i starać się jakoś to przetrwać …. ehhh to będzie okropny czas

Wróć na górę

malpka120

Posty: 56

Dziewczyny nie jest łatwo,ale my dla nich zrobimy wszystko!!!!!
Zrobimy?
Jesteśmy silne!!!!

Wróć na górę

lusia

Posty: 32

Hej dziewczyny! ;) Mój Żołnierz wyleciał 21 marca. To nasza druga misja, wcześniej był na IV zmianie. Szkoda, że wtedy nie było takiego forum, przynajmniej ja nie wiedziałam czy jest. Tak sobie poczytałam te Wasze wpisy… Zwłaszcza dziewczyn, które przeżywają to wszystko po raz pierwszy. I muszę Wam powiedzieć, że wszystko, ale dosłownie wszystko tak samo odczuwałam! Normalnie tak jakbym czytała coś co sama wtedy myślałam! I teraz moge powiedzieć, że wszystkie objawy są normalne ;) Teraz już troszke lepiej sobie radze z tym, że jestem sama. Oczywiście jak sie dowiedziałam o kolejnym wyjeździe to sie załamałam bo już wiedziałam czego sie spodziewać i jak będzie ciężko samej. Ale jakoś sie trzymam. I Wy też dacie rade! Naprawde! To teraz sie wydaje, ze to tak długo i w ogóle! Ale zleci szybciej niż się spodziewacie. Jeśli chodzi o kontakt to teraz może być utrudniony bo chłopcy cały czas sa w drodze. Jest problem z zasięgiem, smsy nie dochodzą czasem. Na internet mają limity chyba 30 minut dziennie. Jak już będą ”u siebie” to będzie lepiej. Więc nie martwcie się jak któryś się nie odzywa na razie. Mój facet jak tylko może to coś tam skrobnie na maila, ale tylko parę słów, właśnie ze względu na te limity no i internet słabo chodzi tam gdzie teraz są. No cóż, nie wiem co jeszcze mogłabym napisać. Jak na pierwszy raz to i tak się rozpisałam trochę ;) W każdym razie głowa do góry, będzie dobrze! Gdyby któraś miała jakieś pytania to piszcie! Postaram się pomóc, raz już to wszystko przechodziłam. Trzymajcie się Dzielne Kobiety! ;)

Wróć na górę

pelma

Posty: 20

kobiety ZOŁNIERZY MUSZĄ WIELE ZNIEŚĆ …. A JA SIĘ DOPIERO TEGO UCZĘ …..
DZIĘKUJĘ DZIEWCZYNY ZA WSPARCIE I ZA TO FORUM

Wróć na górę

Visenna

Posty: 240

Witam :-) jak zwykle po pracy tu zaglądam i tak od 6 miesięcy …
Kobietki jesteście wspaniałe ;-) wytrwałe ! Pamiętam jak pierwszy raz wpisałam się ta to forum gdy pożegnałam Mężczyznę mojego życia … hmm nie napiszę ,że będzie łatwo wiadomo … To forum da wam siłę przetrwać;-) myśleć pozytywnie wzajemnie się wspierać :-)

Pozdrawiam Aga ;-)
ps: jbc piszcie :-)

Wróć na górę

pelma

Posty: 20

dziś znów wariuję …. Mój Misiek miał się do mnie odezwać wczoraj o 20 naszego czasu i jak dotąd cisza…. strasznie się boję :-(

Wróć na górę

asia86

Posty: 111

hej pelma ja właśnie rozmawiałam ze swoim Skarbem wszystko jest ok są już na miejscu Nie martw się napewno się odezwie jak tylko będzie mógł Trzymaj się ciepło

Wróć na górę

sylwia0107

Posty: 51

no dotarli wszystko dobrze , teraz bedziemy mieli lepszy kontakt :) Pozdrowionka dziewczyny :) bądzcie dumne ze swoich mężczyzn :)

Wróć na górę
1 2 [3] 4 5 6 7