Rejestracja | Logowanie »


Forum “zAfganistanu.pl”

21 września 2009

Z Afganistanu » Forum » Obie strony misji, VII Zmiana
Nie jesteś zalogowany.
Pisanie na tym forum wymaga zalogowania.
83372 - zarejestrowani użytkownicy.
Brak nowych postów
Nowe posty!
Odpowiedzi: 3 - Strony: [1] - Najnowszy: 07.05.2010 22:14 - edziczek
Autor Wiadomość

agunia

Posty: 3

Witam mój mąż jest w ostatnim wylocie do Afganistanu i czeka na wylot w Rząsce koło Krakowa. Jest z jednostki z Tomaszowa a podlega na tej misji pod Wesołą. Ja mój mąż i nasz synek 2 i pół letni jesteśmy zawiedzeni tym co się dzieje. Jak można tak zwodzić żołnierzy i ich rodziny jeśli chodzi o daty wylotów. Ile razy mamy się jeszcze żegnać!!! To jest straszne oni jadą tam na wojnę a nie do kurortu. My jako żony i dzieci psychicznie nie wyrabiamy. Kto jest za to odpowiedzialny tak dłużej być nie może że co weekend ciągle się żegnamy. Był na 4 zmianie w afganistanie ale nie było takiego bałaganu jak teraz. co mam robić i gdzie się udać o pomoc. Ile mam tłumaczyć dziecku
proszę o pomoc…

Wróć na górę

basia8622

Posty: 257

witaj agunia, na innym wątku tez pisalam, mój też jest z jednostki z tomaszowa mazowieckiego, no i jakoś z Glinnika pod Tomaszowem. tez dzisiaj wyleciał do Afganu i również się z tobą zgadzam co do tych zwodzeń żołnierzy. myślę że ten bałagan jest z tego że to są ostatnie wyloty tej zmiany i stąd to wszystko…a zresztą kto tam wie co sie za tym jeszcze kryje…najgorsze było to czekanie kiedy wylecą…cały tydzien siedział w Krakowie. samo to czekanie już było męczące, a dzis juz polecieli i taka pustka się zrobiła…a ty Agunia jak sobie radzisz? jeszcze synek się nie przyzwyczail? moze daj mu do zrozumienia że tatus jest w takim miejscu gdzie zarabia pieniążki żeby synek miał na jakąś ulubioną zabawkę (niewiem co tam lubi), ale cos w tym rodzaju, zebys tłumaczyla synkowi żeby ten wyjazd kojarzył się mu z czymś przyjemnym…np ze pojechal zarobić na wspólny wyjazd na wakacje itd

Wróć na górę

edziczek

Posty: 573

dziewczyny,raczej nic nie da pisanie do kogokolwiek.
Dziewczyny napisały do MONu i otrzymały taką wiadomość zwrtoną :

Szanowna Pani,
Z najnowszych informacji, jakie udało mi się uzyskać wynika, że
Powroty naszych żołnierzy z Afganistaniu rozpoczną się w ciągu kilkudziesięciu
najbliższych godzin. Wierzę, że będą to już terminy ostatecznie.
Proszę mi wierzyć, że te zmiany z powrotem do kraju nie zależały od nas.
A na dodatek wcześniej ustalony plan został pokrzyżowany przez pył
wulkaniczny.
Wierzę, że ten termin o którym słyszałem nie ulegnie zmianie.
Z poważaniem
Janusz Sejmej
Rzecznik MON

I ona nic nie wyjaśnia..prawde mówiąc MON ma to wszystko gdzieś!

Wróć na górę
[1]