Rejestracja | Logowanie »


Forum “zAfganistanu.pl”

21 września 2009

Z Afganistanu » Forum » Obie strony misji, V Zmiana
Nie jesteś zalogowany.
Pisanie na tym forum wymaga zalogowania.
81920 - zarejestrowani użytkownicy.
Brak nowych postów
Nowe posty!
Odpowiedzi: 13 - Strony: [1] - Najnowszy: 20.02.2012 17:03 -
Autor Wiadomość

marcin
(Admin)

Posty: 234

Pogrzeb kaprala Szymona Graczyka poległego w Afganistanie

Pogrzeb kaprala Szymona Graczyka, który poległ w Afganistanie, odbył się w środę w Szczecinie. Żołnierz zginął w piątek w wyniku eksplozji ładunku wybuchowego pod samochodem, którym jechał w konwoju z prowincji Ghazni do Bagram. Kapral Graczyk miał 23 lata, zostawił żonę i synka.
W uroczystościach pogrzebowych obok rodziny i przyjaciół poległego uczestniczyli przedstawiciele władz wojskowych i cywilnych. “Chcemy pożegnać dzielnego żołnierza, sapera i podziękować mu za solidną służbę i odwagę” – mówił w homilii podczas mszy w kościele Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny w Szczecinie-Dąbiu biskup polowy wojska polskiego Tadeusz Płoski.

W kościele odczytano decyzję prezydenta Lecha Kaczyńskiego o odznaczeniu Szymona Graczyka Krzyżem Kawalerskim Orderu Krzyża Wojskowego i Gwiazdą Afganistanu oraz decyzję ministra obrony narodowej Bogdana Klicha o pośmiertnym awansowaniu żołnierza ze stopnia st. szeregowego na stopień kaprala.
Podczas uroczystości na cmentarzu w Szczecinie-Dąbiu wiceminister obrony Czesław Piątas mówił m.in.: “Kapral Graczyk, tak jak dwa tysiące polskich żołnierzy, służył w dalekim Afganistanie z misją sojuszniczą, misją wprowadzenia pokoju. Z misją, która przyczynia się też bezpośrednio do bezpieczeństwa naszego kraju i stara się ten konflikt trzymać z dala od granic Polski”.
Szef Biura Bezpieczeństwa Narodowego Aleksander Szczygło odczytał list prezydenta RP, w którym zwierzchnik sił zbrojnych wyraził wdzięczność za służbę kaprala Graczyka i “wyrazy głębokiego szacunku dla jego dokonań, zasług i postawy”.
(…)
Pogrzeb drugiego żołnierza, który zginął w wyniku eksplozji st. szeregowego Radosława Szyszkiewicza odbędzie się w czwartek w Iwanowicach (Wielkopolskie).
(…)
PAP

Wróć na górę

Ineska

Posty: 566

Właśnie to jest temat który jak ktokolwiek porusza to ciśnienie mi się podnosi do granic wytrzymałości organizmu.

” (…) o odznaczeniu Szymona Graczyka Krzyżem Kawalerskim Orderu Krzyża Wojskowego i Gwiazdą Afganistanu oraz decyzję ministra obrony narodowej Bogdana Klicha o pośmiertnym awansowaniu żołnierza ze stopnia st. szeregowego na stopień kaprala ”

Każdy żołnierz zasługuje na jakieś odznaczenie za to ze zdecydował się pojechać na tak trudną misję nie tylko ten który zginą za dobre imię polskiego rządu w świecie.
Odznaczenie prezydenta nie wykarmi żony, dziecka których zostawił żołnierz. Nie zapewni ciepła, dachu nad głową i rodzicielskiej miłości. Nie wynagrodzi im straty najbliższej osoby !

Wróć na górę

Kasia

Posty: 982

zgadzam się z Sabiną – to nie jest w porządku. Łzy same napływają do oczu

Wróć na górę

Kasia

Posty: 982

łączę się w bólu z rodziną

Wróć na górę

Kasia

Posty: 982

Panie Marcinie, przesyłam apel którego nikt nie usłyszał:

Szanowni Państwo!
Z bólem w sercu czytam i wysłuchuje od tygodnia komentarzy na temat
misji polskich żołnierzy w Afganistanie i sytuacji w wojsku, jako
instytucji. Kwestie te dotyczą mnie osobiście, ponieważ mój mąż pełni
służbę na tej misji, trzecią z kolei po Iraku i Bośni.
Zwracam się do Państwa, a w szczególności do wdowy po śp. Kpt.
Ambrozińskim, z prośbą o przemyślane wypowiedzi i niewypowiadanie się w
kwestiach, których tak naprawdę się nie zna, a które stają się jedynie
łakomym news’em. Napisane i wypowiedziane słowa godzą w honor tych
żołnierzy, którzy przeżyli i kontynuują swoją misję.
Szanowny Panie Premierze, Szanowny Panie Ministrze, apeluje do Panów o
zachowanie zdrowego rozsądku i przemyślane osądy zarówno żołnierzy jak i
ich przełożonych. W tym miejscu chciałabym, abyście Panowie zamiast
oceny przypomnieli opinii publicznej o powodach, dla których Polskie
Wojsko pełni służbę w Afganistanie. W ogniu krytyki i szukaniu winnych
zapominamy o tym że Afganistan jest siedliskiem islamskich terrorystów,
a Polska nie chce dopuścić do tego, by ataki terrorystyczne miały
miejsce w naszych biurowcach, w metrze bądź pod ambasadami. I w imię tej
idei polscy zawodowi żołnierze dobrowolnie podjęli decyzję obarczoną
najwyższym ryzykiem, by wyjechać na tę misję. Szanowna Pani
Ambrozińska, ponieważ jestem żoną żołnierza pełniącego już trzecią misję
zagraniczną – rozumiem Pani ból, składam wyrazy współczucia z powodu
tragicznej śmierci Pani męża, jednoczenie prosząc, aby zaprzestała Pani
ognia krytyki wobec Ministerstwa Obrony Narodowej, jak i samej
instytucji wojskowej. Doskonale zdaje Pani sobie sprawę, że każdy
żołnierz – również Pani mąż – decyzję o wyjeździe podejmował
samodzielnie, znając realia misyjne i mając świadomość iż w Afganistanie
toczy się wojna, a okres wiosenno – letni jest najniebezpieczniejszy. O
tych, jak i logistycznych aspektach tej misji zarówno mój mąż, jak i
Pani mąż wiedział na kilka miesięcy przed podjęciem decyzji, ponieważ w
środowisku wojskowych te informacje są przekazywane na bieżąco. Mógł
zrezygnować, a nie zrobił tego. Więc była to jego decyzja – dobrowolna.
Oskarżając wszelkie instytucje wojskowe i ludzi, nie dość że nie ma Pani
racji, to jeszcze mija się z prawdą. Jako żona jeszcze żyjącego
żołnierza proszę Panią o zaprzestanie wywoływania skandalu, którego nie
ma, a który szkodzi żołnierzom którzy jeszcze pełnią służbę.
Doposażenie, o które ma Pani taki żal zostało wypłacone również mojemu
mężowi i wszystkim innym, którzy na tę misję wyjeżdżali, mając na uwadze
fakt, iż żadna instytucja nie jest idealna i nie zaspokaja wszystkich
potrzeb. CYWILE zdecydowali o wypłacie tych środków pieniężnych, aby
WOJSKOWI mogli sami zdecydować czego jeszcze potrzebują. Więc i w tej
kwestii Pani gorycz jest nieuzasadniona.
Szanowny Panie Generale, słowa, które Pan wypowiedział są niewątpliwie
słuszne, jednakże skutkiem tego są wypowiedzi obrażające Pana żołnierzy,
którzy są posądzani o wyjazdy dla pieniędzy, a nie w służbie ojczyzny.
Spieszę Panu przypomnieć jako wieloletni pracownik, tudzież członek
różnych organizacji, że nie ma na instytucji idealnych – zawsze są
powody do niezadowolenia. Nie trzeba daleko szukać porównania: czy
któryś z lekarzy naczelnych oskarżył ministerstwo zdrowia za śmierć
pacjenta??? poniewaz nie mieli sprzętu medycznego a limity na leczenie
nakładają szereg ograniczeń??? Nie…I mała konkluzja dla Pana: Armia
amerykańska wyposażona jest w najlepszy sprzęt, a mimo to od początku
roku straciła 45 żołnierzy, my straciliśmy 10. Wniosek jaki mi się
nasuwa jest jeden: nie sprzęt jest najważniejszy lecz dowództwo i
waleczność żołnierzy……. Mój mąż podejmując decyzję o uczestnictwie w tym
kontyngencie usiadł ze mną przy stole i powiedział: ,,To jest mój
zawód, jestem żołnierzem –
ty robisz to co lubisz i ja też” A ponieważ od początku naszej
znajomości wiedziałam, że jego zawód jest jego powołaniem, pomimo serii
nieprzyjemnych komentarzy pod ich adresami, jestem z niego DUMNA.
A wszystkich Państwa proszę o rozwagę i zdrowy rozsądek.

Kraków, 19.08.2009

Wróć na górę

Kasia

Posty: 982

Sabinko, każdy ma swój powód i każdy z nich podjął decyzję :-) My możemy ich jedynie wspierac

Wróć na górę

Kasia

Posty: 982

no i będzie dobrze Kochaniutka :)

Wróć na górę

Kasia

Posty: 982

wrócą, wrócą

Wróć na górę

Kasia

Posty: 982

nie płacz Kochaniutka, zrób sobie drinka, zapal świeczki zapachowe :) i popisz z nami na forum

popatrz jaki mój bandyta biały uśmiechnięty chłop jest :-)

Wróć na górę

Kasia

Posty: 982

no i z takim nie da rady się smucic – 24h/dobę 7 dni w tygodniu uśmiech od ucha do ucha:)

Wróć na górę

krak

Posty: 7

znałem Graczyka i Szyszkę morze bardziej bardzo mnie zdziwiła nagła śmierć kolegów gdyż bardzo mało im zostało do powrotu . Chciałem rozmawiać z szyszką by mi doradził na temat wyjazdu co tam brać by było niezbędne do przetrwania w tych warunkach nie zdążyłem się spytać szkoda … < <>>

Wróć na górę

pacek28

Posty: 31

Serdeczne kondolencje. Sabino nie martw sie wszystko bedzie dobrze twoj maz wruci caly i zdrowy oczywiscie nie moge ci tego zagwarantowac ale naprawde mam taka nadzieje. Pamietaj nie mozesz myslec ze nie wruci lub cos takieko poniewaz wtedy caly czas bedziesz zyc w niepewnosci.PAMIETAJ JAK SAM MOWIL TO JEST JEGO POWOLANIE.

POZDROWIENIA

Wróć na górę


Posty: 1328

witaj ineska,pamietam ten dzien jak zgineli saperzy mi pozostały zdjecia na 3 dni przed ich wybuchem:(

Wróć na górę
[1]