Rejestracja | Logowanie »


Forum “zAfganistanu.pl”

21 września 2009

Z Afganistanu » Forum » Obie strony misji, XI zmiana
Nie jesteś zalogowany.
Pisanie na tym forum wymaga zalogowania.
76636 - zarejestrowani użytkownicy.
Brak nowych postów
Nowe posty!
Odpowiedzi: 20542 - Strony: 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 19 20 21 22 23 24 25 26 27 28 29 30 31 32 33 34 35 36 37 38 39 40 41 42 43 44 45 46 47 48 49 50 51 52 53 54 55 56 57 58 59 60 61 62 63 64 65 66 67 68 69 70 71 72 73 74 75 76 77 78 79 80 81 82 83 84 85 86 87 88 89 90 91 92 93 94 95 96 97 98 99 100 101 102 103 104 105 106 107 108 109 110 111 112 113 114 115 116 117 118 119 120 121 122 123 124 125 126 127 128 129 130 131 132 133 134 135 136 137 138 139 140 141 142 143 144 145 146 147 148 149 150 151 152 153 154 155 156 157 158 159 160 161 162 163 164 165 166 167 168 169 170 171 172 173 174 175 176 177 178 179 180 181 182 183 184 185 186 187 188 189 190 191 192 193 194 195 196 197 198 199 200 201 202 203 204 205 206 207 208 209 210 211 212 213 214 215 216 217 218 219 220 221 222 223 224 225 226 227 228 229 230 231 232 233 234 235 236 237 238 239 240 241 242 243 244 245 246 247 248 249 250 251 252 253 254 255 256 257 258 259 260 261 262 263 264 265 266 267 268 269 270 271 272 273 274 275 276 277 278 279 280 281 282 283 284 285 286 287 288 289 290 291 292 293 294 295 296 297 298 299 300 301 302 303 304 305 306 307 308 309 310 311 312 313 314 315 316 317 318 319 320 321 322 323 324 325 326 327 328 329 330 331 332 333 334 335 336 337 338 339 340 341 342 343 344 345 346 347 348 349 350 351 352 353 354 355 356 357 358 359 360 361 362 363 364 365 366 367 368 369 370 371 372 373 374 375 376 377 378 379 380 381 382 383 384 385 386 387 388 389 390 391 392 393 394 395 396 397 398 399 400 401 402 403 404 405 406 407 408 409 410 411 412 413 414 415 416 417 418 419 420 421 422 423 424 425 426 427 428 429 430 431 432 433 434 435 436 437 438 439 440 441 442 443 444 445 446 447 448 449 450 451 452 453 454 455 456 457 458 459 460 461 462 463 464 465 466 467 468 469 470 471 472 473 474 475 476 477 478 479 480 481 482 483 484 485 486 487 488 489 490 491 492 493 494 495 496 497 498 499 500 501 502 503 504 505 506 507 508 509 510 511 512 513 514 515 516 517 518 519 520 521 522 523 524 525 526 527 528 529 530 531 532 [533] 534 535 536 537 538 539 540 541 542 543 544 545 546 547 548 549 550 551 552 553 554 555 556 557 558 559 560 561 562 563 564 565 566 567 568 569 570 571 572 573 574 575 576 577 578 579 580 581 582 583 584 585 586 587 588 589 590 591 592 593 594 595 596 597 598 599 600 601 602 603 604 605 606 607 608 609 610 611 612 613 614 615 616 617 618 619 620 621 622 623 624 625 626 627 628 629 630 631 632 633 634 635 636 637 638 639 640 641 642 643 644 645 646 647 648 649 650 651 652 653 654 655 656 657 658 659 660 661 662 663 664 665 666 667 668 669 670 671 672 673 674 675 676 677 678 679 680 681 682 683 684 685 686 687 688 689 690 691 692 693 694 695 696 697 698 699 700 701 702 703 704 705 706 707 708 709 710 711 712 713 714 715 716 717 718 719 720 721 722 723 724 725 726 727 728 729 730 731 732 733 734 735 736 737 738 739 740 741 742 743 744 745 746 747 748 749 750 751 752 753 754 755 756 757 758 759 760 761 762 763 764 765 766 767 768 769 770 771 772 773 774 775 776 777 778 779 780 781 782 783 784 785 786 787 788 789 790 791 792 793 794 795 796 797 798 799 800 801 802 803 804 805 806 807 808 809 810 811 812 813 814 815 816 817 818 819 820 821 822 - Najnowszy: 26.06.2012 21:14 - fanka szefa
Autor Wiadomość

G.I.Jane

Posty: 1355

Witajcie kobietki :) Mahdziunia, dziewczyny mądrze mówią. Nasi tam na miejscu muszą całkowicie przewartościować swój świat, bo są narażeni na realne zagrożenie życia. Tak, tak, to nie poligon. Tutaj Twój był mężem-żołnierzem, a tam jest żołnierzem-mężem. Bolą Cię jego słowa, ale uwierz, że go też dołuje to, co powiedział

Wróć na górę

G.I.Jane

Posty: 1355

c.d. Między wierszami chciał Ci coś przekazać. Może to, że tam MUSI nie myśleć o domowych sprawach dla własnego bezpieczeństwa. Szybciej powiedział, niż pomyślał, ale na pewno nie chciał zranić. Pewnie też mu ciężko na duchu i naprawi w następnej rozmowie :) . Oni tam chcą wiedzieć, że nic się tutaj bez nich nie wali i że mają dzielne kobiety, które ze wszystkimi trudnościami sobie poradzą.

Wróć na górę

G.I.Jane

Posty: 1355

Mahdziunia, każdy ”dołek” jest po to, żeby z większym zapałem wdrapywać się na ”górkę” :) . Uszki do góry, wszystko przeminie, a Ty tylko pamiętaj, że on Cię bardzo kocha i to jest najważniejsze :)

Wróć na górę

G.I.Jane

Posty: 1355

Koteczek :) Dzięki, po to tu jestem. Wy mi bardzo pomagacie, więc się odwdzięczam jak mogę najlepiej. Trzymam kciuki, bo masz teraz Sajgon, ale twarda bądź :) . Bo też jesteśmy na swojej misji ;) :) . Buziak ogromny :-*

Wróć na górę

bombelek

Posty: 1210

Cześć dziewczyny kilka dni mnie było i o dziwo na forum coś się ruszyło hehe chyba pogoda was przywiała.

Wróć na górę

emeralda86

Posty: 699

Witajcie kobietki :) W końcu mam internet:):)
Madziunia dziewczyny mają rację, pewnie Twój mąż nie przemyślał do końca tego co powiedział, na pewno martwi się o Was, ale on teraz tam żyje w innych warunkach, których my do końca nie zrozumiemy, dlatego musimy być wyrozumiałe a zarazem twarde babki, choć z doświadczenia wiem , że to cholerni trudne. Dlatego nie martw się Kochana wszystko bedzie ok.
Podzielam zdanie koteczka, G.Jane Twoje posty są kojące, w ogóle to Wam powiem, że to forum i wszystkie kobitki co na nim piszą działają na mnie bardzo poztywnie:) Dlatego cieszę się, że istnieje takie miejsce:):)

Wróć na górę

emeralda86

Posty: 699

Madziunia teraz właśnie wyczaiłam tego Twojego linka, i cieszę się jak dziecko , bo to artykuł o saperach z podjuch- a mój jest własnie z tj jednostki:):):) Tylko wiecie co , że ja go tam nie mogę rozpoznać,musze sobie chyba powiększyć:):)

Wróć na górę

bombelek

Posty: 1210

mahdziunia podzielam zdanie innych dziewczyn pewnie tego nie przemyślał miał zły dzień i tak napisał. Też ostatnio miałam spięcie z mężem też mi napisał żebym go nie denerwowała itd.to mu napisałam że wogóle nie będę pisać tylko czasem napisze co u małego. nawet nie przeprosił ale za to ja go przeprosiłam za wymianę zdań i napisałam że powinniśmy się wspierać nawzajem jak on tam a my tu a nie kłócić i dzięki temu teraz jest wszystko okej.Czasem też żyją tam w stresie i niepewności co będzie jutro nic na to nie poradzimy musimy ich wspierać podwójnie a szczególnie musimy ich zrozumieć bo też nie jest im łatwo.
więc Mahdziunia głowa do góry zobaczysz wszystko będzie dobrze i tego ci życzymy:):)

Wróć na górę

bombelek

Posty: 1210

witaj emeralda86 nie wiem czy jak powiększysz foto to nie będzie jeszcze bardziej zniekształcone

Wróć na górę

yaro

Posty: 125

Witajcie dziewczyny! Dawno mnie nie było ale staram się od czasu do czasu wpadać i czytać co tam ciekawego u Was słychać:)
Mahdziunia nic nowego Tobie nie napiszę, bo powtórzę to co reszta dziewczyn: nie martw się będzie dobrze. Czasem tak jest, że emocje przewyższają zdrowe myślenie i powie się coś, czego się potem będzie żałować. Zobaczysz, że przy następnym kontakcie będzie już dobrze.
Ja jestem właśnie po randce ze swoim i mam ochotę skakać do góry po tym, jak zobaczyłam jego śliczną buziulkę:)

Wróć na górę

emeralda86

Posty: 699

Bombelek powiększyłąm, ale nic nie widać, mój mi powiedział że do żadnego zdjęcia nie pozował, to przestałam go szukać na tej fotce;) Bombelek ja też mialam podobną sytuacje,wkurzył mnie i napisałam swojemu,że może ograniczymy nasz kontakt do smsa co tam w domu słychać i już, ale później przemyślałam sobie wszystko i było mi głupio i przeprosiłam. Następnego dnia jak rozmawialiśmy dostałam opiernicz, że jak ja się zachowuje, że przecież nie wiem jaka tam jest sytuacja i tylko niepotrzebnie jakieś filmy sobie wkręcam . Przyznałam mu rację i obiecałam , że więcej nie będe i staram się tego trzymać.

Wróć na górę

yaro

Posty: 125

Widzicie dziewczyny nam jest ciężko, ale kobiety niestety tak mają, że muszą znosić swoje problemy same ze sobą i do tego wspierać swoich Żołnierzy. Więc nie ma co się unosić z emocjami, tylko najpierw przemyśleć co chce się napisać lub powiedzieć a dopiero potem to czynić.

Wróć na górę

bombelek

Posty: 1210

yaro tylko czasem w złości się napisze ale po chwilowym zastanowieniu się żałuje ale to już po fakcie:):)ważne że mimo to nas kochają.
widzę że randka udana hehe:):) oby takich było jak najwięcej.
ja z moim tylko pisałam dziś bo ma służbę:):)

Wróć na górę

yaro

Posty: 125

Oj oby takich więcej! Nie widziałam go już ze 2 tygodnie więc zobaczyć go-bezcenne:) Bombelek na pewno niedługo będziesz mogła go zobaczyć. Ja też niedawno tylko smski i nic więcej bo to służba albo co innego….

Wróć na górę

bombelek

Posty: 1210

wie, wiem ja go widziałam przed wczoraj i nawet buźka ogolona haha miło taka słodką twarz zobaczyć a jeszcze milej by było go dotknąć ale marzenia:):)

Wróć na górę

sylwinia8

Posty: 1309

ehhh a miało być tak piękne

Wróć na górę

yaro

Posty: 125

Ohhhh nic nie mów o dotyku, bo zwariuję! Czasem mi się śni jak mnie przytula-to jest super doznanie:)

Wróć na górę

bombelek

Posty: 1210

witaj sylwinia8

yaro bo za dużo o nich myślimy i słodko nas nawiedzają w snach jeszcze kilka miesięcy i wszystko będzie realnie:):0

Wróć na górę

yaro

Posty: 125

Nie mogę się doczekać kiedy będę mogła go na realu uściskać:) No parę miesięcy…Brzmi nie za wesoło, ale jak dla mnie to pierwszy miesiąc szybko zleciał. Więc mam nadzieję, że reszta też tak zleci.

Wróć na górę

bombelek

Posty: 1210

JA TEŻ ALE MI. Dziś się śmiałam z mojego że jeszcze 5,5 miesiąca a on licz 6 lub 7 a ja mu mówię to już tak dodałam bo by miało być 5 miesięcy . Te nasze obliczenia.
mi szybko leci nawet bo myślę tak tu jest 18:00 to u niego jest już 20:30 i nawet nie wiem jak ale leci oby tak dalej

Wróć na górę

yaro

Posty: 125

Tak my sobie liczymy, że jeszcze tylko 5 miesięcy, ale za pewne bedzie to 6 miesięcy, bo z tymi ich powrotami to różnie bywa…Powiedz mi Bombelek co tam porabiasz teraz? Bo ja to latam po domu i zaglądam co jakiś czas, czy nie napisałyście laski cos nowego:)

Wróć na górę

bombelek

Posty: 1210

w Monie nigdy nic nie wiadomo potem przy końcu to dopiero będzie nerwówka i czas powrotów ale niestety jeszcze musimy pocierpieć ta rozłąkę i czekanie co dla chłopów się nie robi ehh:):) teraz siedzę na necie i zamawiam na allegro wózek, trampolinę, basen itd haha:):) mam teraz chwile wolnego bo mały poszedł już spać

Wróć na górę

bombelek

Posty: 1210

tylko jak jest pogoda to forum prawie puste a jak tylko deszcz to oblężenie hah ale miło tu i fajne są XI-stki razem dotrwamy do końca:):)

ciekawe gdzie podziewa się nasza monia83 bo słyszałam że był apel i zaproszenie a tu cisza jak makiem zasiał:)

Wróć na górę

bombelek

Posty: 1210

yaro ty tylko uważaj jak tak latasz żeby twój nie musiał cie później składać po powrocie :) :)A TY CO PORABIASZ

Wróć na górę

yaro

Posty: 125

Dziewczyny zajęte opalaniem:) Każda się smaży dla swojego Ukochanego-ale dziewczyny żebyście nie wiem jak się opalały to i tak nie dorównacie swoim facetom, którzy przyjadą czarni jak Murzyni:) No cisza widzisz i ja też zaraz uciekam, bo idę z koleżanką na jakieś piwo. Ile to można siedzieć w domu:)

Wróć na górę
1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 19 20 21 22 23 24 25 26 27 28 29 30 31 32 33 34 35 36 37 38 39 40 41 42 43 44 45 46 47 48 49 50 51 52 53 54 55 56 57 58 59 60 61 62 63 64 65 66 67 68 69 70 71 72 73 74 75 76 77 78 79 80 81 82 83 84 85 86 87 88 89 90 91 92 93 94 95 96 97 98 99 100 101 102 103 104 105 106 107 108 109 110 111 112 113 114 115 116 117 118 119 120 121 122 123 124 125 126 127 128 129 130 131 132 133 134 135 136 137 138 139 140 141 142 143 144 145 146 147 148 149 150 151 152 153 154 155 156 157 158 159 160 161 162 163 164 165 166 167 168 169 170 171 172 173 174 175 176 177 178 179 180 181 182 183 184 185 186 187 188 189 190 191 192 193 194 195 196 197 198 199 200 201 202 203 204 205 206 207 208 209 210 211 212 213 214 215 216 217 218 219 220 221 222 223 224 225 226 227 228 229 230 231 232 233 234 235 236 237 238 239 240 241 242 243 244 245 246 247 248 249 250 251 252 253 254 255 256 257 258 259 260 261 262 263 264 265 266 267 268 269 270 271 272 273 274 275 276 277 278 279 280 281 282 283 284 285 286 287 288 289 290 291 292 293 294 295 296 297 298 299 300 301 302 303 304 305 306 307 308 309 310 311 312 313 314 315 316 317 318 319 320 321 322 323 324 325 326 327 328 329 330 331 332 333 334 335 336 337 338 339 340 341 342 343 344 345 346 347 348 349 350 351 352 353 354 355 356 357 358 359 360 361 362 363 364 365 366 367 368 369 370 371 372 373 374 375 376 377 378 379 380 381 382 383 384 385 386 387 388 389 390 391 392 393 394 395 396 397 398 399 400 401 402 403 404 405 406 407 408 409 410 411 412 413 414 415 416 417 418 419 420 421 422 423 424 425 426 427 428 429 430 431 432 433 434 435 436 437 438 439 440 441 442 443 444 445 446 447 448 449 450 451 452 453 454 455 456 457 458 459 460 461 462 463 464 465 466 467 468 469 470 471 472 473 474 475 476 477 478 479 480 481 482 483 484 485 486 487 488 489 490 491 492 493 494 495 496 497 498 499 500 501 502 503 504 505 506 507 508 509 510 511 512 513 514 515 516 517 518 519 520 521 522 523 524 525 526 527 528 529 530 531 532 [533] 534 535 536 537 538 539 540 541 542 543 544 545 546 547 548 549 550 551 552 553 554 555 556 557 558 559 560 561 562 563 564 565 566 567 568 569 570 571 572 573 574 575 576 577 578 579 580 581 582 583 584 585 586 587 588 589 590 591 592 593 594 595 596 597 598 599 600 601 602 603 604 605 606 607 608 609 610 611 612 613 614 615 616 617 618 619 620 621 622 623 624 625 626 627 628 629 630 631 632 633 634 635 636 637 638 639 640 641 642 643 644 645 646 647 648 649 650 651 652 653 654 655 656 657 658 659 660 661 662 663 664 665 666 667 668 669 670 671 672 673 674 675 676 677 678 679 680 681 682 683 684 685 686 687 688 689 690 691 692 693 694 695 696 697 698 699 700 701 702 703 704 705 706 707 708 709 710 711 712 713 714 715 716 717 718 719 720 721 722 723 724 725 726 727 728 729 730 731 732 733 734 735 736 737 738 739 740 741 742 743 744 745 746 747 748 749 750 751 752 753 754 755 756 757 758 759 760 761 762 763 764 765 766 767 768 769 770 771 772 773 774 775 776 777 778 779 780 781 782 783 784 785 786 787 788 789 790 791 792 793 794 795 796 797 798 799 800 801 802 803 804 805 806 807 808 809 810 811 812 813 814 815 816 817 818 819 820 821 822