Rejestracja | Logowanie »


Forum “zAfganistanu.pl”

21 września 2009

Z Afganistanu » Forum » Obie strony misji, XI zmiana
Nie jesteś zalogowany.
Pisanie na tym forum wymaga zalogowania.
78817 - zarejestrowani użytkownicy.
Brak nowych postów
Nowe posty!
Odpowiedzi: 20542 - Strony: 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 19 20 21 22 23 24 25 26 27 28 29 30 31 32 33 34 35 36 37 38 39 40 41 42 43 44 45 46 47 48 49 50 51 52 53 54 55 56 57 58 59 60 61 62 63 64 65 66 67 68 69 70 71 72 73 74 75 76 77 78 79 80 81 82 83 84 85 86 87 88 89 90 91 92 93 94 95 96 97 98 99 100 101 102 103 104 105 106 107 108 109 110 111 112 113 114 115 116 117 118 119 120 121 122 123 124 125 126 127 128 129 130 131 132 133 134 135 136 137 138 139 140 141 142 143 144 145 146 147 148 149 150 151 152 153 154 155 156 157 158 159 160 161 162 163 164 165 166 167 168 169 170 171 172 173 174 175 176 177 178 179 180 181 182 183 184 185 186 187 188 189 190 191 192 193 194 195 196 197 198 199 200 201 202 203 204 205 206 207 208 209 210 211 212 213 214 215 216 217 218 219 220 221 222 223 224 225 226 227 228 229 230 231 232 233 234 235 236 237 238 239 240 241 242 243 244 245 246 247 248 249 250 251 252 253 254 255 256 257 258 259 260 261 262 263 264 265 266 267 268 269 270 271 272 273 274 275 276 277 278 279 280 281 282 283 284 285 286 287 288 289 290 291 292 293 294 295 296 297 298 299 300 301 302 303 304 305 306 307 308 309 310 311 312 313 314 315 316 317 318 319 320 321 322 323 324 325 326 327 328 329 330 331 332 333 334 335 336 337 338 339 340 341 342 343 344 345 346 347 348 349 350 351 352 353 354 355 356 357 358 359 360 361 362 363 364 365 366 367 368 369 370 371 372 373 374 375 376 377 378 379 380 381 382 383 384 385 386 387 388 389 390 391 392 393 394 395 396 397 398 399 400 401 402 403 404 405 406 407 408 409 410 411 412 413 414 415 416 417 418 419 420 421 422 423 424 425 426 427 428 429 430 431 432 433 434 435 436 437 438 439 440 441 442 443 444 445 446 447 448 449 450 451 452 453 454 455 456 457 458 459 460 461 462 463 464 465 466 467 468 469 470 471 472 473 474 475 476 477 478 479 480 481 482 483 484 485 486 487 488 489 490 491 492 493 494 495 496 497 498 499 500 501 502 503 504 505 506 507 508 509 510 511 512 513 514 515 516 517 518 519 520 521 522 523 524 525 526 527 528 529 530 531 532 533 534 535 536 537 538 539 540 541 542 543 544 545 546 547 548 549 550 551 552 553 554 555 556 557 558 559 560 561 562 563 564 565 566 567 568 569 570 571 572 573 574 575 576 577 578 579 580 581 582 583 584 585 586 587 588 589 590 591 592 593 594 595 596 597 598 599 600 601 602 603 604 605 606 607 608 609 610 611 612 613 614 615 616 617 618 619 620 621 622 623 624 625 626 627 628 629 630 631 632 633 634 635 636 637 638 639 640 641 642 643 644 645 646 647 648 649 650 651 652 653 654 655 656 657 658 659 660 661 662 663 664 665 666 667 668 669 670 671 672 673 674 675 676 677 678 679 680 681 682 683 684 685 686 687 688 689 690 691 692 693 694 695 696 697 698 699 700 701 702 703 704 705 706 707 708 709 710 711 712 713 714 715 716 717 718 719 720 721 722 723 724 725 726 727 728 729 730 731 732 733 734 735 736 737 738 739 740 741 742 743 744 745 746 747 748 749 750 751 752 753 754 755 756 757 758 759 760 761 762 763 764 765 766 767 768 769 770 771 772 773 774 775 776 777 778 779 780 781 782 783 784 785 786 787 788 789 790 791 792 793 794 795 796 797 798 799 800 [801] 802 803 804 805 806 807 808 809 810 811 812 813 814 815 816 817 818 819 820 821 822 - Najnowszy: 26.06.2012 21:14 - fanka szefa
Autor Wiadomość

olcia_989

Posty: 376

Monia spokojnie…to taki burzliwy okres ale trzeba cierpliwie przeczekac:)
Ja w swojej szafie mam prawie kazdy rodzaj buta (mam manie kupowania butów:D), wiec jaki chcesz taki poleci:)…narazie lecą baletki…a jak będzie potrzeba to cięższa artyleria też się znajdzie;)
I uszka do góry i spokojnie do przodu brniemy.

Wróć na górę

olcia_989

Posty: 376

Samemu trudno wejść na szczyt góry…nie raz się potknie, noga poślizgnie, kolano obije. I wtedy przychodzi zwątpienie, ból, samotność, bezradność.
A gdy wspina się razem jest łatwiej. Ktoś poda rękę gdy noga się powinie, ktoś opatrzy nasza ranę. Jeszcze ktoś inny poklepie po ramieniu i doda nam otuchy.A czasem i ktoś wciągnie na siłę na tą góre byle nikt nie został w tyle.
I tak wspólnymi siłami, razem, łatwiej zdobyć upragniony szczyt góry.

I tak kończę na dzis:). Kolorowych, piaskowych snów. I wspinajmy się na ta naszą góre :)

Wróć na górę

sylwinia8

Posty: 1309

No to moja kolej – a ja noc pełna atrakcji i nadal trwa. W nocy burza jakiej jeszcze nie było. Zalane pół ściany pod oknem ale co najlepsze nadal się leje. O 2 w nocy wycierałam podłogi (a mam śliczne czarne panele). Teraz czekam na magika ze spółdzielni ciekawe co wymyślą mądrego żeby się nie lało!!!!! WRRRR
—————-
Miłego dnia dziewczyny

Wróć na górę

mahdziunia

Posty: 1267

Witajcie XI!:)
Jak miło że powysyłałyście e maile do dowódctwa może raczą nam odpisac:D:D

Sylwia-No to nie ciekawie ,mam nadzieje że spółdzielnia coś zareaguje i pomoze…

Wróć na górę

Aga.24

Posty: 1274

Witam z rana, jeszcze bez kawy;)

Sylwunia – współczuję, a u nas duchota- chyba tą burzę w moją strone pognałaś:)))

Monia i wszystkie odchudzające się dziewczyny – następny napój Bogów, co byście się nie znudziły pietruchą – dziś bardziej owocowo:
1/2 pomarańczy+1 jabłko+1 kiwi+1 plaster ananasa – pokroić i zmiksowac na gładką masę. Dodać szklankę mleka 2% schłodzonego i 2 czubate łyżki zmielonego siemienia lnianego i gotowe:)
Mleko można zastąpić jogurtem naturalnym albo maślanką, kto co lubi:)Danie na podwieczorek, więc zdążycie kupić produkty:)
SMACZNEGO~!
Miałam napisać przepis wczoraj, ale padłam ze zmęczenia.

Pozdrawiam Wszystkie Panie i miłego dnia życzę , a sama zabieram się do pracy, bo dziś mam koniec świata wręcz.

Wróć na górę

ona.

Posty: 345

Sylwinia nie martw się,jak cię to pocieszy miałam gorzej jak mnie zalało.Pękła rura,a mieszkanie jeszcze nie wykończone.to była sobota ok.23,00 i szukaj pomocy,zanim ktoś przyjechał wody po kostki w trzech pomieszczeniach.Dodam że to nie było lato.
—————————–
Dość smutków,mamy kolejny dzień :)

Wróć na górę

kornelia...

Posty: 413

Dzień doberek kobitki :D

U nas pod Krakowem upaaaaaaałłłł straszny,aż w domku gorąco :)

Aguś dzięki za przepis-skorzystam bankowo ;)

Bombelek jak tam walka z ząbkowaniem?Jak maluszek?U nas delikatna poprawa,budzimy się coraz rzadziej w nocy :) Ale nurofen niezastąpiony :) No i apetyt też śrdeni…

Sylwinia- współczuję wody w mieszkanku :(

A powiedzcie mi kobiety czy ja mogę mojego Syneczka wozić w taki upał w samochodzie z włączoną klimatyzacją czy raczej nie?No i jak ze spacerami kurka?Bo w takie gorące dni to raczej w domku siedzimy :(

Wróć na górę

ona.

Posty: 345

Kawka wypita.Poczta przeglądnięta.Czas do pracy :(
———–
Miłego dnia życzę wszystkim,bez wyjątku.Kiedyś się przewinął tu jakiś rodzynek.Przestraszył się takiej ilości kobiet?

Wróć na górę

sylwinia8

Posty: 1309

Kurde dalej mi się leje ale jest sprawca – firma zakładająca nowe rynny ZAPOMNIAŁA założyć zabezpieczający pasek i….. się stało.
Zaraz sobie kawę strzelę z tych emocji – Saimonka czekam na Ciebie

Wróć na górę

kikka304

Posty: 540

witam serdecznie!!!
czytam sobie wasze posty (mam kilka stron do nadrobienia) i widzę, że atakujecie meilami dowództwo- podłączam się do was i już leci meil. a co nie będą mieli łatwo!!! z tymi paczkami to tak zawsze- na ostatnią chwilę się zawsze dowiaduję, że można słać.

Sylwinia- współczuję zalanego mieszkania…

życzę wszystkim miłego dnia!!! telefonu od mundurka i randeczki na necie!!!

Wróć na górę

G.I.Jane

Posty: 1355

Hej dziewczynki :)
To i ja z kawusią dołączam. Już teraz upał taki, że ledwo można pracować.
Sylwinia, dobrze, że przyczynę chociaż ustalili. To masz kochana sporo roboty teraz :-(
Ja niedawno narzekałam, że śpię sama w wielkim łóżku, więc los postanowił to zmienić ;) . Podczas ostatniej burzy towarzyszyła mi w pościeli ogromna 50 litrową miska, bo dach zaczął przeciekać akurat w tym miejscu. Magik z administracji stwierdził, że widocznie pod złym kątem deszcz zacinał i gdzieś tam spłynęło, bo dach jest ok. Teraz nie znam dnia ani godziny kiedy znowu prysznic w łóżku mnie dopadnie :)

Wróć na górę

sylwinia8

Posty: 1309

To witaj w klubie G.I. Jane – tylko że ja nie mam łóżka pod oknem to jeden plus ale gdybym tam miała to bym miała prysznic murowany deszczówką burzową ehhhhh

Wróć na górę

fanka szefa
(Moderator)

Posty: 3789

Witam i o zdrowie pytam:)

Kornelia

W upał lepiej siedzieć w domu bo maluchowi tez będzie gorąco.Dobra pora na spacery sa godziny kiedy słonce juz nie piecze a tylko grzeje czyli ok 16.

Co do klimy to uważaj abyś nie przedobrzyła bo w aucie chłodno,na dworze upał i angina u malucha gotowa.Lepiej zasłon szyby kotarami aby słonce nie grzało i szyby uchyl.

No to sie wygadałam w kwestii macierzyństwa:D

Wróć na górę

mahdziunia

Posty: 1267

Dziewczyny dostałam emaila

Szanowna Pani,

W tej chwili nie ma jeszcze podjętej decyzji w sprawie wysyłanie paczek do żołnierzy obecnej zmiany PKW Afganistan.

Gdy tylko taka decyzja zostanie podjęta (podejmują ją rozkazem szef Sztabu Generalnego) zarówno żołnierze PKW Afganistan, jak i rodziny i bliscy zostaną o niej poinformowani: żołnierze – w ramach komunikacji wewnętrznej; rodziny i bliscy – w formie komunikatu na stronach www m.in. na stronie DOSZ.

Pozdrawiam,

Grzegorz Kapturowski

Wróć na górę

kikka304

Posty: 540

No machdziunia to chociaż raczyli odpisać to już coś

Wróć na górę

sylwinia8

Posty: 1309

Witam popołudniem :) ale ja dziś mam dzień świra :)

Wróć na górę

bombelek

Posty: 1210

witam XI ;)
u mnie dziś taka parówa że szkoda gadać nic tylko lepiej siedzieć w domku bo zimniej niż na polku

Ja dostałam o 11 takiego samego MAILA OD DOWÓDZTWA OPERACYJNEGO jak Mahdziunia może wreszcie się coś pozytywnego ruszy.

Kornelia mój już lepiej zmieniłam mu żel na dziąsła i działa mam jeszcze nurofen . Czasem je super a czasem ma lekki zły dzień i zje mi mniej ale zupy wcina tylko mleko średnio. Zaczął mi też pić więc spoko. Ja mam tyle dobrze że w nocy śpi mi rewelacyjnie bo zasypia o 18 lub 19 i śpi mi już na noc z przerwa na mleko a budzi mi się 6 lub 7 no i już chce się bawić. Więc cieszę się że już wraca do normy zobaczymy jak kolejne mu pójdą bo narazie ma dwa od dołu. :P

Ja wożę swojego synka czasami autem BRATÓWKI z klimatyzacją ale mam puszczoną minimalnie i dziecko siedzi z tyłu tak by powietrze nie były centralnie skierowane na niego. I jak narazie mi nie choruje. Sama mam samochód bez klimy więc mam otwarte okna tylko tu też trzeba uważać by dziecko nie zawiało i nie dostał zapalenia ucha dlatego Ja staram się tyle otworzyć okna aby mu nie przeszkadzało i nie wiało. Co do spacerów to najlepiej wychodź tak jak Fanka pisała 0 16 bo taki upał źle wpływa na maleństwo i się męczy strasznie a po drugie w domku jest zawsze chłodniej niż na dworze. Jak już masz zamiar iść na spacer to proponuje jakiś park z dużą ilością cienia bo słońce dla dziecka jest nie wskazane od 10 do 15 bo największe wtedy jest oparcie Słońca :) ;) to jest moje zdanie a zrobisz jak uważasz :)

sylwinia współczuje ale głowa do góry dobrze że się szybko wyjaśniło kto jest winny ;) dużo roboty przed tobą :)

Wróć na górę

ona.

Posty: 345

Witam dziewczynki.Wpadam na chwileczkę żeby się pochwalić troszkę.Co by nie było że piszę tylko wtedy jak mam problem.Od trzech dni żyłam wycieczką i trzema smsami.Teraz czekam na gg na moje Kochanie. :)

Wróć na górę

kikka304

Posty: 540

Hej dziewczyny widzę że dowództwo się nie wysiliło i wszystkim odpisało jedno ale nie ma się co martwić trzeba trzymać rękę na pulsie. Życzę wszystkim miłego wieczoru!!!

Wróć na górę

lamelia

Posty: 988

Hej :)
No tak, u mnie ta sama odpowiedź.
Monia, Aga, drink pomarańczka – pietruszka – rewelacja :) :) :)
Gdzieś tu wyszukałam kolejny przepis od Agi, więc na jutro się zaopatrzę w odp produkty :)
Sylwinia, ale Ci się trafiło :-/
Głowa do góry…po każdej burzy wychodzi słoneczko :)
Ona, ja też od kilku dni na marnych smsach, i sama nie wiem, jak to długo jeszcze potrwa :(

Wróć na górę

kornelia...

Posty: 413

Witam ponownie :)

Fanka,bombelek dziękuję za rady :) Skorzystam :)

Bombelek- cieszę się,że już najgorsze za wami :) Teraz to już tylko z górki będzie :D

Wróć na górę

ona.

Posty: 345

Lamelia głowa do góry(jak sama piszesz). Każda z nas to przechodzi.A ja jakoś doczekać się nie mogę na to spotkanie.

Wróć na górę

lamelia

Posty: 988

Na razie doły mnie nie dopadają, ratuje mnie ten jeden sms dziennie :) I jakoś do przodu !
W którymś filmie był taki tekst:
”koko jambo i do przodu”
Dopiero co majówka była, a tu już prawie koniec czerwca :)

Wróć na górę

sylwinia8

Posty: 1309

Po dzisiejszym dniu pełnym wodnych atrakcji – dobrej nocy czas – cyfra na dziś – 103 ddp

Wróć na górę

Aga.24

Posty: 1274

Witam wieczornie:)))

Pojawiam się i zaraz znikam, bo mam hmmm no właśnie nie wiem jak to nazwać, ale trzymajcie kciuki, będzie z tego chyba niezły numer, jak wyjdzie oczywiście, a że plan dotyczy długiego czasu, to nie pytajcie, napiszę jak wyjdzie;)
No jak nie wyjdzie, powiedzmy, że też wspomnę cichutko:)

lamelia – do usług – w piątek idę po kolejny zastrzyk pomysłów, więc jak coś fajnego wpadnie, to przekażę. Kto powiedział ,że odchudzanie ma być uciążliwe, to ma być przyjemność, gdyż u mnie doprowadziła już do wymiany w sumie w 90% garderoby i tak ma być:)))
Wymienię ją z rozkoszą jeszcze dwa razy jak będzie trzeba, hehehe

Jane, gdzie się podziewasz kobieto? Wpadnę sprawdzić dziś czy wartujesz, czy znów Ci się prysznica w łóżku zachciewa;)

Miłego wieczoru póki co:))))

Wróć na górę
1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 19 20 21 22 23 24 25 26 27 28 29 30 31 32 33 34 35 36 37 38 39 40 41 42 43 44 45 46 47 48 49 50 51 52 53 54 55 56 57 58 59 60 61 62 63 64 65 66 67 68 69 70 71 72 73 74 75 76 77 78 79 80 81 82 83 84 85 86 87 88 89 90 91 92 93 94 95 96 97 98 99 100 101 102 103 104 105 106 107 108 109 110 111 112 113 114 115 116 117 118 119 120 121 122 123 124 125 126 127 128 129 130 131 132 133 134 135 136 137 138 139 140 141 142 143 144 145 146 147 148 149 150 151 152 153 154 155 156 157 158 159 160 161 162 163 164 165 166 167 168 169 170 171 172 173 174 175 176 177 178 179 180 181 182 183 184 185 186 187 188 189 190 191 192 193 194 195 196 197 198 199 200 201 202 203 204 205 206 207 208 209 210 211 212 213 214 215 216 217 218 219 220 221 222 223 224 225 226 227 228 229 230 231 232 233 234 235 236 237 238 239 240 241 242 243 244 245 246 247 248 249 250 251 252 253 254 255 256 257 258 259 260 261 262 263 264 265 266 267 268 269 270 271 272 273 274 275 276 277 278 279 280 281 282 283 284 285 286 287 288 289 290 291 292 293 294 295 296 297 298 299 300 301 302 303 304 305 306 307 308 309 310 311 312 313 314 315 316 317 318 319 320 321 322 323 324 325 326 327 328 329 330 331 332 333 334 335 336 337 338 339 340 341 342 343 344 345 346 347 348 349 350 351 352 353 354 355 356 357 358 359 360 361 362 363 364 365 366 367 368 369 370 371 372 373 374 375 376 377 378 379 380 381 382 383 384 385 386 387 388 389 390 391 392 393 394 395 396 397 398 399 400 401 402 403 404 405 406 407 408 409 410 411 412 413 414 415 416 417 418 419 420 421 422 423 424 425 426 427 428 429 430 431 432 433 434 435 436 437 438 439 440 441 442 443 444 445 446 447 448 449 450 451 452 453 454 455 456 457 458 459 460 461 462 463 464 465 466 467 468 469 470 471 472 473 474 475 476 477 478 479 480 481 482 483 484 485 486 487 488 489 490 491 492 493 494 495 496 497 498 499 500 501 502 503 504 505 506 507 508 509 510 511 512 513 514 515 516 517 518 519 520 521 522 523 524 525 526 527 528 529 530 531 532 533 534 535 536 537 538 539 540 541 542 543 544 545 546 547 548 549 550 551 552 553 554 555 556 557 558 559 560 561 562 563 564 565 566 567 568 569 570 571 572 573 574 575 576 577 578 579 580 581 582 583 584 585 586 587 588 589 590 591 592 593 594 595 596 597 598 599 600 601 602 603 604 605 606 607 608 609 610 611 612 613 614 615 616 617 618 619 620 621 622 623 624 625 626 627 628 629 630 631 632 633 634 635 636 637 638 639 640 641 642 643 644 645 646 647 648 649 650 651 652 653 654 655 656 657 658 659 660 661 662 663 664 665 666 667 668 669 670 671 672 673 674 675 676 677 678 679 680 681 682 683 684 685 686 687 688 689 690 691 692 693 694 695 696 697 698 699 700 701 702 703 704 705 706 707 708 709 710 711 712 713 714 715 716 717 718 719 720 721 722 723 724 725 726 727 728 729 730 731 732 733 734 735 736 737 738 739 740 741 742 743 744 745 746 747 748 749 750 751 752 753 754 755 756 757 758 759 760 761 762 763 764 765 766 767 768 769 770 771 772 773 774 775 776 777 778 779 780 781 782 783 784 785 786 787 788 789 790 791 792 793 794 795 796 797 798 799 800 [801] 802 803 804 805 806 807 808 809 810 811 812 813 814 815 816 817 818 819 820 821 822