Rejestracja | Logowanie »


Forum “zAfganistanu.pl”

21 września 2009

Z Afganistanu » Forum » Obie strony misji, XI zmiana
Nie jesteś zalogowany.
Pisanie na tym forum wymaga zalogowania.
76697 - zarejestrowani użytkownicy.
Brak nowych postów
Nowe posty!
Odpowiedzi: 20542 - Strony: 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 19 20 21 22 23 24 25 26 27 28 29 30 31 32 33 34 35 36 37 38 39 40 41 42 43 44 45 46 47 48 49 50 51 52 53 54 55 56 57 58 59 60 61 62 63 64 65 66 67 68 69 70 71 72 73 74 75 76 77 78 79 80 81 82 83 84 85 86 87 88 89 90 91 92 93 94 95 96 97 98 99 100 101 102 103 104 105 106 107 108 109 110 111 112 113 114 115 116 117 118 119 120 121 122 123 124 [125] 126 127 128 129 130 131 132 133 134 135 136 137 138 139 140 141 142 143 144 145 146 147 148 149 150 151 152 153 154 155 156 157 158 159 160 161 162 163 164 165 166 167 168 169 170 171 172 173 174 175 176 177 178 179 180 181 182 183 184 185 186 187 188 189 190 191 192 193 194 195 196 197 198 199 200 201 202 203 204 205 206 207 208 209 210 211 212 213 214 215 216 217 218 219 220 221 222 223 224 225 226 227 228 229 230 231 232 233 234 235 236 237 238 239 240 241 242 243 244 245 246 247 248 249 250 251 252 253 254 255 256 257 258 259 260 261 262 263 264 265 266 267 268 269 270 271 272 273 274 275 276 277 278 279 280 281 282 283 284 285 286 287 288 289 290 291 292 293 294 295 296 297 298 299 300 301 302 303 304 305 306 307 308 309 310 311 312 313 314 315 316 317 318 319 320 321 322 323 324 325 326 327 328 329 330 331 332 333 334 335 336 337 338 339 340 341 342 343 344 345 346 347 348 349 350 351 352 353 354 355 356 357 358 359 360 361 362 363 364 365 366 367 368 369 370 371 372 373 374 375 376 377 378 379 380 381 382 383 384 385 386 387 388 389 390 391 392 393 394 395 396 397 398 399 400 401 402 403 404 405 406 407 408 409 410 411 412 413 414 415 416 417 418 419 420 421 422 423 424 425 426 427 428 429 430 431 432 433 434 435 436 437 438 439 440 441 442 443 444 445 446 447 448 449 450 451 452 453 454 455 456 457 458 459 460 461 462 463 464 465 466 467 468 469 470 471 472 473 474 475 476 477 478 479 480 481 482 483 484 485 486 487 488 489 490 491 492 493 494 495 496 497 498 499 500 501 502 503 504 505 506 507 508 509 510 511 512 513 514 515 516 517 518 519 520 521 522 523 524 525 526 527 528 529 530 531 532 533 534 535 536 537 538 539 540 541 542 543 544 545 546 547 548 549 550 551 552 553 554 555 556 557 558 559 560 561 562 563 564 565 566 567 568 569 570 571 572 573 574 575 576 577 578 579 580 581 582 583 584 585 586 587 588 589 590 591 592 593 594 595 596 597 598 599 600 601 602 603 604 605 606 607 608 609 610 611 612 613 614 615 616 617 618 619 620 621 622 623 624 625 626 627 628 629 630 631 632 633 634 635 636 637 638 639 640 641 642 643 644 645 646 647 648 649 650 651 652 653 654 655 656 657 658 659 660 661 662 663 664 665 666 667 668 669 670 671 672 673 674 675 676 677 678 679 680 681 682 683 684 685 686 687 688 689 690 691 692 693 694 695 696 697 698 699 700 701 702 703 704 705 706 707 708 709 710 711 712 713 714 715 716 717 718 719 720 721 722 723 724 725 726 727 728 729 730 731 732 733 734 735 736 737 738 739 740 741 742 743 744 745 746 747 748 749 750 751 752 753 754 755 756 757 758 759 760 761 762 763 764 765 766 767 768 769 770 771 772 773 774 775 776 777 778 779 780 781 782 783 784 785 786 787 788 789 790 791 792 793 794 795 796 797 798 799 800 801 802 803 804 805 806 807 808 809 810 811 812 813 814 815 816 817 818 819 820 821 822 - Najnowszy: 26.06.2012 21:14 - fanka szefa
Autor Wiadomość

DIANA

Posty: 1200

Fanka, sorry, kompa mam nowego i szaleje. Widze co się dzieje i wiem już dlaczego. Pokasowałam i już nie będę :)

Wróć na górę

inuska84

Posty: 1959

Dianka, co się stało?? pisz szybko!

Wróć na górę

DIANA

Posty: 1200

zaraz Ci napisze, ale uwierz mi, że nie będę w stanie tego oddać co dzisiaj przeszłam

Wróć na górę

inuska84

Posty: 1959

Oki, czekam :) na spokojnie postaraj się wszystko opisać :*

Wróć na górę

GosiekOSP

Posty: 790

Di – melduję się i ja. Wiem, wiem – stęskniłaś się za mną :P

inu – witaj :)

Wróć na górę

inuska84

Posty: 1959

Witaj Gosiu :) jak samopoczucie?

Wróć na górę

DIANA

Posty: 1200

Dzień jak co dzień.
Przyszłam do pracy i było milutko.
Mąż w domu, zakupy i załatwianie spraw w związku z wylotem w trakcie – wylot miał być za prawie 2 tyg. , wiec mamy czas i wakacje……
Siedziałam sobie z wami i czas leciał. Dzwoni tel. Dom.
- Wiesz własnie zadzwonili i zmienił się termin. Rano mam być w jednostce…
Mam pisać dalej co było???

Wróć na górę

DIANA

Posty: 1200

Inuska, nie mam siły. Wyssali dzisiaj ze mnie całe zasobu i zapasy życia i energii…………

Gosiek milutko z Twojej strony :)

Wróć na górę

DIANA

Posty: 1200

oszczędzę Wam szczegółów akcji wylot…
i tego ze się z pracy zwolniłam i pędem w miasto, cała rodzina na baczność, każdy coś………..
godz. 15.04 tel. Dom:
-Wiesz co się stało? Zmiana planów. Wylot przełożony na………

Wróć na górę

DIANA

Posty: 1200

Gosiek, może Ty to lepiej oddasz, bo mi energii brakuje… :)

Wróć na górę

inuska84

Posty: 1959

Ojjj Dianuś… przykro mi :/ :( tak to w wojsku właśnie jest, nigdy nic do końca nie wiadomo… Jesteście żywym tego przykładem. Z drugiej strony to oczekiwanie chyba jest najgorsze, te ostatnie dni, Ty będziesz miała to oszczędzone.. dwa dni szoku i będzie dobrze Kochana zobaczysz :* Trzymaj się dzielnie, jak potrzebujesz to płacz do oporu, zobaczysz będzie dobrze- ja Ci to mówię, tzn. piszę :)

P.S. to się rozpisałam :D :D :D :D :D :D :D haha ;)

Wróć na górę

GosiekOSP

Posty: 790

No to ogólnie chodzi o to, że nasz najukochańszy i najwspanialszy i najcudowniejszy MON po raz kolejny stresuje najukochańsze i najwspanialsze i najcudowniejsze żony naszych naj… naj… naj… Zielonych i one przez to mają strzaskane nerwy i nic tylko pasowałoby żeby porozwalały talerze żeby odreagować :) W skrócie – Di nie ma już na nic siły, ale Di – spokojnie :) Silna babka z Ciebie i dasz radę :) Zrelaksujesz się i w ogóle :)

P.S. Mam nadzieję, że już nie wyskoczą z kolejną zmianą :) Ale ja Ci mówiłam, że jednak teraz nie będzie wylotu tylko zadzwoni i powie, że nie lecą :D

inu – samopoczucie jak to u mnie – dobre :) czekam na mocne leki przeciwbólowe od cioci żeby jako tako wieczorem funkcjonować :D a jak u Ciebie?

Wróć na górę

DIANA

Posty: 1200

Inuska
on jednak jedzie tak jak miał jechać w pierwszej wersji, czyli jeszcze przynajmniej ma tydzień. Nie dzisiaj w nocy. Wypłakałam się, naklęłam, załatwiłam wszystko w jedno popołudnie i okazało się że niepotrzebnie. Za to zostałam tak zaprawiona, dostałam taką szkołę, że teraz jak bedzie tel.: dzisiaj/jutro jadę to porostu powiem : JEDŹ
Ale nie pytaj ile mnie to dzisiaj kosztowało

Wróć na górę

inuska84

Posty: 1959

Wyobrażam sobie… i współczuję tych nerwów.. a MON to powinien nam wszystkim jakieś wczasy z psychologiem załatwić… Także już wiesz co i jak jednym słowem ;)
Gosiek, powinnaś pójść do lekarza, wg mnie środki przeciwbólowe długo nie pomogą.. Póki co trzymaj się dzielnie :*
U mnie ok, głowa mocno boli, chyba przez okres, trochę rzeczy do piwnicy popakowałam(jutro przewiozę do nowej piwnicy) i tyle na dziś. Zaraz spać, a jutro ufff już piątek :)
Saimonka-> mój dziś jeszcze w B. …

Wróć na górę

Sura

Posty: 170

Witam wieczornie :) . Diana – przykro mi z powodu Twoich nerwów , jedyny chyba plus to ta ”zaprawa”.
Gosiek jak plecy ?

Wróć na górę

DIANA

Posty: 1200

Inu za tydzień do psychola jestem umówiona – bo ja już sama nie wiem czy ze mną na pewno jest wszystko ok :)

Wróć na górę

Sura

Posty: 170

UDAŁO SIĘ !!! Avatar wklepany :) ,najważniejsze to wierzyć w swoje potencjalne możliwość :) .

Wróć na górę

GosiekOSP

Posty: 790

inu – jak do jutra nie przejdzie to się zawlokę do lekarza, bo jak trzeba to trzeba. w sumie w drodze powrotnej to ryczałam jak głupia, bo tak bolało. ale ja niestety cholernie uparta bestia jestem. :) to jak Cię głowa boli to spać i koniec. bo jednak nie ma sensu tak siedzieć jak boli. nie daj się :*

Sura – gratuluję :)

Wróć na górę

Sura

Posty: 170

:)

Wróć na górę

aga

Posty: 188

Cześć Dziewczyny.. Kurcze nie było mnie kilka dni i widzę że raczej zaległości nie ogarnę :(

Wróć na górę

inuska84

Posty: 1959

Tak, Gosiu, doskonale Cię rozumiem, bo ja do lekarza też idę tylko w ostateczności.. ostatnim razem, w listopadzie zbagatelizowałam sprawę (coś mnie w boku kuło) i 5 dni z bólem pochodziłam, jeszcze głupia na kręgle piątego dnia pojechałam (no jak, ja nie dam rady?) i już przeczuwałam, ze nie za ciekawie się robi.. na pogotowie, prawie 40 stopni gorączki i zapalenie nerki.. na szczęście udało mi się uniknąć szpitala, bo mi groził, ale antybiotyki pomogły i nie trzeba było pod kroplówkę się kłaść.. Także nie ma co zwlekać :*
Trzymajcie się cieplutko laseczki :)
Sura- gratuluję, że sobie z avkiem poradziłaś :)
do jutra :*

Wróć na górę

GosiekOSP

Posty: 790

Sura – ja od początku wiedziałam, że sobie bez problemu poradzisz :)

mallena – może jednak Ci się uda. chciałabym Ci streścić, co się działo, ale ogólnie to dużo tam tego było.

inu – mam tak samo jak Ty: “ja? ja bym nie dała rady? no coś Ty!” śpij dobrze :)

Wróć na górę

DIANA

Posty: 1200

Fajnie, że jesteście :)

Wróć na górę

Sura

Posty: 170

Może simonie jeszcze pomożemy ? Jak każda będzie miała swojego własnego to i kolorowiej się u nas zrobi :) .
Ależ się szarogęszę :) - dwa dni na forum a już ”u nas” mówię :) .
Ale tak tu przyjemnie, że czuję się jak wśród starych znajomych

Wróć na górę

alala

Posty: 301

Gosiek masz rację, idz do lekarza jak nie przejdzie

Czesc Mallena :)

Wróć na górę
1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 19 20 21 22 23 24 25 26 27 28 29 30 31 32 33 34 35 36 37 38 39 40 41 42 43 44 45 46 47 48 49 50 51 52 53 54 55 56 57 58 59 60 61 62 63 64 65 66 67 68 69 70 71 72 73 74 75 76 77 78 79 80 81 82 83 84 85 86 87 88 89 90 91 92 93 94 95 96 97 98 99 100 101 102 103 104 105 106 107 108 109 110 111 112 113 114 115 116 117 118 119 120 121 122 123 124 [125] 126 127 128 129 130 131 132 133 134 135 136 137 138 139 140 141 142 143 144 145 146 147 148 149 150 151 152 153 154 155 156 157 158 159 160 161 162 163 164 165 166 167 168 169 170 171 172 173 174 175 176 177 178 179 180 181 182 183 184 185 186 187 188 189 190 191 192 193 194 195 196 197 198 199 200 201 202 203 204 205 206 207 208 209 210 211 212 213 214 215 216 217 218 219 220 221 222 223 224 225 226 227 228 229 230 231 232 233 234 235 236 237 238 239 240 241 242 243 244 245 246 247 248 249 250 251 252 253 254 255 256 257 258 259 260 261 262 263 264 265 266 267 268 269 270 271 272 273 274 275 276 277 278 279 280 281 282 283 284 285 286 287 288 289 290 291 292 293 294 295 296 297 298 299 300 301 302 303 304 305 306 307 308 309 310 311 312 313 314 315 316 317 318 319 320 321 322 323 324 325 326 327 328 329 330 331 332 333 334 335 336 337 338 339 340 341 342 343 344 345 346 347 348 349 350 351 352 353 354 355 356 357 358 359 360 361 362 363 364 365 366 367 368 369 370 371 372 373 374 375 376 377 378 379 380 381 382 383 384 385 386 387 388 389 390 391 392 393 394 395 396 397 398 399 400 401 402 403 404 405 406 407 408 409 410 411 412 413 414 415 416 417 418 419 420 421 422 423 424 425 426 427 428 429 430 431 432 433 434 435 436 437 438 439 440 441 442 443 444 445 446 447 448 449 450 451 452 453 454 455 456 457 458 459 460 461 462 463 464 465 466 467 468 469 470 471 472 473 474 475 476 477 478 479 480 481 482 483 484 485 486 487 488 489 490 491 492 493 494 495 496 497 498 499 500 501 502 503 504 505 506 507 508 509 510 511 512 513 514 515 516 517 518 519 520 521 522 523 524 525 526 527 528 529 530 531 532 533 534 535 536 537 538 539 540 541 542 543 544 545 546 547 548 549 550 551 552 553 554 555 556 557 558 559 560 561 562 563 564 565 566 567 568 569 570 571 572 573 574 575 576 577 578 579 580 581 582 583 584 585 586 587 588 589 590 591 592 593 594 595 596 597 598 599 600 601 602 603 604 605 606 607 608 609 610 611 612 613 614 615 616 617 618 619 620 621 622 623 624 625 626 627 628 629 630 631 632 633 634 635 636 637 638 639 640 641 642 643 644 645 646 647 648 649 650 651 652 653 654 655 656 657 658 659 660 661 662 663 664 665 666 667 668 669 670 671 672 673 674 675 676 677 678 679 680 681 682 683 684 685 686 687 688 689 690 691 692 693 694 695 696 697 698 699 700 701 702 703 704 705 706 707 708 709 710 711 712 713 714 715 716 717 718 719 720 721 722 723 724 725 726 727 728 729 730 731 732 733 734 735 736 737 738 739 740 741 742 743 744 745 746 747 748 749 750 751 752 753 754 755 756 757 758 759 760 761 762 763 764 765 766 767 768 769 770 771 772 773 774 775 776 777 778 779 780 781 782 783 784 785 786 787 788 789 790 791 792 793 794 795 796 797 798 799 800 801 802 803 804 805 806 807 808 809 810 811 812 813 814 815 816 817 818 819 820 821 822