Rejestracja | Logowanie »


Forum “zAfganistanu.pl”

21 września 2009

Z Afganistanu » Forum » Obie strony misji, XI zmiana
Nie jesteś zalogowany.
Pisanie na tym forum wymaga zalogowania.
78804 - zarejestrowani użytkownicy.
Brak nowych postów
Nowe posty!
Odpowiedzi: 5922 - Strony: 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 19 20 21 22 23 24 25 26 27 28 29 30 31 32 33 34 35 36 37 38 39 40 41 42 43 44 45 46 47 48 49 50 51 52 53 54 55 56 57 58 59 60 61 62 63 64 65 66 67 68 69 70 71 72 73 74 75 76 77 78 79 80 81 82 83 84 [85] 86 87 88 89 90 91 92 93 94 95 96 97 98 99 100 101 102 103 104 105 106 107 108 109 110 111 112 113 114 115 116 117 118 119 120 121 122 123 124 125 126 127 128 129 130 131 132 133 134 135 136 137 138 139 140 141 142 143 144 145 146 147 148 149 150 151 152 153 154 155 156 157 158 159 160 161 162 163 164 165 166 167 168 169 170 171 172 173 174 175 176 177 178 179 180 181 182 183 184 185 186 187 188 189 190 191 192 193 194 195 196 197 198 199 200 201 202 203 204 205 206 207 208 209 210 211 212 213 214 215 216 217 218 219 220 221 222 223 224 225 226 227 228 229 230 231 232 233 234 235 236 237 - Najnowszy: 30.08.2012 20:36 - kornelia...
Autor Wiadomość

G.I.Jane

Posty: 1355

Hej dziewczynki i Emejku, nasz jedynaku :)
W centrum rano było słoneczko, więc suchą oponką dojechałam do pracy, a teraz pada, buuuuu :-( .
Zapraszam na kawusię, bo noskiem dziobię w klawiaturkę i ciężko przetrwać w pracy.
Emej, ale masz fajnie :) . U mnie bractwo nie spieszy się do ożenku, to i potupać nie ma gdzie, a bardzo bym chciała :) .

Maleństwo, odpoczywaj kochana, jeśli Ci tego potrzeba, nabierz dystansu i wracaj do nas jak najszybciej. Będziemy do Ciebie buziaki puszczać w ukrytej kamerze ;) .

Andiiiiiiiiiii, jak tu Ciebie brakowało i tych Twoich kaloszków wypełnionych kwiatkami :D . Fajnie, że już jesteś :D :D :D .

Aga, chodź na kawkę, papiery nie zając ;) :) . Ja też pod stertą leżę i kwiczę :) . Ooooo, i dam Ci przepis na serbski chłodnik ogórkowy – bez gotowania, robi się w parę min. i pyszny dietetyczny :)

Wróć na górę

Aga.24

Posty: 1274

Jane już wstawiam wodę, ale dziś gorącą, bo u mnie zimno.
A chłodnik pewnie, dawaj kochana ja je uwielbiam niezależnie od pogody:)))

Wróć na górę

Andromeda

Posty: 330

ja też proszę o chłodnik :)

za pamięć serdeczne dzięki :) kaloszki czekają kwiatki też :) ))

gdyby któraś znała takie co lubią ukrop i słonko a nie wodę :) ) i ładnie kwitną to proszę o nazwę :) )

mam takie miejsce które potrzebuje kwiatów a nic tam się nie chce uchowac z racji ekstremalnych warunków :) )

Jane , Aga kawkę tez piję ale na waszą nie dotrę na czas :) zdązy wystygnąć …

Wróć na górę

G.I.Jane

Posty: 1355

Andi, w ekstremalnym miejscu to tylko kaktusy – też ładnie kwitną :) .

Chłodnik przyda się na nadchodzące (podobno) sierpniowe upały.
1-1,5 kg ogórków, duży jogurt naturalny, 1-2 ząbki czosnku, odrobina oliwy, pęczek koperku.
Ogórki obrać, zetrzeć na tarce o grubych oczkach. Do miseczki wycisnąć czosnek, oprószyć solą, utrzeć w palcach, rozprowadzić odrobiną oliwy, dodać do ogórków i wymieszać. Dodać opakowanie jogurtu i jeszcze odmierzyć 1/2 opakowania przegotowanej zimnej wody, dodać posiekany koperek, sól, pieprz, wymieszać i schłodzić.
Aga, u mnie też zimno ;)

Wróć na górę

Angelka

Posty: 293

Mniam, chyba dobry ten chodniczek! :)
Witam popołudniowo!
Co się wszyscy pochowali??? Przez pogodę chyba nas coś dopadało :(
Mój żołnierz mnie wkurzył, nie chcę gadać z nim :( BRRRR

Wróć na górę

kikka304

Posty: 540

Witam wszystkich. u mnie humorek ciutke lepsiejszy ale do ideału daleko. Dobrze że mój mężulo mnie rozśmiesza. Dziś pogoda w kratkę raz słońce za chwilę ulewa i z dziećmi w domku siedzenie nie ma gorszej rzeczy. Pozdrawiam serdecznie!!!!

Wróć na górę

emej90

Posty: 1295

Aga trzeba korzystać trzeba ;) alllee tak mi się nie chce, że szok ;) a nie iść nie wypada bo to ślub dobrej koleżanki ;p
Jane u mnie jeden braciak już dłuuugo po a drugiemu się nie spieszy :)
Angelka może ma zły dzień i nasza pogoda też nie sprzyja dobremu ;)

Wróć na górę

sylwinia8

Posty: 1309

Moje Wojsko dostało kolejną porcję kartek. Wysłane 13 czerwca dziś dotarły – całkiem szybko :)

Wróć na górę

lamelia

Posty: 988

Hej :)
Sylwinia, dobrze, że o tym piszesz, bo wiem, że się powtórzę, ale pierwszy raz kartkę ślę Mojemu. Adres ten :
imię i nazwisko
00 – 909 Warszawa 60
Jednostka Wojskowa 4814 „…” (literka bazy lub pełna nazwa)
A – Kabul
B – Bagram
G – Ghazni
R – Warrior
Q – Aryan
W – Giro
V – Vulcan

Mój ma za niecałe 2 miesiące urodzinki, i chce mu wysłać :)
Oczywiście nic mu nie mówię że wysyłam, ale myślę, że dotrą do niego.

Wróć na górę

olcia_989

Posty: 376

Mam pytanko..wysyłacie kilka kartek w jednej kopercie czy kazda osobno czy moze listy? W sierpniu mija nam 2 latka i chcialam bym cos mu wyslac a wczesniej tego nie robilam…..

Wróć na górę

sylwinia8

Posty: 1309

Lamelia – brawo na te adresy – teraz kartki idą tam około 1 miesiąca :)

Wróć na górę

bombelek

Posty: 1210

witam wieczorkiem :)
olcia mi też mija w sierpniu 2 lata hihi :) teraz wysyłam mu kartkę fotki i płytkę dvd z filmami dzieciątka i :)

wcześniej wysłałam mu kartkę i kilka fotek synka i doszły po miesiącu

Wróć na górę

mahdziunia

Posty: 1267

dobranoc piaskowych snów!!:)

Wróć na górę

Rysica86

Posty: 105

Angelika nie denerwuj sie na swojego ukochanego, zmęczenie materiału pewnie i sie troche spinacie, wsztko będzie ok, napewno juz niedługo będzie lepiej
Marti @poleciał do ciebie
Nam w sierpni tez mija rocznica 5 slubu cywilnego ale jej nie obchodzimy , czasem nawet o niej zapominamy, naważniesza data poznania sie czyli 10 styczeńa le wtedy bedziemy juz razem to uczcimy jakoś napewno
U mnie chumorek dopisuje, wiec tym które jaka gorszy przesyłam mase pozytywnej energii, już jeszcze około 2.5 miesiąca przed nami wiec cyc do przodu i walczymy dalej, niedługo będzie nam wynagrodzone
Ale powiem wam że jak znajmi teraz wszyscy jadą gdzies na wakacje to troszeczkę przykro ale w w pazdzierniku wszyscy juz o uropach zapomną a ja będę sie rokoszować czasem spędzonym z bordowym, wiec nie ma tego zlego

Wróć na górę

Angelka

Posty: 293

Rysica86, nie to że się spinamy – jakoś staram się milczeć – ale niektóre zachowania mojego męża zaczynają mnie drażnić w danym momencie… Obiecuje jedno, wychodzi u niego co innego, a później do mnie ma pretensję, że u mnie też tak samo nieraz wyjdzie…. Nie rozumiem, czyli jemu można, skoro on jest na misji, on może mieć pracę w kazdym momencie, a ja jestem w domu, tylko z córką… Mam czasu pełno i mam być na zawołanie…. Może przesadzam, może się już nakręcam. Jestem zmęczona tym wszystkim.
Mam ochotę też tak kiedyś wyjechać i zostawić go ze wszystkimi sprawami samego…

Wróć na górę

sylwinia8

Posty: 1309

Rysica odezwij się do mnie na gg nu masz w moim profilu

Wróć na górę

Rysica86

Posty: 105

Angelika doskonale cie rozumiem, ale wychodze z zalżenie że na misji mają taryfe ulgową i czasem trzeba zagryść zęby.
Ja jak siedziałam z synem w domu zanim poszlam do pracy to nikt nie docenial tego co robie i jak moge nie mieć na nic czasu. Teraz jak pracuje tak to wszystko jest poukładane że jakoś daje rade z wsparciem rodziców, bordowy nigdy nie miał o to do mnie pretesji ale wiem o co ci chodzi…..
A to że jesteś męczona to jest zrozumiałe, niestey musisz ze wsztkim radzić sobie sama ale jak napisalam wyżej juz niedługo, dasz radę wierzę w ciebie
NApisz ile twoja córeczka ma , może to będzie odpowienia kandydatka na moją przyszłą synową;))))))

Wróć na górę

Rysica86

Posty: 105

sylwinia nie moge znaleść wyslij mi @ z twoim numerem gg to zaraz napisze

Wróć na górę

bombelek

Posty: 1210

angelka ja cie bardzo dobrze rozumiem bo czasami tez mam dość i to twoje ostatnie słowo co napisałaś o zostawieniu go tak samo i wyjechaniu to tak jakbym siebie słyszałam też kiedyś mu to powiedziałam. Ja czasem przemilczę ale czasami ciśnienie skoczy i mu mówię o co Kaman niech nie myśli że my tu też nie mamy łatwo to skutkuje w moim przypadku i już inaczej myśli, mówi i się nie wtrąca i dochodzimy do kompromisu ;) więc głowa do góry będzie okej tak jak i u mnie :P :P

Wróć na górę

sylwinia8

Posty: 1309

Ja znikam to już taka godzina – cyfra na dziś – 75 dds

Wróć na górę

bombelek

Posty: 1210

dobranoc Kochana :) :)

Wróć na górę

lamelia

Posty: 988

Hej :)
Ja dziś po przejściach z autem, na szczęście mój Tata wywalczył, bo straciłabym kupe kasy przez partaczy.I co ja bym sama zrobiła ?
Zdołowało mnie to dziś, nerwy miałam, że sama sobie nie poradziłam :(
Z Zielonkiem kontaktu chwilowo brak, więc nie ma się komu wyżalić.
Nalałam więc tonę gorącej wody do wanny, dobra książka, i tak mineła mi ponad godzinka….sprawę przemyślałam, że na świecie są większe problemy niż moje auto, i…ach, problem z głowy :P

Ale ja nie mam dzieci, więc z pewnością bycie samym z dzieckiem TU, a On TAM…to ciężka sprawa ! Zielonki na pewno się martwią, ale to twarde sztuki, inaczej okazują swoje uczucie.
Dlatego My podobno jesteśmy z Wenus, a Oni z Marsa :P
Mój też ma teraz taryfę ulgową, a jak wróci….to zapomnę o wszystkim, i nic mu nie wygarnę :P

Wróć na górę

Andromeda

Posty: 330

witam wieczorkiem :)

Angelka a ja uważam że ”tam” to oni nie mają mieć taryfy ulgowej.

Jasne, że nie obarczam mojego berecika podejmowaniem decyzji w każdej sprawie i dzwonienie do hydraulika ihhiih byłoby to raczej bez sensu :)
ale …
wie jakie mam problemy, co się bierząco dzieje w domu dobrego ale i złego
dla oponentek w ramach wyjaśnienia dodam, że poczytałam sobie niedawno ksiązkę naszego gospodarza :)
i jakoś tak mi się wydaje, że wiele kłopotów jakie mogą mieć związki PO powrocie z misji biorą się z tego niedoinformowania

wiadomo, że oni nam wiele powiedzieć nie mogą ( uważam, że własnie powinni – lecz równocześnie rozumiem sytuację więc się nie czepiam )
może jednak wiedza o tym co się dzieje tutaj pomoże im wrócić do normalności bez adrenaliny i stałego zagrożenia …

bo cóż warte będzie ”potem” jeśli związek ma mieć ciągłe ”burze”

wiem, wiem, że niektóre sytuacje to ekstrema jednak się zdażają więc ogą dopaść i moje ”szczęście”

Wróć na górę

Rysica86

Posty: 105

Lamelia jakbym siebie slyszla, teraz czasem sie wciekam na niego ale jak wroci to o wsztkim zapomne
Ja zmykam , paiskowych do jutra

Wróć na górę

bombelek

Posty: 1210

Ja mojemu Zielonkowi po powrocie daje 2 tygodnie luzu z aklimatyzowaniem się na nowo w domku a potem mu zapowiedziałam rozmowę w cztery oczy bo mam kilka spraw do wyjaśnięcia i pewne obawy o których musimy pogadać. I przyjął to spokojnie do wiadomości :P

Wróć na górę
1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 19 20 21 22 23 24 25 26 27 28 29 30 31 32 33 34 35 36 37 38 39 40 41 42 43 44 45 46 47 48 49 50 51 52 53 54 55 56 57 58 59 60 61 62 63 64 65 66 67 68 69 70 71 72 73 74 75 76 77 78 79 80 81 82 83 84 [85] 86 87 88 89 90 91 92 93 94 95 96 97 98 99 100 101 102 103 104 105 106 107 108 109 110 111 112 113 114 115 116 117 118 119 120 121 122 123 124 125 126 127 128 129 130 131 132 133 134 135 136 137 138 139 140 141 142 143 144 145 146 147 148 149 150 151 152 153 154 155 156 157 158 159 160 161 162 163 164 165 166 167 168 169 170 171 172 173 174 175 176 177 178 179 180 181 182 183 184 185 186 187 188 189 190 191 192 193 194 195 196 197 198 199 200 201 202 203 204 205 206 207 208 209 210 211 212 213 214 215 216 217 218 219 220 221 222 223 224 225 226 227 228 229 230 231 232 233 234 235 236 237