Rejestracja | Logowanie »


Forum “zAfganistanu.pl”

21 września 2009

Z Afganistanu » Forum » Obie strony misji, XI zmiana
Nie jesteś zalogowany.
Pisanie na tym forum wymaga zalogowania.
83240 - zarejestrowani użytkownicy.
Brak nowych postów
Nowe posty!
Odpowiedzi: 5922 - Strony: 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 19 20 21 22 23 24 25 26 27 28 29 30 31 32 33 34 35 36 37 38 39 40 41 42 43 44 45 46 47 48 49 50 51 52 53 54 55 56 57 58 59 60 61 62 63 64 65 66 67 68 69 70 71 72 73 74 75 76 77 78 79 80 81 82 83 84 85 86 87 88 89 90 91 92 93 94 95 96 97 98 99 100 101 102 103 104 105 106 107 108 109 110 111 112 113 114 115 116 117 [118] 119 120 121 122 123 124 125 126 127 128 129 130 131 132 133 134 135 136 137 138 139 140 141 142 143 144 145 146 147 148 149 150 151 152 153 154 155 156 157 158 159 160 161 162 163 164 165 166 167 168 169 170 171 172 173 174 175 176 177 178 179 180 181 182 183 184 185 186 187 188 189 190 191 192 193 194 195 196 197 198 199 200 201 202 203 204 205 206 207 208 209 210 211 212 213 214 215 216 217 218 219 220 221 222 223 224 225 226 227 228 229 230 231 232 233 234 235 236 237 - Najnowszy: 30.08.2012 20:36 - kornelia...
Autor Wiadomość

emej90

Posty: 1295

Hejka ;)
I znów za późno wróciłem :P
Nie Aga ja nie przepadam za siedzeniem nad wodą, wolę czynny odpoczynek ;)
Ale wieczorkiem zrobiliśmy grilla, także szaszłyszki a’la Emej smakowały :D
Angelka zdrówka życzę!! ;)
Dobranoc bo o tej porze to już nikogo nie będzie ;)

Wróć na górę

Marti

Posty: 1342

Dobry dobry dobry :-D . Hihi dziś to ja pierwsza :-) . Chociaż raz :-P . Ale w sumie to nieźle mnie musi walić :-P . Po 6 się obudziłam i spania zero już :| .
Dziewczynki to zdrówka :-) bo w te upały to ciężko.
Towarzystwo to chyba się wczoraj dobrze bawiło ;-) . Nie ma co sobie żałować trzeba korzystać :-D .
Aga to Ciebie też tak jak mnie wzięło :-) . A deszcz spadł? Bo u mnie obowiązkowo jak myję okna zawsze leje. W nocy była burza na całego.
Sylwina to rzeczywiście chyba jakiś pech chodź zapowiadali zmianę pogody z soboty na niedziele. U nas już od 18 naszły burzowe chmury i od czasu do czasu popadało. Za to w nocy nie oszczędziło.
Milutkiego dzionka :-) :-) z uśmiechem na buźce :-D .

Wróć na górę

mini

Posty: 164

Witajcie
Wczoraj wieczorkiem pokłóciłam się bardzo ze swoim Mundurkiem i całą noc oka nie zmrużyłam :( Od rana też humorek jak pogoda – ponury. Idę z tym humorkiem do pracy pozarażać, chyba że mnie poratujecie i dacie jakiegoś kopa energetyzującego…..bo cieniutko się dzisiaj mam, oj cieniutko :(

Słonecznego i leniwego dnia Wszystkim

Wróć na górę

Marti

Posty: 1342

Mini głową do góry :-D dasz radę kochana :-*. Ja co najwyżej mogę dać Ci małego kopniaczka bo u mnie też humorku trochę brak ale to głównie chyba przez hormony :| . Uwaga kopie :-P . I nie przejmuj się bo to chyba takie przesilenie i każdego dopada :-( . Grunt to się nie poddawać i walczyć bo kto walczy może przegrać ale ten kto nie walczy już jest przegrany. Przyjemnej pracy :-) . Ciężko się w weekendy pracuje :| .

Wróć na górę

mahdziunia

Posty: 1267

Witajcie u mnie coś pochmurno ale duszno…
Sylwia Sylwia co ty przyciągasz do siebie jakieś burze i deszcze hehehehe:)
A my zaraz jedziemy na przymusowe zakupy-brat mojego męża rozwalił mojemu dziecku basen i….same wiecie co …

Miłej niedzieli!

Wróć na górę

sylwinia8

Posty: 1309

Dzień doberek z rana. Jak ten czas ucieka już dziś odwiedza mnie Behatka – ale będzie fajnie.
—-
Miłego dnia bezdeszczowego bo u mnie jak zwykle deszczowo :(

Wróć na górę

sylwinia8

Posty: 1309

A i jeszcze jedno – tak sobie pomyślałam że MON to by chyba zbankrutował jak by dał nam po 30 minut rozmowy telefonicznej no nie — brak słów

Wróć na górę

Aga.24

Posty: 1274

Dzień doberek :)

Mini kurczę trzymam kciuki, głowa do góry, będzie dobrze. Oni tam przeżywają stres bojowy i nie przypuszczają, że my tu też przeżywamy. Biorąc pod uwagę normalne skonstruowanie kobiety, to dodatkowo tworzymy sobie nie wiadomo jakie filmy, a faceci tego nie rozumieją, że my się martwimy i to tylko dlatego. Bywały dni, że zmuszałam się, żeby napisać kolejnego meila, choć strach i nerwy ściskały mi gardło, myślałam, że to wsparcie, że będzie wiedział, że wspieram, pamiętam, a zostało odebrane jako narzucanie się (szok!!!). Więc dziubek do góry i się nie dajemy rybko, wyjaśnicie sobie wszystko, jak emocje opadną ;)

emejku, toś Ty z mojego klubu, znienawidzam leżenie bykiem na plaży, chociaż z wiadomych przyczyn omijam też szerokim łukiem grille, raczej jakieś wypady, basenik, rowerek…..

marti no właśnie, zbiera się u mnie na deszcz, hahaha, chyba przez to mycie i pytanie, która mi tą burzę przesłała???

Sylwia, a Ty byś miała trochę litości, ciągle ściągasz do siebie wodę – mało Ci jeszcze??? Ale cyferka Twoja pozazdrościć :) :)

Wszystkim życzę cudownej niedzieli i zmykam się ogarniać, dziś mam obiadek imieninowy u mamusi, więc po ”lajtowej” sobocie, lajtowa niedziela :) :)

Wróć na górę

Andromeda

Posty: 330

witajcie :) )

miłej niedzieli wszystkim życzę:)

Ja odglonowałam basen (spuściłam wodę ihhiih) i dziś będę moczyła kuperek razem z moimi pociechami … no chyba że te burze co wczoraj opisyałyście dotrą i do mnie
pppppppppppppffffffffuuuuuuuuuuuuuuuuuu

oddmuchuję :) )))) niech popada gdzieś za górami za lasami :) ))
nam potrzeba słonka zeby te kolejne miesiące przetrwać

wszystkim chorującym polecam naleweczkę ihihihih i pigwy :) naprawdę skuteczna na wszelakie niedomagania :) kolega nawet rotawirusa tym leczył :) )) twierdzi że pomoglo :) ))

a pracowite zapraszam do mnie :) niech sie podzielą nadmiarami energii :) ))

do później kochani

Wróć na górę

Angelka

Posty: 293

Dzień dobry nie bardzo dobry!
Dzisiaj myślałam, że umrę. Gorączka smażyła całą noc, kaszel dusił tak, że prawie oka nie zmrużyłam. Kurcze, jak człowiek się odzwyczai od chorób to tak dziwnie się czuje.

Wróć na górę

Marti

Posty: 1342

Angelka zdrówka :-) . W te upały to jeszcze bardziej dobija :-P .
Aga no u mnie to już taka tradycja zawsze jak okna umyje pada :-( . W sumie to od wczoraj w nocy leje. I jak patrzę na niebo nie widzę szans na przejaśnienia :| .
Dziś chyba zrobię sobie leniwy dzień jak nie przestanie padać przeleże w łóżeczku cały dzionek :-D

Wróć na górę

GosiekOSP

Posty: 790

Witajcie!

Tym razem przesyłam pozdrowienia z pięknych polskich gór – Beskid Wyspowy jest skąpany dzisiaj w promieniach słonecznych.

Chorym życzę zdrowia, a pozostałym – siły, siły i jeszcze raz siły.

Ja, niestety, muszę po raz kolejny zniknąć, bo zwaliły mi się na głowę problemy bliskich i trzeba je jakoś rozwiązać. Trzymajcie kciuki cobym nie zwariowała, bo już blisko jestem. :D Myślałam, że chociaż w niedzielę odsapnę, ale gdzie tam! Dzisiaj muszę tyle spraw załatwić, że chyba spać nie będę. :P

Trzymajcie się ciepło! :)

Wróć na górę

kylka

Posty: 313

Dziewczyny mam prośbę czy na @ mogłaby się odezwać do mnie, któraś z Was, która ma więcej niż tą misję za sobą? Mam pewne pytania dotyczące zdrowia Zielonego, a w sumie nie wiem do kogo mogłabym się z tym zgłosić.

Wróć na górę

fanka szefa
(Moderator)

Posty: 3789

Witam:)

Kylka

Każda jednostka ma Centrum Pomocy Rodzinie w razie W i jeśli nie masz daleko do jednostki to tam sie udaj a jeśli masz znaczną odległość to zadzwoń do jednostki,przedstaw sytuacje a oni może podejmą jakieś kroki aby tobie pomóc.
Tylko jeśli zielony jest na misji to sie zastanów czy teraz nie pogorszysz sytuacji swoim zaangażowaniem i troską co jest zrozumiałe.Wiele spraw nie powinno załatwiać sie na odległość no chyba że jest sytuacja podbramkowa.
Pamiętaj też że każdy zielony jest inny i nie ma cudownego leku na to samo bo skutki i przyczyny mogą być różne.

Wróć na górę

mahdziunia

Posty: 1267

hej jak mija Wam niedziela?
W Krakowie taka nawałnica była i burza…
Teraz randka z Miśkiem…

Wróć na górę

sylwinia8

Posty: 1309

U nas już po burzy – nie wiem której – i już po randce :)

Wróć na górę

kylka

Posty: 313

fanka szefa – nie jestem jeszcze rodziną, więc za dużo bym nie zdziałała. Poza tym to nie jest aż duży problem, żeby zgłaszać się do wyższych służb. Myślę, że dziewczyny z forum na pewno rozwieją moje wątpliwości. Ja martwię się, bo Baby chyba mają we krwi nadmierne zamartwianie się :P Nie chciałabym po prostu, żeby po tych wszystkich miesiącach wrócił do mnie zamiast młodego silnego mężczyzny, stary rozpadający się dziadek :)

Dziękuję Wam dziewczyny za odzew :) Na Was naprawdę można liczyć.

Wróć na górę

mahdziunia

Posty: 1267

miłego wieczoru :) :)

Wróć na górę

fanka szefa
(Moderator)

Posty: 3789

kylka

Rozumie twoje obawy ale nie mysl co będzie po powrocie bo sama sie nakręcasz a to najszybciej gubi.To ze jeden chłopak przezywa jakiś kryzys wewnętrzny to nie oznacza ze cały pluton ma to samo.Zieloni maja prawo miec gorsze dni,zły humor,nerwy bo oni sa na wojnie(u niech tez wychodzi zmęczenie) i aby nie zaogniać sytuacji to my musimy robic dobra mine do złej gry bo nie wiemy co w nich akurat teraz siedzi i czemu rzucili słuchawką w trakcie rozmowy-niby chcemy dobrze a same prowokujemy….niestety tak bywa.
To jaki wróci na to akurat wpływu nie masz.Nie kazdy wraca jako wrak człowieka a symptomy po afganskie moga wyjsc szybko lub po dłuższym czasie i to też nie jest regułą bo żaden symptom moze naszego wojaka nie dotknąć.
Wydaje mi sie że powinnaś spojrzeć z dystansem na to wszystko a niejasności wytłumaczyć po powrocie bo odległość jest złym doradcą a nerwy i strach mogą bardziej zaszkodzić niż pomóc.
Wiem ze każda z dziewczyn bierze pod uwagę-czy sie zmieni,czy cos sie miedzy nami popsuje ale im bardziej tak myślimy tym mimo chodem kusimy los….

Wróć na górę

kylka

Posty: 313

Fanko szefa – ale z jego stanem psychicznym jest wszystko jak najbardziej w porządku :) Narazie nie zmienił się i nasze rozmowy wyglądają tak samo. Mi chodziło bardziej o takie sprawy dotyczące zdrowia fizycznego, przemęczenia organizmu itd :)

Co do zachowania i rozmów z nim, jego koledzy przed wyjazdem zrobili mi pranie mózgu jak mam się zachowywać, a jak nie. I w momentach zwątpienia mam do nich dzwonić i poużalać się, a nie mu zawracać głowę humorkami. Wiem jakie tematy mogę poruszać, o co nie pytać, bo dowiem się dopiero po powrocie.

A popsuć między nami nie może się, za mocno się kochamy, a termin ślubu też już jest ustalony :)

Wróć na górę

fanka szefa
(Moderator)

Posty: 3789

Kylka

Rozumiem teraz:)Logicznie ujmując,zmęczenie będzie ale na swojskiej ziemi panowie szybko dochodzą do siebie;)Beda wracac jak na skrzydłach do domu:)

Nie chcialam ci sugerować że ma sie cos miedzy wami popsuć,absolutnie nie to mialam na myśli,pisałam ogólnie bo wiem że dziewczyny swoimi wywodami a bywaja takie, potrafią wyłaczyc zielonego na kilka dni bo on potrzebuje własnie odpoczać od ciagłego sugerowania,gadania itd czyli o tym o czym piszesz-nie zawracać głowy swoimi humorkami:)
Jeśli miedzy wami zawsze było cool to zawsze tak juz bedzie i byle do konca zmiany a potem…czas na relaxik i weselicho:)

Wróć na górę

kylka

Posty: 313

Fanko

No właśnie mam nadzieję, że po przyjeździe od razu dojdzie do siebie i będzie w pełni sił pod każdym kątem ]:->

Wiem, że nie chciałaś mi nic sugerować :) Ale zdaję sobie sprawę, że tyle ile jest kobiet tyle różnych zachowań. Ja należę do osób, które z natury cieszą się ze wszystkiego, więc mój Zielony czasem w żartach mówi, że zaczyna się o mnie martwić, bo mu nie płaczę do słuchawki i nie rozpaczam :P
Ktoś jakiś czas temu dał mi radę: ”nie becz mu do słuchawki, nie pomoże to ani Tobie, ani jemu. Możesz wytrzymać te kilka minut i płakać po albo przed rozmową”.

I myślę, że to rada idealna dla wielu z nas :)

Wróć na górę

fanka szefa
(Moderator)

Posty: 3789

kylka

I to była bardzo mądra rada,oby każdy z niej korzystał bo to przyniesie owoce:)

Wróć na górę

marusia

Posty: 5

witajcie
ledwo do was zawitałam a już muszę się z wami pożegnać. My jednak nie przetrwaliśmy próby czasu. Dowiedziałam się, że mam sobie odpuścić i zapomnieć. Będzie ciężko, ale zniosłam w życiu już tyle, że poradzę sobie i z tym.

Mam dziewczyny nadzieję, że wam się ułoży po powrotach Zielonków i żadna z was nie zostanie już przez nich oszukana i porzucona…

Wróć na górę

kornelia...

Posty: 413

Witam was wszystkich bez wyjątku :)

Zaglądam tylko na chwilkę ponieważ mam tyle pracy,że czasem zapominam jak się nazywam ;) Ale cieszę się z tego ponieważ dni mijają jak oszalałe :)

Malenstwo jak nas podczytujesz to napisz co tam u Ciebie kochana.
Lamelka dziękuję za pamięć o mojej skromnej osobie :*
Andromeda post o kobietach idealny :)
Kylka @ do Ciebie poleciał,daj znać czy trafił :)
Marusia żal że tak się skończyło między wami,ale nie znikaj z forum plisss Wytrwałości życzę.
Angelka zdrówka życzę i to raz dwa :D
Mahdziunia a mam nadzieję że Ty już super hiper zdrowa i dzidziuś też lepiej się ma.
Sylwinia weź no kochana przegoń te chmurzyska jak najdalej ;) Wystarczy może już tej wody co nie? ;)
Jane randki życzę w końcu długiej i kosmatej ;)
Koteczek,a gdzie żeś Ty?Odpoczywasz od forum? ;)
___________________________________________

Dobrej nocy :D

Wróć na górę
1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 19 20 21 22 23 24 25 26 27 28 29 30 31 32 33 34 35 36 37 38 39 40 41 42 43 44 45 46 47 48 49 50 51 52 53 54 55 56 57 58 59 60 61 62 63 64 65 66 67 68 69 70 71 72 73 74 75 76 77 78 79 80 81 82 83 84 85 86 87 88 89 90 91 92 93 94 95 96 97 98 99 100 101 102 103 104 105 106 107 108 109 110 111 112 113 114 115 116 117 [118] 119 120 121 122 123 124 125 126 127 128 129 130 131 132 133 134 135 136 137 138 139 140 141 142 143 144 145 146 147 148 149 150 151 152 153 154 155 156 157 158 159 160 161 162 163 164 165 166 167 168 169 170 171 172 173 174 175 176 177 178 179 180 181 182 183 184 185 186 187 188 189 190 191 192 193 194 195 196 197 198 199 200 201 202 203 204 205 206 207 208 209 210 211 212 213 214 215 216 217 218 219 220 221 222 223 224 225 226 227 228 229 230 231 232 233 234 235 236 237