Rejestracja | Logowanie »


Forum “zAfganistanu.pl”

21 września 2009

Z Afganistanu » Forum » Obie strony misji, XI zmiana
Nie jesteś zalogowany.
Pisanie na tym forum wymaga zalogowania.
75793 - zarejestrowani użytkownicy.
Brak nowych postów
Nowe posty!
Odpowiedzi: 5922 - Strony: 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 [14] 15 16 17 18 19 20 21 22 23 24 25 26 27 28 29 30 31 32 33 34 35 36 37 38 39 40 41 42 43 44 45 46 47 48 49 50 51 52 53 54 55 56 57 58 59 60 61 62 63 64 65 66 67 68 69 70 71 72 73 74 75 76 77 78 79 80 81 82 83 84 85 86 87 88 89 90 91 92 93 94 95 96 97 98 99 100 101 102 103 104 105 106 107 108 109 110 111 112 113 114 115 116 117 118 119 120 121 122 123 124 125 126 127 128 129 130 131 132 133 134 135 136 137 138 139 140 141 142 143 144 145 146 147 148 149 150 151 152 153 154 155 156 157 158 159 160 161 162 163 164 165 166 167 168 169 170 171 172 173 174 175 176 177 178 179 180 181 182 183 184 185 186 187 188 189 190 191 192 193 194 195 196 197 198 199 200 201 202 203 204 205 206 207 208 209 210 211 212 213 214 215 216 217 218 219 220 221 222 223 224 225 226 227 228 229 230 231 232 233 234 235 236 237 - Najnowszy: 30.08.2012 20:36 - kornelia...
Autor Wiadomość

sylwinia8

Posty: 1309

Moje Wojsko tęskni z pomidorową i polskim chlebem (o sobie nie wspominam bo to oczywista oczywistość) znikam pooglądać TV – cyfra na dziś 93 ddp

Wróć na górę

koteczek

Posty: 835

Rysica a mi się zmieniło bo nie muszę walczyć o pilota, mam mniej prasowania i mniejsze rachunki za wodę :) a i nie jadam ciągle ryżu i kurczaków :)

Wróć na górę

lamelia

Posty: 988

Witam piękne Panie :)
Mój za pierogami tęskni, z mięskiem oczywiście :P Jeśli o jedzonku mówimy, i nie cierpi upałów, więc nie wiem jak daję radę.
I macie racje, trzeba być dla nich podporą, choćby nie wiem jak.
Mój na tyle rzadko dzwoni, że pewnie nie zdążyłabym mu opowiedzieć tych moich smutków. Poza tym, On ma dar rozśmieszania mnie, więc po minucie rozmowy o wszystkim co złe – zapominam :)
Jutro w końcu się telefonu doczekam, dziś był sms :)
A w naszym wypadku to bardzo duuuużo !

Wróć na górę

Rysica86

Posty: 105

W tzch wsyzstkich minusach spowodowanzch ich wjazdem trzeba szukac plusow
faktycznie nie musze walczyc o pilota, nie musze robic bordowemu kanapek do pracy, mniej prasowania, inaczej gotoje ale i tak strasnie tesknie i czuje w moim samopoczuciu ze zaczynam lapac zalamke, ale byle do przodu……

Wróć na górę

Tayra

Posty: 174

Witam wieczorową porą :D
Zapowiada się piękny i upalny tydzień, nic tylko korzystać :D
Pozdrawiam wszystkie Panie bardzo gorąco :D

Wróć na górę

koteczek

Posty: 835

Rysica ja Ci dam załamke!!! pozytywów szukaj dalej i nie skręcaj mi w złą drogę bo szpilkami zaraz dostaniesz :) a mam ich dużo i przez najbliższe miesiące pewnie ich nie założę, więc uważaj bo Cię nimi storpeduję :)
Hej Lamelka , ja te telefony z Mon to mam w szerokim poważaniu :)

Wróć na górę

kornelia...

Posty: 413

Witam dziewczynki

ja jakoś się pozbierać do kupy nie mogę :( Wymęczyły mnie już totalnie nieprzespane noce i ciężkie dni z moim syneczkiem,a do tego teściowa mi na głowę chce wejść.Kurcze jak niektórzy ludzie nie potrafią zrozumieć,że samej z małym dzieckiem i całym domem jest naprawdę nie łatwo :( Ehh ludziska :( Jak tak dalej pójdzie to do jesieni depresji przez nich dostanę :(
Padam na twarz,ale musiałam do was zajrzeć,bo tutaj jakoś zawsze pocieszenie się znajdzie.

Wróć na górę

Tayra

Posty: 174

Sylwinia zazdroszczę ci tych cyferek. U mnie jeszcze 121 ddp ale już niedługo i nie będę mogła się nacieszyć moim Słońcem :D Czas gna jak szalony :D Już połowa za nami :D

Wróć na górę

Tayra

Posty: 174

Oho dziewczyny chyba posnęły :(

Wróć na górę

Rysica86

Posty: 105

koteczku dziekuje za wzprostowanie w odpowiednia strone, ale wiedzialam ze lipiec bedzie troche ciezszy ale tryma mnie zakup domku pod krakowem, w licu staramy sie o kredyt wiec dzewczyny trzymac kciuki, obiecalam sobie ze dopowadze te sprawe do konca i bedziemy miec ten dom,bordowy jak wroci to bedzie na urlopie panele kladl

Wróć na górę

Tayra

Posty: 174

A więc i pora na mnie :D Dobranoc wszystkim i piaskowych snów życzę :D

Wróć na górę

koteczek

Posty: 835

Kornelia mój ostatni miesiąc wyglądał tak :dwójka dzieci, jedno rano odprowadzić do przedszkola, drugie wyprawić do szkoły , potem odebrać oboje, starszego zawieść na trening-odebrać, zawieść na kurs angielskiego i odebrać, zakupy, pranie, prasowanie, sprzątanie i to wszystko z całą nogą w gipsie o dwóch kulach plus mnóstwo problemów :) dałam radę :) to i ty kochana dasz :) mamy już wakacje , słonko świeci , korzystamy i nie smutamy się bo część obiecanych szpilek do Ciebie poleci :)
————–
Rysica to ty kredyt bierzesz? przecież nasi tak dużo zarabiają :) ostatnio koleżankę poinformowałam iż zakładam sobie w łazience złotą armaturę :) to było w odpowiedzi na jej “ale Ty się masz fajnie, Twój tak dużo zarabia”

Wróć na górę

behatka

Posty: 582

Oj dziewczynki dziewczynki…
Nie smutajcie tu tak bo łzy zaleją stronę i literki spłyną …
Dość tych łzawych melodramatów na moje polecenie każda BACZNOŚĆ!!
I teraz każda po kolei bierze się w garść i nie puszcza do jesieni :) I jak jeszcze raz zobaczę smutne minki to już nie będę taka dowcipna :/

Wróć na górę

behatka

Posty: 582

O man koteczek powaliłaś mnie na kolana i teraz pokłony z szacunku ci oddaję :)
Ja też mam ciężko ale nie aż tak :)
Gratulacje i stawiam Cię za przykład wszystkim zapłakanym sierotkom :)
Ps. Jak któraś będzie smutać to będę tego twojego posta wstawiać bo sobie go skopiowałam mogę ?

Wróć na górę

koteczek

Posty: 835

Behatka ja też płaczę :) są gorsze i lepsze okresy :) ale jest tu jedna taka istotka co Jane się nazywa i mi wirtualnego kopa daje do walki :)
Kopiuj do woli :)

Wróć na górę

behatka

Posty: 582

To co teraz napisze będzie brutalne wiem, ale NIKT NIE MÓWIŁ ZE BĘDZIE ŁATWO , Ważne ze dajemy radę :)

Wróć na górę

kornelia...

Posty: 413

Koteczek jesteś wielka,ja chyba za szybko w dołki popadam teraz tak myślę…Tak sobie dzisiaj pomyślałam,że to życie kurcze ciężkie jest czasem.Wiem,że człowiek wiele może wytrzymać i ja też wiele mogę,wiem o tym,ale niektóre komentarze ze strony bliskich osób po prostu tak mi skrzydła podcinają,że się obawiam że nie wytrzymam.I jakoś tak los to wszystko łączy,że komentują wtedy kiedy mam wahania nastrojów i nie trzeba mi wiele żeby ryczeć jak tylko zamkną się drzwi od domu.

_______________________________________________

Behatka- powtarzam sobie to codziennie i może dlatego już nie działa.Ja sobie też mówię,że takie chwile były do przewidzenia,ale jednak czasem i tak d… z tego.

Wróć na górę

lamelia

Posty: 988

Kornelka, dzielna baba jesteś !!
I dasz radę !! :)
He, ale na temat “teściowa” się nie wypowiem, przynajmniej na razie :P (bo jeszcze jej nie mam :P )
Powiem tak, mama mojego Zielonka jest bardzo fajna, i mieszka baaaardzo daleko od Nas :P
Ale tak ogólnie rzecz biorąc, można się z nią dogadać, taka ludzka kobitka :)

No, koteczek, racja, nasi tyle zarabiają, że ja tez pomyśle nad czymś efektownym, najlepiej na ogródku, żeby wszyscy widzieli :P
Może złoty basen z fontanną :P

Behatka, ja się trzymam, żadnego smutnia się, i tak do jesieni :P
Jak mi będzie źle, to o kopa w cztery literki poproszę :P

Rysica, faktycznie, rządzę pilotem, hihi, nie zauważyłam wcześniej :P
I trzymamy kciuki za kredyt :)

Wróć na górę

koteczek

Posty: 835

Behatka wszystkiego się trzeba nauczyć, mi to zajęło dość długo, źle podchodziłam do pewnych rzeczy, myślałam bardziej wtedy o sobie i nie brałam pod uwagę iż Afg zmienia nas oboje :( ale naprostowałam się i jest ok :)
Kornelia bo z rodziną najlepiej wychodzi się na zdjęciu :)

Wróć na górę

behatka

Posty: 582

Opis na weekend : Ja nie płacze zapas łez się skończył :) Nowa dostawa hmm…. mam nadzieję że niezbyt prędko :)

Tak sobie powiedz to może chociaż weekend bez łez będzie :)

Wróć na górę

lamelia

Posty: 988

O , koteczek, podpisuję się pod ostatnim postem.
“Afgan” nauczył mnie wiele, zwłaszcza że obecnie trwa wydanie trzecie, człowiek zaczyna nabierać pokory, dystansu.
Choć, przez ani sekundę nie przestaję się martwić :(
____________________________________________________
Behatka, świetne motto na każdy weekend !!

Wróć na górę

kornelia...

Posty: 413

Oj dziewczynki…staram się,wierzcie mi.Chcę to wszystko przetrwać i cieszyć się jesienią.Tylko prawda jest taka,że zanim jesień nadejdzie trzeba przetrwać lato.

Lamelka moja teściowa była fajna babka dopóki Afg nie zaczął być tematem numer 1.I tak się ciągnie od 2007 i końca nie widać.Ma żal do mnie o wszystko,a ja nie potrafię sobie z tym poradzić.Z dwóch synowych to ja jestem ta gorsza,niestety.

Życie…

Wróć na górę

behatka

Posty: 582

Dobrze kochane ja zmykam spać !
Jak któraś będzie miała nadmiar łez to ja przyjmę i zrobię z nimi porządek :) wyleję do zlewu :)
Kto wie być może kiedyś Was poproszę o odebranie balastu :)
śpijcie dobrze kolorowych snów … i suchej podusi :)

Wróć na górę

ona.

Posty: 345

Koteczek podziwiam twoją energię i pozytywne myślenie.Jak ty dajesz radę w ten gorąc w gipsie.Ja miałam rękę złamaną,to było w zimie.najgorzej jak swędziało.
———–
o przepraszam Dobry :) jaki dziś był gorąc.
———–
Mówicie o świętowaniu bez naszych chłopców.Moja córunia miała urodzinki trzy tygodnie po wyjeździe tatusia,jakoś przeżyłyśmy.Wy też dacie radę.Mój kochany mundurek powiedział że na swoje urodziny będzie już w domu.Mam taką nadzieję,wypadają 17 października.

Wróć na górę

lamelia

Posty: 988

Dobranoc Behatko :)

Kornelka, a mieszkacie blisko siebie ?
Sorrki, za wścibskość ?
I czemu TY gorsza ?

Wróć na górę
1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 [14] 15 16 17 18 19 20 21 22 23 24 25 26 27 28 29 30 31 32 33 34 35 36 37 38 39 40 41 42 43 44 45 46 47 48 49 50 51 52 53 54 55 56 57 58 59 60 61 62 63 64 65 66 67 68 69 70 71 72 73 74 75 76 77 78 79 80 81 82 83 84 85 86 87 88 89 90 91 92 93 94 95 96 97 98 99 100 101 102 103 104 105 106 107 108 109 110 111 112 113 114 115 116 117 118 119 120 121 122 123 124 125 126 127 128 129 130 131 132 133 134 135 136 137 138 139 140 141 142 143 144 145 146 147 148 149 150 151 152 153 154 155 156 157 158 159 160 161 162 163 164 165 166 167 168 169 170 171 172 173 174 175 176 177 178 179 180 181 182 183 184 185 186 187 188 189 190 191 192 193 194 195 196 197 198 199 200 201 202 203 204 205 206 207 208 209 210 211 212 213 214 215 216 217 218 219 220 221 222 223 224 225 226 227 228 229 230 231 232 233 234 235 236 237