Rejestracja | Logowanie »


Forum “zAfganistanu.pl”

21 września 2009

Z Afganistanu » Forum » Obie strony misji, XI zmiana
Nie jesteś zalogowany.
Pisanie na tym forum wymaga zalogowania.
75909 - zarejestrowani użytkownicy.
Brak nowych postów
Nowe posty!
Odpowiedzi: 5922 - Strony: 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 19 20 21 22 23 24 25 26 27 28 29 30 31 32 33 34 35 36 37 38 39 40 41 42 43 44 45 46 47 48 49 50 51 52 53 54 55 56 57 58 59 60 61 62 63 64 65 66 67 68 69 70 71 72 73 74 75 76 77 78 79 80 81 82 83 84 85 86 87 88 89 90 91 92 93 94 95 96 97 98 99 100 101 102 103 104 105 106 107 108 109 110 111 112 113 114 115 116 117 118 119 120 121 122 123 124 125 126 127 128 129 130 [131] 132 133 134 135 136 137 138 139 140 141 142 143 144 145 146 147 148 149 150 151 152 153 154 155 156 157 158 159 160 161 162 163 164 165 166 167 168 169 170 171 172 173 174 175 176 177 178 179 180 181 182 183 184 185 186 187 188 189 190 191 192 193 194 195 196 197 198 199 200 201 202 203 204 205 206 207 208 209 210 211 212 213 214 215 216 217 218 219 220 221 222 223 224 225 226 227 228 229 230 231 232 233 234 235 236 237 - Najnowszy: 30.08.2012 20:36 - kornelia...
Autor Wiadomość

Marti

Posty: 1342

Nom tak frustrowanie się niczego nie zmieni, a po co się nakręcać i jedno przez drugie się denerwować. Trzeba się na uczyć doceniać to co się ma. Najważniejsze że są cali i zdrowi, a reszta po układa się po powrocie. Co to jest pół roku do reszty życia ;-)

Wróć na górę

Andromeda

Posty: 330

witam :)

Jane pusto w skrzyneczne

ja dziś mam taką temperaturę że w oczach mi się mieni :(
bogu dzięki okna będą wymieniać pod koniec miesiąca dopiero bo bym chyba padła jak by się te 46 sC włewało do domu :(

Te kwiatuszki to Andromeda :) )))

Wróć na górę

mini

Posty: 164

Witajcie :) Ja w dobrym humorku ale jednak zmęczenie tęsknotą daje się we znaki i nie mogę się zebrać by napisać. Do tego w pracy masa rzeczy do zrobienia, że nie mam czasu się zastanowić by cosik naskrobać Wam. Podczytuję jednak codziennie co daje mi wsparcie ze nie jestem sama.
Jane, Marti macie całkowitą rację.

Wróć na górę


Posty: 888

Witam!
Poniedziałek-mało kto go lubi ale i tak wolimy poniedziałki od niedzieli-prawda? :)
Ja wczorajszej niedzieli nie komentuję :( Dziś nowy tydzień i byle do przodu…o terminie powrotu nie myślę. Założyłam, że będzie to późny powrót i wolę się miło rozczarować niż na odwrót . Nie poruszam tematu z Bordowym (po co mu truć), staram się „wyłączyć” myślenie o powrocie. Skupiam się na tym tygodniu ;) Tylko ost. jakoś wszyscy wokół mnie o to pytają kiedy On wraca :/

Życzę miłego tygodnia oraz dużo siły i dobrego humoru! ;)

Emej w ciąży?! :P Dobre by to było :D hahaha

http://demotywatory.pl/3682035/PONIEDZIALEK

Wróć na górę

G.I.Jane

Posty: 1355

Hej :-( .
A ja przed chwilą coś doczytałam z info i łzy mi pociekły z nerwów. Co prawda już ”po ptokach”, ale teraz platynowe włosy będę miała dopóki mój żołnierz się nie odezwie :-( . Niech oni już stamtąd wracają!!!!!!
No i ciekawa jestem, co bym teraz czuła po takiej wiadomości, gdybym z Zielonym się bez przerwy kłóciła, opierniczała go co parę dni, czepiała się itp., itd. Co on by czuł? Chyba bym sobie teraz jęzor wycięła razem z korzeniami! TAM JEST NAPRAWDĘ CHOLERNIE CIĘŻKO!!! PRAWDZIWA, REGULARNA WOJNA! A my siedzimy sobie w swoim kraju, w bezpiecznych domeczkach, w pobliżu rodziny! I kolejne farmazony wymyślamy, z głupoty chyba!
Bardzo Was proszę – nie dobijajcie swoich żołnierzy, nie dokładajcie im zmartwień z domu, niech pracują w spokoju, bo muszą się maksymalnie teraz na tym skupić. Nie znamy dnia ani godziny, ani co komu pisane…
Siedzę w pracy jak jakiś mazgaj, ale to silniejsze…

Andi kochana, prześlę jeszcze raz później, tak myślałam, że nie poszło.

Wróć na górę

mahdziunia

Posty: 1267

Dziewczyny dostałam e maila z forum od którejś z Was…i nie wiem od której:)

Podam mojego e maila i się odezwij:)

mahdziunia@interia.pl

Wróć na górę

mala22

Posty: 1015

Witam po dłuuuugiej nieobecności:) Długo radziłam sobie ze sobą ale wróciłam do Was i zarażać nową energią:)
Ps. Specjalne podziękowania, buziaki i pozdrowienia dla mojego Dobrego Ducha w ciężkim czasie- KolezankA:*

Co do list powrotów, to rzeczywiście już od kilku tyg. krążą po G. wg. ”Mojego Źródła”

Wróć na górę

kylka

Posty: 313

Jane wysłałam Ci wiadomość daj znać czy dotarła. Jeżeli nie to może Ty spróbuj napisać mi coś i może wtedy ja dostanę.

Wróć na górę

olcia_989

Posty: 376

Witam cieplutko:)
Oj jakos tak zeszlo ale codziennie zagladam i czytuje:). A rocznice powstania zawsze mi towarzyszyly podczas swietowania hehe;). Moze i dlatego mam chlopaka zolnierza i jest sie wstanie tyle wytrzymac…sama sie nie raz dziwie.:)

Jeszcze tydzien i minie równe 5 miesiecy rozłąki. Czas leci do przodu ale wciąż się dłuży. Oby sierpien i wrzesien zlecial….listopad sam poleci jak sie uczelnia mi zacznie… albo i nie poleci bo jak na zlosc bedzie sie dluzyc.

Idem poszukac ladnego mieszkanka w Rzeszowie:) moze wygrzebie fajna oferte na wynajem…na moje i Orzełka pierwsze gniazdko :D ojj az sie buzia szeroko smieje :P

Wróć na górę

koteczek

Posty: 835

dzień dobry mówię i ja :)
Monito2012 służę w każdej chwili, pisz @ jeśli chcesz :)
Jane ty już się nie martw mi, tym co przeczytałaś bo jest ok :) Mundurek ile razy mam Ci mówić, chowa się przed deszczykiem skończy się ta burza piaskowa to wyjdzie z norki :) :) :)
Kornelka spóźnione ale szczere życzenia urodzinowe kochana :)
=========================================
Miałam dziś randkę : śmiałam się , płakałam i krzyczałam równocześnie. Przepraszam jeśli któraś miała w tym czasie problem aby słyszeć swojego :) Teraz już wiecie ta wariatka dziś to ja :)
Marti twoja energia spłynęła na mnie już, kuchnia wysprzątana ale resztę Ci zostawiam :) hi hi hi

Wróć na górę

anusiak

Posty: 1615

mahdziunia odpisałam Ci na privie :)

Wróć na górę

anusiak

Posty: 1615

Witajcie:)
dla wszystkich czekających przesyłam…piękny wiersz Osieckiej

Gdzie byś nie wędrował
w słońcu czy we mgle,
gdzie byś nie żeglował
zapamiętaj, że
nie uciekniesz mi już
nawet w porze snu,
bo ja z całych sił
wciąż czekam tu…

Zegar bije,
dzień się toczy,
dzień za dniem,
aż w końcu Bóg wie skąd
powrócisz pod mój dom,
odnajdziesz wtedy mnie
patrz, ja wyciągam ręce
by powitać cię…

myślę, że komentarz zbędny….
pozdrawiam WSZYSTKICH , którzy czekają:).
A.

Wróć na górę

kylka

Posty: 313

Anusiak – piękny wiersz.. idealnie odzwierciedla sytuację każdej z nas ;)

Wróć na górę

sylwinia8

Posty: 1309

Witajcie wieczorową porą. Mam wiadomość od Saimonki – radzi sobie, otworzyła własną firmę i serdecznie pozdrawia wszystkie XI. Rozmawiałam dziś z nią przez telefon i powiem Wam że z mężem nie jest najlepiej a pomoc MON-u (brak słów). Jak za rok wróci do jako takiej sprawności to będzie sukces.
——
Ja już stwierdziłam że wolę ugryść się w język niż truć Zielonemu. Przyjedzie to mu poczytam mój magiczny notesik z zestawem uwag i porozmawiamy – będzie oki.
———
Dobrej nocy – 55 dds

Wróć na górę

Rysica86

Posty: 105

Helo….
Jene we wszytkim co napisałaś masz 100% rację, ja wogóle nie kłucę sie z Bordowym, podczas tej msji mieliśmy 1 konflikt ale został szybko zażegnany. Tak jak pisalam wcześniej misja żądzi sie swoimi prawami i trzeba wrzucić na luz, jak Panowie wrócą to wtedy skopiemy im dupska- jak zasłużą;))))))
Onaaa tak jak ty tez nienawidze niedzieli, wogole te 2 dni odpoczynku nie za bardzo na mnie działają pokrzepiająco, 1 plus to że z Bordowym na randce a 2 że mogę z Synkiem spędzić wiecej czasu, ale dłużą sie bardziej te 2 dni niż cały tydzien wiec zaczynam wiecej myśleć a to nie wychodzi na dobre bo doły łapie straszne…..
Pozdrawiam wszystkich mam nadzieję ze u was wszystko ok i trzymamy kciuki za szybkie poroty bo tak jak napisała Jane takm jest naprawdę ciężko
Marti Pozdrawiam cie, buziaka Ci przesyłam

Wróć na górę

anusiak

Posty: 1615

kylka, dziękuję …pomyślałam, że w jakiś poetycki sposób trzeba podejść do tego czekania….ONI tam muszą sobie też radzić z tym oczekiwaniem na powrót…nam tutaj łatwo nie jest, ale DAMY RADĘ :)

Wróć na górę

monito2012

Posty: 992

Anusiak aż mi się łezka zakręciła…..

Koteczek @ poszła.

Kylka może coś chlapniemy za te nerwy? hi hi
Myślę,ze tak z poniedziałku to swietny pomysł.:-)

Dziewczyny i Rodzynku przyłączycie się?

Wróć na górę

monito2012

Posty: 992

Jane Kochana Moja.
Jak zwykle uświadomiłaś mi najprawdziwszą prawdę.
Jeszcze raz Ci dziękuję.

Wróć na górę

anusiak

Posty: 1615

Kochani:)
Ja piszę to co w serduchu mam, mimo że tam jest tylko kolega to trzymam kciuki za powroty WSZYSTKICH :)

Wróć na górę

anusiak

Posty: 1615

aha i jeszcze coś, tylko te słowa na początku powinny być wg mnie takie “kochany jak już będziesz w domu…”

http://youtu.be/-anTxWPd4fI

także Kochani zamieniamy to “jeżeli”…na “kochany jak już będziesz w domu…” i jest cała piosenka….jak dla mnie poezja w NASZE i ICH serducha :)

Wróć na górę

lamelia

Posty: 988

Kobitki, i tak trzymać :)
Ja sie podpisuję pod Jane i Sylwią :P Jak Zielonek dzwoni, to wolę mu coś wesołego poopowiadać, żeby się mogł uśmiechnąć, oczywiście jakieś plotki wśród przyjaciół czy sasiadów też do niego docierają. Jak mam problem, to pytam, jak to rozwiązać. I choć mnie wkurza do upadłego, że nie wyśle smsa na dobranoc, to nie robię mu awanatury, że zapomina o mnie, bo wiem, jak zmęczony jest. Ja z tych nie randkujących, czasem tylko telefon, więc jest ciężko, ale nie daję się. Bo jak potem słyszę od Mojego, że lubi do mnie zadzwonić, bo zawsze mu się humor poprawia, bo jego kolega, zawsze zdołowany wraca po telefonie :P hehe, ale to na pewno żadna z Was, bo tamta kobita to ma takie problemy…
I chyba dlatego, że wiem, że lepiej jest podejść z uśmiechem, dla Niego :)
A notesik skarg i zażaleń też mam, tylko pewnie do jesieni straci ważność :)
Ale to taka nasza wypróbowana metoda przez te wszystkie misje, na pierwszej tez darłam z nim koty, ale nie wiem, czy to forum już tu było :P
Bo pewnie byłabym mądrzejsza, jakbym posłuchała rad bardziej doświadczonych :)

Wróć na górę

bombelek

Posty: 1210

dobry wieczór wszystkim :P
podpisuje się pad wami laseczki.
U mnie na początku była czasem wrzawa ale teraz jest coraz lepiej po prostu wolę przemilczeć parę rzeczy bo wiem że jemu jest gorzej tam niż mi. Sama mu powiedziałam że jak ma zły dzień lub jest wkurzony to żeby nie pisał ani dzwonił bo wiem że to doprowadzi do wymiany zdań i kłótni, nawet gdy tak z tęsknota czekam na jego odzew :P
Kobietki jest już coraz bliżej ważne by wrócili cali i zdrowi oraz szczęśliwi że maja nas kochane kobietki kogoś do kogo mogą wracać kto mimo wszystko ich wspiera, przytuli wesprze po misji I nie odwróci się tylko poda pomocna dłoń bo razem wszystko można przetrwać :P
WIĘC GŁOWA DO GÓRY DAMY RADĘ JESZCZE TROCHĘ I JUŻ BĘDĄ Z NAMI :) :)

http://www.wojsko-polskie.pl/aktualnosci/19601,xii-zmiana-pkw-afganistan-juz-gotowa-do-dzialania.html

Wróć na górę

kylka

Posty: 313

Monito – ja dziś bardzo chętnie, po randce :)

Wróć na górę

monito2012

Posty: 992

Kylka czekam :-) ))

Lamelia no właśnie …. na 1 misji jest najgorzej :-)
Ja tez zaczęłam słuchać Waszych rad i często ugryzę się w jęzor zanim coś chlapnę…
Jedno wiem…2 misji nie będzie!!! :-)
Bo już teraz przypominam Zombi ))))

Wróć na górę

anusiak

Posty: 1615

Kochani:)

ja zmykam więc na dobranoc dla Wszystkich jeszcze coś….

http://youtu.be/-VCLtIJhJVo

dobrej Nocy i niech się dzisiaj śnią Nam piękne sny :D

Wróć na górę
1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 19 20 21 22 23 24 25 26 27 28 29 30 31 32 33 34 35 36 37 38 39 40 41 42 43 44 45 46 47 48 49 50 51 52 53 54 55 56 57 58 59 60 61 62 63 64 65 66 67 68 69 70 71 72 73 74 75 76 77 78 79 80 81 82 83 84 85 86 87 88 89 90 91 92 93 94 95 96 97 98 99 100 101 102 103 104 105 106 107 108 109 110 111 112 113 114 115 116 117 118 119 120 121 122 123 124 125 126 127 128 129 130 [131] 132 133 134 135 136 137 138 139 140 141 142 143 144 145 146 147 148 149 150 151 152 153 154 155 156 157 158 159 160 161 162 163 164 165 166 167 168 169 170 171 172 173 174 175 176 177 178 179 180 181 182 183 184 185 186 187 188 189 190 191 192 193 194 195 196 197 198 199 200 201 202 203 204 205 206 207 208 209 210 211 212 213 214 215 216 217 218 219 220 221 222 223 224 225 226 227 228 229 230 231 232 233 234 235 236 237