Rejestracja | Logowanie »


Forum “zAfganistanu.pl”

21 września 2009

Z Afganistanu » Forum » Obie strony misji, XI zmiana
Nie jesteś zalogowany.
Pisanie na tym forum wymaga zalogowania.
56978 - zarejestrowani użytkownicy.
Brak nowych postów
Nowe posty!
Odpowiedzi: 10343 - Strony: 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 19 20 21 22 23 24 25 26 27 28 29 30 31 32 33 34 35 36 37 38 39 40 41 42 43 44 45 46 47 48 49 50 51 52 53 54 55 56 57 58 59 60 61 62 63 64 65 66 67 68 69 70 71 72 73 74 75 76 77 78 79 80 81 82 83 84 85 86 87 88 89 90 91 92 93 94 95 96 97 98 99 100 101 102 103 104 105 106 107 108 109 110 111 112 113 114 115 116 117 118 119 120 121 122 123 124 125 126 127 128 129 130 131 132 133 134 135 136 137 138 139 140 141 142 143 144 145 146 147 148 149 150 151 152 153 154 155 156 157 158 159 160 161 162 163 164 165 166 167 168 169 170 171 172 173 174 175 176 177 178 179 180 181 182 183 184 185 186 187 188 189 190 191 192 193 194 195 196 197 198 199 200 201 202 203 204 205 206 207 208 209 210 211 212 213 214 215 216 217 218 219 220 221 222 223 224 225 226 227 228 229 230 231 232 233 234 235 236 237 238 239 240 241 242 243 244 245 246 247 248 249 250 251 252 253 254 255 256 257 258 259 260 261 262 263 264 265 266 267 268 269 270 271 272 273 274 275 276 277 278 279 280 281 282 283 284 285 286 287 288 289 290 291 292 293 294 295 296 297 298 299 300 301 302 303 304 305 306 307 308 309 310 311 312 313 314 315 316 317 318 319 320 321 322 323 324 325 326 327 328 329 330 331 332 333 334 335 336 337 338 339 340 341 342 343 344 345 346 347 348 349 350 351 352 353 354 355 356 357 358 359 360 361 362 363 364 365 366 367 368 369 370 371 372 373 374 375 376 377 378 379 380 381 382 383 384 385 386 387 388 389 390 391 392 393 394 395 396 397 398 399 400 401 402 403 404 405 [406] 407 408 409 410 411 412 413 414 - Najnowszy: 02.12.2016 19:11 - monia83
Autor Wiadomość

goga25

Posty: 599

No od razu lepiej :D u mnie trochu zmian … oprócz skręconego kręgosłupa ;) to jeszcze zmiana pracy…podczas misji byłam na stażu teraz prowadzę biznes nie swój ale można by rzec rodzinny. Oprócz tego tak jak wam pisałam daaaawno temu że po powrocie zielonego bedziemy brali kredyt…to się udało i w końcu jesteśmy na swoim :) Nie żebym się przechwalała :P bo już pisałam o tym ;) no a tak to co …próbuję wziąć się za mgr i w końcu napisać bo obrona tuż tuż… i to chyba z grubsza tyle :) niby wszystko się układa ale jak to w życiu nic nie wygląda do końca pięknie. Ale ważne że mamy już siebie z powrotem. Mogę rzec nawet że misja faktycznie zmienia… ja zawsze kochałam męża bardzo ( :* – mężu) ;) ale po tym wszystkim chyba nabrałam więcej szacunku, obydwoje bardziej się staramy…choć burze nieuniknione to czuć różnice ;)

Wróć na górę

G.I.Jane

Posty: 1355

A teraz moje 5 groszy, do których mam prawo, czy ktoś sobie życzy, czy też nie ;) . Bo opinia jest jak d…, każdy ma swoją.

Jak to Emej słusznie zauważył – jest już przecież nowy wątek. Dla znudzonych czekaniem z Jane. Drzwi tam stoją szeroko otworem, a gospodyni wita w progu chlebem i solą. Prosiemy, prosiemy :D
Wiecie co, cieszyłam się i było mi naprawdę lżej ze świadomością, że mimo wszystko chcecie dziewczyny ze mną i z Marti czekać, aż nasi kochani też wrócą w końcu do domu. Było mi miło, że mogę liczyć na Was dalej, bez względu na fakt, że macie już swoich żołnierzy przy sobie.
A tu widzę, że napadam na bogu ducha winną Mahdziunię (?). Dlatego, że śmiałam przypomnieć, iż XI-tki miały umowę odnośnie tego i nowego wątku? Przecież z palca sobie tego nie wyssałam. Najwyraźniej pewne słowa padały pod wpływem euforii po powrotach własnych żołnierzy. Natomiast rzeczywistość pokazała, że była to “śmieciowa” umowa, tak jak wiele innych w tym kraju i społeczeństwie ;) . Bo przecież najważniejsze jest to, że “człowiek już zapomniał jak to było a tu wiecznie trzeba patrzeć na te powroty i wracać do tamtych chwil”.
Taaa… No fakt, nie mam do czego wracać, bo jestem tu jak ten kołek sterczący w pustym polu, stojący kością w gardle miłym znajomym z forum XI-tek (z wyjątkami na szczęście).
Przecież nikomu nie każę sterczeć tu ze mną, nikogo na siłę do mojego kołka nie przywiązuję. Przecież napisałam – zrobicie jak zechcecie. A dlaczego zechciałyście akurat w święta, gdy najbardziej przykro być samej? Odpowiedź zna tylko jedna osoba.

I na deser – LORD, drrrrroga, czekałam na Ciebie ;) :D .
Wskaż mi łaskawie, gdzie tak skakałam po Mahdzi, bo nawet ona jednym słowem nie napisała, że naskoczyłam na nią. Chyba Ci się persony pomyliły a już z przyzwyczajenia musisz się czepnąć mojego płota.
Nie Tobie oceniać, czy zakończyłam XI-tą zmianę, bo gów/za mało wiesz na ten temat. A wywnętrzać się tutaj nie mam najmniejszego zamiaru.
Nigdy nigdzie nie napisałam, że mój żołnierz przeszedł na XII-tą zm. Tu było pusto i cicho, więc przygarnęły mnie XII-tki, tak jak rok temu X-tki zresztą.
A o moim Zielonym za dużo nie myśl, bo i tak nic mądrego nie wymyślisz ;) .
Jak to miło, że mi kalendarium zielonkowe tak skrupulatnie prowadzisz. Że też nie wiedziałam wcześniej, że taka uczynna z Ciebie przyjaciółka :-*. To wielka pomoc dla mnie :) .
Skoro tak Cię ciekawość zżera na punkcie mojego Zielonka, to skieruj interpelację do MON. Na piśmie dostaniesz odpowiedź i będziesz mogła kochana w ramki ją sobie oprawić i w salonie powiesić grafik jego powrotu. Podzielisz się? Plissss… :)
Nie zamartwiaj się o mnie drrrrroga przyjaciółko, zapewniam Cię, że nie czekam na powietrze z Afgana, ale doceniam i dziękuję za troskę :D .

*****
Nie chodzi o nowy wątek, chodzi o podejście do sprawy i o to, że jak zaoponowałam NATYCHMIAST został założony. To po prostu cholernie przykre.

******
Mylisz się Mahdziunia, nie my Cię tak nazwałyśmy. Bo my akurat miałyśmy w sobie wystarczająco dużo siły, dobrze o tym wiesz. Tak nazwały Cię dziewczyny, które równie jak Ty słabiej sobie radziły i potrzebowały dużo wsparcia i otuchy.

Wróć na górę

Aga.24

Posty: 1274

Kurde, napisałam posta i mi wcieło ;) Super, gratulacje nowego gniazdka, niech Wam się dobrze mieszka :) Zdecydowanie lepiej się i kłócić i godzić jak nie ma mimowolnych świadków ;) Ale Kochana wisisz nam parapetówkę, no i obiecana XI-tkowa dzidzia ;) Pamiętamy :) *** A u mnie w pracy też się psuje, chyba trzeba zacząć szukać czegoś innego* To było do Gogi* Jane święte słowa i amen, stało się, nie ciagnijmy tego plissss

Wróć na górę

goga25

Posty: 599

hmmm ja to chyba byłam pod wpływem takich emocji że nie pamiętam żebym dzidzie obiecywała ;) ale spoko..przyjdzie czas…dajcie mi go jeszcze trochę ;) a parapetówa chętnie tylko już widzę jak się na niej pojawiacie… :P

Wróć na górę

Aga.24

Posty: 1274

Ja będę, daj tylko termin, znów będzie imprezka na XI :)

Wróć na górę

mahdziunia

Posty: 1267

Jane dlaczego ten okres bo rok temu o tej porze właśnie się zaczeło szaleństwo wyjazdu i chciałam żeby to akurat ten okres był i tyle na ten temat.
Widzę że już każdy negatywnie podszedł do tego ”nowego wątku’ bo biedna jane ma jeszcze zielonka tam…
Takie życie jest i trudno…

Wróć na górę

kylka

Posty: 313

Dziewczyny i chłopaki! Aferzystki jedne :)

Nie kłóćcie się, proponuje rozwiązanie jakie często stosowane jest m.in. w wojsku dajcie sobie po mo***** ekhm buziach raz, a porządnie i zapomnijcie o całej sprawie :)

Ja w sumie też nie widzę potrzeby otwierania kolejnego wątku, chyba przezwyczaiłam się do tylu stron na raz i czasem miło wrócić do początku kiedy to od 1 września zaczynała się euforia powrotów. Były wzloty i upadki wk*urzenie na niektóre zachowania, ale trzymałyście się razem.

A teraz co? Szał jajników? Warto się tak denewować?

Jane mam nadzieję, że Twój Orzeł już w najbliższym czasie wyląduje. Obserwując kolejnych znajomych wyjeżdżających w najbliższych dniach na XIII zmianę chyba już czas powrotów XI i XII nastał.

Mahdziunia zarzucenie Jane, że ona nigdy nie pomogła chyba jest niewłaściwie, bo z tego co wiem m.in ona jako pierwsza przylatywała na odkurzaczu z pomocą. W chwilach zwątpienia. Zresztą jak większość dziewczyn. Kiedy jedna napisała, że jej źle zaraz na mailu było pełno wiadomości podnoszących na duchu!

Chilli dziękuję Ci bardzo za pomoc ostatnio :) Może Kochana wiesz jeszcze skąd skombinować naszywki? Bo w jw coś niechętnie je rozdają.

Pozdrawiam Was serdecznie, u nas nie pada ale śniegu po pas :( Taka to zima tej wiosny.

Wróć na górę

Monika87

Posty: 23

Hej Dziewczyny!
Pewnie mnie w ogóle nie pamiętacie, bardzo rzadko udzielałam się na forum, ale czynnie podczytywałam. Kiedyś się odezwałam kiedy między mną a moim Zielonym było bardzo źle a wręcz nawet rozstaliśmy się. Szczegółów nie zdradzałam bo uznałam, że to i tak mi nie pomoże a nie chciałam wylewać tu swoich żalów i smutków. Wczoraj z ciekawości weszłam na forum bo chciałam zobaczyć co tam u Was słychać i jak się układa Wasze życie po powrocie Waszych ukochanych. Zrobiło mi się strasznie przykro kiedy przeczytałam Wasze kłótnie. Nie chce się wtrącać bo to nie moja sprawa, ale chciałam tylko napisać, że gdyby nie pomoc Jane to nie wiem jakbym przetrwała to wszystko. Obca osoba dzięki swoim mailom pisanym w moim kierunku podniosła mnie na duchu i dała nadzieje na lepsze jutro. Nie wiem jak to było z Wami, ale mi Jane pomogła bardzo mocno, chociaż nigdy jej tego nie powiedziałam i nie wiem nawet czy mnie pamięta  Kiedy tylko odezwałam się na forum Jane od razu pośpieszyła mi z pomocą. Dlatego uważam, że kto jak kto, ale Jane zasługuje na to aby poczekać na powrót jej Zielonego i nie należy jej obrażać i pisać bzdury w jej kierunku, w końcu wytrzymała najdłużej z nas i nadal czeka. Jane chce Ci powiedzieć, że dzięki Tobie i Twoim dobrym radom odzyskałam Zielonego i jesteśmy teraz szczęśliwi jak nigdy wcześniej. Dziękuję Ci dobra kobieto! :) Trzymaj się i bądź dzielna a na pewno to Twoje czekanie przyniesie wyczekiwane owoce. Pozdrawiam Cię:)
Szanuje Was wszystkie bo w końcu każda z nas przeszła przez tzw. „piekło” kiedy nie było naszych facetów. Każda wylała nie jedną łzę, nie raz wkurzałyśmy się bez sensu i było nam bardzo, ale to bardzo ciężko, ale dałyśmy radę i się doczekałyśmy. Uszanujmy też te dziewczyny które nadal czekają i wspierajmy je a nie krytykujmy.
Pozdrawiam Was wszystkie bez wyjątku mimo tego, że pewnie z niektórymi w ogóle nie miałam kontaktu. Pamiętajmy, że jako kobiety jesteśmy niesamowite, że znalazłyśmy w sobie tyle siły aby wytrzymać i przeczekać tak długą rozłąkę i cieszmy się tym co mamy, a kłótnie i krytyki nic nie dadzą a sprawiają tylko przykrość i niepotrzebnie ranią.
Miłego wieczoru! :)

Wróć na górę

monia83

Posty: 1242

A ja Cie Monia pamiętam bo trudno zapomnieć swoja imienniczke :)
Witam Kochane XI :) Emejku :)
Lord witaj dawno Cie nie było :) Co słychać ? :)
Goga współczuje tego kręgosłupa wiem co czujesz..jaki to ból..i wiem,ze czasem nawet tabletki nie pomagają..
A ja wam napisze,ze jestem dumna bo zapisałam się do psychologa-Aga.24 wiem będziesz ze mnie dumna i do neurologa:)co prawda neurolog dopiero na maj ale co tam :)
Fanka Szefa jak zawsze ma racje :) bezapelacyjnie..
Jane wiem,ze jest nerwówka w ostatnich dniach i ostatnich momentach do powrotu Twojego serduszka ale przy pełnym szacunku do Ciebie tez wyluzuj,wiem,ze dziewczyny są za tobą ale tez je proszę o delikatny obiektywizmy..odnośnie tego nie jakie jesteście ale jakich słów używacie wobec siebie..bo dajecie świadectwo nie tylko sobie ale całego forum XI..
Ja pamiętam sytuacje na tym forum bardzo nerwowe.Niektóre dziewczyny się jeszcze tu nie udzielały i maja prawo nie pamiętać.Niestety doprowadziły te sytuacje do tego,ze kilku dziewczyn już z nami nie ma a szkoda bo bywało z nimi choć czasem burzliwie to i bardzo kolorowo i wesoło..pozdrawiam je ciepło jeśli zdarza im się czytać :) Ps:brak mi was i tych chwil kiedy mało nie ciekło po nogach ze śmiechu a alkohol i sex by tu prawie podstawa :) przepraszam za łezki wzruszenia.. :)
Po za tym bez zmian gdyby nie brak słońca już kij z ta zima niech trwa cały rok już mi obojętne…ale niech mi ktoś prześle promienie słoneczne..:(
W przyszłym tygodniu zawozimy mamę moja do lublina na naprawę stymulatora,trochę się martwię..ale wierze ze wszystko będzie ok a ja przy okazji znajdę czas by drugi raz w życiu zobaczyć trolejbus haha :) i zameczek :)
A pod koniec m-ce mamy mieć zlot z forum samochodowego męża i ze niby miał być grill,ze kiełbaski na miedzianej górze oj coś czuje,ze się skończy pod parasolkami..hehe :)
Ciekawe czy następny test wykaże dwie kreseczki? trzymajcie kciuki.. :)
Mahdziunia tak jak rozumiem po trochu Jane tak i ciebie i na szczęście nie należę to żadnego obozu :) Haha chyba jestem bezpartyjna.. :) czyli bezpańska..haha :) niech mnie ktoś przytuli zaczynam czuć jakiś przypływ samotności haha chętny ktoś.. ?

Całuje :)

Ps: słyszałam dziś fajna piosenkę: Flirt – Sylwia Grzeszczak czy Grzeszczuk..czy jakoś tak..nie zanucę bo bym forum głosem rozsypała :) pa :)

Wróć na górę

Aga.24

Posty: 1274

Monika87 też Cię pamiętam, pozdrawiam serdecznie i cieszę się bardzo, że wszystko ok – takie wiadomości, to są wiadomości.

Monia – Królowo – jestem z Ciebie MEGA DUMNA, dziś trzeba iść z postępem, no i trzymam kciuki za kreski, jak coś daj znać, to się domaluje :)
Co do partii – to nigdy nie należałam, ale jak już zostałam zakwalifikowana, to mogę i Ciebie Kochana zaagitować ;) Wybory niedługo, może przekroczymy ten magiczny próg , hehehe

Dobranoc :)

Wróć na górę

monia83

Posty: 1242

Aga.24 bo tak to jest,ze jak się jest normalna(haha)w nienormalnym świecie to żeby dorównać reszcie trzeba się niestety leczyć albo zdiagnozować co jest ze sobą nie tak(haha).
W opisie podania miałam napisać ze wogóle zdrowa chyba(lekarz oceni)pcheł nie posiadam i w miarę łagodna,kocham dzieci..haha.
Aga.24 ale to miał być na pewno psycholog nie psychiatra? :)

Dobrej nocy :)

Królowa – na fb kliknęła bym Lubie to! :) nie ma jak samouwielbienie dla otoczenia jest to nie groźnie podobno :)

Wróć na górę

koteczek

Posty: 835

Cześć :)
Monia królowo psychiatra to chyba nie dla Ciebie? Kurczę powiem Wam kręgosłup to chyba najbardziej dokuczliwy ból i bezsilność. Swego czasu miałam też z nim problem :( dostałam jakąś kurację śmiesznymi tabletkami (lekarka je tak nazwała) i minęło, już 3 lata i nic :)
JANE siostro jestem w szoku :P
emejku odwilż idzie :)
Miłego dnia

Wróć na górę

G.I.Jane

Posty: 1355

Hej dziewczynki i Emejku :D
Ufff, w końcu upragniona sobota po pracowitym tygodniu. Ale przynajmniej myśli zajęte maksymalnie, i dobrze.
Monika87, pamiętam Cię kochana :P , mam nadal w skrzynce nasze @ i wiele razy zastanawiałam się jaki finał ma Twoja historia, lecz nie miałam śmiałości nagabywać Cię po takim czasie.
A teraz, gdy to czytam łzy kapią mi na klawiaturę, tak bardzo jestem wzruszona i szczęśliwa, że u Was się poukładało :) . Cieszę się ogromnie, że w jakiś sposób przyczyniłam się do Waszego szczęścia, ale najbardziej z tego, że potrafiliście odnaleźć drogę do siebie :) . Dla takich chwil warto tu być. Pozdrawiam Was oboje serdecznie :)

Goga, po tym czekaniu na siebie nawzajem, to pewnie oboje z Zielonkiem koszmary mieć będziemy. Ale jak dopadniemy do siebie, to chyba wezmę urlop bezpłatny na kolejny rok – powitalny :D .
Wirtualna parapetówa? Jestem za! :D

Hej Kylka :) . Mój Orzełek już dawno rozłożyłby skrzydła do lotu, tylko są powody, dla których MON-cia mu je skutecznie podcina. Niezły z niego łowca i ”sokole oko”, a jak już w końcu do gniazda wróci, to żadna siła nie będzie miała prawa pognać go znowu w przestworza. Dlatego muszą go trzymać z daleka za wszelką cenę ;)

Mahdziunia, po raz kolejny napiszę – nie chodzi o ten pierniczony wątek.
Każdy ma prawo założyć sobie tu, co zechce, nawet majtki na głowę ;)
I bardzo Cię proszę – możesz mnie obdarzać różnymi epitetami, tylko nie ”biedna Jane”. Nigdy się nad sobą nie użalałam, nie użalam i użalać nie będę. Nie leży to w mojej naturze.
”Takie życie jest i trudno” – kto by pomyślał, normalnie lajkuję ;) .

Monia, nie gniewaj się na mnie, nie piszę tego ze złością, ale Ty też wiesz lepiej kiedy mój żołnierz wraca? Nerwówka w ostatnich dniach i momentach? U mnie będzie zdecydowanie ekscytacja :P
I jestem wyluzowana, przecież spokojnie odpowiadam, bez nerwów, złości, no może tylko z nutką sarkazmu ;)
Natomiast świadectwa forum XI wydawać już nie trzeba. Opinia też powstała lata świetlne temu, gdy jeszcze mnie tu nie było, a jeszcze jedna sprzeczka ani jej nie naprawi, ani jej taki ”lajcik” nie pogorszy ;)

Koteczka, nie gadaj :) , Ty kochaniutka i szok? ;)
To na terapię do Agusi z Jane na czele gęsiego marsz :D . Nasz Anioł nas uratuje od ognia piekielnego, he, he…

Monitko, zdrowiej szybciutko ”moja mała blondyneczko” :) . Piję za Twoją udaną rekonwalescencję :-*

Emejek, gdzieś się zakitrał w tym śniegu? :D Pozdrówki :)

Wróć na górę

Aga.24

Posty: 1274

Dzień doberek :)
A ja dziś z buzią do słonka, nareszcie wiosna!!!

Emejku, jeśli się do tego przyczyniłeś, to wybaczam Ci nawet zagrzebanie w śniegu ;)

Jane twardzielko, wiosna idzie, bociany wracają, to i orełki do gniazda znajdą drogę wreszcie, a jak nie , to czytałam na XII, ze dziewczyny jadą po swoich chłopów, no to mała wycieczka do Kabulu – przecież mamy znajomości w tych liniach lotniczych, więc w jakimś kartonie w luku bagażowym, albo jakimś kąciku nas przemycą, hehehehehehe. Może i tego mojego obiecanego Rośka by się znalazło???

Koteczku – a Ty co tam mruczysz??? Nie podoba mi się to ;) Kozetka moja do wykorzystania w każdej chwili, a i koleżanka obiecała, że wycieraczki do spania nie pożałuje, więc tylko cynk ;)

Monitku – mam nadzieję, że już lepiej?

Jadę do miasta, zobaczyć, czy ludzie już wiosnę zobaczyli :)
Jak mi dziś dobrze, pospałam dłużej, śniadanie do łóżka, kawusia….. Chwilo trwaj…….

Buziaczki dla wszystkich :)

Zajrzę jak wrócę, może ktoś tu zajrzy i coś naskrobie ;)

Wróć na górę

monito2012

Posty: 992

Helloł.
Tylko ręce mnie nie bolą więc Aguś skrobnę.
Dziękuję za kciuki i Zdrowaśki .Przydały się .Oby tylko jeszcze 1 rurę z brzucha wyjęli i będzie git.

Jane u Ciebie na dzielnicy tez słoneczko swieci? Bo na B. od rana tak i ptaszki ćwierkają, a ja ptaszynki uwielbiam hi hi

Kylka córeczko przytulam mocno)))

U Emejka podobno wiosny nie ma ,ale podrzucimy Mu trochę słońca tak od serducha to będzie Mu razniej.

Miłej niedzieli

Wróć na górę

G.I.Jane

Posty: 1355

Hej dziewczynki i Emejku :D
Jakie pięęękne słońce za oknem, może w końcu ten wredny śnieg pójdzie precz do Wisły i do morza :) .
Ouuups, sorki, bo zostanę oskarżona, że na Wybrzeże chcę powódź sprowadzić Sylwinii ;)

Aga, czepliwa zadymiaro ;) za cicho tu było bez Ciebie :P . Kozetka wolna dziś? To biere Kocicę pod pachę i jak rasowy Babu-Jag pędzę na mietle :)

Koteczka, Zołzo :D , daj odsapnąć swojemu Greyowi, bo go wykończysz na starcie kochana :D . No uległa to Ty nie jesteś i nigdy nie będziesz, ale to go najwyraźniej kręci, jak to rasowy Szary :P . Ooo, będzie Mendelson jak w książce ;)
Porządki w szafach zrobione? ;)

Monituś, najpierw Ty rurę ssałaś, teraz ona sysa Ciebie :D
Równowaga w przyrodzie musi być :) . Do wesela się zagoi :P – Twojego, albo latorośli ;) :D . Buziaki :-)

Halo, halo, jak tam działa ukryta kamera? :D Wielki buziak posyłam moim kochanym podglądaczkom :D

Wróć na górę

monia83

Posty: 1242

Jane nigdy nie napisałam ze wiem kiedy wraca twój żołnierz..ale życzę by wrócił z ta zmiana czyli XII… :) bo wydaje mi się to logiczne…ale nie wnikam w szczegóły…Pozdrawiam serdecznie :)

Wróć na górę

emej90

Posty: 1295

Heloooł Dziewczynki ;)
Koteczek odwilż idzie ale u mnie śniegu jeszcze pod dostatkiem to kulig jak najbardziej :D
Jane u mnie niestety słoneczko nie wychodzi to i śnieg przeszkodził :P
Aga chciałbym bardzo się przyczynić do waszego słoneczka ale chyba muszę przyznać, że to nie moja sprawka :P ;)
Goga zdrówka!! :)
Monitko zdrówka zdrówka!! Teraz to już z górki pójdzie ;)
Monia83 ojj tam mogła byś zanucić bo piosenki nie kojarzę :P ;)
Do mnie jakoś ta wiosna opornie idzie :P

Wróć na górę

G.I.Jane

Posty: 1355

Hej Monia, spox :)
Logika w wojsku? Nie znam takiego pojęcia :D , wymarło z rzymskimi legionami :) . Logistyka – o! to już lepszy temat, a jaki nowoczesny :)

Monitko, oj tak, ptaszki wszelkiej maści to jest to, co kocice lubią najbardziej :D

Aguś, to połączymy z XII-tkami nasz Zig-zag Tour Afganistan :D . Ty na przyczepce na stacjonarnym a będzie Cię ciągnął koci zaprzęg, taka nowa rasa Felino-Husky :D . A Monitka na czele w dyliżansie zaprzężonym w gołębie, żeby koty szybciej popierdzielały. Na końcu Jane na bicyklu z Koteczką na ramie. A Emejek na quad’zie, ostatni w stadzie :D . Już to widzę, cha, cha, cha :D
Halo, halo, kto jeszcze się przyłączy? Można jechać na “bele cym”, jak w tym góralskim konkursie :P

Wróć na górę

monia83

Posty: 1242

Emejku Kochany to specjalnie dla Ciebie…http://www.youtube.com/watch?v=-hsRpTQAG34 :) pozdrawiam ciepło i życzę miłego słuchania :)

Wróć na górę

koteczek

Posty: 835

cześć :)
powiem tak Jane i Aga o co kaman? co ja zaś zrobiłam, nie kum kum wcale Was? :) Co do Greya u nas, ja za nie go robię :) na kozetkę Aga się wcisnę , namiar ci Jane da. Powód wizyty będzie : brak ogólnego zrozumienia waszych postów :)
Emejku my pecha mamy z tym śniegiem i brakiem słoneczka :(
Monito śliczności co ta m rura Ci przeszkadza :)

Wróć na górę

emej90

Posty: 1295

Jane jako, że ja ostatni to będę osłaniał plecy by Wam nikt krzywdy nie zrobił :P :D
Monia a to wiem co to za piosenka, ale osobiście mało piosenek tej Sylwi mi się podoba ;)
Koteczek pech jak cholera… Słoneczko nie wyjrzało ani na momencik… ;)
Ale Monitko i Jane słoneczko teraz potrzebne to oddam je Wam, Koteczek jak by się u mnie pojawiło to prześlę je, by cieplutko się u Ciebie zrobiło :)

Wróć na górę

koteczek

Posty: 835

Emej szok właśnie zaświeciło, to ja je teraz Tobie posyłam piorytetem :)
to Ci sie spodoba
http://www.youtube.com/watch?v=WbrsOQ3ORXI

Wróć na górę

emej90

Posty: 1295

Koteczku no to super jak się pojawiło :D Będę je wypatrywał :D
”Słoneczko nasze” jest Bombowe :D

Wróć na górę

G.I.Jane

Posty: 1355

Koteńka, nie mrucz tylko wysiusiaj się kochana, coby oleum trochę miejsca pod kopułką znalazło, to i zakumka o co kaman się enter ;) , hi, hi, już rozumisz? ;)

Emejku, Ty nasz strażniku Teksasu :D , na Ciebie zawsze można liczyć :D . To ja połowę słoneczka z mojej dzielni Ci posyłam, jutro dotrze kurierem :)

Wróć na górę
1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 19 20 21 22 23 24 25 26 27 28 29 30 31 32 33 34 35 36 37 38 39 40 41 42 43 44 45 46 47 48 49 50 51 52 53 54 55 56 57 58 59 60 61 62 63 64 65 66 67 68 69 70 71 72 73 74 75 76 77 78 79 80 81 82 83 84 85 86 87 88 89 90 91 92 93 94 95 96 97 98 99 100 101 102 103 104 105 106 107 108 109 110 111 112 113 114 115 116 117 118 119 120 121 122 123 124 125 126 127 128 129 130 131 132 133 134 135 136 137 138 139 140 141 142 143 144 145 146 147 148 149 150 151 152 153 154 155 156 157 158 159 160 161 162 163 164 165 166 167 168 169 170 171 172 173 174 175 176 177 178 179 180 181 182 183 184 185 186 187 188 189 190 191 192 193 194 195 196 197 198 199 200 201 202 203 204 205 206 207 208 209 210 211 212 213 214 215 216 217 218 219 220 221 222 223 224 225 226 227 228 229 230 231 232 233 234 235 236 237 238 239 240 241 242 243 244 245 246 247 248 249 250 251 252 253 254 255 256 257 258 259 260 261 262 263 264 265 266 267 268 269 270 271 272 273 274 275 276 277 278 279 280 281 282 283 284 285 286 287 288 289 290 291 292 293 294 295 296 297 298 299 300 301 302 303 304 305 306 307 308 309 310 311 312 313 314 315 316 317 318 319 320 321 322 323 324 325 326 327 328 329 330 331 332 333 334 335 336 337 338 339 340 341 342 343 344 345 346 347 348 349 350 351 352 353 354 355 356 357 358 359 360 361 362 363 364 365 366 367 368 369 370 371 372 373 374 375 376 377 378 379 380 381 382 383 384 385 386 387 388 389 390 391 392 393 394 395 396 397 398 399 400 401 402 403 404 405 [406] 407 408 409 410 411 412 413 414