Rejestracja | Logowanie »


Forum “zAfganistanu.pl”

21 września 2009

Z Afganistanu » Forum » Obie strony misji, XI zmiana
Nie jesteś zalogowany.
Pisanie na tym forum wymaga zalogowania.
56978 - zarejestrowani użytkownicy.
Brak nowych postów
Nowe posty!
Odpowiedzi: 10343 - Strony: 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 19 20 21 22 23 24 25 26 27 28 29 30 31 32 33 34 35 36 37 38 39 40 41 42 43 44 45 46 47 48 49 50 51 52 53 54 55 56 57 58 59 60 61 62 63 64 65 66 67 68 69 70 71 72 73 74 75 76 77 78 79 80 81 82 83 84 85 86 87 88 89 90 91 92 93 94 95 96 97 98 99 100 101 102 103 104 105 106 107 108 109 110 111 112 113 114 115 116 117 118 119 120 121 122 123 124 125 126 127 128 129 130 131 132 133 134 135 136 137 138 139 140 141 142 143 144 145 146 147 148 149 150 151 152 153 154 155 156 157 158 159 160 161 162 163 164 165 166 167 168 169 170 171 172 173 174 175 176 177 178 179 180 181 182 183 184 185 186 187 188 189 190 191 192 193 194 195 196 197 198 199 200 201 202 203 204 205 206 207 208 209 210 211 212 213 214 215 216 217 218 219 220 221 222 223 224 225 226 227 228 229 230 231 232 233 234 235 236 237 238 239 240 241 242 243 244 245 246 247 248 249 250 251 252 253 254 255 256 257 258 259 260 261 262 263 264 265 266 267 268 269 270 271 272 273 274 275 276 277 278 279 280 281 282 283 284 285 286 287 288 289 290 [291] 292 293 294 295 296 297 298 299 300 301 302 303 304 305 306 307 308 309 310 311 312 313 314 315 316 317 318 319 320 321 322 323 324 325 326 327 328 329 330 331 332 333 334 335 336 337 338 339 340 341 342 343 344 345 346 347 348 349 350 351 352 353 354 355 356 357 358 359 360 361 362 363 364 365 366 367 368 369 370 371 372 373 374 375 376 377 378 379 380 381 382 383 384 385 386 387 388 389 390 391 392 393 394 395 396 397 398 399 400 401 402 403 404 405 406 407 408 409 410 411 412 413 414 - Najnowszy: 02.12.2016 19:11 - monia83
Autor Wiadomość

anusiak

Posty: 1615

ŻOŁNIERZ Z PORTALU …cz. II

uprzedzam…będzie “deja vu”

„…Wielkość człowieka polega na jego postanowieniu, by być silniejszym niż warunki czasu i życia…” (Albert Camus)
Tak jak obiecałam postanowiłam napisać historię prawdziwą, życie bowiem pisze dla nas takie scenariusze o których nie śniło się nawet filozofom….
Żołnierza poznałam na sympatycznym portalu…, zresztą pierwszy do mnie napisał…, mail nie był oryginalny…, ale odpisałam bo odpisuję na każdą wiadomość.
To było 21 lipca ( myślę, że tą datę mogę podać bo jest to czas przeszły)..
Nasza znajomość rozwijała się w tempie normalnym tym bardziej, że nie można było przyspieszyć naszego spotkania bo przecież był i nadal jest (tak przynajmniej utrzymuje) w Afganistanie na misji.
Oczywiście nie o wszystkim można rozmawiać z wiadomych przyczyn, ale prywatnie dowiedziałam się o nim kilku rzeczy, skąd jest, jakie studia ukończył, co lubi, czym się interesuje, pisaliśmy do siebie intensywnie i na różne tematy. Czasami nie był dostępny, ale się tłumaczył :
„ wiesz netu nie było”, „a nie było mnie bo byłem poza bazą”…, no i ja to rozumiem bo w AFG praca jest jaka jest i o pewne rzeczy nie pyta się po prostu…, a jako córka żołnierza zawodowego mam większą świadomość o pewnych sprawach…
Ostatnio był niedostępny przez tydzień, ale wszystko składałam na karb rotacji, która miała być lada moment…, ale we wtorek napisał znowu… jak zwykle mail jednozdaniowy, przyzwyczajona do tego odpisałam również krótką wiadomość…
W tzw. międzyczasie pisały do mnie dziewczyny na priva w sprawie poznanego w necie chłopaka, ale za każdym razem okazywało się, że „mój” to nie ten „ich”… aż bomba wybuchła dzisiaj po poście happysad660…
Cytat postu…( tekst oryginalny)
„…Witam wszystkich:)
moja krótka historia i info, dla czego dopiero dziś Tu zawitałam….5 miesięcy temu wyklikałam w internecie znajomość z jednym z “naszych chłopców z A.”… godziny na czacie, setki maili, kilka zdjęć… niby nie wiele, ale dziś już obydwoje nie możemy się doczekać tej chwili, kiedy w końcu będziemy mogli spojrzeć sobie w oczy i usłyszeć w końcu swoje głosy….
to oczekiwanie tak samo jak pełne jest radości, zniecierpliwienia tak samo z mojej strony pełne jest lęku, czy to co tak łatwo przyszło wirtualnie, zawieszone gdzieś pomiędzy moją samotnością i realiami frontu…ma szansę zaistnieć w realnym świecie…:)
a więc, czekam i ja, bo to w końcu męska rzecz, być daleko…:)
—————————————————————————

Jak zwykle postanowiłam to sprawdzić i cóż się okazało…, że to jedna i ta sama osoba…
Cala historia…
Sęk w tym, że ja po tym jak on nawiązał ze mną znajomość skupiłam się tylko na korespondencji z nim gdyż nie mam zwyczaju „ciągnąć kilku srok za ogon”, ale to już nie jest istotne…, więc tak oczywiście spotkam się z nim po jego przylocie, ale już tylko z czystej ciekawości… jak to mówią w ornitologii „poznasz ptaka po tym jak ćwierka…”
Zapewne zadzwoni bo mam mój nr telefonu, umówiliśmy się, że po zakończeniu misji się spotkamy.

Statystyka
60 stron maili na portalu randkowym (śr. 5 maili na stronie)– to daje ok.300 maili
Ok. 96 maili od niego na prywatne konto…
Od momentu pierwszego maila do wczoraj upłynęło 99 dni, średnio dziennie daje to 4 maile…
Na koniec dodam, że jak nie pisał do mnie to i tak był online, zapewne pisał do drugiej koleżanki…, hmnnn… a może koleżanek…, któż to wie….

A teraz najważniejsze… 
Mężczyznę poznaje się nie po tym jak zaczyna, ale jak kończy….

Dziewczyny,
Jeżeli któraś miała/ma podobną historię do mojej to zapraszam na priva ( maile z forum dochodzą) chętnie odpowiem na Wasze pytania. Z przyczyn oczywistych nie podaję żadnych danych osobowych (ochrona danych).
JEDNO WIEM, ŻE ZAWSZE POZOSTANĘ XI A WY WSZYSCY POZOSTANIECIE W MOIM SERDUCHU BO SPĘDZIŁAM TUTAJ NAJFAJNIESZE CHWILE.
DZIĘKUJĘ WAM MOI KOCHANI ZA TO, ŻE JESTEŚCIE 

Wróć na górę

fanka szefa
(Moderator)

Posty: 3789

anusiak

Ja sie juz trzymam w napięciu i az sie boje ze wyrwe te,no,to co sie wyrywa;)

marti kobieto:D

Moja to twoja i twoja to moja wiec jesteśmy kwita:)ale jak stawiasz:DD

Wróć na górę

anusiak

Posty: 1615

już podałam Wam posta na kolację :)

Wróć na górę

trifle

Posty: 225

anusiak
masz pewnosc ze on tego forum nie czyta? blog jest ogólnie znany, wiec i moze on o tym forum wie

p.s. powiesiłabym patafiana za …..

Wróć na górę

anusiak

Posty: 1615

trifle, a czy on nie zasłużył sobie na lincz publiczny….mam to w de czy czyta czy też nie…podobno potrafi czytać bo jest wykształcony…więc po dacie pierwszego mail załapie, ze to o nim….

Wróć na górę

fanka szefa
(Moderator)

Posty: 3789

Moja osobiste zdanie na znajomości netowe-nie bądźcie dziewczyny naiwne!

Trifle

Nawet jak czyta nie ma personalnych danych,nawet jak by został nazwany jacek obłudnik to nie jest to konkret a jak czyta to znaczy ze teraz zrozumiał iż zaliczył legalna wpadke.

anusiak

Ty wiesz co mysle i nie napisze bo cenzura mnie tez obowiązuje.

Wróć na górę

Dżunia G

Posty: 448

brak słów, świat jest jednak mały…
normalnie sushi bym mu zrobiła z jego GEORGA !!!

Wróć na górę

anusiak

Posty: 1615

ooo własnie ładnie to ujęłaś fanko jacek obłudnik, hahahhaaaa…a mnie się jeszce nasuwa taka oto myśl

ten żołnierz jest jak przytulanka, każdą weźmie na kolanka :)

Wróć na górę

anusiak

Posty: 1615

Dżunia…., nie sushi bo nie wiadomo gdzie ten jego leżał albo wkładany był….

Wróć na górę

kylka

Posty: 313

Anusiak, a teraz jak się znalazło Was kilka w identycznej sytuacji, z tą samą osobą to tylko się spotkać razem i zrobić mu wizytę…

Wróć na górę

trifle

Posty: 225

no tak… racja! Oj ciekawa jestem jak teraz sie zachowa.

Juz wcześniej o tym pisałam… myslałam ze takie historie to tylko w filmach. dobrze ze jest takie forum bo przynajmniej mozna zdemaskować co po niektórych. Dziewczyny, a teraz wyobraźcie sobie ilu jest facetów co robia podobne numery a ich kłamstwa nie wychodzą!

Wróć na górę

Dżunia G

Posty: 448

a co tam tak czy siak posiekałabym :)

Wróć na górę

happysad660

Posty: 19

ile nas jest, nie wie żadna….
prawda jest jednak taka, że żadnej z nas nic nie obiecywał a pisac też można na kilka frontów…

Wróć na górę

trifle

Posty: 225

powiesić, posiekać… byleby cierpiał:)

Wróć na górę

zz

Posty: 363

trifle- ok 4dni temu jakos tak chyba:)

Wróć na górę

anusiak

Posty: 1615

happysad660 ja już go nie chcę , ale spotkam się z nim dla zasady, …sama rozumiesz…po co mi ochłap kiedy mogę mieć Kogoś lepszego:)..niech nie będzie taki do przodu bo go sznurówki wyprzedzą :)

Wróć na górę

trifle

Posty: 225

ale wiecie co… jedną rzecz podziwiam w jego osobie…. ze on sie w tym wzystkim połapał! Przeciez macie różne historie, inne zycie i ze był wstanie to wszystko spamietać!

Wróć na górę

trifle

Posty: 225

zz
jesli chcesz wiedziec którą turą leci i kiedy powinien byc to pisz na priv:)
a teraz juz mykam…

Dobranoc!!!!

Wróć na górę

anusiak

Posty: 1615

hahahaaa no tak żebyś wiedziała, ale cóż ja tam worek bym skręciła

Wróć na górę

happysad660

Posty: 19

anusiak…
tak już mamy, że wystarczy, że facet powie nam kilka sółów, wysle kilka maili a my już układamu w gowach plany na przyszłość, gotowe rodzić mu dzieci…
i powiedz mi jeszcze, skąd pewnośc, że on będzie chciał się spotkać? tak samo z Tobą jak i ze mną?

Wróć na górę

kylka

Posty: 313

A czy pisał do Was po imieniu? Czy używał określeń Skarbie/Kochanie itd?

Znam jednego osobnika, który tak robi..

Wróć na górę

anusiak

Posty: 1615

happysad660
tego nie wiem, ale jak wiesz mężczyźni to łowcy i może będzie chciał sie przekonać co tam złowil w sieci:)…,
ale słaby z niego strateg i zapewne teraz wiecie dlaczego przegrywamy wojny…bo faceci opracowują strategię…., kur…a ale oni są mali, myśli taki kogucik jeden z drugim że jest kimś a jest takim małym fiutkiem….

Wróć na górę

zz

Posty: 363

trifle-napisalam

Anusiak-ja potwierdzam i podekreslam raz jeszcze to samo- no co za….. bo nie mozna uzywac brzydkich słow!! ja też, bym chciała się spotkac z czystej ciekawości:)

happysad660-no zadnej z Was nic nie obiecał,ale chyba tak się nie robi-zadnej raczej nie powiedział,ze pisze z innymi:)?

Wróć na górę

fanka szefa
(Moderator)

Posty: 3789

Wiecie,sa panowie którzy z braku zajecia lubia czasoumilacz i robia to co robią.Kończy sie wyjazd i kończy sie kontakt netowy bo wraca zielony do domu,do normalności,do swoich ziomków lub nawet być moze do swojej narzeczonej która zyje w błogiej nieświadomości bo tak bezgranicznie kocha.
Ja nie chce oskarżać żołnierzy bo każdy ma swoje sumienie i poczucie godności ale nie potrafię zrozumieć zabawy czyimś kosztem tym bardziej ze wiadomo-kobieta inaczej odbiera słowa niz mężczyzna.Kilka @,pare rozmów i my juz siedzimy w marzeniach a dla panów to tylko kilka @ i tylko rozmowa-kolega koleżanka.
Znajomości pt -poznałam chlopaka na necie,jest w afganistanie budzi we mnie usmiech.
Nie spotkałam sie dotąd a chciała bym z dziewczyna która poznala kogos w ten sposób i związek ma sie dobrze baa kwitnąco:)

Wróć na górę

happysad660

Posty: 19

a ja bym się jednak z takimi obelgami powstrzymała… zaszczułyście faceta i obcinałybyście mu jajca…a tak na dobra sprawę jesteście pewne, że macie za co?
przypominam, żadnej z nas nic nie obiecał…
…skąd to całe ciśnienie… jak można zacząć snuć życie z kimś, kogo się na oczy nie widziało…
ja nei sprawdzałam, napisałam tu, bo chciałm podzielić się swoimi obawami, licząc na zrozumienie…
i prawda jest taka, że nawet jeśli korespondował z 20, z 15 spotka się po przyloci i wybierze jedną, z którą będzie chciał spróbować nowego życia to ma do tego pełne prawo…..
wiem tylko, ze jest fajnym, ciepłym i zabawnym chłopakiem…i z kimkolwiek nie ułożyłby sobie życia, to życzę mu szczęścia…

Wróć na górę
1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 19 20 21 22 23 24 25 26 27 28 29 30 31 32 33 34 35 36 37 38 39 40 41 42 43 44 45 46 47 48 49 50 51 52 53 54 55 56 57 58 59 60 61 62 63 64 65 66 67 68 69 70 71 72 73 74 75 76 77 78 79 80 81 82 83 84 85 86 87 88 89 90 91 92 93 94 95 96 97 98 99 100 101 102 103 104 105 106 107 108 109 110 111 112 113 114 115 116 117 118 119 120 121 122 123 124 125 126 127 128 129 130 131 132 133 134 135 136 137 138 139 140 141 142 143 144 145 146 147 148 149 150 151 152 153 154 155 156 157 158 159 160 161 162 163 164 165 166 167 168 169 170 171 172 173 174 175 176 177 178 179 180 181 182 183 184 185 186 187 188 189 190 191 192 193 194 195 196 197 198 199 200 201 202 203 204 205 206 207 208 209 210 211 212 213 214 215 216 217 218 219 220 221 222 223 224 225 226 227 228 229 230 231 232 233 234 235 236 237 238 239 240 241 242 243 244 245 246 247 248 249 250 251 252 253 254 255 256 257 258 259 260 261 262 263 264 265 266 267 268 269 270 271 272 273 274 275 276 277 278 279 280 281 282 283 284 285 286 287 288 289 290 [291] 292 293 294 295 296 297 298 299 300 301 302 303 304 305 306 307 308 309 310 311 312 313 314 315 316 317 318 319 320 321 322 323 324 325 326 327 328 329 330 331 332 333 334 335 336 337 338 339 340 341 342 343 344 345 346 347 348 349 350 351 352 353 354 355 356 357 358 359 360 361 362 363 364 365 366 367 368 369 370 371 372 373 374 375 376 377 378 379 380 381 382 383 384 385 386 387 388 389 390 391 392 393 394 395 396 397 398 399 400 401 402 403 404 405 406 407 408 409 410 411 412 413 414