Rejestracja | Logowanie »


Forum “zAfganistanu.pl”

21 września 2009

Z Afganistanu » Forum » Obie strony misji, XI zmiana
Nie jesteś zalogowany.
Pisanie na tym forum wymaga zalogowania.
53784 - zarejestrowani użytkownicy.
Brak nowych postów
Nowe posty!
Odpowiedzi: 10343 - Strony: 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 19 20 21 22 23 24 25 26 27 28 29 30 31 32 33 34 35 36 37 38 39 40 41 42 43 44 45 46 47 48 49 50 51 52 53 54 55 56 57 58 59 60 61 62 63 64 65 66 67 68 69 70 71 72 73 74 75 76 77 78 79 80 81 82 83 84 85 86 87 88 89 90 91 92 93 94 95 96 97 98 99 100 101 102 103 104 105 106 107 108 109 110 111 112 113 114 115 116 117 118 119 120 121 122 123 124 125 126 127 128 129 130 131 132 133 134 135 136 137 138 139 140 141 142 143 144 145 146 147 148 149 150 151 152 153 154 155 156 157 158 159 160 161 162 163 164 165 166 167 168 169 170 171 172 173 174 175 176 177 178 179 180 181 182 183 184 185 186 187 188 189 190 191 192 193 194 195 196 197 198 199 200 201 202 203 204 205 206 207 208 209 210 211 212 213 214 215 216 217 218 219 220 221 222 223 224 225 226 227 228 229 230 231 232 233 234 235 236 237 238 239 240 241 242 243 244 245 246 247 248 249 250 251 252 253 254 255 256 257 258 259 260 261 262 263 264 265 266 267 268 269 270 271 272 273 274 275 276 277 278 279 280 281 282 283 284 285 286 287 288 289 290 291 292 293 294 295 296 297 298 299 300 301 302 303 304 305 306 307 308 309 310 311 312 313 314 315 316 317 318 319 320 321 322 323 324 325 326 327 328 329 330 331 332 [333] 334 335 336 337 338 339 340 341 342 343 344 345 346 347 348 349 350 351 352 353 354 355 356 357 358 359 360 361 362 363 364 365 366 367 368 369 370 371 372 373 374 375 376 377 378 379 380 381 382 383 384 385 386 387 388 389 390 391 392 393 394 395 396 397 398 399 400 401 402 403 404 405 406 407 408 409 410 411 412 413 414 - Najnowszy: 02.12.2016 19:11 - monia83
Autor Wiadomość

Aga.24

Posty: 1274

Emejku, jakie ciężkie?
Ja cały czas na luzie ;)

Wróć na górę

monito2012

Posty: 992

Emejku witaj…
Niemożlwe,ze znasz mnie tak dobrze ;-)

Aga nie stresuj się. Ja do Fanki szukałam @ przez jakiś czas))) ale ja blondynka jestem ;-)

Agus ja od kilkudziesięciu godzin na zbyt duzym luzie jadę))) nawet do pracy wyjśc nie mogę ;-)

Wróć na górę

emej90

Posty: 1295

Aguś albo ciężko się je czyta :P
Monitko kto wie… może w poprzednim życiu się znaliśmy :D Choć myślę, że bym pamiętał :P

Wróć na górę

monito2012

Posty: 992

Emej wczoraj obiecałam,ze Cię zaduszę. Dziś dotrzymam słowa :-)

Wróć na górę

Aga.24

Posty: 1274

Monitku – :)

Emejku, nie mogę zatrybić, piszesz o moich prywatnych, czy też służbowych? Bo jeśli chodzi o bezrobocie i patologie wszelkiego rodzaju, to masz rację ;) Ciężkie tematy i czasem bez wyjścia, niestety. Wszyscy radzą i lekarstwa nie ma, proste.
A prywatne, no wiesz, czego się nie robi dla jaj :)

Wróć na górę

fanka szefa
(Moderator)

Posty: 3789

aga

Odbiłam piłeczkę:)

Wróć na górę

emej90

Posty: 1295

Monitko, hmmm…. zawsze można próbować :D :P
Aguś oczywiście służbowe ;)

Wróć na górę

Aga.24

Posty: 1274

No na chwilę spoważnieję.

Masz rację Emejku, to są naprawdę bardzo trudne tematy i bardzo bolesne, szczególnie , jeśli dotyczy dzieci z tych rodzin, bo to one najbardziej cierpią i to nie tylko z powodu bezrobocia, ale każdy kryzys w rodzinie owocuje rysą na serduchu takiego malucha. Nawet nie zdajemy sobie z tego sprawy.
Co by nie pisał o tym nowym filmie ”Misja Afganistan”, to w 5 i 6 odcinku jasno pokazane są kryzysy i odczucia dzieci, zwłaszcza tej dziewczynki żyjącej w wirtualnym świecie, usmiercającej własnego ojca na potrzeby kreowanego przez siebie filmu pt. moje życie.

To są dopiero dramaty, gdyż nie zawsze mozna do takiej osoby dotrzeć niestety.

Wróć na górę

emej90

Posty: 1295

Aga no właśnie, dopóki nie ma się styczności z takimi sprawami to nie dostrzega się ich ogromu…
A co do sytuacji w serialu to nie mogę się wypowiedzieć bo nie przyciągnął aż tak mojej uwagi ;)

Wróć na górę

czekoladka_cze

Posty: 85

Fanko.. wiec odpowiedz jest oczywista :( super… :( tlumaczylam sobie ostatnie dwa tygodnie, ze moze jeszcze wraca, albo potrzebuje czasu dla siebie… A prawda jest taka, ze bylam tylko zabawka na czas misji….. ;/ ciekawe czy ten ktos ma kogos w Polsce, dziewczyne, narzeczona, a moze zone???? Wrrr…
Tylko po co do cholery dzwonil co drugi dzien???? ;/ nie rozumiem jego zachownia.

Monito .. musze sie pogodzic z tym, co mnie spotkalo, ale zaluje ze nie moge poznac nawet przyczyny tego, ze sie nie odzywa…. Miedzy nami caly czas bylo bardzo dobrze, pisalismy, dzwonil czesto..

Cudownie… :)

Milego dnia :(

Wróć na górę

monito2012

Posty: 992

Czekoladka nie wiem co mam Ci powiedzieć :-(
Wiem naprawdę jak Ci jest ciężko.
Najgorsza jest ta niewiedza, ponieważ gdybys miała podane czarno na białym-jest tak i tak, to musiałabys chcąc czy nie chcąc sie z tym pogodzić. A tak myslenie pt” co zrobiłam nie tak?” lub”dlaczego” Cię zabija…
Jane kiedys mi pieknie napisała,ze są tez inne odcienie niż biel i czerń,ale ja w nie nie wierzę. Prawda Jane???

Wróć na górę

chilli

Posty: 486

Moim zdaniem, nie ma takiej opcji, żeby facet, któremu zależy na
związku nie odzywał się od miesiąca – no chyba, że mu nie zależy…ot i cała prawda.

Wróć na górę

czekoladka_cze

Posty: 85

Monito.. jest dokladnie tak jak mowisz… A tak.. nie znajac prawdy.. zadreczam sie co sie moglo stac.. :( caly czas w mojej glowie jest ta mysl ze jeszcze nie wrocil :( ale pewnie wrocil.. napisalam mu juz co nieco na gg :( pewnie i tak nie odpisze.
Nic z tego nie rozumiem… Ale moglam przypuszczac juz wtedy, kiedy oklamal mnie ze swoim nazwiskiem :( (powiedzial, ze ma na nazwisko ….. Po czym dowiedzialam sie od mojego znajomego ze on na 100% tak sie nie nazywa.. no ale ON ”wszytko” mi wytlumaczyl)..

Dalam sie oszukac, musze to zaakceptowac.
I tak nic juz nie zmienie. :(

Trudno :(

Dobrze, ze jest to forum i moge sie Wam zwierzyc, dziekuje ze jestescie! ;*

Wróć na górę

monito2012

Posty: 992

Chili nic dodać , nic ująć…

Ja też uwielbiam to forum,a tak po prawdzie to Kobietki, które tu są))) No i pewnego osobnika,którego miałam udusić, ale mu odpuszczę. W końcu musi jeszcze Nam obcierać pot z czoła)))

Wróć na górę

chilli

Posty: 486

No, ładna maskarada, jak ukrywał nazwisko to pewnie nie to jedno ukrywa. Daj sobie na luz Czekoladka, bo on chyba nic nie warty.
Monito, takie sytuacje trzeba po imieniu nazywać. Niestety.

Wróć na górę

zz

Posty: 363

hej;) no melduję się i ja;)
Wiec zacznę od poczatku-mundurek od późnej niedzieli w domku;) jest taki jak był-czyli kolejna misja go nie zmieniła :) :) jupiii
Dziecię nasze mega szczęśliwe-nie odpuszcza tatusia na krok!
Oczywiście jest cudownie oprócz tego bałaganu w domu spowodowanego lokerami-ehhhhh:)
A najelpsza była nasza córa, ktora nie dowierzała,ze to jej tata wchodzi na gore do domku;) stała z wielkim uśmiechem na twarzy, przebierała nóżkami:) zobaczyła tatusia i nie wytrzymała wskoczyła w takie mundurkowe ramiona i sie odkleić nie mogła! :) :):) i całowała, przytulała:):)
————————–
Czekoladka-hmm..nie chce Cie dołować,ale raczej Twoj zielony juz powinien się odezwać, może wiesz rodzice go nie wypuszczają z łapek??czekaj, moze się odezwie?!a Ty próbowałaś do niego się dodzwonić?
————————–
Monito kochana- no czytałam Was wczoraj i lałam,ze śmiechu;) wyobrażałam sobie Was na tym rowerze;););) bezcenne;)i te ogłoszenie matrymonialne- no no to teraz czekac tylko aż skrzynka @ się cała zapełni ;) ;);) tego życze!!! pamietaj laleczka dalej aktualna :D

Wróć na górę

G.I.Jane

Posty: 1355

Hej, hej, hellołłłłł :D
Dzięki za kciukasy, ale angielski przełożony na czwartek :) .

Tak Monitku, są jeszcze różne odcienie szarości ;)

Chilli kochana, to nie zawsze jest tak, jak piszesz. Są pewne funkcje i pewne zadania w Afg, które uniemożliwiają częstszy kontakt niż 1-2 razy w m-cu. Są takie specyficzne formacje. Mój związek jest tego najlepszym przykładem. Mieliśmy dosyć rzadki kontakt, ale misja umocniła i rozwinęła to, co nas do tej pory łączyło. Mój żołnierz wylatywał na X-tej, był całą XI i zahaczy o XII-tą. Tak też bywa.

Wróć na górę

emej90

Posty: 1295

Przepraszam za słowo ale gdzie się tacy frajerzy chowią to nie wiem…
Monitko dzięki Ci za ułaskawienie… będzie jeszcze ze mnie pożytek :P :D
ZZ to super, że bez większych zmian ;)

Wróć na górę

monito2012

Posty: 992

ZZ cieszę się z Tobą))) Prytulam mocno)

I wiesz co? Ja chyba…nie…raczej napewno chce się do Ciebie po tę lalkę zgłosić. Pomozesz? juz zacieram rączki))))

============================

Jane, ale wiesz Kochana? czekoladka pisała wcześnie,ze Jej facet odzywał się co 2 dzień i dlatego zapewne Chili poszła tym torem.

Jakie szarości do licha? :-) nic takiego nie istnieje w moim słowniku))) Ale i tak mnie ajlowasz a ja Ciebie)))

=================

Emej Ty podlizuchu)))

Wróć na górę

chilli

Posty: 486

ZZ – powitanie to jedyna chwila dla jakiej warto przeżyć misję.
Ja myślałam, że ze skóry wyskoczę jak czekałam ostatnie 20 min po
telefonie mojego m. że już dojeżdża do domu.
_____________
Jane, ja nie o takich sytuacjach jak Twoja, tylko o niekontaktowaniu się raptownie gdy nastał czas rotacji i po powrocie.
___________
Monito, tak tym torem poszłam :) )))))))))))))))))

Wróć na górę

emej90

Posty: 1295

Jane to do czawrtku będziem trzymać :P
Kciukasy :P Jane dobrze, że literówki Ci się nie przytrafiły :P Monitko ;) :P
Monitko ja podlizuch :P Ależ skąd :D

Wróć na górę

czekoladka_cze

Posty: 85

Zz – mozliwe ze jest jak mowisz, moze nie mial czasu czy checi jeszcze napisac.. mnie nie zna wlasciwie, a pisalismy bardzo czesto a z rodzina sie nie widzial przez 8 miesiecy.. z reszta mowil, ze teskni za wszystkim.. za wygodnym lozkiem, dobrym jedzeniem.. ale wydaje mi sie, ze on juz wrocil.. tym bardziej, ze planowany przylot mial na …. (Wole nie pisac dat, ale jest to czas przeszly) .. dlatego odpowiedz jest jasna.
Probowalam sie z nim kontaktowac, ale mam tylko jego nr afganski, ktory obecnie nie odpowiada (wlacza sie poczta glosowa), nr MONowski.. na ktory nie da sie zadzwonic (a wlasciwie dwa numery, bo czasami dzwonil chyba od znajomego).. gg i maila. Nic wiecej nie mam… na maila, gg i nr afganski pisalam.. no ale dalej milczy. Choc dzis mnie nieco ponioslo, bo dotarlo do mnie ze sie mna zabawil, wiec mozliwe ze odpisze :) :) ..

Wróć na górę

Aga.24

Posty: 1274

Jane – no proszę Cię, a mnie aż łapki zsiniały :) Ale to nic – w czwartek znów potrzymam – zresztą chyba nie wątpisz?
———————-
Czekoladko – niestety moje słowa nie będą miodem na Twoje serduszko, ale niestety musisz to wziąć pod uwagę. Każdy z nich tam inaczej przeżywa i znajduje inny sposób na odreagowanie tego, co widział, przeżył i z czym się musi zmierzyć. Każdy ma inną granicę bólu, ale i strachu, inną psychikę. Jedni odreagowują w siłowni, inni podczas rozmowy z najbliższymi, inny oglądając filmy z dziewczynkami (tak moje drogie , norma), a jeszcze inny bajerując laski na forach, czatach itp. i to też jest masowe zjawisko niestety. Problem w tym, że taki koleś nie bierze pod uwagę, że ’czasoumilacz”- czytaj dziewczyna po drugiej stronie odbiera jego słowa zupełnie inaczej, niekoniecznie jako żart ;)

Nawiązując do wariactwa wczorajszego wieczoru, byłam takim umilaczem na VIII i IX zmianie, miałam tam kolegę, rozstał się z żoną tuż przed wyjazdem, pisaliśmy jakiś czas, jak mu się nudziło, rozmawialiśmy godzinami nieraz. Ale byłam tylko koleżanką, znajomą, z którą mógł się powygłupiać, a przez to odstresować i zapomnieć na chwilę o tamtym świecie – czysta i klarowna sytuacja :)
Niestety tupnęłam obcasikiem jak ktoś chciał zrobić sobie ze mnie zabaweczkę, albo może wyjście awaryjne :) Na to mojej zgody nie ma!!!

Więc reasumując, musisz być przygotowana na to, że byłaś ”czasoumilaczem” i przez to przyłączyłaś się do misji naszego wojska, poprzez odstresowywanie jednego z naszych dzielnych wojaków. A on dziś już w objęciach żony i dzieci wraca powoli do życia poza misją.

Niekiedy się spotyka ponownie pana na znanym forum, czacie, czy innym miejscu (tak mi się też zdarzyło), gdzie brakuje mu adrenaliny i znów próbuje zarzucić haczyk ”na Afgan”.
Niemniej jednak mam cichą nadzieję, że zabalował z kolegami, albo mamusia go nie chce wypuścić spod opiekuńczych skrzydeł ;)

Ale się rozpisałam – wybaczcie :) :)

Wróć na górę

chilli

Posty: 486

Aga,racja, ale jakby tego nie tłumaczyć, “odstresowywanie” się czyimś kosztem jest słabe i nie znajdzie u mnie zrozumienia, a co dopiero u dziewczyny wykorzystanej w ten sposób. Może za mało nowoczesna jestem i niedzisiejsza.

Wróć na górę

monito2012

Posty: 992

Ja tez jestem niedzisiejsza pomimo tego,ze miałam inną syt.

Co nie zmienia faktu,że gnojek zawsze pozostanie gnojkiem.
Nikomu zle nie zyczę,ale chciałabym ,aby taka osoba choć raz w zyciu poznała smak tego bólu.

Wróć na górę
1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 19 20 21 22 23 24 25 26 27 28 29 30 31 32 33 34 35 36 37 38 39 40 41 42 43 44 45 46 47 48 49 50 51 52 53 54 55 56 57 58 59 60 61 62 63 64 65 66 67 68 69 70 71 72 73 74 75 76 77 78 79 80 81 82 83 84 85 86 87 88 89 90 91 92 93 94 95 96 97 98 99 100 101 102 103 104 105 106 107 108 109 110 111 112 113 114 115 116 117 118 119 120 121 122 123 124 125 126 127 128 129 130 131 132 133 134 135 136 137 138 139 140 141 142 143 144 145 146 147 148 149 150 151 152 153 154 155 156 157 158 159 160 161 162 163 164 165 166 167 168 169 170 171 172 173 174 175 176 177 178 179 180 181 182 183 184 185 186 187 188 189 190 191 192 193 194 195 196 197 198 199 200 201 202 203 204 205 206 207 208 209 210 211 212 213 214 215 216 217 218 219 220 221 222 223 224 225 226 227 228 229 230 231 232 233 234 235 236 237 238 239 240 241 242 243 244 245 246 247 248 249 250 251 252 253 254 255 256 257 258 259 260 261 262 263 264 265 266 267 268 269 270 271 272 273 274 275 276 277 278 279 280 281 282 283 284 285 286 287 288 289 290 291 292 293 294 295 296 297 298 299 300 301 302 303 304 305 306 307 308 309 310 311 312 313 314 315 316 317 318 319 320 321 322 323 324 325 326 327 328 329 330 331 332 [333] 334 335 336 337 338 339 340 341 342 343 344 345 346 347 348 349 350 351 352 353 354 355 356 357 358 359 360 361 362 363 364 365 366 367 368 369 370 371 372 373 374 375 376 377 378 379 380 381 382 383 384 385 386 387 388 389 390 391 392 393 394 395 396 397 398 399 400 401 402 403 404 405 406 407 408 409 410 411 412 413 414