Rejestracja | Logowanie »


Forum “zAfganistanu.pl”

21 września 2009

Z Afganistanu » Forum » Obie strony misji, XI zmiana
Nie jesteś zalogowany.
Pisanie na tym forum wymaga zalogowania.
54429 - zarejestrowani użytkownicy.
Brak nowych postów
Nowe posty!
Odpowiedzi: 10343 - Strony: 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 19 20 21 22 23 24 25 26 27 28 29 30 31 32 33 34 35 36 37 38 39 40 41 42 43 44 45 46 47 48 49 50 51 52 53 54 55 56 57 58 59 60 61 62 63 64 65 66 67 68 69 70 71 72 73 74 75 76 77 78 79 80 81 82 83 84 85 86 87 88 89 90 91 92 93 94 95 96 97 98 99 100 101 102 103 104 105 106 107 108 109 110 111 112 113 114 115 116 117 118 119 120 121 122 123 124 125 126 127 128 129 130 131 132 133 134 135 136 137 138 139 140 141 142 143 144 145 146 147 148 149 150 151 152 153 154 155 156 157 158 159 160 161 162 163 164 165 166 167 168 169 170 171 172 173 174 175 176 177 178 179 180 181 182 183 184 185 186 187 188 189 190 191 192 193 194 195 196 197 198 199 200 201 202 203 204 205 206 207 208 209 210 211 212 213 214 215 216 217 218 219 220 221 222 223 224 225 226 227 228 229 230 231 232 233 234 235 236 237 238 239 240 241 242 243 244 245 246 247 248 249 250 251 252 253 254 255 256 257 258 259 260 261 262 263 264 265 266 267 268 269 270 271 272 273 274 275 276 277 278 279 280 281 282 283 284 285 286 287 288 289 290 291 292 293 294 295 296 297 298 299 300 301 302 303 304 305 306 307 308 309 310 311 312 313 314 315 316 317 318 319 320 321 322 323 324 325 326 327 328 329 330 331 332 333 [334] 335 336 337 338 339 340 341 342 343 344 345 346 347 348 349 350 351 352 353 354 355 356 357 358 359 360 361 362 363 364 365 366 367 368 369 370 371 372 373 374 375 376 377 378 379 380 381 382 383 384 385 386 387 388 389 390 391 392 393 394 395 396 397 398 399 400 401 402 403 404 405 406 407 408 409 410 411 412 413 414 - Najnowszy: 02.12.2016 19:11 - monia83
Autor Wiadomość

zz

Posty: 363

Monitko-jasne,że tak;) w mundurku uszyjemy:0 co Ty na to?? zeby bylo wiadomo,ze on to on;) hahahahahhahahahahahhaha za duzo bajek chyba się naooglądałam ;) :) no ale może zadziała!!!
—————\
Czekoladka- wiesz jak nr afg nie odpowiada to raczej już go nie posiada! wiesz nie wiem co on Ci obiecał a czego nie, moze za bardzo sie zaangażowałaś w to? skoro on się nie odzywa, może się tego pzrstarszył, moze on od początku traktował to jaka znajomość koleżeńską. Po pewnym czasie obaczył,że się angażujesz za bardzo i postanowił się odciąć-może on tego nie czuł? nie wiem jak było u ”Was”-dlatego tylko takie gdybanie mam…
—————-

Wróć na górę

czekoladka_cze

Posty: 85

Aga .. to co piszesz moze byc prawda.. i racjonalnym wytlumaczeniem jego zachowania. Na pewno bylo mu ciezko.. szkoda tylko, ze moim kosztem sie odstresowywal. Jesli powiedzialby na poczatku, ze szuka kogos tylko do przetrwania misji, bo np nie radzi sobie z tamtejsza rzeczywistoscia.. to wiadomo.. nie robilabym sobie zadnej nadziei. Ale on wyraznie pisal, zaznaczal w KAZDEJ rozmowie (na gg czy przez tel), ze jak tylko wroci to sie spotkamy.. gdybym miala byc tylko pomoca w przezyciu misji to nie pisalby tego.. nie powinien przynajmniej, bo to samo mowi za siebie (spotkamy sie – jest szansa na cos wiecej.. – cos wiecej niz tylko wirtualna znajomosc).
Moze przylaczylam sie do odstresowywania do jednego z dzielnych wojakow.. choc ja go dzielnego nie nazwe, bo moim zdaniem, nawet jesli bylam tylko ”czasoumilaczem” .. powinien napisac, ze wrocil caly i zdrowy i ze np to koniec.. – a tak to sami widzicie ze nie wiem co myslec, bo gdzies w mojej glowie caly czas zostaje mysl, nadzieja, ze ON jest jeszcze w drodze..
Co do zony i dzieci.. nie sadze by mial :) on ma tylko 25 lat :) dzieci na pewno nie ma, zony tez raczej nie (a wrecz na pewno, tak twierdzi nasz wspolny znajomy). Ale mozliwe ze ma dziewczyne czy narzeczona.. i jest jak mowisz.. szczerze mowiac to wspolczuje jej.. bo nie chcialabym byc na jej miejscu i myslec ze moj facet sobie spi, a w rzeczywistosci pisze z kims innym.. i to godzinami, i to jej pisze rano smsa na dzien dobry.. czy dzwoni co drugi dzien…

Ja juz chyba nie mam zadnej nadziei na to, ze ON w ogole sie odezwie.. widocznie jeszcze nie dorosl.. bo wydaje mi sie, ze czlowiek dorosly potrafi sie przyznac do bledu.

Wiec na chwile obecna wszystko jest jasne.. z jednej strony po czesci rozumiem jego zachowanie, ale z drugiej strony nikt nie ma prawa bawic sie czyimis uczuciami… I on doskonale wie, ze nie byl dla mnie zwyklym kolega..

Wróć na górę

chilli

Posty: 486

Czekoladko, na poznanie odpowiedzi na Twoje pytania potrzeba tylko
i wyłącznie czasu. Oliwa zawsze wypływa, mam nadzieję, że dla Ciebie w tym dobrym znaczeniu tego powiedzenia. Pozdrawiam Cię i życzę powodzenia.

Wróć na górę

Aga.24

Posty: 1274

Czekoladko – NIKT NIE MA PRAWA BAWIĆ SIE NASZYMI UCZUCIAMI!!!!!!!!!!!!

Uczucia, to delikatna materia,nie wolno się nimi bawić i nie wolno na to nikomu pozwalać.
Z drugiej strony gość niedojrzały napewno, bo jak zabalował, to chociaż sms-ka – ”Kochanie jestem , ale dotrę trochę później, nie martw się, muszę cos załatwić”
Ale wtedy miała byś do niego namiary w Polsce, choc i to można załatwić (np. karta). A tak adres meilowy można zwinąć, gg zlikwidować, tel. nie działają, gościa nie ma :)

Trzymam kciuki i współczuję, ale nadzieja matka głupich, a nuż widelec zabalował?

Wróć na górę

czekoladka_cze

Posty: 85

Zz – 1 listopada napisalam mu smsa, wczoraj zauwazylam ze doszedl ten sms wiec musial go odczytac.
Co do anagazowania sie.. nie, nie anagazowalam sie bardzo. Moze na poczatku tak, ale on zaznaczyl, ze ”nie szuka nikogo, a co bedzie to bedzie”. Powiedzial, ze najlepsze rzeczy w zyciu zdarzaja sie przypadkiem.. tak wlasnie mysmy sie poznali – zwykly przypadek, ze on wszedl na moj profil :) mozliwe ze jest jak mowisz, ale 16 listopada do mnie dzwonil wieczorem.. wszystko bylo ok, jak to powiedzial … ”Teraz z kazdym dniem bede blizej Ciebie” …. A 20 napisal mi smsa.. i to byl jego ostatni sms do mnie. Napisal, ze wszystko w porzadku, jest w jakiejs bazie… I ze teskni.

No i wtedy zaczela sie cisza, cisza ktora trwa do dzisiaj..

Wróć na górę

monito2012

Posty: 992

ZZ kurcze ale ześ mi chęci narobiła ;-)
Mundurka nie mam ,ale parę osobistych rzeczy jak najbardziej)))

To co? Szyjemy?
Yupiii

Ale mi dzis wesoło)))

Czekoladka odpuśc sobie :-*

Wróć na górę

G.I.Jane

Posty: 1355

Aga, wymasuję Ci te Twoje zbielałe z mojego powodu paluszki :* :)
Emejku, dzięki i wielki siostrzany buziak :D :********

Monitku, ty wiesz cooooooo ;) . Ja tam ”szary” mam w swoim słowniku, to pomaga, bo inaczej jak byłoby można znieść logikę jakiegokolwiek faceta pod wspólnym dachem? Oto jest pytanie :)

Zz, Monitku, a co wy tu za VooDoo planujecie? Monito, mogę i ja wbić jedną szpileczkę? Jedniusieńką w takie jedno miejsce :D Plisss, plisss :D

Ach, Chilli wskoczyłam już na właściwy tor :)

Czekoladka, trzymam kciuki, żeby to okazało się tylko złym snem a nie prawdą. To strasznie przykra sytuacja, gdy pozornie fajny facet może okazać się wyjątkowym gadem.

Wróć na górę

saimona

Posty: 940

Witam wszystkie XI :P :P :P
dawno mnie tu nie było pozdrawiam wszystkich bez wyjątku :P :P
Jane kochana witaj :P :P
Chilli buziaczki :P :P
fajnie że prawie wszystkie mają już przy sobie swoich :P :P :P

Wróć na górę

chilli

Posty: 486

OOOOOOOOOOOO, Saimonka promyczku witaj :) lata świetlne Cię tu nie było. Mam nadzieję, że u Ciebie wszystko ok? Bo kciuki trzymane były :)

Wróć na górę

saimona

Posty: 940

Chilli powiedzmy że tak ale mogłoby być lepiej
jak mogę prosić to trzymajcie nadal bo jeszcze jedna operacja przed nami :( :(

Wróć na górę

chilli

Posty: 486

Martwi mnie ta niejednoznaczna odpowiedź.
Ja trzymam, żeby szło ku lepszemu.

Wróć na górę

monito2012

Posty: 992

Jane Król Ci pozwoli))|)
Jedną,jedniusieńką szpilunię ;-) a co Ci będę żałować. Przecież sama wbiję kilkaset)))
Będzie jak jeżozwierz))))buhahahaaaaaaaaaaaaa
No popatrz.))) Jak bez szarosci mozna znieśc faceta pod jednym dachem? ;-) odpowiedz jest prosta. Hi hi. Kup warkocz czosnku ))))))))))

Saimonka witaj) Miło poznać)

Wróć na górę

saimona

Posty: 940

Monito witaj buziaczki :P :P

Chilli trzymaj mocno dam znać kiedy będziemy mieć już spokój z tym wszystkim bo trochę długo się to ciągnie :(

Wróć na górę

chilli

Posty: 486

Wierzę Saimonko mocno, że czekają Was już tylko dobre wieści i rychły koniec tej gehenny. Mam nadzieję, że nie zostaliście sami z tym wszystkim.

Wróć na górę

monito2012

Posty: 992

Sajmonka trzymam))) bedzie dobrze!!!

Wróć na górę

saimona

Posty: 940

Monito ślicznie dziękuję ja i mój Maruda ( jak nazwała mojego Jane ) :P :P

Chilli jak na razie to od 16 kwietnia same fatalne wiadomości dostaję czekam na nowy rok może będzie dla nas trochę bardziej łaskawy…

Wróć na górę

monito2012

Posty: 992

Sajmonko nie ma za co)))
Czytałam… Dzielni Jestescie Kochani!!!

Wróć na górę

Aga.24

Posty: 1274

Saimonko witaj, też trzymam, a jak Twoja praca? W porządku? Zbierałam wici, ale doczytałam się, że otworzyłaś coś ;)
I pozdrów Marudę – no i trzymaj się, jesteś wielka :) :)

Wróć na górę

chilli

Posty: 486

To już niedługo do końca roku. Jeden paskudny rok wystarczy, potem
może być tylko lepiej. Saimonka pisz, jak trzeba jakąś pomoc zorganizować.

Wróć na górę

zz

Posty: 363

Jane- odkryłaś nas;) ale ciii bo na czarownice wyjdziemy;););) ao no wiesz z tymi szpileczkami hmmm..to jak Monito się zgodzi ;)
_________
Monitku- no to szyjemy;) :) oby zadziałało;) hehe:)eee mundurek same ładnie zrobimy;) pomalujemy flamastrami ;) w łatki;)

_________
Czekoladka- skoro macie wspólnego kolegę to chyba możesz się dowiedzieć czy już jest czy jeszcze go nie ma? a mam pytanie z jakiego miasta jest jego jw?jeśli mozesz napisac? i w jakiej bazie był? jeśli można wiedzieć?!

Wróć na górę

monito2012

Posty: 992

ZZ i jeszcze niech czekoladka moze powie jak sie nazywał? Ale tak naprawdę? :-) )))))))

Jejku kiedy szyjemy? Ja mam flamastry)))
Ale bedzie pikny żołnierzyk piaskowy))))

Wróć na górę

zz

Posty: 363

Monito i Czekoladka-chodziło mi o to , ze to środowisko wbrew pozorom jest małe, może akurat łatwiej bedzie pomóc w rozszyfrowaniu czy juz jest czy też nie ;) no, ale moze za wścibska jestem! dobra udajmy,ze Tego pytania nie ma!!!ok??
———–\
Monitko- no to zaczynamy naszą pracę ;) ?? ulalalla ciekawe czy wyjdzie nam taki jak oryginał czy może nawet lepszy ?:)

Wróć na górę

monito2012

Posty: 992

ZZ ja tez jestem za wścibska, bo szczerze? Zainteresował mnie ten typ)))

Dobra. Podeślę Ci fotke na @ i działamy???
Kurde jak juz uszyjesz to podeslij mi do pomalowania)))I wszycia osobistej części kawałka garderoby-uuuuaaaa ale sobie podziergam )))

Wróć na górę

czekoladka_cze

Posty: 85

Zz, Monito – a wiec… Dawid (na 100%), 25 lat. Jednostka w Gliwicach. Sluzyl w Ghazni.
Co do wspolnego znajomego.. dluga historia, od niego wiem ze Dawid ma inaczej na nazwisko niz mi powiedzial… (Powiedzialam to Dawidowi.. i rozmawialismy o tym naszym wspolnym znajomym… Ktorego nie znam za dobrze… Dwa tyg temu napisalam do tego naszego wspolnego znajomego i odp mi: podobno mowilas Dawidowi ze sie nie znamy, a ja nie daje nr nieznajomym.)
Wiec nie ma co liczyc na tego ”znajomego” ;// …

Wróć na górę

kro80

Posty: 2

Witajcie
Tyle czasu już nie wchodziłam tutaj nie zaglądałam, dałam sobie spokój nie chciałam się stresować. Ale dziś weszłam tutaj i przeczytałam post Czekoladki, nawet nie wiesz jak ta historia która tu opisujesz podobna do mojej.hmm nie wiarygodne ale prawdziwe, Tylko że Mój kontakt z zielonym skończył się pod koniec pażdziernika i tak samo jak twój znajomy przestał się odzywać, ale ja mam coś z szpiega wiec znalazłam go inną drogą!! No i oczywiście okazało się że mój kochany żołnierz ma cudowną żonę i dzieci, było to dla mnie szokiem bo przez czas trwania misji byłam z nim myślami nie spałam nocami zamartwiając sie o niego ,codzienny kontakt mieliśmy ze sobą, oczywiście obiecywał złote góry, a ja w to wszytko uwierzyłam a tym czasem on miał podwójne życie hmmm. To nauczka dla mnie że tak dałam sie jemu omamic naiwna jestem fakt, Ale CO NAS NIE ZABIJE TO NAS WZMOCNI jak to się mówi :) Mam nadzieję że twoja znajomość skończy się inaczej i odezwie sie do ciebie. Bo w moim przypadku ON już się nie odezwal wymieniłam się tylko z jego żona kilkoma @ .Oczywiście ona nie wiedział o tym ze jej mąż tam na misji tak dobrze spędza czas dla niego to był chyba swietny urlop:):)
Pozdrawiam K.

Wróć na górę
1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 19 20 21 22 23 24 25 26 27 28 29 30 31 32 33 34 35 36 37 38 39 40 41 42 43 44 45 46 47 48 49 50 51 52 53 54 55 56 57 58 59 60 61 62 63 64 65 66 67 68 69 70 71 72 73 74 75 76 77 78 79 80 81 82 83 84 85 86 87 88 89 90 91 92 93 94 95 96 97 98 99 100 101 102 103 104 105 106 107 108 109 110 111 112 113 114 115 116 117 118 119 120 121 122 123 124 125 126 127 128 129 130 131 132 133 134 135 136 137 138 139 140 141 142 143 144 145 146 147 148 149 150 151 152 153 154 155 156 157 158 159 160 161 162 163 164 165 166 167 168 169 170 171 172 173 174 175 176 177 178 179 180 181 182 183 184 185 186 187 188 189 190 191 192 193 194 195 196 197 198 199 200 201 202 203 204 205 206 207 208 209 210 211 212 213 214 215 216 217 218 219 220 221 222 223 224 225 226 227 228 229 230 231 232 233 234 235 236 237 238 239 240 241 242 243 244 245 246 247 248 249 250 251 252 253 254 255 256 257 258 259 260 261 262 263 264 265 266 267 268 269 270 271 272 273 274 275 276 277 278 279 280 281 282 283 284 285 286 287 288 289 290 291 292 293 294 295 296 297 298 299 300 301 302 303 304 305 306 307 308 309 310 311 312 313 314 315 316 317 318 319 320 321 322 323 324 325 326 327 328 329 330 331 332 333 [334] 335 336 337 338 339 340 341 342 343 344 345 346 347 348 349 350 351 352 353 354 355 356 357 358 359 360 361 362 363 364 365 366 367 368 369 370 371 372 373 374 375 376 377 378 379 380 381 382 383 384 385 386 387 388 389 390 391 392 393 394 395 396 397 398 399 400 401 402 403 404 405 406 407 408 409 410 411 412 413 414