Rejestracja | Logowanie »


Forum “zAfganistanu.pl”

21 września 2009

Z Afganistanu » Forum » Obie strony misji, XIII zmiana
Nie jesteś zalogowany.
Pisanie na tym forum wymaga zalogowania.
89292 - zarejestrowani użytkownicy.
Brak nowych postów
Nowe posty!
Odpowiedzi: 6656 - Strony: 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 19 20 21 22 23 24 25 26 27 28 29 30 31 32 33 34 35 36 37 38 39 40 41 42 43 44 45 46 47 48 49 50 51 52 53 54 55 56 57 58 59 60 61 62 63 64 65 66 67 68 69 70 71 72 73 74 75 76 77 78 79 80 81 82 83 84 85 86 87 88 89 90 91 92 93 94 95 96 97 98 99 100 101 102 103 104 105 106 107 108 109 110 111 112 113 114 115 116 117 118 119 120 121 122 123 124 125 126 127 128 129 130 131 132 133 134 135 136 137 138 139 140 141 142 143 144 145 146 147 148 149 150 151 152 153 154 155 156 [157] 158 159 160 161 162 163 164 165 166 167 168 169 170 171 172 173 174 175 176 177 178 179 180 181 182 183 184 185 186 187 188 189 190 191 192 193 194 195 196 197 198 199 200 201 202 203 204 205 206 207 208 209 210 211 212 213 214 215 216 217 218 219 220 221 222 223 224 225 226 227 228 229 230 231 232 233 234 235 236 237 238 239 240 241 242 243 244 245 246 247 248 249 250 251 252 253 254 255 256 257 258 259 260 261 262 263 264 265 266 267 - Najnowszy: 15.06.2013 23:18 - ccassiumm7
Autor Wiadomość

mala22

Posty: 1015

Kocham WaS!!

Wróć na górę

agawa

Posty: 267

Mój jak wylatywał ok 2 w nocy to w M. był chyba ok 15, jak dobrze pamiętam…

Wróć na górę

agawa

Posty: 267

i wice wersacze Mala! Dobra kobietki życzę wam udanej nocki i suuuper kontaktów! Ja spadam do łóżeczka, padam z nóg…

Wróć na górę

asiulka

Posty: 1318

Martyna
to masz tak samo jak ja – to albo taki system obronny organizmu albo odporność na stres ;-)

Wróć na górę

jaaloe

Posty: 112

dobry wieczór Kochane Współtęskniące i martwiące się
i płaczące,
pamiętam jak tak samo jak Wy martwiłam się, dołowałam przez pierwsze dni po wylocie, fajnie, że Was aktualnie żegnających jest więcej, zawsze to raźniej

nie mniej jednak już pisałam ale przypominam, nastawcie sie Kochaniutkie na to, że jak dolecą chłopcy do celu, to wcale od razu nie będzie dużo lepiej z łączami

ale to kwestia czasu, oni się ogarniają, my przyzwyczajamy do ograniczeń w kontaktach i teraz jak uda mi się porozmawiać z rozmazanym obrazem to jestem happy
ale bywają dni tylko 7-minutowe
a i mail raz dziennie przeczytany jest dla mnie świętem i skarbem

ale naprawdę pod skórą wciąż czuję te nerwy, niepokój pierwszego tygodnia w trakcie przerzucania i potem kolejnego juz na miejscu

Wróć na górę

Martyna

Posty: 461

Na północny-wschód,Asiulka ja sama siebie nie poznaję częściej ryczałam zanim wyjechał niż teraz,oczywiście nie powiem w ciągu dnia zdarzają mi sie smuty tak w środku jak sobie pomyślę ale zaraz córcia leci a to książeczka a to mam z nią kota szukać także nie ma za bardzo na to czasu.No a wieczorem mam Was a to czytam,a to piszę i tak leci..z natury jestem beksa lala a tutaj proszę,nie chcę zapeszać więc już się zamykam.

Wróć na górę

izoldaa90

Posty: 361

oby to było jak najszybciej…:/życzę spokojnej nocy wszystkim wam…:)

Wróć na górę

aanik81

Posty: 413

Dobrej nocki wszystkim
mala napewno jutro da znać w M….jest dość dobry kontakt.

Wróć na górę

fanka szefa
(Moderator)

Posty: 3789

Martyna

Czyli w stronę łodzi lub okolice bo tak szukam tych stron geograficznych a przed oczami mam wschód ;)

Wróć na górę

jaaloe

Posty: 112

powiem Wam, że niestety każdego dnia rano budzę się z nadzieją że znajdę mojego zielonka obok
potem myślę głowa do góry itd
ale w ciągu dnia zawsze kurde tak mi się sytuacja dziecięco – mieszkaniowo – itpodobne rozkręca, że nie jeden, ale dziesiątki pożarów mam do ugaszenia
także wieczorem zwykle niestety przed telefonem mam dosyć wszystkiego

Wróć na górę

jaaloe

Posty: 112

i czasami z kolei myślę, że byłoby lepiej, gdyby nie mógł zadzwonić dzisiaj, bo może zdążyłoby mi przejść, jakoś ogarnęłabym się

Wróć na górę

Martyna

Posty: 461

Fanka do Łodzi mam 60km,a moja to taka mała mieścina.Osiedla nie miałam okazji odwiedzić,ale Zielonego zdanie jest takie jak Wasze.Do jw mam 40 km Mąż dojeżdża

Wróć na górę

Martyna

Posty: 461

więcej nie powiem,bo Zielonek nie byłby zadowolony hehe On jest taki dzik trochę.

Wróć na górę

mala22

Posty: 1015

Chyba wiem jak o czym piszesz:)

Wróć na górę

Martyna

Posty: 461

Kurdę,żołądek mnie coś boli.Chyba się położę..jutro pewnie też wieczorkiem zawitam.Dobrej nocki wszystkim życzę i bez smutów,musimy się jakoś trzymać wszystkie razem i każda z osobna.Do jutra buźka:*

Wróć na górę

Minorka

Posty: 1084

Witam wszystkich, troszkę miałam do nadrobienia w czytaniu :) Mój już w G., w dzień sapera kopnął go zaszczyt bezpośredniego lotu, bez międzylądowania w S.. sam nie wie czym na to zasłuzył. Mnie szlag trafia bo teraz moje smsy coś nie chcą dochodzić, za to jego dochodzą do mnie bez problemu.

Właśnie eska dostałam że kolejni już dotarli do G więc bez nerwów jakby nie odpisywali, niestety takie uroki tej bazy..

marcinekk1
mój też Kazuń, i na pewno zna Twojego brata, bo to już stary wyga jest ;P

Dla zainteresowanych długością lotu z PL do M to trwa około 8-9h. Ale jest to długość samego lotu, trzeba jeszcze doliczyć parę h na załadowanie i rozładowanie ;P

Wróć na górę

limonka

Posty: 293

dziękuję dziewczyny za namiary na P. Marcina :) pozdrawiam i życzę miłego wieczorku :)

Wróć na górę

maanki

Posty: 436

Dobranoc dziewczyny i spokojnych snów
idę dalej pracować, bo w nocy i ciszy najlepiej mi to wychodzi

Wróć na górę

Minorka

Posty: 1084

Maanki dobranoc
co do Twojej królewny, moja też miała tyla lat jak tatuś był na misji i szybciutko się zorientowała (nawet w szkole) że jak pochlipie i powie że chce do tatusia, bo tata w Afganistanie to wzbudzi ogólną litość i zainteresowanie i zaczęła to wykorzystywać. W tym wieku dzieci są baaardzo cwane..

Wróć na górę

marcela

Posty: 747

Puk puk….jest tu ktoś?

Wróć na górę

marcela

Posty: 747

Potrzebny kalosz….pilne! Porzarlam się z Zielonym i jest ciężko…:-/…nigdy mi się to nie zdarzyło…koszmar :-( idę buczec dalej…

Wróć na górę

Minorka

Posty: 1084

marcela leci kalosz…
Nie załamuj się, na pewno jutro już na spokojnie będziecie rozmawiać i się przepraszać. Uściski kochana

Wróć na górę

maanki

Posty: 436

marcela nie przejmuj się, spokojnie jutro wszystko się wyjaśni i będzie dobrze
ja na ostatniej misji opier….łam mojego M. bo wysiadł mi akumulator w aucie i zadzwonił akurat wtedy jak się z nim męczyłam, M. dostał opr. rżnęłam telefonem i byłam wkurczona na maxa
stres i nerwy czasami puszczają po obu stronach
ale będzie dobrze

Wróć na górę

marta_24

Posty: 25

marcela rozumiem cię mi też włączyła się faza ”jak on tak mógł zostawić mnie samą” oby niedługo przeszła bo zamiast dawać wsparcie warczę ale to chyba reakcja obronna organizmu na rozstanie :(

Wróć na górę

marcela

Posty: 747

Oj moje kochane u mnie to coś grubszego …najgorsze ze on tam ja tu… :-/… Musi być dobrze,co nas nie zabije to…. Jedna rada,jak zawsze Cass z asiulka piszą faceta zielonego na smycz 2,5 m…:-(… Dobranocka

Wróć na górę
1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 19 20 21 22 23 24 25 26 27 28 29 30 31 32 33 34 35 36 37 38 39 40 41 42 43 44 45 46 47 48 49 50 51 52 53 54 55 56 57 58 59 60 61 62 63 64 65 66 67 68 69 70 71 72 73 74 75 76 77 78 79 80 81 82 83 84 85 86 87 88 89 90 91 92 93 94 95 96 97 98 99 100 101 102 103 104 105 106 107 108 109 110 111 112 113 114 115 116 117 118 119 120 121 122 123 124 125 126 127 128 129 130 131 132 133 134 135 136 137 138 139 140 141 142 143 144 145 146 147 148 149 150 151 152 153 154 155 156 [157] 158 159 160 161 162 163 164 165 166 167 168 169 170 171 172 173 174 175 176 177 178 179 180 181 182 183 184 185 186 187 188 189 190 191 192 193 194 195 196 197 198 199 200 201 202 203 204 205 206 207 208 209 210 211 212 213 214 215 216 217 218 219 220 221 222 223 224 225 226 227 228 229 230 231 232 233 234 235 236 237 238 239 240 241 242 243 244 245 246 247 248 249 250 251 252 253 254 255 256 257 258 259 260 261 262 263 264 265 266 267