Rejestracja | Logowanie »


Forum “zAfganistanu.pl”

21 września 2009

Z Afganistanu » Forum » Obie strony misji, XIII zmiana
Nie jesteś zalogowany.
Pisanie na tym forum wymaga zalogowania.
83355 - zarejestrowani użytkownicy.
Brak nowych postów
Nowe posty!
Odpowiedzi: 6656 - Strony: 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 19 20 21 22 23 24 25 26 27 28 29 30 31 32 33 34 35 36 37 38 39 40 41 42 43 44 45 46 47 48 49 50 51 52 53 54 55 56 57 58 59 60 61 62 63 64 65 66 67 68 69 70 71 72 73 74 75 76 77 78 79 80 81 82 83 84 85 86 87 88 89 90 91 92 93 94 95 96 97 98 99 100 101 102 103 104 105 106 107 108 109 110 111 112 113 114 115 116 117 118 119 120 121 122 123 124 125 126 127 128 129 130 131 132 133 134 135 136 137 138 139 140 141 142 143 144 145 146 147 148 149 150 151 152 153 154 155 156 157 158 159 160 161 162 163 164 165 166 167 168 169 170 171 [172] 173 174 175 176 177 178 179 180 181 182 183 184 185 186 187 188 189 190 191 192 193 194 195 196 197 198 199 200 201 202 203 204 205 206 207 208 209 210 211 212 213 214 215 216 217 218 219 220 221 222 223 224 225 226 227 228 229 230 231 232 233 234 235 236 237 238 239 240 241 242 243 244 245 246 247 248 249 250 251 252 253 254 255 256 257 258 259 260 261 262 263 264 265 266 267 - Najnowszy: 15.06.2013 23:18 - ccassiumm7
Autor Wiadomość

asiulka

Posty: 1318

dzień dobry dziewczyny i chłopaki ;-)

u mnie troszkę dziś mniej wiosennie ale nadal ciepło i pozytywnie ;-) mój Zielony w podróży nadal i pewnie jeszcze trochę zejdzie nim przybędzie do bazy docelowej.
Malutka wierna kopia taty zapewnia mi najwyższy poziom rozrywki ;-)

Wróć na górę

joasia82

Posty: 57

Zasnąć to tylko przy nim… buuu A moje łóżko też wydaje się ogromne i takie puste

Wróć na górę

asiulka

Posty: 1318

ja mam dwa liczniki – normalny równe 7 miesięcy – czyli standardowo i drugi z okropnie wielką liczbą dni – który odzwierciedla misję przedłużoną, chociaż mam wielką nadzieję, że tylko ten pierwszy będzie w użyciu ;-)

Wróć na górę

ella31

Posty: 422

Asiulka na to wpływu nie mamy :( ja nastawiona jestem na dłuższą rozłąkę, bo wolę się mile zaskoczyć że wraca prędzej niż rozczarować ,że zostaje dłużej :)

Wróć na górę

ella31

Posty: 422

Wiedziałam, że jak Zielony pojedzie to będzie się waliło :(
Najpierw Młody się rozchorował :( a dziś samochód mi nie zapalił :( a ja się na tym nie znam, muszę dzwonić po posiłki, nie wiem czy to akumulator czy co???? Buuuuuuuuuuuuu…………….

Wróć na górę

aanik81

Posty: 413

Ela31 tak to już jest mąż wybywa, a problemów przybywa……..

Co do kontaktu,my mamy bardzo dobry, dzięki telefonowi po linii wojskowej nie mamy ograniczeń(chyba ,że kolejka jest to w tedy standard 10min),internet kupi dopiero jak będzie u ”siebie” w kampie na razie korzysta z kafejki ale tam są okropne kolejki….

Co do pogody to pochmurno u nas-a ja muszę w końcu działkę ogarnąć

Wróć na górę

ania_26

Posty: 839

ella31 ja też patrzę złowieszczym wzrokiem na krany, żarówki, i cały ten sprzęt w oczekiwaniu, kiedy się coś popsuje bo ja tez się na tych sprawach kompletnie nie znam- w końcu od tego jest facet a nie żeby gdzieś po pustyniach Afganistanu chodził…
Przed chwilą rozmawiałam z moim pustynnym przez telefon- jak te 4 minuty rozmowy szybko minęły…
Z anomalii pogodowych- wczoraj w Bagram była burza piaskowa a potem podobno nawet deszcz padał…

Wróć na górę

ella31

Posty: 422

Co do deszczu w B. to prawda. Też taką wiadomość wczoraj dostałam :)

A co do “ZŁOŚLIWOŚCI” rzeczy martwych to wybierają sobie bardzo nieodpowiednie momenty.

Wróć na górę

asienka91

Posty: 133

Skąd ja to znam, że się wszystko psuje. Jestem w tym według mojego G. mistrzem. Co poligon coś mi się musiało zepsuć połamać itp. przed wyjazdem śmiał się, że musi dobrze mieszkanie ubezpieczyć. Kurcze, ale go brakuje…Byle szybko dotarli na miejsce to i kontakt lepszy będzie.

Wróć na górę

Patika

Posty: 28

Dzień dobry :) zgadza się że jak Zielony z domu to wtedy wszystko jest na NIE… Synek chory samochód coś sie psuje, wczoraj z kołkami wypadła suszarka ze ściany… Jakaś masakra…a to dopiero 2tygodnie… :(

Wróć na górę

asiulka

Posty: 1318

ja po pierwszej rozmowie na skypie z małżem – jakość w M. super mimo rozmowy przez tel., już jestem cała szczęśliwa ;-)
można uniknąc kolejek to kafejki jeśli ma się hotspot WIFI i można bezprzewodowo smigać

ella
a rozrusznik działa? bo jak tak to może rzeczywiście akumulator albo świece? a masz ropę czy benzynę? jak masz prostownik to podłącz akumulator i zobaczysz czy będzie działał(oczywiście jeśli widać, że to akum. czyli przygasające światłą itp.)

o to nieźle macie jazdy z tymi awariami ;-)

Wróć na górę

ella31

Posty: 422

Asiulka mam benzynę :) obstawiam akumulator tydzień czasu nie jeździłam bo z młodym na L4 siedzę więc to może jest przyczyna. Zobaczymy.

Wróć na górę

asiulka

Posty: 1318

o to bardzo prawdopodobne po takim czasie, a jak jeszcze był słaby to się rozładował – spróbuj podłączyć prostownik a jak nie to poproś sąsiada i spróbujcie na kable ;-)

Wróć na górę

ella31

Posty: 422

Patika widzę, że nie jestem sama z takimi atrakcjami :) Przynajmniej coś się dzieje:) hahaha.
Po wcześniejszej Misji to byłam prawieże samowystarczalna :)
Teraz pewnie też tak będzie :) Byle się więcej rzeczy nie psuło, a co najgorsze samochód :)

Wróć na górę

marcinekk1

Posty: 349

witam moje kolezaneczki ehhh :) dzis sobota czas na reset :P

Wróć na górę

ella31

Posty: 422

Asiulka prostownik podłączę, tylko muszą mi go dostarczyć:) Na razie zabrałam się za drożdżóweczki (piekę), żeby na czymś się wyładować :)

Wróć na górę

maanki

Posty: 436

Przed wyjazdem M. sprawdził moje auto, powymieniał oleje, płyny pouzupełniał itp. więc liczę że będzie ok.
Za to w łazience cieknie, remont nie zrobiony bo wyjechał, plany wakacyjne nie potwierdzone, sprawy niepozałatwiane
Muszę się sama kopnąć i ogarnąć

Wróć na górę

asiulka

Posty: 1318

tak coś w tym jest, też miałam na ostatniej mnóstwo awarii, począwszy od zamarzających rur (4 razy) po walący się komin (stare budownictwo)poprzez zatkane rury, psa niszczącego kojec i wędrującego po okolicy i wiecznie psującego się netu (co było w tym wszystkim najgorsze) ;-)

Wróć na górę

marcela

Posty: 747

Dzień dobry :-) )))…
Asiulka :-*…aanik81 …:-* i dziękuję …
Ella kurcze już nie wiem co małemu,ciągle ma zielone gile i kaszel taki gardłowy z odkrztuszaniem,lagodnieje po eurespalu,no ale 2,tyg katar?,?? Coś nie tak,i do.tego zielony jakby bakteryjny,chyba kontrolnie zalicze w pon dr :-/…
U nas też trochę problemów z autem ale mam nadz szybko miną …i też kompletnie się na tym nie znam.
Jeśli chodzi o minuty na tel to muszę mojego wyprostować,bo może sam nie wie…
Fakt do kafejki int kolejki,ale czego się nie robi dla paru chwil żeby dziecko zobaczyć i z nim pogadać…moja wczoraj.zielonemu piosenki po swojemu śpiewała ale miał banana…ona za to całą w skowronkach…wiadomo corunia tatunia :-)
Diablica wiemy jakie zakwaterowanie w G,ale teraz są w namiocie.przejściowTM,jak to któraś.napisała 200 osobowym. Czekają jak XII-ki wyleca…
Jeśli chodzi o sen…hmmm…mój synek tak umila mi noce że chwili nie mam żeby pomyśleć że łóżko.duże,bo większość nocy spędzam na nogach lub na fotelu…te zeby!!!…
Miłego dzionka,w centrum buro i ponuro…:-*

Wróć na górę

asiulka

Posty: 1318

ale za to potrafię sama poradzić sobie ze zdecydowaną większością prac typowo męskich – teraz czeka mnie wymiana opon na letnie, tylko muszę wpierw załatać kapcia(w sensie gdzieś oddać do naprawy), który od jesieni mnie straszy w garażu ;-)

Marcelko
oby maleństwo szybko wyzdrowiało, wizyta u lekarza Cię nie ominie – a może to rzeczywiście jakaś alergia? podawałaś jakieś nowości ostatnio?

Wróć na górę

asienka91

Posty: 133

U mnie dzień 4 i odpukać jak na razie wszystko działa oby to się utrzymało bo to pierwszy taki ” nasz” wyjazd.

Wróć na górę

Patika

Posty: 28

marcela a może zróbcie wymaz – u nas jak tak było to okazało się że mamy gronkowca w nosku… dostaliśmy maść z antybiotykiem i później był już spokój, pomijając obecny fakt – przerośnięty migdał :(

Wróć na górę

soull

Posty: 290

niestety te problemy z autami chyba jakoś najgorzej ogarnąć, my mieliśmy zmienić przed wyjazdem ale się nie udało, mam nadzieję że do powrotu mój ”złomek” jakoś przetrwa ;)

Wróć na górę

ella31

Posty: 422

Dziewczyny najśmieszniejsze jest to , że mój Zielony przed wyjazdem wszystko w aucie posprawdzał, powymieniał co trzeba i miało jeździć :) ale mu się nie chce jeździć :( Zbuntowało się :(
ale ogarnę i to jakoś :) Wierzę w to, że DAM RADĘ :)

Marcela, może faktycznie odwiedź lekarza i może zrób jakieś dodatkowe badania, wymazy :)

Wróć na górę

asienka91

Posty: 133

No pewnie, że dasz :) nic nie pękaj

Wróć na górę
1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 19 20 21 22 23 24 25 26 27 28 29 30 31 32 33 34 35 36 37 38 39 40 41 42 43 44 45 46 47 48 49 50 51 52 53 54 55 56 57 58 59 60 61 62 63 64 65 66 67 68 69 70 71 72 73 74 75 76 77 78 79 80 81 82 83 84 85 86 87 88 89 90 91 92 93 94 95 96 97 98 99 100 101 102 103 104 105 106 107 108 109 110 111 112 113 114 115 116 117 118 119 120 121 122 123 124 125 126 127 128 129 130 131 132 133 134 135 136 137 138 139 140 141 142 143 144 145 146 147 148 149 150 151 152 153 154 155 156 157 158 159 160 161 162 163 164 165 166 167 168 169 170 171 [172] 173 174 175 176 177 178 179 180 181 182 183 184 185 186 187 188 189 190 191 192 193 194 195 196 197 198 199 200 201 202 203 204 205 206 207 208 209 210 211 212 213 214 215 216 217 218 219 220 221 222 223 224 225 226 227 228 229 230 231 232 233 234 235 236 237 238 239 240 241 242 243 244 245 246 247 248 249 250 251 252 253 254 255 256 257 258 259 260 261 262 263 264 265 266 267