Rejestracja | Logowanie »


Forum “zAfganistanu.pl”

21 września 2009

Z Afganistanu » Forum » Obie strony misji, XIII zmiana
Nie jesteś zalogowany.
Pisanie na tym forum wymaga zalogowania.
89461 - zarejestrowani użytkownicy.
Brak nowych postów
Nowe posty!
Odpowiedzi: 6656 - Strony: 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 19 20 21 22 23 24 25 26 27 28 29 30 31 32 33 34 35 36 37 38 39 40 41 42 43 44 45 46 47 48 49 50 51 52 53 54 55 56 57 58 59 60 61 62 63 64 65 66 67 68 69 70 71 72 73 74 75 76 77 78 79 80 81 82 83 84 85 86 87 88 89 90 91 92 93 94 95 96 97 98 99 100 101 102 103 104 105 106 107 108 109 110 111 112 113 114 115 116 117 118 119 120 121 122 123 124 125 126 127 128 129 130 131 132 133 134 135 136 137 138 139 140 141 142 143 144 145 146 147 148 149 150 151 152 153 154 155 156 157 158 159 160 161 162 163 164 165 166 167 168 169 170 171 172 173 174 175 176 177 178 179 180 181 182 183 184 185 186 187 188 189 190 191 192 193 194 195 196 197 198 199 200 201 [202] 203 204 205 206 207 208 209 210 211 212 213 214 215 216 217 218 219 220 221 222 223 224 225 226 227 228 229 230 231 232 233 234 235 236 237 238 239 240 241 242 243 244 245 246 247 248 249 250 251 252 253 254 255 256 257 258 259 260 261 262 263 264 265 266 267 - Najnowszy: 15.06.2013 23:18 - ccassiumm7
Autor Wiadomość

mala22

Posty: 1015

239 ddp;) Miłego dnia :)

Wróć na górę

ania_26

Posty: 839

mala, wreszcie zamiast 4 w środku pojawiła się 3 :) (ale i tak nie mogę się doczekać, kiedy będzie to liczba 2-cyfrowa)

Wróć na górę

Nikita13

Posty: 36

Dzień dobry… Ania, Fiola, Mała :) :):)
Życze- Wszystkim miłej soboty i dużo info. od Piaskowych ;)

Wróć na górę

asiulka

Posty: 1318

Witajcie weekendowo ;-)
jak humorki dziś?
w Afg. silne deszcze i burze – w niektórych częściach kraju powodzie, okropność… Allah ich tam nie oszczędza.

Wróć na górę

maanki

Posty: 436

dzień i to wcale nie dobry
Zaledwie 3 tyg. minęły od wyjazdu M. a już okazuje się, że w nawet najbliższej rodzinie musisz liczyć sama na siebie.
Wiem, że mi przejdzie, ale teraz jest mi zwyczajnie smutno. I niby to nic aż tak ważnego, ale właśnie z takich sytuacji, zdarzeń składa się życie.
Ech. Przejdzie mi, wiem, ale nie teraz.

Wróć na górę

aanik81

Posty: 413

witam wszystkich,dzień nie zapowiada się ciekawie ,pochmurno,deszczyk co chwila pokropuje i z działki (oraz grilla)nici
oj marcinku kiepską tą pogodę zamówiłeś dla centrum

nic, muszę sobie coś wymyślić żeby dzień szybciej minął…………..

maanki ,mnie poprzednie misje już do takich sytuacji przyzwyczaiły(mąż wyjeżdża telefony milkną,a tuż przed powrotem nagle każdy chce pogadać)już mnie chyba nic nie zdziwi…………

Wróć na górę

maanki

Posty: 436

aanik dziękuję
doskonale o tym wiem
i wkurzam się z dwóch powodów
1. że są to moi rodzice
2. że się w ogóle tym przejmuję, bo doskonale sama sobie dam radę (już w głowie pozmieniałam plany, poprzestawiałam to co miało być na to co będzie, logistycznie opanowałam)
echa za oknem pada, nie ma się gdzie na dworze wyżyć, ogródka przekopać, drewna porąbać czy kostkę położyć – żart ale zmęczenie fizyczne jest w takich wypadkach super ;o))

Wróć na górę

mala22

Posty: 1015

Ja już dzisiaj wytraciłam całą energie i złość a teraz spokojnie czekam na tel od Piaskowego…ehhh tylko czy się doczekam…

Wróć na górę

mala22

Posty: 1015

Jupiiii! Dzień można zaliczyć do udanych:)

Wróć na górę

joasia82

Posty: 57

Szczęściara z Ciebie mała… U mnie dzień zapowiadał się całkiem nieźle, zawoziłam kolegę męża na pogrzeb. Wróciłam do domu wzięłam się za obiad a tu teściu popsuł mi humor pretensjami że nie oszczędzam energii że zostawiam włączony telewizor komputer itp. Popłakałam się i szukam mieszkania do wynajęcia. Mam dość ciągłych pretensji o wszystko. Wiedzą że jest mi ciężko bez mojego M. zero wsparcia i pomocy;((

Wróć na górę

mala22

Posty: 1015

Joasia spokojnie,troszkę więcej cierpliwości i dasz radę. Mnie zielony nauczył spokoju i opanowania…a teraz przez nerwy i emocje troszkę łatwiej wyprowadzić nas z równowagi po prostu. Piaskowy daleko ale myślami i sercem wspiera Cie:)

Wróć na górę

aanik81

Posty: 413

asia1982 dasz radę-my przeżywamy to co ty.Jak potrzebujesz to się wypłacz ,a później trzeba wziąć się w garść i iść do przodu………….już nie raz o tym było mówione ,ale najlepiej jak byś znalazła sobie jakieś zajęcie:porządki w szafach,na działce czy zapisać się na jakiś kurs……..
jesteśmy po to żeby wspierać,pocieszać,doradzać ,rzucać kaloszem ……….. witamy cię wśród XIII

Wróć na górę

ccassiumm7

Posty: 2490

Dobry wieczór
Joasiu
1. Rzuć kaloszem w teścia.
2. Teść to facio, ale czasami reaguje jak baba tzn. nie mówi wprost…
3. Teść tak reaguje bo jemu tyłek lata ze strachu o syna…
4. Teść z czasem może się okazać lepszym od męża…
5. U Was nastał czas szczególny i trzeba rozsądnie chodzić po rozżarzonych węglach…
6. Nie ma to jak mieszkanie ciasne, ale własne!
7. Nie podejmuj ważnych decyzji pod wpływem emocji!
pozdrawiam
casium

Wróć na górę

Minorka

Posty: 1084

Dobry wieczór :)
asia1982 nie wiem jak wygląda twoje życie i co ci pomaga. Tutaj na pewno można się wygadać, wylać swoje smutki czasami poprosić o radę, albo dostać z rozpędu bez proszenie no i oczywiście zawsze możesz oberwać kaloszem tak żeby za dużo się nie smutać ;P
Wielu z nas to wszystko pomaga, więc warto spróbować i zapraszamy. Jakby jednak było nadal źle, idź do psychologa to żaden wstyd a na pewno pomoże..

Wróć na górę

ccassiumm7

Posty: 2490

Asia 1982
Czy może być coś gorszego niż złamany paznokieć, brak miejsca w torebce, lub mąż, który ukradkiem ogląda pornole? Mimo że niektórzy uważają, że większą tragedią jest już tylko Holokaust, to kobiety swoje wiedzą i histerycznie rozpaczają nad rzeczami, które dla facetów nie miałyby absolutnie żadnej wartości…
W FabryceMemów.pl znalazłam taki “mem”:
“Dlaczego płaczesz?
-Dawid ma większe cycki ode mnie”
~~~
“Nie użył emotek w esemesie.
Pewnie jest na mnie obrażony?
~~~
“Nie odpisuje… od dwóch minut ;)
~~~

Tak – okazuje się, że wyjazd na Misję może być problemem największym…, ale tylko na określony czas.
Wiem jak bardzo trudne są pierwsze dni po wylocie Męża.
Wiem, że każda Kobieta reaguje po swojemu, ale każda kocha, tęskni, przeżywa i nie raz, nie dwa uroni łzę alibo i rzekę łez!

Asiu 1982
Zaplanuj każdy kolejny dzień najbliższego tygodnia tak by mieć intensywne zajęcie, by nie mieć czasu na rozmyślania, by doświadczyć fizycznego zmęczenia, które sprawia, że zasypiasz “od ręki”!
I jeżeli lubisz rozmawiać – rozmawiaj na Forum!
Czas tu mija niepostrzeżenie i co ważne bywa to to, że kalosz do Ciebie poleci, a zdecydowana większość forumowiczów jest w sytuacji podobnej i zrozumie, pocieszy a być może podda dobrą radę.
Pozdrawiam serecznie.
ps
Zjedz choćby kanapkę bo kaloszkiem ciepnę !
I zapewniam Cię, że z Nami wytrzymasz ;)

Wróć na górę

marcela

Posty: 747

Dobry wieczór…i mnie dopadł kiepski humor… Czasem tak bywa…net tnie dobrze że chociaż chwile z nim pogadalam,ale dziś wyjątkowo mi się do niego tęskni.
Asia nie daj się…nie poddawaj zielony niechciałby pewnie widzieć Cię zaplakana,do tego wyglodzona… Dasz radę razem z nami,i racja z tym codziennym zajęciem. Ja mam dzieci i nie mam chwili nawet zjeść :-) … Ale niestety czasami.zły humor też dopada. Pocieszam się tym ,że jutro mamy nowy dzień…lepszy od poprzedniego :-*

Wróć na górę

aanik81

Posty: 413

hej marcela jak dzieci??????

Wróć na górę

asia1982

Posty: 84

Dzięki , staram się nie poddawać, ja dam rade , boję się tylko o Niego , przecież nie jest na wakacjach , dzięki Wszystkim za słowa otuchy

Wróć na górę

Kass

Posty: 4225

asia1982
Pierwsza misja mego Zielonego a my miesiąc po ślubie… Przetrwasz… Wierzę w Ciebie i w Waszą miłość!!!
My wtedy też bez dzieci…
Wiara przenosi góry!!! Wrócił do mnie, bo ja wiedziałam o tym i nie dopuszczałam do siebie tych złych myśli :)
Jeśli chcesz pogadać pisz :)

Pozdrawiam !
IX.

Wróć na górę

aanik81

Posty: 413

myśl pozytywnie -cała XIII wróci w składzie nie naruszonym – ta XIII będzie dla nich szczęśliwa …………..a teraz po kanapeczkę do kuchni raz,raz :)

Wróć na górę

ccassiumm7

Posty: 2490

Asiu – TAK, nie jest na wakacjach.
Podejdź do sprawy filozoficznie – podjął decyzję, poleciał – nie mam wpływu na to co zdarzyć się może na Piekielnej Ziemi.
Możesz natomiast wspierać Go pozytywną energią.
Słowo to energia!
Wierzący modlą się o opiekę sił nadprzyrodzonych – Boga.
Inni mają swoje sposoby…
Każdy na swój sposób chciałby osłonić kochaną osobę “polem siłowym”.
Pamiętaj!
Jeżeli Twój mąż będzie miał wiedzę, że jesteś bezpieczna i sobie radzisz z codziennymi problemami to będzie miał sen spokojny.
Wypoczęty łatwiej odnajdzie się w trudnych sytuacjach bojowych a refleks pozwoli wyjść z niejednej opresji.
Żołnierz opanowany to wielkie wsparcie dla zespołu , w którym działa!
Żołnierz zestresowany stwarza zagrożenie życia i sobie , i kolegom!
I tu kłaniam się wszystkim Kobietom, które w swoim samolubnym
uwielbieniu twierdzą inaczej ;)

Wróć na górę

asia1982

Posty: 84

Okey :) obiecuję poprawę , już jestem głodna ;)

Wróć na górę

Kass

Posty: 4225

Casium nic dodać nic ując!!!

Wróć na górę

agte

Posty: 733

Casss jak zwykle ”święte” słowa i 100% racja
Asia to co pysznego szykujesz do schrupania?
Pozdrawiam XII;)

Wróć na górę

ania_26

Posty: 839

Cass, zgadzam się całkowicie, musimy zapewniać swoich Zielonych, że u nas wszystko okey, uśmiechać się do nich- a jeśli będziemy będziemy się uśmiechać, to może nawet z tego powodu poprawi nam się naprawdę humor :) )

Wróć na górę
1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 19 20 21 22 23 24 25 26 27 28 29 30 31 32 33 34 35 36 37 38 39 40 41 42 43 44 45 46 47 48 49 50 51 52 53 54 55 56 57 58 59 60 61 62 63 64 65 66 67 68 69 70 71 72 73 74 75 76 77 78 79 80 81 82 83 84 85 86 87 88 89 90 91 92 93 94 95 96 97 98 99 100 101 102 103 104 105 106 107 108 109 110 111 112 113 114 115 116 117 118 119 120 121 122 123 124 125 126 127 128 129 130 131 132 133 134 135 136 137 138 139 140 141 142 143 144 145 146 147 148 149 150 151 152 153 154 155 156 157 158 159 160 161 162 163 164 165 166 167 168 169 170 171 172 173 174 175 176 177 178 179 180 181 182 183 184 185 186 187 188 189 190 191 192 193 194 195 196 197 198 199 200 201 [202] 203 204 205 206 207 208 209 210 211 212 213 214 215 216 217 218 219 220 221 222 223 224 225 226 227 228 229 230 231 232 233 234 235 236 237 238 239 240 241 242 243 244 245 246 247 248 249 250 251 252 253 254 255 256 257 258 259 260 261 262 263 264 265 266 267