Rejestracja | Logowanie »


Forum “zAfganistanu.pl”

21 września 2009

Z Afganistanu » Forum » Obie strony misji, XIII zmiana
Nie jesteś zalogowany.
Pisanie na tym forum wymaga zalogowania.
60313 - zarejestrowani użytkownicy.
Brak nowych postów
Nowe posty!
Odpowiedzi: 6656 - Strony: 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 19 20 21 22 23 24 25 26 27 28 29 30 31 32 33 34 35 36 37 38 39 40 41 42 43 44 45 46 47 48 49 50 51 52 53 54 55 56 57 58 59 60 61 62 63 64 65 66 67 68 69 70 71 72 73 74 75 76 77 78 79 80 81 82 83 84 85 86 87 88 89 90 91 92 93 94 95 96 97 98 99 100 101 102 103 104 105 106 107 108 109 110 111 112 113 114 115 116 117 118 119 120 121 122 123 124 125 126 127 128 129 130 131 132 133 134 135 136 137 138 139 140 141 142 143 144 145 146 147 148 149 150 151 152 153 154 155 156 157 158 159 160 161 162 163 164 165 166 167 168 169 170 171 172 173 174 175 176 177 178 179 180 181 182 183 184 185 186 187 188 189 190 191 192 193 194 195 196 197 198 199 200 201 202 203 204 205 206 207 208 209 210 211 212 213 214 215 216 217 218 219 220 221 222 223 224 225 226 227 228 229 230 [231] 232 233 234 235 236 237 238 239 240 241 242 243 244 245 246 247 248 249 250 251 252 253 254 255 256 257 258 259 260 261 262 263 264 265 266 267 - Najnowszy: 15.06.2013 23:18 - ccassiumm7
Autor Wiadomość

ccassiumm7

Posty: 2488

Asiulka = @

Wróć na górę

asiulka

Posty: 1318

dobranoc ;-)

Wróć na górę

ccassiumm7

Posty: 2488

Agawa
- limit katastrof 747 w Afgh wyczerpany – STOP
- Rotacje z poślizgami, ale tyle ladowań co startów – STOP
- myśl pozytywnie szczególnie na dobranoc – STOP

Wróć na górę

agawa

Posty: 267

Oby, moja kochana! Staram sie w to wierzyć z całych sił… dzieki za przywołanie do porządku… a z myśleniem pozytywnym dziś u mnie słaiutko, oj słabiutko…
najpierw starszy rozbił sobie dziś mocno kolano, później młodszy przychodzi z podwórka z limem podbitym bo kamieniem dostał od jakiegoś innego ”czorta”, a później walnęłam sie tak paluchem u nogi że paznokieć pi pękł na pół a jak go sobie odcinałam to wbiłam sobie nożyczki w rękę… Przepraszam ale chyba nie jest to mój doby dzień i całe szczęście że już sie skończył! Pozytyw że Piaskowy się odzywał i że jeszcze kocha tę swoją łamagę…heheheh

Wróć na górę

ccassiumm7

Posty: 2488

Agawa – ja nie przywołałam do porządku ;) , ja wysłałam pozytywny w treści telegram :)
Mnie również dotknęła ta informacja w przededniu wylotu Syna do S.
I szkoda oczywiście życia 7 młodych ludzi pilotujących i obsługujących wielki transportowiec 747
Małe dzieci – mały kłopot, ale zarazem są wypełniaczami i mniej masz czasu na tęsknotę.
Myślisz o wielu sprawach naraz i stąd te wszystkie urazy,
Postaraj się nie myśleć o Afgh jak masz nożyczki lub nóż w ręku!
Jeszcze 10 – 14 dni i wiele się zmieni na lepsze.
Zobaczysz i jak masz problem to napisz… @ też możesz – odpowiem.

Wróć na górę

agawa

Posty: 267

Wiem, rozumiem że to takie pozytywne przesłanie… ale nie powinnam tu zamieszczać tego linku, zwłaszcza że są wśród nas tzw. “dziewice” które pierwszy raz przeżywaja misje, ja pomimo że trzeci to niestety nie mogę jakoś wskoczyć tak jak poprzednio na te właściwe tory… tak mam wrażenie że jadę do przodu ale na zaciągniętym hamulcu, że niby nic sie złego nie dzieje ale jakbym miała cały czas zaciśnięte gardło i nie mogę wziąć głębokiego oddechu…
jacię przepraszam ale czy ty napisąłś Kasiu “wylotu Syna do S.”? Czy juz mi sie coś na oczy rzuciło??
Sądząc po twoich postach jesteś naprawdę mądrą kobietą i na czasie… chyle czoła i tym bardziej podziwiam!

Wróć na górę

ccassiumm7

Posty: 2488

Nie ma za co.
Syn dotarł do Sharany i wszystko układa się dobrze.
To normalne zachowanie z Twojej strony – reagujesz tak bo więcej wiesz. A jeszcze te opowieści z krainy dreszczowców po powrocie mężą do domu też swoje uczyniły.
Trzeba Aga trochę powietrza z piersi upuścić bo te dzisiejsze przypadki z urazami – martwią.
Jesteś już doświadczoną Dziewczynką – postanów kilka zasadniczych zmian w codzienności.
Uwierz, nabierzesz dystansu co pozwoli Ci swobodnie funkcjonować.
Pozdrawiam serdecznie.
Dobranoc.

Wróć na górę

polin88

Posty: 22

czytam Was codziennie choć nie odzywałam się nic ostatnio…powiedziałam sobie, że po co mi takie forum…a jednak, codziennie patrzę co piszecie, chyba dlatego, że wiem, iż tutaj są osoby, które mnie rozumieją, które przeżywają to samo…bo tutaj są kobiety, które wiedzą. co to znaczy czekanie na swoich ukochanych:) widziałam w tv ten filmik z katastrofy samolotu, błąd i co na to poradzić..współczuję wszystkim tym co stracili w tej katastrofie swoich bliskich…mój na razie odzywa się codziennie, jest bardzo wylewny jeśli chodzi o uczucia…a to nie jest ten typ człowieka, dlatego uważam, że naprawdę ta odległość daje im do myślenia, że my ich tu kochany, wspieramy, dajemy jakoś sobie radę, jesteśmy silne i na pewno dzięki temu im jest łatwiej:)) czuję, że mój mężczyzna jest tam zmęczony, dzień w dzień to samo…oni nas potrzebują, a mnie uskrzydła jak słyszę czy widzę, że ma dobry humor jak ze mną rozmawia:) nawet nie spodziewałam się, że to tyle daje energii a jednak, to nasza pierwsza misja i mam nadzieję, że będzie dobrze:))) bardzo w niego wierzę:) a to, że mogę mu pomóc dobrym, miłym smsem…słowem też daje mi kopa do działania…dobrej nocy dziewczyny:)

Wróć na górę

agawa

Posty: 267

Cass nie znalazłam jeszcze otworu aby wypuścić te powietrze…ale to jest zdumiewające jak druga, kompletnie obca osoba potrafi odczytać to co wydawać sie może siedzi gdzieś tam głęboko w środku… jeszcze raz dziękuję…
Polin, tobie również spokojnej nocki, ciesze sie że tu jesteś… ja pierwszą misje przeżyłam ( nie wiem jakim cudem) bez forum, poprostu kompletnie zielona nie wiedziałam o niczym, moj Piaskowy służy ponad 200 km od miejsca zamieszkania więc nie miałam też kontaktu z jednostką… ale każdy dzień z tamtej misji to moj jeden siwy włos… następna misja juz była znośniejsza, trafiłam przypadkiem na forum i czułam się jak w jakimś matrixie, świat rzeczywisty – świat misji i ten pozorny wszystko dookoła, ale dziewczyny nie pozwoliły zwariować, czasem mówiłyśmy jednym głosem czasem nie ale każda z nas wiedziała że może liczyć na pozostałe i że wszystkie rozumiemy się tak jak powinnyśmy… dziekuje Wam za to… dobranoc… i wspaniałych kontaktów jutro…

Wróć na górę

polin88

Posty: 22

dzięki:)też trafiłam tu przypadkiem bo szukałam jakiś wiadomości o tym co się dzieje w Afganistanie, jak to wygląda, bo wiedziałam, że mi wszystkiego nie powiem…nie będzie mógł..i trafiłam na blog…a potem na forum i XIII zmiana..nie wiedziałam, że coś takiego jest, bo nie mamy znajomych, którzy już wyjeżdżali na misje…ja ze swoim ponad 2 lata ciągle prawie 600 km od siebie:P a jesteśmy ze sobą już prawie 5…a teraz rozłąka znowu i to bez spotkań…na pół roku…dla niektórych wydawałoby się to niemożliwe a jednak się da…prawie 3 miesiące temu zaręczyliśmy się:) i wyjazd…no cóż myślę, że to prawdziwa miłość!!! i to uczucie trzyma mnie przy tym, że staram się myśleć pozytywnie:) czasami bywa lepiej czasami gorzej, ale do przodu, bo wiem, że on myśli o mnie i ja o nim też…wiadomo trzeba zająć się swoimi sprawami i będzie ok:) wierzę w to bardzo…

Wróć na górę

mala22

Posty: 1015

Mala melduje 233 ddp:) milego dnia :)
Kurde, za oknem znowu szaro:/ protestuje! Ja chce slońce!

Wróć na górę

asiulka

Posty: 1318

Dzień dobry majowo ;-)

Cass ;-*
dzieki @ masz

Wróć na górę

alla

Posty: 398

dziendoberek dziewczynki.W centrum znowu pada:(polecem dzis kino i akcje majowkowa multikina i bileciki w promocyjnej cenie 10zl.Milego dnia

Wróć na górę

kowalowa

Posty: 392

hej Dziewczyny :) u mnie w nocy wielka burza przeszła a teraz piękna pogoda się klaruje :)

Wróć na górę

Fiola

Posty: 1270

Czesc dziewczyny:)
Milego dnia zycze:)
Kowalowa- u mnie poda od dobrych 16 godzin praktycznie bez przerwy. Dobrze bo ogródek nimi sie do życia ale slonko chetnie bym juz zobaczyla:)
Polin88
Moja to tez nie pierwsza misja, a czuje podobnie jak Ty. Łatwiej znosilam poprzedni wyjazd. Teraz ciagle w nerwach. A siwych wlosow już nie liczę… Moze dlatego, ze na poprzednia misje wyjechał z calym moim przyzwoleniem, bylam pogodzona z taka sytuacja. Teraz nie chcialam go puscic ale musialam:-( moze dlatego wciaz czuje sie taka przybita:-(

Wróć na górę

ania_26

Posty: 839

Cześć Dziewczyny :) u mnie majówka też zimna, mokra i ponura, mimo złej pogody- dużo uśmiechu i mnóstwa kontaktu z Zielonymi życzę :)

Wróć na górę

ania_26

Posty: 839

Fiola, moja z Zielonym pierwsza misja, gdy jeszcze przed wyjazdem rozmawialiśmy- to wydawało mi się to takie nierealne, chyba gdzieś w głębi serca do końca miałam nadzieję, że stanie się jakiś ”Cud” i nie będzie musiał wyjeżdżać…

Wróć na górę

asienka91

Posty: 133

Witajcie :) na wschodzie cieplutko ale chmury cały czas na niebie więc tak ni w pięć ni w dziesięć. Mogłoby już popadać i dać słońcu się wykazać.

Wróć na górę

aanik81

Posty: 413

u mnie znowu
Kto zabrał słońce???????????????podzielcie się,przecież ta pogoda już mnie dobija.Przez ten deszcz internet wolniej chodzi,telewizja się zacina a młody marudzi ,że chce na dwór i tęskni za tatą

PS wczoraj w nocy pisałyście,że będzie wysyp brzuszków i ślubów po powrocie piaskowych-ja bym nie miała nic przeciwko takiemu brzuszkowi ………..cuda się zdarzają

Wróć na górę

Su

Posty: 20

Chwilke mnie nie bylo a tu takie dyskusje :) Chora Miska wtulila sie we mnie i nie wiem kiedy odlecialam. Teraz kontakt z Bazami to bajka. Jak Moj wyjechal na 1 zmiane do Iraku to przez miesiac nie mialam zadnego kontaktu. W koncu w akcie totalnej desperacji udalo mi sie zdobyc jakis numes na telefon satelitarny i po nitce do klebka, jeden numer drugi numer. Znalazlam go przypadkiem, akurat byl z wizyta w innej bazie i przechodzil kolo telefonu :D Powiedzialam mu co mysle o tym wszystkim bardzo dosadnie. U nich nie bylo nic tworzyli baze od zera. Nikomu nie zycze tego co przeszlam przez ten miesiac… Teraz to bajka jest. Nawet miejscowa komorke ma. Wtedy siedzialam 2 miesiace w domu bo moze zadzwoni.

Wróć na górę

czarna55

Posty: 4

witam wszystkie XIII. miło mnie zaskoczyło że kobiety, potrafią wspierać się tak nawzajem. Naprawde to miłe w tych trudnych chwilach bycia samą….. będę zaglądać częściej….:)
pozdrawiam ;)

Wróć na górę

aanik81

Posty: 413

witaj czarna55,zapraszamy częściej……..razem łatwiej:)

Wróć na górę

chmurka

Posty: 2

Pozdrawiam Was dziewczyny , jesteście wspaniałe , dzielne i silne!
Życzę wam wytrwałości i szczęśliwych powitań
niech ten czas szybko biegnie.

Hm – posłałam Ci @ jestem byłą XI – rozumiem Cię

Wróć na górę

ania_26

Posty: 839

Su, naprawdę nie zazdroszczę takich wspomnień- ale Twoje przeżycia to dowód na to, że naprawdę jak trzeba, to jesteśmy w stanie przetrzymać wszystko! Pozdrawiam

Wróć na górę

Fiola

Posty: 1270

Ania_26
Ja też liczyłam na taki ”cud” a teraz jeszcze nie mogę dać sobie z tym rady.
aanik81
Też bym nie narzekała jakbym wreszcie mogła się pochwalić takim brzuszkiem :) jestem za :D

Wróć na górę
1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 19 20 21 22 23 24 25 26 27 28 29 30 31 32 33 34 35 36 37 38 39 40 41 42 43 44 45 46 47 48 49 50 51 52 53 54 55 56 57 58 59 60 61 62 63 64 65 66 67 68 69 70 71 72 73 74 75 76 77 78 79 80 81 82 83 84 85 86 87 88 89 90 91 92 93 94 95 96 97 98 99 100 101 102 103 104 105 106 107 108 109 110 111 112 113 114 115 116 117 118 119 120 121 122 123 124 125 126 127 128 129 130 131 132 133 134 135 136 137 138 139 140 141 142 143 144 145 146 147 148 149 150 151 152 153 154 155 156 157 158 159 160 161 162 163 164 165 166 167 168 169 170 171 172 173 174 175 176 177 178 179 180 181 182 183 184 185 186 187 188 189 190 191 192 193 194 195 196 197 198 199 200 201 202 203 204 205 206 207 208 209 210 211 212 213 214 215 216 217 218 219 220 221 222 223 224 225 226 227 228 229 230 [231] 232 233 234 235 236 237 238 239 240 241 242 243 244 245 246 247 248 249 250 251 252 253 254 255 256 257 258 259 260 261 262 263 264 265 266 267