Rejestracja | Logowanie »


Forum “zAfganistanu.pl”

21 września 2009

Z Afganistanu » Forum » Obie strony misji, XIII zmiana
Nie jesteś zalogowany.
Pisanie na tym forum wymaga zalogowania.
89467 - zarejestrowani użytkownicy.
Brak nowych postów
Nowe posty!
Odpowiedzi: 6656 - Strony: 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 19 20 21 22 23 24 25 26 27 28 29 30 31 32 33 34 35 36 37 38 39 40 41 42 43 44 45 46 47 48 49 50 51 52 53 54 55 56 57 58 59 60 61 62 63 64 65 66 67 68 69 70 71 72 73 74 75 76 77 78 79 80 81 82 83 84 85 86 87 88 89 90 91 92 93 94 95 96 97 98 99 100 101 102 103 104 105 106 107 108 109 110 111 112 113 114 115 116 117 118 119 120 121 122 123 124 125 126 127 128 129 130 131 132 133 134 135 136 137 138 139 140 141 142 143 144 145 146 147 148 149 150 151 152 153 154 155 156 157 158 159 160 161 162 163 164 165 166 167 168 169 170 171 172 173 174 175 176 177 178 179 180 181 182 183 184 185 186 187 188 189 190 191 192 193 194 195 196 197 198 199 200 201 202 203 204 205 206 207 208 209 210 211 212 213 214 215 216 217 218 219 220 221 222 223 224 225 226 227 228 229 230 231 232 233 234 235 236 237 238 239 240 241 242 243 244 245 246 247 248 249 250 251 252 [253] 254 255 256 257 258 259 260 261 262 263 264 265 266 267 - Najnowszy: 15.06.2013 23:18 - ccassiumm7
Autor Wiadomość

ccassiumm7

Posty: 2490

Róża – trzeba było zdezerterować z posterunku i telefon odebrać?
Przecież, gdyby zaszła potrzeba zrobienia siusiu to pobiegłabyś do WC? czy zrobiła w majty pod pomnikiem?
A na < ****> stanowczo reaguj!
Powiedz, żeby wypluł żaby.
… wiesz Rózyczko? Ty się dobrze zastanów.
Żołnierz poza chwilowym (12 letnim) statusem zawodowym (z wyjątkiem tych grup osobowych, które służą do emerytury) jest kiepską partią!
Nie generalizuję, ale bywają prymitywni, wulgarni i na ogół to sztywniaki bez poczucia humoru. Nie bez kozery cywile mawiają “trepy” – czego nie pochwalam!
Do tego w społeczeństwie w ostatnich 30 latach skutecznie zaszczepiono brak poszanowania do munduru.
Czy znajdziesz przedstawicieli innych zawodów, którzy obrażają kobiety ze swojego środowiska?
Nie – tak tylko postępuje tzw. “trepiszcze”.
Ty , Róża, zasługujesz na c*ś lepszego niż wulgarny “trep”!

Wróć na górę

maanki

Posty: 436

dzień dobry wszystkim
po wczorajszej imprezce rodzinno/towarzyskiej zieeewam strasznie i nawet słońce mnie nie cieszy.
Liczę, że basen spanie ze mnie wyciągnie, bo teraz marzę tylko o łóżeczku i spanku.

Wróć na górę

rozaroza

Posty: 669

ccassiumm7 Nawet żołnierz nie może tylko musi trzymać

Wróć na górę

ccassiumm7

Posty: 2490

Róża – żołnierzowi mają prawo puścić zwieracze tylko na polu walki.
Na warcie młodzież, na szczęście, problemów z prostatą nie ma.

Harcerka to, dzięki Bogu, jeszcze nie żołnierz.
Poza tym dałam przykład usprawiedliwonego zejścia przez ciebie z posterunku:)
Traktuj moje słowa z przymrużeniem oka – lubię żartować ;)
Nawet powyżej pisząc o “trepkach” – żartowałam :)

Wróć na górę

kowalowa

Posty: 392

heeej Dziewczyny ja od rana na nogach, ale nie miałam kiedy włączyć laptopa. Dopiero niedawno włączyłam i przeczytałam to co mnie ominęło :)
Ja dziś sobie do fryzjera poszłam i gotowałam trochę a teraz relaks przy kawie. Sms dostałam więc dzień jest już dobry :)
Fiola a propos Twoich postów w nocy to koniecznie trzeba się spotkać i ”poobgadywać” naszych mężczyzn :)
cass dobrze, że jesteś :*
Mała ekstra impreza :)
W ogóle wszytskie jesteście super :D

Wróć na górę

rozaroza

Posty: 669

Laseczki Ratujcie Błagam

Gadałam z Piaskowym teraz na Sykpe oki 45min płakał pisał że miał TIK o co chodzi bo nie wiem mam się bać o niego

Wróć na górę

Fiola

Posty: 1270

Uff…
ja się uporałam ze sprzątaniem, potem małe domowe SPA i teraz czekam na gości. Kuzyn prosi na wesele… Wielka impreza bez Mojego Zielonego, trochę dziwnie mi będzie.
Kowalowa spotkanie w realu jak najbardziej trzeba zrealizować :)

Wróć na górę


Posty: 50

Róża. Po pierwsze postaraj się zachować spokój.
Nie szukaj odpowiedzi na tym forum, tylko w Internecie. Znajdź sobie na czym polega TIK. Tu nie spotka Cię żadna dobra rada a polecą kalosze i zostaniesz może nawet porównana do psiej kupy.
Jak już będziesz wiedziała co to takiego TIK jest, to pewnie będzie można coś z tym zrobić.

Wróć na górę

fanka szefa
(Moderator)

Posty: 3789

Witam:)

Nie mam co wam napisać wiec powiem-wreszcie sie wypogodziło i ciepło bynajmniej u mnie;)

Roza

Tiki to powtarzające się szybkie, mimowolne skurcze mięśni, które mają zazwyczaj charakter zrywający. Najczęściej obejmują mięśnie twarzy, ramion lub kończyn górnych. Przykłady : mruganie, drganie ust, potrząsanie głową, marszczenie czoła, wzruszanie ramionami-ścigałam definicje z netu żeby nie było;)
Więcej znajdziesz u wujka google na ten temat.

Wróć na górę

rozaroza

Posty: 669

fanka szefa To dobrze bo już myślałam ze coś tam mu stało

Wróć na górę

Fiola

Posty: 1270

Róża
Tiki nerwowe mogą być przyczyną braku magnezu lub na tle nerwowym występują. Możliwe, że u Zielonego w wyniku stresujących sytuacji tak reaguje jego organizm. Staraj się nie wpadać w panikę, najważniejsze by Zielony się uspokoił.

Wróć na górę

rozaroza

Posty: 669

Fiola ale mi się wydaje że nie o to chodzi tylko że coś musiało sie stać jak był < ***********> no wiecie gdzie czasem mnie tak dziwnie zakuje serce i się budzie w nocy albo w dzień jak sobie drzemie Ale na dwoje Baba Wróżyła on mi też nie mów wszystkiego

Wróć na górę

kowalowa

Posty: 392

Ja nie chcę się mądrzyć, ale nie wydaje mi się aby chodziło o takie tiki nerwowe, ale o coś zupełnie innego. TIK to może w żargonie wojskowym coś zupełnie innego znaczyć. Być może skrót od jakiegoś słowa? Nie chcę wprowadzać nikogo w błąd, ale czy to nie jest jakiś kontakt z wrogiem? podkreślam, że to tylko takie moje wolne myśli i dedukcja.

Wróć na górę

Fiola

Posty: 1270

Róza
tak sie czasem ma z nerwów, ja też czasem tak mam jak się denerwuje co się dzieje z moim. Jeśli chodzi o to co mówi bądź czego nie mówi Zielony, to niestety dużo od Niego nie usłyszysz.
Pamiętaj by Go wspierać nawet jeśli nie będziesz wiedziała wwszystkiego, bo nie może powiedzieć czasem.
Rózia Ty Nasza trzymaj się, Zielony sobie poradzi, skoro płakał tzn ze nerwy mu puściły i powinno być lepiej. Musisz w to wierzyć, że będzie dobrze :-*

Wróć na górę

Fiola

Posty: 1270

Kowalowa, możliwe że masz racje. Może się z Fanką mylimy.
Ja osobiście z takim słowem w żargonie wojskowym nie spotkałam.

Wróć na górę

kowalowa

Posty: 392

Może to było TIC – Troops In Contact? Jeżeli o to chodzi, to wg mnie oznacza, że żołnierze mieli bezpośredni kontakt z wrogiem (czyt. m.in. wymiana ognia). nie chce siać paniki, ale takie jest moje zdanie i tak wnioskuję.

Wróć na górę

fanka szefa
(Moderator)

Posty: 3789

Kowalowa

Czyli możemy mieć jasność-Tik a Tic nie to samo.

Poligony a realia Afgańskie są ogromną różnicą więc każdemu mogą nerwy puścić i wielu złoży papiery o rotacje do domu,mają takie prawo jeśli czują że jednak nie dadzą rady.
Nie każdy jest psychicznie gotowy na zderzenie z tym czego sie nie spodziewa a ma tylko wyobrażenie o tym co może być.

Wróć na górę

ania_26

Posty: 839

kowalowa, dziewczyno nawet mnie nie strasz że to takie jest rozwinięcie tego słowa

Wróć na górę

ania_26

Posty: 839

roza, a gdzie jest Twój? w B. czy w G?

Wróć na górę

kowalowa

Posty: 392

wg mnie jeżeli on mówił róży to słowo przez tel. to ”tic” wypowiada się jako ”tik”.
no niestety dziewczyny nasi mężczyźni pojechali na wojnę i jest tam chcąc nie chcąc niebezpiecznie :(

Wróć na górę

rozaroza

Posty: 669

Mój w G

Wróć na górę

ania_26

Posty: 839

Mój też w G., i tysiące myśli przebiegają mi przez głowę
róża, rozmawiałaś ze swoim Zielonym- był cały i zdrowy, pewnie po prostu roztrzęsiony
Ale cały i zdrowy a to najważniejsze

Wróć na górę

Fiola

Posty: 1270

Dziewczyny nawet jeśli Zielonemu Róży chodziło o TIC a nie o TIK to nie oszukująć się, jadąc tam każdy z Zielonych ma świadomość, że prędzej czy później może bądź będzie miał bezpośredni kontakt z wrogiem… niestety to obszar wojny, tego nie zmienimy.
Ale My nie możemy popadać w skrajności i odrazu panikować. Dziewczyny będzie dobrze :)
Ania Moj Zielony tez dzwonił nie dawno, cały i zdrowy.
Róza Ty ze swoim rozmawialas, widzialas Go i byl caly i zdrowy więc spokojnie, nic mu nie jest.

Wróć na górę

asiulka

Posty: 1318

Spokojnie dziewczyny, takie są realia, nie ma się co oszukiwać.
Jak małż był na VI zmianie w Worrior to po misji kiedyś mówił mi jak to tam wygląda, jak wyglądają patrole i wyjazdy, a nawet niby spokojny pobyt za murami bazy. A ostrzeżenie “incoming” weszło po tej misji do naszego prywatnego słownika. Nie ma bohaterów, a ten kto mówi, że nie odczuwa strachu po prostu kłamie lub jest na to za głupi. Najważniejsze to jakoś postarać się opanować i wyrzucić z siebie tą frustrację, bo strach w tamtych warunkach to zdrowy objaw. Może szczera rozmowa z kolegami, którzy przeżywają to samo mu pomoże?

Wróć na górę

rozaroza

Posty: 669

tak był cały i zdrowy ale strasznie blady i z oczu mu zły leciały

Wróć na górę
1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 19 20 21 22 23 24 25 26 27 28 29 30 31 32 33 34 35 36 37 38 39 40 41 42 43 44 45 46 47 48 49 50 51 52 53 54 55 56 57 58 59 60 61 62 63 64 65 66 67 68 69 70 71 72 73 74 75 76 77 78 79 80 81 82 83 84 85 86 87 88 89 90 91 92 93 94 95 96 97 98 99 100 101 102 103 104 105 106 107 108 109 110 111 112 113 114 115 116 117 118 119 120 121 122 123 124 125 126 127 128 129 130 131 132 133 134 135 136 137 138 139 140 141 142 143 144 145 146 147 148 149 150 151 152 153 154 155 156 157 158 159 160 161 162 163 164 165 166 167 168 169 170 171 172 173 174 175 176 177 178 179 180 181 182 183 184 185 186 187 188 189 190 191 192 193 194 195 196 197 198 199 200 201 202 203 204 205 206 207 208 209 210 211 212 213 214 215 216 217 218 219 220 221 222 223 224 225 226 227 228 229 230 231 232 233 234 235 236 237 238 239 240 241 242 243 244 245 246 247 248 249 250 251 252 [253] 254 255 256 257 258 259 260 261 262 263 264 265 266 267