Rejestracja | Logowanie »


Forum “zAfganistanu.pl”

21 września 2009

Z Afganistanu » Forum » Obie strony misji, XIII zmiana
Nie jesteś zalogowany.
Pisanie na tym forum wymaga zalogowania.
66147 - zarejestrowani użytkownicy.
Brak nowych postów
Nowe posty!
Odpowiedzi: 4270 - Strony: 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 19 20 21 22 23 24 25 26 27 28 29 30 31 32 33 34 35 36 37 38 39 40 41 42 43 44 45 46 47 48 49 50 51 52 53 54 55 56 57 58 59 60 61 62 63 64 65 66 67 68 [69] 70 71 72 73 74 75 76 77 78 79 80 81 82 83 84 85 86 87 88 89 90 91 92 93 94 95 96 97 98 99 100 101 102 103 104 105 106 107 108 109 110 111 112 113 114 115 116 117 118 119 120 121 122 123 124 125 126 127 128 129 130 131 132 133 134 135 136 137 138 139 140 141 142 143 144 145 146 147 148 149 150 151 152 153 154 155 156 157 158 159 160 161 162 163 164 165 166 167 168 169 170 171 - Najnowszy: 30.07.2013 09:21 -
Autor Wiadomość

marcela

Posty: 747

Izolda ja też nie w nastroju …ale trzeba się zrelaksowac :-) dzieci dały dziś popalic :-/…

Wróć na górę

marcela

Posty: 747

Niop tak masz rację,przenosząc się może uniknac misji…ale w tych kwestiach to może Bronek się wypowie ;-)

Wróć na górę

ccassiumm7

Posty: 2488

„Błogosławieni cisi i pokornego serca” …..> „Błogosławieni pyskaci i czyniący sobie reklamę”.
I dziwić się potem, że ludzie mają takich tam, gdzie ich mają. A jest to miejsce…intymne.
Katolik jest mistrzem manipulacji bożym słowem, ale czy Bóg da się na to nabrać?
Powyższe można sprawdzić konsultując się z Gościem Niedzielnym.
Przez kilka dni było miło, ale się zmyło?
Czyżby męski PMS? lub syndrom Brata Kapucyna?

Wróć na górę

izoldaa90

Posty: 361

Ale mój zmieni branże więc już w ogóle nie będzie opcji na misje jeśli coś…

Wróć na górę

Martyna

Posty: 461

A no nikt nie mówił,że będzie łatwo miło i przyjemnie..czasem musi być pod górkę,żeby później było lepiej.Ameryki nie odkryłam,ale niestety tak jest.Uwierzcie mi,że się da.Ja jestem z natury płaczliwa i mam łagodne usposobienie,łatwo mnie zranić tym bardziej to wszystko mnie jakoś przygniotło,ale można się wyzbyć tej”pustki” trzeba tylko przeprowadzić ze sobą (w sensie samemu z sobą)kilka poważnych rozmów:)z resztą nie tylko ja jestem dowodem na to,że się udaje,wszystkie jesteśmy:)

Wróć na górę

asiulka

Posty: 1318

Marcelka dzięki ;-)
to zdrówko ;-)

nasza 3 – więc ja już weteranka jestem ;-)

Wróć na górę

LipStick_91

Posty: 244

My też nie rozstawaliśmy sie na dłużej jak miesiąc (poligony)…
Można powiedzieć, że miesiąc minął szybko ale perspektywa tego, ile jeszcze przed nami mnie dobija :/
Ciesze sie jedynie z tego, że jak gadamy na skype to widze, że mój Zielony sie uśmiecha, żartuje, rozśmiesza mnie :)

Bronak
Czytałam Twoje wcześniejsze posty i widze dużą zmiane na lepsze. Twoje wypowiedzi nie są juz takie złośliwe. Okazujesz sie wsparciem a nie kimś, od kogo trzeba ”odpierać atak”. Niektóre Twoje poprzednie wpisy, chociaż ubrane w ładne słowa,to treścią okazywały sie po prostu obraźliwe. Takie były moje odczucia. Pozdrawiam i życze spokojnego pobytu TAM daleko…

Wróć na górę


Posty: 70

Ja nie piję alkoholu. :)
Wolę to przeżywać na trzeźwo. Jest o wiele przyjemniej. ;)

Wróć na górę

Martyna

Posty: 461

ejjj polejcie tez dla mnie!

Wróć na górę

towanda

Posty: 251

Dobry wieczor :)
Marcela, a ja poprosze winko chetnie :)
Oj, kochane, co tu powiedziec, zeby Wam humor poprawic..U nas pierwsza misja, ale moze jest mi latwiej (mozna tak w ogole powiedziec..?), bo od poczatku nasza znajomosc byla w trybie weekendowym..i ja nadal zyje w blogiej nieswiadomosci, ze maz jest na poligonie..Jak minie termin 2 miesiecy (najdluzej go nie bylo 2 miesiace jak pojechal na Patrol)to pewnie dotrze brutalna rzeczywistosc, ze to nie beda tylko dwa miesiace ale sporo dluzej..Kurcze, czasem chyba pomaga sie po prostu posmucic i poryczec..i przeczekac do jutra..Jutro zawsze jest lepiej..Pozdrawiam cieplo, trzymajcie sie kochane i polewam wszystkim winecko :)

Wróć na górę

izoldaa90

Posty: 361

Mój też stara się mnie trzymać w kupię bo wie że jest mi ciężko więc może momentami robi dobrą minę do złej gry…ale mój akurat na szczęście to trochę taka znieczulica jest więc on podchodzi do wszystkiego trochę inaczej…w życiu się na patrzył już na wiele więc o jego psychikę się nie boję…

Wróć na górę

marcela

Posty: 747

LipStick zgadzam się z Tobą w kwestii Bronka…teraz daje wsparcie i fajnie :-)
Asiulka…:-* weteranko …Martyna :-* siup…
Izolda to fakt nie będzie misji i dobrze :-* a ta przezyjesz razem z nami
Bronek przecież pisze ze Tobie polewam,ja też raczej nie pije ale lampka winka to i synkowi dobrze zrobi :-)

Wróć na górę

izoldaa90

Posty: 361

Chyba za dużo myślę już o grudniu (bo nie łudzę się listopadem) o tym jak będzie wracał i tak mnie to dołuje… :(

Wróć na górę

Martyna

Posty: 461

Mój pierwszy kieliszek na forum.. :P Izoldaa czemu dołuje?jak ja sobie wyobrażam powrót Męża to aż mi się lapka śmieje,ktoś wcześniej pisał,żeby myśleć pozytywnie.Pamiętajmy,szklanka jest do połowy pełna:)

Wróć na górę


Posty: 70

W moich postach nic się nie zmieniło. Nadal nie wstydzę się przyznać do tego, że się modlę. I jeśli piszę, że biegałem, to nie widzę powodu, by nie napisać, że się modliłem.
Natomiast widzę zmianę u Was. Już Was nie razi, że mężczyzna potrafi klęknąć i modlić się. Właśnie po tym poznaje się prawdziwego mężczyznę.
I nawet już tak nie razi mnie to, że niektórzy, zamiast zająć się pacjentami i uczciwie zapracować na swoją pensję, korzystają ze służbowego sprzętu, żeby załatwiać prywatne porachunki z Bronakiem. I potem jeszcze mają czelność pisać z patosem o etyce.

Wróć na górę

towanda

Posty: 251

Izolda, to jest bardzo wazne, ze mozesz czuc sie spokojna, ze go nic tam nie zlamie..Ja o mojego tez sie nie boje, dlatego jest mi o wiele lzej, nie musze sie tak zamartwiac. W ogole moj maz mnie zaskoczyl, bo, mimo bycia bardzo zwiezlym czlowiekeim (malomowny to za duzo powiedziane- to istny milczek;)), powiedzial mi prosta, aczkolwiek najwzaniejsza rzecz, w ktora wierze: ”nie masz naprawde zadnego powodu sie martwic!nie jestem tu sam i wszystko jest i bedzie w porzadku” Wypowiedzial to tak pewnie i przekobywujaca, ze mimo banalnosci, wierze w to mocno i naprawde nie mysle o tym, gdzie jest i co tam sie dzieje.

Wróć na górę

alla

Posty: 398

marcela dla mnie tez cos masz?napisalam dzis krotkiego smsa do mojego ze tesknie i cisza…..zaczynam gleboko oddychac i sie modlic…widze ze dzis Wasze humorkie tez nie najlepsze…czasem tak bywa…

Wróć na górę

izoldaa90

Posty: 361

Ja się trochę boję o niego nie powiem że nie…ale wiem że on jest twardy i tak łatwo się nie da…ale tęsknie strasznie za nim… :(

Wróć na górę

Patika

Posty: 28

Witam wieczorową porą
izoldaa90 @ poleciał do Ciebie :)

Wróć na górę


Posty: 70

Koniec pracy na dziś… Jest niedziela. Izolda. Kaplicę mam po drodze. Wspomnę i za Tobą do Szefa. :)

Wróć na górę

asiulka

Posty: 1318

winko dobre ;-) a rocznik bieżący czy mamy zaszczyt czymś wybitniejszym się raczyć?

Wróć na górę

izoldaa90

Posty: 361

Patika. Nie bardzo się orientuję jak ta poczta tu funkcjonuję.. :/

Wróć na górę

Patika

Posty: 28

izoldaa90 powinnaś otrzymać wiadomość na mail podany przy rejestracji
spróbuję jeszcze raz wysłać

Wróć na górę

alla

Posty: 398

Bronak to prosze Cie wspomnij i o mnie….dziekuje …..

Wróć na górę

izoldaa90

Posty: 361

Patika. To dobrze pomyślałam ale nic nie miałam..

Wróć na górę
1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 19 20 21 22 23 24 25 26 27 28 29 30 31 32 33 34 35 36 37 38 39 40 41 42 43 44 45 46 47 48 49 50 51 52 53 54 55 56 57 58 59 60 61 62 63 64 65 66 67 68 [69] 70 71 72 73 74 75 76 77 78 79 80 81 82 83 84 85 86 87 88 89 90 91 92 93 94 95 96 97 98 99 100 101 102 103 104 105 106 107 108 109 110 111 112 113 114 115 116 117 118 119 120 121 122 123 124 125 126 127 128 129 130 131 132 133 134 135 136 137 138 139 140 141 142 143 144 145 146 147 148 149 150 151 152 153 154 155 156 157 158 159 160 161 162 163 164 165 166 167 168 169 170 171