Rejestracja | Logowanie »


Forum “zAfganistanu.pl”

21 września 2009

Z Afganistanu » Forum » Obie strony misji, XIII zmiana
Nie jesteś zalogowany.
Pisanie na tym forum wymaga zalogowania.
76637 - zarejestrowani użytkownicy.
Brak nowych postów
Nowe posty!
Odpowiedzi: 4270 - Strony: 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 19 20 21 22 23 24 25 26 27 28 29 30 31 32 33 34 35 36 37 38 39 40 41 42 43 44 45 46 47 48 49 50 51 52 53 54 55 56 57 58 59 60 61 62 63 64 65 66 67 68 69 70 71 72 73 74 75 76 77 78 79 80 81 82 83 84 85 86 87 88 89 90 91 92 93 94 95 96 97 98 99 100 101 102 103 104 105 106 107 108 109 110 111 112 113 114 115 116 117 118 119 120 121 122 123 124 125 126 127 128 129 130 131 132 133 134 135 136 137 138 139 140 141 142 143 144 145 146 147 148 149 150 151 152 153 154 155 156 [157] 158 159 160 161 162 163 164 165 166 167 168 169 170 171 - Najnowszy: 30.07.2013 09:21 -
Autor Wiadomość

rozaroza

Posty: 669

Witam wieczorową porą, Dziewczynki
co tam słychać u was Mój piaskowy przez tą tragedie :( :( :( Wiele zrozumiał.:(:(
NIGDY NIE POZWOLIMY NA OBRAŻANIE ŻOŁNIERZA POLSKIEGO A JUŻ SZCZEGÓLNIE PO JEGO ŚMIERCI.

Wróć na górę

ccassiumm7

Posty: 2490

Dobry wieczór.
Fio – czas założyć sandały :)
http://ek.pl/artykul/625/fantazyjny-pedicure-na-lato/

Wróć na górę

rozaroza

Posty: 669

ccassiumm7 Troszkę uśmiechu w ten smutny czas

Wróć na górę

Azdi

Posty: 43

Witam wszystkich. Wiele razy próbowałam się włączyć do rozmowy ale ostatecznie rezygnowałam. Dzisiaj mam ciężki i smutny dzień i poszukuje odrobiny wsparcia.

Wróć na górę

asiulka

Posty: 1318

Azdi ;-)
każdy ma czasem gorsze dni i potrzebuje się wygadać lub po prostu to powiedzieć – tak dziś jest mi źle i mam dość wszystkiego – a jutro wstanie nowy dzień i zobaczysz będzie lepiej ;-)

Wróć na górę

jaaloe

Posty: 112

Cześć Dziewczyny…
Azdi pisz jak Ci źle, albo tutaj, albo na @
sama nie raz mam dosyć, zawsze tutaj znajduję wsparcie przez samo czytanie i daję radę
chociaż rzadko niestety mam okazję napisać, na szczęście codziennie przynajmniej czytam
dzisiaj jest święto, w miarę wcześnie, najmłodsza 13 miesięczna pociecha zasnęła, a starsze duuużo starsze rodzeństwo dało mi dzisiaj spokój

Wróć na górę

jaaloe

Posty: 112

cześć Asiulka, dzięki za tamto: ”pisz na @”, nie napisałam, nie było to wtedy możliwe, ale sama świadomość, że mogę bardzo, baaaardzo pomogła wtedy

Wróć na górę

Azdi

Posty: 43

Mój Zielony mi ”gdzieś ucieka”. Czuje że go tracę i ogarnia mnie bezsilność…

Wróć na górę

G.I.Jane

Posty: 1355

Hej wieczorkiem :D
Fiola, jeśli podziałało na wyobraźnię :D to “zaciesz mam”, jak mawia moja córka i cokolwiek to znaczy, byle pozytywnie :D .

Pjurku, niewinny i bezgrzeszny… “Poloneza czas zacząć”, okres ochronny minął :D
“Tak, tak, tam w lustrze to niestety JA,
tak, tak, ten saaaaam” :D
Niestety, kolejne wcielenie Tary ;) . Ta kobieta jest dla Ciebie inspiracją, czy cóś? ;)
Taki sam dobry komunał w moim wykonaniu, co banał w Twoim, he, he :D
Pierwsze prawo buszu – nie dziob, bo będziesz dziobany ;) .
I nie dyktuj mi co, kogo i kiedy mam uszanować, bo jest to pojęcie wybiórcze w Twoim słowniku.
Smolisz kociołku, smolisz… ;) .
Prrrowokuję? Niiiii, mam tylko swoje cele i zadania ;) , jak każdy tutaj.
Czytaj, czytaj… A Człowiek Rozumny = Homo Sapiens zna się na wszystkim, nawet na malowaniu paznokci, włosów, czy ścian kuchni… Tylko Rozmemłane Ciaputki twierdzą, że nie umieją ;) .
Niepokalane pozdrowienia, Bracie doli i niedoli, pocieszycielu strapionych ;)

Wróć na górę

ccassiumm7

Posty: 2490

Kolejna śmierć Żołnierza na Misji Stabilizacyjnej to kolejny raz czas rozmyślania i refleksji. Powrotu do lat, dni i osób których już nie ma i nie będzie. Życie jednak toczy się dalej, trzeba iść do przodu z tym co los nam niesie. Z pamięcią o tych co odeszli, ale też o tych co są z nami dziś.
Nikt nie wie jak jeszcze długo.
Z nadzieją patrzmy w przyszłość.
Psycholog radzi:
http://republikakobiet.pl/psychologia/partnerstwo/recepta-psychologa-na-piekny-wyglad-i-dobry-nastroj-2/

Wróć na górę

Azdi

Posty: 43

Drogie Panie pomóżcie czymś pozytywnym nie rozbijać mojego tematu na czynniki pierwsze żeby się nie dołować bo zaczynam powili tracić swój (jak znajomi mówią) ”wszechobecny optymizm”

Wróć na górę

asiulka

Posty: 1318

Jaaloe ;-)
nie ma sprawy, propozycja nadal aktualna ;-)

Azdi
tracisz? może to wynik nastawienia do pracy, pełnego skupienia na przetrwaniu tych miesięcy i stąd takie wrażenie?

Wróć na górę

Fiola

Posty: 1270

Cass
te z zielenią chętnie bym zrobiła sobie na pazurkach :D
ogoniasta @ na pocztę do Ciebie poleciała :D

Jane
zaciesz to i ja wczoraj miałam :D

Azdi witaj, pisz bez obaw, cokolwiek leży Ci na sercu, duszy, czy ramieniu My tu wszystkie pomożemy Ci to zrzucić ;)

Wróć na górę

ccassiumm7

Posty: 2490

Azdi
Żołnierze XIII Zmiany przebywają na Misji 1,5 – 2 miesiące.
To typowy okres, po którym występuje pierwszy poważny kryzys i trwa dłużej bądź krócej w zależności od charakteru człowieka.
Taki sam kryzys i kolejne przechodzą osoby bliskie oczekujące na powrót.
Podpowiem Ci – staraj się realizować takie zamierzenia, które przyniosą Ci satysfakcję a dokładnie zagospodarują wolny czas.
Właściwa dieta i sen nie krótszy niż 8 godz. również mają swój wpływ na dobre samopoczucie + rady psychologa – link powyżej z godziny 21.27
A jak Ci to nie pomoże to nawrzucamy kaloszy.
Porozmawiaj też z Aniołem Stróżem ? – pomaga!

Wróć na górę

jaaloe

Posty: 112

Azdi Kochana, ”izi” (tzn. easy ;-) on tam, a Ty tutaj, tysiące kilometrów zawsze wtedy ma się wrażenie, że ktoś się oddala, ucieka
za jakiś czas mam nadzieję, z kolei pomyślisz on zawsze jest mój a ja jego
w takiej sytuacji huśtawka emocji to raczej norma

Wróć na górę

asiulka

Posty: 1318

Azdi,
na misji jest inaczej, człowiek jest inny, to słowa wielu znajomych żołnierzy, a co to znaczy? że trzeba być twardym, naciągnąć na serce pancerz, który uodporni na to co się tam widzi i czuje i pozwoli przetrwać, zwłaszcza w takich ciężkich chwilach jak ostatnie dni. Niestety bardzo często ten pancerz działa jak broń obusieczna i bliscy również odczuwają skutki takiego zamknięcia się.
U nas też tak jest, potrafię się przebić przez tą skorupę, ale nie zawsze chcę, bo to osłabia go, a tego bym nie chciała. Trochę to chaotyczne i może niezrozumiałe – ale tak to działa, tak sobie radzą chłopaki. I może problemem jest nie to, że oddala się od Ciebie w sensie emocjonalnym, co właśnie taki dystans ochronny – jak ja to nazywam.
Która to Wasza misja?

Wróć na górę

Azdi

Posty: 43

Mam nadzieję, że ogarnę to wszystko. Staram się rzucać w wir pracy i nie mieć czasu na jakieś zbędne rozmyślania. Trzymałam się dzielnie do poniedziałku i trochę mi podcięło skrzydła. Wiem, że moje obawy są niczym w porównaniu z tym co przeżywa rodzina Tego który zginął

Wróć na górę

Azdi

Posty: 43

asiulka dużo pewno w tym racji co piszesz. To jego 2 a ze mną 1 misja. Za wszelką cenę od początku staram się nie być dla niego ciężarem i nie dostarczać jakiś dodatkowych ”obciążeń” emocjonalnych. Staram się być pogodna przed nim i pewno przed samą sobą…

Wróć na górę

asiulka

Posty: 1318

Ja tam czasem daję swojemu popalić ;-) ale o dziwno robi mu to dobrze i kwituje to “poczułem się jak w domu” ;-)

___________

Dziewczyny sprzedajcie mi jakieś fajne miejscówki na romantyczny weekend we dwoje zimową porą, najlepiej w górach, z kominkiem i duuuużą dozą prywatności.
Już sobie pomarzę chociaż ;-)

Wróć na górę

Azdi

Posty: 43

Widzę, że Panie chyba posnęły już. Mam nadzieję, że Was nie zanudziłam swoim gadaniem. Bardzo dziękuję za słowa wsparcia i otuchy. Postaram się tu zaglądać częściej, ale już nie ze ”smutem” tylko z uśmiechem bo mam świadomość, że mam dla kogo się starać i uśmiechać i na kogo czekać. Pozdrawiam :)

Wróć na górę

alla

Posty: 398

Hej kochane :) LipStic @ No asiulka duzo w tym prawdy co napisalas…..a ja nauczylam sie jednej rzeczy’'jak walczysz walcz do konca’'Azdi witam i ja.Jak masz gorszy dzionek bombarduj nas mailami bo wiem po sobie ze to bardzo pomaga:)

Wróć na górę

asiulka

Posty: 1318

Azdi
nie nudzisz spokojnie, jak chcesz się wygadać to pisz na priv. Wysłucham i w miarę możliwości pomogę ;-)

Alla ;-)
jak tam u Ciebie słońce?

Wróć na górę

jaaloe

Posty: 112

asiulka wysłąłam @
a tak w ogóle to u mnie jest dokładnie to samo, gdy czasami nie daję rady i wylewam kubeł zimnej wody mojemu Zielonemu na głowę słyszę, że uwielbia to stawianie do pionu, bo czuje się jak w domu :-)

Wróć na górę

asiulka

Posty: 1318

Jaaloe
dokładnie tak ;-)

Wróć na górę

jaaloe

Posty: 112

no właśnie Azdi: masz dla kogo się uśmiechać, na kogo czekać i starać się, razem w ogóle damy radę i Ci powiem, nawet jak nie masz czasu, ochoty pisać, to Kochana czytaj! Czytaj, bo pomaga, a poza tym wiesz to i tamto :-)

Wróć na górę
1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 19 20 21 22 23 24 25 26 27 28 29 30 31 32 33 34 35 36 37 38 39 40 41 42 43 44 45 46 47 48 49 50 51 52 53 54 55 56 57 58 59 60 61 62 63 64 65 66 67 68 69 70 71 72 73 74 75 76 77 78 79 80 81 82 83 84 85 86 87 88 89 90 91 92 93 94 95 96 97 98 99 100 101 102 103 104 105 106 107 108 109 110 111 112 113 114 115 116 117 118 119 120 121 122 123 124 125 126 127 128 129 130 131 132 133 134 135 136 137 138 139 140 141 142 143 144 145 146 147 148 149 150 151 152 153 154 155 156 [157] 158 159 160 161 162 163 164 165 166 167 168 169 170 171