Rejestracja | Logowanie »


Forum “zAfganistanu.pl”

21 września 2009

Z Afganistanu » Forum » Obie strony misji, XIII zmiana
Nie jesteś zalogowany.
Pisanie na tym forum wymaga zalogowania.
67861 - zarejestrowani użytkownicy.
Brak nowych postów
Nowe posty!
Odpowiedzi: 4270 - Strony: 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 19 20 21 22 23 24 25 26 27 28 29 [30] 31 32 33 34 35 36 37 38 39 40 41 42 43 44 45 46 47 48 49 50 51 52 53 54 55 56 57 58 59 60 61 62 63 64 65 66 67 68 69 70 71 72 73 74 75 76 77 78 79 80 81 82 83 84 85 86 87 88 89 90 91 92 93 94 95 96 97 98 99 100 101 102 103 104 105 106 107 108 109 110 111 112 113 114 115 116 117 118 119 120 121 122 123 124 125 126 127 128 129 130 131 132 133 134 135 136 137 138 139 140 141 142 143 144 145 146 147 148 149 150 151 152 153 154 155 156 157 158 159 160 161 162 163 164 165 166 167 168 169 170 171 - Najnowszy: 30.07.2013 09:21 -
Autor Wiadomość

soull

Posty: 290

Kawę szybko mogę zrobić bo uciekam już do domku, koniec pracy na dzisiaj ;)

Wróć na górę

kowalowa

Posty: 392

soull w takim razie przyjemnego popołudnia. zrelaksuj się :)

Wróć na górę

soull

Posty: 290

a dziękuję, muszę miasto oblecieć w poszukiwaniu kiecki na komunię, ehh nie lubię tego bo wiecznie mi nic nie pasuje :p ciężko dogodzić ;)

Wróć na górę

ania_26

Posty: 839

soull, mimo wszystko udanych zakupów, może uda ci się kuić coś szałowego :)

Wróć na górę

Fiola

Posty: 1270

Soull owocnych łowów ;) pochwal się później zakupami :D
Ja zazwyczaj jak mi się cos nie spodoba od razu to nici z zakupów, a najlepsze są spontaniczne :) bez musu kupienia czegoś.
kowalowa @ do Ciebie :)

Wróć na górę

Nikita13

Posty: 36

Witajcie Dziewczyny po dłuższej nieobecności. Trudno za wami nadążyć- czytam kolejne strony i końca nie widać.
Na Podkarpaciu kolejny piękny ciepły dzień;)
Mała Twoje odliczanie się bardzo skróciło …i to mnie cieszy!!
Bronak Kamarouski chyba jako jedna na tym forum lubie czytać pana posty.Pozdrawiam

Wróć na górę

Martyna

Posty: 461

Jestem,już po randce:)tak się cieszę,po każdej naszej rozmowie,doładowałam sobie baterię przynajmniej do jutra:)oojj skąd ja znam te gadki o motorze,mój też chce sobie sprawić.Dużo wspólnego mają ze sobą Ci nasi Zieloni.Ja tam nie przepadam,za kupowaniem czegoś na okazję wolę spontanicznie bez presji wtedy więcej rzeczy mi wpada w oko:P
Soull oczywiście udanych zakupów,pochwal się jak wrócisz:)

Wróć na górę

ania_26

Posty: 839

Matyna, mojemu też by się marzył motor, ale na szczęście nie ma prawa jazdy na jednoślada, tzn jeszcze nie posiada. Przynajmniej na razie motoru kupować nie muszę :)

Wróć na górę

Fiola

Posty: 1270

Kobieta idzie do wojska

http://kobieta.wp.pl/wid,15563908,martykul.html?ticaid=1108e7&_ticrsn=3
________________________________
Wracając do tematu motocykli to, zamiłowania Naszych Zielonych wiąża się z adrenalina między innymi i stąd takie pomysły. Swoja drogą mam nadzieję, że mój jednak sobie Go nie kupi ;)

Wróć na górę

Martyna

Posty: 461

Mój też JESZCZE nie ma i co najgorsze nie widzi w tym problemu,jak wróci to ma zrobić na motor i chyba na C nie wiem czy dobrze mówię..ale już od dawna przegląda oferty z motorami,na początku byłam przeciwna bo wiecie nie trudno dodać więcej gazu i o wypadek łatwo,ale wierzę,że Zielonek ma olej w głowie i będzie rozsądnie jeździł.Autem,jeździ super więc w zasadzie nie mam podstaw żeby się,aż tak martwić.

Wróć na górę

Martyna

Posty: 461

Ostatni akapit artykułu jest niezły.

Wróć na górę

Fiola

Posty: 1270

No niestety i takie rzeczy się zdarzają ale nie można ich przypisywać tylko do wyjazdów na misje i do wojska, bo w każdym zawodzie kobiety pracują z mężczyznami, z dala od rodziny…
_______________________

Kiedyś się zastanawiałam jakby to było jakbym się zdecydowała na pójście do wojska :D myślałyście kiedyś o tym ?

Wróć na górę

Martyna

Posty: 461

Ja nawet całkiem niedawno,pomyślałam sobie,że w sumie…tylko zaraz zeszłam na ziemię bo trzeba by było trochę zrzucić,popracować nad kondycją,ogólnie wziąć się za siebie tak konkretnie pod względem fizycznym.No i co z córą,trochę problem bo i mamy i taty by nie widziała za dużo,także jeden wojskowy w domku całkowicie wystarczy:)chyba,że nieoczekiwana zmiana miejsc.Nawet przed wyjazdem Mu to proponowałam:)

Wróć na górę

Minorka

Posty: 1084

hejka wszystkim :)
ja co prawda w przelocie teraz i dopiero wieczorkiem na dłużej usiądę, ale od razu piszę że na spotkanie Warszawa i okolice jestem chętna, jak coś to @ mam w profilu :D

Rocznikowo to też już do tych z górnej półki należę, ale co tam, wiek nie gra roli byleby nić porozumienia była :D

Uciekam na basen, do wieczorka

Wróć na górę

ania_26

Posty: 839

Martyna mi mój Zielony też kiedyś składał taką propozycję. Do Twoich argumentów dodałabym jeszcze obowiązek używania broni (czego nie znoszę), tych wszystkich poligonów, spania pod gołym niebem albo zimą pod cienkim namiotem, kilkugodzinnych wymarszów z kilkukilogramowym obciążeniem- to zdecydowanie nie dla mnie
Chodź kiedyś przymierzałam mundur Zielonego i podobno było mi całkiem, całkiem ;)

Wróć na górę

Martyna

Posty: 461

hehe nie pytam w jakich okolicznościach przymierzałaś mundur ale ciiii…ja też jestem chętna na spotkanie okolice Warszawy!co prawda,mam troszkę km.ale wsiądę w pociąg i heja :P

Wróć na górę

ania_26

Posty: 839

Martynka, jak to w jakich okolicznościach? Bojowych- zakładasz mundur, pierś do przodu dumnie, i do ataku ;)

Wróć na górę

Martyna

Posty: 461

Taaak a później weź to zdejmij z gracją bo na szybko to się można tylko zafeflunić w to wszystko.Zakładasz i gotowiii do startuuuu staaaaartttt!

Wróć na górę


Posty: 70

Włożenie na siebie munduru nie czyni człowieka żołnierzem. Człowiek, w takim przypadku, wygląda tylko jak żołnierz. A to nie to samo.
Armia, to środowisko, w którym najważniejsza jest umiejętność współpracy dla osiągnięcia sukcesu. Właśnie to decyduje, że pracują tu głównie mężczyźni. My, w zespole, prywatnie możemy się na siebie gniewać, ale gdy zaczynamy realizować zadanie, to jesteśmy skazani na zaufanie do siebie. U kobiet, ze względu na inną konstrukcję psychiki, taka postawa jest niezwykle rzadka, gdyż z reguły są one pamiętliwe i mściwe. Na pierwszym miejscu są jej potrzeby a nie potrzeby innych.

Za dowód niech służy zachowanie fanki szefa. Jeśli ONA UZNAŁA, że naruszyłem zasady, a nie ma na to dowodów, to i tak ”mściła się”. Fakty do niej nie przemawiają. Ona poczuła się obrażona i koniec. Ma władzę i korzysta z niej w sposób nieetyczny i nieuprawniony. Dopiero jak inne uczestniczki zaczęły zauważać, że w wielu kwestiach mam rację, to zaczęła w końcu racjonalniej myśleć i dostrzegać chamstwo niektórych kobiet na tym forum.

Wróć na górę

Martyna

Posty: 461

AHA.No to jak z tym spotkankiem dziewczyny?

Wróć na górę

kowalowa

Posty: 392

Martyna @
Bronek masz rację, że kobiety mają inną psychikę niż mężczyźni, są bardziej emocjonalne i często łączą pracę z osobistymi odczuciami. jednak są wyjątki, jak zresztą wszędzie :) wg mnie jak już kobieta zakłada mundur to sama wie na co się pisała. jest żołnierzem nie i Nie powinno być taryfy ulgowej, choć kobiety są słabsze od mężczyzn (przynajmniej fizycznie) i oczywiście facet jak się z facetem pokłóci to dają sobie w ”pysk” i jest ok, znów są kumplami. Kobiety z kolei mogą się do siebie nie odzywać przez dłuższy czas a i mimo pogodzenia się uraz i zadra zostają. :) Wg mnie w mundurze kobieta jest żołnierzem nie kobietą.
Zresztą kobiety na polu walki nie są mile widziane, gdyż automatycznie u mężczyzn włącza się ochrona ich i nieraz zaczynają nieracjonalnie myśleć :)
bądź co bądź sama chciałam być żołnierzem, jednak życie inaczej się układa :) Pozdrawiam :)

Wróć na górę


Posty: 70

kowalowa.
Pod tym felietonem na wp.pl pojawił się arcyciekawy komentarz. Ty i autor tego komentarza mówicie prawie jednym głosem.

Wróć na górę


Posty: 70

Idę zrobić pranie.
Ja tu jeszcze wrócę.
I pamiętacie! Ja Was czytam! ;)

Wróć na górę

Martyna

Posty: 461

Kowalowa @ będę wieczorem.

Wróć na górę

soull

Posty: 290

hej ;)

zakupy w miarę udane o ile pani w sklepie dowiezie mi jutro mój rozmiar ;) nie było najgorzej, ale jednak ja jestem wymagającym klientem ;P

co do kobiet w wojsku to ja osobiście bym się nie zdecydowała, jestem za słaba psychicznie na takie rzeczy. A kiedyś Mój P. stwierdził że ja bym nie mogła pracować w wojsku bo tam za wiele mundurowych się kręci i jeszcze jakiś inny by się spodobał ;) brzmiało to tak pół żartem pół serio w jego wykonaniu ;)

Wróć na górę
1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 19 20 21 22 23 24 25 26 27 28 29 [30] 31 32 33 34 35 36 37 38 39 40 41 42 43 44 45 46 47 48 49 50 51 52 53 54 55 56 57 58 59 60 61 62 63 64 65 66 67 68 69 70 71 72 73 74 75 76 77 78 79 80 81 82 83 84 85 86 87 88 89 90 91 92 93 94 95 96 97 98 99 100 101 102 103 104 105 106 107 108 109 110 111 112 113 114 115 116 117 118 119 120 121 122 123 124 125 126 127 128 129 130 131 132 133 134 135 136 137 138 139 140 141 142 143 144 145 146 147 148 149 150 151 152 153 154 155 156 157 158 159 160 161 162 163 164 165 166 167 168 169 170 171