Rejestracja | Logowanie »


Forum “zAfganistanu.pl”

21 września 2009

Z Afganistanu » Forum » Obie strony misji, XIII zmiana
Nie jesteś zalogowany.
Pisanie na tym forum wymaga zalogowania.
83357 - zarejestrowani użytkownicy.
Brak nowych postów
Nowe posty!
Odpowiedzi: 1152 - Strony: 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 19 20 21 22 23 24 25 26 27 28 [29] 30 31 32 33 34 35 36 37 38 39 40 41 42 43 44 45 46 47 - Najnowszy: 29.11.2014 01:38 - marcela
Autor Wiadomość


Posty: 6

”Asiulka odpuść…bo on jest żałosny….;)”
marcela. Dokładnie z takiego samego założenia wyszedłem, nie idąc na spotkanie z Ogdowskim. Miło mi, że grono ludzi, którzy potwierdza moje spostrzeżenia jest coraz większe. ;)

Wróć na górę

marcela

Posty: 747

Dmuszek przyznaj się że tu nie chodzi o nas…o grono forum tylko właśnie o Ogdowskiego…to P.Marcinowi chcesz ”dokopac”…

Wróć na górę

"CICHY"

Posty: 206

za mną nie przespana noc….i objęcie dodatkowych “etatów domowych”.
Z -tata mąż- na -tata mąż pielęgniarz kucharz zmywacz sprzątacz Niania :D
moje trzy kobiety się pochorowały więc mam mały szpitalik w domciu :(
Tylko ja i pies trzymamy się jeszcze.:D Podejrzewam że się zmówiły …bo tak wszystkie jednocześnie?:)
Miłego dzionka.

Wróć na górę

"CICHY"

Posty: 206

http://opolczykpl.wordpress.com/2012/08/10/muzyka-slowianska-i-poganska/

ciekawe:)

Zbrodnicza natura chrześcijaństwa

„Przez osiemnaście wieków płynie rzeka krwi, a na jej brzegach mieszka chrześcijaństwo”.
.
Ludwig Boerne, niemiecki filozof i pisarz, 1786–1837
Cytaty z “pisma świętego”

„Wytracisz więc wszystkie narody, które twój Bóg, Jahwe, wyda tobie. Nie będziesz znał litości nad nimi.”
.
Powtórzonego prawa 7, 2
Cytaty z Jewangelii

Nie sądźcie, że przyszedłem pokój przynieść na ziemię. Nie przyszedłem przynieść pokoju, ale miecz. Bo przyszedłem poróżnić syna z jego ojcem, córkę z matką, synową z teściową; i będą nieprzyjaciółmi człowieka jego domownicy.
.
Jewangelia Mateusza 10, 34-36
……………

;)

Wróć na górę

marcin
(Admin)

Posty: 234

Dmuchu/Hero, i jak Ci tam jeszcze – cały peeszet rechocze, poznawszy tajemnicę Wisera. Nie swędzą Cię uszy?
Kasuję Twój profil. I ostrzegam – to, co robisz, podpada pod stalking. Pojawisz sie tu raz jeszcze, złożę doniesienie do ŻW.
Lepiej więc zamknij się w swoim kantorku, uskuteczniaj bogobojną aktywność na właściwych temu forach i przestań smrodzić.
Aha, może czas wziąć się za naukę angielskiego, ”szleterze” Ty :P

Wróć na górę

"CICHY"

Posty: 206

:D
http://pl.wikipedia.org/wiki/Stalking


Stalking – termin pochodzący z języka angielskiego, który oznacza „podchody” lub „skradanie się”. Pod koniec lat 80. XX wieku stalking zyskał dodatkowe negatywne znaczenie na skutek nowego zjawiska społecznego, jakim było obsesyjne podążanie fanów za gwiazdami filmowymi Hollywood. Obecnie stalking jest definiowany jako ”złośliwe i powtarzające się nagabywanie, naprzykrzanie się, czy prześladowanie, zagrażające czyjemuś bezpieczeństwu”.

Stalking jest często powiązany z czynami karalnymi tj. obrazą i zniewagą, zniszczeniem mienia, przemocą domową. Przykładowe zachowania definiowane jako stalking to śledzenie ofiary, osaczanie jej (np. poprzez ciągłe wizyty, telefony, smsy, pocztę elektroniczną, podarunki) i ciągłe, powtarzające się nagabywanie. Działania te są szczególnie niebezpieczne, gdy mogą przybrać formę przemocy fizycznej zagrażającej życiu ofiary[1].

W polskim kodeksie karnym stalking (zdefiniowany jako uporczywe, złośliwe nękanie mogące wywołać poczucie zagrożenia) stanowi przestępstwo[2] zagrożone karą pozbawienia wolności do 3 lat lub, w przypadku doprowadzenia ofiary do próby samobójczej, do 10 lat[3].”

Wróć na górę

Fiola

Posty: 1270

Dzień dobry :)
Z katarem, kaszlem… ale co tam przeziębienie ;) na “obrotach” od rana.

Asiulka
postaram się bywać częściej :)

LipStick
razem czekałyśmy tyle czasu, to i chwilkę dłużej też poczekamy wspólnie :)

Cichy
masz teraz nie lada wyzwanie i możliwość pokazania, że mężczyzna umie “ogarnąć” tyle rzeczy na raz :) zdrówka dla twoich dziewczyn :)

P.S.
Śliwkowy lakier na pazurkach w tym tygodniu :D
Wczorajsza wizyta u fryzjera zaowocowała nową fryzurą ;) kolor tuż przed terminem “powrót” :)

Wróć na górę

towanda

Posty: 251

Fanko, dzieki za info o sanatoriach. Wlasnie zapisalam nas cala rodzina na lipiec do Ladka ;) Z inicjatywy meza oczywiscie, bo sam poruszyl dzis ten temat. Takze wakacje juz mamy zaplanowane :)
Jak tam Wam dzien mija? Ja niedlugo odbieram mala z przedszkola, na poludniowym-wschodzie zimno i mokro, ale udalo sie skoczyc na przebiezke po okolicy- czekam kiedy znow zaatakuja mnie zatoki ;/
Milego dnia!

Martynko, do wieczora :*

Wróć na górę

fanka szefa
(Moderator)

Posty: 3789

Towanda

Ciesze się iż pomogłam:):)Wakacje zaklepane:D
Jeden link i info na talerzu bez poszukiwań i nerwów.

Wróć na górę

rozaroza

Posty: 669

Hej dziewczynki Przepraszam jeżeli jakąś uraziłam

asiulka Hej masz racje na odległość nic nie załatwię co toksycznego związku to był i to bardzo powiedziałam ze ma nie pisać nie dzwonić ale jak FB go zablokowałam a GG i Sykpe mam nowe

POZDRAWIAM

Wróć na górę

"CICHY"

Posty: 206

@Fiola
no no no….Mężczyzna potrafi wiele rzeczy ale musi wam coś zostawić by nie było wam kobietom głupio :D :P
nie no joke:)
Powiem to tak:
mając trzy kobiety w domu jestem ”skazany” na bycie uniwersalnym cierpliwym i wszechstronnym :D …po za tym byłem w wojsku więc daję radę :D :D:D
Niestraszne mi ”pełne ” pampersy , ”umierające” kobietki , mop z wiadrem czy rosnąca góra naczyń do zmywania….albo kipiące gary:D
I dobra rada dla innych….robić swoje i nie słuchać marudzących ”zdechlaków” :P :D

Wróć na górę

LipStick_91

Posty: 244

Dzisiaj nastrój lepszy :) Trzeba sie wziąć w garść i do przodu! W końcu zostało już tak niewiele czasu, że nie ma co rozpaczać tylko sie cieszyć, nieprawdaż?

Stalking… dodałabym też trolling. Jakże pasuje ;)

Fiola
Podziel się wrażeniami po fryzjerze :) Jaki kolorek?

U mnie na pazurkach granat :) Uwielbiam takie kolorki na jesień :D
Telefon od Piaskowego był także radość i banan (alla co u ciebie?) na buźce gości ;)
Dzień mija spokojnie :) Dziś planuje małe, domowe spa :) A co :D

Wróć na górę

Fiola

Posty: 1270

Cichy i tak powinien postępować prawdziwy facet :) łapka w górę dla Ciebie ;)

LipStick, od wyjazdu męża zapuszczałam włosy, teraz je podciełam do nowej fryzurki, a kolor będę robiła w listopadzie ;)

Wróć na górę

LipStick_91

Posty: 244

Fiola
To kolor ’na świeżo’ będzie :D Ja też w listopadzie zamierzam odwiedzić fryzjera. Ale boje sie :P Rzadko kiedy jestem na prawde zadowolona.

Wróć na górę

ccassiumm7

Posty: 2490

Witajcie.
Cichy = święty między niewiastami :

http://www.cytatybiblijne.pl/tag/kobieta/

Temat: Rola kobiety w religii
Znalezione na ”Polska nie jest państwem wyznaniowym” (FB)

”Jestem kobietą szczęśliwą.
Rano wstaję razem z moim mężem i gdy on goli
się w łazience, przygotowuję mu pożywne kanapki do pracy.
Potem, gdy całuje mnie w czoło i wychodzi, budzę naszą piątkę dzieciaczków, jedno po drugim, robię im zdrowe śniadanie
i głaszcząc po główkach żegnam w progu, gdy idą do szkoły.
Zaczynam sprzątanie. Odkurzam, podlewam kwiatki, nucąc
wesołe piosenki.
Piorę skarpetki i gatki mojego męża w najlepszym proszku, na który stać nas dzięki pracy mojego męża, i rozwieszam je na sznurku na balkonie.
W międzyczasie dzwoni często mamusia mojego męża i pyta o zdrowie swojego dziubdziusia.
Teściowa jest kobietą pobożną i katoliczką, znalazłyśmy wiec
wspólny punkt widzenia. Po miłej rozmowie, jeśli już skończyłam pranie i sprzątanie, które dają mi tyle radości i poczucie spełnienia się w obowiązkach, idę do kuchni i przygotowuję smaczny obiad dla naszego pracującego męża i ojca, który jest podporą naszej rodziny i dla naszych pięciu pociech.
Kiedy już garnki wesoło pyrkoczą na gazie, a mieszkanie jest
czyste, pozwalam sobie na chwilę relaksu przy płycie z Ojcem Świętym i robię na drutach sweterki i śpioszki dla naszej szóstej pociechy, która jest już w drodze, a którą Pan Bóg pobłogosławił nas mimo przestrzeganego kalendarzyka, co jest jawnym znakiem Jego woli.
Nie włączam telewizji, ponieważ płynący z niej jad i bezeceństwo mogłyby zatruć wspaniałą atmosferę naszej katolickiej rodziny.
Czasami haftuję tak, jak nauczyłam się z kolorowego pisma dla katolickich pań domu, albowiem kobieta nie umiejąca haftować nie może się w pełni spełnić życiowo.
Kiedy moje dzieci wracają ze szkoły radośnie świergocząc,
wysłuchuję z uśmiechem, czego dziś nauczyły się w szkole.
Opowiadają mi o lekcjach przygotowania do życia w rodzinie, których udziela im bardzo miła pani z przykościelnego kółka różańcowego.
Córeczki proszą, abym nauczyła je szyć, ponieważ chcą być prawdziwymi kobietami, nie zaś wynaturzonymi grzesznicami z okładek magazynów, chłopcy natomiast szepczą na ucho, że na pewno nigdy nie popełnią tego strasznego grzechu, który polega na dotykaniu samych siebie, ani nie będą oglądać zdjęć podsuniętych przez samego szatana.
Karcę ich lekko za wspominanie o rzeczach obrzydliwych, lecz jestem szczęśliwa, że wczesne ostrzeżenie uchroni moich
dzielnych chłopców przed zboczeniem i abominacją.
Mój maż wraca z pracy po południu.
Witamy go wszyscy w progu, po czym myje on ręce i zasiada do
posiłku, a ja podsuwam mu najlepsze kąski, aby zachował siłę do pracy. Potem mój mąż włącza telewizor i zasiada przed nim w poszukiwaniu relaksu, a ja zmywam talerze i garnki i zabieram jego skarpetki do cerowania, słuchając z uśmiechem odgłosów meczu sportowego w telewizji.
Wieczorem kąpię nasze pociechy i kładę je spać.
Kiedy wykąpiemy się wszyscy, mój mąż szybko spełnia swój obowiązek małżeński, ja zaś przeczekuję to w milczeniu, ze spokojem i godnością prawdziwej katoliczki, modląc się w myśli o zbawienie tych nieszczęsnych istot, które urodziły się kobietami, ale którym lubieżność szatana rzuciła się na mózgi, które w obowiązku szukają wstrętnych i grzesznych przyjemności. Zasypiam po długiej modlitwie i tak mija kolejny szczęśliwy
dzień mojego życia.” :)

Fragment ”Przygotowanie do życia w rodzinie”.
Autor Maria Ryś.
Podręcznik dla gimnazjum i szkoły ponadgimnazjalnej o miłości, małżeństwie i rodzinie – zaaprobowany przez MEN i opłacony z Twoich podatków.
http://www.psych.rodzina.uksw.edu.pl/index.php?option=com_content&view=article&id=6:marys&catid=2:pracownicy&Itemid=2

Cena podręcznika w przeciwieństwie do innych obowiązkowych … rozsądna hyhy
http://www.oficyna-adam.com.pl/index.php?s=karta&id=572
.
….

Wróć na górę

marcela

Posty: 747

Cass szok…hehe….no patrząc na te kobietę to ja mam same grzeszne i nieszczesliwe dni i chwała mi za to …Cass ;-*
Wracam do dzieci .. Pozdrawiam

Wróć na górę

Martyna

Posty: 461

A ja haftuję najczęściej po alkoholu.Dobranoc ;)

Wróć na górę

"CICHY"

Posty: 206

Święty to ja raczej nie jestem opisał bym siebie-racjonalny.
Nie ma sensu podskakiwać trzem “śmiertelnie chorym” kobietom :D :P
Bo kiedy ja będę “śmiertelnie chory” to one będą “tańczyć” wokół mnie :D :D :D oj…dwóm bo ta trzecia najmniejsza to dopiero uczy się jak chodząc o własnych siłach można narobić bałaganu i jak przyprawić rodziców o zawał serca :D
A tak na poważnie to ….padam na ryj po dzisiejszym dniu. A to chyba dopiero początek.
Teściowa się zlitowała nad mną …i jutro będzie wsparcie:)
Będzie supcio obiadek. ( chyba mój dzisiejszy im nie smakował :D :D :D)

Wróć na górę

Aga.24

Posty: 1274

Bry wieczorek :)

O jakie tematy przyziemne tu nastały :)
Cichy, ja mam odwrotnie – czterech facetów w domu, tylko u mnie ten najstarszy robi największe zamieszanie :) :)
Ale ogarniam :) Dowodzę tą moją prywatną armią jak przystało na generała, a co?

Cass padłam – pochowam jutro szydełka, hehehehehehe, co by się nie kojarzyły, bo aż taka święta, to ja nie jestem…..
Ale tekst dobry, jak zwykle zresztą :)

No ok, idę spać, bo ślubny się przebudził i zdziwiony, że ja jeszcze piszę coś tam…… Pewnie lepiej jak się nim zajmę, zanim mi znów gdzieś zniknie :P
No i w niedzielę idę znów na grzyby, myślicie , że będą?

Panie Marcinie – wielkie dzięki – Pan wie za co? I tak trzymać, konsekwentnie tępić chwasta ;)

Wróć na górę

"CICHY"

Posty: 206

Wiem o czym piszesz bo nas było czterech a mama jedna. I powiem Ci że nie jeden generał mógłby się od niej wiele nauczyć :P :)

Wróć na górę

ccassiumm7

Posty: 2490

Tak, Cichy – dobrze prawisz.
U mnie też było/jest 4 chłopaczków a ja kapral = hahhhaaa
A co do “świętego” to ten w kontenerze pazury obgryza bo nie może zripostować trele morele, że w Szkole Maryji to napisano o “błogosławionym między niewiastami”.
Cholewa… nie mam kogo prowokować…jakoś mi spoconego łysolo_tchórza brakuje )
No na kim będę kołki ciosać jak trolisko zapuszkują – Marcinie?
Aga – szydełkowanie to super sprawa tylko wzrok trzeba mieć jeszcze sprawny :)
Cichy? jak to możliwe, że przy 3 kobietkach nie nauczyłeś się tego i owego ugotować?
Kilka przepisów podanych przeze mnie na Forum to numerki popisowe Golana :)
Nie to, że lubi stać przy garach, ale … lubi błysnąć extra potrawą na przyjątkach dla gości :)
Zresztą faktem bezspornym jest, że mężczyźni to bardzo dobrzy kucharze!
http://piszsuchary.pl/suchar/1093/dlaczego-mezczyzni-to-najlepsi
http://ewa777.blox.pl/2005/02/NAJLEPSI-KUCHARZE-TO-MEZCZYZNI.html
.

Wróć na górę

Pajlot

Posty: 53

Szefostwo wyleciało…w niedzielę będzie w domu.

Pozdrawiam Was z nocnego dyżurku:)

Wróć na górę

"CICHY"

Posty: 206

Cass wiesz że ja cały czas po za domem w rozjazdach więc dla jednego często nie ma sensu gotować. A dziewczyny nie lubią takich potraw jak ja….za ostre chyba:D Ja uwielbiam tłusto a one …no wiesz..figurka dietka ech….
Jak wrócę do domu na stałe to przyzwyczaje dziewczyny do mojej kuchni albo….znajdziemy kompromis.
Pozdrów Golana.

PS.
Śniadanie im spasiło, to albo trafiłem….albo wracają do zdrowia…szybko :)

Wróć na górę

Fiola

Posty: 1270

Dzień dobry z deszczowego centrum ;)

Cass
Hahaha :D żyłam w takiej nieświadomości tyle lat ?? :D oj… grzeszna ja, grzeszna :D

Cichy, mój też na ostro lubi ;) więc kompromis panuje … w kuchni :D

Wróć na górę

asiulka

Posty: 1318

Dzień dobry ;-)

u nas też deszczowo i pochmurnie, ale nie opuszcza mnie dobry humor – na liczniku mniej niż 50 więc jupi ;-)

Cass ;*
niezły tekst, uśmiałam się – każda z nas powinna tak właśnie robić, okropnie grzeszymy swoją ignorancją ;-)

Przedwczoraj nabawiłam się kontuzji z Ewką – paskudnie naciągnęłam mięsień łydki, a moje kolana odmawiają posłuszeństwa w trakcie, pomijam ich przeraźliwe skrzypienie i ból, zapewne brak właściwej rozgrzewki i bardzo ubogi stretching po zakończeniu ćwiczeń miał na to wpływ. O dziwno po poprawnym i uważnym zrobieniu 60 przysiadów zero (dodatkowego) bólu.
więc postanowiłam zmienić zasady treningu i robię 30 dniowy squat challenge, dziś 70 ;-) , a do tego moje wypróbowane i niezawodne 8 minutówki(stretch, arms, legs, buns, abs) – co daje razem w różnych konfiguracjach około 40 minut ćwiczeń dziennie ;-)
polecam zwłaszcza stretch po treningu dziewczynki, a przed ZAWSZE rozgrzewka, bo o kontuzje nie trudno ;-)

Wróć na górę
1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 19 20 21 22 23 24 25 26 27 28 [29] 30 31 32 33 34 35 36 37 38 39 40 41 42 43 44 45 46 47