Rejestracja | Logowanie »


Forum “zAfganistanu.pl”

21 września 2009

Z Afganistanu » Forum » Obie strony misji, XIII zmiana
Nie jesteś zalogowany.
Pisanie na tym forum wymaga zalogowania.
83214 - zarejestrowani użytkownicy.
Brak nowych postów
Nowe posty!
Odpowiedzi: 1152 - Strony: 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 19 20 21 22 23 24 25 26 27 28 29 30 31 32 33 34 35 [36] 37 38 39 40 41 42 43 44 45 46 47 - Najnowszy: 29.11.2014 01:38 - marcela
Autor Wiadomość

Fiola

Posty: 1270

Witajcie Kochane,
ja też jeszcze czekam, mniej więcej tyle co Marcelka :*
chwilowo wciąż na zwolnieniu w domu :( z choroby w chorobę… obym zdąrzyła na powrót męża się wykurować :) plus taki, że powoli udaje mi się ogarniać sprawy do terminu ”powrót” :)

Moja dzielna Mała :* (pamiętaj o naszym życiowym hobby :D )

Bananowa, pamiętam o Tobie :* trzymaj się :*****

Szczęśliwym Kochanym XIII-tką :) które już tulą Zielonych życzę upojnych i gorących nocy :) :*

Wróć na górę

juskas13

Posty: 843

Hej :)

Lipstick – Po Mojego pojechałam autem i ze stresu zamiast zjechać na trasę na Tomaszów, zjechałam na Częstochowę. Na ich wjazd na jednostkę nie zdążyłam, ale i tak kilka minut musiałam czekać aż zdadzą broń itp. Pierwszego zobaczyłam kolegę Zielonego, więc najpierw z radości rzuciłam się na Niego (żonie robił niespodziankę, więc na szczęście tego nie widziała ;) ). Po chwili w bramie zjawił się Mój, dźwigający te tony tobołów, więc to ja musiałam biec :D No cóż… Sam widok Jego na własne oczy po tylu miesiącach – uczucie bezcenne, którego Wam teraz zdecydowanie zazdroszczę (rozłąki oczywiście nie).
Przygotowania przed wyjazdem z domu oczywiście były (pończochy, płaszcz), ale sądzę że i tak by nie narzekał po tylu miesiącach :D Wieczoru spędzonego w mieszkaniu opisywać nie będę :) ) Dodam jeszcze, że przyszła teściowa się obraziła trochę, że tego samego dnia syn jej nie odwiedził (niech wybaczą matki na tym forum), ale myślę że ten pierwszy wieczór zdecydowanie powinien być dla ’Pani serca’. Więc dziewczyny nie dajcie się teściowym :)

Miało być krótko, ale nie wyszło – sorki :)

Miłego wieczoru :)

Wróć na górę

marcela

Posty: 747

Juskas dzięki za relacje…aż serce ściska…;)
Fiolka kuruj się ;* żebyśmy się mogły pod JW spotkać..
Asiulka gdzie się podziewasz..
Idę ogarnąć moje pociechy..

Wróć na górę

LipStick_91

Posty: 244

juskas13
Przez cały czas czytania twojej relacji mordka sama mi sie śmiała do monitora :P Dobrze, że nikt tego nie widział, bo na pewno to komicznie wyglądało :P Eh te emocje :D A co do teściowej to faktycznie masz racje :D

Wróć na górę

aniak

Posty: 219

Juskas ale Ci fajnie, że Zielony w domu :) aż mi się buziak sam cieszył podczas czytania :D ja to o grudzień na bank zahaczę :( ale dobry news jest taki, że odbieram Zielonego z lotnisku i już nie muszę się turlać do Tomaszowa :)
Marcyś :* @
Mała trzymaj się dzielna kobietko :)
Kochane XIII-ki tulcie się tulcie za nas wszystkie ;) ciekawe kiedy pierwsze maleństwo się pojawi :D

Wróć na górę

maanki

Posty: 436

Dobry wieczór wszystkim.
Jak czytam opis powitania to oczy się śmieją i nawet nie zazdroszczę tylko cieszę się, że Zieloni już szczęśliwie w domach są.
Ja jeszcze poczekam, licznik bije i pokazuje mniej więcej 17 dni. Malutko. mam trzy opcje odbioru mojego M. i na ostatnią chwilę dowiem się co i jak.
A co do teściowej to zawsze jest mniej więcej ten sam scenariusz: ja jadę razem z dzieciakami, pijemy sobie kawkę, gadamy i po pewnym czasie cicho drzwi się otwierają i mój M. skrada się strasząc i robiąc niespodziankę swojej mamie. I wtedy znowu mam mokre oczy ;o))

Wróć na górę

Fiola

Posty: 1270

Dziewczyny jak to dobrze, że tej ponurej, deszczowej pogodzie towarzyszą nam emocje ostatnich przygotowań i wyczekiwania na Zielonych :) dni szybciej mijają :)
Dziś po telefonie Zielonego wreszcie poczułam, że to na prawdę już niedługo :) że to nie sen, a banan na samą myśl na buzi sam się pojawia :)

Marcelko :* jak dzieciaczki dzisiaj? Jak realizacja twojego projektu? :)
Nawet gdybym miała gorączkę, to po Zielonego pojadę osobiście :) nie odbiorę sobie i Jemu tej przyjemności :D ale zapowiada się, że kondycja będzie na 5 :D

Miłego popołudnia kochane :)

Wróć na górę

marcela

Posty: 747

Melduję się..
AniaK odeśle @…;***…Maanki to super niespodziankę robicie teściowej ;) ..az miło..
Fioluś…zdrowiej kochana…Moje dzieci dziś w miare ok…tylko mala awarie miałam z mloda ale sytuacja opanowana…Moje projekty sa w trakcie realizacji teraz robie alfabet dla młodej ;)
Milego wieczoru…;)

Wróć na górę

juskas13

Posty: 843

Dziewczyny małe sprostowanie, żeby nie było – mój opis dotyczy powrotu z XI zmiany, też jesień, ale nie ten rok. Niby tak dawno, ale się pamięta dokładnie :)
Zielony na XIII się nie załapał, ale kciuki za Glinnik (jednostka Zielonego) i Tomaszów, jak i resztę XIII zmiany trzymamy!
Czekam na Wasze opisy powrotów :)

Wróć na górę

aniaania

Posty: 6

od jakiegoś czasu cały czas sledze wasze wpisy… jak czytam na temat powrotów to aż łza w oku się zakręca… mi pozostało ok 20 dni nic nie jest do końca pewne wszystko zależne od pogody może być wcześniej jak i później parę dni… nie mogę się już doczekać odliczam… i ciesze się jak tydzień się kończy, przeliczam na niedziele jeszcze 3… pozdrawiam was wszystkie ;)

Wróć na górę

Iga1991

Posty: 2

Hej :) Do powrotu mojego jeszcze ok. 15 dni i już nie myślę o niczym tylko o tym jak to będzie w dzień powrotuuu ! W życiu tak na nic nie czekałam, z resztą wiecie o czym mówię :) Wchodzę od czasu do czasu tutaj z nadzieja,że przeczytam jakiś emocjonujący opis powrotu Zielonka, ale jakoś mało tego :D W sumie, co się dziwić, te szczęściary mają teraz inne, o wiele ciekawsze rzeczy do roboty niż siedzenie przy komputerze :D Pozdrawiam!

Wróć na górę

moira

Posty: 36

Witam wszystkich
Chyba jestem pierwsza XIII ktora pochwali się jak to jest po powrocie, ale pewnie reszta jeszcze nie doszła do siebie. Samo przywitanie było całkiem inne niż zaplanowałam, ale z planami tak bywa że często same się zmieniają. Ponieważ mąż nie chciał bym jechala na lotnisko, spotkaliśmy się w dopiero jak dotarł do domu, a ponieważ mieszkamy z teściami to przyjęcie powitalne było w wiekszym gronie, ale moze to i lepiej bo całą rodzinke mamy już z głowy i teraz możemy zająć sie tylko sobą. A jak juz kiedys pisałam tego czasu bedziemy mieli całkiem sporo, bo jak mąż pozałatwia już wszystkie sprawy formalne to wykorzysta cały calegly urlop, a uzbierało się go tyle że do marca ma wolne, i kto wie może w tym czasie uda nam sie powiekszyć rodzinkę :)
Co do zmiany zachowania, to owszem jest inny niz przed wyjazdem, jest bardziej poważny i skryty, czasami wręcz zamyka się w sobie, a ja za bardzo nie chcę naciskać. Opowiedział mi tylko o jednym wydarzeniu, na resztę myślę że przyjdzie czas, najpierw on sam musi sie z tym uporać, i jakos poukładać to sobie w głowie, najważniejsze że wie że jestem przy nim i moze na mnie liczyć.
Zapewnie nie takiego opisu powitania sie spodziewałyscie, ale najważniejsze że wrocił cały i zdrowy i na romantyczne powitania będziemy mieli resztę życia, w końcu mozna sie witać codziennie po pracy ;)

Wróć na górę

marcela

Posty: 747

Witajcie ;)
Ja na nasze powitanie też poczekam coś koło 15 dni..i już nie mogę się doczekać …;)
Moira ważne jak piszesz,że wrócił cały i zdrowy …;)…a powitanie, pewnie u każdej będzie inaczej wyglądać…np.jak mąż wróci wieczorem to będę miała problem bo córka panicznie boi się ciemności więc będę musiała kombinować,żeby ktoś mi z dziećmi został …a plany miałam inne…ale okaze się niebawem..
Ja obecnie jestem na etapie prania ubrań męża i sprzątania, a tyle mam do załatwiania spraw przed powrotem,że ciaglę cos na kartkach zapisuje co by nie zapomnieć…i znając życie połowy nie załatwię bo nie zdaze..;)
Milego dzionka..;)
Czekamy na dalsze relacje kolejnych dziewczyn …;)

Wróć na górę

mole1978

Posty: 41

witam XIII-stki! Oczekuje na przyjazd męża, (już wylądowali parę godzin temu i jadą do centrum) dzieli już nas tylko godzina, tak się denerwuje że nic nie mogę jeść i na niczym się skupić. Dzieci przygotowały plakat powitalny dla taty. Czekamy….

Wróć na górę

asiulka

Posty: 1318

super się czyta opisy powitań i czuć w tych postach podekscytowanie i radość – sama pozytywna energia ;-)

U mnie jeszcze za dużo, żebym mogła odliczać na wszystkich swoich palcach i zaczynam odczuwać lekką irytację i zniecierpliwienie.

Ja jestem na etapie: za wcześnie na cokolwiek ;-)

Niby to tak mało w porównaniu z przeszło 230 na początku, ale jakoś ta liczba, która została dużo bardziej mnie zniechęca. Chyba po protu zmęczenie materiału.

Moira
romantycznie czy nie, ale taka przeważnie jest rzeczywistość – choćby sam upływ czasu daje o sobie znać, nie mówię już nawet o przeżyciach misyjnych. Z czasem się wszystko ułoży i wróci na dawne tory, bo nie można oczekiwać nagłego przeskoku z trybu wojennego na domowy w kilka dni, a i emocje muszą opaść.

W ramach rozrywki – kiedyś już opisałam tą sytuację:
mąż wraca z VI zm., ja oczywiście pełna nadziei na romantyczne powitanie, (padnie w ramiona, widowiskowe pocałunki z odchylaniem niczym w tangu) ;-) patrzę idzie obłożony bagażami i całkowicie ignorując wszelkie zasady mówi: “cześć kotek weź tą torbę co?” hmmm no to wzięłam tą torbę…
śmiejemy się z tego do dzisiaj ;-)

Wróć na górę

alla

Posty: 398

halo jestem zyje :) u mnie zmiany zmiany same zmiany :) z zielonym the end bez happy endu …bywa …samo zycie.LALA ciesze sie ze Ty sie cieszysz :) Dziekuje Wam bardzo za….sile i wiare we mnie za setki maili, pogaduch o niczym i za to ze bylyscie zawsze…..zycze Wam samych radosci po powrocie wojakow i cudownych powitan!!!!Jestescie boskie ;) Mega calusy…..Lala, Fiolcia, Marti, Xenia, Mala,LipStic, Soull, Asiulka , Minorka, Kowalowa, Ania, Marcela, Martyna i cala reszta LOVE YOU!!!!!!
http://www.youtube.com/watch?v=mj70mXG3E1M dla Was kochane moje ;)

Wróć na górę

asiulka

Posty: 1318

Alla ;*
trzymaj się Kochana Ty jesteś silna babka ;-)

Wróć na górę

LipStick_91

Posty: 244

Alla witam kochana! Co u ciebie? Skrobnij kiedyś @ w wolnej chwili :) Buziaki dla ciebie :* :*
asiulka
Przywitanie na VI zmianie to hit :D uśmiałam sie, nie powiem :D Ale też sie boje co mój wymyśli bo on też jest skory do takich ”niebanalnych pomysłów” :D Czasem wydaje mi sie, że powinnam zapisywać jego niektóre teksty, żeby nasze przyszłe dzieciaki miały ubaw z tego, co tata wygaduje :P Bądź dzielna, już bliżej jak dalej! Choć rozumiem tą małą irytacje tym bardziej, że teraz ten czas ciągnie sie bardziej jak na początku :/
mola1978
Emocje sięgnęły już pewnie zenitu! :D Szczęścia i cudnych chwil razem z Piaskowym!

Nam zostało ok. 20 dni i codziennie z Piaskowym o tym rozmawiamy i cieszymy sie z tego, że to już tak blisko! Oj czuje jak jak przed pierwszą randką :D

Wróć na górę

Fiola

Posty: 1270

Oj dziewczynki :) poczułam taką wewnętrzną potrzebę by w tą piatkową noc naskrobać coś :D nic nie piłam :D

Marcelko, zdąrzysz ze wszystkim :D a jak nie to w tym co zostało mąż Cie wyręczy :D prawda, że optymistycznie :*

Alunia, Bananowa, Kochana ma… :*** szogunku nasz :)
Pamiętaj: ”Jedyną stałą rzeczą na ziemi jest ZMIANA” Tobie tylko na lepsze :*

aniaania, Iga
dziewczyny doczekamy się i my powrotów :)

Moira
piękne Wasze powitanie było bo w gronie rodziny :) czego pragnąć więcej :) Zielony jak wspomniała Asiulka potrzebuje czasu by się zaaklimatyzować, przetrawić wszystko, daj mu czas :)

Mole
te emocje i ja poczułam :) buzial dla Ciebie :)

Asiulka
mój Zielonek wracając z długiego poligonu na ”dzień dobry” zamiast sie przywitać z żoną, która po Niego przyjechała na jednostkę, nakrzyczał na mnie, że źle zaparkowałam :D i spraw tu mężowi niespodziankę ;)

Milej nocy kochane :*

Wróć na górę

izia1979

Posty: 21

Witajcie moje drogie :)
wczoraj wieczorem siostra zaprosila mnie i rodzicow na ”kolacje” dzieje sie tak na zmiane do tydzien. Dlatego nie bylo dla mnie nic dziwnego. Jednak po godzinie rozmow nagle poczulam, ze moje serce zatrzymalo sie na kilka sekund bo przy wejsciu do jadalni stal moj piaskowy z bukietem czerwonych roz… mojej dalszej reakcji chyba nie musze opisywa- tak,tak, podbieglam do niego, usciskalam, pocalowalam, wzielam za reke… i juz nie puscilam tego wieczoru :) POZYTYWNE ZASKOCZENIE!!!! najblizsze dni naleza tylko do Nas :)
pozdrawiam i zycze rowniez milych niespodzianek, a tym, ktore jeszcze troche musza poczekac na swoich dzielnych mezczyzn- wytrwalosci- bo warto :)
udanego weekendu :*

Wróć na górę

asiulka

Posty: 1318

Izia
no to miałaś cudowną niespodziankę ;-)

Wróć na górę

alla

Posty: 398

http://www.youtube.com/watch?v=YeGiBolDEAs
hihihihi chlopcy tez juz tak tupia !!! Tylko kolorystyka inna..pustynna heheheheh. LipStick @ poleciala do Ciebie.Milego wieczorku wszystkim :)

Wróć na górę

Justinaaa

Posty: 490

Jakas bezsennosc mnie dopadla.. :-(
Manki widze ze nasi panowie wracaja razem ojjj w koncu i nareszcie ;-) :-D
A co to za 3 opcje masz do wyboru jesli chodzi o jego odbior? Podziel sie jesli mozesz to moze tez z ktorejs skorzystam i zrobie suprise swojemu ;-) Moze byc na @ jak cos ;-) chyba gdzies mnie tam masz hehe :-P
Ja juz raz witalam swojego i pamietam to jak dzis. Pojechalam po niego nawet na lotnisko musialam po prostu hehe chcialam go miec jak najszybciej.
Stalam z bratem pod brama pamietam i tak z nozki na nozke bo troche to jednak trwalo ale warto bylo. Moj sie juz tak doczekac nie mogl ze z lotniska i z jednostki do mnie na nogach szedl hehe nie chcial czekac nawet na auto, a ja tak stalam i patrzylam czy teraz wysiadzie z auta jak podjezdzaly Moj czy nie i tak kilka aut a mojego dalej nie ma… i patrze a tam ktos idzie obladowany torbami… i mowie do brata Ty to chyba on i jak sie tak zblizal to zaczelam do brata skakac i krzyczec ze to W… bo juz go po posturze poznalam ahhhhh i w koncu zawislam na jego szyii cudownie hehe ;-) z tego calego szczescia zielony zapomnial powiedziec ze czekamy na jednego kolege zeby go zabrac po drodze do domu wiec wsiedlismy w auto i 80 km do domku i wlasnie w domku byloooo ooo jaaa zapomnialem zabrac G…. hehe. Ciekawe jak bedzie teraz ;-)
Uciekam spac moze w koncu zasne bo juz glowa mnie nawet boli…
Dobranoc ;-)

Wróć na górę

alla

Posty: 398

halo kochane moje jak tam dluuuugi weekendzik? Justinaaa oj znamy wszystkie ta bezsennosc , zmeczenie materialu :) a moze tak cos wieczorawa pora bysmy zorganizowaly…nie ma to jak imprezka u Malej hihi.rozsylam sloneczko ze stolicy ;) cium

Wróć na górę

louiza

Posty: 12

Hej kochane, miałyscie dzisiaj kontakt z Piaskowymi? bo moj sie dzisiaj cały dzien nie odzywał

Wróć na górę
1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 19 20 21 22 23 24 25 26 27 28 29 30 31 32 33 34 35 [36] 37 38 39 40 41 42 43 44 45 46 47