Rejestracja | Logowanie »


Forum “zAfganistanu.pl”

21 września 2009

Z Afganistanu » Forum » Obie strony misji, XIV zmiana
Nie jesteś zalogowany.
Pisanie na tym forum wymaga zalogowania.
85095 - zarejestrowani użytkownicy.
Brak nowych postów
Nowe posty!
Odpowiedzi: 2897 - Strony: 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 19 20 21 22 23 24 25 26 27 28 29 30 31 32 33 34 35 36 37 38 39 40 41 42 43 44 45 46 47 48 49 50 51 52 53 54 55 56 57 58 59 60 61 62 63 64 65 66 67 68 69 70 71 [72] 73 74 75 76 77 78 79 80 81 82 83 84 85 86 87 88 89 90 91 92 93 94 95 96 97 98 99 100 101 102 103 104 105 106 107 108 109 110 111 112 113 114 115 116 - Najnowszy: 22.02.2014 10:21 - Inez111
Autor Wiadomość

Margoo

Posty: 807

A pichor mojej ciotki zeżarł dół szafy, taki skubany :) Musiała wymieniać na nową. Kradnie co popadnie, nawet tel. komórkowy, wszystko zanosi pod łóżko w sypialni :) :) , a i nawet maść przeciwbólową !!!
________________________
Dobra Sosenka ja znikam poleżeć troszkę w łóżeczku :)
Jutro rano na tvn będą nadawać z gazowni :)
Tak zapowiadali “dzień dobry” w tvn-e :)

Wróć na górę

sosenkowa

Posty: 736

Tyle dobrego, że wiedzą, gdzie chowa ;) Jak już nie wiadomo gdzie coś jest, trzeba sprawdzić pod łóżkiem w sypialni.

Idę się wypluskać, bo zaraz znowu jutro mnie zastanie.

Dobrej nocy dziewczynki

Margoo gify, emoty, skiny do gg, skiny gg, opisy gg, humor, dowcipy, kawały, skórki, skorki, skórki gg, skorki gg, skiny do gg 7.0, gg, obrazki,Heart Glasses

Wróć na górę

Rysia

Posty: 367

Dzień dobry :)
Dalej mnie męczy, niestety:( Może uda się dzisiaj wyjsc na dłuższy spacer.
Miłego dnia:)

Wróć na górę

soldier'72

Posty: 211

Witam Ślicznotki z Polski,
dziękuję za pamięć i życzenia – gorące w stosunku do temperatury u nas.
wczoraj nie siadałem do neta bo nie mogłem, a dzisiaj nie mam bólu głowy i jestem zadowolony z tylu ciepłych i miłych słów.
na FB mam embargo od kilku podpatrujących znajomych.
pozdrawiam,
jeszcze się dzisiaj odezwę
miłego dnia

Wróć na górę

martusia

Posty: 756

Hej dziewczynki:)
No Ja juz wyruszam:)
Odezwę się później:)
Miłego dnia:)

Wróć na górę

czekajaca

Posty: 373

soldier’72 tylko żeby żona nie byla zazdrosna haha
no plusy bycia w afganie głowa nie boli na drugi dzien po urodzinach :D

dzisiaj w ddtvn byla zapowiedz durczoka o tej wigilii.

Wróć na górę

inez

Posty: 1054

Dzień dobry:)

Czekająca też widziałam to w ddtvn:)

My juz z córcią zakupy ogarnęłyśmy, mała spi a ja oganręłam chatkę wstawiłam rosół iii właśnie zjadłam śniadanie:) idę poleżakowac trochę bo średnio się czuję;/

Miłego dnia

Wróć na górę

Margoo

Posty: 807

Witajcie :)
No i sobota prawie zleciała.
Martusia też już dawno dojechała i się teraz gości w garach u mamuni !! :) :)
Sosenka, a Ty jak tam, udało się wcześniej wyruszyć, czy nie ??
Inez wygoń to choróbsko, bo przez forum zarażasz :) , mam już katar, a młody coś pokaszluje !! :)
Czekająca jak tam u Ciebie słonko, co ??? , dałaś radę ??
Marti dalej zaczytana, czy biegasz po domku i sprzątasz ??, a Ty też wybierasz się do mamy – przypomniało mi się :)
Reszta dziewczynek pewnie również zarobiona i zabiegana :)
Soldier – chyba powietrze Ci służy, takie górskie :)

Wróć na górę

malutka23

Posty: 154

Cos faktycznie cisza sie zrobiła, jak miło ze kolejny dzien juz prawie za nami:) Coś Czekająca cichutko, ale moze poradziła sobie dzielnie:)

Wróć na górę

lauren

Posty: 437

hej hej:)

Jestem i ja, byłam na tych moim zajęciach, ale jutro już nie idę. Było mi tak gorąco i duszno, że zastanawiałam się czy mdleć od razu czy w połowie wykładu. Oczywiście wytrzymałam do końca.

Margoo! Od dwóch dni odpisuję Ci na temat mojego fryzjera:) Byłam, byłam… Ale nie poszalałam, tylko troszkę się ogarnęłam, no bo jakoś wyglądać trzeba. Natomiast Tobie i Inez życzę zdrówka, bo jakie te święta beznadziejne będą, to będą, ale szkoda żeby w łóżku.
Czekająca ja również czekam na relację. Mam nadzieję, że poradziłaś sobie w tej przykrej sytuacji.
Malutka, a Ty się nam rozkręciłaś w końcu z tym pisaniem! Nie mogłaś tak od razu?;)
Marti to chyba jakieś rozgrywki miała mieć z synkiem z tego co pamiętam, to pewnie padnięta:)

A reszta zapewne ogarnia to co trzeba jeszcze ogarnąć. Z resztą ja też trochę muszę, bo mamusia jutro przyjeżdża:)

Wróć na górę

malutka23

Posty: 154

Też załuje ze stracilam troche czasu, ale w koncu stwierdzilam ze nie ma co w sobie samej dusic tego smutku i tesknoty i postanowilam zabrac sie za skrobanie z Wami:) i super, zawsze można podzielic sie swoim samopoczuciem i jestescie mega wsparciem w tym jakze nieprzyjemnym grudniowym szale przygotowan światecznych:) moze styczen, choc mowia ze dlugi, poleci nam odrobine lepiej, bez dolkow:)

Wróć na górę

lauren

Posty: 437

Tobie to na pewno szybko zleci!:) jak już się dzidziuś pojawi, to troszkę uśmiechu wprowadzi w Twoje życie:)

A forum naprawdę pomaga. Nikt Cię nie zrozumie tak dobrze, jak druga kobieta, której mąż (i nie mąż) też jest na misji. Ja ostatnio usłyszałam, że nie mam prawa marudzić, bo wiedziałam na co się piszę. Miałam dobry dzień, więc popatrzyłam się tylko, powiedziałam w duchu “w d*pie cię mam” i poszłam dalej;)

No i muszę przyznać, że grudzień, chociaż jeszcze się nie skończył, to nawet dość szybko zleciał. Ciekawe jak będzie z tym styczniem…

Wróć na górę

sosenkowa

Posty: 736

Hej dziewczynki

Ja już w Bolcu, muszę się zakwaterować i rozpakować dzieci. Zajrzę później – raczej ;)

Wróć na górę

malutka23

Posty: 154

Też jestem tego swiadoma na co sie pisalam, bo razem podjelismy ta decyzje, z reszta wiedzac ze maz bedzie wyjezdzal i tak staralismy sie o dziecko, ale jakze łatwo komus z boku skomentowac nasza sytuacje.

Tym bardziej to że zgodziłysmy sie na wyjazdy chlopakow nie znaczy ze nie mamy zadnych uczuc, ze jestesmy samowystarczalne i ze wszystko co do tej pory ogarnialismy we dwoje zostało na naszych głowach, jest dla nas pestką, a te kilka minut rozmowy w ciagu dnia, czy skejpik itp. to nie jest szczyt marzen, z reszta wiele spraw sie nie porusza zeby mezowi nie zaklocac spokoju by mogl sie skupic na sobie i uwazac na siebie. Ale ktos kto nie przezyje na wlasnej skorze, nigdy nie zrozumie.

Wróć na górę

lauren

Posty: 437

Napisałaś to bardzo dokładnie, więc nie będę się powtarzać. Mnie tylko dobija to, jak ludzie komentują. Czasami lepiej trzymać język na zębami, bo nawet nie zdają sobie sprawy z tego, jak mogą skrzywdzić. Np. też miałam taką sytuację, gdzie dowiedziałam się, że mój mąż zrobił mi dziecko i uciekł. To mnie dopiero ścięło z nóg… Teraz się z tego śmieję, wtedy się popłakałam. Tutaj przynajmniej wiem, że mi nikt tak nie powie:)

Wróć na górę

malutka23

Posty: 154

Oj ludzie to mają pomysły:) zamiast sie zajac swoim zyciem to wielce zainteresowani czyims, ale tak to już jest i zapewne już bedzie, nie mamy wpływu na to. Ale czasami az idzie w piety jak sie cos na swoj temat uslyszy i to jeszcze nie prawdziwego.

Wróć na górę

Margoo

Posty: 807

Lauren, powiem Ci tak, że nawet jak bym miała je spędzić w łóżku wcale, a wcale by mi to nie przeszkadzało :) :) . Cisza, spokój, żadnych gości, jedzonko nie które przygotowane, większość dnia by się przespało i Święta szybciej by zleciały :) ;)
Sosenka kwateruj się, kwateruj, bo Ty chyba na całe Święta tam zostajesz, co ? ;)
Malutka nie ma co słuchać wszystkich, którzy coś tam z boku komentują, bo za przeproszeniem …….. wiedzą !!!!. Najlepiej się komentuje gdy nie zna się tych reali życiowych !!!! Duuuuużo by pisać na ten temat, ale po co strzępić sobie język skoro i tak to nie dociera co do niektórych !!!! Ja zawsze odpowiadam pytaniem na pytanie :) ;) I zawsze będę stać murem za moją małżowinką !! :)
________________________
Lauren trzeba było odpowiedzieć – tak uciekł, ale za parę miesięcy wróci :) :)

Wróć na górę

malutka23

Posty: 154

No nie inaczej Margoo:)

a co do świąt to też tak mnie nie ciągnie do ludzi, do składania życzeń, i w ogóle do tego klimatu, ciężko będzie zachować pozoracje że ”tak jestem twarda i świetnie sobie radzę”:) a zapewne rodzinka chcąc być uprzejma podpyta jak tam, co tam?:)

Wróć na górę

Margoo

Posty: 807

Malutka jak rodzinka się wypytuje, zależy jeszcze która :) , ale tej ulubionej to opowiadam co i jak :) a drugiej , że wszystko ok. Wolę sama do siebie ponarzekać i nawet poryczeć , bo nie mówię, że nie zdarza mi się !! :) Aż tak twarda nie jestem ;)
___________________
Nie dzielę rodzinki na moją i jego, tylko na ulubioną i tą mniej ulubioną :) :) !!!

Wróć na górę

lauren

Posty: 437

Ludzie zawsze byli wredni i wredni będą. Tylko czasami potrafią dobić. Ale już się nauczyłam żeby siedzieć cicho, bo i tak nie zrozumieją:)

U mnie jest oburzenie jak mówię, że nie obchodzę wigilii. Podejrzewam, że większość z Was gdyby mogła, to odpuściłaby w tym roku. A ile zaproszeń już dostałam, kto by pomyślał… I znowu ludzie nie rozumieją… :)

Margoo, to choruj!!! Jeśli tylko chcesz, to choruj ile możesz:)

Sosenko, dobrze że u rodzinki, może szybciej zleci ten czas. Chociaż kiedyś coś wspominałaś, że z chęcią rozchorowałabyś się na te święta. Chyba Ci nie wyszło?;)

Wróć na górę

Margoo

Posty: 807

Lauren Ty nie masz siedzieć cicho, masz dumnie chodzić z podniesioną głową, nic nikomu nie zrobiłaś i maaaaasz prawo wyrazić swoje zdanie na durne zaczepki złośliwych i zawistnych ludzi. No, a teraz tulam brzusie przyszłych mam, to takie uspakajające i kojące jest !!! :) ;)

Wróć na górę

malutka23

Posty: 154

Dziękujemy Margoo:) oj brakuje tego tulania, brakuje…

Wróć na górę

sosenkowa

Posty: 736

Lauren ja wcale Ci się nie dziwię. Zrobiłabym to samo gdyby nie dzieci. One nie wyobrażają sobie świat bez babci, wielkiej choiny, szumu i tego wszystkiego, co wiążę się ze świętami w wielkim domu pełnym ludzi ;)

A ja wcale nie jestem z tego faktu zadowolona. Ja-jako JA gdyby nie było dzieci – zamknęłabym się w domu, leżała w łóżku, chodziła w pidżamie, oglądała filmy i … ryczała. Oczywiście, że nie byłabym szczęśliwsza. Spokojniejsza na pewno, ale nie szczęśliwsza. Tutaj- pisałam juz o tym kilka razy-czuje się święta wszystkimi zmysłami a ja mam focha na tegoroczne święta. To tak jakby uczulonemu na sierść dawać wąchać kota :(

Margoo tak na całe święta zostajemy a później zobaczymy kiedy moja głowa powie dość i się zbuntuje ;)

Wróć na górę

lauren

Posty: 437

Margoo, ile tylko mogę, to chodzę dumna:D Ale tak jak Ty, komu wiem, że mogę się wyżalić, to coś tam powiem, a reszta, to ”wszystko ok”.

A tak w ogóle, to byłam dzisiaj na usg genetycznym i znowu widziałam mojego dzidziusia. Ale to usg jest fajne, tak wszystko widać:) No i rośnie zdrowy mężczyzna!:)

Wróć na górę

sosenkowa

Posty: 736

Lauren, supcio, że wszystko w porządku ;)

Gratuluję podwójnie, bo właśnie skrobnęłaś 300 posta ;)

Wróć na górę
1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 19 20 21 22 23 24 25 26 27 28 29 30 31 32 33 34 35 36 37 38 39 40 41 42 43 44 45 46 47 48 49 50 51 52 53 54 55 56 57 58 59 60 61 62 63 64 65 66 67 68 69 70 71 [72] 73 74 75 76 77 78 79 80 81 82 83 84 85 86 87 88 89 90 91 92 93 94 95 96 97 98 99 100 101 102 103 104 105 106 107 108 109 110 111 112 113 114 115 116