Rejestracja | Logowanie »


Forum “zAfganistanu.pl”

21 września 2009

Z Afganistanu » Forum » Obie strony misji, XIV zmiana
Nie jesteś zalogowany.
Pisanie na tym forum wymaga zalogowania.
83279 - zarejestrowani użytkownicy.
Brak nowych postów
Nowe posty!
Odpowiedzi: 2897 - Strony: 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 19 20 21 22 23 24 25 26 27 28 29 30 31 32 33 34 35 36 37 38 39 40 41 42 43 44 45 46 47 48 49 50 51 52 53 54 55 56 57 58 59 60 61 62 63 64 65 66 67 68 69 70 71 72 73 74 75 76 77 [78] 79 80 81 82 83 84 85 86 87 88 89 90 91 92 93 94 95 96 97 98 99 100 101 102 103 104 105 106 107 108 109 110 111 112 113 114 115 116 - Najnowszy: 22.02.2014 10:21 - Inez111
Autor Wiadomość

czekajaca

Posty: 373

u mnie zostala mama do nowego roku. ogarnelam mieszkanie, obiad jest juz:)

Wróć na górę

inez

Posty: 1054

Malutka wszystkiego co najpiękniejsze i najlepsze!!!

i po świętach :D :D zleciały szybko i bez płaczu:) jakoś miałam szczęście bo mogliśmy dużo rozmawiać na skejpie w święta:)i to dodawało mi skrzydeł :D

a dziś zaglądam do skrzynki a tam co??? kartka świąteczna od Mężusia:) może doszła przed świętami ale ja nie zaglądałam w skrzynkę :/ ale sprawiła mi radość :D

Córcia z prezentów zadowolona a autko uwielbia dziś o 6:30 się obudziła i mówi lala (bo w autku jeździ z lalą taką dużą, też dostała pod choinkę) brum brum odź no i musiałyśmy wstawać :)

Marti ja też bym wolała śnieg niż taką wiosnę jak mamy;/no ale miejmy nadzieję,że z Nowym Rokiem przyjdzie i śnieg:)

Wróć na górę

soldier'72

Posty: 211

polecam, bo ciekawe i żywe informacje:
https://www.facebook.com/misjaafganpl

Wróć na górę

malutka23

Posty: 154

Hejka;)

Dziekuje za zyczonka:)

Swieta mineły szybko i dosc przyjemnie, obstawialam ze bedzie duzo gorzej, wiec ciesze sie ze przelecialy w milej atmosferze. Mały zadowolony z prezentow, nie ma gdzie sie ruszyc w pokoju, ale przynajmiej ma frajde:) Mój kochany meżus nie przyslal mi nic, gdy Wy cieszylyscie sie paczkami ale za to zostawil mi u rodzicow mały pakuneczek, co prawda synek mi sie wygadal pare dni temu ze cos mi z tata kupili ale nie wiedzialam co, wiec i tak mialam niespodzianke, i na buzi zawitał usmiech:)

Nie miałam mocy nic naskrobac, im blizej porodu tym co raz gorsze samopoczucie, ale jeszcze kilka dni trzeba ogarnac:)

Ciesze sie ze u naszych kochanych chlopakow swieta przeminely spokojnie, bez zbednych atrakcji, oby tak juz pozostało, zawsze to i nam i im lzej na duchu…

Miłego popołudnia;)

Wróć na górę

Margoo

Posty: 807

Malutka !!!!

Wszystkiego dobrego, pomyślności, szczęśliwego porodu i tego wszystkiego o czym marzysz !!!!!! :) :)

U mnie jeszcze dzisiaj pojawili się goście, przynajmniej dzień zleciał :) Aby tak odwiedzali od nowego roku !!!! :)
Malutka, widzisz też na Ciebie czekała niespodziewajka :) Ach te nasze małzowinki to takie kochane, co ? :)
Inez, ta Twoja córcia to super dziewczynka :)
Czekająca z mamusią na pewno będzie Ci raźniej w domku, i zło nie będzie Cię nawiedzać :)
Lauren, tak wraca szara rzeczywistość, ale płynie ona do przodu :)
Lokatorka też będzie Ci o wiele raźniej w towarzystwie koleżanki – babskie pogaduchy !! :)
Marti korzystaj, korzystaj tam gdzie jesteś z dobrego i miłego towarzystwa, bo zmiana otoczenia dobrze robi :)
Rysia widzę, że o Ciebie też zadbano superaśnym towarzystwem !! :) i dobrze oderwiesz się troszkę od codziennych spraw :)
Soldier My też się cieszymy,że mieliście SPOKOJNE Święta, bo jak Wy to i też My !!!! . Tak też ma być dalej i w przyszłym roku !!! Nie ma to tamto !!! :)
Martusia Ty też bywaj, bywaj, odwiedzaj ile wlezie i jak zapraszają. Dzieciaczki wolne to i korzystać trzeba :)
Noooo, a moja Sosenka to niestety nie wiem gdzie się podziewa ??? Nie chcę zakłócać jej spokoju !!! A myślę i tulam :) :)
Malinka cieszymy się, ze czujesz się tu z nami dobrze, bywaj częściej jeśli możesz :)
No dobra coś tam na skrobałam, teraz muszę trochę tlenu łyknąć :) :)

Wróć na górę

sosenkowa

Posty: 736

Heloł

Malutka, najlepsze życzenia, wszystkiego dobrego i zdrowego ;)

U nas Święta juz też są tylko wspomnieniem, całe szczęście. Miśka pomogła mi zapomnieć o świątecznym nastroju ;) Zaczęła gadać w Wigilię jakby co najmniej pół litra wypiła, straszną miała chrypę, wczoraj już dostała gorączkę i zaczęła się dusić od kaszlu, musiałam otwierać okno, żeby jej oskrzela rozkurczyło. Poszłyśmy dzisiaj do lekarza i okazało się, że ma zapalenie oskrzeli. Dostała inhalacje 3x dziennie z berodualu i pulmicortu, no i jak nie przejdzie jej ta nocna duszność, jutro muszę jej podać antybiotyk.

A ja już nie mam ochoty siedzieć u rodziców, poważnie zastanawiam się nad tym czy nie wróćić do Wrocławia przed Sylwestrem i posiedzieć spokojnie w domu u siebie. Tutaj za dużo ludzi. Każdy ma inne zdanie a od tego już tylko krok do wymiany poglądów – niekoniecznie kulturalnej ;)

—————————————–

Margoo, ależ mamy synchronizację ;) Tylko klika minut dłużej pisałam swojego posta ;)

A my mamy dzisiaj jakiś problem z łącznością z Gazownią :( Mój Mały Żonek nie może się z netem połączyć i nie było wieczornego skajpejowania :(

Wróć na górę

inez

Posty: 1054

Sosenko dużo dużo zdrówka dla Małej, niech wraca szybciutko do zdrowia:) Jeśli powrót do domu ma być dla Twojego samopoczucia korzystniejszy to pewnie wracaj do siebie!!! :)

Margoo to super, że miałaś gości:)czas leci wtedy szybciej!!

Wróć na górę

Margoo

Posty: 807

Soseneczko to się Twoja mała pociecha rozchorowała, no :(
Oby po nocce czuła się lepiej.
Wiadomo we własnym domku jest najlepiej, ale nie wiem czy będzie Ci raźniej. Tam przynajmniej nie masz czasu na smutanie się tylko podejmujesz walkę słowną na temat swych racji. Ale pewnie i tego już masz dosyć. Z dzieciaczkami również można spędzić fajnego sylwka, co nie ?? Masz jeszcze chwilkę czasu – zastanowisz się i zdecydujesz co i jak. Zrób tak aby Tobie było dobrze i zadbała o swój nastrój :) ;) !!!
____________________________
Inez leci, oj leci :)
Ciekawe dlaczego ? :) ;) , nie no żartuję – głowa jest zajęta rozmową i nie ma takiej monotonii.

Wróć na górę

sosenkowa

Posty: 736

Dzięki dziewczynki ;)

Zobaczę jak bedzie ;) Margoo, jasne, że w domu z dziećmi też można fajnie spędzić sylwka, zresztą dla mnie teraz w obecnej sytuacji to bedzie wieczór-noc jak każdy inny, może tylko troszkę głośniejszy ;)

Inez a co Zuza dostała pod choinkę? Co to za tajemniczy pojazd, w którym jeździ razem z lalką?

Wróć na górę

inez

Posty: 1054

Sosenka kupiliśmy jej to za czym taka szalała, gdy tylko zobaczyła :)
http://www.sklepy24.pl/sklep/baby-maxx_pl/produkt/little-tikes-duzy-samochod-jezdzik-grand-coupe-4458/620

lale też dostała pod choinkę od cioci, taką dużą no i ciągle z nią jeździ i nawet obiad dziś z nią jadła :) musiałam dawać jej i lali:)

Wróć na górę

sosenkowa

Posty: 736

Wow, Inez, nie dziwię, że się cieszyła/cieszy ;) Sama bym się cieszyła z takiej zabawki ;)

Zmierzyłam MIśce gorączkę i ma 40,1 gorączki, dałam jej Ibum, ale od ostatniej dawki minęło dopiero 5 godzin i nie wiem jak będzie w nocy. Męczy się biedna, stęka, jęczy. Dlatego nie czekałam do tych 6 godzin. Lepiej żeby się nie męczyła

Wróć na górę

inez

Posty: 1054

Oj Sosenka to wysoka gorączka :( biedna :( :( pewnie, po co czekać, dobrze zrobiłaś!!!Miejmy nadzieje, że zwalczy gorączkę!!! Głupie to pewnie pytanie będzie a zrobiłaś jej zimny okład na czoło? pewnie tak:) Zdrówka dla córci!!!

Wróć na górę

gosik85

Posty: 154

witam
ciesze się ze święta się już skończyły nie obeszło się bez łez ale jest już dobrze
sosenka zrób małej zimne okłady to powinno zbić troszkę gorączkę
inez super zabawka nie dziwie się ze Zuzi się podobała
u nas chłopcom powoli przechodzi choróbsko

Wróć na górę

sosenkowa

Posty: 736

Inez :* Oczywiście, że robię jej zimne okłady, ale ona dziwnie na to reaguje, gdy rośnie jej gorączka, cała się trzęsie – w sensie ma dreszcze, jak robię jej letni okład, trzeście się jeszcze bardziej. Mam takie żelowe coś do robienia okładów i to jej przykładam.

Wróć na górę

inez

Posty: 1054

oj aż serce ściska ;( mam nadzieję, że jakoś przetrwacie tę noc!! pewnie będzie ciężko, ale ma wspaniałą mamę obok, więc dacie radę!!!
Napisz koniecznie rano jak córcia się czuję!!
Spokojnej nocki życzę, mimo wszystko!!!
Ja już uciekam spać
Dobranoc :* ściskam

Wróć na górę

sosenkowa

Posty: 736

Dobrej nocy, dziewczynki

Wróć na górę

Margoo

Posty: 807

Zagadałam sie przez fonik z ciotką, potrafimy tak i ze dwie godzinki :)
Sosenka kochana ależ się męczy ta twoja kruszynka , może czopek by szybciej zadziałał ?? Nie wiem sama normalnie, strasznie wysoka ta gorączka i te dreszcze !!!! A może jeszcze chłodna kąpiel ??
Ciężko tak doradzić.
Trzymaj się kochana, abyście tą nocke przetrwały !!!

Wróć na górę

inez

Posty: 1054

Sosenka i jak mała się czuje???jest jakaś poprawa? nie piszesz z rana więc mam nadzieję, że sobie śpicie jeszcze!!

Wróć na górę

sosenkowa

Posty: 736

Margoo, Inez

Nockę przetrwałyśmy a to najważniejsze, w dzień gorączka z reguły spada i u nas tak jest, teraz jest 38,5, to juz inaczej niż 40 więc i Miśka troszkę lepiej się czuje. Poprosiła nawet żeby jej nasmarować chlebka masłem i zjadła pół kromki, to już naprawdę coś ;)

Dziękuję dziewczynki, naprawdę dużo da mnie to znaczy, tym bardziej, że wczoraj nie mielismy kontaktu z Gazownią.

Idę się ogarnąć, bo i ja na rzęsach będę dzisiaj chodzić ;)

Wróć na górę

Rysia

Posty: 367

Dzień dobry

Sosenka, zdrówka dla małej, nie ma nic gorszego jak chore dzieciątko:(

Inez, córcia rzeczywiście ma się z czego cieszyć, super prezent :)
Moja jest na etapie zbierania postaci z bajek. Sadza pluszaki na kanapie i czeka na odpowiednią bajkę. Mam wtedy spokój, bo odbywają się tańce, całowanie, przytulanie, itp;)

Miłego dnia:*

Wróć na górę

Margoo

Posty: 807

Witajcie :)

Sosenka dobrze, że istnieją sesemeski :) , szybciej informacje dochodzą :) !!!! tulam :)
Rysia, no tych postaci bajkowych trochę jest !!!! Cała masa :)

Wróć na górę

czekajaca

Posty: 373

witajcie.

sosenka zdrowka dla miski.

ja sie z moim troche kloce ale to chyba moje niewyspanie wiecznie siedzenie na kompie bo maz nawet nie mam czasu dla siebie. od nowego roku postanowione ja tez musze miec czas dla siebie. jest mi slabo, w glowie sie krecie a jeszcze mala miala kolki 3 godziny darcia sie w nocy .i ledwo zyje.

Wróć na górę

inez

Posty: 1054

Sosenka, cieszę się, że dałyście radę:) oby dziś wieczorkiem gorączka nie podskoczyła;/ ale jak już zjadła chleba to jest wszystko na dobrej drodze!!!Trzymam kciuki oby tak było!Niech Miśka wraca prędko do zdrowia!!

Rysia, fajnie, że Twoja mała chce tańczyć z lalkami, moja tylko ze mną;/ i to najlepiej jak jest na rączkach;/

Czekająca myślę, że komputer powinnaś odstawić i jak masz!!! chwilkę wolną, podkreślam jak masz, to połóż się trochę, prześpij się!!Organizm potrzebuje regeneracji!! Szkoda żebyście się ciągle kłócili;/to nie wpływa dobrze ani na Twoje samopoczucie ani męża.

Wróć na górę

lauren

Posty: 437

Hej:)

Malutka, wczoraj mnie nie było, więc piszę dzisiaj. Dużo zdrówka kochana, wytrwałości i mało smutków! I żeby ten podwójny czas oczekiwania minął Ci bardzo szybciutko. Jedno szczęście będziesz miała już niedługo, na drugie musisz jeszcze troszkę poczekać, ale niech ten czas będzie naprawdę spokojny!:*

Czekająca, podpisują się pod słowami Inez… Może skorzystaj z tego, że jest mama i daj sobie troszkę luzu, takiego wyciszenia, bo im bardziej będziesz zdenerwowana, to tym cięższe będą Twoje rozmowy z mężem, a jak masz się tak nakręcać, to nie ma to sensu… Ciężko ostatnio u Ciebie, oj ciężko.

Sosenko kochana, tego Ci jeszcze brakowało żeby córcia się rozchorowała! Mam nadzieję, że wczorajszy dzień był najgorszy, a teraz będzie już tylko lepiej. W tej sytuacji z Małą, to pewnie tym bardziej nie wrócisz do domu, więc dużo spokoju i wytrwałości Ci życzę u Twojej rodzinki. Z drugiej strony dobrze, że ją masz, naprawdę. U mnie wszyscy w rozjazdach i siedzę sama. No i mam nadzieję, że dzisiaj kontakt z Mężem będzie znakomity.

Inez, Margoo, Rysia ściskam mocno:*
No i resztę dziewczynek też:)

A ja byłam na spacerze, poplotkowałam z sąsiadkami, jakich wieści się dowiedziałam… Uwielbiam to:) 15 stopni, słoneczko świeci, wiosna, wiosna…

Wróć na górę

malutka23

Posty: 154

Sosenko… kiedys trafilam na pogotowiu na starszego lekarza, bo tez moj Maly mial dusznosci, myslalam ze w nocy sie udusi, w zaden sposob nie moglam mu pomoc, i On mi powiedzial jako ojciec, ze warto kupic nawilżacz powietrza, i powiem Ci ze Go posłuchałam i jak Michal zaczyna w dzien pokaszliwac to przed spaniem właczam Mu w pokoju i jest w nocy duzo lepiej, pokaszle, pokaszle i przechodzi ale nie ma dusznosci. Zazwyczaj te pierwsze noce sa kiepskie, mimo ze w dzien jest w miare znosnie to przychodzi noc i po spaniu, chociaz najgorsze jest to ze dziecko sie nameczy.

Czekająca, odpoczywaj troche, daj sobie pare dni na luz, pomysl o sobie, o swoich potrzebach, bo sie w koncu wykonczysz, masz tyle na glowie a tez jestes tylko czlowiekiem.

Lauren, dziekuje:) a Ty teraz jestes na biezaco, dowiedzialas sie najnowszych newsow od sasiadek:) no i super ze taka mamy fajna pogode, zawsze jakis spacerek mozna zaliczyc, chce sie z domu wyjsc:)

Inez… prezent wspaniały, pewnie minka byla bezcenna;)mamy bzika na punkcie tych naszych pociech, ale tyle ich przynajmiej maja kupe radosci a przy okazji i My widzac ich szczescie i zadowolenie;)

Wróć na górę
1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 19 20 21 22 23 24 25 26 27 28 29 30 31 32 33 34 35 36 37 38 39 40 41 42 43 44 45 46 47 48 49 50 51 52 53 54 55 56 57 58 59 60 61 62 63 64 65 66 67 68 69 70 71 72 73 74 75 76 77 [78] 79 80 81 82 83 84 85 86 87 88 89 90 91 92 93 94 95 96 97 98 99 100 101 102 103 104 105 106 107 108 109 110 111 112 113 114 115 116