Rejestracja | Logowanie »


Forum “zAfganistanu.pl”

21 września 2009

Z Afganistanu » Forum » Obie strony misji, XIV zmiana
Nie jesteś zalogowany.
Pisanie na tym forum wymaga zalogowania.
83369 - zarejestrowani użytkownicy.
Brak nowych postów
Nowe posty!
Odpowiedzi: 2897 - Strony: 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 19 20 21 22 23 24 25 26 27 28 29 30 31 32 33 34 35 36 37 38 39 40 41 42 43 44 45 46 47 48 49 50 51 52 53 54 55 56 57 58 59 60 61 62 63 64 65 66 67 68 69 70 71 72 73 74 75 76 77 78 79 80 81 82 83 84 85 86 87 88 89 90 91 92 [93] 94 95 96 97 98 99 100 101 102 103 104 105 106 107 108 109 110 111 112 113 114 115 116 - Najnowszy: 22.02.2014 10:21 - Inez111
Autor Wiadomość

soldier'72

Posty: 211

o kurcze
dostałem “prawie całusy”

Wróć na górę

malutka23

Posty: 154

No jakbysmy Cie wtajemniczyly czym jest wacior, to zapewne dzisiaj juz bys nie zasnal, a odpoczynek Wam jest niezbedny, wiec wszystko z troski o Ciebie;)

Wróć na górę

malutka23

Posty: 154

E tam, o co tu być zazdrosną:) my mamy waciory no i kazda swojego Zielonego wiec już nie bedziemy bałamucic ”naszego rodzynka”:P

Wróć na górę

Marti

Posty: 1870

Soldier uwierz, nie ogarnąłbyś naszych wyciorów ;)
Spokojnej nocki ;)

Lauren???!!!??? Co się z Tobą dzieje??

Wróć na górę

soldier'72

Posty: 211

ani myślę czegoś ogarniać o czym mówią kobiełki, takie coś na pewno wykracza poza wyobraźnię Einsteina.
żonka nie będzie zazdrosna, bo nie musi być.
ale i tak będę z wami ”plotkował”

Wróć na górę

malutka23

Posty: 154

No to elegancko, chociaz jeden nam towarzyszy:) Fakt, ogarnać naszą wybujałą wyobraznie to fest wyzwanie, faceci są zdecydowanie mniej skomplikowani:) I super relacja, poprostu żona nie musi byc zazdrosna:)

Wróć na górę

Marti

Posty: 1870

Soldier oj wykracza i to bardzoooooo ;)

Mykam dzieciaki ogarnąć przed spaniem ;)
Do później :)

Wróć na górę

Margoo

Posty: 807

Oooooooo i proszę jak przyjemnie wejść na forum i poczytać stronki zapisane :)
Soldier no słyszałam o waszym extra mroziku, nie powiem ja bym chciała tak z -5 tylko , pożyczcie troszkę to i Wam tam będzie cieplej !! :)
A mówiłam – nie koniecznie tu , że będzie padać :)
O wyciorze nie wspomnę, bo to temat rzeka i jak się go rozkręci to płynie i płynie – końca nie ma !! :) ;) , cosik o tym dziewczynki wiemy co nie ?? :)

Wróć na górę

Marti

Posty: 1870

Margoo wiemy, wiemy ;) u nas dalej pada :/ mrozem i śniegiem to ja nie pogardze ;) w końcu zima ;)

A ja miałam jeszcze odwiedzinki, koleżanka z mężem wpadała (z mieszkania obok) ;)
Moje dzieciaki w końcu w swoich łóżkach, mama odpoczywa :)

Wróć na górę

martusia

Posty: 756

Ja nie chcem mroziku:(foch:(

Marti jak Ci fajnie że juz masz spokój ja moim pozwoliłam dzisiaj do 22 posiedzieć:(ależ ja głupia:)

Rysiu kochana odzywaj się no i Lauren Ty też dawaj tu do nas, nie znikajcie tak dziewczyny bo my się tu martwimy o Was!!!!!!!

A jak będziemy tak się martwić i martwić to osiwiejemy i co wtedy??????

Wycior!!!!temat rzeka albo i dłuższy:):)
O Margoo juz to napisała ale nic powtórzę a co!!!!

Sosenko i cała reszta gdzie was wcięło????
A ja pozyczyłam książkę od Rysi pod tyt;Facet na telefon:oj będę czytała aż para uszami mi poleci:):)
Opowiem wam czy fajna jak przeczytam:):)

A Marti książka:Richelle Mead ”Melancholia Sukuba” to pierwsza część a resztę powinnaś znależć bez problemu, a i zapytaj czy mają może u Ciebie ”Odkrycie Sukuba” bo to ostatnia część a u nas jej niema:(:(

Wróć na górę

Marti

Posty: 1870

Martuś zapytam we czwartek jak bede w bibliotece ;) czytaj, czytaj i zdaj relacje, czekam z niecierpliwością ;) godzinka szybko zleci i pójdą spać i bedziesz miała spokój ;)

Wróć na górę

lauren

Posty: 437

Dziewczyny!:*

Napisałam na facebooku, praktycznie wszystkie tam jesteście, więc nie zrobi to Wam różnicy, a myślę, że mnie zrozumiecie.

A Ciebie Soldier pozdrawiam:)

Wróć na górę

inez

Posty: 1054

Jestm i ja:) juz ogarnięta:)

Spotkanko minęło w przyjemnej atmosferze, pojadłam sobie dziś hehe:) Troszkę musiałam latać za małą bo wszędzie jej pełno było, a to właziła po schodach, a to wkładała łapki do psiej miski z wodą….więc w sumie mało pogadałam, więcej słuchałam:) ale to też się liczy :)

Rysia Marti Martusia fajnie, że spotkanko się udało!!!! :)

Wróć na górę

lokatorka

Posty: 311

A na forum od 2 h cisza jak makiem zasiał… musimy się poprawić.

Wróć na górę

Rysia

Posty: 367

Dzień dobry:)

Lokatorka masz rację, trzeba się poprawic. Kolejny wolny dzień, koszmar. Nie mam ochoty gotowac, może wybierzemy się z małą do pizzerii. W sumie nie głupi pomysł:)

Miłego dnia.

Wróć na górę

lauren

Posty: 437

Dzień dobry!:)

Przespałam w końcu całą noc, chyba dlatego, że poszłam wczoraj później spać. I humor dzisiaj jakiś lepszy:) Planów na dzisiaj nie mam kompletnie, dzień jak każdy inny.

Miłego dnia:)

Wróć na górę

Margoo

Posty: 807

Dzień doberek !! :)
Wstałam , ale jak mi się nie chciało, no !!
Rysia, Lokatorka poprawimy się , tylko niech te niedziele już miną !! , bo ja na rzęsach będę chodzić :)
Co do obiadku, zrobiony – tylko podgrzać ;) , ale tez bym wybrała się gdzieś do pizzerii czy cuś :)
Lauren, musisz częściej z nami przebywać !!! :) , fajnie że już humorek troszkę dopisuje!! , przy Tych naszych dziołchach sama buzia się cieszy jak się je czyta !! :) , wiesz sama , co nie ?? :)

Wróć na górę

sosenkowa

Posty: 736

Dzień Dobry !

Drugi dzień zabieram się za napisanie tego posta tutaj. Już zapomniałam, co chciałam napisać przedwczoraj więc jeżeli coś zapomnę to po prostu napiszę to, co pamiętam. Żeby zaznaczyć swoją obecność tutaj ;)

Rysia, jakbym miała takiego proboszcza jak wy u siebie to nie wiem czy chodziłabym do kościoła ;) Bardzo -nazwijmy to – ”wymagający” jest. Jeżeli robicie coś, co wynika z waszego wewnętrznego przekonania, nie ma co się oglądać na innych. Jak to się mówi? Jeszcze się ten nie urodził, co wszystkich zadowolił ;) Rysia, a Ciebie nie ma wieczorkiem na FB, że się do naszych wyciorkowych występów nie dołączasz ?

Soldier, sorki ale przy wyciorze to miejsce zarezerwowane tylko dla mojego Małego Żonka i … chociaż to być może dewiacja … dziewczyn ;)

Marti, Martusia, Rysia … zazdroszczę, że mogłyście się razem spotkać, na pewno to miła odmiana dnia ;)

Inez, no tak to już jest, że albo się idzie beż dziecka i się korzysta albo z dzieckiem i na takim spotkaniu jest się jedną nogą. No ale ja na Twoim miejscu wszędzie chodziłabym z Zuzą. Taka gwiazdeczką tylko się chwalić ;)

Malutka, wyobrażam sobie jak możesz się czuć … i nic nie zmieni tego, że na pewno będziesz się denerwowała, to normalne. Powiem Ci tylko, że jak rodziłam Ulę baaaaarrrddzo dawno temu i nie był to krótki poród to byłam sama, wystraszona, nie chciałam nikomu sprawiać kłopotu i bałam się strasznie, bo to 1 a mi 3 dni brakowało do 19 urodzin ;) Byłam sama, ale jak już przyszło co do czego jakieś takie dziwne siły psychicznie- bo fizycznie byłam odwrócona na drugą stronę – po 12 godzinach na sali, że miałam w głowie tylko dam radę, muszę dać, przecież nikt inny za mnie jej nie urodzi ;) Nie zazdroszczę, na pewno byłoby raźniej razem z Małym Żonkiem, ale poród w zasadzie to tylko moment, jakże ważny i jedyna, ale jednak tylko moment w porównaniu do całego życia. Wszystko pójdzie gładko a jakby co wołaj Margoo – ona tam wszystkich poustawia ;)

Lauren ściskam mocno :* Fajnie, że się wyspałaś. A i być może każdy dzień taki sam, ale jednak każdy inny, bo każdy z nich to bliżej już tego upragnionego 40 tygodnia ;)

Piję kawkę, zapraszam, i jeżeli nie będę w szoku – włączę ekspres :*

Wróć na górę

Rysia

Posty: 367

Sosenka, z tym ekspresem to wstyd;) Niezawodne ciasto okazało się zawodnym… Kolejny raz będzie lepszy. To pewnie podniecenie mnie zmasakrowało. Normalnie jak przed pierwszą randką:)
Zapraszam, jak coś to włączysz ekspres;)Taki mały pstryczek 0-1. Delicje zakupię, są niezawodne :)

Martwiłam się, bo świnki nie chciały jeśc, ale sałata zniknęła. Myślałam, że mąż mnie ubije, ale śmiał się i powiedział, że piętrową klatkę kupimy:)
—————————-
Martusia, jak książka? Wciągnęła? Nie wiem czy powinnyśmy takie czytac…;)

Wróć na górę

sosenkowa

Posty: 736

Rysia, już tak dawno nie miałyśmy takich emocji, że nawet przycisk 0-1 może nas podniecić. Następnym razem jak będę w Bolcu to na pewno na zaglądaniu w okna się nie skończy ;) No chyba że Ty planujesz wizytę we Wrocławiu w okolicach dnia babci ;)

No widzisz jak się doskonale z mężem znacie ;)

Wróć na górę

Rysia

Posty: 367

Nie planuję, będę w Polkowicach, wrocławska babcia będzie w Niemczech. Innej opcji nie widzę, musisz nas odwiedzic:) Mini zoo zobaczysz.
A co z Telcią? Kochana odezwij się.

Wróć na górę

Rysia

Posty: 367

Pizza zaliczona, zaraz będziemy miec odwiedziny z Polkowic. A to niespodzianka:)

Wróć na górę

martusia

Posty: 756

Witam:)
Rysia o widzisz:):)taaaka niespodzianka:)
Ja dzisiaj odgapiłam od Ciebie i też zabrałam dzieciaki na pizzę:):)
Póżniej jak wracaliśmy to spotkałam Asię i posiedziałyśmy na nie otwartym jeszcze oficjalnie placu zabaw, na którym było pełno dzieci:):)
Teraz siedzę na fejsie a potem zabieram się za książkę:)
Miłego wieczorku dziewczyny:)
Soldier pozdrowienia:):)

Wróć na górę

Marti

Posty: 1870

Wieczór! ;)
Ależ mi szybko zleciała ta ”druga” niedziela i baaardzo się z tego cieszę ;)
W południe byliśmy w Kosciółku, później rodzice przyjechali więc sie nie nudziłam ;)
Skejpowałam sie do południa, a po południu był fonik ;)
narobilyście mi ochoty na pizze, więc chyba zrobie w któryś dzionek ;)

Rysia widzisz niespodziankę Ci zrobili, fajowo ;) a i mąż wyrozumiały, a byłaś się że Cię udusi ;)

Martuśka czytaj i zdaj relacje jak wrażenia ;) tylko żeby Cię na długo nie wciągło ;)

Ale tu cichoooo……

Wróć na górę

inez

Posty: 1054

Dobry:)

Marti fajnie, że Ci dzień zleciał i oby tak dalej. Mi dziś się dłużył trochę bo popołudnie spędziłyśmy w domku, jakoś nie miałam ochoty wyłazić z domu;/i to pewnie przez to!

Martusia, Rysia super z tą pizzą wymyśliłyście :) sama bym zjadła, może w tygodniu zamówię :)

No cisza tutaj a z boku to się dzieje :D Nie ogarniam tam wszystkiego :)

Wróć na górę
1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 19 20 21 22 23 24 25 26 27 28 29 30 31 32 33 34 35 36 37 38 39 40 41 42 43 44 45 46 47 48 49 50 51 52 53 54 55 56 57 58 59 60 61 62 63 64 65 66 67 68 69 70 71 72 73 74 75 76 77 78 79 80 81 82 83 84 85 86 87 88 89 90 91 92 [93] 94 95 96 97 98 99 100 101 102 103 104 105 106 107 108 109 110 111 112 113 114 115 116