Rejestracja | Logowanie »


Forum “zAfganistanu.pl”

21 września 2009

Z Afganistanu » Forum » Obie strony misji, XIV zmiana
Nie jesteś zalogowany.
Pisanie na tym forum wymaga zalogowania.
84167 - zarejestrowani użytkownicy.
Brak nowych postów
Nowe posty!
Odpowiedzi: 2897 - Strony: 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 19 20 21 22 23 24 25 26 27 28 29 30 31 32 33 34 35 36 37 38 39 40 41 42 43 44 45 46 47 48 49 50 51 52 53 54 55 56 57 58 59 60 61 62 63 64 65 66 67 68 69 70 71 72 73 74 75 76 77 78 79 80 81 82 83 84 85 86 87 88 89 90 91 92 93 94 95 96 97 98 99 100 101 102 103 104 105 106 107 108 109 [110] 111 112 113 114 115 116 - Najnowszy: 22.02.2014 10:21 - Inez111
Autor Wiadomość

sosenkowa

Posty: 736

Dzień Dobry ;)

Każdy powód jest dobry, żeby świętować a szczególnie to, że kolejny miesiąc się rozpoczyna ;) A do tego będzie taki krótki ;)

Lokatorka jak po nocy? Mam nadzieję, że gorączka niuni minęła i jeżeli weźmie antybiotyk będzie coraz lepiej. Bo Ty pewnie bez problemu połkniesz swój ;)

Marti a jak u Ciebie dzisiaj? Gardło, głowa? Lepiej czy to był dopiero wstęp do choroby właściwej ?

Martuśka, Gosia? Po miksach lekarstwowych lepiej?

Mam nadzieję dziewczynki, że nie jest źle, bo naprawdę najgorsze, co może nas spotkać w Tej sytuacji to chora mama. Bo wtedy już nie ma komu zająć się dziećmi. Także zdrówka, zdróka i zdrówka dla wasz wszystkich ;)

Dzisiaj miałam zamiar pospać do 8, ale moje szoguny już o 7 wstały więc i mama nie poleżała ;)

Niunka, no znikają nam te posty przedwczoraj była 113 strona a dziś jest 110. Ciekawe czy już wyhamuje czy nie? Gratuluję sesji i w końcu wolnego ;) A my nasz tanie na rułce nazywamy : tańcem na rułce ;)

A co do mojej trzewioczaski ;) Nie tylko ją miałam wczoraj mokra jak na dwór wychodziłam ;)

Elegancko weszłam do wanny a po 5 minutach telefon. “transport z Leroy Merlin” proszę odebrać materiał, zadzwoniłam do remonciarzy i ok. Zanurzyłam się w gorącej pianie. Minęły 2 minuty i znowu. “Ale nie mamy dokumentów transportowych i pan bez tego nie wyda towaru “. Ułamek sekundy- walę to, niech nie wydaje, ale zaraz dotarło do mnie, że to ja nie dałam im tego kwitu ;) Żarówka się zapaliła, ciśnienie skoczyło, tempo podskoczyło. Ręcznik, bielizna, spodnie, trochę suszary … i po 5 minutach leciałam z kwitem do remonciarzy ;) Także lekko nieodtajona byłam i lekko wilgotna ;)

A dzisiaj jełopy dzwonią od rana, że elektrycy już są i chcą robić dzisiaj instalacje a ja im nie pozwoliłam, bo żeby rozplombować licznik trzeba wezwać kogoś z Taurona a o przyjadą. n do mnie wczoraj o 20 mówi żebym zadzwoniła do nich niech przed 8 przyjadą. I nie powiem troszkę powoduje to u mnie niepokój i zdenerwowanie ( a w moim języku – mam zaj*** wku*** ;) )

No ale co? Kołek w zęby i tempo 44 ;) A co ;) nie ma to tamto :)

Czy na tę okoliczność ktoś się ze mną kawy napije. Zapraszam ;)

Jakoś tak mi głupio jak o Margolci nie wspomnę jak piszę więc wspominam i wysyłam ;)

Malutka i nasz 2-pack Lauren

Buziam wszystkie ;)

Wróć na górę

Rysia

Posty: 367

Dzień dobry :)

Nie zaglądałam tutaj wczoraj i się zdziwiłam, że 110 strona, byłam pewna,ze było więcej…

No to Sosenka ma branie. Mnie ostatnio osiedlowy pijaczek zaczepił i chciał randeczki, mówiąc, że jestem piękna ;) Uśmiałam się jak nic, jedyny pozytyw w tym, to taki, że to alkoholik ”na poziomie”, zawsze czysto ubrany, wyperumowany no i… emerytowany żołnierz.

Sosenko, nie zazdroszczę.

Wszystkim chorym dziewczynkom, dużym i małym, dużo, dużo zdrówka:*

Też się cieszę, że już luty :)

Wróć na górę

martusia

Posty: 756

Witam:)
Sosenkaaaaaaaaaaaaaaaa no wreszcie LUTY:):)szybki miesiąć to i może bardziej przyjemny będzie.
Ja dziękuję za troske u mnie już dobrze, chyba jakieś chwilowe załamanie organizmu było.

Niunia trenuj, trenuj bo zaraz śniegu nie będzie, bynajmniej u nas. I trzymam kciuki za sesyjkę:):)

Marti jak u Ciebie???lepiej??dasz rade to ciacho upichcic na jutroooo??I jak dzieciaczki?? Tulam mocno i buziaki:)

Lokatorka i co z tym lekarstwem poszło rano jakoś, czy nadal problem???Dużżżżżo zdrówka kochane dla Was:)

Margoo a po czemu tak cichutko siedzisz??Buziaki:)

Rysia a gdzie zniknęłaś??jak się czujesz??mam nadzieję że wszystko w porządku:)buziaki:)

Inez też zaginęłaś na forum???czy tylko cichutko czytasz??tulaski:):) Mam nadzieję że nastrój dzisiaj lepszy:)

Malutka buziaki dla małej Madzi:)
Lauren głaskam brzusio i tulam Ciebie:):)

Malinowa, Telcia, Agentko i Fanko Szefa pozdrawiam i zyczę miłego dnia:)

No oki chyba wszystko!!Miłego dnia dziewczęta:):)

Nie nooo nie zapomniałam:)Soldier pozdrowienia:):)
Zasypało was może????

Oooo Rysia sie jednak odezwała:)

Wróć na górę

Margoo

Posty: 807

Witam sobotnio i lutowo !!! :) :)

Słoneczko świeci i z dachu kapie, ptaszki śpiewają, aż miło :)
Pichorkowi trzeba łapki wycierać, bo ciapki zostawia.
Kawkę jeszcze spijam, pół kubeczka mam. Chociaż wstałam wcześniej ale trzeba było kogoś ogarnąć :)
Idę zaliczyć sklepik, co by nudnawo nie było :)
A w południe zostanę uraczona noszeniem ciężarków, mam nadzieję, że rączki mi się nie wyciągną, a jeśli tak to sama siebie będę nimi tulać :) :)

Iduuuu, do później :)

Wróć na górę

fanka szefa
(Moderator)

Posty: 3789

Witam:)

1 luty i tym oto sposobem jedną nogą juz bliżej jak dalej:D

Pogodnie i słoneczne w moim rejonie,na plusiku wiec być może jakiś spacer zaliczę co w moim wieku wskazane aby zastoju w stawach nie było:D

Sosenkowa

I oni śmiali ci przeszkodzić podczas kąpieli?;)

Martusia

Jestem nie w temacie ale pogody ducha życzę i zdrówka.

Wróć na górę

soldier'72

Posty: 211

witam, witam,
kłaniam z okazji kolejnego rozpoczętego miesiąca.
deszczowo, gradowo i chłodno, bo mokro.
pozdrawiam więc cieplutko

Wróć na górę

inez

Posty: 1054

Witam:)

I ja postanowiłam się przywitać przy nowo rozpoczętym miesiącu :) Luty dobrze, że już jesteś :D no i mam nadzieję, że miniesz pędzikiem, boś krótki :)

Sosenkoooo dobrze, że te światełko się w główce zapaliło co???? :) tylko szkoda tej króciutkiej kąpieli ;/

Martusia dobrze, że już lepiej. Ja na forum jestem, czytam tak po cichutku sobie:) A humorek dobry mam, ta pogoda dzisiejsze tak na mnie wpłynęła pozytywnie :)

Lokatorka no i ja mam nadzieję, że u Was po nocce jest lepiej, napisz cosik jak tam z Wami? Albo tutaj albo z boku :) Tulam :*

Margooo takie ciężarki to sama przyjemność, prawda?? :)

Martii, Lauren Malutka a co u Was???

Miłego dnia wszystkim :* <3

Wróć na górę

malutka23

Posty: 154

Forumowiczki chyba sie spily i zamiast stronę do przodu robią stronę w tył:P Ja dzisiaj mam przyplyw pozytywnej energii:) Córcia grzecznie z ranca spała wiec moglam powyganiac kurze, obleciec podlogi i cala chatkę i wszystko na spokojnie a nie w biegu jak to zazwyczaj teraz bywa:) i nawet dala mi na luzie prysznic wziac a nie na pełnym gazie więc pochwałka się Madzi nalezy:) Ja również zyczę zdrowka tym co sie rozlozyly:) Margo mam nadzieje ze nerw przelazl??? ja tez lubie miec konkretnie poplanowane a nie czekac i w sumie niewiadomo na co no ale widzisz jak sama nie dopilnujesz to kiepsko;/ ale mam nadzieje ze sie przelecialas i nastroj Ci sie poprawil:) Sosenka taka wilgotna i swieza wprost w ramiona fachowcow no, no, no… pozazdroscic:P Martusia sama widzisz ze luty szybki, nie zaniedbuj czasem ruły:) Lokatorka, mam nadzieje ze noc minela w miare dobrze i że dzis jest juz lepiej. Sciskam nasza rozrastająca się koleżankę i jej przystojniaczka kopiącego:) i pozdrawiam milutko wszystkie dziewuszki:)

Wróć na górę

lokatorka

Posty: 311

Witajcie w lutym!! :)
Mała rano antybiotyk przyjęła, chociaż miała ochotę go zwrócić ;) Mam nadzieję ,że wieczorem też łyknie. Przekupuję ją schoko bons-ami ;) Ma dużo energii, apetyt też w miarę.
A ja… cóż w cale nie lepiej, temperatura co rusz wzrasta, ja ją zbijam i tak w kółko. Słaba jestem, łeb mnie boli. Ja nigdy nie chorowałam tak często jak teraz i to dla mnie coś okropnego. Dopiero co zjadłyśmy obiad i wracam pod kołdrę. Zajrzę z boku wieczorem.
Pozdrowienia dla wszystkich i dużo energii na luty ;)

Wróć na górę

sosenkowa

Posty: 736

Helloł ;)

Dopiero usiadłam, narobiłam się. Siadam i myślę, że przecież i tak nic nie widać ;) Ściągnęłam – głupia – pokrycie z sofy, bo mamy takie, które do pralki można wrzucić. Pomijam fakt, że 4 razy musiałam wrzucać ;) no i jak ściągnęłam, to pożałowałam. Ta sofa ma w środku … pierze, a ponieważ poszewki są juz przetarte, wyłazi to wszystko na potęgę ;) No masakra, 3 razy odkurzałam, ale dzieci miały tyle radochy, bo pióra rzucały na odkurzacz i one w górę tak fajnie latały ;) No ale jak sobie już z tym poradziłam, umyłam podłogi, to Miśka wpadła na pomysł, że zrobi sobie koronę z papieru i z wywalonym jęzorem wycina te trójkąciki z papieru. Ale jeszcze się nie denerwuję. Tylko czysta podłoga pozostała mglistym wspomnieniem w mojej głowie.

Malutka, widzę, że i Ty dzisiaj miałaś trochę czasu na ogarnięcie i siebie i otoczenia. Fajnie, że Madzia mame rozumie ;)

Fanko, oni śmieją się ,naprawdę się ze mnie śmieją, więc przeszkodzenie w kąpieli to dla nich mały problem ;)

Margolcia, rączki jakoś sobie poradzą, ale w ”naszym wieku” ;) bardziej uważałabym na kręgosłup ;)

Martuśka, no jak tam po Gali??? Nie mogę się doczekać jak opowiesz jak było no i czy Ci się podobało ;)

Rysia ale jedno trzeba mu przyznać i w tym jednym się nie pomylił … piękna z Ciebie kobietka ;)

Ale tak na marginesie a właściwie w stopce tego tekstu po cichu wam powiem ;) Przydałaby się dodatkowa para rąk, szczególnie w takiej sytuacji. Jak grzęznę w domu, to nie mam jak wyjść z dziećmi na podwórko a dzisiaj tak pięknie było ;)

No nic, nie można mieć wszystkiego ;)

teraz to już naprawdę kończę ;)

Ale jakbym za bardzo się użalała, to trzepnijcie mnie w prawe ucho z lewej strony, cobym nie musiała uszczuplać stron dokonanych i zapisanych na forum ;)

Wróć na górę

Margoo

Posty: 807

No i rączki się nie wyciągnęły, ciężarki odwołane do poniedziałku.
A w planach było co innego, normalnie szyki mi psują, no :) !!
Sobota wyszła prawie cała do d…. !!
Ciśnienie było, że ho, ho dobrze, ze nikt tego nie widział i nie słyszał ;) Ale wentylek został już wyciągnięty, luzy się porobiły i po zabiegu ;)

Inez te ciężarki to niestety nie jest taka aż przyjemność do końca. Ale jak mus to mus :)

Malutka widzę, że córcia pozwoliła mamuni na relaksik porządkowy i było wyginanie śmiało ciała przy podłogach i nie tylko. Czyli pełna gimnastyka :) i nawet bicze prysznicowe też :) Ful wypas !! :) Musisz teraz niuni podziękować, za to, że dała Ci takie fory :)

Lokatorka dobrze, ze córcia taka przekupna, bo bez antybiotyku ani rusz. Szkoda, ze Ciebie nic nie puszcza i jeszcze się męczysz. Pewnie z dnia na dzień będzie lepiej :)

Sosenka pierze jak pierze, ale patrz ile Twoje pociechy miały radochy, a Ty przynajmniej wykorzystałaś trochę tej rułyyyy z odkurzacza ;) i pralka się na tańczyła :) a podłogi czyste są tylko przykryte pięknymi wycinkami , które wychodziły z pod rączki Twojej Miśki !! :) A ten języczek jej rozbawił mnie, fajnie musiała wyglądać :)
Ja Ci dam “użalała” , zbierzemy potem te Twoje skrobacze i ksiażku napiszemy :) , nawet ilustracje będą , a co !! :)

Wróć na górę

lauren

Posty: 437

Czuję się dzisiaj wyjątkowo wytulana i wygłaskana. Przez Was, przez siostrzane dzieciaki i w ogóle, w ogóle :)

Niunia, u mnie już w zaspę nie wjedziesz, bo śniegu prawie nie ma, ocieplenie i prawie 10 stopni. Cudną mamy zimę w tym roku:)
I jak tam ostatni egzamin? Kolejny semestr odhaczony?:)

Sosenko, na pocieszenie napiszę Ci tylko tyle… pomyśl, że już niedługo będziesz mogła leżeć w swojej cudnej, nowej łazience. To dopiero będzie relaks;)

Soldier, przez te Wasze “deszczowo i gradowo” problemy z łączem mamy! Coś nie fajną pogodę zamówiliście na ten weekend ;)

Malutka, jak dobrze, że u Ciebie taka pozytywna energia, chyba podzieliłaś się nią z Sosenką, bo jak widać, za mało ma na głowie i wymyśla;) podziel się jeszcze z Margoo, bo coś chyba na facetów dzisiaj narzekała, że niezdecydowani;)

Lokatorka, może wystarczy już tego chorowania? Zbieraj się do kupy i to już!!! :)

Telcia, co u Ciebie?:)

Ściskam wszystkie :*:*:*

A i najważniejsze! LUTY! Jak dobrze, że jesteś:)

Wróć na górę

Marti

Posty: 1870

Wieeeczór ;)
Ja ja się cieszę, że już luty ;)
Moje samopoczucie lepsze, ale jak rano wstałam z bolącym gardłem i zatkanym nosem chciałam sie poddać i spędzić dzień w łóżeczku, ale dzieciaki domagały sie śniadania – dały mi pospać do 8.30 – wiec jak wstałam to poszło!! ;) sprzątanie,obiad, pieczenie ciasta, odwiedziny rodziców – wszystko w biegu, a jak już sie wykąpałam i siadłam była już 18 ;) przed 19 wykąpałam dzieciaki i już mam wolne, bo mlodszy śpi a starszy bajki ogląda ;)

Martuśka no jasne, że ciacho zrobione i nawet babeczki dla dzieci upiekłam ;) także nie ma to tamto, jutro się widzimy ;) a dzieciaki dobrze, Kacprowi lepiej a mały jeszcze smarka ale już idzie ku lepszemu ;)

Niunia dobrze, że tylko w zaspy wjeżdżasz, bo jakby trzeba było blachy klepać to już byłoby gorzej ;) jak tam egzamin poszedł dzisaj? wypoczywaj w końcu :*

Sosenko główka już nie boli, gardło troszkę ale damy rade ;) widzisz nie dali Ci poleżeć w tej wannie!!! Trzeba było im z bani pociągnąć za to że przeszkadzali ;* no a dzieci jaka radochę mieli, za piórkami poganiali, a chociaż pomogli posprzatać? Ja też żałowałam, że nie mogłam dzieciaki na spacerek zabrać, ale nadrobimy w najbliższym czasie ;) Ty też bidulko zalatana jesteś, może przy niedzieli w końcu odsapniesz?? Tulam :*

Rysiu, łał jakie miałaś branie ;) ależ randeczka przeszła Ci koło nosa ;) a jak się czujecie z Gabi?? Ściskam Was mocno ;*

Margoo a cóż to za ciężarki targałaś?? I widzisz jednak rączki sie ponaciągały :/ ale chyba nie tak że możesz sie otulać nimi 2 razy? U nas też ciepło było, termometr pokazywał 7° normalnie wiosenka ;) dobrze, że wnerwa już przegoniłaś, buuuuuziak :***

Fanko o jakim zastoju kości Ty mi tutaj opowiadasz :) teraz pewnie raczysz sie spokojem do poludnia, bo dzieciaki w szkole, skończyła sie laba ;) buziolki :**

Soldier no kijowo, że deszczyk pada, bo grzaźniecie w błotku :/ ale coraz bliżej powrotów więc wszystko idzie znieść, prawda?? Pozdrawiam i zagladaj częściej ;)

Inez no u mnie soboty brakło ;) neta miałam tylko włączonego jak skejpejowałam się z mężusiem ;) ale już odpoczywam ;) tulam Ciebie i Zuzię :**

Malutka super że humorek dopisał dzisiaj ;) ucaluj Madziulkę za to, że tak grzecznie śpiochała, i dała mamusi chatkę posprzątać ;) jak się czujecie?

Lokatorka super, że małej juz lepiej, teraz i Ty musisz sie wykurować i bedzie super ;) życzę Wam abyście wygoniły szybko to choróbsko :) tulam Was mocno ;**

Lauren to i ja mocno Cie tulam ;) A jak samopoczucie? Buziam :*

Iiiii miłego wieczorku :*

Wróć na górę

Rysia

Posty: 367

Nic dodać, nic ująć, dziewczyki wszystko skomentowały.

Ja tylko powiem, że od trzech dni walczyłam z mieszkaniem. Zrobiłam wszystko, oprócz okien. To były naprawdę porządki, łącznie z tym, że ściany odmalowałam, tzn. niecałe, tylko tam gdzie mała sięgnęła. Nie udało sie tylko z dużym, bo już arby nie było, dokupimy.
Pewnie przed powrotem męża zrobię powtórkę, bo pewnie będzie taka potrzeba ;)

Dobranoc :)

Wróć na górę

fanka szefa
(Moderator)

Posty: 3789

Wieczór

Marti

Hmmm,dobrze ze mam kalendarz przed oczami bo lekko zwątpiłam-szkoła,racze się spokojem ;D
Dziś jeszcze wolne a szkoła dopiero od poniedziałku bo to co mi się kończy z wielka radością to wam się zaczyna;)

Sosenka

Skoro lubią się śmiać to niech im na zdrowie pójdzie,byle by cię z wanny nie wyciągali taka ”mokrą”;D

Wróć na górę

niunia_879

Posty: 94

Witam wieczorkiem!
Taaaaaaaaaaaak udalo sie przeżyć ta sesje moze szału z ocenami nie ma ale ważne ze do przodu i ide dzisiaj sie odstresowac z dziewczynkami i potuptac troszeczke a jutro moge sie spokojnie polenic pierwsza wolna niedziela od ho ho ho chyba dwóch miesiecy.

Jak któraś by chciala treoche śniegu na bałwana lub na sanki to ja chetnie oddam bo juz mam go po dziury w nosie wczoraj znow musialam szkolić swoje umiejętności ale powoli robi się coraz lepiej:)

Pozdrawiam wszystkie zdrówka tym co je choróbska meczą, siły w remontach tych większych i tych mniejszych ;) miłego wieczorku:*

Wróć na górę

malinowa

Posty: 261

Taa daaaam! No i mamy luty. Nie bylo mnie ale obiecuje ze nadrobie co tam naskrobałyście, ale to pozniej bo teraz idziemy na spacer, bo piekna pogoda u nas :)

Walentynki dla zielonych gotowe?

Jak tak sobie pomysle ze zostały mi 2/3 miesiace to musze się wziac za siebie i to konkretnie. Chyba zaczne chodzic na solarium zeby chociaz troche sie opalić, bo jak moj mężuś wroci taki opalony to juz supelnie bede taka biała przy nim :)

milej niedzieli :)

Wróć na górę

Marti

Posty: 1870

Dzień dobry niedzielnie ;)
U nas szklanka na drodze :/ można na łyżwach jeździć ;) ale i słoneczko przebija się przez chmurki ;) obiadek w połowie zrobiony, dzieciaki właśnie szamają rosiołek :) później będzie drugie danie :)
Łaczenie 7 min z Gazownią było no i dziś tylko tyle :/ skejpeja nie będzie, bo neta niet!! :( nawet w kafejkach :( no ale zostają jeszcze sms-ki ;P

Malinka no ja też muszę na solarium się wybrać i to koniecznie! bo będziemy wyglądały jak w mące wymaczane ;) Walentynke ja już wysłałam 7 stycznia, ale jeszcze nie dotarła :/ no i proszę nie znikać na tak długo! ;) ściskam :**

Dziewczynki a u Was jak nocka zleciała?? Meldować sie!! :)

Miłego dzionka :)

Wróć na górę

lauren

Posty: 437

Dzień dobry :)

ja mam dziś nie za dobry dzień, jakaś taka humorzasta jestem i mam wrażenie, że już wszyscy mają mnie dość, a gdzie tam do wieczora…

Niunia, gratuję zaliczenia, u mnie za tydzień jeszcze 2 i też koniec. Tylko świętować nie będę mogła tak jak Ty;)

Malinko, moja walentynka wysłana 13 stycznia, ale też jeszcze nie doszła. A Twoja wysłana? :) Solarium… oj, przeszłabym się, przeszła, ale cóż, muszę poczekać. Jak ja się po porodzie doprowadzę do porządku w tak krótkim czasie, to nie wiem :D

Marti, u Ciebie przynajmniej jakieś słonko się przebija, u mnie pochmurno, śniegu nie ma, został tylko bałwan, ale bez marchewki, bo mu już odpadła. No i też dzisiaj tylko smski i foniki, bo internet ma wolne u naszych chłopców :(

Rysia, energii u Ciebie dużo, ale to dobrze, że masz jakieś zajęcie:) Buziaki dla Ciebie i Rysiątka :*

Ściskam całą resztę, życzę miłej niedzieli, a ja idę wkurzać mamusię dalej ;)

Wróć na górę

Margoo

Posty: 807

Doberk :)

Obiadek się pichci, kawka daaaawno wypita :)
Na dwórku pochmurno cosik dzisiaj !

Lauren, pewnie hormoniki robią swoją robótkę, tak więc jak by co to zganiaj na nie !!! :)

Marti skąd Ty wzięłaś tyle szklanek , aby nimi usłać drogę ?? pozbieraj szybcikiem , bo goście się zbliżają !! ;)

Malinka Walentynką już jakiś czas temu poczta się zajęła, ale jeszcze chyba nie dotarła do celu :)

Sosenka, a Ty gdzie ??? pióropusz robisz ?? :) :)

Idu do garów :)
Może do później :)

Wróć na górę

Marti

Posty: 1870

Wieczór ! ;)
A co tu tak cicho?
U mnie już błoga cisza :) mały śpi, a starszy siedzi u siebie w pokoju :) za parę minutek kabarety załacze i będę patrzeć :) necior w Gazowni już hula, tylko nie wiem czy w kafejkach ale w bichatach już jest :) w sumie był w godzine po rozmowie przez fonik i newet skejpej zaliczyłam ;)
Dzionek mi z leciał szybko i w bardzo miłym towarzystwie ;)
Martuśka ♥♥ dzięki, było fajno :) mam nadzieje że niedługo się spotkamy znowu :*
i w wiekszym gronie też było by bardzo fajnie :)

Margoo u mnie szklanek pod dostatkiem, chcieli lodowisko więc mieli :)

Lauren takie humorzaste dni też sie zdarzają, a tak jak Margoo mówi zganiaj na hormony :) kobietom w ciąży można więcej, więc wykorzystuj póki możesz :) mam nadzieje, że już lepiej?? Tulam :* i głaski :)

hehhh czytałam ze starszym Kubusia Puchatka i tam było o ”bzykaniu” – pszczółek oczywiście ;) no i widzicie sami, wszystko sprowadza się do jednego, a tu jeszcze tyyyyyyle postu przed nami :P

Wróć na górę

martusia

Posty: 756

Witam wieczorkiem:)łoooo rano nie napisałam, ups a przymierzałam sie do tego, no kazdemu się zdarza:):)

Dzionek zleciał szybciutko i milllusiooo….Marti:):)buziaczki i dzięki za miłe chwile:):)czekam na następny raz:)

Lauren mam nadzieje że lepiej już, a humorki no kazdemu się zdarzają a kobietom w ciąży to już raczej norma a nie coś rzadkiego:):)głaskam brzusio i tulam:):)

Niunia super że zaliczone:):)wreszcie z główki masz, cieszę się:):)a teraz odpoczywaj ile wlezie:)

Przepraszam ale nie mam weny na pisanie. Pozdrawiam wszystkie dziewczynki i życzę spokojnej nocy:):)

Buziaki i tulaski dla wszystkich:)

Wróć na górę

lokatorka

Posty: 311

I ja zaglądam z wieczora ale za dużo do poczytania nie mam. Jutro chyba kolejne wizyty u lekarzy nas czekają, mój lek słabo działa a Młoda swojego nie przyjmuje za bardzo.
U nas wiosna na całego, a ja się jeszcze kilka dni temu przymierzałam do zakupu sanek, oj chyba to moje dziecko w tym roku się sanek jeszcze nie doczeka ;)
Marti u mnie też kabarety na ekranie :)
Martusie obie- fajnie, że się spotkałyście i dzień miło Wam zleciał. Wasi synowie się fajnie bawili?
Lauren mam nadzieję że jutro już będziesz miała mniej humorzasty dzień ;)
Malinowa to mówisz że zaczynami już przygotowania do powrotów?? Solarium, zakupy bielizny i czerwonego lakieru ? ;) jestem za :D
Niunia gratuluję zaliczonego semestru, teraz odpoczywaj i gromadź siły na następny :)
Dobrej nocy wszystkim!

Wróć na górę

sosenkowa

Posty: 736

Dzień Dobry ;)

Co prawda zaczął się dla mnie nie najlepiej, no ale cóż. Oby cały tydzień był lepszy niż ten poniedziałek ;) No ale czegóż się spodziewać z jednej strony remont z ”fachowcami” z drugiej ja baba i do tego blondynka , już na początku tej nierównej walki byłam na straconej pozycji. Ale spoko ;) Jeszcze tylko troszkę, no może trochę dłużej niż troszkę, w świetle niesprzyjających ostatnio okoliczności, ale zawsze bliżej niż dalej ;)

Toż trzasnęłam wam słowotok, z którego nic nie wynika ;)

To teraz konkretnie, zadaniowo :
1. Załatwić pismo o zdjęcie plomby,wymianę licznika i założenie plomby w Tauronie.
2. Załatwić dzieciom stroje na bal karnawałowy.
3. Kupić bojler – w końcu i nareszcie ;)
4. Zapłacić fakturę za materiały
5. Sprawdzić postęp robót budowlanych – w sensie, pójść na mieszkanie, poudawać, że wiem o czym do mnie mówią, ponarzekać, pokrytykować – to po to, żeby nie było za różowo i żeby sobie nie pomyśleli, że jestem zadowolona z ich parcy.

No i przydało by się jeszcze zrobić zakupy, posprzatać, zrobić obiad, odrobić lekcje z Michałem jak wróci no i zdążyć odebrać Dominikę z przedszkola przed 16 ;)

Ale to tak na marginesie, czyli generalnie – dzień jak co dzień ;)

Co jest pocieszające? Pocieszające jest to, co dzieje się na dworze, w sensie słońce świeci, powietrze inaczej pachnie, ptaki słychać , inne niż kraczące wrony zimą. No i generalnie serce rośnie ;)

Niunka, może jeszcze z tydzień dwa tygodnie temu skusiłabym się na trochę śniegu od Ciebie ale dzisiaj przy tym słoneczku wolę jednak do przodu, do wiosny ;) I Tobie też tego samego, w sensie żebyś nie musiała już ćwiczyć oszukiwania zasp ;)

Marti i Martusia, fajnie, że się spotkałyście. Na pewno przyjemnie było spędzić razem czas.

Martuśka od początku wiedziałam, że Ty fajna babka jesteś. Chodzi mi o to, że chciało Ci się chcieć, nie siedzisz tylko i nie czekasz, ale tak fajnie i aktywnie czas spędzasz. Tu gala, tu wyjazd, tu wylot. Naprawdę świetnie sobie z tym radzisz nie zapominając w tym wszystkim o sobie i o dzieciach ;)

Marti, na pewno się spotkamy w większym gronie, prędzej czy później tu czy tam, ale na pewno jakoś do tego dojdzie ;) Tylko wtedy juz bez szklanki ;)

Margoo ja chyba sobie te piórka w tyłek włożę i odlecę. No nie, dzisiaj już wszystko na swoim miejscu, pióra nie fruwają to i pewnie ja nie odlecę ;)

Lokatorka a jak tam dzisiaj u Ciebie? Lepiej czy jednak bez lekarza się nie obejdzie? Zdrówka, ale jeżeli Mała nie przyjmuje antybiotyku to – moim zdaniem- powinien zobaczyć ją lekarz. No a Twoja gorączka jak dzisiaj nie spadła, to też niestety będziesz potzrebowała konultacji u lekarza ;)

Jestem konsekwentna w tej kwestii do bólu, Malutka przesyłam buziaki ;) :*

Ok, zbieram się. DO później dziewczynki no i miłego dnia

Wróć na górę

Marti

Posty: 1870

Dzień dobry :)
Na dworze mglisto ale w miarę ciepło, może później spacerek zaliczymy, przewietrzymy się i może uciekną od nas te wszystkie zarazki. Mały dalej smarka ale mam już dość siedzenia w domu :)
Fonik już był więc bateria pełna :)
A jak u Was dziewczynki?
Soldier a u Ciebie co tam słychać? Pozdro!

Lokatorka i jak u Was? Byłyście już u lekarza? Zdrowia dla Was :*

Miłego dzionka dla Was :*
Mykam na kawuuu :)

**********
Sosenko no to masz dzisiaj pełne ręce roboty!! Mam nadzieję, że uda Ci się wszytko załatwić, jeszcze troszkę tej meczarni a później będziesz odpoczywac w swoim nowym mieszkanku :) tulam i wytrwałości życzę :*

Wróć na górę
1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 19 20 21 22 23 24 25 26 27 28 29 30 31 32 33 34 35 36 37 38 39 40 41 42 43 44 45 46 47 48 49 50 51 52 53 54 55 56 57 58 59 60 61 62 63 64 65 66 67 68 69 70 71 72 73 74 75 76 77 78 79 80 81 82 83 84 85 86 87 88 89 90 91 92 93 94 95 96 97 98 99 100 101 102 103 104 105 106 107 108 109 [110] 111 112 113 114 115 116