Rejestracja | Logowanie »


Forum “zAfganistanu.pl”

21 września 2009

Z Afganistanu » Forum » Obie strony misji, XIV zmiana
Nie jesteś zalogowany.
Pisanie na tym forum wymaga zalogowania.
83280 - zarejestrowani użytkownicy.
Brak nowych postów
Nowe posty!
Odpowiedzi: 2897 - Strony: 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 19 20 21 22 23 24 25 26 27 28 29 30 31 32 33 34 35 36 37 38 39 40 41 42 43 44 45 46 47 48 49 50 51 52 53 54 55 56 57 58 59 60 61 62 63 64 65 66 67 68 69 70 71 72 73 74 75 76 77 78 79 80 81 82 83 84 85 86 87 88 89 90 91 92 93 94 95 96 97 98 99 100 101 102 103 104 105 106 107 108 109 110 [111] 112 113 114 115 116 - Najnowszy: 22.02.2014 10:21 - Inez111
Autor Wiadomość

lauren

Posty: 437

Dzień dobry :)

Wczoraj miałam focha na świat, ale już przeszło ;) Chyba ta wiosenna pogoda tak na mnie działa. Sosenko, masz rację, ptaszki śpiewają już tak inaczej i chce się bardziej żyć ;) U mnie zaczyna się od dzisiaj tydzień naukowy, ale już ostatni, mam nadzieję i będzie spokój na chwilę ;)

Martuśki, zazdroszczę Wam tego spotkania, naprawdę :)

Sosenko, życzę Ci dużo czasu i wytrwałości w tym dniu :) I zobaczysz, zaskoczysz panów fachowców swoją inteligencją, bo jesteś naprawdę mega ogarnięta i Ty bardzo dobrze o tym wiesz ;)

Zdrówka wszystkim jeszcze chorym życzę :*

A i najważniejsze… Kurcze, kolejna niedziela za nami, kolejny tydzień zaczynamy… ten czas jednak nie stoi w miejscu ;)

Ściskam wszystkich :*

Wróć na górę

malutka23

Posty: 154

Witam cieplutko:)

Sosenko… nie byłabyś sobą jakbyś od początku tygodnia nie miała całego dnia zawalonego:) ale może to i lepiej, masz zajęcie a dzieki temu mniej czasu na rozmyslanie o kochanym Sosenku:) no i mam nadzieje ze chociaz dni szybciej przemijaja kiedy ma sie tyle obowiazkow:) Nie napisze Ci jak Margo ze jestes wielka, bo bez okularow tego po zdjeciach nie widze ale dzielna kobitka z Ciebie, i wiesz że duma mnie rozpiera gdy o Tobie pomyslę:)

Laurenko… dokazuj póki możesz niech wiedzą że ciężarną w rodzince mają i korzystaj z tego czasu który Ci został do rozwiązania wypoczywaj i wysypiaj się ile wlezie, bo wszystko co dobre szybko się konczy, mi te noce tak szybko przemijaja, lewdo Madzia zasnie a tu juz ranek, nawet niewiem kiedy.

Rysia… hoł,hoł,hoł gdzie się podziewasz, wysprzątałas chacjendę, podmalowałaś to i owo i coś cisza;/

Martusia ale masz fajnie, cieszę się że masz okazje gdzieś wyjść, spedzić przyjemnie czas zawsze to coś niż tylko wirtualny swiat:) super ze się z Marti spotkałyscie, az tak bardzo nas nie obgadywalyscie bo uszy mnie nie piekly:D ale takie spotkania sa milusie, tez czekam cierpliwie na odwiedziny jednej forumowiczki:P

Gosiaczku…a Ty nie malpuj od dziewczyn i nie rozkladaj sie na maxa:) mam nadzieje ze antybiotyki raz dwa postawia Cie na nózie, zdrowka kochana;)

Lokatorka… jak tam Twoje zbuntowane dziecię, daje radę z tym niedobroctwem, czy dalej wypluwa? A Ty jak dzisiaj sie czujesz? dajesz rade czy bez wizyty u lekarza sie nie obejdzie? Zdrowiej i nabieraj sił, bo już jak mama chorótka to klapa na całego.

Inez co tam u Ciebie? i Twej Ślicznośći? ciężko mi na Ciebie trafić na pogawędkach na fejsie bo ja z wieczora koncertuje z Małą:) ale ściskam Was:)

Margolusieńko kochana, jak tam driewko? dojechało dzisiaj? Jak tak to masz się na czym wyrzyć, spalić swoją energię, mam nadzieję że się nie umęczysz za bardzo:) nie jest aż tak zimno dzisiaj to chociaz tyle dobrze bo i tak musisz to zrobic i tak.

Niunia, nie częstuj sniezkiem, zapodaj jak najwieksza ilosc słonca, bo za nim idzie pozytywna energia i co raz blizej maj:) I gratuluję zaliczenia sesji, ja to bym co innego a raczej kogo innego chetnie zaliczyla ale bieda nadciagnela;P

Fanko Szefa… miłego poniedziałku po tym leniwym czasie:)

Rozgladam się i nie widze tego słoneczka o ktorym wspomniala Sosenka, jakos tak ponuro u mnie, i zaczeły się ferie, ale zebym nie miala lepiej niz wiekszosc to i moj starszak się pochorowal, i miałam okazję wynurzyć się z domku, bo bylismy u lekarza, jakies przeziebienie, mam tylko nadzieje ze nie poczestuje chorobskiem Madzi. I tak nie jest zle bo myslalam ze bedzie noca gorzej, bo zazwyczaj w nocy przychodzi napad kaszlu, i sie wybudza i marudzi ale na szczęscie przespał elegancko nockę bo jakos nie wyobrazam sobie skakac miedzy nim a Małą. Pozdrawiam wszystkie:)

Wróć na górę

soldier'72

Posty: 211

witam,
co u mnie? otóż:
po pierwsze primo był ”dzień świstaka” i jest ”dzień świstaka”;
po 2. padało, nalało i wszystko pływa i spływa – fajna zabawa;
po 3. i najważniejsze – na liczniku 102, ale będzie chyba mniej;
po 4. coraz bardziej nam odbija – chyba mocniej tęsknimy…

pozdrawiam cieplutko

Wróć na górę

lokatorka

Posty: 311

Witam:)
U mnie wysokiej temperatury już brak :) pozostał tylko kaszel i katar, wracam do żywych, mam apetyt i siły powracają, a z Małą byłyśmy u pani pediatry i zmieniła nam antybiotyk, ten jest dobry w smaku, no i mogę go podać raz dziennie w większej dawce lub dwa w mniejszej. Teraz śpi, jak wstanie, zjemy obiad to jej dam.
Poza tym słonko pięknie świeci, dodaje energii, wieści z gazowni dziś brak jeszcze, poza tymi powyżej od Soldiera :) Soldier punkt 3 bardzo optymistycznie nastraja :)
Sosenka jak zawsze zabiegana- powodzenia w realizacji dzisiejszych planów. Rysia, Inez co u Was? Gosik a Ty też chora? Margoo jak rączki i kręgosłup? Lauren, Malutka, Malinowa i cała reszta pozdrowienia!

Wróć na górę

Margoo

Posty: 807

Hejka :)

Łooooooooo matko , ale naskrobane dzisiaj :) :) , aż miło zasiąść i poczytać !!!
Niestety ja nie naskrobię, bo troszkę opuszki bolą ale kręgosłup jest ok i na swoim miejscu :) :)

Malutka, jak przybędę to Ci opowiem jaka Ta nasza Sosenka jest WIELKA !!:) :) – oczywiście nie tyczy się to wyglądu, nic a nic :)
Bo ona taka, tyci, tyci, a po tym remoncie to i połowę z tego będzie!!

Idu herbatkę teraz zrobić i poczekać, może jakieś łącze będzie, bo dzisiaj posucha na skajpejku i foniku. No i ta Jędza daje znać o sobie !!!! :)

Pozdrawiam Soldiera, a tulam dziewczynki !! :) :)

Wróć na górę

martusia

Posty: 756

Witam dziewczynki:)
No i prawie wieczór nastał:)i poniedziałek mozna zaliczyć do przeszłości za parę godzin.

Sosenka kochana dzieki za pochwały, ale Ty tam mnie tu nie wywyższaj bo kto jak kto ale Ty najbardziej ogarnięta tu jesteś, piszę to niczego nie ujmując innym dziewczynkom oczywiście:):)

Malutka i do Ciebie jednak też przypałętało się choróbsko??duzo zdrówka i siły i oby szybko poszło, no i Madziuni nie tknęło. Trzymam kciuki i tulam:)

Margoo czyli robota paliła się w rekach jak paluszki bolą???chucham, dmucham oby ulżyć w cierpieniu:):)

Nooo Rysiaaaa coś ucichła kochana??Jak sie czujecie z małą i jak oczko??odezwij sie do nas:):)tulinki dla Was

Lauren no czasami i foch sie należy ale dobrze że juz sobie poszedł, bo i malutki w brzuszku bedzie weselszy jak mamusi radośnie:)głaskam brzusio i tulam:)

Lokatorka bardzo fajnie że juz Ci lepiej i że lekarka zmieniła małej lekarstwo. Oby teraz to juz z górki i szybciutko wracajcie do zdrowia:):)sciskam:)

Soldier ”dzień Świstaka” powiadasz?? no dla nas to tylko dobre wieści, ale wam napewno nie sprzyjajaco spędza sie takie dni. No ale najwazniejsze że jest spokój i cisz i oby tak dalej, a Wy nie marudźcie bo wywołacie ”Wilka z lasu”.
Pozdrawiam cieplutko:):)

No a mi dzionek zleciał jak ostatnio to bywa super szybko i fajnie:):)nie bedę zagłebiać się w szczegóły bo muszę syna ostrzyc.
Tak więc życzę wszystkim miłego wieczorku:)buziaki:)

Wróć na górę

Rysia

Posty: 367

Dobry wieczór:)
To ja króciutko o tym co u nas. Cicho było, bo wczoraj szykowałyśmy się do wyjazdu. Zaliczyłyśmy dzisiaj szpital w Jeleniej, nic nie będę pisała o czekaniu na lekarza:/
Mała będzie miała zabieg operacyjny 3.03, a że jest malutka, to w krótkiej narkozie (po raz drugi).
Czekają nas jeszcze badania krwi:( Biedna.
Prosto z Jeleniej pojechałyśmy do Polkowic, ale jutro do domku wracamy.
No i po drodze myślałam, że umrę ze strachu. Rano w Bolcu był śnieg. Droga do Jeleniej szału nie robi. Asfalt, czy jak to tam zwał, nie jest zrównany z poboczem. Prawa strona auta spadła mi z drogi, koła złapały śnieg, odbiłam kierownicą, wpadłam w poślizg i znalazłam się na lewym pasie. Na szczęście nic nie jechało, ale miałam już dość jazdy.
W ogóle, to jedzie się, że jedna strona auta wyżej, a druga niżej, masakra. Jakoś wcześniej mi to nie przeszkadzało, a dzisiaj…

Widzę, że dziewczynki dają radę :) Sosenka mistrz planowania i remontu.
Martuśki nam się spotykają.
Lokatorka i córcia zdrowieją – super.
Fochy na świat przechodzą ;)

Buziaki kochane, kochany też;)

Wróć na górę

Marti

Posty: 1870

hosting
zapraszam na kawkę ;)

Witam w 4 już dzień lutego, fajnie nie? Mam nadzieje, że luty zleci w mgnieniu oka :)
U nas dzisiaj słonecznie, ale jak narazie na termometrze -4° ale pewnie bedzie dzisiaj ciepełko i spacerek na pewno zaliczymy ;)
W końcu odespałam te moje ostatnie nieprzespane noce, o 21.30 już byłam w łóżeczku :) zaraz kończę kawkę i biorę sie za gołąbki ;)

Rysiu tulam :* w te poślizgi to chyba wszyscy teraz na nieszczęście wpadają :/ ale dobrze że nic sie nie stało :) trzymam kciuki za Gabi aby operacja poszła zgodnie z planem i wszystko później już było ok :) Pisaj do nas czesciej :) ściskam :**

A Wam dziewuszki jak nocka minęła??
Lokatorka, Gosik meldować jak z Waszym zdrówkiem??

Soldier u Nas na liczniku 85 ale chyba musze dodać co nieco :/ ehhh… ale jak narazie odliczam do końca kwietnia :) pozdrawiam i oby do końca było tak nudno i spokojnie :)

Tulam i buziam Waszystkie i każda z osobna :*
Miłego dzionka ;)

Wróć na górę

martusia

Posty: 756

Witam:)
Nocka minęła szybko, Ja jak zwykle późno poszłam spać, ale wyspana jestem:)

Rysiaaaa kochana ale miałaś chwile grozyyyy, masakra. Całe szczęście że tak to sie skończyło. Może miałas gorszy dzień do jazdy i dlatego tak wyszło. Trzymam kciuki za małą i ściskam mocnooooo:)

Marti podrzuć gołabeczki, a ja jajeczkiem zarzuce do Ciebie:):)
Fajnie ze pospałaś, teraz więcej energii bedziesz miała na zabawy z dziecmi:)

Ja jutro do mechanika jadu wymienić co nieco w aucie, bo tak odwlekam aż w końcu się posypie i co wtedy??
Mam nadzieje ze nie zedrze za bardzo ze mnie(nie ubrań oczywiście)tylko kasy:):)

A gdzie reszta sie podziewa????
Miłego dnia życzę i uściski dla wszystkich:):)

Wróć na górę

lokatorka

Posty: 311

Dzień dobry:)
My mamy przymusowe siedzenie w domu do piątku, szkoda mi tylko, że nie wykorzystamy takiej pięknej pogody na spacerki. Ale to nic, zdrowie najważniejsze.
Córka wstała dziś po 5 ale napiła się, pooglądała bajki, pobawiła chwilę i spałyśmy do 10 i to nie było dobre bo wstałam lewą nogą, humor mam do bani, wszystko mnie wkurza i nic mi się nie chce. Lauren udzieliły mi się chyba Twoje humory, pomimo że w ciąży nie jestem ;)
Miłego popołudnia!

Wróć na górę

soldier'72

Posty: 211

witam i ślę uśmiechy (?)
Marti, ja bym nie dodawał – bo to też realne, ale dla niektórych, jak już pisałem. terminy są niejawne, a w sumie w trakcie ustalania…
pozdrawiam

Wróć na górę

inez

Posty: 1054

Dobry wieczór :)

Wiecie, że ja dziś poczułam wiosnę….tak tak WIOSNĘ i mam nadzieję, że tak zostanie :) oj byłyśmy dwa razy na spacerku, najpierw rano takim zakupowym, a popołudniu taki prawdziwy spokojny wiosenny spacer w ciepłych promieniach słoneczka :) aż się rozmarzyłam….;)

Marti Solider, ja tez odliczam do końca kwietnia :) a jak się nie uda, to dorobię te kilka dni na swoim kalendarzu, nie ważne kiedy, ważne aby szczęśliwie :)

Lokatorka tulam i buziam :* Ciebie i córcię :) i szybkiego powrotu do zdrówka!!! A pogoda jeszcze będzie w sam raz na spacerki. Wspólnymi siłami pewnie ją zaczarujemy :)

Rysia, no to miałaś jazdę, nie ma co!!!Najważniejsze, że wszystko w porządku!!! Zabieg operacyjny dopiero za miesiąc….ale zleci, zobaczysz!!I będziemy trzymały tutaj wszystkie mocno kciuki!

Margoo a Ty tu dziś nie zajrzałaś??? łaj?????????????????

Sosenko, Ty w sumie też nie, no ale jesteś usprawiedliwiona, pewnie zalatana, zabiegana….odetchnij czasem!!!! :)

Malutka a jak u Ciebie?Jak Madziunia?Buziaki

Lauren a Ty dziś znów nauka nauka nauka :) dobrze, że to już ostatni tydzień, to już za chwilkę sobie odetchniesz troszkę :) Tulam brzusio :*

Martusia i jak autko??naprawiłaś co nie co??Mam nadzieje, że mechanik nie zdarł z Ciebie kasy ;)

dobrej nocki!

Wróć na górę

sosenkowa

Posty: 736

Hej, hej, heloł ;)

Dawno nie pisałam tu na dobranoc ;)

Więc zacznę od tego, co napisał Soldier ;) Terminy powrotów są niejawne więc nie ma sensu się teraz nakręcać, tym bardziej, że to i tak nie zmieni nic. Wrócą kiedy mają wrócić i już ;)

A tak naprawdę nawet jeśli nie mamy wpływu na te nasze magiczne i tak wyczekiwane daty to i tak pozostaje to jednym z naszych ulubionych tematów do rozmów ;) Obok s.e.k.s.u i naszych dzieci.

Więc ustalmy sobie swój harmonogram. I tak:

1. Kwiecień – ktoś wróci ( większe szanse mają te Panie, które grzecznie się zachowują, sumiennie wykonują swoje obowiązki, kochają najbardziej swoich mężów,prasują, nie rozwalają samochodów, nie wydają za dużo pieniędzy, nie palą, nie piją i nie klną ;) )
2. Maj – ktoś wróci (tutaj szansę są uśrednione to takie optymalne i prawdopodobne, o już wiem, taki czyściec, prawie większość z nas tam trafi ;)
3. Czeriwc – Ktoś wróci ( no i tutaj znajdują się te Panie, które nie znalazły się w dwóch poprzednich zbiorach ;) )

4. Lipiec pominę milczeniem, bo za długa perspektywa ;) A poza tym tak jest w Biblii napisane: niebo, czyściec i piekło. Nie dokładajmy tu jeszcze lipca ;) Ten na górze wiedział, co robi ;)

Oj, Rysia. Znam doskonale tą drogę do Jeleniej, właśnie tam miałam wypadek, zaraz za Suszkami, nie lubię tej drogi, zawsze w tym momencie ciary mnie przechodzą. Dobrze, że załatwiłaś Małej RRysi zabieg choć pewno nie będzie to łatwy moment dla Ciebie. Ściskam was mocno dziewczynki i trzymam kciuki :*

Martuśka biedna Ty moja, smutna dzisiaj i kochana. Nie denerwuj się i nie zamartwiaj, jeszcze tylko troszkę, będziecie mieli ferie i odsapniesz od tego ”dnia świstaka ;) ”. Mam nadzieję, że nie powie Ci mechanik, że masz pół auta do wymiany. Nie lubię mechaników, bo mam wrażenie, że każdy oszukuje ;) I chodzi im tylko o to, żeby wyciągnąć kasę ;)

Malutka, Jakby co to najlepsze antidotum dla Madzi na zarazki masz pod ręką a nawet pod dwoma, więc teraz z większą częstotliwością wyciągaj klamoty na zewnętrzny ;) Niech sie dziewczyna napije najlepszego eliksiru ;) Trzymam kciuki, żeby szybko synkowi przeszło, bo teraz ma ładna być pogoda to i może z Madzią pospacerujecie na dworku ;) Ściskam ;)

Inez tak jak mówiłam wcześniej, Tobie wiosnę wybaczamy, możesz się rozmarzać ;) A u mnie wiosnę czuć było bardziej wczoraj i teraz już rozumiem dlaczego, skoro Marti napisała, że rano było -4. U nas chyba nie, ale mroźno po plecach ciągnęło. A jak byłam w mieście i jechałam pod słońce to w pewnym momencie pokazało mi się 12 stopni, ale zaraz spadło na 10.

Lokatorka, fajnie, że już wam lepiej. No i zdecydowanie dawka lepsza, raz i z głowy. Oby wam szybko przeszło obyście nie pozostały długo w doku uwięzione ;)

Ok, no to co? Miłej nocy tak?

Wróć na górę

Rysia

Posty: 367

Dzień dobry :)

Słoneczko pięknie świeci.
Idę dzisiaj do skarbówki zanieść PIT-a, chcę to mieć już z głowy.
W końcu zabieram małą na obiecany basen. Zrelaksujemy się troszeczkę.

Tak się zastanawiam, do której grupy się zaliczę ;) Sosenko, Ty to masz pomysły :)

Marti, jak tam Zumba? Dajesz radę?

Lokatorka, biedne jesteście, tak w domku uziemione. Buziaki dla Was, mam nadzieję, że czas szybko zleci.

Miłego dnia :)

Wróć na górę

Margoo

Posty: 807

Doberek :)

U mnie też słoneczko cudnie świeci, aby nie ten mrozik – czuć by było wiosenkę !! :)
Dzisiaj nie pospane, wierciłam się całą nockę i pobudka o 7 rano, ale za to bardzo miła :)

Rysiu, ja też nie wiem do której grupy się zaliczam :) jak cosik będę wiedzieć to wcisnę się do któreś z nich :)

Sosenko uwielbiam Ciebie czytać !!! :) :)

Dziewczynki, czy którejś Walenty dotarł już do celu ??
Spijam kawkę i idę zobaczyć, bo panowie wymieniają drzwiczki od wyczystek kominowych. Od rana same chłopy się kręcą :)

Panie Soldier, może panu cosik wiadomo o naszych Walentynkach ?? :) , aby tam się nie kurzyły na jakieś półce czy cuś :) ;)

Do później !!! :)

Wróć na górę

sosenkowa

Posty: 736

Dzień Dobry

Chociaż nie za bardzo. Zaczęłam go od nieprzyjemnej dyskusji?rozmowy? kłótni? z ”fachowcami”na budowie. Ale przemilczę ten nieprzyjemny i jakże drażliwy dla mnie temat ;) Dodam tylko, że mam ciśnienie z 300/200. Noż kutwa jego złamana ;)

Margolciu ja Cię uwielbiam nie tylko czytać, buziaku Ty mój kochany ;) To poużywaj sobie, naciesz oczy tudzież popisz się elokwencja przy panach. Wszak niecodzienny to widok dla nas jak w pobliżu naszego domostwa kręcą się jakieś osobniki płci przeciwnej. Chyba muszę się w lubuskie przeprowadzić ;) Najpierw Malutka i panowie w pomarańczowych kamuflażach teraz Ty i panowie od drzwiczek ;) no, no, no ;)

Rysia, no pogoda teraz coraz bardziej sprzyjać będzie wyprawom na basen ;) A oczko Rysi to nie problem, w sensie czy woda z chlorem nie będzie tej gradówki podrażniać? Pytam, bo nie mam doświadczenia z takimi choróbskami ;)

Martuśka, jak dzisiaj u Cię ? Lepiej troszkę? Utopiłaś doła w wannie? Spuściłaś kanalizacją? No jak nie, to musisz załatwić sobie balsam Nivea, ten pod prysznic z biedry, nim wszystkiego się pozbędziesz ;)

Malutka, wieczorem to rozumiem, że na występy gościnne swojej Madzi wybywasz, ale żeby Cię rano to nie zobaczyć? No, dawaj ;) Obniż mi ciśnienie swoim widokiem albo chociaż jego namiastką, kilka słówek? Może buziak albo pomachanie rączką ? ;) Mam nadzieję, że malutka nie zmieniła rytmu dnia i poranki chociaż masz luźniejsze ;) Ściskam niezmiennie ;)

A Martuśka, to jest ten dzień? W sensie dzisiaj mechanik czeka, żeby się obedrzeć ;) ?

Marti ? Jesteś? Bo Margoo jak na dół poszła to nie mam z kim kawy dokończyć ;)

A z tego, co wieść gminna niesie, Lokatorka i Gosik już pomalutku wyganiają choróbska z domu i mam nadzieję, że już lepiej będzie. Ściskam i zagrzewam do walki z wszelakiego rodzaju drobnoustrojami ;)

Lauren a Ty nadal intensywnie się uczysz? Daj sobie chwilkę, bo co za dużo to niezdrowo nawet w tak szczytnym celu jak rozwój intelektualny. Głaski dla Filipka ;)

Soldier, więcej świstaków ;) No i dobrej grupy zaszeregowania w naszym harmonogramie powrotów. Pozdrawiam ;)

Inez, a Ty nadal marzysz? Wiosnę podziwiasz ? Hej, dawaj tutaj ;) jakiś znak sygnał chociaż ;)

Miłego dnia wszystkim ;)

Nacieszcie się słoneczkiem, kto nie ma – chętnie podeślę swoje ;)

Wróć na górę

lokatorka

Posty: 311

Dzień dobry :)
My już coraz lepiej, wraca mi zmysł węchu a córcia szaleje więc myślę że po piątkowej kontroli będziemy mogły w końcu wychodzić na spacery już :)
Teraz możemy się nacieszyć piękną pogodą jedynie przez okno, przy okazji pukamy w szybę i przeganiamy z parapetu te zasraniuchy- gołębie co sobie schadzki akurat na naszym oknie urządzają.
Sosoenkowa mam nadzieję że ta wymiana zdań między Tobą a fachowcami nie dotyczyła niczego istotnego i panowie szybko skończą to co do nich należy.
Rysia bawcie się dobrze na basenie :)
Margoo a Twoi fachowcy od kominów już sobie poszli? Robota zrobiona?
Oj tam zaraz amerykanizujemy jakbym męża swojego słyszała, ale jak kartkę dostanie to na pewno będzie mu przyjemnie a 21 czerwca będziemy świętować już razem :)

Miłego popołudnia :)

Wróć na górę

martusia

Posty: 756

Witam sie dziewczynki:)

Sosenko kochaaanaaaa:):)super harmonogram, tylko gdzie Ja tam?????????
Dzisiaj troche lepiej, ale jest dzień i jest co robic więc nie ma czasu na myślenie, tęsknienie i te inne rzeczy które wywołują u mnie podły nastrój.
Mechanik “zaliczony”, autko wróciło do domku wraz ze mna czyli chyba dobrze zrobili:)jeszcze raz w marcu pojade cosik innego wymienić, bo juz nie chce mi sie zajmować teraz autkiem do końca.

Rysiaaa basenik:)Ja chyba w sobote się kopsnę z młodym, pomyslę jeszcze:)buziaki:)

Lokatorka super że juz lepiej a piateczek niedaleko, także juz niedługo będziecie cieszyc się wolnością na świeżym powietrzu:):)ściskam cieplutko:)

Margoo jak tam Panowie??było na czym oko zawiesić czy nie bardzo??

Marti miłego spacerku i buuuziammm:):)

Całą resztę pozdrawiam i ściskam cieplutko:):)

——————-
Aaaa zapomnialam:)kupiłam balsam z biedry:)wieczorem sprawdzę czy działa:)

Wróć na górę

malutka23

Posty: 154

Hejże:)

Muszę obronić trochę naszą Margo przed napadem Soldiera:) Niewiem jak Wy ale ja dziękować temu u góry mam super męża, który nie potrzebuje takowych okazji a zeby docenic swoja kobiete i zrobic jej jakas przyjemnosc tudziez niespodzianke, ale jest gro mężczyzn którzy tylko w tych dniach typu 14 luty, 8 marca pamietaja o tym ze milo by było dac swojej kobiecie jakiegos kwiatka czy czyms zaskoczyc kupujac jakis upominek wiec wydaje mi się ze dla radosci wielu Polek warto sie amerykanizowac:) Uważam ze powinnismy sobie okazywac miłosc nie tylko w tych dniach ale cały rok, ale zawsze fajna okazja zeby zrobic cos wyjatkowego w ten dzien. Takze Margo i pozostałe mam nadzieje ze nasze serducha dojda na czas:) ja co prawda dopiero dzisiaj posłałam wraz ze zdjeciami małej wiec mam nadzieje ze tez nie beda niewiadomo jak dlugo szly:) ale przy okazji paczki na Boże Narodzenie włozyłam cos na Walentynki takze spiny nie mam:) Sosenko tak mysle ze sila rzeczy zaliczam sie do maja, mimo ze grzecznie czekam,co prawda nog na prawo i lewo nie rozkladam tylko czekam cierpliwie na swego lubego no ale co nie co na sumieniu jest wiec trzeba bedzie przejsc uczciwie przez czysciec co by sie dokładnie oczyscic:) cieszę się ze nasze chorowitki zdrowieja:) mój Starszak tez jakos dzielnie znosi przeziebienie wiec nie jest zle:) a z ranca bylam pozałatwiac co nie co, wiec wybacz Sosenko ale wolalam podniecac się okazja ze moge wyrwac sie z domciu niz witac sie i sciskac z Wami, mam nadzieje ze rozumiem ze i ja potrzebuje czasem przyjemnosci wiesz przeciez jakie ja mam ogromne potrzeby:) ale mam nadzieje ze i w sprawie s.e.x.u i dzieci wszystko w porzasiu:) smyram tu i ówdzie łapką:P

Pozdrowienia dla naszego jedynego:) i oby druga połowka spisywala sie dobrze zebyś mogl wrocic pierwsza tura z harmonogramu Sosenkowej:)

Wróć na górę

inez

Posty: 1054

Dzień dobry:)

Dziś spałyśmy do 9 :) i z tego powodu brakowało mi czasu aby zajrzeć tutaj i tam z boku :) Jednak wolę wstawać o 7 bo wszystko na pokojnie można ogarnąć a nie tak na wariata:)

Sosenko oj tak pogoda nadal rozpieszcza, więc marze i marzę i końca nie widać :)

Malutka, jasne, że rozumiemy Ciebie i Twoje potrzeby :P Wiadomo, że oprócz nas są jeszcze inne przyjemne rzeczy jak np. wyrwanie się z domku :)

Lokatorka do piątku już niedaleko, dacie radę :) i już same będziecie mogły cieszyć się pogodą nie przez okno ale na polu/dworze (kto co woli :D )

Solider, oj tam oj tam nie amerykanizujemy się, a jedynie chcemy żeby się naszym piaskowym cieplej i milej na sercu zrobiło :) A poza tym na pewno się ucieszą :)

Mam łącze więc kończę!
Miłego wieczorku :)

Wróć na górę

sosenkowa

Posty: 736

Ja, Sosenkowa
ul. Z Górnego Śląska
00-000 stolica D-ka

Szanowny Pan Soldier

Szanowny Panie Soldierze :) Pełna sympatii, podziwu i szacunku dla Pana oraz z pewną dozą zawstydzenia i nieśmiałości. pragnę się zwrócić do Szanownego Pana w obronie święta, zwanego Walentynkami ;)
Zgadzam się ze stwierdzeniem, że przejmujemy zwyczaje, które nie wywodzą się z naszej tradycji. Ależ jakże przyjemny jest obrzęd związany z choinką czy z św. Mikołajem w wizerunku, który zafundowała nam nasza rzeczywistość. PO co to robimy? Po co to przejmujemy? Po to, żeby sprawić radość tym, którzy są dla nas najważniejsi. I mimo, że zapominamy, że choinka to nie jest staropolska tradycja, uznajemy ją za naszą, ponieważ jej ”przywłaszczenie” nastąpiło tak dawno, że już o tym nie pamiętamy.
Każdy moment, pretekst czy chwila jest okazją żeby powiedzieć komuś bliskiemu jak ważny jest dla nas. I rzeczywiście nie powinniśmy tego robić wyłącznie 14 lutego. Ale my tak nie wiele możemy zrobić dla was, dla tych naszych ”połówek” i serduszek, które zostały nam wyrwane i rzucone na taką odległość, której nie potrafimy sobie wyobrazić. Dlatego robimy tylko tyle, wysyłamy te kartki z serduszkami i z taką porcją miłości jaką można zamknąć w 50 g ;)
I dlatego pytamy ze zniecierpliwością o rzeczy, które dla Naszego Pana Soldiera mogą być głupie, nieistotne i takie nie nasze – amerykańskie. Jest ten Nasz Pan Soldier takim głosem stamtąd, informacją- zawsze wyczekiwaną z radością.
Dlatego, proszę zrozumieć nasze ”głupie” pytania ;)

Z wyrazami szacunku
Ja, Sosna żeńska ;)

P.S Pozdrawiam ;)

Wróć na górę

soldier'72

Posty: 211

zajefajnie was wszystkie witam
SORRY, że mój słaby głosik wywołał poruszenie w waszych życiowych zachowaniach. spoko, ja też to walentynkowe szaleństwo szanuję ze względów jakie wspaniale opisała Sz.P. Sosenka i zawsze temu szaleństwu ulegam. (dzięki za zauważenie mojego postu)
A W OGÓLE TO ZNOWU MAMY ZAJEFAJNĄ ZIMĘ.
śniegu na 20cm i zabawy się już zaczęły od baletu w klapkach do toalety – pobudka niemiłosierna.
… a wasze welntynki na pewno spełnią zadanie rozgrzania serc i zwilżenia powiek.
pozdrawiam cieplutko
P.S. nasza studniówka była udana – cała kupa żarcia i wspaniałe towarzystwo

Wróć na górę

malutka23

Posty: 154

Witam dziewoje, trzeba czesciej wystosowywac osobiste listy do Soldiera bo jakze nam sie rozpisal w odpowiedzi na Sosenkowej pismo:) no u nas studniowka tez swietna ale nie rozpisuje sie za wiele bo miałysmy bogatego sponsora i trunki były non stop dostawiane co prawda rozchodziły się jak swieze bułeczki, no ale i nam cos sie nalezy w czasie tego oczekiwania na nasze połoweczki:)

Moja córa sie zbuntowala no albo przyzwyczaila do noaszenia na rekach i teraz rykiem wymusza, ale na mnie krzyczy i wez tu ja zostaw taka rozdarta i nie nos!!!!!

Wróć na górę

Marti

Posty: 1870

Witam ;)
Łoooo Matko, zamieszanie z poplątaniem :) Walentynki, walentynki dla chłopczyka i dziewczynki :) były, są i będą… Sosenko podpisuje sie pod Tobą :*

A ja mam dzisiaj lenia do potęgi :) nic mnie się nie chce :/ miałam okna myć aleeeee….. no właśnie nie chce mi się!! Za oknem niby słońce świeci ale gdzieś chowa sie za chmurki :/ może jeszcze najdzie mnie wena, w co wątpię :) nawet kawy mi sie nie chce zrobić :D
Nocka w połowie nie przespana, mały cosik się rzucał i płakał, no ale wstał w dobrym humorku więc jest oki ;)

Soldier to jak macie tyleeee śniegu, to my w dalszym ciągu czekamy na fotke bałwanka ulepionego TAM przez Was :) hmm… studniówka powiadasz – fajnie że udana, ja jednak doliczę co nieco, to już pewne :) pozdrawiam i udanej zabawy na śniegu :)

Sosenko wczoraj nie miałam czasu na kawuuu z Toba, ale dzisiaj nie pogardze :)

Malutka no nic innego nie zostaje jak nosić :) tylkoooo… jak się przyzwyczai będzie Ci później ciężko :/ przerabialam to z Marcelem, no ale takie maleństwo to tylko tulić, całować i nosić :)

Rysiu zumba czadowa!! Co dzień tańczę :) a jak tam u Was? Jak samopoczucie? Tulam Was mocno :*

Lokatorka a jak Mała dzisaj? Przeszła jej wczorajsza gorączka? Buziam :*

No i meldować sie dziweczynki, jak tam, co tam i poczemu :)
Buuuuuziam :* i miłego dzionka Wszystkim :)

Wróć na górę

lauren

Posty: 437

Dzień dobry :)

Sosenko, Tobie nikt nie jest w stanie się oprzeć, nawet Soldier ;)
Studniówka… Ja póki co marzę o półmetku ;)
Marti, odpuść sobie te okna, za chwilę i tak będą brudne, na Wielkanoc umyjesz ;)
Malinka, Niunia, co tam u Was? Telcia, a Ty co?:*

A u mnie, jak to u mnie… nic ciekawego:)
Ściskam wszystkich :*

Wróć na górę
1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 19 20 21 22 23 24 25 26 27 28 29 30 31 32 33 34 35 36 37 38 39 40 41 42 43 44 45 46 47 48 49 50 51 52 53 54 55 56 57 58 59 60 61 62 63 64 65 66 67 68 69 70 71 72 73 74 75 76 77 78 79 80 81 82 83 84 85 86 87 88 89 90 91 92 93 94 95 96 97 98 99 100 101 102 103 104 105 106 107 108 109 110 [111] 112 113 114 115 116