Rejestracja | Logowanie »


Forum “zAfganistanu.pl”

21 września 2009

Z Afganistanu » Forum » Obie strony misji, XIV zmiana
Nie jesteś zalogowany.
Pisanie na tym forum wymaga zalogowania.
83279 - zarejestrowani użytkownicy.
Brak nowych postów
Nowe posty!
Odpowiedzi: 2897 - Strony: 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 19 20 21 22 23 24 25 26 27 28 29 30 31 32 33 34 35 36 37 38 39 40 41 42 43 44 45 46 47 48 49 50 51 52 53 54 55 56 57 58 59 60 61 62 63 64 65 66 67 68 69 70 71 72 73 74 75 76 77 78 79 80 81 82 83 84 85 86 87 88 89 90 91 92 93 94 95 96 97 98 99 100 101 102 103 104 105 106 107 108 109 110 111 [112] 113 114 115 116 - Najnowszy: 22.02.2014 10:21 - Inez111
Autor Wiadomość

Marti

Posty: 1870

Lauren no jak nic ciekawego, a na planowanym spacerku byłaś? Co do okien to dzisiaj odpuszczam,bo pochmurno tak jakoś – może jutro je przelecę :) Lauren a do Wielkanocy na pewno jeszcze nie raz będą myte :)

U mnie zupka jarzynowa sobie pyrka, mieszkanko ogarnięte (uppssss… Martuś dalej nie zaścieliłam tego łóżka :) za pół godzinki kładę małego i iduuu ćwiczyć :)

Nie słuchają się te NASZE dziewczynki bo się nie meldują !!! Nu, nu, nu!!!
Chyba musimy klapsiory powysyłać!! :-P

Wróć na górę

martusia

Posty: 756

No i Witam:):)

Sosenkooo wymiatasz i to nie tylko na forum:):)
Walentynkiiii, no Ja karteczki nie wysłałam, zapomnilam niestety a zreszta co to za Walenty bez mojego męzusia:(ja tam nie obchodzę w tym roku(bunt). Ale w przyszłym bedą podwójneeee:):)

Malutka no najgorzej przyzwyczaić do noszenia, ale jak tu nie nosić jak maleństwo się domaga bliskości mamusinego ciała??
Buziaczki i duuużżżooo siły:):)

Lauren teraz u Ciebie ”dzień świstaka”??No ale lepiej tak niz miałoby się cos dziać(tfu,tfu), wypluwam te słowa.Tulam i głaskam brzusiooo:)

Marti klapsiory Ci się marzą???Juz łóżko ścielić bo jak nie to wiesz co będzie……

Ja mam dzisiaj powtórkę obiadku z wczoraj czyli mielone, tylko ziemniaczki świeże ugotuję i jakąś surówkę machnę:):)

Sosenka udanych zakupów:):)

Margooooo a Ty co nic nie pisiasz???buziaki:)

No i cała reszta gdzie się podziewa???Tak jak Lauren pytam. A Wy co???

Życzę miłego dnia:):)

Wróć na górę

niunia_879

Posty: 94

Witam :)
I w końcu do mnie dotarlo sloneczko nawet duzo sloneczka, nie tylko na dworze ;)

Rysia co tam moje zaspy- wielki szacun uroslas w moich oczach jestes po prostu meeeega babeczka :)

Sosenka twoj podzial jest bardzo sluszny usmialam sie co nie miara ale to chyba w obie strony dziala panowie tez powinni sie w to wliczac ;)

Walentynki walentynki a mi smutasno jak o nich pomyśle musze sie zaopatrzyc w czekolade morze czekolady i uwarzam ze walentynki to trzeba obchodzic caly rok a te 14 to sa tylko dla zapominalskich :D

Lauren trzymam mocno kciuki za egzaminy i daj znac jak poszlo bo te zacisniete piastki utrudniaja zycie ;)

Ściskam wszystkie i duzo zdrowka :*

Wróć na górę

lokatorka

Posty: 311

0hej dziewoje i chłopaku!
Marti dziś bez gorączki, także myślę że już końcówka naszego chorobowego ;)
No to w gazowni zima na całego, nie to co u nas :)
Idę dalej nic nie robić ;)
Miłego dnia!

A to czytałyście? :
“(…) Wiceminister Kupiecki przypomniał posłom, że NATO przygotowuje nową misję w Afganistanie – Resolute Support, która rozpoczęłaby się w 2015 roku. Polska, podobnie jak wiele innych krajów zgłosiła gotowość do udziału w tej misji, nie składając jednak – tak jak i inne państwa – żadnych deklaracji dotyczących wielkości zaangażowania sił i środków.

Koncepcję tej misji przyjęli w czerwcu 2013 r. ministrowie obrony państw NATO. Nie ustalono jednak liczebności sił Sojuszu, choć zapowiedziano, że będą one zdecydowanie mniejsze od zaangażowanych w obecną misję ISAF. Zadaniem NATO po 2014 r. będzie pomoc w szkoleniu sił afgańskich. Przyszłe zaangażowanie NATO w Afganistanie będzie tematem szczytu Sojuszu, który odbędzie się we wrześniu w Newport.”

Wróć na górę

malinowa

Posty: 261

Witam Was kochane! u nas znowu dzisiaj wiosennie wiec pół dnia na spacerze z dziećmi :) zjedlismy obiad i leniuchujemy. Ale juz normalnie czuje mojego męża w oddali. jest coraz blizej :) ) Tak sie ciesze :) a walentynki to ja sobie zrobie jak mężus wroci. Oj będą walentynki :) tylko wczesniej musze isc do gin zeby przepisał conieco aby przypadkiem nie zmajstrowac nowego gałganka :) Jak narazie dwojka dzieci w zupelnosci mi wystarczy. :)

Wróć na górę

lauren

Posty: 437

Dobry wieczór :)

Marti, oj Marti… Z mojego planowanego spacerku nic nie wyszło, ale jutro jestem zmuszona wyjść z domu, to i spacerek będzie;) A mycie okien… Dobrze, że sobie odpuściłaś;)

Niunia, jestem dobrej myśli, więc troszkę te kciukaski możesz popuścić żebym Cię na sumieniu nie miała;) :*

Lokatorka, jutro piąteczek, to i wyczekiwany spacerek będzie, co? Mam nadzieję, że Wasz stan zdrowia na to pozwoli :)

Malinko, idź koniecznie, bo jak będą powitania, to WSZYSTKO może się zdarzyć :D a przecież musisz nacieszyć się mężem po tak długim czasie ;)

Malutka, Madziunia to cudny aniołek, więc jak tu takiego nie nosić? A konsekwencje… W takim momentach nie patrzy się chyba na nie, niestety ;)

Słuchy mnie doszły, ale czy prawdziwe, to nie wiem, że na nasze walentynki nasi chłopcy jeszcze poczekają…

Ściskam całą resztę :)

Życzę miłego wieczorku :) :*

Wróć na górę

Marti

Posty: 1870

Wieczór ;)
No i kolejny dzionek lutego można odhaczyć :) moje dzieciaki już bajki oglądają i zaraz nastanie błogaaaa cisza :)

Martuśka wiesz, że ja o klapsach to marze zawsze ;) hehhhh…. a łóżko to już mam rozbebłane, bo samo za ciorta nie chciało się złożyć :P

Niunia czyżby już maj zagościł w Twoim serduszku? Super ;) tak jak mówisz, walentynki to dla zapominalskich :) nadrobimy jak nasi wrócą… buuuuziam :*

Lokatorka no bardzo, się cieszę, że to tylko przejściowe i na pewno jutro lekarz pozwoli Wam już spacerkować sie ;) co do tej misji w 2015 to ja mam nadzieję, że nie dojdzie! Niech sam rząd sobie pojedzie, jest ich tyle że w sam raz starczy :)

Malinko no super, że już Go gdzieś tam czuć, a wiesz już dokładnie kiedy będziesz Go tulac? Ja w poniedziałek właśnie też mam wizyte u gin i też muszę założyć co nie co, bo dwójka szogunów w zupełności mi wystarczy ;)

Lauren no jak to, nie było spacerku??? A to poczemu?? A co z naszymi Walentynkami nie tak, że nie chcą Im dostarczyć? No nie ładnie!! Toż to ja swoją miesiąc temu wysłałam :)

A reszta dziewuch to gdzie??
Inez, Sosenka, Margoo, Gosik, Malutka, Rysia, Thelcia – co tak milczycie dzisiaj??

Wróć na górę

martusia

Posty: 756

Hej dziewczynki:)
Cichooo z boku cały dzionek, stało się cóś???
Ja dzieciaczki niedługo zaganiam do spanka i sama tez poleżakuję troszeczkę przed tv:):)

Niunia nie smutaj, bedziesz miała duzooo czekolady a czekolada podobno poprawia samopoczucie więc będzie dobrze:)tulaski:)

Lokatorka fajnie że juz wreszcie będziecie mogły pójść na spacerek, napewno bedzie udany:)buziaki i oby więcej nic was nie zaatakowało:):)

Malinka:)no trzeba podejść do lekarza aby nic nie zmajstrować:)tak jak piszesz dwójka wystarczy w zupełności:):)tulinki:)

Lauren trzymam kciukasy za egzaminy i pamietaj dbaj o ”Was”, bo juz niedługo będzie cały świat odwrócony do góry nogami:)
Głaskam brzusio i buziaczki:):)

Marti ojjjjjjjjjj prosisz się na całego, chyba pasa bedę musiała naszykować zanim na nastepną kawkę się udam:):)bedzie milej i przyjemniej:)
No właśnie o co kaman z Walentynkami???
Ja dzisiaj juz tu nie zajrzę więc zyczę wszystkim spokojnej nocy i Piaskowych snów:)

Wróć na górę

Marti

Posty: 1870

hosting
Pooora na dobranoc, bo już księżyc świeci…. ;)

Wszystkim życzę spokojnej nocy i kolorowych snów :*

P.S. Martuś ojjj tak!! Jestem za!!

——————————————————-

POBUDKA!! – WSTAJEMY!! ;)

no i kolejny weekend przed nami :)
Nocka zleciała szybcikiem i nawet fajno mi się spało, bo mój Piaskowiec mi się śnił :D
Młody poszedł już do szkoły, a o dziwo mały jeszcze śpi, a już 7.45 , zawszej wstaje przed moim budzikiem ;)
Pije kawuuuu, ktoś się dołączy?? i idu sprzątać, co bym miała naprawdę weekend od jutra, czyli nic nie robienie – blogie lenistwo :D
A Wy dziewczynki, wyspane, wypoczęte?
Rodzynku nasz a u Ciebie jak? – jak samopoczucie?
Fanko my się też baaardzo cieszymy z tego “zimowo-wiosennego” słoneczka” :) bo powroty coraz bliżej ;) co do zimy i mrozów to ja też mam nadzieje, że poszła sobie – aleee toż to luty i jeszcze może nas zaskoczyć :/ buziam i spokojnego dzionka :)

Tulam Wszystkie i każdą z osobna i życzę przyjemnego i milutkiego dnia ;)

Wróć na górę

fanka szefa
(Moderator)

Posty: 3789

Witam z rana:)

Piąteczek zapowiada się słonecznie a im bardziej słonecznie tym czuć bliżej wiosnę:)
Mam nadzieję że zima z porządnym mrozem nie powróci.

Uciekam do swoich zajęć.Pozdrawiam wszystkie obecne i czytające w ukryciu:)

Wróć na górę

sosenkowa

Posty: 736

Witam,

Dzisiaj udało mi się zasiąść z kubkiem kawy, co prawda na chwilę, bo zaraz znowu ruszam, ale już bez spiny. Marti, zatem kawkę dzisiaj razem pijemy ;) Martuśka gdzieś jeszcze powinna tu być, pewnie już napisze, zanim ja skończę ;)

Malutka, MOIM ZDANIEM, bo wiem, że każdy ma inny pogląd na ten temat ;) Ale ja uważam, że takie dziecko jeszcze (!) nie płacze dlatego żeby coś wymusić. Ona , tak jak Martusia napisała, potrzebuje Twojej bliskości. Twojego ciepła, zapachu, głosu, bicia serca. Przez 9 miesięcy miała tego pod dostatkiem i to był jej świat, tam czuła się dobrze i bezpiecznie. A teraz jest wyrwana z tego swojego azylu a jak jeszcze nie czuje Twojej obecności, nie wie, o co chodzi. A ponieważ nie umie inaczej domagać się tego, czego jej potrzeba, robi to dokładnie w ten sposób. Myślę, że dziecko przyzwyczaja się tak ok 5-6 miesiąca, nie wcześniej a już na pewno nie w pierwszych 3 miesiącach życia. Gdzieś kiedyś czytałam, że te pierwsze 3 miesiące to tak jak 4 ”trymestr” ciąży, tylko już nie w brzuszku. Więc noś, tulaj, całuj, głaskaj, śpiewaj, kładź na brzuch, czego tylko ta Twoja Madziunia zapragnie. Nikt nigdy nie da jej tyle poczucia bezpieczeństwa i miłości , ile Ty możesz jej dać właśnie w tym momencie ;) Teraz możecie krzyczeć ;) , bo wiem, że inne mamy uważają inaczej. Ja jestem mamą i tak myślę. Inne mamy mogą oczywiście myśleć inaczej i zapewne też będą miały rację. Ale ponieważ ja jestem taka ”dupa emocjonalna” i wszystkich chciałabym kochać i wierzyć w to, że są dobrzy, to tym bardziej w momencie gdy dzieciątko jest takie małe, wsłuchiwałbym się w nie ;)

Marti, mnie luty zaskakuje co dzień ;) Nie pamiętam takiej zimy za czasów swojego życia ;) Ile u nas było z 2-3 tygodnie mrozów od listopada ;) Ale ja tez jestem za tym, żeby już tak drastycznie ta zima nie wracała. Bo nam przyroda oszaleje, ponoć jakieś bazie, pączki już się pojawiły więc niech już nie marzną ;)

Martuśka, Ty już w pełnej gotowości, co? Jeszcze weekend no a w pn kierunek Wrocław ;) Więc już pewnie po mału powinnaś się pakować ;)

Dobra, idę kawę kończyć i może nawet jakieś śniadanie ”po ludzku” machnę ;)

Spokojnego dnia ;)

Wróć na górę

malutka23

Posty: 154

Doberek:) Sosenko jak to dobrze ze napisalas, bo zaczynalam sie juz martwic czy cos jest nie tak z ta moja malenka, w ciagu dnia jest wszystko idealnie, ładnie spi, przebudzi sie zje, przebiore ja, polezy sobie, porozglada sie, poslucha gadania swojej mamy i jest harmonia wszystko w najlepszym porzadku a przychodzi wieczor to zaczyna sie placz i najgorsze ze bywaja dni ze nawet noszenie i klysanie na rekach jej nie uspokaja, musi wyplakac swoje i tyle ale skoro Madzia nam tak opisala sytuacje to moze faktycznie nic jej nie dolega tylko ona tak sobie odreagowuje swoje uczucia, bo ani nie czuje zeby sie naprezala jak na kolke czy tez zeby brzuszek byl twardy wiec nic nie powinno ja bolec moze taki jej urok. Nie myslcie sobie ze sie zloszcze bo musze ja znosic ale poprostu poczulam sie w pewnym momencie bezsilna, bo chcialabym jej pomoc, uspokoic ja a nie wychodzi mi to. Ale z drugiej strony jak przesypia wiekszosc dnia, i w nocy jak juz ok 24 zasnie to budzi sie tylko do jedzenia i dalej spi to kiedys musi dac popalic, inaczej bym nie czula ze mam dzieciatko w domu:)a że i ja sama potrzebuję czyjejś bliskosci a jest ona teraz tak daleko to nie bede taka i oddam sie corci niech korzysta ile chce zeby nie musiala sie biedna czuc jak my wszystkie teraz;/ jak to dobrze ze jestescie, zawsze cos doradzicie, bo ja juz mialam zal do siebie ze nie potrafie nic zrobic, ze kazdy wieczor wyglada tak samo. No nic, mamy piateczek, ale zycze Nam aby weekend szybko przeminal a szczegolnie niedzielka, bo w tygodniu jak sa jakies zajecia czy cos do zalatwienia to jednak ten czas bryka szybciej:) co do zimy, to oby nas nie zaskoczyla taka jak u Soldiera na zdjeciu:) Mam nadzieje ze im ta pogoda nie popsuje planow na week:) buziaki dla duzych i malych:)

Wróć na górę

martusia

Posty: 756

Hej dziewczynki:)

Dzionek mija szybciutko, obiadek zjedzony. Chcialam iść na spacer z synem ale zasnął i jestem uziemiona:(.

Sosenka dobrze napisałaś:)Madziunia potrzebuje bliskości mamusi i tylko płaczem potrafi to okazać.

Marti jak tam wszystko porobione??będzie błogie lenistwoo w wekeend??

No i musze powoli pomysleć o pakowaniu, co by za duzo nie zabrać, bagaż ograniczony więc trzeba to przemysleć:)

Miłego dzionka i tulinki dla wszystkich:)

Wróć na górę

Marti

Posty: 1870

Hejka :)
A ja właśnie wróciłam do domku :) byłam u rodziców na kawce i od razu Kacper został na weekend, jak On to mówi ;) czyli do niedzieli mam tylko jednego szoguna :)
Połączenie z Gazownią było ale tylko 7 min niestety :/ ale jutro nadrobimy :)
Oglądam właśnie rozpoczecie w Soczi :)

Malutka czasem czujemy sie bezsilne ale uśmiech dzieci nam wszystko wynagradzania :) a Madziula po prostu czuje sie przy Tobie bezpieczna i potrzebuje Twojej bliskości ;) duuużo cierpliwości dla Ciebie i buziam Was obie :**

Martuśka no jasne, że wszystko zrobiłam /no oprócz okien/ :) i już lenie się od 14 ;)
Co do bagażu to dokładnie sobie wszystko popakuj obys czegoś ważnego nie zapomniała :)

Sosenko tak właśnie, przyroda szaleje i może faktycznie już wiosna się do nas zbliża? Oby!! ;) no a jak tam u Ciebie? Wszystko pozałatwiałaś, pokupowałaś?? A ból główki już przeszedł? Tulam :**

A ja tak sie jeszcze zastanawiam, czy jak dobije do 2 000 cznego posta to moje Kochanie wróci??

No i iduuu oglądać dalej ;)
Do później :*

Wróć na górę

lauren

Posty: 437

Cześć :)

U mnie dziś intensywny dzień, tzn dla mnie intensywny, wyjście tylko na zakupy, badania i coś tam jeszcze, a czuję się padnięta jak po dniówce w pracy ;) Rozleniwiłam się na maksa!

Malutka, tak jak napisała Sosenka, tulaj ile trzeba. I nikt nie będzie patrzył na Ciebie, że się żalisz, że czujesz się bezsilna, bo każda z nas tutaj czasami jest tym wszystkim przytłoczona, a przede wszystkim samotna, a radzić sobie jakoś trzeba. ściskam Cię mocno :*

Sosenko, zaczynam iść Twoimi śladami i popadam w wir zakupowy. Chyba zaczynam Cię coraz bardziej rozumieć…

Fanko, ja Ciebie też pozdrawiam;)

Martusia, życzę Ci żebyś się ze wszystkim pomieściła. Tylko zostaw sobie trochę miejsca żebyś mogła co nieco jeszcze przywieźć ;)

A co tam u reszty? Gosia, jak tam? Lokatorka, a u Was?
Rysia, z małą Rysią ok?
No i co tam u reszty słychać? Jak Wam dzień minął? :)
Buziaki!:*
___

Marti, musimy chyba pisać intensywniej żeby dobić, bo do powrotu coraz bliżej!:)

I zapomniałam o olimpiadzie… :(

Wróć na górę

gosik85

Posty: 154

witam
u mnie tez dzionek zleciał rano do lekarza do kontroli wszystko jest już dobrze
potem spacerek długi od tygodnia
lokatorka a jak u ciebie zdrowe już jesteście
miłego wieczorku i tulam wszystkie dziewczynki

Wróć na górę

lokatorka

Posty: 311

Cześć wszystkim!
My dziś byłyśmy na spacerku w końcu, miałam jeszcze jechać na myjnie bo auto się prosi, ale odpuściłam i pojadę po niedzieli. Kaszlemy jeszcze trochę ale czujemy się zdrowo. Popołudniu była koleżanka na herbatce i ciasteczku a teraz siedzimy i przybijamy pieczątki.
Miłego wieczoru :)

Wróć na górę

Marti

Posty: 1870

Oglądacie rozpoczęcie Olimpiady?? – normalnie postarali się, bo mnie się podoba ;)

Lauren no tak przeliczyłam, że tak jeszcze ok 100 dni zostało /na moim kalendarzu 82, ale dodaam conieco/ i wychodzi na to, że 2 posty dziennie musiałabym napisać ;) a to chyba się da zrobić :D Kochana nie dziw sięi że się męczysz, to takie uroki ciąży, moja koleżanka jest w 5 miesiącu i też przejdzie kawałek i zadyszki dostaje, a Ty przecież już 6 prawda? No ale na powolny spacerek jak najbardziej trzeba wychodzić ;) a jak tam, obkuta jesteś na jutro? Wiesz ja jutro mam labę, więc będę trzymać kciuki, abyś zdała ten egzamin ;)

Gosik, Lokatorka baaardzo się cieszę, że z Waszym zdrówkiem już dobrze :) teraz to tylko cieszyć się, że na spacerki można hasać :) a kaszelek na pewno lada dzień sobie pójdzie :)

Oooo…. a mój Marcel już śpi ;P

Wróć na górę

Rysia

Posty: 367

Dobry wieczór:)

Basenik się udał, Ryśka była tak uradowana, że muszę teraz chodzić co tydzień;)
Bałam się jak zareaguje, bo ostatni raz pływała w lipcu. Byliśmy w Rokitkach (mieszkałam tam, jak miałam 5 latek;))

Dzisiaj kolejnego kota pozbawiłam męskości, aj, kastracja była. Mąż przeżywa, no tak męska solidarność.

Ja już wiem, kiedy mężuś wróci :)

Wróć na górę

lokatorka

Posty: 311

Rysia to fajnie, że mała Rysia lubi pływać :) nasza córa jeszcze nigdy nie była na basenie, musimy to nadrobić. To super że już wiesz kiedy Rysiek wróci ;) Jesteś zadowolona z prawdopodobnego terminu? Ja jeszcze nic nie wiem konkretnego ;/
Lauren rozmawiałam właśnie z moją szwagierką, podobny termin ma jak Ty i najgorsze mdłości ma w autobusie :) chodzi na jakieś ćwiczenia dla kobiet w ciąży i na szkołę rodzenia się zapisała, aktywna jest bardzo, dużo podróżuje, nawet w podróż samolotem się niedługo wybiera.
Marti no to trzymam Cię za słowo, że do 2000 dociągniesz.
Thecla a co u Ciebie?? Może jakąś nutkę zapodasz na dobry sen?
Powoli zbieram się spać więc wszystkim życzę kolorowych snów i spokojnej nocy :)

Wróć na górę

Marti

Posty: 1870

Dzień dobry ;)
Noc byle jaka :/ nie dość, że przed 12 jeszcze nie spałam to przed 1 Marcel sie obudził z placzem i nie mógł zasnąć tylko popłakiwał i tak leżeliśmy, zasnął prawie przed 3 :/ nie wiem czy mu się coś śniło czy co??
Słoneczko za oknem świeci, to i humor od razu lepszy ;) hmm.. może dzisiaj pomyję te okna?
Łaczenie skejpejowe już było więc bateria pełna ;) po południu fonik będzie ;)

Rysiu fajowo, że znowu chcodzicie na basenik :) ja tam pływać nie umieju ;) a kotek jak się czuje po kastracji? A Wy wyspane?
Mój mężu dzisiaj też powiedział datę przylotu :) zostało mniej niż 100 :D

Lokatorka no ja też tak myślę, że mi się uda, ale wiesz nie zawsze chce się coś tam skrobać :)

Dziewuszki moje i nasz Rodzynku jak mineła nocka? Wyspane, wypoczęte?

Miłego dnia :*

Wróć na górę

Agentka Szefa

Posty: 1877

witajcie XIV-stki w sobote:)

piekna u mnie wiosna tej zimy…za chwile dojde do wniosku ze czas przeprosic wiosenne ciuchy i wyciagnac je z tylu szafu :)

pozdrawiam i na dzisiaj zanikajaca ilosc ma byc roboczo-porzadkowych zajec :)

Wróć na górę

Margoo

Posty: 807

Witam sobotnio :)

Pogoda słoneczna i ciepełko jest :)
Nóżki i rączki krzątają się, więc co zaplanowane do wykonania zbliża się ku końcowi, a w między czasie podglądam olimpiadę jak nie wzrokowo to słuchowo !!! :) :)

Iduuu dalej koperek posiekać bo ziemniaczki się gotują :)

Nareczka :) ;)

Wróć na górę

lokatorka

Posty: 311

Dzień dobry!
Pierwszy tydzień lutego zleciał szybko, oby tak dalej. U nas też piękna wiosna, wróciłyśmy niedawno ze spaceru. Teraz obiadek będziemy zajadać. Margooo pachnie mi aż tu tym Twoim koperkiem :)
Miłego popołudnia i smacznego tym którzy jeszcze nie jedli obiadu ;)

Wróć na górę

Rysia

Posty: 367

Dzień dobry :)

Lokatorka, jestem zadowolona, wyjścia nie mam;) Poza tym to mój ulubiony i najpiekniejszy miesiąc.
Marti, moja mała też czasami tak ma. Prezes czuje sie dobrze, niedługo zapomni co miał miedzy łapkami;)

Dzisiejszy spacer trwał 4 godziny. Nie pamiętam kiedy ostatnio tak się nachodziłam.

Wróć na górę
1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 19 20 21 22 23 24 25 26 27 28 29 30 31 32 33 34 35 36 37 38 39 40 41 42 43 44 45 46 47 48 49 50 51 52 53 54 55 56 57 58 59 60 61 62 63 64 65 66 67 68 69 70 71 72 73 74 75 76 77 78 79 80 81 82 83 84 85 86 87 88 89 90 91 92 93 94 95 96 97 98 99 100 101 102 103 104 105 106 107 108 109 110 111 [112] 113 114 115 116