Rejestracja | Logowanie »


Forum “zAfganistanu.pl”

21 września 2009

Z Afganistanu » Forum » Obie strony misji, XIV zmiana
Nie jesteś zalogowany.
Pisanie na tym forum wymaga zalogowania.
141739 - zarejestrowani użytkownicy.
Brak nowych postów
Nowe posty!
Odpowiedzi: 394 - Strony: 1 2 3 4 5 6 [7] 8 9 10 11 12 13 14 15 16 - Najnowszy: 22.04.2014 20:19 - Marti
Autor Wiadomość

martusia

Posty: 756

Hej dziewczynki i Panowie:)
No wreszcie te wasze wypocinki Walentynkowe doleciały:):)długo szły, dobrze że nie wysyłałam bo bym się nerwowała z wami a tak mam luzik:):)
Malinka no jak zwykle termin goni termin raz w tę raz we wtę, ale najważniejsze jak piszecie aby cało i zdrowo dolecieli, a kiedy?? no kiedyś w końcu wrócą:):)

Marti u lekarza okazało się że moje biedne umierające z rana z powodu bólu szyji i gardła dziecię ma tylko lekko podrażnione gardło i nic poza tym Jej nie jest. Jutro pędzi do szkoły jak nic!!!

Lokatorka dużo zdrówka dla Was i szybkiego powrotu do zdrowia:)

Rysia super że oczko się ładnie goi, utulaj malutką od przyszywanej ”cioci”.

Lauren zakupyyyy ale frajda:):)kupuj kupuj tylko pamiętaj że takie maleństwa szybko rosną no i jeszcze goście dużo naniosą więc nie przesadź co by nowe w szafce nie zalegało.

Fanko u Mnie też od września zaczyna się pierwsza klasa, oj ciekawe jak to będzie, aż się boję czytając Twoją wypowiedź. Trzymam kciuki żeby było już tylko lepiej.

Inez jak tam??pozdrowionka:)

A Margoo i Sosenka to chyba się trochę opusciły cooo????trzeba bata na nie szykować chyba. Już Mi tu dziewczyny pisać bo przyjadę i nakopie do dupek!!!!

Telcia trzymam kciuki.

No oki pomykam. Zyczę miłego wieczorku i spokojnej nocy. Buziaki:):)

Wróć na górę

lauren

Posty: 437

Dobry wieczór :)

Moja walentynka też dotarła (chociaż zajęło jej to równe dwa miesiące!!) i troszkę radości było. Takie małe rzeczy, a cieszą :)

Te przygotowania do przyjścia dzidziusia są naprawdę cudowne, ale z drugiej strony wiem, że zbliża się ten dzień, to przerażenie, te emocje z tym związane… I z jednej strony nie mogę się doczekać,a z z drugiej po prostu się boję. Same rozumiecie, ten pierwszy raz ;)

Wszyscy coś zaczynają chorować albo mają szpital w domu, więc życzę Wam, aby te choroby poszły daleko! :) No i aby nie przyplątały się do reszty – w tym do mnie! :)

Dobranoc :) :*

Wróć na górę

lokatorka

Posty: 311

Dobry wieczór :)
Jak miło tu wejść i zobaczyć tyle nowych postów :)
Moja listowa przesyłka nie dotarła jeszcze o adresata ale mam nadzieję że jutro dotrze i do Niego i do Waszych Mężów Malutka i Marti.
Poza tym u mnie nudy dzień jak co dzień.
Dobrej nocy!

Wróć na górę

sosenkowa

Posty: 736

Dzień Dobry :)

A myślałam, że wczorajszy dzień będzie dobry i w zasadzie-dzięki mojej umiejętności ograniczania swoich złych emocji-był taki do … 15. Później się zaczęło, telefon z opierdzielem z administracji, ze klatka schodowa tam gdzie remontujemy mieszkanie jest zakurzona i są skargi mieszkańców i ok, miała prawo pani to powiedzieć, ale monolog, który zafundowała mi później był zbyteczny . Mniej więcej w takim tonie : Ja nie wyobrażam sobie jak Pani ma zamiar tam mieszkać i mieć dobre relacje z sąsiadami jak zaczyna Pani od robienia sobie wrogów. Ja bym sobie na to jako lokator nie pozwoliła. I tym podobne wynurzenia Pani zza biurka. No i ok, to przyjęłam na klatę i zaraz ze szmatą pod pacha lecę posprzątać klatkę ;) Czekam na wieczór, wracam do domu, to nic, ze nie zrobione to, co miało być zrobione przez najstarsze moje dziecko, zagoniłam ją w końcu do 2 mycia naczyń w tym dniu, ona myje a woda zamiast do kanalizacji leci na ścianę, podłogę i okoliczne urządzenia AGD ;) Szafka pod zlew się rozjechała, zlew się obniżył, syfon obluzował a rura , która była tylko WSADZONA w odpływ w ścianie, nie znalazła dziury, do której mogłaby zwracać nadmiar wody. No i w związku w tym woda nie miała co ze sobą zrobić, poddała się i wyleciała na podłogę. Ja zgasiłam światło, wyłączyłam telewizor i siedziałam cicho, udając, że mnie nie ma. Nie miałam ochoty jeszcze na krzyczące wynurzenia sąsiada spod spodu ;) Oczywiście z godzinę męczyłam się ze wsadzeniem rury w ścianę, która tkwi tam na zasadzie ”wylecę w każdej chwili”, podparcia zlewie wyprostowania szafki. Naczynia umyłam w … w wannie ;)

Konkluzja: wracając dzisiaj z bułkami z piekarni w okolicach godziny 7, nagle mnie oświeciło i pomyślałam sobie : Przecież to nie jest normalne, noż jak ta woda z syfonu się wylewa jak jest jej za dużo to i ze mnie musi się kiedyś to wszystko wylać. Tylko kiedy. I teoretycznie myślę sobie, ze powinno się to już stać jakiś czas temu ;) Ale nie, jeszcze się opieram choć tak wszystko na mnie napiera. Jak nie z jednej to z drugiej ;) Jak nie woda, to sok, jak nie sok to mleko, ale cały czas się napełniam i napełniam i napełniam … chyba jestem bardziej Flexible niż mi się wydawało.

Wiem przecież, że każdy ma i mniejsze i większe problemy i każdy sobie z tym radzi. Raz jest lepiej i raz gorzej. Ale, no właśnie to ale ;) nie wydaje wam się że jednak jest jakaś granica któej przekroczyć nie można dla swojego zdrowia i fizycznego i psychicznego? Że jest kres tego wlewania, dokładania i znoszenia tego wszystkiego?

No nic, takie tam moje hydrauliczno-egzystencjalne przemyślenia mi się od rana włączyły ;)

Martuśka, może to i lepiej, że to tylko podrażnienie, ale jeżeli jest i jej organizm osłabiony, to nawet nieduża infekcja gardła może spowodować duży ból. Njaważniejsze, że lekae=rz ją obejrzał i wiesz jak postępować ;)

Malinka, no na pewno zmiana terminu, gdy do godziny ”0” zostało tak niewiele jest wkurzająca, ale … hm chyba tylko jest wkurzająca. W sensie ja to nawet wkurwa bym miała, ale pewnie jakoś to sobie w głowie poukładałaś i będzie git ;)

Lauren, Nie będę się powtarzać, ale Ty wiesz, co ja piszę zawsze o pierwszej ciąży, pierwszym dziecku i wszystkim, co robi się pierwszy raz ;) Cudne uczucie, choć jak przypomnę sonie prasowanie tycich ubranek w temperaturze 35 stopni z brzuchem sięgającym do brody … nie dolewam sobie ;) Ale to było za 3 razem ;) Ty za 1 dopiero wszystko odkrywasz i poznajesz tę radość płynącą z takich prostych czynności jak ”wicie Gniazdka” dla kruszynki, której przyjście na świat przybliża się z każdym momentem. A strach? Strach jest najbardziej fizjologicznym odczuciem, kiedy nie wiesz, co Cię czeka ;) Boisz się i to naturalne, ważne żeby ten strach Cię nie paraliżował i nie odbierał Ci szczęścia i radości. Póki sobie z nim radzisz, jest w porządku. Mimo wszystko – zazdroszczę Ci tego 1 razu ;)

Rysiaczku, nie wiem czy tutaj juz pisałam, jakby co to sie powtórzę. Cieszymy się, że z Rysią wszystko w porządku, nawet nie wiedziałam, że tak szybciorem dojdzie do siebie to oczko. No ale najważniejsze, że już po ;) Zdrówka dla was ;)

Fanko, nie wypowiem się na temat mąk mojego dziecka w 1 klasie, za dużo mnie to kosztowało. Zrobiło się trochę lepiej jak poszłam z nim do Poradni P-P, bo jak nie miałam papieru, to takie rzeczy jakie ja o moim dziecku się nasłuchałam to ho ho. Teraz jest lepiej na takiej zasadzie, że wiem, że nie ma nic szczegolnego w tym, że nie lubi polskiego a matematykę uwielbia ;) Nauczyłam się z tym żyć, że nie wszystkie dzieci są geniuszami i czytają w wieku 4-5 lat ;)

Lokatorka, mam nadzieję, że nadal Córcia będzie tak dzielnie walczyć z ospą. Mój Misiek miał 15 miesięcy jak zaraził się ode mnie, ale strasznie to przechodził. Mam nadzieję, że u was będzie lepiej i szybko chrostki się zasuszą. Buziaki dla was :*

Malutka, że ja nie mogłam zaczarować tych Twoich walentynek, żeby i one doszły. Przecież taka ze mnie CZAROWNICA ;) A tego zrobić nie mogłam, no. Mam jednak cały czas nadzieję, że jeszcze gdzieś tam dojdą i trafią do Tych najważniejszych rączek.

Marti, siły w walce z chorobami, obyś przez cały czas była taka zwycięska. Zdrówka dla chłopców.

MIłego dnia, dziewczynki

i PAnowie

Wróć na górę

martusia

Posty: 756

Witam :) .

Madziaaaaaaaaaaa wow ale żeś wywoda walnęła, no ale masz rację kiedyś w końcu sie przelewa,wylewa i potem jest lepiej.Człowiek jest w stanie znieść naprawdę więcej niż jest sobie w stanie wyobrazić. Buziam Cię mocno i przesyłam troszku energii :) :).

Mi pękło trochę wczoraj, mam już dość czasami i mam okres wnerwa na małża, mam nadzieję że szybko minie.

Pozdrawiam wszystkie dziewczynki i Panów i życzę przyjemnego dnia:)

Wróć na górę

Marti

Posty: 1870

Witam się w samo południe :)
dzionek mija baaardzo powolnie :/ za oknem słoneczko świeci i cieplusio, a my jeszcze uziemieni, no ale jest już lepiej i może w niedziele się wynurzymy ;)
No i jędza mnie nawiedziła 4 dni wcześniej ….. grrrr…..
Walentyna dotarła do małża :D

Sosenko bidulko tuuuulam Cię mocno :*** naprawdę podziwiam Cię kobieto, że tak dzielnie sobie radzisz z tym wszystkim!! Czasem naprawdę dobrze jest się wypłakać, wykrzyczeć w poduchę i ulga sama przychodzi ;) Kochana jeszcze troszeczkę, jeszcze momencik i będzie już Sosen koło Ciebie…. i wynagrodzi Ci te wszystkie trudne chwile, które musiałaś przejść bez Niego :) a teraz cyc do przodu, główka do góry, poślady spięte i byle do maja ;)

Martusia jednym słowem córa zrobiła sobie wagary :) a co to za smutanie i złości? Wiem, że czasem jest nam trudno bez naszych połówek ale niestety musimy się z tym uporać i wytrwać jeszcze te 3 miechy, ale Martuś pamietaj, że nie jesteś sama, masz nas i wiesz dobrze, że pomożemy Ci z chęcią przetrwać te trudne chwile :) i pamiętaj, my mamy bliskich tutaj na miejscu, Oni są tam całkiem sami… Im też nie jest łatwo, bo my tu, Oni tam… też bardzo tesknią i na pewno źle im z tym, że Nas zostawili :( ale jeszcze chwila i będziemy wszyscy cieszyć się znowu swoją bliskością :) Główka do góry, pamiętaj, że jestem :* ♥

Lauren nie szalej z kupnem ciuszków, bo tak jak Martusia pisze, dzieciaki rosną w mgnieniu oka i część rzeczy pewnie nie założysz, wiem to po sobie :) wiem, Kochana, że się boisz no bo to pierwszy raz :) pamiętaj, że jesteśmy z Tobą :*

Lokatorka u mnie też oststnio dni są nudne jak cholera, już pomysłów brakuje na zabawę, no ale musimy przez to przetrwać :) buziolki dla Was :*

No to miłego popołudnia :*

Wróć na górę

thecla

Posty: 313

Dobry wieczór,

Ja dziś miałam pracowite przedpołudnie. U lekarza spotkałam swoją daleką kuzynkę, spotkałyśmy się u lekarza jak wyczytywali nasze nazwisko i obie wstałyśmy :D Potem byłam w urzędzie, żeby wymienić prawo jazdy, ale okazało się że muszę zrobić sobie jakieś badania, buuu :/
Co do postu to byłam niegrzeczna, bo zjadłam pączka, który siostra przywiozła mi z samego Wrocławia, i nie chciałam jej robić przykrości bo miała ciężki dzień.
Cieszę się, że walentynki w końcu doleciały, mam nadzieje jednak te zaginione się odnajdą! DO powinno dostać karnego k…. za opóźnienia.

malinowa teraz przesunęli w tę stronę, to może jeszcze przesuną na bliższy termin, z MONem to nigdy nie wiadomo, i spokojnie wyprawicie chrzciny :)
Sosenko to miałaś przygodę z tą rurą, ja nie wiem co bym zrobiła jakby mi tak wypadła ze ściany…

https://www.youtube.com/watch?v=7KJ8sGbosD8 na piątek :)

Wróć na górę

soldier'72

Posty: 211

WITAM WSZYSTKIE MOJE SŁONECZKA.

NIECH WAM SIĘ SZCZĘŚCI NIE TYLKO DZISIAJ, ŻYCZĘ TEŻ ZDROWIA, CIERPLIWOŚCI (do nas) I SPEŁNIENIA ZACHCIANEK (od marzeń to macie swoich zielonych)

pozdrawiam cieplutko

Wróć na górę

fanka szefa
(Moderator)

Posty: 3789

Witam:):)

Dziś nasz dzień,ten kalendarzowy,marcowy i słoneczny:)
Wszystkim XIVkom życzę aby wyświętowały się dziś porządnie:)

Sosenkowa

Ja też czekam na opinie z pp dla juniorka.Program jest tak napięty iż te dzieciaki mają bardzo pod górkę z polskim i do tego dochodzi angielski.
Junior geniuszem też być nie musi,ma być szczęśliwy a to da kopa do nauki:)

Wróć na górę

lokatorka

Posty: 311

Cześć Wszystkim :)
Kobiety dziś nasz dzień i życzę Nam wszystkiego dobrego :*
Soldier dziękujemy :)
fanko Ty też świętuj porządnie :)
Miłej reszty dnia!

Wróć na górę

thecla

Posty: 313

Witam i życzę nam wszystkiego najlepszego, żebyśmy co dziennie miały Dzień Kobiet :)

Image and video hosting by TinyPic

Wróć na górę

malinowa

Posty: 261

Witam Moje Drogie Panie! Wszystkiego Dobrego Dla Was!

I specjalna dedykacja na dziś :) )))

http://www.youtube.com/watch?v=glOjlpMIsEI

hosting

Wróć na górę

Margoo

Posty: 807

Witam wieczorkiem

Pan kwiatki dostarczył od mojej małżowinki :) :) , a ja mam ANGINĘ i tak mnie cholewka booooli to gardło, że śliny nawet nie da się przełknąć !!!! Kości bolą od tego leżenia !!! normalnie uziemiona jestem :)

Wróć na górę

pokeMON

Posty: 24

Szanowne i Drogie Panie!!!

W dniu waszego święta chcę złożyć w paru słowach pisanych tutaj życzenia wam wszystkim które czekacie na nas.

W ten Dzień wszystkich Kobiet na początek chciałbym podziękować za to że jesteście.
Że kochacie.
Że czekacie.
Że znosicie to wszystko co was spotyka na co dzień.
I za to wszystko czego my nie wiemy a robicie dla nas.
I choćbym nie wiem jakie wyrazy wdzięczności tu napisał to tak będzie mało. Dlatego niech spełnią się życzenia które płyną w ten dzień do każdej z was.
A życzę żeby zawsze każdy nowy dzień zaczynał się Słońcem czyli radością, ciepłem i piękną jasnością.
Żeby wszelkie choroby były gdzieś daleko.
Żeby Radość panowała całe chwile.
Żeby zawsze był uśmiech na twarzy.
Żeby Tęsknota była tylko definicją w encyklopedii.
Żeby zamki nie zamarzały i się nie psuły.
Żeby auto zawsze odpaliło.
Żeby rury nie pękały i zalewały kuchni.
Żeby wirusy komputery nie tykały.
Żeby zawsze był internet z Gazownią.
Żeby być zawsze ze sobą razem.
Żeby…. żeby…… Żeby było tych dobrych ŻEBY jak najwięcej i żeby zawsze było dobrze.

I żeby spełniły się wasze marzenia i plany.

Z całego serca życzy pokemon i z wirtualnym pękiem pięknych i pachnących kwiatów :)

Wróć na górę

malutka23

Posty: 154

Chyle czoła ku naszym miłym PANOM:) dziękuje za jakze miłe zyczonka:) pozdrowienia dla WAS:)

Wróć na górę

inez

Posty: 1054

Solider, Pokemon dziękujemy za tak fantastyczne życzonka :D

A my dziś kwiatki też miałyśmy dostarczone do domku, ja dostałam bukiet kwiatów a córcia ślicznie przyzdobioną róże :) i tak się cieszyła :)

Margooo kochana zdrówka zdrówka zdrówka!!!Niech ta angina idzie precz od Ciebie!!!!!

Wszystkiego najlepszego kochane :*

Wróć na górę

Marti

Posty: 1870

Wieeeeczór ;)

Margoo zdrowiej nam i goń szybcikiem tą angine!! :* tulam Cie mocno :*

Inez no to mężulek stanął na wysokości zadaznia po raz drugi, suuuuper!! ;) u mnie były dzisiaj tylko życzenia :)

Soldier, pokeMON !! dziękujemy pięknie ;)

Kobitki wszystkiego NAJ!!! ♡♡♥♥

Wróć na górę

thecla

Posty: 313

A ja niespodzianka- dostałam życzenia od Zielonego, bo Pan Ł. to się wypiął

Panom dziękujemy za życzenia, miło usłyszeć tyle dobrych słów
Margoo a sio choróbsko! idź sobie precz!
malinowa no ta kiego Tarzana spotkać…

Dobrej nocy kobietki i panowie, jutro niedziela i kolejny tydzień odhaczony

Wróć na górę

Marti

Posty: 1870

Dobry :)
Co tu taka cisza pytam??
Ja już po łączu, kawka wypita, teraz biorę się za obiadek :)
hehh … wiecie wczoraj robiłam najprostsze ciasto na świecie, a mianowice ”zebre” i co??? No i mi nie wyszła!! :/ fakt, faktem wyrosła duża ale jest sucha i dławiąca!! :)
Mój mały znowu coś płacze, już od godz i nie wiem dlaczego?? :( ale niedługo Go położę wiec może mu przejdzie :)

Thelcia na popatrz, czyżby Zielony zrozumiał co stracił?? ;) a pan Ł, niech żałuje, bo nie wie co stracił :) buuuuuziam :*

A więc życzę Wam dziewczynki i Wam Panowie też przyjemnej i słonecznej niedzieli :*

Wróć na górę

thecla

Posty: 313

Dzień dobry,

słonko świeci, po wczorajszym spotkaniu z przyjaciółką głowa nie boli i w perspektywie wyjście do opery :)

Marti mam nadzieje, że maluszek już nie marudzi, ja ciasta rzadko robię bo jakoś nie mam ręki do tego. Generalnie Zielony zawsze pamiętał o urodzinach i innych okazjach i wysyłał życzenia swoim koleżankom, miło że mnie nie pominął.

Wróć na górę

lauren

Posty: 437

Dobry wieczór :)

Telcia już napisała, kolejny tydzień odhaczony, kolejna niedziela za nami, jeszcze tylko 7 do maja. Jest dobrze, jest dobrze… :) Dzisiaj w końcu słoneczko, nawet dość przyjemny dzień miałam. Zapowiada się tylko ciężki tydzień, tzn dla mnie ciężki, bo będę musiała kilka razy wyjść z domu, a aktualnie to wieeeelkie wyzwanie ;) Ale przynajmniej czas szybciej leci.

Mam nadzieję, że humorki dopisują, chore dzieciaczki i nie tylko dzieciaczki zdrowieją, no i ogólnie jest git :)

ściskam!:*

Wróć na górę

lokatorka

Posty: 311

spać się nie chce, różne myśli zaprzątają głowę a rano wstać trzeba, córka litości nie zna i nawet kołdrę nauczyła się zdzierać ze mnie- sadystka mała :)
Kolejny tydzień za nami, kolejny przed nami i tak jeszcze jakieś 7-8 razy.
Ania zdrówka życzę.
Lauren ciężki ale za to szybko zleci, i odhaczysz kolejną niedzielę :)
Marti ;)

Pozdrawiam wszystkich i ponarzekam trochę na koniec że pustkami to nasze forum ostatnio niefajnie świeci.

Wróć na górę

martusia

Posty: 756

Witam się z rana i na kawkę zapraszam :)

Margoo zyczę zdrówka, i mam nadzieję że już lepiej. Buziaczki :) .

Telcia no i fajnie że pamięta:), a Ł. niech się smakiem obejdzie!!

Lokatorka oj no to córcia rzeczywiście litości nie ma!!!!Jak tam dzisiaj, pewnie ledwo na oczy patrzysz, tulinki dla Was :)

Lauren no niestety trzeba się jeszcze troszkę nachodzić, ale to juz prawie koniec. No i tydzień będzie szybciutko mijał.Głaskam brzusio :)

Malinka jak tam przygotowania??zniknęłaś to chyba pełną parą coo??pozdrowionka :) .

Malutka a co tam u Ciebie?? Jak Madzia??Uściski:)

Marti UBEZPIECZENIE!!!pamiętaj :)

Sosenka Ty wiesz :) buziaczki i uściski dla małej:):)

Aaaa dziękuję za życzonka od Panów, bo jakoś mi się zapomniło podziękować. Pozdrawiam :)

No i życzę miłego dzionka w ten piękny słoneczny Poniedziałek :) :)buziaki:)

Wróć na górę

Marti

Posty: 1870

Hejka :)
Martuśka no i gdzie ta kawka?? No o ubezpieczeniu pamiętam :) Gosik tez mi przypomniała :)

Moja noc kompletnie nie przespana :/ Spałam z Marcelem bo ciągle płakał i do tego miał stan podgorączkowy :/ zobaczymy jak dzisiejszy dzionek przejdzie….
Dzisiaj jeszcze trening z młodym, no ale jedyny plus tego, że pojadę na zakupy ;)

Lauren tydzień zapowiada sie biegająco widzę, czyli zleci w oka mgnieniu :) ale w tym haosie nie zapomnij o sobie i maluszku – odpoczywaj w mkedzy czasie :*

Lokatorka nocny marku ;) widzę, że nawet przepis wrzuciłaś? Supcio :) no i o której mała pobudke zrobiła??

Miłego dzionka dla Was wszystkich :*

Wróć na górę

martusia

Posty: 756

Jak to gdzie MARTI, u mnie!!!!!trzeba ruszyć pupkę:):)

Wróć na górę
1 2 3 4 5 6 [7] 8 9 10 11 12 13 14 15 16