Rejestracja | Logowanie »


Forum “Z Afganistanu.pl”

21 września 2009

Z Afganistanu » Forum » Afganistan i nie tylko, Nasi chłopcy są na wojnie...
Nie jesteś zalogowany.
Pisanie na tym forum wymaga zalogowania.
1463 - zarejestrowani użytkownicy.
Brak nowych postów
Nowe posty!
Odpowiedzi: 127 - Strony: [1] 2 3 - Najnowszy: 25.08.2010 13:17 - ariana
Autor Wiadomość

MJ

Posty: 6

Witam szukam rodzinki chłopaków stacjonujących w Ghazni

Wróć na górę

gosia

Posty: 4

Moj mąż służy w Ghazni:)

Wróć na górę

magdalena

Posty: 3

Mój również. To jego pierwsza misja i jak zapewnia – ostatnia.

Wróć na górę

gosia

Posty: 4

Nasza tez pierwsza misja:(Tez mam nadzieję że peirwsza i ostatnia zresztą mój mąż też mnie tak zapewnia…Za nami dopiero 15 dzień a gdzie tu do końca:((

Wróć na górę

krak

Posty: 8

opowiedzcie cos o tej bazie jak tam jest ??

Wróć na górę

Kinga

Posty: 10

Hello Dziewczyny mam pytanko odnoście internetu. Moje Słoneczko czasami kożysta z netu w kafejce, ale w weekendy kiedy więcej ma czasu to w kafejce są tłumy i ciężko się dostać . Miał załatwiać łącze internetowe takie z którego mozna kożystać indywidualnie ( bezpośrednio w baraku ) ale odrzucili Jego wniosek z tego co wiem kilku innych chłopaków również. Czy wiecie coś na temat tych łączy indywidualnych czy faktycznie będą mieli taką możliwość żeby kożystać z nich odpłatnie?????

Wróć na górę

Ineska

Posty: 566

Mój załatwiał internet jeszcze jak był w Polsce. W Pokoju gdzie jest z kolegą – mają jeden kabel i płacą 100 dolców miesięcznie. Czyli po 50 na głowę.
Zasięg jest spoko – tylko jak deszczyk pada a teraz zdarza się coraz częściej – czasami ucieka.

Ale tak czy inaczej dziękuję Bogu za ten internet ; D

Wróć na górę

marta

Posty: 111

Mój Żołnierz również jest w tej bazie. Telefony (10 min, stacjonarne, 4 min. komórka) bez problemu codziennie (oczywiście gdy siedzi w bazie, poza nią są większe problemy). Internet ma w baraku – kiedy może wtedy rozmawiamy. Bywa, że zrywa połaczenie ale ważne, że jest.
Mój żołnierz nie narzeka na nic. Twierdzi, że do każdych warunków człowiek jest w stanie się przyzwyczaić (tęskni za chlebem [nie tostowym!], ogórkami kiszonymi i schabowym – poza tym mówi, że w gorszych sytuacjach człowiek przetrwał.Ma nadzieję, że w świeta naje się polskiego tradycyjnego jedzonka.)
Mój Żołnierz mnie nie zapewnia, że to ostatnia (szanuję jego każdą decyzję tak jak on moje) – twierdzi, że na pewno nie są to wczasy ale wojsko to nie zabawa w przedszkole, a on sam marzył o takim zawodzie.

Nauczyłam się wierzyć w jego umiejętności i wychodzę z założenia, że nawet w drewnianym kościele… co komu pisane…
Nadzieja i wiara daje mi siłę!!!!

Nie tak od bazy zależą warunki a od panującej tam atmosfery. Gdy całymi dniami nie mówi, nie myśli się o wojnie jest łatwiej.

Wróć na górę

Kinga

Posty: 10

Ineska mam prośbę jakbyś mogła dopytaj Swojego żołnierza z kim i jak to załatwiał. A tak w ogóle Dziewczyny dzięki za info moje Słońce niestety nie ma internetu u siebie w pokoju i nie wie czy będzie miał bo tak jak pisałam część chłopaków dostało możliwość podłączenia łącza a część nie… szkoda może jeszcze się uda
To nasza pierwsza misja i jak na razie nie rozmawiamy o kolejnych. Tak to jest z tymi naszymi Wojakami… Mój żołnierz również wybrał ten zawód bo to kocha ta misja to w pewnym sensie dla Niego sprawdzenie siebie i swoich umiejętności wiedział na co sie pisze i że łatwo nie będzie… Podziwiam Go za tą siłę, odwagę zmierzenia się z nieznanym i spokój, którego mi brakuje…
Dziewczyny dzięki że jesteście… zawsze to raźniej porozmawiać- a raczej popisać z kimś kto jest w podobnej sytuacji. Pozostało nam tylko wspierać naszych Żołnierzy i wyczekiwać szczęśliwego powrotu, byle do Nowego Roku a późnej będzie już z górki.

Wróć na górę

kasienka

Posty: 72

Witam wszystkich mój mąż też jest w ghazni narazie komtakt mamy dobry ,ale żeby pogadać na gg chodzi do kafejki co drugi trzeci dzień ,na jedzenie nie narzeka ale w święta mam nadzieję że dostaną coś polskiego .Dla mnie najgorsze będą święta ,ale jak już minie grudzień to dla mnie zgórki już będzie lecieć .Podziwiam mojego męża za odwage i siłę jaką ma .Nie mogę się doczekać naszego spotkania .Pozdrawiam wszystkie stęsknone .

Wróć na górę

Ineska

Posty: 566

* paulina

- tylko 2 dni ? ; D To ja już myślę co założę. Ale to cała JA wiec nie ma się co dziwić ; P

Wróć na górę

MJ

Posty: 6

Witam Was wszystkie dzisiaj było awaryjne ladowanie śmigłowca naszych chłopaków niedaleko bazy Ghazni – pisałam z bratem i mówił że załoga jest cała. Więc sie nie martwcie.

Wróć na górę

kayaha

Posty: 60

MJ…uff to mnie troszkę uspokoiłeś…

Wróć na górę

kayaha

Posty: 60

aczkolwiek uspokoję się jak mój znajomy się w końcu odezwie…bo od tygodnia cisza:(

Wróć na górę

magdaj

Posty: 8

witam, mój mąż również jest w Ghazni, kontakt mamy dobry tylko ten czas na rozmowy tel mógłby być dłuższy- ale ważne że jest w ogóle.pozdrawiam

Wróć na górę

MJ

Posty: 6

kajaha – nie masz co się martwić, często u nich tak jest że nie ma zasiegu ani telefon ani internet – wiec nawet gdyby chcieli nie da rady się odezwać i powiedzieć, ze wszystko ok. Tak jak piszą dziewczyny problem jest z internetem bo nie wszyscy go maja wiec oblegaja kafeji i naprawdę bardzo ciężko jest znaleść wolne miejsce. Z telefonem jest podobnie – jeśli działa to cały czas ktoś wisi na słuchawce. Pozdrawiam

Wróć na górę

Ineska

Posty: 566

Nie denerwujcie się dziewczynki ; )) Teraz w dodatku zaczęła się pora deszczowa co też bardzo wpływa na zasięg internetu. Jak leje jak z cebra to internet jest kiepski albo w ogóle nie można się połączyć. Najważniejsza jest cierpliwość ; D Ja mam ją już chyba złotą a to dopiero 2 miesiące. ; )) Za 4 miesiące śmiało będę mogła układać rekord kostek w domino – bo cierpliwości będzie można mi zazdrościć ; D he he – czegoś się uczymy jednak przez tą misję dziewczyny nie sądzicie ? Wewnętrznego spokoju, rozmowy … cierpliwości – tej cudownej cierpliwości ; ))

Wróć na górę

Ineska

Posty: 566

Nie denerwujcie się dziewczynki ; )) Teraz w dodatku zaczęła się pora deszczowa co też bardzo wpływa na zasięg internetu. Jak leje jak z cebra to internet jest kiepski albo w ogóle nie można się połączyć. Najważniejsza jest cierpliwość ; D Ja mam ją już chyba złotą a to dopiero 2 miesiące. ; )) Za 4 miesiące śmiało będę mogła układać rekord kostek w domino – bo cierpliwości będzie można mi zazdrościć ; D he he – czegoś się uczymy jednak przez tą misję dziewczyny nie sądzicie ? Wewnętrznego spokoju, rozmowy … cierpliwości – tej cudownej cierpliwości ; ))

Wróć na górę

kayaha

Posty: 60

MJ…wiem wiem i to wszystko rozumiem itd ale czasami teoria teoria a rzeczywistość rzeczywistością…może to ze względu na specyfikę pracy jaką tam wykonuje…
Ważne, że się odezwał, że wszystko jest ok:)
Pozdrawiam wszystkie cierpliwe dziewczyny:))

Wróć na górę

misjonarka

Posty: 11

niestety ta tragiczna wiadomosc jest juz w mediach!!!ale OCALIEG ty jesli wiesz nie powinienes tego oglaszac….
a dla rodziny szczere wyrazy współczucia….

Wróć na górę

Kobiecisko

Posty: 29

do ocalieg
nie chciałabym dowiedzieć się w ten sposób!!!
tu tez obowiązują pewne zasady !
Wyrazy współczucia dla rodziny

Wróć na górę

ocalieg

Posty: 25

Witam

Czy macie jakieś info odnośnie żołnierzy znajdujących się w Adziristanie ? Dowiedziałem się że stacjonuje tam jakaś grupa bojowa alfa albo bravo wraz z kompanią ochrony z ghazni bo jest nasilenie terrorystyczne.

Wróć na górę

MJ

Posty: 6

OCALIEG !!!!!!! Może pomyśl zanim napiszesz coś podobnie głupiego. Jeśli napiszesz więcej szczegółów na pewno to pomoże wszystkim naszym żołnierzom.

Wróć na górę

Basia

Posty: 4

OCALIEG !!!!!!!

Czy ty jesteś synem żołnierza, czy też go udajesz?
Myślisz, że Twój ojciec będzie dumny z Ciebie????

Wróć na górę

eMKaKrakow

Posty: 24

Jestem żoną żołnierza,który we wrześniu poleciał do Ghazni…Czy któraś Was do tej pory czeka na “świąteczny”telefon ??? Czekałam całe święta …i czekam…Ta cisza jest nie do zniesienia.Nawet nie wiem ,czy moja paczka świąteczna do niego dotarła…NIC JUŻ NIE WIEM:-(

Wróć na górę

Kinga

Posty: 10

eMKaKrakow nie martw się na pewno się odezwie, z tego co wiem chłopaki czasami są kilka dni poza bazą, mój mąż mówił że bywa i tak że wtedy nie mogą dzwonić ani się kontaktować w żaden sposób. Może twój mąż również miał jakiś powód że się nie odezwał.Mój mąż dzwonił co prawda i siedział na Skype ale był problem z zasięgiem – pewnie przesilenie sieci! jak na razie w Ghazni wszystko jest OK więc głowa do góry, wiem że to łatwo się mówi ale nie stresuj się na pewno się odezwie i będzie wszystko OK.

Wróć na górę

eMKaKrakow

Posty: 24

KINGA-Dziękuję za info…Bardzo ciężko to wszystko znoszę.Wiem ,że czasami brak im zasięgu lub zwyczajnie nie mają możliwości kontaktu .Ale dlaczego akurat na święta???Boję się właśnie tego,że gdzieś go wysłali..A niby powinnam być już ”wprawiona” bo on już 2 raz w Afganistanie.Niestety ,to za każdym razem taka sama trauma.Teraz chyba nawet większa,bo wtedy było bardziej spokojnie.Święta minęły w podłym nastroju…I ta ciągła cisza….
Zresztą chyba sama już wiesz,że PRAWDĘ ZNAJĄ TYLKO NASI CHŁOPCY!
Pozdrawiam serdecznie!I Ty się też trzymaj dzielnie:-)

Wróć na górę

edziczek

Posty: 566

no niestety z tym zasięgiem jest kiepsko poza bazą Ghazni, teraz też od 2 dni nie mam wiadomości od męża,chwilowo jest w bazie Worrior.. normalnie jak każda z Was martwie się… podobno 9 stycznia wraca do Ghazni,ale tylko na pare dni i znow do innej bazy.. wykończyc się idzie …

Wróć na górę

miola7

Posty: 2

Witam dziewczyny, mój mąż też w Ghazni, na szczęście przeważnie jest w stanie wcześniej powiedzieć mi czy zadzwoni w następny dzień, więc sie mniej denerwuje, też bez przerwy gdzieś jeżdżą. Na początku był w innej grupie a teraz też w tej szybkiego reagowania i coś mi się dzieje, bo miało być inaczej.
Jutro do pracy a to najlepsze lekarstwo na zmartwienia, nigdy nie myślałam że tak polubie moją pracę:)
na szczęście głupie pytania typu: ’No co Ty? i ty go puściłaś?’ się skończyły, bo przysięgam czasem to miałam ochotę dać komuś w pysk. ’Koleżanki’ już wiedzą jaka bedzie moja reakcja więc sie nie wysilają, miałyście podobnie?
dziewczyny, głowy do góry, jeszcze tylko 3 miesiące! pozdrawiam i ściskam cieplutko!

Wróć na górę

edziczek

Posty: 566

normalnie z tymi pytaniami ja też nie wytrzymywałam… u mnie niestety jeszcze niektórzy je zadają,ale poprostu udaje,ze nie słyszalam… no tylko lub aż 3 miesiące… :(

Wróć na górę

KAROLA

Posty: 10

Witam. Właśnie znalazłam te forum i strasznie cieszę się, że nie jestem sama…szkoda tylko, że dopiero znalazłam:(. Mój chłopak też jest w Ghazni od października-te 3 miesiące ciągną się nieubłaganie wolno, mam wrażenie że to już około roku.

Wróć na górę

KAROLA

Posty: 10

witam, dziewczyny czy mogłybyście powiedzieć mi czy jest możliwość wysłania paczki. Jeśli jest taka możliwość to prosiłabym o jakieś instrukcje. Pozdrawiam wszystkie stęsknione..

Wróć na górę

Ineska

Posty: 566

Oooj dziewczynki – jakbym mogła to sprałabym wam wasze śliczne dupki za takie głupie gadanie – ” AZ trzy miesiące” ” mam wrażenie że to już około roku ” … aż mnie skręca bo robicie to na własne życzenie. Po co tak si dołować i ciągle powtarzać sobie jak dużo jeszcze zostało ? PO CO ? Więcej optymizmu drogie Panie ! Nauczmy się cieszyć z tych drobnych rzeczy !
Dla mnie to 4 miesiące minęły mi bardzo szybko ; )) – radzę sobie całkiem dobrze i nawet akumulator w -30*C to już nie problem dla mnie he he ; )) Zostały już TYLKO 3 miesiące a nawet mniej bo ja już myślami jestem w marcu ; )) W kalendarzu kartek cudownie ubywa coraz więcej a ja codziennie skaczę wyżej ze szczęścia że jestem coraz bliżej mojego żołnierza.

Bo tutaj moje Panie … chodzi o to że myśleĆ pozytywnie. Jest trudno – fakt ale jak będziecie sobie cały czas powstarzać takie rzeczy jak przeczytałam wyżej to NAPEWNO wcale nie będzie wam lepiej. Więce uśmiechu ; ))

– JUŻ TAK NIE WIELE ! ; ))

Wróć na górę

edziczek

Posty: 566

KAROLA pozwolę sobie zacytować kogoś kto kiedys napisał o paczkach,tylko adres na baze Ghazni tu podam :)

POCZTA POLSKA !
List nadaje się do Warszawy na niżej podany adres. Nie może ważyć więcej niż 55 gram, a paczka w Kartonie pocztowym typu E(235mm x 265mm x 150mm) karton dostępny w placókwach poczty polskiej

Imię i nazwisko
00-909 Warszawa 60
Jednostka Wojskowa 4814 „G”

Więc paczki przez Pocztę Polską – niby wysłać można, niby dotrą,ale nikt nie umie niestety stwierdzić kiedy … świąteczne paczki są wysyłane pocztą lotniczą a te ”prywatnie” wysyłane dotrą kiedy ktoś je zabierze …

POCZTA USA
imię i nazwisko
FOB GHAZNI PL
AFGHANISTAN
APO,AE 09354
USA

W przypadku paczki nie ma wymagań co do kartonu i wagi, cena ok 150 zł/5kg. Paczka dociera w jakiś miesiąc – półtorej.
tak czy siak USA jest sprawdzone:)

Mój mąż powiedział, żeby jak coś dopisywać przy nazwisku (w jego przypadku) ”Grupa rozpoznawcza”, ze w ten sposób szybciej dojdzie…

Kurcze Ineska normalnie popieram Cie w 100 %, dziewczyny same się nakręcacie.. po co myślicie, ze nie ma go już tyle miesięcy, lepiej myśleć za ile będzie, co zrobicie jak będziecie razem i takie tam. MYŚLCIE POZYTYWNIE!!

Wróć na górę

Ineska

Posty: 566

Co do tego amerykańskiego adresu … wysłałam paczkę – wróciła do mnie po 2 tygodniach ! Jeszcze za koszta manipulacyjne kazali m płacić. A koleżanka wysłała w tym samym czasie mniej więcej i do tej samej bazy i doszła po 3 tygodniach !

jestem za głupia na to chyba jednak ; )

Wróć na górę

Ineska

Posty: 566

Co do tego amerykańskiego adresu … wysłałam paczkę – wróciła do mnie po 2 tygodniach ! Jeszcze za koszta manipulacyjne kazali m płacić. A koleżanka wysłała w tym samym czasie mniej więcej i do tej samej bazy i doszła po 3 tygodniach !

jestem za głupia na to chyba jednak ; )

Wróć na górę

edziczek

Posty: 566

czyli co? ten adres jest do d**??
bo ja właśnie chce paczkę wysłać…

Wróć na górę

bpaa

Posty: 33

Ineska a podali powód dalczego wróciła ta paczka?Hmm a ja właśnie chciałam wysłać prezent urodzinowy…listy napewno dochodzą wysłane na ten adres bo już sprawdziłam osbiści :)

Wróć na górę

edziczek

Posty: 566

bpaa a po jakim czasie listy dochodzą ?

Wróć na górę

bpaa

Posty: 33

mój dotarł po 11 dniach od wysłania :)

Wróć na górę

edziczek

Posty: 566

acha,no to może już mój też dotarł.. ale niestety mąż w innej bazie siedzi teraz.. nawet nie wiem w jakiej…no to będzie mial niespodzianke,nie wiem tylko jak z tą paczką…

Wróć na górę

marta

Posty: 111

Hej dziewczynki,
odnośnie paczek – wysłałam do mojego Żołnierza paczuszkę już dobre 3 tyg. temu (przez pocztę USA) do dnia dzisiejszego nie dotarła do niego (zwrotu też nie mam). Może on ma iść na pocztę USA i zapytać?? bo nie wiem już sama…

Ineska masz rację, pozytywne myślenie! Zima, śnieg, mróz?? Auto nauczyłam się odpalać na kable :D, drzwi jak przymarzają obstukiwać tak aby otworzyć, zamarznięty zamek?? już nie wożę odmrażacza w aucie – noszę w kieszeni ;d.

Dla mnie też czas (w moim przypadku przekroczone 4 miesiące) zleciał szybko. Nie zaprzeczę, że miewam dołki mniejsze bądź większe ale pozytywne myślenie działa jak drabina w takim dołku…. szybko można się z niego ”wygramolić”.

Kochaniutkie jeśli któraś z Was wie, jak odebrać paczkę w Af wysłana przez pocztę USA (czy ma sam się zgłosić na pocztę USA czy jak???)proszę o info.

Pozdrawiam serdecznie z ”zasypanego”;). Na chwile obecną 40 cm śniegu…. i jazdaaa na sanki ;d

Wróć na górę

koliberek

Posty: 16

Właśnie ponad tydzień temu wysłałam paczkę 8 kg się tego nazbierało, opłata tez niemała bo 240 zł(na adres przez USA).Dok ładnie tydzień po wysłaniu otrzymałam info z poczty ze mogę ją sobie odebrać i ponieść koszty powrotu z Warszawy- 18 zł. 240 zł przepadło, a powód zwrotu jest następujący brak wymiany paczek z bazami wojskowymi zgodnie z pismem centrali CUP.Spytałam na poczcie dlaczego wogóle przyjęto te paczkę skoro nie ma wymiany z bazami wojskowymi to pani zrobiła wielkie oczy, pani naczelnik także, więc same widzicie, że trzeba do tego podejść ostrożnie.Mam zamiar złożyć reklamację o zwrot tej opłaty skoro nie przekroczyła nawet granicy kraju.
Dziwne bo inne paczki docierają.Czy którąś z Was spotkało coś podobnego?????????????

Wróć na górę

KAROLA

Posty: 10

Witam dziewczyny. Dziękuję za informacje. Edziczku1 -też chcę wysłać paczkę do bazy w Ghazni-ale powiedz mi jeszcze czy mam na paczce wpisać od razu adres USA?
Koliberku no to naprawdę z tymi paczkami to sobie jakieś kpiny robią….ale bym się wkurzyła. No to w końcu jest ta wymiana paczek z bazami wojskowymi czy nie..? Moim zdaniem chyba jest jeśli paczki do baz dochodzą.

Wróć na górę

KAROLA

Posty: 10

Dziewczyny może macie jakiś pomysł lub podpowiedź – co można by było wysłać w paczce …może są jakieś rzeczy które są tam niezbędne, potrzebne itp. Mój żołnierz z pewnością mi tego nie powie a ja zresztą chciałabym zrobić niespodziankę…

Wróć na górę

edziczek

Posty: 566

KAROLA wiesz teraz nie wiem sama co z tą paczka przez USA :/ można wysłać paczkę przez Warszawe,ale o ile mi wiadomo to oni wysyłają tylko zorganizowane wysyłki….nie wiem, może jutro pójdę na Pocztę i się dowiem czy ta paczka dojdzie do Afg…kurcze..
a co można wysłać… w sumie to jak mi mój mąż powiedział, to oni sporo rzeczy mogą na bazarku kupić.i ale prosił o kawe i zupki chińskie :) bo jak to on powiedział ”raczej chleb świeży by nie dotrwał ” :)

Wróć na górę

farciara
(Moderator)

Posty: 1099

dziewczyny spokojnie…
nie mozliwe,ze czesc paczek dociera a czesc nie…
jesli wysyłane są na ten sam adres a nawet do tej samej bazy.
koliberku po prosze o wiecej informacji; przeslij mi prosze na maila adres na który wysyłałas paczke…

a co wysłać?hmmm…to co lubi :)
sprawdzają się:
*puszki z jedzonkiem
*wszelkiego rodzaju ‘gorące kubki’
*ulubione słodycze(pokażcie mi żołnierza, który ich nie lubi:D)
*kawa
*jeśli wiecie,że potrzebują środki higieny osobistej
*kilka fotek
*liścik
*jeśli dacie rade zapakować -SIEBIE!!!
*a jeśli nie to troszkę(podkreślam troszkę!;)) swojego zapach…to zawsze cieszy:)
pamiętajcie,że są rzeczy których nie należy wysyłać (patrz paczki Świąteczne!)

Wróć na górę

KAROLA

Posty: 10

FARCIARO dziękuję Ci za tę listę (podejrzewam, że każda pozycja będzie zrealizowana:)). adres już został podany wcześniej przez Edziaczek1:tj./poczta polska

Imię i nazwisko
00-909 Warszawa 60
Jednostka Wojskowa 4814 „G”

POCZTA USA
imię i nazwisko
FOB GHAZNI PL
AFGHANISTAN
APO,AE 09354
USA

Wróć na górę

marcjanna

Posty: 15

wiecie,wysłałam list przez USA, już dosyć dawno…
z 3 tyg temu, miał być niespodzianką…
hmmm… i nic, zastanawiam się, czy mój Żołnierz powinien się gdzieś udać w celu odebrania tego listu…?
wiecie?:)

Wróć na górę

kayaha

Posty: 60

marcjanna…ja wyslalam list poczta polska na adres warszawski z opisem do jakeij bazy pod koniec grudnia i juz doszedl…

Wróć na górę
[1] 2 3