Rejestracja | Logowanie »


Forum “zAfganistanu.pl”

21 września 2009

Z Afganistanu » Forum
Nie jesteś zalogowany.
Pisanie na tym forum wymaga zalogowania.
90506 - zarejestrowani użytkownicy.
Profil użytkownika kate
(Wyślij wiadomość)
Imię:
Nick: kate
Status użytkownika: Forumowicz
Posty:14
Strona www:
Gravatar:
Jeżeli chcesz mieć awatar na forum,
zarejestruj się w serwisie Gravatar.com
O sobie:'[...] ale prawdziwa miłość przetrwa każdą rozłąkę.'
Ostatnie wpisy:
X Zmiana
Data: 27.09.2011 22:25
Ja również uciekam śnić o swoim Zielonym :)
Dobranoc :*
X Zmiana
Data: 27.09.2011 22:05
Mój oczywiście dostał dużo zdjęć, ale nic szczególnego przygotować nie zdążyłam, bo o misji dowiedziałam się miesiąc przed wylotem :(
Więc póki pozbierałam myśli i siebie oczywiście, to Kochany już musiał lecieć.
X Zmiana
Data: 27.09.2011 21:59
kisiaa wzrośnie przyrost naturalny na Mazurach i to w jakim tempie :D
X Zmiana
Data: 27.09.2011 21:51
Iza gratulacje :)
Ja również studentka, ale zaoczna, więc najbliższe weekendy już zarezerwowane dla uczelni, to i czas szybciej zleci, bo one ciągną się niemiłosiernie.

Tylko pozazdrościć Wam tych maluchów dziewczyny, sama radość :)
Ja tam się postaram po powrocie Zielonego, a cooo ;)

X Zmiana
Data: 27.09.2011 21:41
Witajcie X-ki :)
Widzę każda już wiosną żyje, to i ja przyłączam się do topienia marzanny.

Cola, Ty to kobietko masz pomysły, rozbawiłaś mnie tą marzanną w toalecie :D
A te 3 miesiące zlecą szybko, zobaczycie. Jak przeżyjemy Święta bez Naszych miłości, to później już tylko z górki jak mówiła kisiaa.

X Zmiana
Data: 27.09.2011 00:13
Witam się i ja z nowymi X-tkami :)

Widzę, że jest klika dziewczyn Mazur, ja również stąd pochodzę.
Mój już stacjonuje w Ghazni i niestety zaczęły się już pierwsze ’wycieczki’. :(

Kass: jak Wy dałyście rade, to i My musimy. Bierzemy z Was przykład ;)

Pozdrowionka :)

X Zmiana
Data: 24.09.2011 20:53
Witam X i IX ;)

Andzelina27: oj mało Nas, mało, ale pewnie, niektóre jeszcze żegnają się ze swoimi Zielonymi i dlatego tak jest.

Pola: mój pewnie jest w tym ’stadzie’, które zajmuje miejsce Twojemu w kafejce, bo randkujemy co wieczór hihi ;)
Dziękujemy za rady, na pewno wiosną wspomnimy Twoje słowa, aczkolwiek na razie jest baaaardzo ciężko :(
Ale kochamy, tęsknimy, czekamy.

Pozdrawiam :*

X Zmiana
Data: 23.09.2011 10:01
Muszę lecieć kobietki, obowiązki wzywają :)

Do wieczora :)

X Zmiana
Data: 23.09.2011 09:54
Kali22: U mnie było tak, że to ja bardziej bałam się tego, że on sie zmieni, tzn, nadal się boję. Pomimo tego, że on zapewnia, że wróci taki sam. Ale tak jak mówisz, różne są reakcje ludzi, na różne sytuacje, a człowiek jest tylko człowiekiem.
X Zmiana
Data: 23.09.2011 09:49
Kasia: tak, zdaje sobie sprawę z tego że, każdy chce mieć jakiś kontakt z najbliższymi. A wifi podobno tam nie ma, więc póki co zdani są tylko na kafejkę.

Zobacz wszystkie wypowiedzi