Rejestracja | Logowanie »


Forum “zAfganistanu.pl”

21 września 2009

Z Afganistanu » Forum
Nie jesteś zalogowany.
Pisanie na tym forum wymaga zalogowania.
77638 - zarejestrowani użytkownicy.
Profil użytkownika Kali22
(Wyślij wiadomość)
Imię:
Nick: Kali22
Status użytkownika: Forumowicz
Posty:1069
Strona www:
Gravatar:
Jeżeli chcesz mieć awatar na forum,
zarejestruj się w serwisie Gravatar.com
O sobie:
Ostatnie wpisy:
X ZMIANA – POWROTY :)
Data: 05.09.2012 22:17
Jej chachor kupe czasu Cie tu nie bylo co za niespodzianka :) gdzie sie podziewalas jak do nas nie zagladalas:P ale sie zrymowalo:) ja tez jestem za jakims spotkaniem na forum grupowym zeby poplotkowac troche bo bez Was smutno tak… proponuje niedziele bo wiekszosc ma wolne godziny wieczorne
Bawoma rozumiem Cie w 100% moj Zielony tez wrocil na jednostke a ze ma do niej 150 km to widujemy sie raz moze 2 razy w tygodniu i to i tak przewaznie jest to raczej bardziej zbiorowe ”rodzinne” widzenie niz sam na sam ciezko mi sie z tym pogodzic bo przed jego misja wynajmowalismy wspolnie mieszkanie a teraz czuje ze sie mijamy i to doslownie az strach pomyslec jak to bedzie od pazdziernika bo jeszcze dojda studia ale musze to jakos wytrzymac Narazie skupiam sie na pracy a pozniej dojdzie pisanie pracy dyplomowej chyba pracoholizm jest dobry na wszystko:) Moja dewizja: nie mysl pracuj a nie bedziesz miala czasu na dolujace mysli bo bedziesz zbyt zmeczona:D
X ZMIANA – POWROTY :)
Data: 29.08.2012 15:23
Patunia rzeczywiscie ta nasza polska pogoda daje w kość Anulka super ze dostałas rozwód wrescie te nasze sady i ich opieszałość masakra… druga kpina to wysokość alimentów w naszym pięknym kraju… na wizieźnia w wiezieniu jest minimum 1000zl na miesiac a na dziecko co ma wiecej potrzeb tylko 400 zl to normalnie żenada ale cóż zrobic… lepsze to niz nic najwazniejsze zeby wogole je płacił a nie wymigiwywał sie jak co to poniektórzy bede trzymac kciuki za Ciebie i za wszystkie X tki:)
X ZMIANA – POWROTY :)
Data: 26.08.2012 22:51
Podczytuje Was i tak sie zbieram żeby cos napisac ale sama nie wiem od czego zaczac… kurcze nie chce swoim narzekaniem psuc Wam humorow… chyba mam depresje chyba nawet napewno bo juz nic mnie nie cieszy a ulge przynosi mi tylko praca bo tam jestem non stop zajeta i jakos to idzie… moj Zielony jest Kochany stara sie jak moze remontuje ta nasza ruine ale idzie mu to jak krew z nosa wiadomo jak to remont… ”mamusia” i rodzinka krwiopijcy wyciagneli co sie dalo tak ze juz nawet prawie nie ma pieniedzy na slub walczylam z tym grozilam plakalam ale nic to nie dalo… nie jestem caly czas na miejscu bo mieszkam 60 km od mojego Zielonego a rodzinka blisko i jakos sie rozeszlo tak kwituje moj Zielony albo spokojnie kiedys oddadza… hmmm tak kiedys tylko kiedy?:( wiec ze slubu nici poczekamy sobie do nastepnej misji… tesciowa strasznie dziwnie sie wobec mnie zachowuje mam jej juz dosc doszlo do tego ze nawet skarzy sie mojej mamie:) dodajmy ze jestem dorosla osoba no przynajmniej sie za taka uwazam:) najgorsze jest to ze mnie to juz wszystko jakby nie obchodzi… juz nie walcze nie mam sily jestem poprostu na wszystko obojetna ta obojetnosc mnie przeraza ale nie wiem jak wyrwac sie z tego zakletego kola…

ciesze sie ze u Was wszystko oki:) Anulka daje czadu nad morzem sama chetnie bym pojechala do Twojego hotelu na tydzien pewnie jest tam czysciej niz u mnie w domu:) ciotka gratuluje prawka ja tez zdalam dopiero za 2 podejsciem Marusia rozumiem Twoje zmartwienia moja siostra idzie teraz do gim i juz widze jak bede musiala z nia sleczec nad lekcjami i oczywiscie pozdrowienia dla naszych rodzynkow:)

X ZMIANA – POWROTY :)
Data: 06.07.2012 01:16
Ja twardo działam na działce przy remontach a ze internetu nie ma to i mnie tutaj nie ma:) UFFF ale te upaly daja w kosc leje sie ze mnie jak ze swinki:P jutro mam pierwszy dzien pracy jako kierownik dyzurny wiec trzymajcie za mnie kciuki zebym nie zawalila bo mi awans cofna:D a u nas juz pierwsze zakupy na MIWO byly:( I jedzie Dziadyga nie dobry… dzieki Bogu ze na XIII a nie na XII to sie jeszcze nim troche naciesze o ile jego mamusia nie bedzie mi wchodzic w droge;) gorace pozdrowienia:)
X ZMIANA – POWROTY :)
Data: 28.06.2012 16:50
Sesja to już dawno i nieprawda:) wszystko zaliczone temat pracy dyplomowej wybrany i teraz trzeba zacząć coś pisać chociaż znając mnie to pewnie napisze na ostatnia chwile wszystko:D A remont to dopiero początek a końca nie widać… ehhh Jak przejdziesz Jagoda badania to napisz jak było bo chyba i ja muszę się wybrać do gastrologa przez teściową to się wrzodów nabawiłam :P
X ZMIANA – POWROTY :)
Data: 27.06.2012 22:44
Dzieki Dziewczyny za słowa otuchy:) Jagoda glowa do góry teraz te urzadzenia do badania sa coraz mniejsze tak że i badanie jest mniej inwazyjne i jest mniejszy dyskofort wiec dasz rade:) Czasami tak bywa ze ta połowka jest obok nas a my patrzymy gdzies w dal ciesze sie ze dostrzeglas go lepiej pozno niz wcale:) Ciotka to Twoj znowu szykuje sie na misje ze te kursy zalicza?? Moj juz jest ”zapisany” na XIII….:( I zastanawiam sie czy ktos z X tek bedzie dzielil ze mna ta niedole Musze sie pochwalic ze hip hip hura zalatwilam cala kwitologie na przylacze wode i budowe przydomowej oczyszczalni sciekow :D
X ZMIANA – POWROTY :)
Data: 26.06.2012 23:42
Jak sie ciesze że znowu tyle X-tek sie pojawilo:) Anulka jak na zlosc wszystko sie wlecze ale nie martw sie co sie odwlecze to nie uciecze wiec jeszcze troche i bedziesz znowu wolna:) A co do Zielonego to no koment bo by trzeba bylo wykropowac:) Chyba na wszystkie nasze zwiazki misja w jakis sposob wplynela u mnie Zielony stał sie bardziej rodzinny i widac ze strasznie mu zalezy zeby spedzac wspolnie kazda chwile to plus a minus ze stal sie tez naiwy i zbyt szczodry co bardzo czesto wykorzystuje jego rodzina…. I na dzien dzisiejszy moja tesciowa ma nowe ogrodzenie i nowa brame itp a ja nawet nie mam wody ani pradu w domu:( I choc nie mieszkamy tam na codzien bo dom jest w remoncie to rodzina zamiast pomoc to non stop cos chce ehhh… Urlop sie powoli konczy a moj Zielony jest coraz bardziej zalamany bo robota mu nie idzie a wszyscy ktorzy mieli pomoc nagle nie maja czasu… Troche sie boje ze sie załamie jesli nic sie nie zmieni:( Nie wiem co robić…. jak pomoc?? gdybym miala troche sily to sama bym zaczela robic te wszystkie wylewki rury i elektrycznosc ale ja nie mam o tym pojecia… Przepraszam ze Was doluje moimi problemami ale musialam sie gdzies wyzalic bo juz mnie to przerasta
X ZMIANA – POWROTY :)
Data: 23.06.2012 17:11
Ups to przepraszam za moje male niezrozumienie tematu chyba czytalam forum jak juz bylo bardzo pozno:) a co do tego co nas nie zabije to nas wzmocni to mnie chyba chce dobic tesciowa… kurcze jak to jest ze przez 7 lat bylo ok a teraz jak juz slub na horyzoncie sie jawi wychodzi szydlo z worka??? jak to moj Zielony mi powiedzial chyba cos sie mamusi odkleilo po AFG jest strasznie zazdrosna o Zielonego i potrafi non stop wydzwaniac i wymyslac jakies rzeczy na juz i teraz wracaj gdy tylko Zielony jest troche ze mna… troche to utrapieniem jest nie powiem ale obralam taktyke ”mam to w d…” i poniewaz mieszkamy osobno z Zielonym to wychodze z zalozenia chcesz to przyjedz nie chcesz to nie a jak mamusia ma jakies wąty do tego to juz Twoj problem… Na szczescie jak ja jezdze do niego to spie we wlasnym domku i we wlasnym lozku wiec za czesto nie widuje tesciowej i dobrze bo czasami zadziwiaja mnie jej zachowania i nie tylko mnie Zielony tez ją gani ostatnio czesto Ale co nas nie zabije to nas wzmocni:) Lepiej późno dowiedziec sie wszystkiego o danej osobie niz wcale Niedlugo szykuje mi sie nastepna misja ciekawa jaka bedzie wtedy dla mnie tesciowa jak zabraknie Zielonego czas pokaze Milego slonecznego dzionka:)
X ZMIANA – POWROTY :)
Data: 22.06.2012 18:09
Wrescie Dziewczyny z tych krzaków powyłazily:) pewnie nie raz w takie krzaczki swoich zaciagneliscie:D Dzieki wielkie wszystkim maly to awansik ale cieszy szkoda tylko ze duzo wiecej kasy z tego nie bedzie ale coz poradzic przynajmniej w CV bedzie ładniej brzmiało:) Anulka ja bym sie na Twoim miejscu w ten pon odstrzelila sie na mega laske zeby do Ciebie Zielony slodkie oczy robil a pozniej pokazujesz mu figie i idziesz dumnie w długa ^^ Tylko musisz byc dzielna zeby Cie nie zbalamucil teraz jaki on jest biedny i porzucony i Ci chciał sumienie ruszyc
Bawoma trzymaj sie glowa do gory a nie zadne smutasy mi tutaj moze i pogoda jest do du…. ale za to jest przynajmniej do kogo sie przytulic wieczorkiem:) a u mnie oziebienie na lini tesciowa i chyba ocieplenia nie przewidujemy
X ZMIANA – POWROTY :)
Data: 18.06.2012 23:00
Anulka rozsadznie mysli najpierw Euro pozniej amory:) Bawoma to jak zaczniesz machac łopata to pochwal sie pozniej osiagnieciami moze jakies bicepsy urosna ^^ a ja chora jestem:( tzn gardlo mi wysiadlo to chyba po tym orange;) w pracy awansik sie szukuje juz przechodze ostre szkolenie na zastepce kierownika i powiem Wam ze troche tego jest do ogarniecia Zielony juz zawital na JW W-F zdany urlop ciag dalszy wypisany ale juz mu sie marza nastepne poligony;/ i nie tylko…. ehhh a ja siedze w biurokracji bo co chcemy zrobic cos na dzialce to potrzeba na to milion dokumentow pozwolen wnioskow projektow itp trzymajcie sie dziewczyny:) ps kiedy Wasi wracaja do pracy??

Zobacz wszystkie wypowiedzi